Sundial (okładka  twarda)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 30,03 zł

30,03 zł 49,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Nie możesz uciec przed tym, co masz we krwi...

Wszystko, czego Rob chciała, to normalne życie. Mąż, dwoje dzieci i ładny dom na przedmieściach zdają się świadczyć o tym, że jej się udało. Ale kobieta boi się o swoją najstarszą córkę, Callie, która zbiera drobne kości i szepcze do wyimaginowanych przyjaciół. Rob dostrzega w dziewczynce mrok, który przypomina jej o przeszłości, od której uciekła. I boi się o bezpieczeństwo drugiej córki.

Kobieta postanawia zabrać Callie do domu swojego dzieciństwa, do Sundial, położonego głęboko na pustyni Mojave. Tam będzie musiała dokonać strasznego wyboru.
Sundial w nieoczywisty sposób opowiada o toksycznych relacjach i ucieczce przed przeznaczeniem, która nie zawsze jest możliwa. Niekiedy trzeba dotrzeć w otchłań przeszłości, by uratować przyszłość. Taka podróż jednak mało kiedy obywa się bez ofiar.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1312069866
Tytuł: Sundial
Autor: Ward Catriona
Tłumaczenie: Tomczak Martyna
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-24
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 220 x 40 x 155
Indeks: 42428596
średnia 4,7
5
15
4
5
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
03-11-2022 o godz 20:04 przez: Agusica | Zweryfikowany zakup
Ojjjj tak. Zaskakująca, nieoczywista, mroczna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-08-2022 o godz 19:27 przez: Rude Kadry
Co tu się zadziało! Catriona Ward nie zawiodła moich oczekiwań, a były bardzo wygórowane po "Ostatnim domu na zapomnianej ulicy" - ponownie zostałam poczęstowana wybitną literacką ucztą! "Sundial" to thriller mrożący krew w żyłach i już w tym momencie mogę śmiało ogłosić, że trafia do mojego TOP3 tego roku! Miało być tak pięknie... Idealna rodzina to spełnienie marzeń Rob, ale mrok, który towarzyszył jej od dzieciństwa, odnalazł ponownie drogę do jej życia. W trosce o swoje córki kobieta musi podjąć trudną decyzję i podążyć ścieżką, z której nie ma powrotu. Właśnie dlatego wraz z córką powróciła do Mojave, wprost w objęcia Sundial. Przeszłość i teraźniejszość ścierają się w starym pustynnym domu, ale czy Rob uda się podjąć właściwą decyzję? Autorka bawi się umysłem czytelnika, przeplata teraźniejszość z przeszłością, a każdy kolejny rozdział wprowadza coraz więcej zamętu. Co tak naprawdę wydarzyło się w Sundial przed laty? Czy w córce Rob, Callie, drzemie morderczy gen? Majstersztyk thrillera! Fenomenalnie złożona i skonstruowana fabuła nie pozwala czytelnikowi na chwilę oddechu, każda kolejna strona zaskakuje i udowadnia, że Ward ma szansę zostać mistrzynią gatunku. "Sundial" to skrajnie inna książka niż "Ostatni dom na zapomnianej ulicy", ale tak samo rewelacyjna i w ten sam sposób doprowadziła mnie do totalnego szoku i niedowierzania. Nie wiem, co kryje się w głowie autorki, ale mam nadzieję, że nie każe czytelnikom czekać na kolejną literacką perełkę. Pustynia Mojave to idealne tło dla zwrotów akcji, w jakie obfituje książka. Duszny, wręcz klaustrofobiczny klimat, jazda bez trzymanki, mrok otulający czytelnika... czy mogłoby być lepiej? Grzechem byłoby nie wspomnieć o kreacji bohaterów. Ward stworzyła niezwykle skomplikowane i wielowarstwowe osobowości, z którymi nie sposób się nudzić. Z każdym kolejnym rozdziałem dowiadujemy się więcej i więcej, ale jaki los spotka główne bohaterki, pozostaje nam tylko zgadywać. Autorka bardzo dogłębnie przedstawia nam toksyczność i brutalność relacji, jakie łączą rodzinę Rob. W swojej recenzji "Ostatniego domu na zapomnianej ulicy" napisałam, że ta książka zrobiła mi z mózgu sałatkę jarzynową. "Sundial" powtórzył, a nawet przebił ten efekt. Dałam się porwać niezwykłemu klimatowi Mojave, a w głowie miałam prawdziwy rollercoaster. Emocjonalne blizny bohaterów, paranoidalna pętla strachu, bogata w retrospekcje fabuła - to naprawdę obłędnie dobra książka! Moim skromnym zdaniem, thriller wybitny, rozpalający wyobraźnię, nieodkładalny. Catriona Ward umie tworzyć niepowtarzalny, duszny i pełen mroku klimat, nie zapomina o żadnej warstwie, książka jest dopieszczona fabularnie, a i kreacja bohaterów zasługuje na wielką pochwałę. Zachęcam bardzo mocno do przeczytania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2022 o godz 13:56 przez: moni_sad
Gdy nasz wewnętrzny świat zostaje mocno naruszony narasta lęk i niepokój. Pojawia się chwiejność emocjonalna, poczucie smutku, odrzucenia i apatia. Koszmar zwany życiem doskwiera. Wspomnienia niczym igła wbijają się w umysł. Żyjesz w klatce osamotnienia. Widzisz świat, ale nie możesz go w pełni doświadczać. Boisz się zaryzykować i wydostać z ograniczającej przestrzeni. Pomimo, że sytuacja jest trudna i sprawia ból, to tkwisz w tym bezruchu. Wijące węże syczą wydostając się z ust, zwiastując nienawiść. Nieposkromnienie w zalążku pragnień poprowadzi donikąd tworząc barierę nie do pokonania. Musisz przeciwstawić się ziejącym czerwienią majakom w zapadającym zmierzchu pustyni. Z pozoru zwyczajna rodzina. Gdzieś tam jednak tli się zarzewie tragedii, które zapłonie niespodziewanie. Dom zaburzony, przesiąknięty jadem, pełen agresji i niechęci małżonków. Kłótnie, zdrady, niedopowiedzenia, a pośród tego dwie córki. Zgoła różne od siebie. Jedna córeczka tatusia druga mamusi. Gdy Callie próbuje zrobić krzywdę Annie, matka postanawia zrobić wszystko, by je rozdzielić i zapobiec tragedii. Wyrusza do rodzinnego domu, gdzie wszystko się zaczęło. Pośród piasków pustyni dogoni ją przeszłość. Musi powstrzymać zło, by uciec przed przeznaczeniem. Podróż, która ma przynieść oczyszczenie i wyzwolenie. Ależ to było wyborne. Zaskakująco dobre. Od pierwszych stron czuć atmosferę niepewności, niedomówień i paranoi. Sundial jak sen, przesiąknięty złem. Niepokoi. Pustynny piach skrywa sekrety i wywołuje ból osadzający się na dnie serca. Mrok otula rany i wprowadza w ciemność, gdzie schodzą myśli. Wokół otaczają psie duchy, obwąchując drżącymi, widmowymi nosami. Każda droga prowadzi do piekła wspomnień. Odzyskanie tożsamości nie przynosi ukojenia. Całe życie zbudowane na kłamstwie i pozorach. Szaleństwo dzieciństwa doskwiera. "Każdy z nad nosi w sobie opowieść, która go definiuje". Autorka wprowadzi Was w niepowtarzalny klimat, który staje się coraz bardziej mętny i wciąga w serce zdarzeń. W świecie stworzonym ciężko odróżnić prawdę od fałszu, życie od śmierci, sen od jawy. Pustynne myśli przejmują kontrolę. Zagubimy się pośród wyimaginowanego świata. Powietrze nasiąknięte gniewem przeraża. Fikcyjna opowieść Arrowood staje się zalążkiem nieokiełznanej prawdy, a gdy do niej dotrzesz poczujesz się jakbyś spadał do głębokiej studni. Czy to rzeczywistość czy fatamorgana? Bezkres pustyni i ludzie niosący w sobie mrok. Woń martwych ciał wdziera się w nozdrza. Emocjonalne supły skrywające tajemnice, pogrzebane w gorącym piachu Sundial. To wszystko intryguje i zniewala. Czy można zaskoczyć czytelnika po raz kolejny? Autorka potwierdza, że można. Magnetyczny thriller, który powoduje szybsze bicie serca. Gorąco polecam. Czytajcie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-09-2022 o godz 12:54 przez: alexandria
𝐂𝐥𝐨𝐜𝐤𝐬 𝐚𝐫𝐞 𝐞𝐯𝐞𝐫𝐲𝐰𝐡𝐞𝐫𝐞 𝐢𝐟 𝐲𝐨𝐮 𝐤𝐧𝐨𝐰 𝐡𝐨𝐰 𝐭𝐨 𝐫𝐞𝐜𝐨𝐠𝐧𝐢𝐳𝐞 𝐭𝐡𝐞𝐦. 𝐀 𝐝𝐚𝐧𝐝𝐞𝐥𝐢𝐨𝐧 𝐢𝐬 𝐚 𝐜𝐥𝐨𝐜𝐤, 𝐨𝐛𝐯𝐢𝐨𝐮𝐬𝐥𝐲. 𝐑𝐢𝐜𝐞 𝐩𝐨𝐮𝐫𝐢𝐧𝐠 𝐢𝐧𝐭𝐨 𝐚 𝐛𝐨𝐰𝐥 𝐢𝐬 𝐚 𝐜𝐥𝐨𝐜𝐤, 𝐞𝐚𝐜𝐡 𝐠𝐫𝐚𝐢𝐧 𝐦𝐚𝐫𝐤𝐢𝐧𝐠 𝐭𝐡𝐞 𝐩𝐚𝐬𝐬𝐚𝐠𝐞 𝐨𝐟 𝐭𝐢𝐦𝐞. 𝐀 𝐬𝐜𝐡𝐨𝐨𝐥 𝐚𝐬𝐬𝐢𝐠𝐧𝐦𝐞𝐧𝐭, 𝐚𝐧 𝐚𝐩𝐩𝐥𝐞 𝐚𝐬 𝐢𝐭 𝐰𝐢𝐭𝐡𝐞𝐫𝐬, 𝐚 𝐭𝐫𝐞𝐞 𝐰𝐚𝐢𝐭𝐢𝐧𝐠 𝐟𝐨𝐫 𝐬𝐩𝐫𝐢𝐧𝐠. 𝐄𝐚𝐜𝐡 𝐨𝐟 𝐭𝐡𝐞𝐬𝐞 𝐭𝐡𝐢𝐧𝐠𝐬 𝐦𝐞𝐚𝐬𝐮𝐫𝐞𝐬 𝐥𝐢𝐯𝐢𝐧𝐠 𝐦𝐨𝐦𝐞𝐧𝐭𝐬, 𝐰𝐡𝐚𝐭 𝐫𝐞𝐦𝐚𝐢𝐧𝐬 𝐛𝐞𝐟𝐨𝐫𝐞 𝐝𝐞𝐚𝐭𝐡. 𝐓𝐢𝐜𝐤, 𝐭𝐨𝐜𝐤. Jedynym marzeniem Rob było normalne życie. Mąż, dwoje dzieci i ładny dom na przedmieściach zdają się świadczyć o tym, że jej się udało. Jednak Rob dostrzega mrok w jednej z córek, który przypomina jej o przeszłości, od której uciekła. I boi się o bezpieczeństwo drugiej. Matka postanawia zabrać ją do domu swojego dzieciństwa, do Sundial, położonego głęboko na pustyni Mojave. Hmm... Mam bardzo mieszane uczucia do tej książki. Czułam się jakbym czytała fantastykę naukową, a nie thriller. Jednak wszystko się tak łączyło, że równie dobrze mogłabym przylepić 'Sundialowi' łatkę horroru i to też miałoby sens. Odniosłam wrażenie, że autorka sprawdzała, ile różnych gatunków może ze sobą połączyć by czytelnicy nie okrzyknęli historii nieudanym eksperymentem. Większość sytuacji było mało prawdopodobnych, wszystko co mogło być w jakimś stopniu połączone - prędzej czy później takie się stawało. Research autorki przy poprzedniej książce rozłożył mnie na łopatki, w przypadku 'Sundialu' tak nie było. Mam na myśli sytuację z Pawłem *lawiruję jak mogę by niczego nie zaspojlerować🤣*. Gryzie mi się to z realiami ówczesnego czasu, ale równie dobrze może być milion sytuacji, gdzie ma to sens🤷🏻‍♀️ Po 'Ostatnim domu...' spodziewałam się, że 'Sundial' też namiesza mi w głowie i będę wszystko analizować by jak najwięcej zrozumieć. Szukałam drugiego, trzeciego czy czwartego dna, a to wcale nie było potrzebne. Zawiodłam się bo bardzo wysoko postawiłam poprzeczkę. To nadal dobra książka, ale... nie znalazłam 'tego czegoś', co by mnie uwierało długo po zakończeniu lektury. Och, i jeszcze wydanie tej książki! Jest cudowne. Każda okładkowa sroka będzie zachwycona i... uszlachetnienia nie schodzą!🤩
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-08-2022 o godz 12:42 przez: Anonim
mamakawaiksiazki.blogspot.com “Dzieci to lustra odbijające wszystko, co im się przytrafia. Dlatego trzeba je otaczać dobrem”. Tajemnicza, dziwna, mroczna, nieodgadniona. Tak można określić “Sundial”. Po raz kolejny Catriona Ward wprowadziła mnie do świata pogmatwanego, przesyconego złem, mrokiem i zagadkowością. Nic nie jest tu oczywiste, nic nie jest prawdziwe. Nic nie jest tylko dobre lub złe. Na początku poznajemy z pozoru zwykłą rodzinę, jednak ich relacje od razu wydają się trochę dziwne. Skłócone małżeństwo, pełne żalu i wzajemnych pretensji. Siostry kochające się i dokuczające sobie na zmianę. Pod pozorem normalności skrywa się mrok, przewiny z przeszłości i długo chronione tajemnice. Rob zrobi wszystko by córki nie podzieliły jej losu. Ale czy da się uniknąć tego, co mamy we krwi? Styl i pomysłowość autorki chwyta od pierwszych stron. “Sundial” czyta się z zaciekawieniem i lekkim niezrozumieniem o co do końca we wszystkim chodzi. Catriona Ward plącze wątki, czasy i postaci, nie boi się wyjść poza schemat i trochę zdegustować, skołować i zakręcić czytelnika. Tym razem nie czułam jednak niepokoju czy strachu, raczej dominowało zaciekawienie i zdziwienie. Wszechogarniająca dziwność i zło chwyciło mnie w swoje szpony i do samego końca nie wiedziałam co myśleć o tej książce. Podobała mi się, to na pewno. Środek był dosyć mocno spokojny i nie czułam tam zbyt dużych emocji, raczej pytanie: dokąd to wszystko zmierza. Po raz kolejny dużą rolę w książce autorki odgrywają też zwierzęta, przez co ma się wrażenie, że człowiek nie do końca panuje nad własnym losem, musi się liczyć z kimś więcej niż on sam. Pojawiają się też ciekawe kwestie, jak dziedziczenie cech po swoich potomkach, rywalizacja między rodzeństwem, ludzka pamięć, życie w odosobnieniu czy toksyczne związki. “Sundial” nie urzekł mnie tak jak “Ostatni dom na zapomnianej ulicy”, ale dał świetną rozrywkę. Przedstawiony w nim świat i ludzie fascynują, zaskakują i budzą sprzeczne emocje. To thriller nieoczywisty, momentami brutalny i pokrętny. Surrealistyczny, dziwny i trochę w klimacie książek Stephena Kinga. I wydaje mi się, że może podzielić czytelników, bo albo poczujesz zachwycisz się tą dziwnością albo od razu poczujesz, że to nie twój klimat... ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-08-2022 o godz 16:14 przez: ananke144_czyta
"Sundial" to nie tylko miejsce. To także stan ducha i umysłu. Powietrze "gęste i wełniste" od pustynnego piasku, ciężkie od pełzających bladych cieni ludzi i zwierząt, naelektryzowane muśnięciami strachu. To obraz rozprzestrzeniającego się zła i postępującego obłędu, gdzie zamiast uczuć są emocjonalne ciosy wyimaginowaną włócznią, a umysły bohaterów przesłania mrok- wijące się "obłe czerwone kształty". Noc pachnie tutaj krwią, pustynnym skwarem, przeznaczeniem, a dzień- zmęczeniem, rozczarowaniem oraz poczuciem życiowej klęski. Rządzi szaleństwo, a zamiast rzeczywistości widzimy abstrakcyjne miraże wymykające się z rąk- "śliskie niczym jedwab". . "Sundial" to emocjonalna klatka, skąpana w czerwieni. Ale to nie promienie zachodzącego słońca, ale krew spływająca z rąk bohaterów- "czerwonopodobnych macek", zaciśniętych na kolczastym drucie wspomnień, które okazują się być misternie zbudowanym kłamstwem. Rozgośćcie się w czymś równie odpychającym, jak i hipnotyzującym. Mrok otuli Was swoim płaszczem. Zanurzcie się w ciemności, by potem wynurzyć się z niej gwałtownie i zaczerpnąć powietrza. I normalności. . Uderza klimat. Duszny, klaustrofobiczny, oniryczny, przesycony śmiercią i smutkiem. Nawet coś, co wydaje się być normalne, okazuje się być jedynie "glazurą i pozłotą", pokrywającą surrealistyczny obelisk obłędu. Rodzina- kłębowisko "odtajałych i kłębiących się robaków", tworzących "mały, wzburzony ocean emocji". Małżeństwo- dwa syczące węże, zahartowane płomieniem winy, w kleszczach notorycznych aktów mikro przemocy, a potem ukrywających się w swoich szczelinach, jak "wygłodniałe zwierzęta o sterczących kościach". Bohaterowie- o twarzach przypominających kartkę papieru z wyciętymi otworami na oczy. Przerażający, karykaturalni, fascynujący. . "Sundial" to obraz piekła, cmentarzysko nagrobków ukrywających "nienaruszalne tajemnice", gdzieś poza światem rzeczywistym i oczywistym. Zdecydowanie wymyka się klasyfikacji gatunkowej. Elementy thrillera przenikają się z dramatem rodzinnym, literaturą grozy oraz upiorną baśniowością. Fabuła- ekscentryczna, bohaterowie- wyraziści, akcja- niespieszna, rozmazana, rozedrgana, język- metaforyczny. To podróż w otchłań. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-08-2022 o godz 11:39 przez: zaczytana_mama_dwojki
Annie i Callie są siostrami. Jedna spokojna, ułożona, w drugiej drzemie mrok. Zaniepokojona Rob, matka dziewczynek, postanawia interweniować. Zachowanie starszej z córek przypomina jej o traumatycznej przeszłości, którą starała się wyprzeć ze świadomości. We dwie wyruszają w podróż do Sundial, domu w którym wychowała się Rob. Dopiero tam odkryją przerażającą prawdę o sobie. "Bo Sundial jest jak sen, i to pod wieloma względami." "Krajobraz przypomina wygłodniałe zwierzę o sterczących kościach. Żebra, kręgosłup i rzepki wystające spod cienkiej skóry. Głodna pustynia." Ta historia była po prostu dziwna, ale zdecydowanie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Z poprzednią książką autorki nie polubiłyśmy się więc tutaj sama jestem zaskoczona jak bardzo mi się podobała. Fabuła jest niesamowicie pogmatwana i przewrotna. Ukazana oczami kilku bohaterów, a także w różnych przedziałach czasowych. Do tego wchodzi pomieszanie gatunkowe. Od thrillera psychologicznego przez grozę po elementy fantastyczne. Fabuła wciąga niczym bagno i oblepia doszczętnie swym brudem. Powietrze wokół jest ciężkie, duszne i to nie tylko za sprawą pustynnych temperatur. Tutaj gnieździ się zło, ból i strach przeradzający się w obłęd. Pokrętne pojmowanie miłości miesza w głowie nie tylko bohaterom, ale i czytelnikowi. Z czasem już nic nie jest jasne i pewne. Klimat budują nawarstwiające się tajemnice, a także oniryczne wizje i zjawy przeszłości. Na całym tym zamieszaniu zbudowana jest historia o sile miłości, rodzicielskiej, siostrzanej, ale także o głębokim poświęceniu. Z drugiej strony jest tu zaprezentowana cała gama toksycznych relacji. To lustro dawnych krzywd, które mimo zatarcia przez czas kształtują psychikę i siedzą głęboko w człowieku. Autorka ma bardzo specyficzny, ale i charakterystyczny styl, który się lubi lub nie. Ja mimo, że ta powieść dużo bardziej mnie pochłonęła i zdołała zaintrygować, to nie stanę się zagorzałą fanką twórczości Cathriony Ward.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-08-2022 o godz 01:12 przez: daj.nura.w.ksiazki
Rob wiedzie z pozoru idealne życie - ma męża, dwie córeczki i piękny dom. Jak to jednak zwykle bywa, nie wszystko jest takie, jakim się wydaje. Kobieta nie dogaduje się z mężem, a z jej starszą córką Callie dzieje się coś niedobrego - kolekcjonuje kości martwych zwierząt z sąsiedztwa i porozumiewa się z wyimaginowanymi przyjaciółmi. Rob, martwiąc się o to, jak zachowania dziewczynki wpłyną na młodszą siostrę, postanawia zabrać Callie do swojego domu rodzinnego, położonego na pustyni. Tam, w celu zapewnienia córkom bezpieczeństwa, zamierza skonfrontować się ze swoją mroczną przeszłością. 🦮💉 Catriona Ward po raz drugi stworzyła oryginalną historię, zupełnie wymykającą się schematom. Już od pierwszych stron czułam niepokojącą, przemocową i duszną atmosferę, jaka panowała w małżeństwie głównej bohaterki. Im dalej czytałam, tym częściej zastanawiałam się, jak jej rodzina w ogóle może funkcjonować w taki sposób. Autorka, stopniowo odsłaniając przede mną trudną przeszłość Rob, z każdym kolejnym rozdziałem wprawiała mnie w coraz większe osłupienie. To, co działo się w tytułowym Sundial i jego okolicach, przechodzi ludzkie pojęcie. Nie jest to książka, której akcja pędzi i szokuje wieloma zwrotami akcji. Catriona Ward w tej powieści stawia na pogłębienie porterów psychologicznych postaci, na wierne oddanie pustynnego klimatu i szczegółowe odmalowanie przeszłości głównej bohaterki. Niektóre fragmenty książki bardziej przypominały niepokojącą powieść obyczajową, lecz po lekturze stwierdzam, że tempo akcji było dokładnie takie, jak powinno. Ja jestem tą pozycją zachwycona. Zaciekawiła mnie od pierwszej strony, zauroczyła pustynnym, mrocznym klimatem, przyprawiła o dreszcze i zaskoczyła zakończeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-10-2022 o godz 18:37 przez: przerwa.na.ksiazke
"Sundial" jakiś czas temu opanował #bookstagram. Ile ja przeczytałam zachwytów nad tą książką. Stwierdziłam, że warto się przekonać, czy na mnie również zrobi tak wielkie wrażenie. Są tu okładkowe sroki? Pierwsze co rzuca się w oczy to piękna, przyciągająca wzrok twarda oprawa. Książka ma specyficzny, mroczny i duszny klimat. Niepokój czuć na każdej stronie. Od początku miałam wrażenie, że coś tu nie gra. Coś się nie zgadza. Że ta historia ma drugie dno. Rob wychowała się w domu na pustyni Mojave. Nie można powiedzieć, że miała normalne dzieciństwo. Dopiero po wyjeździe na studia, spojrzała na swoje dotychczasowe życie z innej strony. Pragnęła normalnego życia. Męża, dzieci. I pozornie jej się udało. Ma męża i dwie córki. Jej starszą córka ma dziwne hobby. Zbiera kości zwierząt. Rob widzi w jej oczach mrok, jaki pamięta z przeszłości. Zabiera Callie do Sundial. Tam cofa się do swojej przeszłości. Czy przeszłość pomoże jej zrozumieć teraźniejszość? Muszę powiedzieć, że się nie rozczarowałam. Książka, jej konstrukcja i fabuła zrobiły na mnie wrażenie. Czyta się jednym tchem, czując przy tym ciarki na skórze. Uwielbiam takie historie. Nie czytałam wcześniejszej książki Catriony Ward "Ostatniego domu na zapomnianej ulicy", ale jestem ogromnie ciekawa, czy jest równie dobra. Czytaliście?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2022 o godz 15:56 przez: Róża
„Sundial” już okładką hipnotyzuje i niepokoi, a potem jest tylko lepiej. Po zachłyśnięciu się, oczywiście w pozytywnym sensie, poprzednią książką autorki, nie wahałam się ani chwili co do kolejnej. I nie myliłam się, bo pisarka ponownie przedstawiła nam historię co by nie mówić oryginalną, inną niż większość tego typu na rynku. Mroczną, trudną i z nieoczywistą fabułą. Doskonale trzymającą w napięciu aż do samego końca. Catriona Ward jak mało który pisarz umie skutecznie „robić czytelnika w bambuko”. Sama opowieść mimo poplątania jest zrozumiała w odbiorze. Na pewno wzbudza tez różne emocje, niekiedy bardzo skrajne, no i momentami zaskakuje brutalnością to fakt. Momentami ociera się o realizm magiczny, ale tylko trochę. Autorka zawojowała mnie swoją prozą i już czuję niedosyt jej pisarstwa oraz niecierpliwie czekam na kolejną intrygującą i wychodzącą poza schematy książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-08-2022 o godz 19:56 przez: Mozaika Literacka
Moje myśli właśnie doszczętnie zdominował Sundial – tytuł otwierający czytelnika na rozdzierający portret uzależniającego zła. To nie jest tradycyjny thriller psychologiczny, to nasączony duszną pustynną aurą dreszczowiec, dyskretnie otulony konwencją domestic noir i jednocześnie paraliżujący nieobliczalnym kształtem rodzinnych tajemnic. Książka fabularnie przerażająca, nieoczywista i bezwarunkowo domagająca się drapieżnej interpretacji. Catriona Ward buduje trudne do zdefiniowania napięcie – tu ewidentnie czyha niebezpieczeństwo, okute dziwną diaboliczną nutą. Ta powieść to zdumiewające zjawisko!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2022 o godz 17:04 przez: cierpliwa
Książka bardzo mi się podobała i im więcej czytałam, tym bardziej wciągała mnie ta historia. Uwielbiam w książkach to, że potrafią mnie zaskoczyć i ta właśnie taka była. Kiedy byłam już pewna, że wiem co się wydarzy Autorka udowadniała mi, że jestem w błędzie. Wszystko jest ciemne, pokręcone i nic nie jest takie, jak się wydaje. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego