Strefy cyberwojny (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,02 zł

23,02 zł 34,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Internetowe manipulacje nigdy dotąd nie były tak skuteczne, nie trafiały tak celnie i jeszcze nigdy nie byliśmy wobec nich tak bezbronni. Algorytmy sprawiają, że internet zmienia się w strefę cyberwojen o naszą przyszłość.

Ukrywający się za kilkoma linijkami komputerowego kodu napastnicy mogą zmienić wynik wyborów, powalić na kolana gospodarkę kraju albo zniszczyć komuś życie. Te same algorytmy, które sprawiają, że nasz świat stał się wygodniejszy, otwierają drzwi dla zupełnie nowych zagrożeń. Fake newsy to tylko początek. Już Alvin Toffler ostrzegał przed "bitwami, które nie zdarzyły się nigdy, albo spotkaniami na szczycie, których transmisja ukazuje fałszywie, jak przywódca innego kraju odrzuca nasze pokojowe propozycje".

Dziś ceny akcji często zależą od tego, co powie prezes danej spółki czy przedstawiciel Banku Centralnego. Dzięki fałszującym rzeczywistość programom nigdy już nie będziesz mieć pewności, że coś na pewno się wydarzyło, chyba że byłeś tego świadkiem. Potencjał łobuzerki jest oczywisty – napisał analityk gospodarczy Patrick Watson na łamach Business Insider.

W tym kontekście pojawiające się w mediach społecznościowych nagrania wideo, w których sprawnie zmanipulowano wypowiedzi polityków startujących w polskich wyborach samorządowych w 2018 r., można traktować jak niewinną zabawę i możliwą przygrywkę do tego, co dopiero nadejdzie.

W książce "Strefy cyberwojny" Agata Kaźmierska i Wojciech Brzeziński  sprawnie prowadzą nas przez świat wirtualnych zagrożeń i wskazują jak ich unikać.

"Mechanizmy, które miały porządkować, upraszczać i ulepszać nasz świat, służą dziś psuciu go w niewyobrażalnej skali. A my wikłamy się w to przez własną, błogą nieświadomość. Książka Kaźmierskiej i Brzezińskiego to terapia szokowa: czytelnikowi, gdy już po lekturze dojdzie do siebie, pozostawia w ręce najważniejsze narzędzie do naprawiania świata – wiedzę."
Michał Kuźmiński, zastępca redaktora naczelnego "Tygodnika Powszechnego", współautor powieści etnokryminalnych

"»Strefy cyberwojny« to książka o tyle nietypowa, że napisana przez dziennikarzy, ale z rzadkim współcześnie zacięciem do pogłębionej analizy, korzystania ze źródeł, a przy tym wciąż bardzo przystępnie napisana. Cieszę się, że ta książka powstała, i jestem przekonany, że wielu czytelnikom i czytelniczkom przybliży problemy współczesności łatwiej niż analizy naukowe, a jednocześnie z głębszą refleksją niż ta oferowana we współczesnych mediach. Serdecznie zachęcam do lektury!"
Prof. dr hab. Dariusz Jemielniak, kierownik katedry MINDS (Management in Networked and Digital Societies), Akademia Leona Koźmińskiego


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Strefy cyberwojny
Autor: Kaźmierska Agata , Brzeziński Wojciech
Wydawnictwo: Oficyna 4eM
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 350
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-18
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 173 x 142 x 71
Indeks: 27121764
średnia 4,6
5
29
4
13
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
35 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
03-12-2020 o godz 10:08 przez: spineofrose5 | Zweryfikowany zakup
Świetnie się czyta, wnosi dużo wartościowej wiedzy dla laika oraz osoby zajmującej się lub po prostu interesującej się cyfrowym życiem. Uważam, iż każdy w dzisiejszych czasach powinien się zapoznać, ponieważ albo sam używa Internetu albo jego dzieci/wnuki używają. Są rzeczy na świecie które po prostu wato wiedzieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-02-2019 o godz 11:57 przez: mr.bond | Zweryfikowany zakup
Dotarłem do końca. W prawdziwych emocjach. Opis świata dzis (i jutro) przeraża. Daje do myślenia, ale i podsuwa refleksję co zrobić, jak się bronić indywidualnie. Jak tez budować dystans do pewnych zjawisk, którymi jesteśmy atakowani regularnie. Nie wolno tej książki ominąć. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-07-2020 o godz 13:36 przez: katarzyna topolewska | Zweryfikowany zakup
Książka która powoduje że zaczynamy inaczej patrzeć na naszą cywilizację która coraz bardziej ufa wiadomościom produkowanym w internecie niż logicznemu myśleniu niestety brak wskazówek jak odróżnić fake news od prawdziwych informacji
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-02-2019 o godz 17:17 przez: mr.bond | Zweryfikowany zakup
Mocne. Daje do myślenia. Jak bardzo jesteśmy otwarci na zbieranie naszych danych. Co z nimi można zrobić i co już się robi. Jaki będzie świat jutra. Lektura obowiązkowa!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 09:07 przez: eladez | Zweryfikowany zakup
warto przeczytać, zrozumiały tekst dla każdego, autorzy uzmysławiają nam obecną rzeczywistošć, pokazują jak jesteśmy inwiligowani,
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2018 o godz 07:10 przez: Iwona Hryciak | Zweryfikowany zakup
Ciekawa, pouczająca, demaskująca i dająca nowy obraz rzeczywistości nad którą się nie zastanawiamy. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-11-2018 o godz 11:14 przez: Joanna Marecka | Zweryfikowany zakup
Ładne wydanie, kupiłam na prezent, zobaczymy czy się spodoba
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2021 o godz 14:43 przez: Dawid | Zweryfikowany zakup
Ciekawa książka i w ciekawy sposób napisana. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-01-2020 o godz 10:11 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
05-03-2019 o godz 13:09 przez: Karolina Radlak
Tajniki Internetu, statystyki, manipulacje widzami, to dla mnie czarna magia, nigdy jakoś w to się nie zagłębiałam ponieważ nawet nie wiedziałam które źródła są wiarygodne, książka "Strefy Cyberwojny" to książka dla osób które chcą bliżej poznać te tematy. Algorytmy towarzyszą nam cały dzień, dzięki nim portal społecznościowy którego używamy pokazuje nam strony które są podobne do tych które obserwujemy a przeglądarce wyskakują nam reklamy sklepów których ofertę wcześniej oglądaliśmy. "Dzień się jeszcze na dobre nie zaczął, a już miałeś konflikt z kilkudziesięcioma algorytmami. Każdy z nich ma coś ułatwiać i w czymś pomóc. Sprawiać, byśmy nie tracili czasu na sprawy w gruncie rzeczy mało istotne. I to jest w algorytmach naprawdę wspaniałe, a jednocześnie najbardziej uzależniające i najbardziej zwodnicze." Internet to również miejsce gdzie każdy może napisać co chce, nagłówki zachęcają sensacją a dopiero po wejściu w artykuł napisana jest prawdziwa informacja lub w ogóle ktoś publikuje nie prawdę żeby ktoś przeczytał jego artykuł a wszystko po to że portal zarabia na tym że my klikamy w link. "Wydaje Ci się że twoja opinia albo opinia innego użytkownika nic nie kosztuje? Nieprawda. I ty, i on używacie najcenniejszej waluty mediów społecznościowych - poświęciliście swoją uwagę. Media społecznościowe żyją z tego, że spędzacie w nich czas, a one mogą sprzedawać reklamy." Ta książka przybliżyła mi temat manipulacji w sieci, nawet nie wiedziałam że tak łatwo możemy trafić na fałszywe informacje w które ślepo wierzymy. Myślałam że ten temat mnie nie zainteresuje a tu wręcz przeciwnie, książkę przeczytałam z ciekawością i na pewno pomoże mi to lepiej użytkować Internet, teraz nie dam się już oszukać i nie będę bezmyślnie klikać w linki. Inwigilacja jest ogromna i jestem tym przerażona, chyba wolałabym żeby wirtualny świat wiedział o mnie mniej i mam nadzieję że takie rozwiązanie jakie jest w Chinach gdzie aplikacja ocenia jak dobrymi ludźmi jesteśmy u nas nigdy nie powstanie. Moim zdaniem każdy powinien przeczytać tą książkę tak żeby nauczył się zachować jak najwięcej dla siebie a nie opisywać całego swojego życia w Internecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
11-03-2019 o godz 13:49 przez: tygrysica
„Jedyny bezpieczny komputer to taki, który jest odłączony od prądu, zamknięty w sejfie i zalany ośmioma metrami betonu. A i wtedy do końca nie wiadomo". Będąc informatykiem z wykształcenia do wszystkich książek pisanych przez dziennikarzy o zagadnieniach informatycznych podchodzę raczej z przymrużeniem oka. Dlatego sięgając po „Strefy Cyberwojny” nie spodziewałam, że tak pozytywnie zaskoczy mnie ta lektura. Agata Kazimierska i Wojciech Brzeziński stworzyli naprawdę dobrą książkę o ciemnej stronie Internetu, w której pokazują czytelnikowi jak niebezpiecznym narzędziem może być sieć Internet oraz jak łatwo za jego pomocą jest manipulować użytkownikiem. Książka ta zawiera w sobie wiele ciekawostek z różnych krajów i kontynentów oraz kilka hipotetycznych scenariuszy ataków cybernetycznych, otwierających czytelnikowi oczy na zagrożenia płynące z sieci. Jedynym minusem „Strefy cyberwojny” jest język jakim została napisana. Teoretycznie książka ta skierowana jest do każdego czytelnika, ale jednocześnie autorzy często operują bardzo specjalistycznym językiem, co niestety utrudnia czytanie osobom nie związanym z IT i pozostawia po sobie pewien niesmak. „Nie musisz być nawet podpięty do Internetu, nie musisz mieć konta na Facebooku. I tak są sposoby, żeby śledzić całe twoje życie”. Uważam, że „Strefy cyberwojny” powinien przeczytać każdy użytkownik sieci Internet, ponieważ wbrew pozorom cyberwojna wcale nie jest tak odległym zjawiskiem jak może nam się wydawać. Niestety zbyt często zapominamy, że w Internecie czyha na nas więcej zagrożeń niż jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, a prywatność po prostu nie istnieje. Aleksandra Więcej na : http://tygrysica.tumblr.com/ oraz https://www.instagram.com/tygrysicaa/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
18-03-2019 o godz 21:44 przez: Anonim
Książka otwiera oczy! Czy wiedzieliście, że jesteście cały czas obserwowani? Obecnie mamy możliwość korzystanie z wielu "darmowych" portali internetowych, które tak naprawdę nie są darmowe- korporacje zbierają dane o nas i handlują nimi z innymi firmami. Wstrząsającym jest fakt, że poza granicami naszego kraju są stosowane programy, które wyliczają prawdopodobieństwo popełnienia jakiegoś czynu, bazując tylko na listach znajomych z social mediów. Wielu ludzi zostaje niewinnie skazanych. Gdzie zmierza współczesny świat? Czy tego chcemy? W zamian za większy komfort życia zrzekamy się prywatności. Autorzy odwołali się do masy źródeł. Swoje reportaże oparli również na przemowach osób ze sfery internetu. Czegoż chcieć więcej? Polecam! " Jedyny bezpieczny komputer to taki, który jest odłączony od prądu, zamknięty w sejfie i zalany ośmioma metrami betonu. A i wtedy nie wiadomo." "Algorytmy doskonale wiedzą co i kiedy kupisz. Wyliczają kiedy skończy ci się karma dla psa albo kosmetyki. I to wszystko będzie spakowane w oczekiwaniu, aż wreszcie klikniesz kup"
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
13-11-2018 o godz 19:20 przez: Monika A.
„Strefy cyberwojny” autorstwa Agaty Kaźmierskiej oraz Wojciecha Brzezińskiego to wbrew pozorom nie powieść typu science-fiction, a raport dotyczący tego, co dzieje się wokół nas, ba – tego co dzieje się bez naszego udziału, a dotyczy Ciebie, Twoich bliskich i mnie. To zapis tego, w jaki sposób Social Media, ale też ogólnie Internet oddziałuje na nas, a osoby porównywane na potrzeby książki do demiurgów kierują naszymi preferencjami. Książka podzielona jest na rozdziały, które można traktować jako zamknięte całości. Każda część bowiem dotyczy innego aspektu czegoś co można nazwać strefą cyberwojny i zapewne konstrukcja ta służy temu, aby podkreślić wymowność, ale też zagrożenia z których nie zdajemy sobie sprawy. Dodatkowym plusem jest to, iż wszystkie informacje zawarte w tekście poparte są źródłami z których pochodzą, a każdy kolejny dział zakończony jest wykazem linków skąd pozyskano przytoczone fakty. Jeśli więc ktoś z Was będzie chciał zgłębić dane zagadnienie na własną rękę, to autorzy zdecydowanie ułatwili to zadanie, podając niemal na tacy punkt wyjścia do poszukiwania prawdy. Autorzy przybliżają nam informację czym tak naprawdę są algorytmy i jak wpływają na nasze życie oraz decyzje. Unaoczniają również jak wiele dziedzin życia, jest od nich zależnych – od preferencji co do porannej kawy, aż po rozkosze alkowy. „Algorytmy mają coś ułatwiać i w czymś pomóc. I to jest w nich wspaniałe, a jednocześnie najbardziej uzależniające i najbardziej zwodnicze. Pokazują w jaki sposób rządy mogą inwigilować prostych obywateli – na przykładzie Chin i ich pilotażowego programu „kredytu społecznego” wdrożonego w trzynastu wybranych miastach. Udowadniają (dokładną listą zagadnień!), że twórca Facebooka „wie o tobie więcej, niż twoja własna matka.” Poznajemy pokrótce historię Juliana Assagne, zaangażowanego w działania WikiLeaks, ale też świata hakerów zaangażowanych społecznie. Możemy dowiedzieć się nieco więcej na temat Paula Hornera, który publikując wyssane z palca historie na temat Donalda Trumpa i paradoksalnie, zdaniem opinii publicznej, miał się przyczynić do jego wygranej w wyborach prezydenckich. „To nie ja za ludzi poszedłem głosować. Nie kazałem im udostępniać moich tekstów. I co najważniejsze, pisałem je w taki sposób, że uwierzyć w to mógł tylko idiota.” Autorzy poruszają też takie zagadnienia jak wzbudzenie paniki za pomocą fikcyjnych kont oraz relacji, samego zjawiska „fake news”, manipulacji mediami, a także światową giełdą, czy siecią elektryczną dowolnego państwa na świecie. Dzięki tej dwójce dziennikarzy i ich rozmówców możemy dowiedzieć się w jaki sposób można stworzyć, dosłownie z niczego, postać polityka i wypromować go na zwycięzcę. Dla mnie, jako osoby interesującej się mechanizmami funkcjonowania Social Mediów, ten rozdział był szczególnie interesujący i najprawdopodobniej wrócę do niego jeszcze nie raz. „Strefy cyberwojny” to lektura otwierająca oczy na wiele zagadnień; pokazująca, że pochopne kliknięcie na „zgadzam się” przy komunikacie dotyczącym ciasteczek i przechowywania informacji przez strony internetowe może prowadzić do absolutnej inwigilacji. To książka, którą powinien przeczytać każdy! A na koniec pamiętajcie: „Jedyny bezpieczny komputer to taki, który jest odłączony od prądu, zamknięty w sejfie i zalany ośmioma metrami betonu. A i wtedy do końca nie wiadomo.” Podsumowując: Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-12-2018 o godz 23:22 przez: Katrina
W świecie, w którym króluje Internet pojawiają się zagrożenia wcześniej nam nieznane. Dzięki fake newsom oraz algorytmom manipulacja staje się wyjątkowo prosta. Jak ją rozróżniać… i jak się przed nią bronić? Fake newsy i często tabloidyzująca siła Internetu to coś, co na moich studiach z powodu kierunku jest poruszane niezwykle często. Problem polega na tym, że zwykle to rzecz poruszana z perspektywy osób sporo ode mnie starszych, dla których sieć sama w sobie jest czymś nienaturalnym, w pewien sposób „strasznym i „złym”. Z tego powodu mojemu, młodszemu pokoleniu często jest trudno zgodzić się z osobami z takim nastawieniem i w ogóle trudno dyskutować, a szkoda – bo kwestie z tym związane są istotne, tylko… w nieco inny sposób. Nic dziwnego, że „Strefy cyberwojny” wzbudzały we mnie pewien lęk. Na całe szczęście okazało się, że książka stworzona przez dziennikarzy Polsatu to całkiem niezła propozycja. Może nie nadzwyczaj odkrywcza i stanowi raczej wstęp do tego tematu, ale myślę, że okazała się po prostu wyjątkowo sensowna, jak na tego typu treść. Przede wszystkim autorzy bardzo mocno opierają się na źródłach. Każdy rozdział zawiera bibliografię, z której korzystali twórcy, zwykle dość obszerną. Poza tym całość jest podzielona tematycznie: każdy rozdział to nieco inny problem związany z siecią, który może stanowić dla nas – w taki, czy inny sposób – zagrożenie. W związku z tym, że „Strefy cyberwojny” nie są książką typowo naukową, a raczej próbą przedstawienia tematu szerszej publiczności sama treść jest raczej przystępna i bazująca na przykładach, które faktycznie miały miejsce. Te historie to w moim odczuciu najmocniejsza część tej książki: to one interesują i to one zmuszają do pewnej refleksji. Zauważyłam też, że autorzy nie starają się na siłę przedstawiać nam swoich poglądów, raczej stojąc z boku wydarzeń (choć oczywiście przy takiej twórczości trudno mówić o zupełnym obiektywizmie). Dzięki temu po prostu nie czułam w trakcie lektury szczególnych „zgrzytów”, które przeszkadzałyby mi w jej odbiorze. Gdybym miała wybrać najciekawszy fragment chyba byłby to jeden z wywiadów przeprowadzony przez autorów. Wypowiadał się w nim specjalista od marketingu polityków, wyjaśniając, jak wygląda budowanie wizerunku takiej osoby w sieci. To była zdecydowanie ciekawa lektura, w trakcie której poznałam kilka nowych ciekawostek i chyba to ona najdłużej zostanie mi w pamięci. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, ze o większości kwestii przedstawionych w tej książce gdzieś już słyszałam, albo słyszałam o rzeczach bardzo do nich zbliżonych. „Strefy cyberwojny” to książka dla osób zainteresowanych tematyką manipulacji oraz działaniem Internetu, które jednak szukają raczej wstępu do tematu, niż bardzo solidnej, głębokiej analizy. Jako taka ma szansę dobrze się sprawdzić, o ile czytelnik ma świadomość tego, że poglądy twórców to właśnie „tylko poglądy”: choć ich historie mogą być prawdziwe to ich wydźwięk jest tylko odczuciem twórców. Nie ma też sensu po tego typu książkę sięgać, jeśli nie jesteśmy w jakikolwiek sposób zainteresowani. To w końcu mimo wszystko dość specjalistyczna literatura.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2019 o godz 13:02 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
25-11-2018 o godz 16:33 przez: martucha180
Dziś internet to ja, ty, on, ona…, to cały świat. Ale mało kto wie, jaką siłę on ma, jak wygląda jego gorsze oblicze. Poznacie je z książki „Strefy cyberwojny”. Już tytuł wzbudza niepokój. Internetowe manipulacje są coraz bardziej skuteczne, a my jesteśmy wobec nich coraz bardziej bezbronni. Tworzone algorytmy zamieniają internet w strefę cyberwojen o przyszłość każdego człowieka. Cyberwojna może się zacząć w jednej chwili i skończyć po kilku minutach, lecz jej realne zniszczenia będą naprawiane latami. Algorytmy sztucznej inteligencji zaglądają głęboko w nasze życie, skrycie manipulują opinią publiczną poprzez prowadzenie skoordynowanych i zautomatyzowanych kampanii. Mogą one wiele! Sucha teoria o cyberprzestrzeni jest poparta przez autorów dziennikarzy licznymi prawdziwymi przykładami. Najbardziej intryguje historia Paula Hornera, który niejako „pomógł” wygrać wybory Trumpowi, pisząc fake newsy w sieci, w które ludzie ślepo wierzyli i je udostępniali. W książce poruszane są i analizowane zagadnienia związane z cyberprzestrzenią, która stała się strefami cyberwojny. Dotyczą one każdej sfery życia człowieka. Czytelnik dowiaduje się o sprawach znanych z mediów i tajemnicach. Ta publikacja to odpowiedź na wiele pytań, m.in.: Dlaczego Mark Zuckerberg przez rok uczył się mandaryńskiego?, Jak zarabiają portale społecznościowe?, Co robili kuratorzy w Facebooku?, Jak internet okalecza demokrację?, Jak robić politykę w internecie?, Jaką siłę mają fake newsy?, Jak wygląda bezpieczny komputer?, Jak w sieci sprzedaje się idee?, Dlaczego dzieciaki mieszkają w smartfonie? Autorzy są bezlitośni; piszą, że ogólnie ludzie po włączeniu internetu mało myślą! Codziennie przeciętny człowiek „pochłania” 34 GB danych! Nic dziwnego, iż treść publikacji porusza i wstrząsa czytelnikiem. Zaczyna się on zastanawiać, co polajkować na Facebooku, czy założyć konto na danym portalu, czyli komuś przekazać swoje dane osobowe. O tym ważnym i trudnym temacie dziennikarze starają się pisać przystępnie i prosto, aby przybliżyć zwykłemu czytelnikowi cyberświat i jego zagrożenia. Prezentują teorię poszczególnych zagadnień i ich stronę praktyczną, stale podtrzymując bezpośredni kontakt z czytelnikiem. Treść uzupełniają zajmujące wywiady ze specjalistami i osobami anonimowymi na wysokich stanowiskach. Całość uzupełniają wykazy linków i źródeł oraz „komputerowa” szata graficzna. „Strefy cyberwojny” ukazują brutalność wirtualnego świata i jego zagrożenia. Publikacja szokuje i przeraża, uświadamia, co robimy w cyberprzestrzeni świadomie lub nie. Zmusza do zastanowienia się, nim coś się napisze, kliknie. Autorzy dają czytelnikowi, użytkownikowi cyberprzestrzeni, wiedzę i broń do ręki. I tylko od niego zależy, czy z niej skorzysta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-01-2019 o godz 09:26 przez: Iwona
Skąd na mojej półce ,,Strefy cyberwojny’’? Przyznam się bez bicia, że raczej nie są to moje klimaty. Oczywiście cyberprzestrzeń nie jest mi obca, ale jestem chyba człowiekiem starej daty i nie do końca rozumiem jej funkcjonowanie. Postanowiłam zaryzykować, bo jak dotąd żadna pozycja z tego portalu mnie nie zawiodła. Książka napisana została przez dwie osoby: Agatę Kaźmierską i Wojciecha Brzezińskiego (dziennikarzy Polsatu News, współautorów programu ,,Horyzont zdarzeń''). Autorzy tej pozycji uzmysławiają nam, jak niewiele trzeba w dzisiejszych czasach, by świat wirtualny nami manipulował. Jesteśmy pokoleniem ludzi, którzy nie wyobrażają sobie życia bez Internetu, nie zdając sobie sprawy z tego, jakie zagrożenia on ze sobą niesie. Twórcy książki w sposób dość przystępny, starają się przekazać wiedzę czytelnikowi o cyberprzestrzeni korzystając z wielu źródeł podpartych bibliografią. - ,,Nie tylko uznajemy za oczywiste, że w Internecie nie jesteśmy anonimowi. Uważamy to za bonus'', - ,,Żadne prawo nie uchroni nas przed tym, że oddajemy swoją prywatność, kawałek po kawałeczku, dla własnej wygody''. Jeżeli o mnie chodzi, ta książka średnio mi się podobała. Początkowo byłam zszokowana informacjami, jakie znalazłam w środku, ale pod koniec ten temat już mnie znudził. Autorzy wykonali kawał dobrej roboty, przeszukując wiele źródeł, ale przedstawili większość faktów w tzw. suchej formie, co w pewnych momentach powodowało, że czułam powiewającą w moją stronę nudę. Brakowało mi ze strony twórców, przybliżania pewnych sformować, w sposób przemawiający do laika. Dowiedziałam się wielu znaczących informacji, które być może uchronią mnie w przyszłości od błędów, ale jednocześnie kilka terminów, wyrażeń musiałam sprawdzać na własną rękę. Wypatrzyłam również literówki. Oczywiście, nie myli się ten, kto nic nie robi, ale co dwie pary oczu to nie jedna. Oczekuję pewnego poziomu profesjonalizmu. Ode mnie 5/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-02-2019 o godz 15:34 przez: Dagmara Sijka
Książka, której bardzo się obawiałam i nie miałam co do niej pewności. Bałam się głównie tego, że będzie ona napisana ciężkim i niezrozumiałym językiem, pełna niejasnych zwrotów i nazw. Nic bardziej mylnego! Po lekturze jestem pewna, że powinien przeczytać ją każdy z nas, bo przecież każdy korzysta z internetu! Książka otwiera oczy i pokazuje z jak mocną inwigilacją obecnie się spotykamy. Jak ogromny wpływ ma nas nas internet, algorytmy i informacje, które są w nim zawarte. Ja po tej lekturze jestem przerażona! Już pierwszy rozdział wzbudzał trwogę, a z każdym kolejnym było tylko gorzej. Coś Wam z niej zdradzić? Może to, że obecnie w Chinach (w kilku miejscach) ma miejsce pilotażowy program, który stwierdza jak "dobrzy" jesteśmy i po różnych algorytmach i zmiennych może on nam na przykład zakazać zakupu biletu na samolot czy pociąg! Że facebook w samym 2012 roku posiadał już 15 eksbajtów danych i wie o Tobie więcej niż własna mama! Po samym likach i Twojej aktywności może stwierdzić, że np. nie lubisz Żydów... Że prowadzą na Tobie badania np. jak wpływają na Ciebie treści, które Ci proponują. Jakbyś poprosił ich o listę swoich danych sprzed ostatniego np. roku, to wiedziałbyś o sobie dosłownie WSZYSTKO! - gdzie byłeś, o której się logowałeś, co kupowałeś, co robiłeś, z kim byłeś itp... Nawet po zdjęciach, które wrzucasz do sieci są w stanie zidentyfikować osoby, które zaplątały się w gdzieś tam w tle... Skąd wiesz na ilu Ty jesteś takich zdjęciach? Nie będę Wam więcej zdradzać, ale Wy użytkownicy internetu MUSICIE ją przeczytać? Mimo to, że otwiera oczy i przeraża, to chyba sami nie jesteśmy w stanie już s tym nic zrobić... Maszyn ruszyła!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-03-2019 o godz 18:06 przez: Dominika Stryszowska
"To, że coś jest w internecie, nie znaczy, że to prawda." Reportaże powinny wywoływać emocje i otwierać nam oczy na problemy otaczającego nas świata. Pewnie tytuł "Strefy Cyberwojny" sugeruje, że jest to coś, co nas nie dotyczy w bezpośredni sposób. Bo któż z nas prowadzi bitwy siedząc przed klawiaturą? Otóż wojna toczy się o nas i nasz czas. "Jedyny bezpieczny komputer to taki, który jest odłączony od prądu, zamknięty w sejfie i zalany ośmioma metrami betonu. A i wtedy do końca nie wiadomo." Autorzy książki chcą nam przybliżyć i naświetlić globalny problem internetu. Począwszy od kradzieży tożsamości, ataki hakerskie, krachy na giełdzie aż po manipulowanie kampaniami wyborczymi, sondażami, podawaniem fałszywych informacji i aplikacji wyłudzających dane osobowe. Każda osoba korzystająca z internetu jest na to narażona. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, w jaki sposób jesteśmy manipulowani przez boty, trolle i algorytmy. Uważam, że ta pozycja jest godna uwagi, chociaż mogłaby zostać przedstawiona w przystępniejszy sposób. Niestety nie wszystkie określenia są zrozumiałe dla zwykłego zjadacza chleba. Terminy dotyczące giełdy czy specjalistycznych oprogramowań dalej pozostają czarną magią. Jednak w całym rozrachunku otrzymaliśmy dobry reportaż, poparty źródłami i przykładami. Musimy pamiętać o tym, że do wywołania wojny już nie potrzeba karabinów i czołgów, a klawiatury i dostępu do sieci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-03-2019 o godz 21:12 przez: Jenny
Mam nieco mieszane uczucia względem tej książki. Z jednej strony zebrana z pokaźnej liczby źródeł wiedza jest ważna i warta poznania. Daje do myślenia i motywuje do zagłębienia się w poszczególne tematy. Z drugiej strony niejednokrotnie dało się wyczuć, jakie zdanie na temat opisywanych zjawisk ma autor bądź autorka danego fragmentu. Zastanawia mnie, czy negatywne nacechowanie zdań niektórym nie wystarczy. Czy aby na pewno wszyscy zechcą poznane informacje przepuścić przez własne myśli, by wyrobić sobie swoją opinię, a nie przyjąć narzuconą. Aczkolwiek dobrze, że taka książka powstała. Ja o wielu z tych spraw wiedziałam wcześniej, jednakże zdaję sobie sprawę, że nie każdy jest tak dociekliwy i przekopuje się przez zagraniczne źródła, by dowiedzieć się czegoś nowego. W "Strefach cyberwojny" zostało zebranych wiele ciekawych aspektów "życia w internecie" i tego, jak przez ów internet przepływają wszelkiego rodzaju informacje. Mogło to być napisane nieco prostszym językiem, by mogło trafić do szerszego grona, ale rozumiem, że o pewnych sprawach nie jest wcale łatwo pisać tak, by wszyscy zrozumieli.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ogień jeziora Kilen Robert
4.7/5
26,60 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wspulnicy Michorzewski Sławek
4.6/5
26,60 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miliarder Michorzewski Sławek
4.5/5
25,26 zł
37,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Urzędnik Michorzewski Sławomir
4.0/5
23,37 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czart Kilen Robert
4/5
24,11 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego