Syrena (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

Cena empik.com:
35,49 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
4,41 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Cass Kiera Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Cass Kiera Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Cass Kiera Książki | okładka miękka
33,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Kahlen to syrena, która musi być posłuszna rozkazom wydawanym jej przez ocean. Jej głos, odbierający rozsądek i budzący pragnienie rzucenia się w morską toń, jest śmiertelnie groźny dla ludzi. Akinli to zwyczajny człowiek - pełen ciepła, przystojny chłopak, dokładnie taki, o jakim od dawna marzy Kahlen. Jeśli się w nim zakocha, narazi ich oboje na ogromne niebezpieczeństwo, ale nie jest w stanie wytrzymać rozłąki. Czy zaryzykuje wszystko, by pójść za głosem serca?

Debiutancka powieść Kiery Cass, autorki kochanego przez czytelniczki cyklu "Rywalki".


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Syrena
Autor: Cass Kiera
Tłumaczenie: Kaczarowska Małgorzata
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 392
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-03-16
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 211 x 142
Indeks: 18823073
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,2
5
10
4
4
3
4
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
19-08-2016 o godz 20:45 Storm dodał recenzję:
Piękna i chwytająca za serce historia o pragnieniu prawdziwej miłości. Jeśli nawet momentami wieje nudą to i tak nie zmniejsza to wartości tej powieści. Cudowny romans na tle mistycznego oceanu pełnego magii i syren tak można określić te książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2016 o godz 01:30 polska_joanna dodał recenzję:
Ocean - piękna, potężna i niezbadana tak do końca siła. Niesie ze sobą życie, ale i je obiera. Czy może ponownie oferować dar życia - nawet jeśli tylko jako cień drugiej szansy?

Syreną się jest albo staje się nią w wyniku klątwy. Tym razem jest to drugi przypadek. Jednocześnie syreny to piękne, niebezpieczne i niezniszczalne kobiety. Ich ciało okrywają piękne suknie, odzwierciedlające obecny nastrój oceanu. Nie ma tutaj ogonów ze lśniącymi łuskami, jest za to śpiew - ten, który wabi na pewną zgubę.

Mitologia - taka w tradycyjnej formie czy też współczesnych jej reinterpretacji - zawsze przyciąga i warta jest uwagi. Kiedy ukazywały się kolejne tomy "Rywalek", było już wiadomo, że Kiera Cass napisała także opowieść w jednym tomie o... syrenach. I już w tamtym momencie zapadła decyzja, by książkę bezwzględnie przeczytać - jak tylko się pojawi. Oto i jest - podobnie jak wrażenia z jej lektury.

Start książki to bardzo dobre wprowadzenie dla całej historii jak i jej bohaterów. Poznajemy syrenie siostry w momencie, kiedy dołączyć ma do nich kolejna osoba. Jednocześnie syreny mogą być bowiem tylko cztery. Zaraz jednak akcja (fale oceanu) zabierając bohaterki na spotkanie kolejnej katastrofy morskiej... którą same mają spowodować swoimi głosami. Taka jest ich rola, cena uratowanego życia, a zarazem i forma spłacania długu.

Główna narratorka wydarzeń wcale nie zostaje syreną zaraz przed wspomnianym zatonięciem statku. Nie będzie to najmłodsza ani najstarsza z syren, tylko ta środkowa - niewyróżniająca się poprzez żaden szczególny talent - Kahlen. Co będzie ją wyróżniało i uczyni z niej bohaterkę tej morskiej opowieści?

Jeszcze jako człowiek urodziła się w zupełnie innych czasach niż powraca potem by żyć wśród ludzi. Znajduje sposób na pogodzenie się ze swoim losem... póki on trwa, lecz nie może też znieść utraty możliwości na znalezienie romantycznej miłości - nie tylko tej siostrzanej czy łączącej ją z siłami natury. Ostatecznie tym, co Kahlen wyróżnia, i zwróciło uwagę Matki Ocen by ją ocalić za pierwszym razem, okazała się być niesamowita uczuciowość i empatia. Gdzie zawiodą bohaterkę te cechy charakteru? Czy okażą się jedynie powodem dla przedłużenia stuletniego wyroku?

Syrena, której głos ludzi wiedzie na zgubę, ucząca jako wolontariuszka w szkole dla głuchoniemych dzieci? Idealne połączenie mitologii i współczesności. Wątek trwa dość krótko, ale to ciekawy pomysł. Kiedy Kahlen już zbliża się do końca swojego stuletniego wyroku na usługach Oceanu, natrafia na szansę na zyskanie odwzajemnionego uczucia prawdziwej miłości. Wkrótce jej serce zabije mocniej, ale czy warto buntować się tak blisko końca klątwy?

Gdy w fabule pojawia się ta wielka miłość, tak mocno oczekiwana przez bohaterkę, że aż i przez czytelnika, akcja jak na złość zwalnia. Akinli (imię młodzieńca) prowadzi prawdziwe monologi, Kahlen ma swoje przemyślenia, część z nich tylko komunikuje, zapisując na kartce. Szybko wpada to w powtarzalny schemat: on się domyśla (choć nie wie), lecz wyczuwa, wtedy ona się uśmiecha, on podsumowuje całość żartami. Docenia się szybko więc czas, jaki wcześniej miał miejsce w historii: trójka bohaterek poprzez stulecia umykała od wojny, by zachować sekret, ale i cieszyć się życiem... Nawet taką jego formą i każdym momentem, kiedy Matka Ocean nie wymagała, by syreny śpiewały ku zgubie innych. Kiera Cass zaskakuje przebiegiem tej opowieści. Tym razem na opowiedzenie historii jest tylko jeden tom, a nie serię, więc akcję trzeba przyśpieszyć. Pomyśleć już nawet przez moment można, że Kahlen powtórzy los baśniowej Małej Syrenki...

"Syrena" to historia w jednym tylko tomie, która potrafi obejmować bardzo rozległy okres czasu. Klątwa syren trwa sto lat zanim zostaną one zwolnione ze swojego obowiązku, spłacą dług ocalonego życia i będą mogły powrócić do swojej drugiej szansy... tym samym zapominając sto lat służby dla Matki Ocean. Sekret takiej wagi musi pozostać sekretem. Kto tej tajemnicy grozi... tego pochłonie ocean: niezależnie czy będzie to syrena czy też człowiek.

Nadchodzi taki moment w tej opowieści, że książę o niczym nie wie, syrena wszystko zapomniała, a pamięta tylko czytelnik. Czy ta reinterpretacja baśni będzie miała swój szczęśliwy finał? Wiele można przewidzieć w tym względzie, jeśli zna się już (także lekko baśniowy) styl Kiery Cass. To zupełnie inna opowieści niż "Rywalki", choć znajdą się elementy wspólne w budowie charakteru bohaterek. Mimo iż Akinli mojego serca nie zdobył i w Kahlen przydałoby się więcej buntu, to ciepła opowieść z nagłymi zwrotami akcji. Idealna dla fanów "Rywalek" i ciekawa dla poszukiwaczy mitologicznych wątków we współczesności.

Źródło: http://zakladkadoprzyszlosci.blogspot.com/2016/06/syrena-los-mojej-stuletniej-klatwy.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-06-2016 o godz 13:59 Sandra dodał recenzję:
"Kahlen to syrena, która musi być posłuszna rozkazom wydawanym jej przez ocean. Jej głos, odbierający rozsądek i budzący pragnienie rzucenia się w morską toń, jest śmiertelnie groźny dla ludzi.
Akinli to zwyczajny człowiek - pełen ciepła, przystojny chłopak, dokładnie taki, o jakim od dawna marzy Kahlen. Jeśli się w nim zakocha, narazi ich oboje na ogromne niebezpieczeństwo, ale nie jest w stanie wytrzymać rozłąki.
Czy zaryzykuje wszystko, by pójść za głosem serca?"

Co zrobilibyście w obliczu śmierci? Błagalibyście o życie? O jeszcze jedną szansę? A jeśli taką możliwość byście dostali, przyjęlibyście ją, niezależnie od ceny? Nawet, jeżeli by to oznaczało zapłacenie ceny tak wysokiej, że niewiele ludzi by się na to zgodziło. Groza, strach, wyrzuty sumienia męczyły by was do końca.
Wybór należy do was. Przyjęlibyście ofertę czy byście ją odrzucili?

Kahlen jest jedną z trzech syren na służbie Matki Ocean. Żyją jak normalni ludzie. Mieszkają na lądzie, chodzą do sklepów, bawią się. Mogą robić, co tylko chcą.
Są tylko trzy zasady:
1. Nie odzywać się przy ludziach;
2. Nie zdradzać tajemnicy;
3. Zawsze odpowiadać na wezwanie Matki Ocean.
Kahlen nigdy nie narzekała na swój los. Pogodziła się z tym. Po prostu tak miało być. Służy wiernie, słucha się rozkazów, choć nienawidzi Matki Ocean, i dzielnie odlicza kolejne lata do końca służby.

"Wszyscy uważają, że śmierć to smutne zakończenie, ale to nieprawda. Gdyby tak było, każde życie byłoby tragedią."

Wraz z "siostrą" Miaką podróżują po całym świecie. Zwiedzają Włochy, Francję, Indie i wiele, wiele państw. Mają na to naprawdę wiele czasu, a pieniędzy im nie potrzeba. Bowiem nie muszą zaspokajać żadnych potrzeb. Nie muszą jeść, pić, spać, a nawet oddychać. Nigdy się nie męczą, a ich skóra jest niezniszczalna.

,,Czas leczył rany. Czas pomagał na wszystko.
Czas był też moim wrogiem''.

Jej życie jest zwyczajne, jak dla syreny, aż do dnia, kiedy poznaje Akinliego. Wtedy jej życie się zmienia. Po raz pierwszy buntuje się przeciwko woli Matki Ocean. Walczy za miłość, choć grozi jej to śmiercią. Nie poddaje się, bo już wie, że dla miłości zrobi wszystko.
Jak myślicie. Uda się jej być z wybrankiem serca? Czy może jednak pochłonie ją bezkresny ocean? Czy i tym razem miłość okaże się niezwyciężona?

"Czy taka właśnie jest miłość? Wszystko niszczy? Czy to w ogóle jest miłość?"

Kiera Cass jest znana już z jednej serii - "Rywalki" (link). I tutaj muszę powiedzieć, że autorka bardzo mnie zaskoczyła. Gdy czytałam książkę, nie miałam wrażenia, że to właśnie ona pisała. Książki są napisane przez tego samego autora, ale nie wiedząc o tym, a czytając je, nie powiedziałabym tego.
Różnią się one również pod względem pisowni. Amy była bohaterką, którą stopniowo poznawaliśmy, odkrywaliśmy jej charakter, jej osobę. Kahlen jest otwarta, od razu wszystko o niej wiemy.
No i oczywiście dialogi. O ile w Rywalkach było ich całe mnóstwo (jak na książkę XD), tak "Syrena" jest bardziej opisowa. Muszę przyznać, że mi osobiście przez to trochę ciężej się ją czytało.

Co do samej książki. Jak już wspominałam, trochę za dużo opisów. Nie podobało mi się również takie "przeskakiwanie w czasie". Na jednej stronie masz jedno wydarzenia, a na następnej już sytuację za dziesięć lat. Mi osobiście trochę psuło fabułę. Choć faktycznie ciężko by było opisać całe sto lat... Jednak te przejścia występowały w niewielkich odstępach i o różne wartości lat.
Przyznam, iż jest to trochę uciążliwe w czytaniu.

Jeżeli myślicie, że to będzie kolejna książka, gdzie opisane są mityczne syreny, znane z tego, iż są to pół-kobiety, pół-ryby, to się mylicie. Pani Kiera ukazuje zupełnie nowy obraz syren! Osobiście nazwałabym je nimfami wodnymi. Pływającymi w wodach, stającymi na powierzchni wody kobietami o zabójczych i zwodniczych głosach. Jeżeli chcecie poznać nowe oblicze syren, serdecznie zapraszam do lektury!

Książkę tę osobiście polecam młodzieży, oraz osobą które lubią ciągnącą się akcję. Jak już pisałam wyżej, w książce przez dość długi okres nie ma dialogów, co trochę zniechęca w pewnym momencie. Jednak sama fabuła jest interesująca. Poznajemy losy Kahlen, które jest trzecią z syren. Do skończenia służby został jej jeszcze długi okres czasu. Już w pierwszych stronach poznajemy jej osobowość i pragnienia. Można z niej czytać, jak z otwartej księgi, Nie ukrywa swoich myśli czy charakteru. Jest po prostu sobą. I dzielnie brnie przez swoje nowe życie.

,,Czasem trzeba ulżyć cierpieniu, a nawet wykrzyczeć je, bo jeśli tego nie zrobisz, spustoszy cię.''

http://czytac-by-zyc.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-06-2016 o godz 08:50 Modna Książka dodał recenzję:
Słowo syrena zwykle każdemu z nas przywodzi na myśl widok baśniowej półkobiety-półryby. Ich postacie często występowały w sztuce i literaturze, a legendy na ich temat krążą od tysiącleci. Bohaterka baśni Andersena jest jedną z najbardziej ulubionych przez dziewczynki na całym świecie. Bo przecież, która z Nas nie chciała mieć kiedyś długich włosów, błyszczącego ogona i wiernych przyjaciół? Kiera Cass postanowiła sama przedstawić swoją własną, fantastyczną i wciągającą historię tych stworzeń, rozproszonych w głębi słonych i słodkich wód. Trzymając w rękach książkę dzięki jej magicznej i pięknej okładce zostajemy w jednej chwili przeniesieni myślami do podwodnego świata.

Kiera Cass jest autorką bestsellerowych powieści młodzieżowych z serii "Selekcja". Wszystkie jej powieści stały się bestsellerami na liście "New York Times" w bardzo krótkim czasie, a prawa do ich wydania zostały sprzedane do wielu krajów na całym świecie. Tym razem autorka zamiast balowych sukien i pałacowego przepychu zafundowała Nam przygodę w głębi oceanu.

Potrafisz wyobrazić sobie świat, w którym dostałaś nowe życie, ale jesteś zmuszona porzucić wszystko, co kochasz?

Główna bohaterka - dziewiętnastoletnia dziewczyna o imieniu Kahlen na łożu śmierci zostaje wybrana i przemieniona w syrenę. Staje się jedną z czterech sióstr podporządkowanych Matce Ocean. Otrzymuje w zamian urodę i stuletnią młodość. Niestety jej głos, odbierający rozsądek i budzący pragnienie rzucenia się w morską toń, jest śmiertelnie groźny dla ludzi. Kahlen uwielbia swoje morskie życie, ale zawsze czegoś rozpaczliwie jej brakowało. Miłości i rodziny, którą musiała porzucić. Pewnego dnia poznaje zwyczajnego, pełnego ciepła, przystojnego chłopaka - dokładnie takiego o jakim marzy od dawna.

"Czas leczył rany. Czas pomagał na wszystko.Czas był też moim wrogiem."

Jeśli się w nim zakocha, narazi ich oboje na ogromne niebezpieczeństwo… ale nie jest w stanie wytrzymać rozłąki. Czy zaryzykuje wszystko, by pójść za głosem serca?

Wydaje się, że cenimy indywidualność, lecz tylko do pewnego stopnia. Gdy to, co wyróżnia daną osobę, jest dla nas zbyt trudne do zrozumienia lub okazuje się zbyt kłopotliwe, ignorujemy tę cechę i duszę, w której zamieszkała, żeby nie rezygnować z własnego komfortu.
Syrena to niezwykła opowieść o prawdziwej sile przyjaźni i miłości, która potrafi wyjść zwycięsko z każdego sprawdzianu. A co najważniejsze to historia bohaterów przypomina nam o ważnych wartościach ukrytych pod sprawami codzienności.

Polecam każdemu kto szuka zakazanego romansu, wielkiej przygody i mitologicznych stworzeń w klimacie Young Adult.

Obowiązkowa pozycja dla miłośniczek "Selekcji", gdyż powieść jest tak samo dobra jak inne tej autorki. Kiera Cass to gwarancja sukcesu, a także emocji, które trafią prosto w serce czytelnika.

modnaksiazka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-05-2016 o godz 21:16 saskia dodał recenzję:
Miłość ma różne oblicza, każde jest niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju. Pierwsza miłość, miłość rodzicielska, miłość siostrzana i braterska, ślepa miłość, miłość dzieci do rodziców, odmieniać i nazywać ją można wielokrotnie, a i tak na pewno ktoś znajdzie jeszcze kolejne słowo ją charakteryzujące. Bywała natchnieniem poetów, źródłem wielkich czynów i tych haniebnych, daje szczęście, ale i może być powodem dramatu. Po prostu była, jest i będzie, czasem cicha, a czasem hałaśliwa, kapryśna lub wprost przeciwnie niewymagająca i skromna. Niekiedy pojawia się wbrew woli, nagle, uderzając w najczulszą strunę i nie pozwalając zapomnieć o sobie.

Kahlen jest piękna, urocza, ma wielkie serce i ... jest syreną, taką najprawdziwszą. Od wieków legendy opisywały te istoty, lecz prawda jest o wiele bardziej skomplikowana niż ktokolwiek podejrzewa. Ziarno prawdy tkwi w żeglarskich opowieściach, lecz rzeczywistość to nie bajka, a coś zupełnie odmiennego. Dziewczyna wraz z siostrami wypełnia nakazy Matki Ocean, są one prawie zawszem takie same i nie można ich zignorować. Upływ czasu nie łagodzi emocji związanych z prawdziwym przeznaczeniem syren, szczególnie gdy jest się osobą tak wrażliwą jak Kahlen. Każdorazowo po wypełnieniu swego obowiązku dziewczyna odczuwa ciężar tego czego była współautorką. Odbieranie komukolwiek życia to trudny moment, nawet wtedy gdy czyni się to zgodnie z odwiecznym prawem i wyłącznie za pomocą głosu, wzbudzającego tylko jedno pragnienie jakie zawsze kończy się śmiercią. Kahlen wie kim jest i co musi zrobić, darzy szacunkiem Matkę Ocean, wspiera swe siostry, korzysta z życia na tyle ile może, chociaż za czymś wciąż tęskni. Jako syrena ma dużo większe możliwości niż zwykli ludzie, lecz zdaje sobie sprawę gdzie przebiega granica i czego musi się wystrzegać. Przez lata była posłuszna i wydawała się pogodzona ze swym losem, jednak zakazany owoc kusi by go skosztować. Czy Matka Ocean pozwoli na złamanie zasad? Dlaczego Kahlen ryzykuje tak wiele, chociaż ma u swych stóp świat z tak wieloma atrakcjami?

Akinli nawet w najśmielszym snach nie mógłby przypuszczać, kim jest ta śliczna dziewczyna spotkana nad brzegiem morza. Urocza nieznajoma urzeka go nie tylko swą powierzchownością, ale i charakterem, otacza ją tajemnica, nieprzenikniona jak morska głębia. Liczy się teraźniejszość i rysująca się obiecująco przyszłość, reszta wydaje się tak mało znacząca. Jednak sekrety nie sprzyjają miłości, zwłaszcza tej, która narodziła się przy szumie oceanu.

Czy da się zapomnieć o swym sercu, jego trzepotaniu na widok ukochanej osoby? Wierność zasadom i bliskim czasem wymaga poświęcenia jakie ranią tak jak nic wcześniej. W marzeniach było szczęście i radość z bycia we dwoje, a wspólne chwile nieskończone długie. Niestety Kahlen jest syreną, jej przeznaczenie to wabienie w morskie odmęty na rozkaz Matki Ocean, potężnej i nie pobłażającej w wypełnianiu obowiązków, bez względu na to co się czuje. Czy można zapomnieć o swym największym pragnieniu i żyć tak jak wcześniej, gdy się nie znało jego smaku?

Po raz kolejny Kiera Cass daje swym czytelniczkom do rąk historię o miłości, która tylko na pierwszy rzut oka wydaje się bajkowa. Pod tym zewnętrznym płaszczem kryje się opowieść w jakiej emocje aż wrą, a bohaterowie okazują się prawdziwymi ludźmi, jakim nieobcy jest ból. "Syrena" to nie błaha opowiastka o miłości w iście disneyowskim stylu, autorka urealniła swe postacie, pozostawiając im cechy mityczne, lecz uwypuklając ich człowieczeństwo. Podczas lektury czytających czeka wiele emocji związanych z wyborami głównej bohaterki oraz refleksji nad wagą miłości i czym ona jest dla ludzi. Nie można zapomnieć również o podkreślonym wątku przyjaźni, jej sile i znaczeniu. Kiera Cass przedstawia także dość niezwykły związek na linii matka - córka, przenośnia nie szkodzi w odkrywaniu jego kwintesencji, tak niezwykła perspektywa pozwala dostrzec to co w nim najistotniejsze. "Syrena" jest czymś więcej niż uwspółcześnioną baśnią, to uniwersalna opowieść o miłości, rodzinie oraz przyjaźni, w jakiej nie brak aluzji i refleksji.



Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2016 o godz 15:57 #Ivy dodał recenzję:
http://bluszczowe-recenzje.blogspot.com/
(...) Jak byłam zainteresowana kreacją syren i jej ograniczeniami związanymi z przebywaniem między ludźmi, tak mniej obchodziło mnie wyolbrzymione ogromne uczucie rosnące między dziewczyną a jej wybrankiem serca. Może jestem sadystką, ale wolałam czytać opisy związane z potworną naturą stworzeń potrafiących swoim głosem zmusić kogoś do pozbawienia się życia poprzez utonięcie czy zachłyśnięcie wodą, niżeli czytać prawie pieśni pochwalne związane z Akinlim. Czy w ogóle normalnym jest to, że znajdujesz nastolatkę, która nie może mówić, „nie ma bladego pojęcia” o swoim pochodzeniu i o tym, jak się tutaj pojawiła i zapraszasz ją do siebie, zamiast odwieźć na najbliższy posterunek policji? Tak, wiem – to zepsułoby całą romantyczną otoczkę, jednak trzeba być naprawdę głupim, aby zaufać obcej osobie, która nawet nie jest w stanie odezwać się do ciebie. I ta wybuchająca miłość w przeciągu kilku dni? Chyba jestem za stara, aby wierzyć w takie bajki. Gdyby wyciąć ten nieszczęsny fragment to powiedziałabym, że książka jest znakomita. A jako że jest to główny wątek to... cieszę się, że wcześniej mogłam przeczytać coś znacznie realniejszego.
Kahlen to taki typ głównej bohaterki, której na początku współczułam, a zarazem zazdrościłam życia w niezniszczalnym ciele i przeżywania tylu przygód, na które zwykły śmiertelnik nie może sobie pozwolić. Chociaż była ukazana jako niespełniona romantyczka, tak na początku nie odczuwałam tego zbyt mocno i kibicowałam jej w wytrzymaniu tych wszystkich lat, jakie musiała przeżyć jako syrena. Swoją miłość przelewała na siostry i troszczyła się o nie. Jednak bywały momenty, gdy musiała odpocząć i zdystansować się do otaczającego ją świata – wtedy też ją rozumiałam. Miłość ukazała jednak jej najgorsze cechy, gdy ryzykowała życie sióstr, aby walczyć o swoje. To było samolubne ze strony dziewczyny i od tego momentu pałałam do niej niechęcią. Właśnie z tego powodu (i tej nieszczęsnej pogody widniejącej za naszymi oknami) nie miałam ochoty kontynuować książki i odstawiłam ją na półkę. Dopiero po kilku dniach do niej wróciłam i traktowałam losy Kahlen z przymrużeniem oka.
Chociaż w drugiej połowie książki główna bohaterka wydawała mi się przerysowana, tak nie mogę powiedzieć o jej siostrach, które automatycznie zdobyły moje serce. Miaka, Elizabeth, a nawet Aisling – wszystkie miały to coś, co nie pozwala człowiekowi ich nie lubić. Owszem – ta ostatnia nie grzeszyła serdecznością i nie emanowała radością, jednak wyróżniała się na tle pozostałych, dając się zauważyć. Gdybym miała wybierać, którą z syren najbardziej lubię to wskazałabym właśnie ją. A pewne nowiny na jej temat są dla mnie pieczątką potwierdzającą to, że jest wyjątkowa. Z chęcią przeczytałabym o niej oddzielną książkę, ale śmiem przypuszczać, że nigdy do tego nie dojdzie... A co mogę powiedzieć o Akinlim? Kiedy autorka dopuściła go do głosu to miałam ochotę uciekać w siną dal. Ale przyznam jedno – idealnie pasował do Kahlen. Obaj przesadzeni bohaterowie tworzą idealną (mdłą od słodyczy) całość.
Wątek miłosny? Jak dla mnie można nabawić się czytelniczej cukrzycy, a to nie służy nikomu. Chociaż romantycy będą zadowoleni z takiego obrotu spraw, gdy dla mnie związek po niecałym tygodniu znajomości wydaje się absurdalny i niezwykle... sztuczny. Chociaż znam taką osobę, która związała się z chłopakiem po dwóch tygodniach znajomości, co także nie wywołało u mnie pozytywnych emocji. Tak czy siak to kolejny przerysowany aspekt, ale nie mogę zapominać, że książka skierowana jest do nastolatek. Przyznam jednak, że to daje złudne nadzieje młodszym czytelniczkom, które marzą o TAKIEJ miłości.
Chociaż mogłabym się przyczepić do wielu schematycznych fragmentów, które napatoczyły się na mnie w trakcie czytania [Syreny], tak muszę przyznać, że Kiera Cass wie, jak tworzyć. Chociaż jej kunszt pisarski nie jest na wysokim poziomie i nie zdobędzie Literackiej Nagrody Nobla, to jednak umie oczarować czytelnika swoim łączeniem słów, co skrzętnie wykorzystuje. Autorka stawia na naturalność i to się chwali, lecz z czasem prostota tekstu może przytłoczyć każdego i wypadałoby wtrącić co nieco świeżości w dany fragment. No i – oczywiście – nie przeciągać strun.
[Syrena] ma na celu ukazanie wszystkim, że nieważne kogo obdarzamy uczuciami, ale ważne jest to, by były one szczere i pochodziły z głębi serca. Dlatego warto ukazywać swoim najbliższym to, że są dla nas wyjątkowi i nikt nie jest w stanie ich zastąpić.
Podsumowując:
Chociaż [Syrena] nie należy do tych ambitnych lektur, to jednak czas spędzony z nią uważam – w większości – za udany. Dzieło Kiery Cass to lekka powieść, idealna na spokojne wieczory, gdy człowiek chce się zrelaksować i odetchnąć od codziennego życia. Oczywiście osoby stroniące od romansów powinny sięgnąć po ten tytuł w ostateczności, żeby nie spotkała ich tak przykra niespodzianka, jak mnie. A ci, co kochają tego typu klimaty – śmiało możecie wydać na nią swoje ostatnie pieniądze!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-04-2016 o godz 22:14 Monika Machulak dodał recenzję:
Książka jest napisana przez Kierę Cass, autorkę znanej i uwielbianej serii ,,Rywalki’’. Opowieść została wydana w lutym tego roku.
Tak jak jej poprzednie książki jest to raczej romans i opowieść przeznaczona dla dziewczyn. Historia opowiada o dwóch młodych ludziach: Kahlen i Akilini, którzy spotykają się pewnego razu
i zakochują w sobie. Niestety problemem jest to, że dziewczyna jest syreną i nie może opuścić oceanu przez 100 lat. Jak sobie poradzą i czy sobie poradzą ,dowiecie się czytając „ Syrenę”?!
W związku z tym ,że przeczytałam całą serię ,,Rywalki’’, którą pokochałam i czytając nie mogłam się oderwać, tutaj mam trochę niedosyt. Uwielbiam książki, które mają mało opisów, a dużo dialogów. Tu przeważają te pierwsze ( w większości na początku), a brak zapisów rozmów bohaterów umniejsza jej wartość. W drugiej połowie książka mnie zainteresowała. Trudno mi było nie myśleć o niej cały dzień. Chociaż występują w niej elementy realistyczne, przeważają fantastyczne. Jest napisana prostym, ale niebanalnym językiem, takim, którym chce się czytać! Już sama okładka przyciąga!
Podsumowując, polecam tą opowieść fankom tajemnic i romansów! Daję piątkę z minusem( za braki dialogów).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-03-2016 o godz 12:26 Tysiąc Żyć Czytelnika dodał recenzję:
Nowa powieść autorki Rywalek - Kiery Cass.
Ta informacja przekona prawdopodobnie 75% jej fanek do przeczytania tej książki. W tym mnie, poza tym mitologia to moje tematy.

Opowiada przygodę Kahlen - dziewiętnastoletniej dziewczyny, która tonąc została syreną. Co się z tym wiąże - jej głos sprawia, że śmiertelnicy, szczególnie mężczyźni, mają nieodpartą ochotę nabrać wody w płuca. Nie przeszkadza jej to zbytnio. Musi odpracować 100 lat, aby potem mogła uzyskać drugie życie i w nim będzie mogła robić, co tylko będzie chciała. Mieć męża, dzieci, spełnią się jej wszystkie marzenia. Tylko musi uzbroić się w cierpliwość.
Wszystko idzie jak z płatka, dopóki dziewczyna nie spotyka Akinliego. W mig się w nim zakochuje i wie, że nie ma już odwrotu. Niestety związek z mężczyzną podczas służby jest zakazany. Mógłby się dowiedzieć o syrenach i prawdy o Matce Ocean. Poza tym chociażby najmniejsze piśnięcie łączy się z nieodpartym pragnieniem utonięcia. Dziewczyna jednak nie chce porzucać marzeń. Wierzy, że może im się udać, tylko trzeba o to zawalczyć.

Twórczość pani Cass od zawsze mnie urzekała. Zawsze jej książki wydają się inne, na tle wszystkich książek obyczajowych.

Po pierwsze lekką wadą tej książki był fakt, że przez sto stron nie było dialogów. Nie ma co się dziwić, syrena przecież nie może rozmawiać z ludźmi, ponieważ wtedy zagrażałaby ich życiu. Dało się przebrnąć nawet w miarę szybko, jednak umniejsza to wartość tej powieści. Jeżeli już jakiś dialog się zdarzał to raz na dwadzieścia stron, gdy Kahlen rozmawiała z którąś ze swoich sióstr - syren, bądź z Matką Ocean. No cóż, nie ma co się dziwić. Jednak, gdy przebrnęliśmy...

Od razu zostawaliśmy rzuceni na głęboką wodę. Kahlen poznała Akinliego i wtedy już w ogóle nie umiałam się oderwać. Nie słyszałam nic i nikogo, na nic nie reagowałam. Byłam tylko ja i książka. Wspaniałe uczucie. Akinili jest na prawdę wspaniałą osobą i sądzę, że tacy ludzie nie chodzą po tej ziemi. Czuły, przyjazny i wierny jak... Chyba nawet nie znajdę porównania. Po prostu idealny. Dziewczyna od razu się zakochuje i ukazuje potęgę miłości.

Podobało mi się jak zostały wykreowane postacie. Trochę wydają mi się wyidealizowane, jednak starałam się na to nie zwracać uwagi, ponieważ każda osoba miała mocne alibi, co do tego, dlaczego taka jest. Wiele osób skrywa tajemnice. Najbardziej polubiłam główną bohaterkę, ponieważ okazała się osobą bardzo sympatyczną i damą z dawnych lat. Nieśmiała, delikatna, ale mimo tego zabawna, z miłym podejściem i wielką ufnością. Nie mogę jej nazwać inaczej niż prawdziwą damą. Inni bohaterowie też to zauważają, więc starają się być dla niej dobrzy i pomocni, ponieważ wiedzą, że jej natura nie pozwoli jej ich zawieść.

Styl pisania jest na prawdę przyjazny i bardzo lekki. Mimo faktu, że sto stron to same opisy czytało mi się na prawdę przyjemnie. Było parę chwil, w których chciałam zażartować, że zamiast romansu czytam biografię, lecz tak na prawdę autorka starała się nam pomóc w każdą stronę, dzięki używaniu łatwych słów i niewielu komplikacją. Czasem zadziwiała mnie chronologia wydarzeń, ponieważ wydawały mi się nie po kolei. Najpierw cofaliśmy się do przeszłości, wybiegaliśmy w przyszłość i powracaliśmy do wydarzenia w przeszłości. Trzeba było uważnie czytać, jednak nie uważam tego za wielką skazę tej powieści.

Zakończenie było na prawdę wspaniałe, wątek kulminacyjny mnie bardzo wzruszył, jednak byłam bardzo szczęśliwa, że skończyło się w ten, a nie w inny sposób. Na prawdę bardzo chciałabym kontynuacji, jednak prawdopodobnie się jej nie doczekamy, ponieważ wszystkie wątki zostały zakończone. Cóż, zawsze można marzyć.

Jeżeli mam dać obiektywną ocenę to dałabym 8/10. Jednak dla mnie ta książka, zawsze będzie warta więcej [10/10], ponieważ na prawdę bardzo mi się podobała i jestem pewna, że nie raz do niej wrócę. Dlatego też książka dołączy do moich ulubionych i chciałabym ją serdecznie polecić wszystkim fanom dobrych romansów oraz syren, czy też mitologii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2016 o godz 23:21 Angelika dodał recenzję:
Cześć wszystkim - nie często piszę recenzję książki więc wybaczcie jeśli moja recenzja będzie nie poprawna w jaki kol wiek sposób :) Powinnam zacząć od tego, że nasza główna bohatera Penny - jest mega pozytywną osobą ( przynajmniej ja ją tak odbieram ) ma najlepszego przyjaciela Eliota, który jest kochanym "gejem" Penny posiada również fałszywą przyjaciółkę i fałszywego przyjaciela. A CO NAJLEPSZE PENNY poznaję swoją bratnią duszę - sytuacja trochę się komplikuję kiedy to Noah ukrywa przed Penny pewien sekret, który burzy ich relację ( na jakiś czas) I coś za co nie wiem czy być wdzięczną czy też nie ale od kąt wymyśliłyśmy pewnemu koledze przezwisko "KOPCIUSZEK" - to słowo mnie prześladuję :-: boję się a teraz trzeba odkładać kasę na kolejną część Girl online w trasie xD polecam gorąco Ps : Książka nie wydaję mi się ani trochę dziecinna chociaż, niektórzy odnosili się, że nie jest to książka dla 17 pod względem fabularnym ale co tam bardzo mi się podoba wszędzie to misie :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-03-2016 o godz 17:42 _xMargo7_ dodał recenzję:
Żartuje, nie czytałam. :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 4
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Save Me Kasten Mona
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa K-Pop. Style Pineda Dianne
26,49 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Onyx & Ivory Arnett Mindee
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa K-POP. A do Z. Leksykon gwiazd i fandomu Opracowanie zbiorowe
24,99 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Więź Lewicka Anna
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boy's Girl Holden Blair
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save you Kasten Mona
28,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fortnite Rich Jason R.
26,49 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chilli Rewako Pola
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Begin Again Kasten Mona
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W blasku nocy Cook Trish
29,49 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trust Again Kasten Mona
33,99 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.