Świat według dziadka (okładka twarda)

Oferta empik.com : 20,94 zł

20,94 zł 34,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Z początku Ryś nie wie, jak rozmawiać z dziadkiem: dziadek prawie się nie odzywa, wiecznie przesiaduje w fotelu i wydaje się niezbyt zainteresowany wnukiem. Po pewnym czasie jednak okazuje się, że w jego domu dzieją się magiczne rzeczy…

Zofia Stanecka w dzieciństwie zaprzyjaźniła się z Ireną Jurgielewiczową i to właśnie dla niej napisała "Świat według dziadka". To wzruszająca książka o rodzącej się przyjaźni między wnukiem a dziadkiem. Autorka w czuły i delikatny sposób pokazuje, jak bardzo jesteśmy potrzebni sobie nawzajem: ci najmłodsi tym najstarszym i na odwrót. Tekstowi towarzyszą delikatne, poetyckie ilustracje autorstwa Marianny Sztymy. Do czytania i zachwycania się – całą rodziną.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Świat według dziadka
Seria: Dobre pióro
Autor: Stanecka Zofia
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 88
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-10-13
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 15 x 155
Indeks: 39574039
średnia 5
5
9
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
04-03-2022 o godz 13:02 przez: Kamila
W tych stresujących dniach wszyscy potrzebujemy tytułów dla młodszych, niezależnie od naszego wieku. A wszystko dlatego, że wzruszają i bawią, ale ze szczególną delikatnością względem czytelnika. Otulają nasze serce i sprawiają, że łatwo jest poczuć się komfortowo. Jeśli natomiast chodzi o literaturę dla młodszych — tytuły Zofii Staneckiej i Marianny Sztymy biorę w ciemno. Po „Lottcie" (przygodach najsłodszej principiessy świata wydanych nakładem wydawnictwa Kropka) byłam już tego pewna, a ich najnowsza praca moje zdanie jedynie podtrzymała. Zapraszam Was więc do świata kolejnej ciepłej, choć wciąż wzruszajacej historii. Opowieść o tym, że wiek to tylko liczby. Że starsi ludzie wciąż mogą być świetnymi kompanami zabaw, a samotność jest ich najgorszą chorobą. O potędze wyobraźni i radości z drobnych chwil codzienności. O odchodzeniu, które wcale nie musi być smutne. Dziadek Franciszek nieprzyjemnie pachniał, siedział całe dnie w jednym miejscu i rzadko się odzywał. A przynajmniej tak postrzegał go Ryś na początku, bo kolejne dni pokazały mu, w jak wielkim był błędzie. „Świat według dziadka" to zapis powoli postępującej pięknej przyjaźni, dzięki której starszy człowiek krok po kroku ponownie odnajduje radość życia. Wyobraźnia ma tutaj wielki wpływ na kształtowanie rzeczywistości, która czasami daleko odlatuje od realności. Mały chłopiec natomiast na naszych oczach odkrywa, jak wspaniałym kompanem może być jego dziadek, który jeszcze chwilę wcześniej wzbudzał jedynie jego niechęć. Jest barwnie i jest pięknie. Zofia Stanecka sporo uwagi poświęciła nakreśleniu depresji starszego człowieka, która to zamyka go w kajdanach marazmu. Okazuje się jednak, że dziecko, które cieszy się każdym dniem i jest przepełnione radością życia, to najlepsze lekarstwo. Spotykają się tutaj dwa światy, dwójka zupełnie innych ludzi, i odnajdują kompromis. A wszystko to ubarwia ich bogata wyobraźnia. Ilustracje Marianny i proza Zofii to połączenie, które nie zawodzi. Które porusza serca i zostawia czytelnika z ciepłem, choć tym razem obawiałam się łez. Będę wykrzykiwać sympatię dla tego duetu głośno i często. Proszę być gotowym!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-10-2021 o godz 14:12 przez: ania7770
„Świat według dziadka” to urzekająca i bardzo wartościowa książka, która opowiada o relacji dziadka z wnukiem. Pięknie ilustrowana, subtelnie opowiedziana, podejmuje trudne tematy z niezwykłą wrażliwością i głębią. Ta historia niespodziewanie szarpnęła mnie za struny serca i przywołała wspomnienia. Zofia Stanecka idealnie opisała więź łącząca kilkuletniego Rysia z jego dziadkiem Franciszkiem, która przecież jest tak ważna i potrzebna każdemu z nas. Wspólne spędzania czasu z rodziną jest bardzo ważne, bo tworzy wspomnienia na lata. Historia opowiada o małym chłopcu, Rysiu, który początkowo ma trudności z nawiązaniem bliższej relacji ze swoim dziadkiem. Siedzą razem, ale nie odzywają się do siebie i nie wykazują chęci bliższego poznania. Jednak z czasem okazję się, że u dziadka dzieje się magia. Mamy okazję obserwować jak ta dwójka otwiera się na siebie i spędza wspólnie czas. Ich relacja rozkwita i łapie za serce. Oboje stają się dla siebie przyjaciółmi. Ta książka roztopiła moje serce. Pomimo tego, że przeznaczona jest dla dzieci stanowi świetny przykład nostalgii, czytanej przez dorosłych. Myślę, że warto mieć ją w swojej biblioteczce. Warto wieczorem usiąść z całą rodziną i przeczytać słowa, które w magiczny sposób otwierają serce i pokazują, co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze. Czasami warto się zatrzymać i zastanowić nad relacjami, które łącza nas z innymi. Zofia Stanecka napisała szczerą i wzruszającą historię, która jest bogata w szczegóły. Ilustracje Marianny Sztymy doskonale oddają sens historii i są idealnym uzupełnieniem całości. „Świat według dziadka to piękna, wzruszająca i pouczająca historia o miłości. Ja naprawdę jestem nią oczarowana, a Wojtek zachwycony, pomimo początkowej niechęci. Zachęcam Was do czytania i polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-03-2022 o godz 01:12 przez: Paulina Gajek
Sam tytuł książki bardzo mnie urzekł, spodziewałam się ,że będzie wzruszająco, nie myliłam się. Może też dlatego ,że bardzo dużo zawdzięczam swoim dziadkom ,włożyli dużo pracy w moje wychowanie i sprawili ,że z łezką w oku wspominam swoje dzieciństwo...do którego z chęcią bym wróciła. Głównych bohaterów poznajemy w dniu który na zawsze odmieni ich życie. Mały Ryś nie przepada za swoim dziadkiem, nie ma z nim bliskich relacji, nie jest chętny na wizyty w jego domu. Natomiast dziadek Franciszek, staruszek w podeszłym wieku,po stracie żony przestał czerpać radość z życia,całe dnie spędza siedząc w fotelu bez chęci nawet do rozmowy. Wszystko zmienia się za sprawą odrobiny magii-między bohaterami rodzi się nieznane dotąd uczucie,nić porozumienia, która z każdym kolejnym wspólnie spędzonym dniem przeradza się w bardzo silną więź.Oboje zaczynają dostrzegać jak dużo zyskali dzięki tej relacji. Dziadek znów zaczyna czerpać z życia i docenia każdy kolejny spędzony razem z Rysiem dzień ,a maluch poznaje inną perspektywę postrzegania świata. Autorka tworzy niesamowitą atmosferę ukazując zwykłą codzienność.Codzienność,którą często gubimy gdzieś po drodze biegnąc przed siebie, zapominając o tym co najważniejsze- o osobach ,które miały ogromny wpływ na nasze życie i ,które powinniśmy docenić.Często brakuje nam czasu dla osób które tak bardzo nas potrzebują,przynajmniej tak nam się wydaje ale prawda jest taka ,że to my potrzebujemy ich jeszcze bardziej... żeby zrozumieć, że to dzięki nim jesteśmy w tym miejscu tu i teraz.Chwile są bardzo ulotne ,wspólnie spędzonego czasu nikt nam nie przywróci,a wspomnienia zostają z nami na zawsze,więc warto robić tak by było ich jak najwięcej ❤ Piękna historia ze wzruszającym, skłaniającym do refleksji zakończeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2021 o godz 12:20 przez: Anonim
instagram : pomaranczowe_czytanki : Wybierając tę książkę, po tytule czułam, że poruszy mnie bardzo mocno. Nie myliłam się. Czytając ja, miałam przed oczyma mojego dziadka, za którym po wielu, wielu latach nadal tęsknię. Ta niepozorna książka utrzymana jest w klimacie troszkę nostalgicznym, skłaniającym do zatrzymania się, powspominania tego, co utracone, a w przypadku dzieci - do zadania sobie pytania, jak ważną dla nich osobą jest dziadek czy babcia. Tytułowego dziadka poznajemy jako staruszka u kresu swojego życia, z którego nie ma siły czerpać już radości. Uleciała, kiedy usiadł w fotelu i tak już został. Nie pomaga w tym niechęć wnuczka do wizyt u niego. Wszystko się jednak zmienia pewnego dnia, kiedy do mieszkania dziadka wkracza magia. Rodzi się zrozumienie wnuczka do dziadka, nawiązują silna nić porozumienia, która mocno zaplata miłość płynąca z dwóch stron. Okazuje się, że stają się dla siebie bardzo ważni, dziadek odkrywa piękno codzienności, która niegdyś tak lubił, a człowiek dostrzega świat z innej perspektywy.Zofia Stanecka jak zawsze pięknie operuje słowem i tworzy niepowtarzalną atmosferę w miejscu, gdzie mogłoby być zwyczajnie - w naszej codzienności. To zdecydowania książka konieczna do przeczytania i zapamiętania - szczególnie, że zbliżają się święta i spotkania z tymi, dla których normalnie brakuje nam czasu, a którzy nas tak bardzo potrzebują - a może my potrzebujemy ich jeszcze bardziej? Pamiętajcie tylko, aby przed rozpoczęciem czytania zaopatrzyć się w chusteczki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-02-2022 o godz 16:52 przez: Czytająca kawoszka
Kiedy w nasze ręce trafiła książka Zofii Staneckiej, pięknie ilustrowana przez @mariannasztyma niemal od razu zabraliśmy się za czytanie. Synkowi zależało aby móc opowiedzieć o książce podczas odwiedzin w dniu Święta dziadka. Ryś i dziadek Franciszek raczej ze sobą nie rozmawiali. Dziadek prawie się nie odzywa, wiecznie przesiaduje w fotelu i wydaje się niezbyt zainteresowany wnukiem. Aż do dnia, kiedy mama musiała coś załatwić i Ryś został z dziadkiem sam.Tego dnia dowiedział się, że jego dziadek to prawdziwy magik, a w jego domu dzieją się czary... To książka dla najmłodszych, ale musicie uwierzyć mi na słowo, że potrafi wzruszyć dorosłego. To cudowna opowieść o rodzącej się przyjaźni pomiędzy dziadkiem, a wnukiem. W prosty ale bardzo subtelny sposób Autorka pokazuje zależności międzyludzkie. Dziadek jest zależny od wnuka, a wnuk czerpie od niego to co najcenniejsze. Dziecko po lekturze książki już wie, że czas spędzony z dziadkiem jest bezcenny, nie potrzebne są żadne gry czy komputery. Dziadek to skarbnica wiedzy, posiada niezwykłą umiejętność snucia opowieśći, wymyślania zabaw, dziadek to też wyjątkowe smaki dziecinstwa. Ale wyjątkowy jest przede wszystkim czas poświęcony tylko wnukowi. Z kolei przy wnuku, dziadek na nowo odkrywa zwykłą codzienność, którą zatracił wraz z wiekiem. To bardzo urzekająca i wartościowa książka, której zakończenie będziecie czytać ze ściśniętym gardłem. Chusteczki obowiązkowe. Polecam z całego serca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-12-2021 o godz 17:18 przez: Anonim
Z czym Wam się kojarzy dziadek? Rysiowi kojarzy się... cóż... ze specyficznym zapachem🙈 Ryś i dziadek Franciszek raczej ze sobą nie rozmawiali. Aż do dnia, kiedy mama musiała coś załatwić i Ryś został z dziadkiem sam. Tego dnia dowiedział się, że jego dziadek to prawdziwie magiczny jegomość. Z dnia na dzień ich relacja rozkwitała i stawali się sobie coraz bliżsi. Nikt tak nie rozumiał Rysia jak dziadek. Nikt tak nie dodawał dziadkowi skrzydeł jak Ryś. Przeżywali wielkie przygody i zupełnie zwyczajne chwile. Dzielili wspólnie troski i radości. A wszystko to ze szczyptą magii i ogromem miłości. *** Zofia Stanecka, znana z cyklu o Basi, zaproponowała zupełnie ponadczasową i magiczną historię. To historia więzi pomiędzy wnukiem i dziadkiem - niełatwa, niebanalna i jednocześnie tak idealnie uzupełniająca świat młodego człowieka. To przepiękna, symboliczna opowieść o przemijaniu oraz o wewnętrznym wzrastaniu. Prawdziwy majstersztyk. Bardzo polecam 🤎
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2021 o godz 20:52 przez: bajkowy. zakatek
Relacja wnuków z dziadkami jest bardzo ważna. Czerpią z niej zarówno dzieci jak i osoby starsze. Ta książka opisuje właśnie relacje Rysia z dziadkiem. Na początku ich spotkania nie były ciekawe. Dziadek siedział cały czas w swoim fotelu i niezbyt często się odzywał. Jednak z czasem zaczęli ze sobą rozmawiać, rozumieć się. Znaleźli wspólny język. Chłopiec z zainteresowaniem słuchał opowiadań dziadka o dzieciństwie mamy. A starszy człowiek zaczął zauważać, że trochę się "zasiedział" W swoim fotelu, zabrakło mu chęci do życia. Przy chłopcu zaczyna analizować swoje reakcje z córką i coraz chętniej spędza, czas że swoim wnukiem. Piękna historia z wzruszającym, skłaniający do refleksji zakończeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Stanecka Zofia

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rośnij Reyes Riz
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa MasterChef Junior. Siódma polska edycja programu Opracowanie zbiorowe
5/5
37,49 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tokio Ever After Jean Emiko
4.4/5
25,23 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jutro będziesz mój Young Samantha
4.7/5
25,23 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Druga żona Ryder Jess
4.3/5
25,18 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego