Światła pochylenie (okładka  miękka, 03.2010)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Ktoś na mnie patrzył. To dość niezwykłe uczucie, kiedy jest się martwym…
Duch Helen przebywał właśnie w klasie angielskiego szkoły średniej, kiedy to poczuła – po raz pierwszy od 130 lat patrzyły na nią ludzkie oczy. Oczy należące do chłopca, który aż do tej chwili niczym szczególnym się nie wyróżniał. Równocześnie przerażona i zaintrygowana Helen zaczyna czuć, że coś ją do niego przyciąga. Fakt, że on przebywa w ciele, a ona nie, stanowi dla nich pierwsze wyzwanie. Walcząc o znalezienie drogi do bycia razem, odkrywają sekrety swojej własnej przeszłości jak również szczegóły z życia młodych ludzi, których ciała przejęli."

ID produktu: 1006397633
Tytuł: Światła pochylenie
Autor: Whitcomb Laura
Wydawnictwo: Wydawnictwo Initium
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 232
Numer wydania: I
Data premiery: 2010-03-24
Rok wydania: 2010
Forma: książka
Indeks: 65708163
średnia 4,5
5
17
4
5
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
29 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
05-04-2010 o godz 21:48 przez: Silje | Zweryfikowany zakup
Zdecydowanie polacam tę książkę. Nie jest ona kolejnym ramansem istot nie z tego świata przeznaczonym dla nastolatków, a dojrzałą powieścią zmuszającą do rozmyślań i refleksji. Fabuła jest bardzo wciągająca. Dużo w niej akcji, tajemnic. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
22-03-2010 o godz 23:01 przez: camille_saint | Zweryfikowany zakup
Książka jest rewelacyjna! Gorąco polecam :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
15-05-2010 o godz 20:58 przez: SophieAnne | Zweryfikowany zakup
W tej książce trudno nie znaleźć czegoś dla siebie. Piękny styl, język, dopracowane szczegóły. Autorka porusza tematy tabu, zderza ze sobą dwa światy. Pisze o miłości, przebaczeniu, popełnianiu błędów, rodzinnych tragediach, hipokryzji, sensie życia. Po tej książce jeszcze długo pozostaje się z bohaterami, zwłaszcza po wspaniałym zakończeniu, które sprawia, że sami zaczynamy stawiać się na ich miejscu. Zdecydowanie warte polecenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
06-06-2014 o godz 15:15 przez: Katarzyna Meres | Zweryfikowany zakup
Wierzycie, że obok nas toczy się inny świat - niewidoczny, magiczny, smutny, samotny. Świat duchów. Duchów, które są Światłem, które cały czas znajdują się obok nas, pilnują, pomagają w codziennych czynnościach. Duchach, które z jakiegoś powodu nie mogą iść do nieba, bo powstrzymują ich dawne uczynki, których nie pamiętają. A może sami są dla siebie barierą? Poznajcie przepiękną książkę o życiu i miłości.
"Światła pochylenie" to cudowna książka, którą się dosłownie połyka. Po skończonej lekturze nie mogłam uwierzyć, że to debiut Laury Whitcomb. Lepszego debiutu nie czytałam. Fantastycznie wykreowane postaci, ciekawa i zupełnie nieprzewidywalna fabuła. Często wydawało mi się, że wiem, co będzie dalej i że przecież to oczywiste, a co się okazywało? W niczym moje myśli i przeczucia nie zgadzały się z dalszymi wydarzeniami. Na początku nie było dla mnie jasne zupełnie nic, autorka jednak sprytnie i z lekkością wprowadza nas w tę intrygującą fabułę. Muszę przyznać, że wykreowała świat, który nie jest sztampowy, nie widać go w co drugiej książce, który jest oryginalny i wciągający.

"Ta intymność bolała, ponieważ nie była przeznaczona dla mnie. Należałam do Browna, a on do mnie, ale nie tak, jak ona była jego, a on jej".


Helen jest Światłem. Jest uwięziona w próżni, w świecie, w którym nikt nie może jej zobaczyć. Miała już pięciu gospodarzy. Teraz towarzyszy Brownowi, nauczycielowi angielskiego, któremu pomaga w pisaniu książki, kocha go, ale nie jako kobieta. To miłość głęboka, taką jaką żywi się do najlepszego przyjaciela, siostry, brata, rodzica... Helen nie pamięta nic z ludzkiego życia. Czuje jednak, że zrobiła coś okropnego, coś czego Bóg nie może jej wybaczyć, coś przez co piekło chce ją wciągnąć... Czy kiedyś sobie przypomni?
Jest niewidoczna, dla nikogo. Przynajmniej przez wiele, wiele lat nie była. Aż pewnego dnia, niespodziewanie on ją dostrzega. Ich życie zmieni się nie do poznania, jakże mogą być razem, swobodnie rozmawiać, skoro on jest człowiekiem, a ona duchem? To nie jedna istotna sprawa, która stanie im na długiej drodze do osiągnięcia spokoju. Los nie bez powodu złączył ich razem...

"- Czy to możliwe, że człowiek nigdy już sobie czegoś nie przypomni?
- Nie. - odparła stanowczo. - Umysł nigdy nie zapomina rzeczy ważnych. - Trąciła go delikatnie w skroń, a on przechylił głowę w bok. - Wszystko gdzieś tam siedzi".

Między Helen a Jamesem rozwija się piękne uczucie, które nieraz przyprawi nas o drżenie serca, ale także o irytację, na szczęście tych negatywnych chwil było niewiele. Dlaczego relacja między nimi mnie denerwowała? Ponieważ zachłysnęli się sobą za bardzo, zbyt szybko, zbyt zachłannie. Przymykam jednak na to oko, ponieważ mimo tego powieść jest fantastyczna. I nie zrażajcie się tym, ponieważ to tylko moje bardzo subiektywne uczucie. Może za bardzo się czepiam. Byłoby jednak nie fair, gdybym o tym nie wspomniała.

"(...) widzę tysiące skórzanych okładek wiodących niczym drzwi w nieznane światy."

Fabuła jest bardzo ciekawie skonstruowana, tak samo jak nowy świat, który wykreowała autorka. Wcześniej nie spotkałam się z duchami Światła. Przeciwników takich książek nie zniechęcajcie się. Motyw duchów jest pięknie pokazany, z subtelnością, delikatnością, ale także pewną grozą. Wątków pojawiających się na kartach jest dużo - relacje rodziców z dziećmi, popełniane błędy, braterska miłość, fanatyzm religijny (byłam wzburzona i przerażona do jakiego stopnia religia i jej chore rozumienie może zniszczyć czyjeś życie i marzenia), radzenie sobie z przeszłością... Każdy znajdzie coś dla siebie.

"- Czy chce pani powiedzieć, że Bóg potrafi robić tylko to, o czym pisze Biblia? - spytałam czując, jak jakaś dziwna siła wzbiera w moim ciele. - Myślałam, że Bóg nie zna ograniczeń".

Czuć magię w tej książce. Czuć emocje - szczęście, miłość, smutek, żal, wyrzuty sumienia. Żałuję, że nie mogę Wam napisać wszystkich moich odczuć, ale zepsułabym Was zakończenie, które zaskakuje i wzrusza. Niesamowicie wzrusza. Kiedy tylko sobie o nim przypomnę mam łzy w oczach. Napawa ono taką wielką nadzieją, że nie da się tego napisać. Musicie sami poznać tę książkę, serdecznie Wam ją polecam!
Cieszę się, że odkryłam taką perełkę, która będzie na mojej półce, która będzie przypominała mi o tym, co w życiu ważne - miłości i bliskości drugiej osoby, męża, dziecka, chłopaka, siostry, mamy, taty, przyjaciela. To książka o przywiązaniu, bowiem do każdego ważnego dla nas człowieka przywiązujemy się i nie wyobrażamy sobie bez niego życia. Jest on dla nas opoką na smutne dni, jest przyjacielem, kimś kto najlepiej nas rozumie, a kiedy go brakuje... nasz świat już nie jest taki sam.

"- Wystarczy, że zbliżysz się do bram swojego piekła i je popchniesz. - Powiedział wreszcie. - Przebiegnij przez nie, a ja będę czekał po drugiej stronie. (...) - Nie bój się pamiętać".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-01-2017 o godz 20:52 przez: nikamika | Zweryfikowany zakup
Tą książkę kupiłam za śmieszną cenę 5 zł, ale głównym powodem był ten cytat:

"Ktoś na mnie patrzył. To dość niezwykłe uczucie kiedy jest się martwym ..."

Wydawnictwo INITIUM, stron 232



Helen jest Światłem. Stała się nim po swojej śmierci. Egzystuje u boku swojego gospodarza, będąc jego muzą. Pewnego dnia, podczas lekcji prowadzonej przez swojego gospodarza odkrywa, że jeden z uczniów patrzy prosto na nią. Jest zszokowana, ponieważ nigdy nie sądziła, że kiedykolwiek ktoś będzie w stanie ją zobaczyć. Nigdy również nie przypuszczała do czego doprowadzi ta znajomość ...

Książkę czyta sie szybko i jest napisana prostym językiem.

Rzadko czytam tego typu powieści. Może dlatego spodobał mi się od razu początek. Nie wiedziałam czego się mogę spodziewać. A tu mamy niebanalny pomysł duszy żyjącej przy gospodarzu. Całkiem fajny początek nagle przekształcił mi się jednak w oklepany paranormal romans. Tak przynajmniej myślałam. Stało się w momencie kiedy pojawił się James. Na szczęście książka została uratowana przez innych bohaterów, których trzeba było "uratować".

Jeśli chodzi o fabułę to na pewno ma plusy i minusy.Nie podobała mi się zdecydowanie nagła miłość i niepohamowane pożądanie. Dopiero kiedy zaczęłam poznawać bliżej postacie Jenny i Blake'a książka mnie pochłonęła. Nie mogłam się oderwać, by poznać kolejne tajemnice tych bohaterów. Na korzyść (w mojej ocenie oczywiście) działa wiek nieżyjących bohaterów. To trochę dodało innego charakteru powieści i sprawiło, że książka może się podobać zarówno nastolatkom, jak i starszym.

Najśmieszniejsze jest to, że nurtowała mnie strasznie okładka tej książki. Zdjęcie plus tytuł powieści strasznie mi się gryzły. Chciałam wiedzieć na ile przedstawiona na niej sytuacja ma cokolwiek wspólnego z książką. Na szczęście znalazłam rozwiązanie. Uff ...

Podsumowując, Światła pochylenie to świetna powieść, a odkrywanie sekretów głównych bohaterów było jak narkotyk. Sądzę, że spodoba się raczej młodszym czytelnikom.

http://mojedamskiemysli.blogspot.com/2014/12/swiata-pochylenie-laura-whitcomb.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-10-2010 o godz 21:25 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
12-07-2014 o godz 12:26 przez: Kiniiaa | Zweryfikowany zakup
Książka o niesamowitym zakończeniu, nikt by się go nie spodziewała. Dwie dusze które, szukały się od zawsze nareszcie się odnalazły i postanowiły żyć ze sobą. Nie jest to jednak im pisane, ciała osób w które weszli są zupełnie z innych światów. Dziewczynka religijna, mająca świetne wyniki w szkole, grzeczna i posłuszna rodzinom. Chłopak wychowywany przez brata który go bije, mający zatargi z prawem. Mino to spotykają się ze sobą, on nakłania ja do wejścia w ciało dziewczynki. Niestety wszytko jest przeciwko nim. Helen w nie swoim ciele zaczyna mieć kłopoty. Jej rodzice kłócą się, a ona najbardziej na tym cierpi. Odkrywa tez sekrety swojego ciała.
Książka jest pełna niesamowitych momentów o których nikt by nawet nie pomyślał.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-01-2011 o godz 20:13 przez: Kareena | Zweryfikowany zakup
Zdecydowałam się na kupno książki po przeczytaniu krótkiej recenzji. Stwierdziłam, że może być ciekawa. Jak tylko ją dostałam, zabrałam się do czytania i... pierwsze strony a właściwie rozdziały dłużyły mi się niemiłosiernie. Nic ogólnie się nie działo. Jedyne, co nie pozwalało mi się oderwać od książki był piękny język, jaki autorka użyła w swej opowieści. I chwała za to bo kolejne rozdziały były coraz ciekawsze i zdecydowanie warto było to przeczytać. Książka doskonale ukazuje hipokryzję człowieka, zależność od drugiej osoby i uświadamia czytelnika, że nic nie jest takie piękne i idealne na jakie wygląda. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2014 o godz 10:33 przez: Anna Krawiec | Zweryfikowany zakup
Zazwyczaj jak kupuję książkę to jest to zakup planowany. Ale tą książkę kupiłam zupełnie spontanicznie zachęcona fajną ceną i dobrymi opiniami na internecie. I muszę przyznać z ręka na sercu - jest świetna. Czyta się miło, szybko i przyjemnie. Treść też nie jest banalna, nie nudzi czytelnika. Nie ma przydługawych opisów. Koleżanka z pracy pożyczyła i w jeden dzień przeczytała.
Tematyka bardziej dla kobiet.
Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2010 o godz 01:55 przez: Paulina88 | Zweryfikowany zakup
wszyscy pisza ia ksiazka jest wspaniala, cudna, niesamowita itp. Moim zdaniem jest niezla..., ale czegos mi w niej brakowalo, sama nie wiem. troszke monotonna, braklo tego dreszczyka, ale poza tym jest dobra. Z czystym sumieniem moge ja polecic..:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2010 o godz 17:03 przez: Tucha
Ta książka przykuła moją uwagę świetną okładką, a po przeczytaniu opisu chciałam jak najszybciej zacząć czytać. Autorka skonstruowała przykuwającą uwagę akcję, pełną dramatyzmu, ale i miłości. Poruszyła wiele problemów współczesnego świata, od złego wpływu nadgorliwych rodziców, obsesji religijnej, narkotyków, molestowania seksualnego i sprawnie wplotła w to wszystko obecność Światła,które pomaga, duchów, które nie wiedzą, że umarły oraz dusz, które opuszczają swoje ciała, bo mają już dość życia, dość życia takiego jakie jest, są puści w środku. Whitcomb stworzyła nowy wymiar tego co nas otacza, nowy wymiar pojęcia dusza, światło,duch i śmierć. Bardzo ciekawy wymiar, bo jak tylko zaczęłam czytać, chciałam wiedzieć co będzie dalej.Problemy bohaterów stawały się powoli moimi problemami i chociaż wiedziałam, że to fikcja, to jednak przy tej fikcji można się zastanowić nad wieloma aspektami życia. Z czystym sumieniem - polecam gorąco, a zakończenie - przejmujące! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
29-03-2010 o godz 22:43 przez: clevera
Ujrzawszy wannę na okładce tej książki skojarzyłam ją ze śmiercią. Ostatnio kryminały upodobały sobie ten motyw i faktycznie przeczucie mnie nie myliło, ale tylko częściowo. Bo ta powieść to nie kryminał, a śmierć w niej jest tylko progiem, za którym istnieje nieżycie. Autorka brutalnie wciągnęła mnie razem z Helen, bohaterką historii, w głąb grobowego lochu pokazując czym jest indywidualne piekło, w którym ból i cierpienie każe pazurami wydrapywać ziemię i zmurszałe deski, by wydobyć się na powierzchnię i uczepić się Żywego. By móc żyć-nie żyć w ich świecie jako Światło. Być tylko jego obserwatorem.Tak bardzo przyzwyczaiłam się do tego stanu zawieszenia Helen, że byłam tak samo zaskoczona i jednocześnie przerażona jak ona, która po 130. latach poczuła na sobie skupiony, wodzący uważnie za nią wzrok siedemnastoletniego Billy'ego. Z niewidzianej stała się widzianą.A to dopiero początek tej historii, niezwykłego uczucia narodzonego pomiędzy dwoma światami. Między życiem a nieżyciem
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-04-2010 o godz 16:35 przez: wonek23
„Światła pochylenie” to debiutancka powieść Laury Whitcomb (po niej napisała jeszcze „The Fetch”). Rozpoczynając czytanie obawiałam się trochę, że książka może okazać się pozycją dla mrocznych nastolatków (miłość, duchy, śmierć… brzmi znajomo?). Poetycki styl łatwo mógł zamienić się w naładowany egzaltacją bełkocik… Na szczęście nic takiego się nie wydarzyło, a po kilkunastu stronach wciągnęłam się w lekturę tak mocno, że ciężko było mi ją odłożyć.Język Whitcomb jest przyjemny i poetycki, więc „Światła pochylenie” czyta się przyjemnie i szybko. Chwilami autorka niebezpiecznie zbliżała się do krawędzi, za którą jej sposób pisania stałby się zanadto uduchowiony, a nawet egzaltowany, zawsze jednak w porę zdążyła się opanować. Dialogi pozostają realistyczne, nie ma więc zbyt wielu powodów, do których można byłoby się przyczepić. Nie jest to może wielka literatura, ale bardzo dobra książka, refleksyjna i zachęcająca do myślenia. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-04-2010 o godz 15:39 przez: kaliope
Jest o duchach zamieszkujących nie swoje ciała i o pragnieniu poznania swojej przeszłości, żeby móc odzyskać "spokój wieczny". To tak w wielkim skrócie. Jednakowoż dużo ważniejsze jest, jak sądzę, to, w jakie ciała trafiły obie dusze.
Przecież oni, zarówno Helen, narratorka, jak i James, jej ukochany, uratowali dwoje ludzi. Uratowali dosłownie od śmierci. Wierzę, że Bill bez odwagi Jamesa nigdy nie wyrwałby się spod wpływu kolesi narkomanów, a Cathy, matka Jenny, nie zniosłaby w samotności zdrady męża. Prawdziwa Jenny zaś nie pomogłaby matce. Dotychczas nie miała nawet odwagi pokazać rodzicom, że jest człowiekiem i ma własny świat.
Książka jest niezwykła, czyta się ją bardzo szybko. Atmosfera niezwykłości, obserwowania życia z dystansu. Wyobraźcie sobie, że w każdej chwili możecie zmienić sobie ciało i zamieszkać w kimś innym. Czy naprawdę wszystkie wasze problemy nadal byłyby dla was tak ważne?
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-04-2010 o godz 22:08 przez: asia9528
Hej, czy ktoś przeczytał już tą książkę? Pytam dlatego, że zastanawiam się nad jej kupnem i chciałabym dowiedziec się co o niej sądzicie.
Pozdrawiam ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
16-07-2010 o godz 14:16 przez: Justyna Zemło
To jest najlepsza książka jaką czytałam. To jest o miłości, strachu, bezsilności, życiach dwóch różnych nastolatków i o bólu, który wytworzył się w umyśle. Bezkarnie wdarł się i zniszczył od środka. Polecam tę książkę miłośnikom tajemnicy, horroru i łamania wszelkich barier. :) pozdrawiam
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
14-04-2010 o godz 21:17 przez: Miss_Jacobs
Lektura posiada zwroty akcji, które skutecznie zapobiegają znużeniu czytelnika i zmęczeniu ciągłym smutkiem połączonym z tajemniczością. Debiutantka świetnie odnajduje się w świecie, gdzie większość rzeczy została już wymyślona i przelana na papier. Wymyśliła 2 światy, które w 100 % idealnie się uzupełniają a dodatkowo opisała to swoim wyróżniającym się stylem. Plus również za zakończenie, które wcale nie jest oczywiste. Ja osobiście właśnie umiejętność ciekawego i zaskakującego zakończenia powieści cenie sobie obecnie najbardziej.
Polecam. Książka z serii dla każdego coś dobrego.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
22-05-2010 o godz 21:36 przez: Klaudia Słowik
"Światła pochylenie" bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Wydawało mi się, że będę miała do czynienia z fantastyką, może nieco okraszoną thrillerem, ale otrzymałam delikatną, a zarazem pasjonującą i ambitną powieść, od której nie mogłam się oderwać. Po jej przeczytaniu nie mogłam pozbyć się odczucia, że na tak niewielu stronach Pani Whitcomb zawarła maksimum treści, maksimum emocji i uczuć. A dla uzyskania boskiego aromatu posypała to 21 gramami miłości...

[Fragment recenzji z mego bloga]
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
27-06-2010 o godz 20:24 przez: lewastrona
To nie jest książka o jakiejś głupiej miłostce między ulotnymi istotami, jest w niej coś głębszego. Potrzeba tolerancji, akceptacji, miłości. Każdy z nas przecież tego pragnie. Każdy z nas pragnie dokonywać własnych wyborów, być wolny, mieć kochającą rodzinę. A dodatkowo swoim zachowaniem, uczynkami byłoby miło uratować kogoś od zguby, uratować mu tak naprawdę życie, jak to zrobili James i Helen. Komu i jak? Niezwykła opowieść. Na początku wydawała mi się banalna i kiczowata, ale jest SWIETNA
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-06-2010 o godz 11:20 przez: Black
Ta książka tak mnie pochłoneła,że czytałam ją w pracy pod biurkiem XD . Jest poprostu piękna! Chwyta za serce! Polecam !!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Postrach
4.6/5
27,23 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zwierz
4.8/5
38,49 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginiona
4.6/5
20,33 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skóra
4.7/5
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Znachor
4.4/5
28,28 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Inkwizytor
4.5/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jezioro Ciszy. Inni
4.6/5
26,73 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pęknięta korona
4.4/5
17,80 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarcie słowa
4.6/5
21,45 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Powrotny z Wrocławia
4.0/5
26,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odwyk
3.6/5
26,73 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Letarg
3.8/5
24,87 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cela
4.2/5
16,85 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zbrodnia i Karaś
4.4/5
17,80 zł
29,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego