Światło głębin (okładka twarda)

Oferta empik.com : 26,30 zł

26,30 zł 39,99 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Hardinge Frances Książki | okładka twarda
26,30 zł
asb nad tabami
Hardinge Frances Książki | okładka miękka
26,24 zł
asb nad tabami
Wen Zhao Amelie Książki | okładka miękka
29,54 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Uważaj na sekrety, które kryją się pod falami...

Bogowie Miriad nie żyją. Kilkadziesiąt lat temu zaczęli walczyć między sobą. Nikt nie wie dlaczego. Ale czy tak naprawdę odeszli na zawsze?

Kiedy piętnastoletni Hark znajduje bijące serce przerażającego bóstwa, ryzykuje wszystko, by uchronić je przed przemytnikami, naukowcami i fanatykami. Chce użyć serca, aby uratować życie swojego najlepszego przyjaciela, Jelta.

Jednak z sercem Jelt stopniowo i niesamowicie się zmienia. Jak długo Hark pozostanie lojalny wobec przyjaciela, który staje się potworem? Co chłopak jest skłonny poświęcić, aby go uratować?

Elektryzująca opowieść o przyjaźni równie mrocznej i niebezpiecznej jak ocean oraz podróży równie zdradliwej jak sami bogowie.

"Nowa powieść Hardinge to zawsze wydarzenie."
"Sunday Times"

"Niewielu autorów potrafi stworzyć równie olśniewającą współczesną baśń."
"The Guardian"

"Hardinge tworzy własny świat i wypełnia go cudami. Czysta magia."
M.R. Carey, autor The Girl With All The Gifts

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Światło głębin
Autor: Hardinge Frances
Tłumaczenie: Wyżyński Tomasz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-16
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 224 x 38 x 144
Indeks: 38483547
 
średnia 4,3
5
9
4
10
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
4/5
08-07-2021 o godz 20:19 martika71 dodał recenzję:
Literatura młodzieżowa w porównaniu z innymi rodzajami literatury jest według mnie najbardziej wymagająca. Nie wystarczy napisać tutaj kilku zdań prostych, dać kolorowe ilustracje czy wplątać księżniczkę, smoka lub mówiące zwierzęta jak w dziecięcej. Nie może też być napisana w sposób zbyt zwiły, poetycki czy brutalny albo zawierać aspekty, które zrozumie jedynie dojrzały czytelnik (rozwody, problemy rodzinne, miłosne uniesienia). Literatura młodzieżowa powinna znajdować się równo pomiędzy literaturą dziecięcą a książkami dla dorosłych, co często jest niezwykle trudnym zadaniem dostarczającym wielu problemów. "Światło głębin" Frances Hardinge to typowa młodzieżówka, w której elementy lekkiego fantasy splatają się z wątkami zakrawającymi o groźne i niebezpieczne. I która, nawiązując do wstępu, idealnie plasuje pomiędzy niewymagającymi historiami dla dzieci a odrobinę zawiłymi fragmentami o odkrywaniu prawdy o własnych lękach i wyznawanych wartościach. W książce Hardinge głównym bohaterem jest Hark, czyli nastoletni chłopak, który próbuje zarobić na jedzenie drobnymi oszustwami. Nie ma żadnej rodziny, jedynie przyjaciela Jelta lubiącego się rządzić i stawiać na swoim. To właśnie niemądry pomysł Jelta (zaznaczę też, że nieco nielegalny) sprawia, że Hark ląduje wystawiony na aukcji - dalsze życie Harka, a przynajmniej kilka następnych lat, związane będą więc wyłącznie z właścicielem, który zamierza go zakupić. Tak właśnie wygląda sprawiedliwość panująca na Tęsknocie Pani. Życie Harka zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni, kiedy ląduje jako pomoc w ośrodku a la dom spokojnej starości, gdzie rezydentami są starzy kapłani mający niegdyś bezpośredni kontakt z bogami. Ludzie z Miriad (wysp) wierzą bowiem w potwory zamieszkujące głębię Morza Grozy, do których się modlą i jakim składają ofiary - a przynajmniej działo się tak w dawnych czasach, bo po wojnie bogowie sami się pożarli/pozabijali. Na jaw wyjdą dawne, skrywane tajemnice. Hark pozna nieciekawą prawdę o bogach-potworach, a przy okazji wplącze się w sytuacje tragiczne. Zalezie za skórę samej Rigg, przewodniczącej największej mafii panującej na wyspach, a przyjaźń z Jeltem... Cóż, powiedzmy, że jej kwintesencja trochę się zmieni. "Światło głębin" to historia niepozbawiona oryginalnych wątków oraz fragmentów pełnych akcji. Książkę czyta się szybko i sprawnie głównie w celu poznania zakończenia niż zbadania głębi postaci czy motywów nimi kierujących. Cała historia była ciekawa, ale nie wciągnęła mnie na tyle, bym nie potrafiła się oderwać. Historia, jak już wspomniałam, była bogata w wiele nietuzinkowych pomysłów. Przede wszystkim w Świetle głębin zachwycają rozbudowane postaci bogów. Pierwszy raz w literaturze młodzieżowej spotykam się z pokazaniem ich jako groźnych, nierozumnych potworów, którzy jedyne, co zamierzają, to się nażreć - mówiąc kolokwialnie. Ciekawym elementem powieści było również wprowadzenie wątku kapłanów oraz ucałowanych przez morze. Z racji tego, że akcja toczyła się na wyspach, każdy mieszkaniec utrzymywał się i jadł to, co wypłynęło z morza. A jak najlepiej zdobyć skarby czy pożywienie? Oczywiście, nurkując. Trzeba jednak pamiętać, że woda, zwłaszcza na niższych poziomach, bywa zdradziecka i że zbyt szybkie wynurzenie albo zanurzenie może powodować różne choroby, np. głuchotę. Autorka bardzo sprytnie przemyciła tę kwestię do książki - co więcej, stworzyła nawet język migowy jako teoretycznie ten uniwersalny. Wrażenie zrobił na mnie też pomysł związany z zaniechaniem praw fizyki. W Morzu Grozy bowiem oddychało się strachem. Nie wyjaśnię dokładnie, o co chodzi, ale zaznaczę, że to dość nietuzinkowe i mocno interesujące podejście do tematu. Nie oszukujmy się. "Światło głębin" to lektura, która nie zwala z nóg. Historia po prostu płynie, czasami nabierając, a czasami zwalniając tempa. Po przeczytaniu nie czułam, żeby specjalnie zapadła mi w pamięć - traktowałam książkę raczej jako chwilową rozrywkę. Nie związałam się szczególnie z bohaterami, a miejsce akcji nie błagało, bym pozostała tam na dłużej. To dobra książka, ale nie świetna. Polecam na nudny wieczór i nie tylko dla młodzieży. W "Świetle głębin" kilka wątków zaskoczy was oryginalnością, a motyw bogów-potworów spodoba się chyba każdemu. Pewne jest to, że podczas lektury miło spędzicie czas, ponieważ taka wyprawa na wyspy pełne kolorów czy skarbów z pewnością niejednemu przyniesie wytchnienie od burej rzeczywistości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2021 o godz 17:31 anonimowa dodał recenzję:
Nie wiem nawet, od czego zacząć. „Światło głębin” to jedna z lepszych historii, jakie ostatnio czytałam. Frances Hardinge zrobiła coś niewiarygodnego, pisząc tę książkę. Wyszła poza wszelkie schematy, stereotypy… Jak sama napisała, „złamałam prawa fizyki, pisząc tę książkę”. Trudno jest powiedzieć, że było inaczej. 🤍 treść „Światła głębin” 🤍 (Większość to głównie streszczenie tego, co działo się na pierwszych stronach książki, także, jeśli chcecie poznać moje odczucia względem niej, zapraszam niżej ⬇️🤍) Głównym bohaterem tego cudeńka jest piętnastoletni chłopiec, Hark. Mieszka on na Tęsknocie Pani, wyspie położonej w środku Miriad. Na co dzień jest drobnym krętaczem. Okłamuje ludzi w swoich własnych celach. Ma, wcale nie lepszego, starszego przyjaciela o imieniu Jelt. Razem łączy ich coś w rodzaju „więzi braterskiej”. Wspólnie wychowywali się w przytułku. Miejsce to zacieśniło relacje chłopców. Sprawiło, że nie byli dla siebie tylko przyjaciółmi. Pewnego razu Jelt namawia Harka do wzięcia udziału w akcji gaszenia lamp. Wszystko to za sprawą Rigg, przywódczyni znanego wszystkim gangu, która każe zrobić to starszemu chłopakowi. Hark na początku jest przeciwny pomysłowi przyjaciela, jednak zgadza się po pewnym czasie. W pewnym momencie, podczas tej niebezpiecznej wyprawy, łapią go gwardziści gubernatora. Zostaje zesłany do więzienia. Okazuje się, że z powodu wielkiego natężenia ludzi w lochach, będzie on wystawiony na licytację. Wykupuje go doktor Vyne. Ma on za zadanie szpiegować dla niej, w sanktuarium. Zostaje tam jednym z nich, wtapia się w otoczenie. Dowiaduje się niezwykłych, zdumiewających rzeczy o bogach oraz życiu przed ich wyginięciem. Nigdy nie spodziewałby się, że część ciała starożytnego bóstwa może być w jego ręku… Wydaje się czymś niezwykłym, dobrym i uzdrawiającym… Okazuje się jednak, że nie jest tak cudowna, jak mówiono… Rozpoczyna się walka o życie Jelta… Czy będziesz walczyć wraz z Harkiem i jego towarzyszami za Jelta? Czy zechcesz uratować świat przed złem? Czy odważysz się? Chcesz poznać historię bóstw oraz zagłębić się w tajemnicę głębin? Sięgnij po tę książkę. Ja to zrobiłam, zdecydowanie nie żałuję! 🤍 moje odczucia/opinia 🤍 Cała historia urzekła mnie. Autorka przez swoją książkę sprawiła, że na moment zapomniałam o Bożym świecie. Serio! Frances Hardinge potrafi oczarować czytelnika swoim piórem. Taka wyobraźnia, jak w jej przypadku, jest bardzo mało spotykana. Pierwsze strony, mogłabym nawet powiedzieć, że jakaś połowa książki to mój zachwyt nad jej warsztatem. (Autorki). Kolejne strony to już tylko akcja, akcja i jeszcze raz akcja. Nie ma miejsca na wciśnięcie hamulców. 😉 Wszystko jest utrzymane w klimacie „mrocznej baśni”. Trudno tego nie wyczuć. Baśniowy styl przeplata się z mrocznymi perypetiami… Moją ulubioną postacią (bez wątpienia!) była Selfin. (Córka szefowej gangu, Rigg). Poczułam do niej wielką sympatię, nawet coś w rodzaju szacunku. Jej determinacja, odwaga i wytrwałość w drodze do osiągnięcia celu, pomimo wielu niemiłych przeszkód, jest niesamowita. Co ja mówię! Ta dziewczyna jest niesamowita! Cieszę się bardzo, że Ella zaproponowała Frances stworzenie tejże postaci. To właśnie dzięki Selfin pokochałam tę powieść jeszcze bardziej. Mogłabym rozwodzić się nad tą bohaterką godzinami, ale zostawię wam na jej temat jedno zdanie, coś w rodzaju przemyślenia: To silna, niewiarygodnie wytrwała dziewczyna, we współczesnych realiach wiele młodych dziewczynek mogłoby mieć ją za dobry wzór. Ostatnie strony książki to coś niesamowitego. Decyzje naszych bohaterów wprawiają w drżenie. Raz złościmy się i mamy ochotę powiedzieć naszym bohaterom, żeby natychmiast zmienili zdanie, niekiedy zaś wręcz wyskakujemy z fotela, ucieszeni tym, co zadziało się w książce, momentami dopada nas wzruszenie… Przez ostatnie strony (nomen omen) się płynie, dryfuje… „Światło głębin” zasługuje na wasze uznanie i jak największy rozgłos! Czytajcie! 🤍 Moja ocena – 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2021 o godz 19:29 Aleksandra dodał recenzję:
Czy niebezpieczna, mroczna przyjaźń jest według Was tak samo ważna, jak ta czysta, bezinteresowna? Piętnastoletni Hark znajduje bijące serce jednego z bogów Miriad. Bogowie ci nie żyją od kilkudziesięciu lat, ginąc w walkach między sobą, a ich szczątki nadal sapoczywają na dnie morza. Hark nie chce, by serce trafiło w niepowołane ręce. Chce natomiast uratować życie swojego najlepszego przyjaciela Jelta. Nie wie tylko, z jakimi konsekwencjami przyjdzie mu się zmierzyć. Przyjaciel zmienia się pod wpływem impulsów, które przekazuje serce. Ile będzie w nim prawdziwego Jelta, a ile morskiego monstrum? Czy Harkowi uda się uratować jedyną osobę, która jest mu bliska? "Wielcy bogowie byli tajemniczy. Hipnotyczni. Ich niezwykłość, gigantyczne rozmiary...[...] Budzili szok, fascynację. Ale czarne ślepia rekina mają w sobie więcej ciepła i zrozumienia, i prawie tyle samo inteligencji. Kiedy bogowie stawali się coraz ogromniejsi i coraz potężniejsi, działo się z nimi coś niedobrego. Mąciły im się umysły. Zaczynali tracić pamięć." Może zacznę od tego, że przez połowę książki miałam ciężko się wgryźć. Musiałam zgłębić świat Miriad, poznać bohaterów, miejsca, wczuć się w tamtejszy klimat i oczywiście rozpoznawać bogów. Bogowie ci żywią się strachem, który dociera do głębin morza. Na pewno pomocna jest w tym grafika z ich nazwami, znajdująca się na końcu książki, tak jak mapa wysp, znajdujących się w tej krainie, na wewnętrznej stronie okładki. Moja wyobraźnia mimo wszystko musiała szybciej pracować, ale wyszło to tylko na plus. Autorka wykreowała ciekawy świat, choć dość smutny, w pewien sposób brutalny. Czułam się, jakbym trafiła w miejsce sprzed kilkuset lat. Większość dzieci była sierotami, które trafiały do przytułku. Wyspa Tęsknota Pani, na której mieszkał chłopiec, słynęła z fabryki kleju i tak jak reszta sąsiadujących wysp, prowadziła handel morski. Handel ludźmi czy nacinanie ucha, które świadczyło o tym, na ilu przewinieniach cię złapało i ile jeszcze brakuje do szubienicy, to część świata Harka. "Ludzie w ogóle ich nie obchodzili. Nie istniały żadne traktaty. Nie nauczyliśmy się z nimi rozmawiać, bo nie można było ich do niczego przekonać. Nawet ci, którzy rozumieli ludzką mowę, byli w jakiś sposób szaleni. Najwięksi bogowie - najpotężniejsi - nie mieli więcej rozumi od zwierząt." Ciekawym zabiegiem i myślę, że ukłonem, był wątek ludzi z wadą słuchu. Tak zwani "ucałowani przez morze", którzy w wyniku nurkowania w podwodnym świecie morza Miriad tracili słuch, budzili szacunek wśród społeczności. Jednak porozumiewanie się z nimi nie różniło się od powszechnego kontaktu - "miganiem" czy też odczytywaniem słów z ruchu warg mówiącego. Bardzo ciekawy wątek i naprawdę było go nie mało 🙂 Cała historia zmusza nas do wyobrażenia sobie pewnych aspektów świata Miriad i na pewno znajdziecie bohatera, którego polubicie. Będziecie cieszyć się z małych sukcesów, irytować z dziwnej relacji, jaka jest między Harkiem i Jeltem, kibicować bohaterom, ale przyjdą też te smutne chwile... Mimo początkowego zniechęcenia, wczłapywania się w świat morskich, okrutnych bogów uważam, że jest to naprawdę dobra książka z gatunku fantastyki, gdzie przyjaźń wystawiona jest na próbę. Czy mrok, który otula Harka i jego relację z Jeltem, zostanie rozjaśniona przez światło czystej, pięknej przyjaźni? Czy zostanie pożarta przez bogów? Polecam się przekonać 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-07-2021 o godz 21:13 Northman1984 dodał recenzję:
Sekrety pod falami. Jak wygląda świat w morskich głębinach? Czy gości tam jeszcze choćby odrobina magii? Patrząc na przepiękną okładkę „Światła głębin” aż chce się wierzyć, że tak. Kiedy jednak zagłębimy się w tę lekturę, to pierwsze zauroczenie okładką oraz oczarowanie potencjałem tej historii dosyć szybko zostanie zastąpione przez nagłą świadomość tego, iż znaleźliśmy się oto tak naprawdę nie tylko w świcie magii, ale także grozy, chciwości i strachu. Nie będą nam tutaj śpiewać piękne syrenki, a trytony nie będą tańczyć pośród fal – pojawią się za to okrutni bogowie Miriad, który nie powiedzieli jeszcze w historii świata swego ostatniego słowa. Wstępem do opowiedzianej w „Świetle głębin” historii jest na wpół prawdziwa, a na wpół legendarna opowieść o pradawnej wojnie pomiędzy bogami Miriad. Dawne bóstwa pełne były okrucieństwa, zła i zawiści, które doprowadziły do wyniszczającego konfliktu w podwodnym świecie – konfliktu, który zakończył się katastrofą i śmiercią bóstw. Czy one jednak aby na pewno umarły?... Chyba jednak nie do końca – piętnastoletni Hark znalazł bowiem bijące serce jednego z tych pradawnych potworów. Chłopak powinien był natychmiast je zniszczyć, jednak… dzieje się inaczej. Hark wpada bowiem na myśl, że może użyć serca dla ratowania życia swojego najlepszego przyjaciele, Jelta. Fakt – serce bóstwa ma ogromną moc… Czy nie obróci się ona jednak przeciw wszystkim tym, którzy odważą się z niej skorzystać? Z początku wydaje się, że nic złego się nie dzieje. Jelt żyje, serce spełniło swoje zadanie i to jest najważniejsze. Chłopak jednak zaczyna się stopniowo zmieniać… Staje się z biegiem czasu takim samym potworem jak ten, który nosił w sobie wcześniej przeklęte, znalezione serce… Czy Hark zdoła po raz kolejny uratować przyjaciela – tym razem przez nim samym i przed tym, co pożera go od środka? „Światło głębin” to bez wątpienia idealna książka na wakacje. Odnajdziemy na jej kartach magię, wielką przygodę, nutkę strachu i motyw odwiecznej walki dobra ze złem. A wszystko to w co prawda przerażającej, ale jednak na swój sposób wciąż urzekająco pięknej, baśniowej konwencji wprost ze świata legendarnych Miriad. Osobiście jestem tą książką po prostu oczarowany. Przeczytajcie ją koniecznie! Dziękuję Czarnej Owcy za egzemplarz recenzencki. #światłogłębin #miriady #czarnaowca #sekretypodfalami https://cosnapolce.blogspot.com/2021/07/swiato-gebin-frances-hardinge.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-07-2021 o godz 12:02 Anonim dodał recenzję:
Opisuje ona historię Harka, który mimo, że jest 15-letnim chłopcem zdany jest na łaskę losu. Jako mały chłopiec został osierocony i teraz jego jedynym przyjacielem jest Jelt, który nie jest łatwy w kontaktach, za to jest toksyczny i pełen szaleństwa. Jednak Hark trwa przy nim, fascynuje go w pewien sposób choć rozsądek nakazuje mu inaczej. Przypadkiem chłopiec znajduje bijące serce bóstwa, które zginęło kilkadziesiąt temu i używa go aby uratować Jelta. Serce to jednak zmienia przyjaciela i to wystawia Harka na próbę lojalności.   Przepiękna kreacja świata, cudowne opisy i mroczne tajemnice ludzkich serc. To właśnie znalazłam w tej książce. Podziwiam autorkę za to, że wykreowała istoty na kształt bóstw podobne do morskich stworów, stworzyła coś innego i jak sama na początku napisała - zaprzeczyła prawom fizyki, stwarzając własne. Mamy tutaj dużo morskich motywów, podróży batyskafem w morską toń oraz sporą garść fascynujących opowieści co nadaje wyjatkowy, wyspiarski klimat. Dość szczegółowe opisy sprawiają, że możemy wyobrazić sobie, że sami kierujemy podmorską machiną czy przechadzamy się po piaszczystych brzegach.   Akcja sama w sobie z początku jest wolna, dlatego może lekko przytłoczyć. Tak właśnie zrobiła ze mną. Jednak jest na tyle ciekawa, że nie odłożyłam książki spowrotem na półkę. Chciałam wiedzieć co się dzieje dalej. Dopiero standardowo na samym końcu przyśpiesza. Mamy tutaj również motyw toksycznej przyjaźni i to pokazuje jak bardzo osoba, którą uważamy za ważną może nas niszczyć pod pretekstem łączącej więzi. Zawiera sporo grozy i mroku a to przypomina mi właśnie charakter oceanu. Także doskonale pasuje miejsce akcji książki do całkowitej jej kreacji.   Ostatecznie bardzo ją polecam , bardzo intrygująca i ponad miarę ciekawa. Niestety nie jest to coś co zostanie w moim sercu na dłużej. Nie odmówię jej wspaniałości, ale to nie jest powieść, która mnie zdobyła i miałabym chęć zrobić reread.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-07-2021 o godz 23:31 Anonim dodał recenzję:
Bogowie Miriad nie żyją ale w umysłach ludzi pozostaną jeszcze przez długie lata. To co najbardziej spodobało mi się w tej książce to przede wszystkim historię o bogach. To właśnie ich ,,życie,, zaciekawiło mnie najbardziej, chciałam dowiadywać się o nich więcej. Poznać każdego z nich i odkryć jego historię. Opowiadania o starych Miriadach były również wprost fascynujące, przykładowo powód dla jakiego składano ofiary bogom, dawał dużo do myślenia. Następne aspekty które w tej książce są naprawdę cudowne to główny bohater, czyli Hark. Jest to chłopak który jest w głębi serca bardzo dobry i u każdego to dobro również próbuje znaleźć. Jest to również oddany przyjaciel, lecz wątek przyjaźni w tej książce wogóle mi się nie podobał. Uważam, że Jelt czyli najlepszy przyjaciel Harka był okropną postacią, a Hark jako, że uważał Jelta prawie za brata, nie dostrzegał, bądź nie chciał dostrzec w nim żadnych złych cech. Na Miriadach wszystko przystosowane jest dla osób niesłyszących, w tamtym świecie jest to również powód do dumy i nie jest to czymś złym, bądź dziwnym. Każdy zna tam język migowy i większość lokacji była również przystosowana dla osób niesłyszących, którzy w tej książce nazywani są ucałowanymi przez morze. Co w moim odczuciu było cudowne i naprawdę bardzo pouczające. Książka ma cudowny klimat, te wszystkie wspaniałe porty, zimny ocean, przerażające i ciemne jaskinie, budzące mieszane uczucia sanktuarium. To wszystko wykreowane jest wspaniale. Książkę czytało się naprawdę dobrze ale nieco wolno, niektóre sytuację były po prostu nużące i nieciekawe. Na szczęście takich scen nie było dużo, lecz właśnie przez ten jeden mankament moja ocena trochę spadła . 💦💦💦💦💦💦💦💦💦💦💦 Moje odczucia co do książki są jak najbardziej pozytywne i naprawdę bardzo ją wam polecam. Każdy kto uwielbia fantastykę z mrocznym klimatem, koniecznie musi po nią sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-06-2021 o godz 09:51 Urszula Chlasta dodał recenzję:
„Światło głębin" Frances Hardinge to piękna baśń pełna tajemnic i bogów w głębinach morza. 🐙Historia ta zaczyna się trzydzieści lat po apokaliptycznej bitwie morskiej na wyspie Miriad, gdzie mieszkańcy Tęsknoty Pani szczycą się największą przestępczością, a wśród nich mieszka Hark. Czternastoletni chłopiec, który wychowywał się w sierocińcu, a później na ulicy wraz z przyjacielem Jeltem próbując przeżyć. Dają się namówić przez gang Rigg na rozbicie latarni, przez co Hark jest pojmany i sprzedany jako sługa kontraktowy doktor Magdali Vyne. Kobieta lekko szalona, kupując chłopca, miała wobec niego inny plan niż tylko pomoc przy starszych kapłanach. 🐙Hark zaczyna nowe życie w Sanktuarium, w którym mieszkańcy żyją wspomnieniami dawnego życia. Miejsce szczególne, gdzie poznajemy kapłana zwanego Wędrowcem, który ukrywa największy sekret stulecia. Jednak jego spokojne życie nie trwa długo, ponieważ Jelt go odnajduje i pakują się w nowe kłopoty. Kiedy znajdują serce bogini Pani Tajemnic w Morzu Grozy, odmieni się w ich życiu wszystko... 🐙Opowieść ta, to kult Bogów majestatycznych, potężnych, choć były potworami. Jedni chcą ich powrotu, a inni zrobią wszystko by nie dopuścić do tego. Po której stronie stanie główny bohater? Czy nowa przyjaźń z Selfin - dumną, odważną i naznaczoną pocałunkiem morza (niesłyszącą) dziewczyną, pomoże Harkowi dokonać słusznych decyzji? 🐙Przygody toczące się jedna za drugą sprawiały, że baśń tę czytałam z zapartym tchem. Czy znalezisko sprawi, że zmienią się fizycznie, a może ono okaleczy ich dusze? 🐙To powieść, w której prawdziwa przyjaźń i toksyczna oraz odwaga grają główne skrzypce, a przynależności do grupy daje poczucie bezpieczeństwa. Przejmujący obraz lojalności i pokonywania własnych lęków. Czy zło może prowadzić do dobra? Przekonajcie się sami! 🐙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
30-07-2021 o godz 07:18 Karolina Nizioł dodał recenzję:
"Historie nigdy nie są kompletne. Stanowią część większej całości widziane przez wiele oczu. Zawsze można poznać dalszy ciąg." Hark jest piętnastoletnim młodym oszustem, wychowanym w przytułku, mieszka na pięknej wyspie Tęsknota Pani, która powstała na cześć jednej bogini, mieszkającej w Morzu Grozy. Jednak Bogowie już nie żyją, po Kataklizmie, w którym się wzajemnie pozabijali, zginęło mnóstwo ludzi. Hark za namową swojego przyjaciela wykonuje drobną robotę na rzecz lokalnego gangu, jednak nie wszystko idzie po jego myśli i trafia do aresztu, z którego jedynymi wyjściami jest praca na galerach, w kopalni lub na służbie. Hark trafia do Sanktuarium, gdzie należy opiekować się starymi, szalonymi kapłanami. Nasz bohater mimo oddalony od Jelta i od Tęsknoty Pani, ma możliwość wysłuchiwania najlepszych historii związanych z Bogami, a to dla niego największa nagroda. Jednak jego rutyna zostaje przerwana, co skutkuje naprawdę tragicznym rozwojem jego sytuacji. Książkę nie czytało się lekko i przyjemnie. Przynajmniej mi. Świat stworzony przez autorkę był naprawdę szczegółowy. Mnogość bohaterów, bogów, sytuacji była tak duża, że dopiero po jakimś czasie byłam w stanie ogarnąć całą fabułę i zatopić się w historii. Nie spodobał mi się świat fantastyczny i to jak zostali ukazani bogowie. Ta powieść według mnie jest o czymś totalnie innym, a wątek fantastyczny jest po prostu tylko tłem. Na pewno na plus dałabym rozwój postaci Halka, z mdłego, naiwnego chłopaka w sumie w mężczyznę, a także stosunek do niepełnosprawności bohaterów, bowiem osoby niesłyszące uważane są za "dotknięte przez morze", dlatego należy darzyć ich szacunkiem i jest to uważane za jeden z większych cudów. Ciężko powiedzieć co dokładnie tutaj nie zagrało, ale dla mnie po prostu książka była momentami... nudna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-07-2021 o godz 17:34 Anonim dodał recenzję:
Na początku dowiadujemy się, że w oceanie otaczającym archipelag Miriad żyli kiedyś bogowie i z nieznanej przyczyny wyginęli. Poznajemy również Harka, głównego bohatera, którego bardzo ciekawią historie dotyczące bogów, aż pewnego dnia udaje mu się znaleźć serce jednego z nich.  Zacznę od tego, że pomysł na fabułę jest bardzo oryginalny, nigdy nie czytałam podobnej książki i w ogóle nie domyślałam się jak autorka będzie rozwijać tę historię oraz jak postanowi ją zakończyć. Również podejście do osób głuchych zasługuje na wyróżnienie! Są to ludzie "ucałowani przez morze", cieszą się ogromnym szacunkiem i praktycznie każdy mieszkaniec archipelagu zna język migowy. Głównego bohatera, ciężko nie polubić, jest dobry i odważny, ale niestety bardzo naiwny i daje sobą łatwo manipulować przez co trafia w tarapaty.  Akcja ruszyła dopiero gdzieś w 1/4 książki, początek nieco mnie nudził. Druga połowa ksiażki była zdecydowanie lepsza i nadrabiała dużą ilością akcji, której brakowało w pierwszej części.  Podobały mi się opowieści o bogach opowiadane przez kapłanów, ciekawym pomysłem był także system karania przestępców. Nie mogłam za to znieść toksycznej relacji Harka z Jeltem, którego chłopak uważał za najlepszego przyjaciela. Z przyjemnoscią obserwowałam jak główny bohater się zmienia, dojrzewa i zaczyna myśleć samodzielnie. Cudownie było zanurzyć się w głębie Morza Grozy i wspólnie z Harkiem odkrywać jego mroczne tajemnice. Zakończenie zdecydowanie mnie usatysfakcjonowało. To bardzo dobra pozycja na wakacje, szczególnie nad morzem, tylko pamiętajcie żeby nie odpływać za daleko od brzegu, bo nigdy nie wiadomo kiedy w głębinach pojawi się nowy bóg. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-07-2021 o godz 14:08 _extremely_books_ dodał recenzję:
Autor: Frances Hardinge Tytuł: Światło głębin Wydawnictwo: Czarna Owca Premiera: 2021-06-16 Kiedy piętnastoletni Hark znajduje bijące serce przerażającego bóstwa, ryzykuje wszystko, by uchronić je przed przemytnikami, naukowcami i fanatykami. Chce użyć serca, aby uratować życie swojego najlepszego przyjaciela, Jelta. Jednak z sercem Jelt stopniowo i niesamowicie się zmienia. Jak długo Hark pozostanie lojalny wobec przyjaciela, który staje się potworem? Co chłopak jest skłonny poświęcić, aby go uratować? Do książki podeszłam, ponieważ znam autorkę i bardzo lubię jej książki. Chciałam poznać kolejne dzieło. Myślałam, że będzie to kolejna świetna przygoda, w której zakocham się bez pamięci, jednak czy tak się stało? Napisana jest całkiem przyjemnym pismem. Fabuła prowadzona jest w sposób dobry. Myślę, że nie ma większego problemu z odnalezieniem się w niej. Od pierwszej strony miałam problem z wcieleniem się w role bohatera. Książka nie jest zła, tylko po prostu nie jest ona dla mnie. Posiada w sobie mnóstwo opisów, dlatego możemy sobie dobrze wykreować całą książkę. Niestety ja poległam, nie dokończyłam jej. Nie mogłam zmusić się do przeczytania jej, jest mi przykro, ponieważ poprzednie książki autorki pochłonęłam bardzo szybko i dobrze je wspominam. Bardzo podoba mi się tematyka tej pozycji. Myślę, że może kiedyś do niej wrócę i na pewno zrozumiem ja lepiej. Na teraz oceniam ją tylko z tego, co zdążyłam przeczytać. Podoba mi się to, jak bohater walczy o przyjaciela, jednak denerwowało mnie to, że nie widział jak jest wykorzystywany. Jeżeli jesteście zainteresowani tą pozycją to polecam przeczytać, być może wam się spodoba. Ocena 5/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-08-2021 o godz 14:52 sweet.dreams.in.bookland dodał recenzję:
Książka napisana jest lekkim stylem. Na początku poznajemy wyspę, na której żyje Hark, a także jego przeszłość i dawnych bogów. Historia jest dość powolna, przeplatana niewielkimi akcjami (i dużą na końcu) jednak nie oznacza to, że przedstawiona historia jest nudna. Bardzo podobał mi się element opowiadań o dawnych bogach, które pozwoliły poznać morskie istoty od nieco innej strony. Do gustu przypadł mi również pomysł na samych bogów. Były to bardzo dziwne stworzenia, które żyły w wodach w pobliżu wysp. Poza nietypowym wyglądem i wielkim rozmiarem, interesujące było również ich żywienie się strachem, a także przemiany zachodzące z czasem w ich organizmach. Bohaterowie książki zostali dobrze wykreowani. Hark często podejmuje niewłaściwe decyzje, jednak jesteśmy w stanie zrozumieć jego motywy. Jest to zdecydowanie postać, która nie została wyidealizowana i pozbawiona wad, co dla mnie jest dużym plusem. Bardzo polubiłam Selfin. Młoda dziewczyna jest odważna, nie poddaje się łatwo i walczy o swoje. Ponadto jest bystra i dla najbliższych zrobi wszystko. Dodatkowo ogromnie podobał mi się pomysł z ludźmi, którzy przez kontakt z morzem stawali się niesłyszący i pokazanie, że ich życie nie różni się bardzo od pozostałych. Ponadto ciekawym elementem były przeprowadzane badania i eksperymenty. W książce nie występuje wątek miłosny. Historia w dużym stopniu opiera się na przyjaźni i przywiązaniu głównego bohatera, jednak nie jest to przedstawione w standardowy sposób i wygląda odmiennie niż w innych książkach. " Światło głębin" polecam przede wszystkim dla miłośników wolno rozwijających się historii z nutą grozy i niepewności.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-07-2021 o godz 18:12 Ewelina dodał recenzję:
,,Światło głębin" Frances Hardinge ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐ 77/2021 · Uważaj na sekrety, które kryją się pod falami... Bogowie Miriad nie żyją. Kilkadziesiąt lat temu zaczęli walczyć między sobą. Nikt nie wie dlaczego. Ale czy tak naprawdę odeszli na zawsze? Kiedy piętnastoletni Hark znajduje bijące serce przerażającego bóstwa, ryzykuje wszystko, by uchronić je przed przemytnikami, naukowcami i fanatykami. Chce użyć serca, aby uratować życie swojego najlepszego przyjaciela, Jelta. Jednak z sercem Jelt stopniowo i niesamowicie się zmienia. Jak długo Hark pozostanie lojalny wobec przyjaciela, który staje się potworem? Co chłopak jest skłonny poświęcić, aby go uratować? Elektryzująca opowieść o przyjaźni równie mrocznej i niebezpiecznej jak ocean oraz podróży równie zdradliwej jak sami bogowie. · Na początku chciałam wyrazić mój zachwyt dotyczący okładki, bo jest przecudowna. Jestem okładkową sroką, a obok tej okładki nie da się przejść obojętnie, ale co lepsze jej środek jest równie cudowny. Książka jest nieprzewidywalna, jest niczym sinusoida, raz nabiera rozpędu i później znów zwalnia, by znów wziąć rozpęd. Przekaz, jaki niesie książka, jest niesamowity, bo jak inaczej można nazwać poświęcenie w imię przyjaźni. Tajemniczy morski świat i jego mroczne oblicze, w którym handel ludźmi, wykorzystywanie słabszych czy bycie jako ośmiolatek pozostawiony na pastwę samego siebie jest na początku dziennym. Jeśli jesteście ciekawi historii Harka, Jelta czy Selfin dziewczyny ucałowanej przez morze i ich nieoczywisty świat gorąco polecam! Na letnie wieczory idealna. · · · Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwoczarnaowca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-07-2021 o godz 18:23 Emilia dodał recenzję:
Po "Świetle głębin" spodziewałam się po prostu ciekawej książki o fantastycznych przygodach, a odkryłam w niej wiele mądrych i poruszających elementów. Przypomnia mi to trochę "Piekarnię czarodzieja" - spodziewałam się przyjemnej bajki, a odkryłam książkę z mocnym przesłaniem. W "Świetle głębin" Frances Hardinge opowiada o toksycznej przyjaźni i trudnych wyborach. Główny bohater jest rozdarty między tym, co sam pragnie i potrzebuje, a tym, co narzucają mu inni. Jego droga do odkrycia tego, co słuszne jest długa i kręta. Pojawia się też wątek "naznaczonych przez morze", niepełnosprawnych traktowanych z najwyższym szacunkiem, których rany odzwierciedlają odwagę i niezłomność, są uznawane za błogosławieństwo. Nie mamy tutaj też żadnego wątku romantycznego, co z pewnością wiele wielbicieli fantastyki uzna za zaletę. Zapewniam Was jednak, że nawet wielbiciele romansów nie będą zawiedzeni, inne wątki wynagradzają brak miłości z nawiązką. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Wiele wątków wiruje wokół siebie, czasami się splatając, aby na końcu idealnie się połączyć i zakończyć historię. Niemal każdy z bohaterów knuje własną intrygę, dlatego możemy też trochę pobawić się w detektywa. W drugiej połowie książki można znaleźć sporo elementów horroru, dlatego to nie jest pozycja dla osób o słabszych nerwach. Kolejnym elementem, który mnie tutaj zachwycił, jest świat przedstawiony. Autorka opisuje go takim jezykiem, w takich detalach, że podczas czytania można poczuć się jak jeden z mieszkańców Miriad, jak towarzysz Harka podczas jego przygód.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-07-2021 o godz 17:41 pierwszyrozdzial dodał recenzję:
Rozpływam się nad niesamowitym klimatem tej morskiej opowieści! Mrocznym, sekretnym, pełnym strachu i lęku oraz…odwagi, przyjaźni i miłości, która jest w stanie popchnąć człowieka do najgłębszej, najczarniejszej czeluści. Tak bardzo podobała mi się powieść „Światło głębin”! Jaki fanka Arielki (i spółki) od razu zapragnęłam poznać historię piętnastoletniego chłopaka, który rusza w nieznane, żeby odnaleźć bogów, a raczej części ich ciał (okej, na początku jego pobudki wynikały z czystej chciwości, ale miało to swój urok!). Żeby było jasne - z „Małą Syrenką” ta powieść nie ma nic wspólnego! Jest mroczna, chwilami straszna. Oraz wielowątkowa, a to jej największy atut. Tajemnice kryją się tu na każdej stronie, bohaterowie reprezentują najróżniejsze charaktery (zwykle te „gorsze”, pełne zachłanności, złości i nienawiści), a całość utrzymana jest w bardzo niepewnej atmosferze, która udziela się czytelnikowi! Niejednokrotnie wstrzymywałam oddech i czekałam na rozwój wydarzeń, zdarzało mi się otwierać oczy i czytać dany fragment jeszcze raz, ponieważ rozwinięcie akcji okazywało się nieprawdopodobne! Dajcie się wciągnąć w morski wir przygód, zagadek i niebezpiecznych tajemnic! „Światło głębin” to wspaniała, fascynująca, bardzo oryginalna (!!) powieść, która wielokrotnie mnie zaskoczyła! Na koniec chciałabym tylko dodać - jest świetnie napisana. Styl Autorki jest bardzo przystępny, dzięki czemu łatwo wgryźć się w fabułę, którą rekomenduję nie tylko młodzieży, ale również wszystkim dorosłym!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2021 o godz 13:45 pierwszyrozdzial dodał recenzję:
Rozpływam się nad niesamowitym kulaniem tej morskiej opowieści! Mrocznym, sekretnym, pełnym strachu i lęku oraz…odwagi, przyjaźni i miłości, która jest w stanie popchnąć człowieka do najgłębszej, najczarniejszej czeluści. Tak bardzo podobała mi się powieść „Światło głębin”! Jaki fanka Arielki (i spółki) od razu zapragnęłam poznać historię piętnastoletniego chłopaka, który rusza w nieznane, żeby odnaleźć bogów, a raczej części ich ciał (okej, na początku jego pobudki wynikały z czystej chciwości, ale miało to swój urok!). Żeby było jasne - z „Małą Syrenką” ta powieść nie ma nic wspólnego! Jest mroczna, chwilami straszna. Oraz wielowątkowa, a to jej największy atut. Tajemnice kryją się tu na każdej stronie, bohaterowie reprezentują najróżniejsze charaktery (zwykle te „gorsze”, pełne zachłanności, złości i nienawiści), a całość utrzymana jest w bardzo niepewnej atmosferze, która udziela się czytelnikowi! Niejednokrotnie wstrzymywałam oddech i czekałam na rozwój wydarzeń, zdarzało mi się otwierać oczy i czytać dany fragment jeszcze raz, ponieważ rozwinięcie akcji okazywało się nieprawdopodobne! Dajcie się wciągnąć w morski wir przygód, zagadek i niebezpiecznych tajemnic! „Światło głębin” to wspaniała, fascynująca, bardzo oryginalna (!!) powieść, która wielokrotnie mnie zaskoczyła! Na koniec chciałabym tylko dodać - jest świetnie napisana. Styl Autorki jest bardzo przystępny, dzięki czemu łatwo wgryźć się w fabułę, którą rekomenduję nie tylko młodzieży, ale również wszystkim dorosłym!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2021 o godz 23:01 Benita dodał recenzję:
Niesamowita, pełna przygód i zwrotów akcji. Przepiękna. Wciągająca od pierwszych stron. 🔱 Zachwyca baśniowym klimatem oraz niebanalną fabułą. 🔱 Książka idealna dla osób, które poszukują czegoś innego w fantastyce, świeżego. 🔱 Z niezwykłą przyjemnością zagłębiłam się w magiczny świat mórz. Z pewnością jeśli po nią sięgnięcie poczujecie morską bryzę oraz niepowtarzalny klimat. 🔱 Napisana bardzo ładnym językiem, pasującym idealnie do historii. 🔱 Nieszablonowi bohaterowie, ich osobowości dopracowane w najmniejszych szczegółach. Historia opowiada losy o młodym chłopcu, który razem ze swoim przyjacielem mieszkają na jednej z wysp Miriad. Od kiedy Hark trafili do przytułku dla sierot, chłopcy są nierozłączni. Wiedzą, że mają tylko siebie i mogą sobie ufać. Pewnego razu Hark wraz z Jeltem znajdują w głębinach coś, co na zawsze odmieni nie tylko ich życie, ale wszystkich mieszkańców wysp… Walka dobra ze złem okaże się nieunikniona, tylko co jest dobre, a co złe. W pewnym momencie granice się zacierają. Nie sposób jest nie wspomnieć o przepięknej okładce, która przykuwa uwagę, zachwyca wyjątkowością i wykonaniem. To przejmująca lektura, która z pewnością zachwyci wielu czytelników.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-07-2021 o godz 13:09 k.tomzynska dodał recenzję:
„Światło głębin” to niezwykła książka młodzieżowa, która pochłonie także dorosłego czytelnika. Fabuła przenosi nas w niezwykły, wręcz baśniowy świat fantastyki, mroku oraz przyjaźni. Sam pomysł na nią był bardzo intrygujący, nietuzinkowy i co najważniejsze bardzo dobrze zrealizowany. Początkowo akcja toczy się dość powoli. Jednak z czasem książka zaczyna coraz bardziej wciągać i nabierać tempa. Nie zabraknie nam w niej nieprzewidywalnych zwrotów akcji, spisków i zdrad. W tej niezwykłej historii autorka przekazuje nam cenne wartości, które zapewne otworzą oczy nie jednej osobie. Dotyka tematów prawdziwej przyjaźni, ale i tej toksycznej. Ukazuje jak człowiek potrafi manipulować i wykorzystywać swojego „przyjaciela”. Jednak to nie wszystko - ta książka to także opowieść o poszukiwaniu samego siebie i drogi, którą chcemy podążać. Każdy z bohaterów jest inny, posiada swoje indywidualne cechy i jest nietuzinkowy. Uważam, że ta książka przypadnie do gustu nie tylko fanom fantastyki, ale to jej klimat najbardziej Was urzeknie. Pomimo, że książkę klasyfikuje się do literatury młodzieżowej to polecam ją także dorosłym czytelnikom, którzy na pewno będą zadowoleni z lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2021 o godz 10:18 Anonim dodał recenzję:
"Światło Głębin" to jedna z ciekawszych fabularnie młodzieżówek z motywem świata fantastycznego i to nie byle jakiego. Mamy tutaj do czynienia z Bogami Miriad - sama fabuła toczy się na wyspach i okolicznych wodach. Głównym bohaterem jest 15 letni Hark, który ma swój ogromny udział w tej historii. Nie można nie wspomnieć o jego przyjaźni z Jeltem, a właściwie łączy ich na przestrzeni lat braterska więź - mogą wzajemnie na siebie liczyć. Chociaż momentami odnoszę wrażenie iż Jelt wykorzystywał Harka do własnych celów. Relacja pomiędzy nimi jest dość skomplikowana biorąc po uwagę wspólną przeszłość. Akcja z początku płynie wolno, co akurat w tej powieści mi zupełnie nie przeszkadza, zaś dodaje klimatu. Świat Bogów został ciekawie przedstawiony i dopracowany pod wieloma względami. Dość wyróżniająca się książka na tle innych. Jest to lektura bardzie bym powiedziała, iż relaksująca niż wymagająca. Wpasowuję się doskonale w letnie klimaty jeśli ktoś lubi przygody pełne zagadek w połączeniu z fantastyką. Za swój egzemplarz dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2021 o godz 21:39 Anonim dodał recenzję:
Światło Głębin Frances Hardinge Wydawnictwo Czarna Owca Piękna historia prawdziwej przyjaźni i "braterskiej miłości". Idealna lektura na lato. Pełna przygód, niesamowitych zwrotów akcji. Elektryzująca współczesna baśń. Napisana pięknym językiem, idealnie odzwierciedlającym literacki talent autorki. Emocjonująca, zaskakująca i intrygująca fabuła. Minusem dla mnie była zbyt wolno rozwijająca się akcja. Mimo to uważam, że jest to bardzo dobra książka - warta polecenia. Oceniam 4/5. Osobiście lubię gdy już od pierwszej strony akcja wywołuje gęsia skórkę, ciarki i szybsze bicie serca. Trochę mi tego tu brakło. Bohaterowie, których można polubić. Książka nie tylko "bawi" i relaksuje, ale również uczy. Pokazuje to, co w życiu jest ważne i czym powinniśmy się kierować. Jeśli chcecie przenieść się w świat magii, pobudzić swoją wyobraźnię, poczuć się jak bohater niesamowitej przygody, przekonać się czym jest prawdziwa przyjaźń i piękno głębi oceanu - koniecznie przeczytajcie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Srebrne skrzydła Lackberg Camilla
3.9/5
23,61 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Złota klatka Lackberg Camilla
3.9/5
24,34 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Płonące dziewczyny Tudor C. J.
4.3/5
24,68 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Medytacja dla zabieganych Osho
4.6/5
19,66 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez powrotu Zaborowska Marta
4.9/5
24,48 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kat miłości Yalom Irvin D.
5/5
24,34 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa O sensie życia Frankl Viktor E.
5/5
18,58 zł
29,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Psy i my Horowitz Alexandra
5/5
24,59 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia szacunku do siebie Osho
4.4/5
24,34 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokochaj siebie Dyer Wayne W.
4.5/5
21,48 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Paryż Rutherfurd Edward
5/5
42,60 zł
69,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nabór Severski Vincent V.
4.6/5
29,49 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Półmorderca Nesser Hakan
3.4/5
18,43 zł
29,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.