Szpilki za milion (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,99 zł

Cena empik.com:
35,99 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Szylko Izabela Książki | okładka miękka
35,99 zł
asb nad tabami
Kacperska Anna Książki | okładka miękka
35,99 zł
asb nad tabami
Skuse C.J. Książki | okładka miękka
25,83 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zakręcona komedia kryminalna.

Uczciwy złodziej, perfidna celebrytka i oszukany kochanek – to musi być mieszanka wybuchowa!

Jacek Sparowski tego samego dnia traci pracę, dziewczynę i dach nad głową. Kiedy wynajmuje pokój u ciotki przyjaciela i zostaje zatrudniony w nowej firmie, wydaje się, że pech wreszcie przestanie go prześladować. Ale prawdziwe kłopoty dopiero się zaczynają.

Lola Marini – polująca na bogatego męża celebrytka, prywatnie była żona Sparowskiego, która kiedyś perfidnie go wykorzystała – planuje szalony przekręt mający jej przynieść fortunę. Na dodatek zabójczo atrakcyjna i wyrachowana Lola chce wrobić w tę aferę przyjaciela Jacka.

 Jacek postanawia więc go ratować, a przy okazji wyrównać rachunki ze swoją byłą żoną. Zaczyna się walka z czasem, mnożą się niespodzianki, a zagadek do rozwiązania wciąż przybywa.

Jak przechytrzyć oszustkę, kiedy największym przeciwnikiem jest własna uczciwość? W tym niełatwym zadaniu pomaga bohaterowi jego gospodyni – emerytowana policjantka, dla której przejście na ciemną stronę mocy również staje się życiowym wyzwaniem.

Dość szybko okazuje się, że w tym wyrafinowanym przekręcie bierze udział ktoś jeszcze, a główną rolę w komedii pomyłek odgrywają… drogocenne szpilki.

ksiazka
Tytuł: Szpilki za milion
Autor: Szylko Izabela
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
Redakcja: Kicki Marcin
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-15
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 145 x 205
Indeks: 25285178
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
9
4
8
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
13-06-2018 o godz 10:41 Aneciaa dodał recenzję:
Ci co mnie znają, wiedzą, że do kupna zachęciła mnie różowa okładka. Po pierwszych przeczytanych stronach fabuła nie wciągnęła mnie za bardzo, ale nie zniechęciłam się i już potem zostałam porwana... i to wcale nie przez główego bohatera, lecz przez pewną starszą panią z charakterkiem, która była mózgiem całej kryminalnej operacji... Szpilki za milion jest lekkim, zabawnym kryminałem, który mogę polecić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-06-2018 o godz 07:45 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Pewnie już nie raz pisałam, że bardzo lubię komedie kryminalne, przy których łapię oddech, relaksuję się i przede wszystkim śmieję się jak opętana, a uwierzcie, rozbawić mnie nie jest wcale tak prosto. Z dużymi nadziejami zabrałam się za lekturę „Szpilek za milion” i koniec końców, jestem zadowolona, choć nie wszystko według mnie było, tak jak trzeba. Autorka wymyśliła bardzo fajną fabułę i wykreowała ciekawych bohaterów, ale niestety mnie w tej książce zabrakło humoru, a przynajmniej mnie nic nie śmieszyło. Może z Wami będzie inaczej i książka Was rozbawi, dla mnie sytuacje opisane przez autorkę były naprawdę mało zabawne. Na całe szczęście i tak książkę oceniam dobrze, bo autorka zadbała o to, by mnie mocno zaciekawić. W książce cały czas coś się działo, dzięki czemu momentalnie zostałam wciągnięta w wir wydarzeń i ani przez chwilę się nie nudziłam. To bardzo fajna historia, taka pozytywnie zakręcona, której głównym atutem są bohaterowie. Oczywiście głównym bohaterem jest Jacek, bardzo go polubiłam, a nawet mogłabym rzec, że się z nim zżyłam, przez co nie raz czułam się tak, jakbym była jedną z postaci tej ciekawej historii. Mimo tego, że książki nie nazwałabym komedią kryminalną, bo niestety nie zaśmiałam się ani razu, to i tak świetnie spędziłam przy niej czas. Autorka wplotła w fabułę fajną zagadkę kryminalną, którą miała przemyślaną od początku do samego końca, a ja bardzo lubię tak dopracowane książki. „Szpilki za milion” to powieść pozytywnie zakręcona, zwariowana i trzymająca w napięciu do ostatniej strony. Przy lekturze tej książki złapałam oddech i niesamowicie wypoczęłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2018 o godz 15:45 Joanna Hilińska dodał recenzję:
Gdybyś w bardzo sprytny sposób nabył szpilki wysadzane brylantami, warte milion funtów to czy oddałbyś je właścicielowi? Jak odebrać pieniądze, które ktoś kiedyś podstępnie nam ukradł? Wreszcie, czy jest limit na ilość pecha? Jacek to typ pechowca. Stale dopada go jakieś nieszczęście, a w momencie gdy go poznajemy następuje kumulacja. Tego samego dnia traci dziewczynę, pracę i mieszkanie. Z pomocą przychodzi żona przyjaciela, która proponuje by chwilowo zamieszkał u ciotki. Starsza pani, okazuje się być policjantką na emeryturze i jest przebieglejsza niż Jacek mógłby przypuszczać. Przyjaciel chłopaka, Michał, proponuje mu pracę w firmie jako monter alarmów. I tak naprawdę wtedy chłopak doznaje olśnienia. A wszystko za sprawą byłej żony. Pewnego dnia do agencji ochrony w której pracuje Jacek przychodzi Lola Marini, znana piosenkarka, która chce zamontować alarm w domu, ponieważ jej narzeczony obdarował ją niesamowicie drogim prezentem, kupił jej szpilki za milion. Co łączy chłopaka i Lolę? Kim jest narzeczony? Czy szpilki będą bezpieczne? Przyznam się, że już dawno tak dobrze nie bawiłam się podczas lektury. Ja podchodzę bardzo ostrożnie do szufladkowania tytułów jako konkretne gatunki, bo czasem bywa tak, że to co ma być komedią wcale nie jest śmieszne. Tutaj poziom hecy, cała konstrukcja kryminalna, czarny humor i powiązania pomiędzy bohaterami dają czytelnikowi ogromną rozrywkę. Muszę też powiedzieć o tym co mnie zaskoczyło. Bo dostałam do ręki różowy, bardzo babski egzemplarz, z tytułem sugerującym raczej damskie perypetie, do tego jeszcze był dołączony brelok w kształcie szpileczki, a okazało się, że narracja jest prowadzona z punktu widzenia mężczyzny. To było bardzo, bardzo dobre posunięcie, ponieważ spojrzenie na wszystko męskim okiem, w dodatku osobnika tak pechowego jak Jacek to gwarancja dobrej rozrywki. Do tego jeszcze gra słów. Główny bohater nazywa się Jacek Sparowski. Jak widać można nazwać bohatera po polsku, a do tego jest oczywistym odwołanie do Jacka Sparowa z "Piratów z Karaibów". Ilość nietypowych zdarzeń od razu kojarzy się z postacią kreowaną przez Jony'ego Deepa, którego ja uwielbiam. Jak dla mnie genialna zagrywka literacka. Polecam wam, bo to naprawdę świetna rozrywka. Czasami warto oderwać się od poważniejszych tytułów i przeczytać coś lekkiego i zabawnego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-04-2018 o godz 08:33 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Nie wiem kiedy ostatnio czytałam komedię kryminalną... Cóż, wydaję mi się, że raczej nigdy, ponieważ nie sięgam po książki o takiej tematyce, ale jak się okazuje jest ona warta zachodu, zdecydowanie. To książka, która zaskakuje już od pierwszej strony. Sprawia, że naprawdę ciężko się od niej oderwać. Jest to dosyć oryginalna, ciekawa fabuła, która naprawdę zasługuje na uznanie. Co ciekawe fabuła jest cały czas utrzymana z humorystycznym akcentem, co sprawia, że uśmiech nie znika nam z twarzy. Co prawda kryminału nie ma tam aż tak dużo jakbym się tego spodziewała na pierwszy rzut oka, ale może to i dobrze, ponieważ na pewno jest więcej tych wątków optymistycznych, które poprawiają nam przez cały czas humor. Nie będę ukrywać, że wiele zrobiła sama okładka. W stu procentach przyciągnęła moją uwagę i kupiła mnie. Szpilki do tego kolor różowy, kawa na okładce, sprawiły, że zakochałam się w takiego rodzaju książce. Natomiast czy treść przyciągnęła mnie tak samo jak okładka, zobaczcie sami... Głównym bohaterem tej książki jest Jacek, który był bardzo skrzywdzony przez życie. Dotychczas u niego pojawiały się praktycznie same upadki niż wzloty. To przykład typowej ofiary losu, ponieważ stracił wszystko co miał, począwszy od kobiety, którą kochał, po prace, pieniądze, dom nad głową. Po pewnym czasie jakoś wszystko zaczyna wracać do normalności i układać się, ale niestety... głównym winowajcom stają się tytułowe ,,szpilki za milion", które namieszają w życiu głównego bohatera - Jacka. Aż ciężko uwierzyć, że takie drogie buty, wysadzane diamentami, zdobione, niezwykle oryginalne mogą tak namieszać w czyimś życiu. Sytuacja nie jest jednak aż tak tragiczna, ponieważ jego przyjaciel znajduje mu pracę w swojej firmie, przez co nie wychodzi na zero. Niestety, dodatkowo musi się przenieść ze swojego pięknego mieszkania do wynajmowanego domu emerytki. Problem stanowi też sama właścicielka butów - Lola Marini. To zwykła i przebiegła manipulatorka, która pragnie znaleźć nowego , bogatego faceta, zdobyć kolejne miliony i nowe pary najdroższych szpilek. Jest na tyle sprytna i inteligentna, że jest w stanie omamić i namieszać w niejednej firmie, wychodząc z tego cało. Przyznam, że do końca nie byłam pewna czy książka spełni moje wymagania i przypadnie mi do gustu. Komedia kryminalna to nie do końca chyba coś co lubię, ale w przypadku tej książki okazało się całkowicie inaczej. Uważam, że naprawdę warto po nią sięgnąć, mam wrażenie, że książka nie rozczarowuje, a wręcz przeciwnie, odkrywa przed nami nowe, nieznane oblicze takiego rodzaju historii. W powieści znaleźć możemy ogromne pokłady humoru, żartu, a fabuła miejscami nas bawi, zaskakuje. Według mnie to naprawdę dobra propozycja na piękny dzień. Książka nie jest długa, ma powiększoną czcionkę, przez co czyta się ją bardzo szybko. Poza tym sam fakt, że powieść jest niezwykle zakręcona, a fabuła dostarcza nam takiej dawki emocji, wrażeń, uśmiechu na twarzy, że naprawdę warto, chociażby na poprawę humoru sięgnąć po nią. Bardzo ciekawe jest to w jaki sposób Jacek zwraca się do czytelnika. Jest to bardzo dopracowany zabieg, ponieważ przez cały czas mamy wrażenie, że bohater jest naszym bliskim przyjacielem i zwierza nam się ze swoich problemów, pokazuje nam swoje życie, a przede wszystkim otwiera się przed nami. Na koniec, bardzo ważne jest to, że powieść pokazuje nam coś więcej niż łączenie komedii z dramatem/ wątkiem kryminalnym. Dodatkowo zauważamy, że na pierwszy plan wysuwa się obraz współczesnego człowieka/ społeczeństwa, który wcale nie jest przedstawiony pozytywnie. To bardzo przydatne, ponieważ tak obecnie wyglądają nasze czasy, a ludzie stają się coraz gorsi. Podsumowując, uważam, że jest to idealna książka na cały wieczór. Jeżeli chcesz przeżyć fantastyczną przygodę i spędzić czas z Jackiem oraz poznać ,,szpilki za milion", to myślę, że to propozycja właśnie dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2018 o godz 00:40 Iwona_S dodał recenzję:
Jacek Sparowski to człowiek o gołębim sercu, który nigdy nie odmówił pomocy. Życie obeszło się z nim dość brutalnie – najpierw zginęli jego rodzice, potem okradła go żona i chcąc zapewnić sobie środki do życia wyjechał do Wielkiej Brytanii do pracy. Po kilku latach wraca do ojczyzny, gdzie chce zacząć na nowo. Tym razem los daje mu szansę na odegranie się na byłej, która obecnie jest znaną celebrytką i występuje pod pseudonimem Lola Marini. Kobieta po raz kolejny knuje plan, dzięki któremu na jej koncie pojawi się okrągła sumka, a podejrzenie padnie na niewinnych ludzi. Czy Jackowi uda się przeszkodzić Loli w realizacji niecnego planu? Izabela Szylko to polska reżyserka, producentka, dziennikarka i pisarka. Od lat związana z mass mediami – pracowała dla miesięcznika „Kino”, a także w programie „Ekspres Reporterów”. Jej debiut „Madonna z hiacyntem” zdobył wyróżnienie w konkursie zorganizowanym przez czasopismo „Detektyw”. Lubię komedie z wątkiem kryminalnym, które nie dość, że bawią, to dostarczają sporej dawki akcji. W związku z tym nie wzbraniałam się długo przed tym tytułem, zwłaszcza, że polecały go dwie blogerki – Paula z Rude Recenzuje oraz Wiola z Subiektywnie o Książkach. Wiedziałam, że to pewniak i nie pomyliłam się. Akcja pędzi jak szalona, a wątek kryminalny został naprawdę dobrze przemyślany i poprowadzony. W „Szpilkach za milion” trup nie ścieli się gęsto, nie ma morza krwi, mimo to historia wciąga od pierwszej strony. Muszę przyznać, że dałam się zwieść pozorom. Patrząc na różową okładkę byłam przekonana, że będzie to cukierkowa historia jakich wiele, tymczasem ku mojemu zdziwieniu głównym bohaterem okazał się nie kto inny jak Jacek Sparowski. Narracja w pierwszej i trzeciej osobie daje wgląd do całokształtu „przedsięwzięcia” i pozwala lepiej poznać bohaterów. Z pewnością powieść nie czytałoby się tak dobrze, gdyby nie lekkie pióro Izabeli Szylko. Widać, że autorka doskonale odnalazła się zarówno w tej formie, jak i w gatunku. Wszystko znajduje się na właściwym miejscu, żaden opis czy dialog nie są przypadkowe, podobnie jak kreacje poszczególnych bohaterów. Dawno nie spotkałam się z tak barwnym korowodem postaci. Jacek Sparowski – fajtłapa, którego życie dość srogo doświadczyło i Józefina Żbik – emerytowana psycholog policyjna, na co dzień spokojna pani domu, stworzyli przebojowy duet, który chwilami przypominał mi Pinky’ego i Mózg. Jednak wisienką na torcie jest kreacja Loli Marini, wyrachowanej celebrytki, istnej femme fatale, która wykorzysta każdą nadarzającą się okazję na zyskanie sławy i powiększenie zasobności swojego konta. Tak wyrazistej bohaterki dawno już nie spotkałam i mimo, że jest ona czarnym charakterem, to jej kreacja wywiera największe wrażenie. „Szpilki za milion” to świetna komedia kryminalna, przy której uśmiech nie schodzi z ust. Dynamiczna fabuła, barwni bohaterowie i humor sprawiły, że powieść czyta się jednym tchem i ani się obejrzycie, a dotrzecie do zakończenia. Jeżeli szukacie czegoś na poprawę humoru, to gorąco polecam tę książkę. Jestem przekonana, że podobnie jak ja się nie zawiedziecie 😊 ____________ https://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2018/04/izabela-szylko-szpilki-za-milion.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2018 o godz 12:19 Anonim dodał recenzję:
"Szpilki za milion" to naprawdę zakręcona historia, pełna zwrotów akcji i intrygi przepełnionej humorem. Książka urzeka już samą okładką, przynajmniej mnie bo mam słabość do koloru różowego :) Ale jak wiadomo nie ocenia się książki po okładce, a po tym co ma w środku. A ta powieść wciągnęła mnie i rozbawiła! Głównym bohaterem jest Jacek, który jednego dnia traci dziewczynę, pracę i dom. Na szczęście może liczyć na pomoc swojego przyjaciela, który znajduje mu lokum i załatwia pracę. Jacek nie przypuszcza, że jego nowa współlokatorka odegra taką rolę w jego życiu. Nie, nie będzie to jego nowa miłość, ale na pewno przyjaźń na dobre i na złe. Pani Józefina, bo tak ma na imię współlokatorka Jacka, jest bardzo barwną postacią i jak dla mnie spaja całą powieść. Razem z Jackiem tworzą duet idealny. Mężczyzna opowiada jej o swojej przeszłości oraz o byłej żonie, która kiedyś dała mu mocno popalić. Okazja aby odegrać się na kobiecie pojawia się sama i Jacek postanawia to wykorzystać. Jest tylko jeden problem, którego może nie przeskoczyć. Jest bardzo uczciwym mężczyzną... Czy uda mu się przełamać i doprowadzić sprawę do końca? Może nazwanie tej książki kryminałem to duża przesada, ale na pewno jest to dobra komedia. Fajnie poprowadzona narracja, która sprawiła, że chciałam więcej i więcej. I historia pełna pomyłek, powodowanych przez barwnych bohaterów. Na pewno jest to książka, z którą miło spędzicie czas!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2018 o godz 22:01 Magdalena Zeist dodał recenzję:
Szpilki za milion" to pozycja lekka, niezobowiązująca, momentami zaskakująca i wciągająca. Nie żałuję czasu z nią spędzonego i polecam ją wszystkim, którzy mają ochotę na ciekawą i przyjemną książkę. Jest to również idealny przerywnik między pozycjami bardziej wymagającymi :) http://www.maobmaze.pl/2018/03/szpilki-za-milion.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2018 o godz 12:24 Maadziuulekx3 dodał recenzję:
Sięgnęłam po książkę, bo zaciekawiła mnie swoim opisem i ciekawą okładką, która krzyczała ,,weź mnie i przeczytaj!'' Dwa razy nie trzeba mi tego powtarzać. Więc przy najbliższej wolnej okazji zabrałam się za jej czytanie. Jak ją oceniam? Opowieść zakręcona z nutką absurdu. To mi się spodobało. Facet, który od życia ciągle otrzymuje niezłego kopa, diwa uważająca się za ogromną gwiazdę, starsza pani wcielająca się w prywatnego detektywa i mężczyzna, który planuje wielki przekręt. Do tego wszystkiego dołożyć bardzo cenne szpilki, doskonałą intrygę i mamy gotową historię. Muszę przyznać książka mile mnie zaskoczyła. Dobrze mi się ją czytało, szybko, płynnie. Rozdziały nie są długie, a każdy z bohaterów dokłada do fabuły swoje trzy grosze, dzięki czemu mamy cały ogląd tego, co się dzieje w powieści. Podoba mi się również to, że Jacek, czyli główny bohater lektury, mówi do nas jakbyśmy siedzieli na wprost niego i z wypiekami na twarzy słuchali o tym, co ma nam do przekazania. Autorka tym zabiegiem zwraca naszą uwagę, lepiej utożsamiamy się z bohaterami i mamy wrażenie, jakbyśmy brali z nimi czynny udział w rozgrywającej się fabule. Przebywać wraz z Józefiną na przeszpiegach, towarzyszyć Jackowi na każdym kroku, bywać na wielkich galach z Lolą i nie tylko. Do tego opowieść bez rozlewu krwi, ale z ciekawie poprowadzoną zagadką, którą stopniowo odkrywamy wraz z postaciami. Zapałam do nich ogromną sympatią, więc z przyjemnością obserwowałam przebieg akcji. Przy książce nie sposób się nudzić. Ciągle coś się dzieje, wydarzenia nie stoją w miejscu lecz suną krętymi ścieżkami prosto do celu. Jedynie czego mi tu brakowało to humoru. Ja go niestety nie odczułam, albo jestem za bardzo poważną osobą i nie śmieszą mnie sytuacje, które dla innych są zabawne. Jednak to za bardzo nie zaważyło na odbiorze lektury, bo dobrze się przy niej bawiłam i z ogromną ciekawością pochłaniałam książkę. Najbardziej ze wszystkich bohaterów pokochałam Józefinę. Starsza pani, która potrafi niejednego zaskoczyć. Do tego bardzo spostrzegawcza, mająca ciekawe pomysły. Pozory mogą mylić, a za maską można skrywać przeróżne oblicza. Co do reszty nie mam zastrzeżeń. Podsumowując, lekturę oceniam na mocną czwórkę. Dobrze się przy niej bawiłam, mogłam się zamienić w detektywa i po nitce do kłębka dotrzeć do celu. Minusem dla mnie jest fakt, że opowieść mnie ani razu nie rozbawiła na co ogromnie liczyłam. Może innym nie zrobi to różnicy, ale mnie tego humoru brakowało. Z całym jednak przekonaniem, książkę polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2018 o godz 14:23 Jelenka dodał recenzję:
JELENKA.PL Uwielbiam literaturę, która wysysa emocjonalnie, rujnuje światopogląd i nie daje spać. Przyznam jednak, że lubuję się również w literaturze, która mnie bawi, jest lekka łatwa i przyjemna. „Szpilki za milion” właśnie takie są, a do tego są dobrze napisane. ZARYS FABUŁY Jacek Sparowski w pewnym momencie swojego życia zaczął mieć permanentnego pecha. Czego się nie dotknął to zawsze kończyło się katastrofą. A teraz jakby nastąpiło apogeum fatalnych zdarzeń i Jacek zostaje bez partnerki, bez pracy i bez dachu nad głową. Po pomoc zgłasza się do swojego przyjaciela z czasów emigracji. Jak to w życiu Jacka bywa, zbieg okoliczności gra główną rolę i sprawia, że Sparowski ma szansę w końcu ma szanse by zapanować nad swoim życiem i pomścić dotychczasowe niepowodzenia. JACEK SPAROWSKI VEL GAPCIO Główny bohater jest kompletną życiową ciamajdą. Nigdy nie potrafił wziąć swojego życia w ręce i kierować swoim losem. Jeśli wiało w lewo, to Jacuś skręcał w lewo, jeśli wiało w prawo to Jacuś, a jakżeby inaczej, skręcał w prawo. Dryfując ciągle po powierzchni miał też poczucie beznadziejności swego bytu, a do tego ten towarzyszący pech. Oczywiście tak twierdzi Jacek, że ma pecha. Bądź co bądź wynikało to jedynie z jego dotychczasowego niezdecydowania, a nie losu. Jednak on by w życiu na to nie wpadł. Bo Jacek już tak ma, że nie zawsze jego umysł jest na tyle lotny. Taki bohater może denerwować prawda? Jacek jednak wzbudza same pozytywne emocje, mimo jego życiowego nieogarnięcia, da się go lubić. Jest niezwykle błyskotliwy i ma do siebie ogromny dystans. Spotykając silne kobiety na swojej drodze i on nabiera animuszu i wyrazu. Kojarzy mi się trochę z Rudolfem Gąbczakiem, który niestety do kobiet nie miał szczęścia. A Jacek je ma i gdyby nie fantastyczna Józefina Żbik wszystko mogłoby potoczyć się inaczej. KOMEDIA IDEALNA? A MOŻE KRYMINAŁ? Nie no, jednak komedia, ale z nutką kryminalnego zacięcia. Nie ma sensu wrzucać książki Izabeli Szylko do jakiegokolwiek wora. Chciałabym czytać więcej takich rozluźniających i obłędnie zabawnych powieści ze świetną intrygą w tle. Co chwila głośno się zaśmiewałam. Styl autorki jest absolutnie cudowny – lekki i błyskotliwy. Postacie barwne, nieoczywiste. Autorka dosłownie w kilku zdaniach nakreśla postać tak, że czytelnik wie o niej prawie wszystko. Dlaczego prawie? Bo Szylko asy z rękawa na temat swoich bohaterów wyciąga w najlepszych momentach. To co ujęło mnie w lekturze „Szpilek za milion” to fakt, że nie ma zbędnych opisów, kiczowatych dialogów czy bezsensownych rozdziałów. Wszystko ma ręce i nogi, logiczny ciąg wydarzeń i wiarygodnych bohaterów. Owszem może i całość jest nieco przewidywalna, jak się nad wszystkim zastanowić. Ja jednak podczas lektury bawiłam się wybornie i nie zawracałam sobie tym głowy. PODSUMOWANIE Książkę Izabeli Szylko połknęłam dosłownie w dwa wieczory. Czytało się niezwykle lekko i przyjemnie. „Szpilki za milion” to świetny tytuł by się odprężyć, odpocząć od trudniejszych tematów i trochę się zapomnieć. Niebanalna komedia kryminalna z dużą dozą błyskotliwego humoru sytuacyjnego urzekła mnie od pierwszych stron. I ci bohaterowie – pierdoła dzień dobry Jacek, fenomenalna Ziuta i pusta jak balon Lola. Każdy inny, nietuzinkowy i wzbudzający wiele emocji. „Szpilki za milion” to istny kociołek rozmaitości, ale za to jakich rozmaitości. Serdecznie polecam! Powieść powstała we współpracy Wydawnictwa Burda i szkoły kreatywnego pisania „Maszyna do pisania”. Takie projekty rzadko kiedy kończą się dobrze, a publikacje okazują się być gniotkami, których nie da się czytać. Gwarantuje jednak, że za „Szpilki za milion” warto chwycić, zachwycić się i roześmiać w głos. Czekam na kolejne powieści autorki, mam nadzieję, że będą równie błyskotliwe i zabawne jak „Szpilki za milion”. „Szpilki za milion” w trzech słowach: zabawne, lekkie, błyskotliwe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2018 o godz 20:12 Z herbatą wśród książek dodał recenzję:
Jacek Sparowski nie może narzekać na brak uroku osobistego, ale niestety na nadmiar szczęścia też nie. Pomimo prawie czterdziestu lat na karku, nie ma nic: ani pracy, ani rodziny, ani nawet dachu nad głową. Niespodziewanie trafia mu się jednak wyjątkowa szansa, aby upiec trzy pieczenie na jednym ogniu - odegrać się na byłej żonie, wrednej celebrytce Loli Marini, która kilkanaście lat wcześniej perfidnie go oszukała, odzyskać to, co do niego należy, a także uratować przyjaciela przed wplątaniem w grubą aferę. Lola planuje bowiem przekręt stulecia, w którym główną rolę mają odegrać wysadzane brylantami szpilki. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że były mąż doskonale zna jej plan i zamierza go udaremnić, z pomocą nieoczekiwanego sprzymierzeńca - emerytowanej policjantki Józefiny, u której wynajmuje pokój. Czy uda im się pokonać sprytną oszustkę jej własną bronią? Komedia kryminalna nie jest gatunkiem, z którym miałam do tej pory dużą styczność, ale po przeczytaniu “Szpilek za milion” zdecydowanie mam ochotę zmienić ten stan rzeczy. Izabela Szylko pokazała mi, że można napisać naprawdę dobry kryminał bez niepotrzebnej wulgarności i rozlewu krwi, a za to z dużą dawką humoru. Świetnie się bawiłam podczas lektury, od pierwszej do ostatniej strony. Większość książki napisana jest z perspektywy Jacka, który w roli narratora sprawdza się wyśmienicie. Od samego początku nie da się nie zapałać do niego sympatią. Chociaż można by pokusić się o nazwanie go życiowym nieudacznikiem, nie jest jednak leniwym beztalenciem, ale sympatycznym, inteligentnym facetem, któremu, pomimo sporego bagażu doświadczeń, zwyczajnie nie wyszło w życiu, w czym sporą rolę odegrała jego była żona - Lola Marini vel Danuta Pączek. Na marginesie muszę dodać, że już same nazwiska postaci mogą wywołać uśmiech, jak powyższy przykład, czy też sekretarka Violetta Grzdyl albo łowca autografów Arkadiusz Kolanko. Z kolei czytając nazwisko Jacek Sparowski, trudno nie pomyśleć o bohaterze “Piratów z Karaibów" - Jacku Sparrowie. O, przepraszam - kapitanie Jacku Sparrowie. Jeżeli chodzi o bohaterów, to autorka wykonała kawał dobrej roboty - w książce nie pojawia się ani jedna postać, która byłaby mdła i bez wyrazu. Nawet postacie epizodyczne mają swoje cechy charakterystyczne i możemy na chwilę wejść w ich skórę, dzięki rozdziałom z ich perspektywy. Z głównych bohaterów, poza Jackiem, najbardziej przypadła mi do gustu Józefina - energiczna staruszka, z głową pełną niekonwencjonalnych i nie zawsze do końca legalnych pomysłów, ale i z silnym poczuciem sprawiedliwości, które nakazuje jej pomóc Jackowi. Oprócz nich wybuchową mieszankę dopełniają uczciwy i prostoduszny do granic możliwości przyjaciel głównego bohatera, Misiek, oraz jego wspólnik Jakub, kompletnie tych cech pozbawiony, przebojowa żona Jakuba, Hanka, i oczywiście wisienka na torcie, czyli Lola Marini we własnej osobie - bezwzględna, chciwa i wyrachowana piosenkarka, przyzwyczajona zawsze dostawać to, czego chce. Z takim gronem z pewnością nie można się nudzić. “Szpilki za milion” napisane są tak lekkim, przyjemnym i zabawnym stylem, że czyta się je błyskawicznie, ani na chwilę nie tracąc dobrego humoru. Chociaż wściekle różowy kolor okładki mógłby sugerować, że książka należy do gatunku literatury kobiecej, to z pewnością tak nie jest - już samo to, że głównym bohaterem jest mężczyzna, może zachęcić panów do sięgnięcia po tę powieść. Polecam ją wszystkim, niezależnie od płci i wieku. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś, co mu się spodoba i spędzi miło czas, odrywając się na chwilę od codziennych problemów i śledząc przezabawne perypetie Jacka i spółki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2018 o godz 07:53 SzkolnyKlubRecenzent dodał recenzję:
Izabela Szylko to dziennikarka, reżyserka, scenarzystka, producentka i pisarka. Pracowała m.in. w telewizyjnym „Ekspresie dla reporterów"i w miesięczniku „Kino". Jej debiut literacki „Madonna z hiacyntami” zdobył wyróżnienie w konkursie na powieść kryminalną. „Szpilki za milion” to jej kolejna książka. Jacek Sparowski jednego dnia traci pracę, dziewczynę i mieszkanie. Ile pecha może spotkać jednego człowieka? Jak się okazuję sporo... Udaje mu się znaleźć kąt u cioci dawnego znajomego - Miśka, a nawet zatrudnić w jego firmie, gdy nagle dowiaduję się, że Lola Marini - eksżona, a obecnie gwiazda brukowej prasy i telewizji, chce wrobić Miśka w grubą aferę. Czy Jackowi uda się przechytrzyć Lolę i kto mu w tym pomoże? I co do tego wszystkiego mają szpilki? Kryminał bez zbrodni. Mamy tu wredną celebrytkę, czyhającą na obce majątki kosztem niewinnych osób, i uczciwego faceta jednak mało zorganizowanego z wiecznie prześladującym go pechem i intrygę, w której sidła wpadają sami pomysłodawcy. Nie jest to skompilowana historia, ale łatwa i przyjemna w odbiorze, momentami dowcipna. Czyta się ją szybko. Lektura w sam raz na jeden dwa wieczory. Można polecić osobom lubiącym lekkie czytadła. Edyta, lat 17 Źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2018 o godz 19:33 Caroline Livre dodał recenzję:
ODWRÓT O 360 STOPNI Ostatnio los nie był zbyt łaskawy dla Jacka – tego samego dnia stracił pracę, dziewczynę i dach nad głową. Wydaje się, że dzięki pomocy przyjaciela staje wreszcie na nogi, jednak okazuje się, że to nie koniec problemów. Bowiem była żona mężczyzny, obecnie znana celebrytka – Lola Martini planuje intrygę, w którą chce wrobić niewinne osoby. Trudną do zbagatelizowania rolę odegrają w niej tytułowe szpilki. Czy Jackowi uda się przejrzeć plan Loli i udaremnić jej przekręt? Do lektury tej książki zachęciła mnie Paula z bloga @ruderecenzuje, na której opiniach często się opieram. Oprócz tego sam opis wydał mi się naprawdę fajny i zapowiadał pozytywną i pełną humoru opowieść. „Uczciwy złodziej, perfidna celebrytka i oszukany kochanek – to musi być mieszanka wybuchowa!” I muszę przyznać, że „Szpilki za milion” idealnie spełniły moje oczekiwania. Dawno nie miałam w rękach powieści polskiej autorki i wahałam się, czy się nie rozczaruję. A jednak niepotrzebnie – książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest dokładnie taka, jak opisują ją blogerki na okładce. Zakręcona, pełna dobrego humoru z odrobiną absurdu – dosłownie idealna lektura na jeden wieczór. Wartka i szybka akcja gwarantuje dobrą historię, na której ani chwilę nikt nie będzie się nudził. Bez niepotrzebnego rozlewu krwi, bez napięcia, strachu, ale z ciekawą zagadką i bardzo sympatycznymi bohaterami, których od razu polubiłam. „Szpilki za milion” to pełna pozytywnej energii komedia kryminalna, przy której miło spędzicie wieczór. Dobry humor gwarantowany! www.carolinelivre.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-02-2018 o godz 11:51 Anna Mysza dodał recenzję:
Bardzo przyjemna, lekka, wesoła lektura. Czegoś takiego chyba jeszcze nie czytałam - komedia, kryminał, szybko wchodzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-02-2018 o godz 13:50 Anonim dodał recenzję:
Szpilki za milion, czyli pierwszy mój kryminał, który jednocześnie jest komedią, przy której idzie się pośmiać. To również moje pierwsze spotkanie z tą autorką i mam nadzieję, że nie ostatnie, bo przy tej książce spędziłam dużo naprawdę dobrze wykorzystanego czasu. Głównym bohaterek książki jest Jacek Sparowski, polski Johnny Depp, który po wielu przejściach dzięki swojemu przyjacielowi – Miśkowi i jego żony, Agaty, powoli wychodzi na prostą i bierze los w swoje ręce. Gdy ma już jakieś miejsce zamieszkanie i pracę, na jego drodze staje Lola Martini, celebry tka słynąca chyba głównie z tysiąca plotek na przeróżnych portalach plotkarskich i afer oraz rozwodów, dla której błyski fleszy i przekręty to chleb powszedni. Główną role grają tutaj szpilki, nie za milion a za sześć milionów! No prawie … przecież, nawet najbogatsi nie są do końca uczciwi;) Szpilki za milion to powieść i idealnym stylu ze spójną fabułą i wyrafinowanym dowcipem oraz barwnymi postaciami. Każdy nowy rozdział to nowe informacje, które w końcu składają się w całość, przeplatane prywatnymi opowiastkami z prywatnego życia głównych bohaterów. Książka idealna, spójna, barwne postacie, wszystko trzyma się kupy, chętnie się czyta, pojawia się uśmiech, bez zbędnych opisów i przeciągania! Koniec książki to oczywiście zaskakujący finał, którego chyba nikt się nie spodziewał. Szpilki za milion to idealna pozycja do poczytania w autobusie, tramwaju, przy kawie i ciastku czy na spacerze z psem! Potrafi wciągnąć i rozśmieszyć, sprawiając jednocześnie, że nie ma chwili nudy i ochoty odłożenia książki na później. To perfekcyjnie napisana powieść, którą polecam każdemu miłośnikowi literatury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-02-2018 o godz 13:11 Kto czyta - nie pyta dodał recenzję:
Szpilki za milion to wesoła lektura, pełna humoru sytuacyjnego. Naszym głównym bohaterem, który czasem zwraca się bezpośrednio do czytelnika, opowiadając mu swoją historię jest Jacek. Trzeba mu przyznać, że nigdy nie miał w życiu szczęścia… Najpierw stracił miłość swojego życia, która wrednie się na nim odegrała, a teraz dodatkowo stracił nawet pracę i mieszkanie… Nowa praca daje perspektywę do zmian na lepsze, ale… pech jednak upatrzył sobie Jacka i wplątuje go w poważne zamieszenie z diamentowymi szpilkami w tle. Autorka zadbała tutaj o wszystko: ciekawe i charakterystyczne postaci, wartką akcję, wątki obyczajowe, przyjemny język i przede wszystkim mnóstwo humoru. Szpilki za milion czyta się dzięki temu błyskawicznie, niemalże jednym tchem i to w dodatku z szerokim uśmiechem na ustach. Książka należy do mojego ukochanego gatunku literackiego (z którego jest znany Aleksander Rogoziński), czyli komedii kryminalnej. Jeżeli zatem lubicie rozwiązywać intrygi i jednocześnie się trochę pouśmiechać, to lektura na pewno Wam się spodoba. Tutaj bowiem również jest wesoło! Jestem pewna, że z miejsca pokochacie „wspólniczkę” naszego głównego bohatera – temperamentną staruszkę, która nie da sobie w kaszę dmuchać i potrafi przechytrzyć nawet policję. Uciekłam od problemów, odpoczęłam, pouśmiechałam się do książkowych bohaterów i spędziłam fantastycznie czas. Jeżeli lubicie książki przyprawione szczyptą absurdu, odrobinką refleksji i pełnymi garściami humoru, to na pewno się nie zawiedziecie. Gorąco polecam na poprawę humoru: spotkacie tu miłość, zemstę, nienawiść i chciwość w bardzo krzywym, choć momentami boleśnie prawdziwym, zwierciadle.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2018 o godz 22:10 xdrswam dodał recenzję:
LADYMARGOT.PL „Szpilki za milion” autorstwa Izabeli Szylko, dziennikarki, scenarzystki, pisarki i reżyserki (w zależności od potrzeb), to przewrotna komedia kryminalna, w której nic nie jest takie, jakim się wydaje. Książkę wzięłam do rąk i odłożyłam dopiero w momencie, w którym zamknęłam ostatnią stronę. Nie pamiętam, kiedy ostatnio taka sytuacja miała miejsce. Ale, ale, nie przynudzam dłużej i przechodzę czym prędzej do sedna mojej recenzji. POSTACI Jacek Sparowski (czy nie kojarzy Wam się z pewnym znanym piratem?) – pechowiec, którego życie w ciągu jednego dnia staje na głowie. To jednak dopiero początek jego problemów… Misiek – wierny przyjaciel Jacka. Lola Marini – była żona Jacka i jego utrapienie, celebrytka, właścicielka tytułowych szpilek, uosobienie wszystkich najgorszych cech postaci „znanych z tego, że są znane”. Zdecydowanie najbarwniejsza postać tej powieści. Szpilki warte milion – oto prawdziwy główny bohater! KSIĄŻKA Jacek Sparowski pozornie ma wszystko. Ot, złoty chłopiec, urodzony pod szczęśliwą gwiazdą. Sielanka kończy się w momencie jego ślubu. Życie naszego bohatera staje na głowie, nieszczęście goni nieszczęście, a pech zdaje się nie mieć końca. Kiedy nareszcie do Jacka uśmiecha się los, nie oznacza to bynajmniej stagnacji w jego codzienności. O, nie, nic z tych rzeczy. Wisienką na torcie zdaje się być niespodziewane pojawienie się byłej żony Jacka, Loli Marini, która prawdziwie namiesza w jego życiu. A wszystko obracać się będzie wokół niezwykle kosztowych, ekskluzywnych szpilek. DLA KOGO To zabawna pozycja z „przymrużeniem oka” kierowana do fanów kryminałów, ale równie dobrze będą się przy niej bawić miłośnicy w zasadzie każdego gatunku: od powieści obyczajowych, po romanse. Jeśli planujecie weekend, podczas którego zrelaksujecie się przy lampce wina (ja, jako alkoholowa abstynentka, zadowolę się gorącą herbatą) i lekkiej, ale wciągającej lekturze, zaopatrzenie się w „Szpilki za milion”, będzie strzałem w dziesiątkę. PODSUMOWANIE Już tak mam, że zawsze z pewną obawą podchodzę do egzemplarzy recenzenckich, a wiąże się to z tym, że kiedy sama wybieram książkę w księgarni, wiem, czego od niej oczekuję. Kiedy natomiast otrzymuję książkę na zasadach współpracy recenzenckiej, wiem o niej tak naprawdę niewiele, z wyjątkiem tego, co przedstawi mi na jej temat wydawnictwo, a wiadomo, że o własnej książce napisze dobrze. Nic w tym dziwnego. Przyznam Wam jednak, że biorąc tę książkę do ręki, byłam pewna, że nie stracę przy niej czasu. Nieskromnie przyznam, że moja czytelnicza intuicja rzadko się myli, tak było i w tym przypadku 🙂 Począwszy od cukierkowej, różowej okładki (ubóstwiam róż!), na wnętrzu kończąc, podobało mi się w niej niemalże wszystko: wielowarstwowa intryga, wartka akcja, świetnie skonstruowane postaci (na szczególną uwagę zasługuje Lola). Nie jest to oczywiście powieść ambitna, trzeba być tego świadomym, ale uśmiechałam się szeroko podczas lektury, zrelaksowałam, przeczytałam w ekspresowym tempie i odłożyłam, mając świadomość dobrze spędzonego czasu. Uwaga! To pierwszy kryminał, jaki przeczytałam… bez trupa! Znakomita powieść rozrywkowa. Polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2018 o godz 10:52 cyrysia dodał recenzję:
http://cyrysia.blogspot.com/2018/02/szpilki-za-milion-izabela-szylko.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

O autorze: Szylko Izabela

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Córeczka Croft Kathryn
25,83 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dieta na luzie Dziedzic Anka
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Boss Cartwright Sierra
20,94 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Surogatka Jensen Louise
29,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.