Strefy cyberwojny (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 31,99 zł

Cena empik.com:
31,99 zł
Cena okładkowa:
34,90 zł
Oszczędzasz:
2,91 zł (8%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Internetowe manipulacje nigdy dotąd nie były tak skuteczne, nie trafiały tak celnie i jeszcze nigdy nie byliśmy wobec nich tak bezbronni. Algorytmy sprawiają, że internet zmienia się w strefę cyberwojen o naszą przyszłość.

Ukrywający się za kilkoma linijkami komputerowego kodu napastnicy mogą zmienić wynik wyborów, powalić na kolana gospodarkę kraju albo zniszczyć komuś życie. Te same algorytmy, które sprawiają, że nasz świat stał się wygodniejszy, otwierają drzwi dla zupełnie nowych zagrożeń. Fake newsy to tylko początek. Już Alvin Toffler ostrzegał przed "bitwami, które nie zdarzyły się nigdy, albo spotkaniami na szczycie, których transmisja ukazuje fałszywie, jak przywódca innego kraju odrzuca nasze pokojowe propozycje".

Dziś ceny akcji często zależą od tego, co powie prezes danej spółki czy przedstawiciel Banku Centralnego. Dzięki fałszującym rzeczywistość programom nigdy już nie będziesz mieć pewności, że coś na pewno się wydarzyło, chyba że byłeś tego świadkiem. Potencjał łobuzerki jest oczywisty – napisał analityk gospodarczy Patrick Watson na łamach Business Insider.

W tym kontekście pojawiające się w mediach społecznościowych nagrania wideo, w których sprawnie zmanipulowano wypowiedzi polityków startujących w polskich wyborach samorządowych w 2018 r., można traktować jak niewinną zabawę i możliwą przygrywkę do tego, co dopiero nadejdzie.

W książce "Strefy cyberwojny" Agata Kaźmierska i Wojciech Brzeziński  sprawnie prowadzą nas przez świat wirtualnych zagrożeń i wskazują jak ich unikać.

"Mechanizmy, które miały porządkować, upraszczać i ulepszać nasz świat, służą dziś psuciu go w niewyobrażalnej skali. A my wikłamy się w to przez własną, błogą nieświadomość. Książka Kaźmierskiej i Brzezińskiego to terapia szokowa: czytelnikowi, gdy już po lekturze dojdzie do siebie, pozostawia w ręce najważniejsze narzędzie do naprawiania świata – wiedzę."
Michał Kuźmiński, zastępca redaktora naczelnego "Tygodnika Powszechnego", współautor powieści etnokryminalnych

"»Strefy cyberwojny« to książka o tyle nietypowa, że napisana przez dziennikarzy, ale z rzadkim współcześnie zacięciem do pogłębionej analizy, korzystania ze źródeł, a przy tym wciąż bardzo przystępnie napisana. Cieszę się, że ta książka powstała, i jestem przekonany, że wielu czytelnikom i czytelniczkom przybliży problemy współczesności łatwiej niż analizy naukowe, a jednocześnie z głębszą refleksją niż ta oferowana we współczesnych mediach. Serdecznie zachęcam do lektury!"
Prof. dr hab. Dariusz Jemielniak, kierownik katedry MINDS (Management in Networked and Digital Societies), Akademia Leona Koźmińskiego


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Strefy cyberwojny
Autor: Kaźmierska Agata, Brzeziński Wojciech
Wydawnictwo: Oficyna 4eM
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 350
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-18
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 27121764
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
14
4
4
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
16-02-2019 o godz 11:57 mr.bond dodał recenzję:
Dotarłem do końca. W prawdziwych emocjach. Opis świata dzis (i jutro) przeraża. Daje do myślenia, ale i podsuwa refleksję co zrobić, jak się bronić indywidualnie. Jak tez budować dystans do pewnych zjawisk, którymi jesteśmy atakowani regularnie. Nie wolno tej książki ominąć. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 13:02 Anonim dodał recenzję:
Dzisiaj recenzuję „Strefy cyberwojny”. Jak sama nazwa wskazuje, autorzy próbują przedstawić oddziaływanie skomplikowanego świata algorytmów i cybernetycznych narzędzi na naszą rzeczywistość. Wspomniani autorzy - Agata Kaźmierska i Wojciech Brzeziński – to dziennikarze, solidnie wykonujący swoją robotę. Dobrze podeszli do tematu, ubierając go w formę reportażu z elementami wywiadów oraz cytatami z literatury, okraszonego sporą porcją humoru. Przyznam szczerze, że wiele w tej książce racji. Sama spotkałam się z sytuacjami opisanymi jako inwigilacja życia prywatnego, mimo że korzystam tak naprawdę tylko z Facebooka i konta Google. Ostatnio jednak konfigurowałam nowy telewizor... wystarczyło parę kliknięć i „pudło” już wiedziało, jakie filmy będę chciała obejrzeć, zaproponowało nowy serial i paczkę ulepszeń w ulubionej grze na konsolę. Trochę to przerażające. Jednak bardziej przerażająca jest dla mnie perspektywa rozpowszechnienia programu „oceny obywateli” funkcjonującego obecnie w Chinach, a również opisanego przez autorów. "Siedemdziesiąt polubień wystarczy, by opisać charakter danej osoby lepiej, niż zrobiłby to jej przyjaciel, 150 - lepiej niż rodzice, przy 300 polubieniach maszyna jest w stanie przewidzieć zachowanie danej osoby lepiej niż jej partner." Powyższy cytat obrazuje dokładność algorytmów działających m.in. na portalu Facebook. Chociażby polubienie strony „Czytampierwszy” daje im pożywkę, z której „wyciągają wnioski” – proponowane mi są kolejne strony i grupy związane z czytelnictwem. Ostatnio też kolega z pracy pokazał mi aplikację opisaną w książce: na podstawie różnych danych z profilu użytkownika (polubienia, zdjęcie profilowe, znajomi itp.) aplikacja pozwala na chwilę rozrywki, podpowiadając, którą księżniczką Disneya się jest albo których 5 znajomych chciałoby użytkownika zabić. Bzdury totalne, wiem. Niestety społeczeństwo głupieje i jest to niepodważalny fakt, również podkreślony przez autorów. Nastolatkowie dojrzewają później, dzieci z podstawówki mają depresję z powodu internetowego hejtu, a starsze pokolenia namiętnie czytają Pudelka i wierzą w fale fake newsów. „Jedyny bezpieczny komputer to taki, który jest odłączony od prądu, zamknięty w sejfie i zalany ośmioma metrami betonu a i wtedy do końca nie wiadomo". Tak naprawdę, nasze zachowania mimo braku połączenia z internetem, również stanowią źródło wiedzy dla wielu firm. Kojarzycie te badania, które mówią o tym, ilu „nowych” klientów odwiedziło w poprzednim kwartale ten czy inny market? Takie dane zbierane są na podstawie lokalizacji GPS. Kupiłeś coś w kiosku, ale płacąc kartą kredytową? Twój bank przeanalizuje wydatki i na tej podstawie zaproponuje Ci szybką pożyczkę. Dużo w „Strefach cyberwojny” o polityce. Jak działają kampanie internetowe, jak Trump i Macron dopasowywali swoje przemówienia pod aktualne zachowania wyborców, jak bardzo manipuluje się danymi. I to wcale nie w szczytnym celu; dobrze jednak chociaż w małym stopniu poznać kulisy tej wielkiej gry, w której wszyscy, chcąc nie chcąc, uczestniczymy. Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję portalowi www.czytampierwszy.pl.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-02-2019 o godz 20:31 verna dodał recenzję:
Książka "Strefy cyberwojny" opowiada o ciemnej i strasznej stronie internetu. Uświadamia nam, jak niebezpieczni mogę być w nim ludzie i ile krzywdy są w stanie nam wyrządzić. Na przykładach, które miały miejsce dowiadujemy się, że internet nie służy tylko do dobrych celów. To w dość mądry sposób przedstawienie sytuacji, które mogą spotkać każdego z nas, nie tylko w sposób indywidualny, ale także masowy. Hakerzy istnieją naprawdę i warto zdawać sobie z tego sprawę, bo cyberwojna wcale nie jest niemożliwa, tak jak się niektórym wydaje. Książka przedstawia wiele ważnych problemów współczesnego świata, którego jesteśmy coraz większą częścią, dlatego warto wiedzieć co, zdarzyło się już w przeszłości i uczyć się na błędach. Nie tylko swoich, ale także innych. "... Mechanizmy, które miały porządkować, upraszczać i ulepszać świat, służą dziś psuciu go w niewyobrażalnej skali. A my wikłamy się w to przez własną błogą nieświadomość..." czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-02-2019 o godz 17:17 mr.bond dodał recenzję:
Mocne. Daje do myślenia. Jak bardzo jesteśmy otwarci na zbieranie naszych danych. Co z nimi można zrobić i co już się robi. Jaki będzie świat jutra. Lektura obowiązkowa!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-01-2019 o godz 19:18 Kamila dodał recenzję:
"...Mechanizmy, które miały porządkować, upraszczać i ulepszać świat, służą dziś psuciu go w niewyobrażalnej skali. A my wikłamy się w to przez własną błogą nieświadomość...". Książkę ,,Strefy cyberwojny” autorstwa Agaty Kaźmierskiej oraz Wojciecha Brzezińskiego kupiła mi moja mama. Dlaczego? Ponieważ bardzo dużo przesiaduje na komputerze – pisze recenzje, szukam informacji, pobieram zdjęcia czy nawet kupuje rzeczy online. Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak działa świat algorytmów? Ja osobiście wiedziałam, że może on naprawdę wiele, ale nie spodziewałam się, że AŻ tyle… W środku możecie znaleźć wiele informacji o wpływie internetu i algorytmów na nasze życie oraz na nasze bezpieczeństwo w sieci. Możecie również znaleźć w nim mnóstwo ciekawostek i wciągających wątków. Muszę przyznać, że uważałam, że mając antywirusa, mój komputer jest bezpieczny… okazuje się, że wcale tak nie jest! Każdego, ale to każdego zachęcam do przeczytania tej książki, chociażby dla własnego bezpieczeństwa w sieci. www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-01-2019 o godz 09:26 Iwona dodał recenzję:
Skąd na mojej półce ,,Strefy cyberwojny’’? Przyznam się bez bicia, że raczej nie są to moje klimaty. Oczywiście cyberprzestrzeń nie jest mi obca, ale jestem chyba człowiekiem starej daty i nie do końca rozumiem jej funkcjonowanie. Sięgnęłam po tę książkę, bo widziałam ją na stronie czytampierwszy.pl. Postanowiłam zaryzykować, bo jak dotąd żadna pozycja z tego portalu mnie nie zawiodła. Książka napisana została przez dwie osoby: Agatę Kaźmierską i Wojciecha Brzezińskiego (dziennikarzy Polsatu News, współautorów programu ,,Horyzont zdarzeń''). Autorzy tej pozycji uzmysławiają nam, jak niewiele trzeba w dzisiejszych czasach, by świat wirtualny nami manipulował. Jesteśmy pokoleniem ludzi, którzy nie wyobrażają sobie życia bez Internetu, nie zdając sobie sprawy z tego, jakie zagrożenia on ze sobą niesie. Twórcy książki w sposób dość przystępny, starają się przekazać wiedzę czytelnikowi o cyberprzestrzeni korzystając z wielu źródeł podpartych bibliografią. - ,,Nie tylko uznajemy za oczywiste, że w Internecie nie jesteśmy anonimowi. Uważamy to za bonus'', - ,,Żadne prawo nie uchroni nas przed tym, że oddajemy swoją prywatność, kawałek po kawałeczku, dla własnej wygody''. Jeżeli o mnie chodzi, ta książka średnio mi się podobała. Początkowo byłam zszokowana informacjami, jakie znalazłam w środku, ale pod koniec ten temat już mnie znudził. Autorzy wykonali kawał dobrej roboty, przeszukując wiele źródeł, ale przedstawili większość faktów w tzw. suchej formie, co w pewnych momentach powodowało, że czułam powiewającą w moją stronę nudę. Brakowało mi ze strony twórców, przybliżania pewnych sformować, w sposób przemawiający do laika. Dowiedziałam się wielu znaczących informacji, które być może uchronią mnie w przyszłości od błędów, ale jednocześnie kilka terminów, wyrażeń musiałam sprawdzać na własną rękę. Wypatrzyłam również literówki. Oczywiście, nie myli się ten, kto nic nie robi, ale co dwie pary oczu to nie jedna. Oczekuję pewnego poziomu profesjonalizmu. Ode mnie 5/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-12-2018 o godz 20:39 Anonim dodał recenzję:
Porusza ważne sprawy, które chcąc czy nie chcąc są częścią naszej rzeczywistości, a z których sobie nie do końca zdajemy sobie sprawę. Przedstawia wiele ważnych problemów współczesnego świata, którego przecież jesteśmy częścią. Moim zdaniem ta publikacja powinna się znaleźć na półce w każdym domu. Pouczająca, otwierająca oczy na świat książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-12-2018 o godz 23:22 Katrina dodał recenzję:
W świecie, w którym króluje Internet pojawiają się zagrożenia wcześniej nam nieznane. Dzięki fake newsom oraz algorytmom manipulacja staje się wyjątkowo prosta. Jak ją rozróżniać… i jak się przed nią bronić? Fake newsy i często tabloidyzująca siła Internetu to coś, co na moich studiach z powodu kierunku jest poruszane niezwykle często. Problem polega na tym, że zwykle to rzecz poruszana z perspektywy osób sporo ode mnie starszych, dla których sieć sama w sobie jest czymś nienaturalnym, w pewien sposób „strasznym i „złym”. Z tego powodu mojemu, młodszemu pokoleniu często jest trudno zgodzić się z osobami z takim nastawieniem i w ogóle trudno dyskutować, a szkoda – bo kwestie z tym związane są istotne, tylko… w nieco inny sposób. Nic dziwnego, że „Strefy cyberwojny” wzbudzały we mnie pewien lęk. Na całe szczęście okazało się, że książka stworzona przez dziennikarzy Polsatu to całkiem niezła propozycja. Może nie nadzwyczaj odkrywcza i stanowi raczej wstęp do tego tematu, ale myślę, że okazała się po prostu wyjątkowo sensowna, jak na tego typu treść. Przede wszystkim autorzy bardzo mocno opierają się na źródłach. Każdy rozdział zawiera bibliografię, z której korzystali twórcy, zwykle dość obszerną. Poza tym całość jest podzielona tematycznie: każdy rozdział to nieco inny problem związany z siecią, który może stanowić dla nas – w taki, czy inny sposób – zagrożenie. W związku z tym, że „Strefy cyberwojny” nie są książką typowo naukową, a raczej próbą przedstawienia tematu szerszej publiczności sama treść jest raczej przystępna i bazująca na przykładach, które faktycznie miały miejsce. Te historie to w moim odczuciu najmocniejsza część tej książki: to one interesują i to one zmuszają do pewnej refleksji. Zauważyłam też, że autorzy nie starają się na siłę przedstawiać nam swoich poglądów, raczej stojąc z boku wydarzeń (choć oczywiście przy takiej twórczości trudno mówić o zupełnym obiektywizmie). Dzięki temu po prostu nie czułam w trakcie lektury szczególnych „zgrzytów”, które przeszkadzałyby mi w jej odbiorze. Gdybym miała wybrać najciekawszy fragment chyba byłby to jeden z wywiadów przeprowadzony przez autorów. Wypowiadał się w nim specjalista od marketingu polityków, wyjaśniając, jak wygląda budowanie wizerunku takiej osoby w sieci. To była zdecydowanie ciekawa lektura, w trakcie której poznałam kilka nowych ciekawostek i chyba to ona najdłużej zostanie mi w pamięci. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, ze o większości kwestii przedstawionych w tej książce gdzieś już słyszałam, albo słyszałam o rzeczach bardzo do nich zbliżonych. „Strefy cyberwojny” to książka dla osób zainteresowanych tematyką manipulacji oraz działaniem Internetu, które jednak szukają raczej wstępu do tematu, niż bardzo solidnej, głębokiej analizy. Jako taka ma szansę dobrze się sprawdzić, o ile czytelnik ma świadomość tego, że poglądy twórców to właśnie „tylko poglądy”: choć ich historie mogą być prawdziwe to ich wydźwięk jest tylko odczuciem twórców. Nie ma też sensu po tego typu książkę sięgać, jeśli nie jesteśmy w jakikolwiek sposób zainteresowani. To w końcu mimo wszystko dość specjalistyczna literatura.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2018 o godz 11:14 Joanna Marecka dodał recenzję:
Ładne wydanie, kupiłam na prezent, zobaczymy czy się spodoba
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-11-2018 o godz 19:08 Anonim dodał recenzję:
,,Strefy cyberwojny" to książka napisana przez dwóch dziennikarzy Agatę Kaźmierską i Wojciecha Brzeźniskiego. Mamy zatem obiektywne spojrzenie na cyberświat. Książka łączy w sobie prawdę o hakerach i praktyczne podejście do kodu źródłowego kształtującego internetową ,,chmurę". Sięgając po nią myślałam, że to będzie łatwa i przyjemna lektura o świecie informacji w internecie. Pomyliłam się. Była to pełna dogłębnej analizy wiedza o niebezpieczeństwach w internecie. Cieszę się że po nią sięgnęłam, ponieważ dostarcza dużo refleksji i prawdy o tym kim jesteśmy i kim możemy być w cyberświacie. Rzadko mam ,,książkowego kaca", jednak po tej... Minął drugi dzień, a ja nadal myślę o treści cyberwojny. Kto jest niem w internecie. Czy ja to ja? Czy ty to ty? Czy ja też mogę być niebezpieczna?                              
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-11-2018 o godz 16:33 martucha180 dodał recenzję:
Dziś internet to ja, ty, on, ona…, to cały świat. Ale mało kto wie, jaką siłę on ma, jak wygląda jego gorsze oblicze. Poznacie je z książki „Strefy cyberwojny”. Już tytuł wzbudza niepokój. Internetowe manipulacje są coraz bardziej skuteczne, a my jesteśmy wobec nich coraz bardziej bezbronni. Tworzone algorytmy zamieniają internet w strefę cyberwojen o przyszłość każdego człowieka. Cyberwojna może się zacząć w jednej chwili i skończyć po kilku minutach, lecz jej realne zniszczenia będą naprawiane latami. Algorytmy sztucznej inteligencji zaglądają głęboko w nasze życie, skrycie manipulują opinią publiczną poprzez prowadzenie skoordynowanych i zautomatyzowanych kampanii. Mogą one wiele! Sucha teoria o cyberprzestrzeni jest poparta przez autorów dziennikarzy licznymi prawdziwymi przykładami. Najbardziej intryguje historia Paula Hornera, który niejako „pomógł” wygrać wybory Trumpowi, pisząc fake newsy w sieci, w które ludzie ślepo wierzyli i je udostępniali. W książce poruszane są i analizowane zagadnienia związane z cyberprzestrzenią, która stała się strefami cyberwojny. Dotyczą one każdej sfery życia człowieka. Czytelnik dowiaduje się o sprawach znanych z mediów i tajemnicach. Ta publikacja to odpowiedź na wiele pytań, m.in.: Dlaczego Mark Zuckerberg przez rok uczył się mandaryńskiego?, Jak zarabiają portale społecznościowe?, Co robili kuratorzy w Facebooku?, Jak internet okalecza demokrację?, Jak robić politykę w internecie?, Jaką siłę mają fake newsy?, Jak wygląda bezpieczny komputer?, Jak w sieci sprzedaje się idee?, Dlaczego dzieciaki mieszkają w smartfonie? Autorzy są bezlitośni; piszą, że ogólnie ludzie po włączeniu internetu mało myślą! Codziennie przeciętny człowiek „pochłania” 34 GB danych! Nic dziwnego, iż treść publikacji porusza i wstrząsa czytelnikiem. Zaczyna się on zastanawiać, co polajkować na Facebooku, czy założyć konto na danym portalu, czyli komuś przekazać swoje dane osobowe. O tym ważnym i trudnym temacie dziennikarze starają się pisać przystępnie i prosto, aby przybliżyć zwykłemu czytelnikowi cyberświat i jego zagrożenia. Prezentują teorię poszczególnych zagadnień i ich stronę praktyczną, stale podtrzymując bezpośredni kontakt z czytelnikiem. Treść uzupełniają zajmujące wywiady ze specjalistami i osobami anonimowymi na wysokich stanowiskach. Całość uzupełniają wykazy linków i źródeł oraz „komputerowa” szata graficzna. „Strefy cyberwojny” ukazują brutalność wirtualnego świata i jego zagrożenia. Publikacja szokuje i przeraża, uświadamia, co robimy w cyberprzestrzeni świadomie lub nie. Zmusza do zastanowienia się, nim coś się napisze, kliknie. Autorzy dają czytelnikowi, użytkownikowi cyberprzestrzeni, wiedzę i broń do ręki. I tylko od niego zależy, czy z niej skorzysta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-11-2018 o godz 07:10 Iwona Hryciak dodał recenzję:
Ciekawa, pouczająca, demaskująca i dająca nowy obraz rzeczywistości nad którą się nie zastanawiamy. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2018 o godz 19:20 Monika A. dodał recenzję:
„Strefy cyberwojny” autorstwa Agaty Kaźmierskiej oraz Wojciecha Brzezińskiego to wbrew pozorom nie powieść typu science-fiction, a raport dotyczący tego, co dzieje się wokół nas, ba – tego co dzieje się bez naszego udziału, a dotyczy Ciebie, Twoich bliskich i mnie. To zapis tego, w jaki sposób Social Media, ale też ogólnie Internet oddziałuje na nas, a osoby porównywane na potrzeby książki do demiurgów kierują naszymi preferencjami. Książka podzielona jest na rozdziały, które można traktować jako zamknięte całości. Każda część bowiem dotyczy innego aspektu czegoś co można nazwać strefą cyberwojny i zapewne konstrukcja ta służy temu, aby podkreślić wymowność, ale też zagrożenia z których nie zdajemy sobie sprawy. Dodatkowym plusem jest to, iż wszystkie informacje zawarte w tekście poparte są źródłami z których pochodzą, a każdy kolejny dział zakończony jest wykazem linków skąd pozyskano przytoczone fakty. Jeśli więc ktoś z Was będzie chciał zgłębić dane zagadnienie na własną rękę, to autorzy zdecydowanie ułatwili to zadanie, podając niemal na tacy punkt wyjścia do poszukiwania prawdy. Autorzy przybliżają nam informację czym tak naprawdę są algorytmy i jak wpływają na nasze życie oraz decyzje. Unaoczniają również jak wiele dziedzin życia, jest od nich zależnych – od preferencji co do porannej kawy, aż po rozkosze alkowy. „Algorytmy mają coś ułatwiać i w czymś pomóc. I to jest w nich wspaniałe, a jednocześnie najbardziej uzależniające i najbardziej zwodnicze. Pokazują w jaki sposób rządy mogą inwigilować prostych obywateli – na przykładzie Chin i ich pilotażowego programu „kredytu społecznego” wdrożonego w trzynastu wybranych miastach. Udowadniają (dokładną listą zagadnień!), że twórca Facebooka „wie o tobie więcej, niż twoja własna matka.” Poznajemy pokrótce historię Juliana Assagne, zaangażowanego w działania WikiLeaks, ale też świata hakerów zaangażowanych społecznie. Możemy dowiedzieć się nieco więcej na temat Paula Hornera, który publikując wyssane z palca historie na temat Donalda Trumpa i paradoksalnie, zdaniem opinii publicznej, miał się przyczynić do jego wygranej w wyborach prezydenckich. „To nie ja za ludzi poszedłem głosować. Nie kazałem im udostępniać moich tekstów. I co najważniejsze, pisałem je w taki sposób, że uwierzyć w to mógł tylko idiota.” Autorzy poruszają też takie zagadnienia jak wzbudzenie paniki za pomocą fikcyjnych kont oraz relacji, samego zjawiska „fake news”, manipulacji mediami, a także światową giełdą, czy siecią elektryczną dowolnego państwa na świecie. Dzięki tej dwójce dziennikarzy i ich rozmówców możemy dowiedzieć się w jaki sposób można stworzyć, dosłownie z niczego, postać polityka i wypromować go na zwycięzcę. Dla mnie, jako osoby interesującej się mechanizmami funkcjonowania Social Mediów, ten rozdział był szczególnie interesujący i najprawdopodobniej wrócę do niego jeszcze nie raz. „Strefy cyberwojny” to lektura otwierająca oczy na wiele zagadnień; pokazująca, że pochopne kliknięcie na „zgadzam się” przy komunikacie dotyczącym ciasteczek i przechowywania informacji przez strony internetowe może prowadzić do absolutnej inwigilacji. To książka, którą powinien przeczytać każdy! A na koniec pamiętajcie: „Jedyny bezpieczny komputer to taki, który jest odłączony od prądu, zamknięty w sejfie i zalany ośmioma metrami betonu. A i wtedy do końca nie wiadomo.” Podsumowując: Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 09:07 eladez dodał recenzję:
warto przeczytać, zrozumiały tekst dla każdego, autorzy uzmysławiają nam obecną rzeczywistošć, pokazują jak jesteśmy inwiligowani,
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-11-2018 o godz 00:00 EwaKaroń dodał recenzję:
Według mnie jest to książka bardzo współczesna, która porusza temat niezwykle aktualny. Internet, na ten moment, moim zdaniem jest najbardziej popularną i bezwzględną bronią, którą można użyć praktycznie na każdym polu. Bardzo się cieszę, że udało mi się tę książkę przeczytać, ponieważ wiem teraz, gdzie szukać potencjalnych zagrożeń oraz w jaki sposób się przed nimi bronić. Autorzy podeszli do tematu bardzo profesjonalnie i merytorycznie. Wszystkie komputerowe zawiłości zostały opisane przez nich w przystępny sposób, aby każdy z czytelników nie miał problemu ze zrozumieniem opisywanej treści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 14:28 anonymous dodał recenzję:
Temat na czasie. "Ciemny lud" będzie wiedział więcej jak zbierane są o nim danych... Niby w tle, niby cicho..., ale jednak są zbierane, przetwarzane i używane... Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 11:21 Anonim dodał recenzję:
Wygląda ciekawie. Temat na czasie, słuchałam rozmowy z autorami w radio. Naprawdę mnie zaciekawili, zamówiłam i czekam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 11:12 Anonim dodał recenzję:
Ważny temat teraz, bo pokazuje jak nami manipuluje rzeczywistość wirtualna. Do przeczytania na wybory. Nie mogę się doczekać, kiedy do mnie dotrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 10:29 Anonim dodał recenzję:
Trudno mówić o treści, bo czekam na książkę, ale okładka jest świetna. Sporo o książce pojawia się w mediach. Fajny był tekst w Tygodniu Powszechnym niedawno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Błękitna kropka Sagan Carl
41,93 zł
59,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.