Szkoły, do których chce się chodzić (są bliżej, niż myślisz) (okładka miękka)

Oferta empik.com : 30,70 zł

30,70 zł 46,99 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Pierwszy praktyczny przewodnik dla rodziców, którzy mają dość.

Czujesz, że tradycyjny model szkoły nie wspiera dzieci w rozwoju tak, jak mógłby i powinien? Twoje dziecko ma dość nadmiaru sprawdzianów i prac domowych, a ty – roli jego nadzorcy?

W poszukiwaniu szkół, do których chce się chodzić, Maria Hawranek, reporterka i mama, przejechała całą Polskę. W Warszawie, Gdańsku, Bielsku-Białej, Radowie Małym czy Słupi Wielkiej znalazła inspirujące miejsca i ludzi, którzy zarażają entuzjazmem i wcielają w życie inne pomysły na edukację.

Sięgają do metod Marii Montessori czy Celestyna Freineta, rezygnują z ocen, prowadzą lekcje w przyrodzie i mają czas, by dbać o relacje. Wszystko po to, by uczniowie mieli szczęśliwe dzieciństwo, ale też odnaleźli się w dorosłym życiu.

Oto pierwszy przewodnik, który pokazuje, jak w praktyce wyglądają przyjazne szkoły – prywatne, domowe i publiczne. W całej Polsce, dla każdego dziecka.

„Książka Marii Hawranek tchnie autentyzmem, zaangażowaniem, pasją jej bohaterów, ale i fascynacją samej Autorki. Stwarza przestrzeń wyboru i stanowi realną pomoc dla rodziców, którzy mogą czuć się zdezorientowani, szukając dla swojego dziecka przyjaznej szkoły”.

Bogusław Śliwerski – profesor Uniwersytetu Łódzkiego oraz Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, były przewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN

„Nie ma jednego modelu szkoły, który pasowałby wszystkim dzieciom. Niby to takie oczywiste, a przecież wcale niełatwo jest znaleźć rozwiązanie skrojone na miarę naszych potrzeb. Maria Hawranek ze znawstwem i dociekliwością pokazuje morze możliwości czekających na tych, którzy mają ochotę ruszyć w podróż w poszukiwaniu wymarzonej szkoły”.

Justyna Suchecka – dziennikarka, autorka książki "Young power! 30 historii o tym, jak młodzi zmieniają świat"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Szkoły, do których chce się chodzić (są bliżej, niż myślisz)
Tytuł oryginalny: Szkoły, do których chce się chodzić (są bliżej, niż myślisz)
Autor: Hawranek Maria
Wydawnictwo: Znak Literanova
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-01
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 35 x 185 x 210
Indeks: 39252142
średnia 4,9
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
5/5
20-10-2021 o godz 14:43 przez: klaudus20
Ciekawa jestem, jakie były wasze dziecięce marzenia o idealnej szkole. Jestem przekonana, że każdy z Was o tym fantazjował. Ja też. Chciałam chodzić do szkoły, która mieściłaby się w zamku. Na najwyższym piętrze byłyby wspólne pokoje, w których mogłyby nocować dzieci, które nie chcą wracać do domu. Spędzałybyśmy tam razem czas z koleżankami, niczym w internacie, trochę jak we francuskiej bajce "Madlen". Lekcje byłyby ciekawe i prowadzone przez nieco szaloną nauczycielkę, trochę jak Pani Loczek z bajki "Magiczny autobus". Chciałam, by każdy był w szkole za coś odpowiedzialny - ktoś hodowałby kwiaty, ktoś opiekował się zwierzętami, które mieszkałyby w szkole, a ktoś inny wyręczał w obowiązkach panie woźne. Chciałam, by szkoła miała tajemnicze miejsca do odkrywania, jak strych czy piwnica. Niestety nic z tego w dzieciństwie nie dostałam. Moi rodzice zapewnili mi wspaniałą edukację domową od najmłodszych lat. Zerówka i pierwsze klasy szkoły podstawowej były dla mnie niezrozumiałe. Po prostu się tam nudziłam, zdobywanie wiedzy w tych latach nie wiązało się z niczym ekscytującym. Wszystko to już umiałam, a często sprzeciwiałam się robieniu rzeczy, które wydawały mi się absurdalne. Moją pierwszą ocenę niedostateczną dostałam w drugiej klasie podstawówki na religii. Ksiądz kazał nam narysować w katechizmie grób bliskiej osoby. Nie narysowałam go, bo nie miałam nikogo bliskiego na cmentarzu. Nie zrozumiał. Kazał narysować więc przypadkowy grobowiec. Nie chciałam tego zrobić, bo bałam się, że ściągnę na rodzinę klątwę, więc wpisał do dziennika jedynkę. Czujecie ten absurd. Szkoła zdecydowanie mnie nudziła. Dziś wiem, że potrzebowałam czegoś więcej, by dostać taką szkołę na jaką zasłużyłam. Niestety nic z tych planów się nie ziściło. Za to, razem z dziećmi z okolicy tworzyliśmy szkołę po szkole. U koleżanki w garażu. Starsze dzieci uczyły młodsze, a młodsze pozwalały w starszych obudzić duch dziecka. Robiliśmy gazetki ścienne o porach roku, nietypowych świętach lub o tym, co kto chciał. Wydawaliśmy własną prasę w zeszytach 16 kartkowych i roznosiliśmy po domach. W tej szkole były z nami nasze psy, koty i nasze rodzeństwo, które jeszcze nie potrafiło mówić. Ale tam czułam się dobrze. Dziś jestem dorosła, skończyłam polonistykę i nauczanie wczesnoszkolne i przedszkolne. Po epizodzie pracy w przedszkolu wiem, że szkoła to nie miejsce pracy dla mnie. Jestem za mała, by coś zmienić. Nie mogę tego powiedzieć o bohaterach książki Marii Hawranek, oni mieli w sobie siłę i moc, by wdrożyć nowe metody nauczania i stworzyć szkoły, do których dzieci chcą chodzić. Na szczęście dziś jest to bardzo modne i rodzice przywiązują ogromną wagę do wyboru szkoły swoich dzieci, zwłaszcza w dużych miastach. Hawranek w swojej książce zrobiła przegląd najbardziej ciekawych i dobrze prosperujących szkół. Prym wiedzie edukacja oparta na metodzie Marii Montesori, czyli autonomii poznawczej dziecka, które prowadzi go do samodzielności. Hawranek poświęca jednej ze szkół prowadzonej w duchu tej metody obszerny rozdział. Zachęcam Was do przeczytania, chociażby po to, by wiedzieć, kim była ta znana lekarka i jak wiele zawdzięcza jej współczesna edukacja. "Szkoły, do których chce się chodzić" to wspaniała książka, która w każdym rozdziale odkrywa przed czytelnikiem rodzaj szkoły. W tej szkole pracują nauczyciele, których trudy i początki pracy opisała autorka. W tej szkole są także dzieci, dlatego Hawranek nie boi się ukazywać tego, co chcą nam przekazać. Z naturalną swobodą reporterki pokazuje, co martwi dzieci, a co tak naprawdę je cieszy. Wszystko po to, by stworzyć szkołę idealną. W publikacji wydanej nakładem Wydawnictwa Znak przeczytacie o szkołach waldorfskich, demokratycznych czy o szkołach leśnych, które ostatnio są moim faworytem. Przeczytacie także o tym, jak funkcjonują szkoły w innych państwach, zwłaszcza skandynawskich, i czego jeszcze możemy się od nich nauczyć. System edukacji w Polsce nadal jest widmem przeszłości, przez które czasem przebija się słońce. Tym słońcem są właśnie szkoły opisane przez Marię Hawranek w książce "Szkoły, do których chce się chodzić". To szczególnie ważna publikacja dla nauczycieli, którzy nadal nie potrafią odpuścić oceniania, którzy nie rozumieją, jak ważne w życiu dzieci są kompetencje i ich rozwijanie. To także książka dla rodziców, którzy stoją przed wyborem, jaką szkołę wybrać dla swojego dziecka, by odbiła się na sukcesie, który w życiu osiągnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-10-2021 o godz 19:08 przez: Ewelina
Z tej książki dowiecie się, że to, do jakiej szkoły będzie chodziło wasze dziecko ma ogromny wpływ na to nie tylko jak się będzie uczyło, ale i na jakiego człowieka wyrośnie. Jak zauważa przytoczona tu osoba, nawet w prywatnych szkołach dziecko niewiele się nauczy, tak jak i w państwowych potrafi być kujonem. Pytanie tylko brzmi, czemu stał się kujonem, dzięki tej szkole, czy dzięki sobie? Przytacza też wiele różnych historii w których wypowiadały się same dzieci. Zauważa, że wielkim błędem jest nauczać wychowanków tych samych nauk, co dwadzieścia lat do tyłu. Niby cały świat się rozwija, technologie idą do przodu, a czemu więc nauczyciele powielają te same schematy, co dawniej? Czy w ten sposób dobrze przygotowuje dziecko do życia? Czy ich nauki są aktualne? W książce poznamy reporterkę, która zjeździła całą Polskę w poszukiwaniu najlepszych szkół pod względem przydatności w obecnych czasach. W każdej placówce spędziła jeden dzień, podczas którego bacznie obserwowała nie tylko nauczycieli, ale i uczniów. To z tej pozycji dowiedziałam się, że są przedszkola, gdzie dzieci mają lekcje na łonie natury. Nie w klasach:-) Pozwala im to bardziej i dokładniej rozwinąć wiele umiejętności o których w szkołach zwyczajnych tylko by usłyszały i niemal od razu zapomniały. Więcej nauczymy dziecka poprzez dotyk i wzrok, niż tylko sam słuch. Co jeszcze niesamowite, znalazła szkoły niemal idealne, do których dzieci, czy też młodzież chodziła z ochotą i zadowoleniem. Wszystko poparte przykładami i scenami, które wydarzyły się naprawdę. Przeczytacie o różnicach, jakie dzielą szkoły nie tylko systemem nauczania, ale i samymi dziećmi. Bywają takie do których chodzą same przebojowe dzieci i takie, gdzie ich ilorazy inteligencji są nieco mniejsze. Wszystko po to, by dostosować nauczanie do dzieci, a nie odwrotnie. Powiem wam, że ten reportaż dał mi wiele do myślenia. Pokazał, że atmosfera jaka jest w placówce ma ogromny wpływ nie tylko na naukę, ale i rozwój samego dziecka. Zawsze warto też wiedzieć gdzie znajdzie się szkołę, która będzie odpowiednią dla naszego dziecka:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-09-2021 o godz 20:50 przez: czytunia
Który etap edukacji wspominacie najmilej? Ja zdecydowanie studia ze względu na partnerskie traktowanie, pełną odpowiedzialność za proces edukacyjny oraz uczenie się (także w działaniu) tego, co rzeczywiście mnie interesuje. A gdyby tak szkoła miała te cechy już na wcześniejszych etapach edukacyjnych? Okazuje się, że takie placówki istnieją i są bliżej niż myślimy :) Autorka lektury, o której chciałabym Wam dziś opowiedzieć, zebrała w swoim reportażu opowieści o alternatywnych sposobach nauczania funkcjonujących w Polsce. W każdej z placówek spędziła jeden dzień jako obserwator, co pozwoliło poczuć atmosferę i klimat tych miejsc. Książka skupia się głównie na szkołach, ale o ciekawych przedszkolach też się trochę dowiemy np. leśnym, które nie posiada standardowych sal a cały proces edukacyjny odbywa się na świeżym powietrzu przez cały rok. Każdy rozdział to inna placówka, opis obserwacji i stosowanych tam metod oraz najciekawsza część czyli wypowiedzi uczniów, rodziców i nauczycieli. Podobało mi się, że autorka starała się być bezstronna, rzeczywiście oddała głos swoim rozmówcom i w pasjonujący sposób przedstawiła to, jak odmiennie może wyglądać szkoła. Jest tu oczywiście o Montessori i szkołach demokratycznych, ale znalazły się też mniej znane inicjatywy jak np. jedyna w Polsce szkoła freinetowska. Najbardziej spodobał mi się rozdział o edukacji domowej. Coraz częściej spotykam się z tym, że ktoś decyduje się na takie rozwiązanie i uważam to za mega inspirujące. Dobrze wiedzieć, jakie są alternatywy i że w ogóle są. Obecny system niestety się nie sprawdza, dlatego warto szukać innych rozwiązań. Ta lektura pokazuje, że da się inaczej, z szacunkiem i kreatywnie. Gorąco polecam Wam "Szkoły, do których chce się chodzić są bliżej, niż myślisz!". Zdecydowanie otwiera oczy 💜 Ocena: 8/10 ⭐
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2021 o godz 18:50 przez: Anonim
To książka, którą musi przeczytać każdy rodzic, a powienien też każdy nauczyciel! "Szkoły, do których chce się chodzić są bliżej, niż myślisz" i to dosłownie! Ta książka otwiera oczy! Szkoła, której metoda Montessori jest stosowana w praktyce, a nie tylko w nazwie placówki? Leśne przedszkole, w którym życie toczy sie pod gołym niebem, bez wzgledu na pogodę? Szkoły, w których są hotele dla owadów, warsztaty, kuchnie i laboratoria? Placówki bez ocen i zadań domowych? To wszystko jest możliwe! Maria Hawranek odwiedza te wszystkie miejsca i pokazuje, że mimo wszechobecnego nauczania systemowego da sie też inaczej. Czy w placówkach alternatywnych wszystko działa idealnie? Nie, ale autorka pokazuje nam nie tylko wyidealizowany obraz tych miejsc, ale przedstawia też to, co może nas zaniepokoić. Czy te szkoły są dla każdego? Jasne, że nie, bo nie każdy będzie się umiał odnaleźć w takiej rzeczywistości, ale może warto spróbować? I wbrew pozorom wiele z tych placówek nie pochłania połowy domowego budżetu, więc status materialny nie decyduje o ich dostępności. A czy jest ich dużo? Autorka o każdym rodzaju szkoły stworzyła "fiszki informacyjne", gdzie znajdziemy m.in. wytyczne, na które powinniśmy zwrócić uwagę przy wyborze konkretnej szkoły, ile ich jest w Polsce i ile mogą kosztować. Wspaniale się czyta o ludziach, którym zależy na odpowiednim rozwoju dzieci. I dobrze wiedzieć, że jest sporo nauczycieli, którzy kochają swój zawód i podążają za dzieckiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2021 o godz 18:48 przez: Anonim
To książka, którą musi przeczytać każdy rodzic, a powienien też każdy nauczyciel! "Szkoły, do których chce się chodzić są bliżej, niż myślisz" i to dosłownie! Ta książka otwiera oczy! Szkoła, której metoda Montessori jest stosowana w praktyce, a nie tylko w nazwie placówki? Leśne przedszkole, w którym życie toczy sie pod gołym niebem, bez wzgledu na pogodę? Szkoły, w których są hotele dla owadów, warsztaty, kuchnie i laboratoria? Placówki bez ocen i zadań domowych? To wszystko jest możliwe! Maria Hawranek odwiedza te wszystkie miejsca i pokazuje, że mimo wszechobecnego nauczania systemowego da sie też inaczej. Czy w placówkach alternatywnych wszystko działa idealnie? Nie, ale autorka pokazuje nam nie tylko wyidealizowany obraz tych miejsc, ale przedstawia też to, co może nas zaniepokoić. Czy te szkoły są dla każdego? Jasne, że nie, bo nie każdy będzie się umiał odnaleźć w takiej rzeczywistości, ale może warto spróbować? I wbrew pozorom wiele z tych placówek nie pochłania połowy domowego budżetu, więc status materialny nie decyduje o ich dostępności. A czy jest ich dużo? Autorka o każdym rodzaju szkoły stworzyła "fiszki informacyjne", gdzie znajdziemy m.in. wytyczne, na które powinniśmy zwrócić uwagę przy wyborze konkretnej szkoły, ile ich jest w Polsce i ile mogą kosztować. Wspaniale się czyta o ludziach, którym zależy na odpowiednim rozwoju dzieci. I dobrze wiedzieć, że jest sporo nauczycieli, którzy kochają swój zawód i podążają za dzieckiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-09-2021 o godz 13:10 przez: Ilona Wojciechowska
Bardzo ciekawy, napisany przystępnym językiem reportaż o tym, że się da. Skarbnica wiedzy na temat alternatywnych metod edukacji (już pierwszy rozdział o szkołach Monstessori powala ilością informacji o samej Marii Montessori), a także podnosząca na duchu epopeja starań rodziców, pedagogów, ale i sprzyjających instytucji. Bardzo potrzebna na polskim rynku książka, do której powinni zajrzeć nie tylko rodzice zmęczeni systemową edukacją, ale i studenci pedagogiki, nauczyciele, terapeuci, dyrektorowie szkół. Otwiera oczy na wiele spraw i nawet, jeśli nie zamierzamy rzucać wszystkiego, przeprowadzać się w Bieszczady i zakładać szkołę w opuszczonym budynku stodoły, możemy wziąć z niej to, co bezcenne: nadzieję i siłę, żeby zawalczyć o skuteczniejszą, nowoczesną i przyjazną szkołę dla nas, naszych dzieci i uczniów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Hawranek Maria

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nie w humorze Lebowitz Fran
4.4/5
29,70 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gdyby Nina wiedziała Grosman Dawid
4.9/5
32,99 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa The Darkest Moon Todd Anna
4.0/5
27,22 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom Holendrów Patchett Ann
4.6/5
32,01 zł
49,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego