Straszliwie młode damy i inne osobliwe historie (okładka  twarda)

Oferta empik.com : 30,87 zł

30,87 zł 48,00 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Bestseller „New York Timesa”! Mistrzowski zbiór nawiedzonych, magicznych opowieści pióra Kelly Barnhill, autorki "Dziewczynki, która wypiła księżyc" oraz "Syna wiedźmy".

Nagrodzona Medalem Johna Newbery’ego za wybitny wkład w amerykańską literaturę dziecięcą pisarka tym razem postanowiła oczarować dorosłych czytelników. "Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie" to dziewięć – miejscami nieco surrealistycznych, skrzących się humorem, przepełnionych magią i niesamowitością, napisanych pięknym językiem – mrocznych, baśniowych opowieści o kobietach, w tym nagrodzona World Fantasy Award nowela "Magiczne dziecko".

„Piszę o potworach bagiennych, wiedźmach-pająkach oraz żonach, które zmieniają się w smoki i zjadają swoich mężów” – mawia z szelmowskim uśmiechem autorka.

Moc tych opowieści tkwi w ponadczasowych, uniwersalnych tematach, takich jak miłość, śmierć, władza, zazdrość, żal czy nadzieja, którym amerykańska pisarka z lekkością i finezją godną mistrza dodaje fantastycznego sznytu.

Kogo pokocha elegancka i piękna, świeżo owdowiała pani Sorensen, którą lubieżnymi spojrzeniami pożerają wszyscy mężczyźni, włącznie z wielebnym Laurencem? Dlaczego Angela choć tak bliska, jest Johnowi tak odległa? Czy wyobraźnia ma swoje granice? Co było przyczyną przedwczesnej śmierci czarownicy Ronii Drake? I jaką tajemnicę skrywa córka śmieciarza?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Straszliwie młode damy i inne osobliwe historie
Autor: Barnhill Kelly
Tłumaczenie: Makaruk Katarzyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 310
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-02-09
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 20 x 130
Indeks: 40923093
średnia 4,4
5
22
4
8
3
5
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
18-02-2022 o godz 22:45 przez: werka777
By przełamać rutynę, od czasu do czasu sięgam po książki niekoniecznie wpisujące się w rutynowy gatunek, który czytam. Tak też na pewno było w przypadku powieści Kelly Barnhill. „Syn wiedźmy” i „Dziewczynka, która wypiła księżyc” absolutnie mnie oczarowały i na długo zapisały się w mojej pamięci. Dzięki nim poczułam ten baśniowy klimat przenikający w moje dorosłe życie. Obiecałam sobie, że dla tego nazwiska wypisanego na okładce książki zawsze znajdę czas. Musiałam dotrzymać słowa, kiedy na półkach księgarń zawitała publikacja „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie”. Czy okazała się równie udana, co poprzednie książki Kelly Barnhill? Co mają ze sobą wspólnego zmarły mąż, pewna wdowa, ksiądz i Wielka Stopa? Kim są Fran, Margaret, Estelle i Annabelle – straszliwe, młode damy? O chłopaku z tysiąca skrawków papieru oraz miłości do poety, przed którą przestrzegała mama. O dziewczynie, która była owocem grzechu, a stała się wiedźmą stojącą na czele statku o czarnych żaglach. O sztuce wypychania zwierząt. O tym, między innymi, jest właśnie najnowsza książka Barnhill wydana w Polsce. A w jej skład wchodzi aż dziewięć zupełnie różnych opowiadań. Chociaż nie jestem wielką fanką opowiadań, bo mam wrażenie, że lewo się rozkręcą, a tutaj już trzeba się z nimi rozstawać, zdarza mi się po nie sporadycznie sięgać. Spróbowałam i tym razem, a niniejsza książka miała okazać się mieszanką wybuchową. Po pierwsze, opowiadania. Po drugie, fantastyka. Byłam bardzo ciekawa swojej własnej reakcji na zamieszczoną na kartach treść. Tymczasem okazało się, że całość przerosła to, czego mogłam się spodziewać. Opowiadania zawarte w książce są bardzo osobliwe. Panuje w nich skrajnie dziwny klimat. Momentami niezrozumiały. Autorka miesza w emocjach, fundując niby smutek – po to, by po chwili zestawić go z akcją pędzącą w jakimś bliżej niesprecyzowanym kierunku. Całość daje efekt groteski. Niby jest ten mroczny klimat, ale to nie jest książka, u boku której można poczuć strach. Powiedziałabym raczej, że wywołuje jakąś taką niepewność. Chaos w umyśle. Niemniej miesza autorka, jeśli chodzi o formę przekazu opowiadań. Momentami są to pisane listy, czasami zwyczajna trzecioosobowa czy pierwszoosobowa narracja. Kiedy indziej treść staje się wypunktowana, jak gdyby czytelnik miał do czynienia z jakimiś zasadami. Sądzę, że czytelnik sięgający po tą publikację w połowie nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wymowny i trafiony okazuje się tytuł. Słowo „osobliwe” idealnie odzwierciedla to, co dzieje się w środku. Uwielbiam prozę Kelly Barnhill i jej powieści, którymi mnie zauroczyła. „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” okazały się dla mnie nieco rozczarowujące. Niektóre opowiadania nawet mnie zaintrygowały, podczas gdy większość wydawała mi się po prostu dziwna i nawet jak na fantasy, mało logiczna. Owszem, oniryczność, groza, groteska. Tutaj trzeba szukać ukrytego dna i przekazu, traktować całość z przymrużeniem oka i nie brać wszystkiego dosłownie. Takie historie mają ostatecznie wywołać uśmieszek i poczucie satysfakcji z finalnym „a więc to tak…”. Sama nie wiem jak ocenić tą książkę. Nie jest zła, ale ja chyba okazałam się niewłaściwym jej odbiorcą i treść wydała mi się zbyt ciężka. Polecam jednak tym, którzy lubią literackie wyzwania. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2022/02/straszliwe-mode-damy-i-inne-osobliwe.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-02-2022 o godz 23:35 przez: Katrina
Niekoniecznie typowa fantastyka, na dodatek stworzona przez nieznaną mi autorkę to coś, co po prostu musiałam sprawdzić. Zwłaszcza że o opowiadaniach ze zbioru „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” słyszałam same pozytywne opinie. Nie przewidziałam jednego: to realizm magiczny. Teksty stworzone przez Kelly Barnhill są jednocześnie bardzo od siebie różne i bardzo do siebie podobne. Autorka z jednej strony eksperymentuje z formą, ale z drugiej właściwie wszystkie opowiadania stawiają właśnie raczej na ową formę, a nie na samą opowieść, są ślicznie poetyckie i mają nostalgiczno-baśnowy klimat. To sprawia, że przynajmniej teoretycznie powinny mi się spodobać. Bo o ile nie lubię książek smutnych w ponury sposób, to nostalgia jest już czymś, co po prostu zazwyczaj mi się podoba. Z tym że taka ilość realizmu magicznego już mnie po prostu przerasta. Czytając te opowiadania, miałam wrażenie, że rozmijam się z wrażliwością Barnhill o jeden krok. Że czasem kilka drobnych zmian sprawiłoby, że te opowieści byłyby czymś naprawdę dla mnie. Niestety, muszę się chyba pogodzić z tym, że w tym przypadku po prostu pomiędzy mną a autorem nie do końca zagrało. Zdarza się – w końcu nie wszystko jest dla wszystkich. Ten zbiór zawiera dziewięć tekstów, w tym jedną mikropowieść. I przyznaję, że większość z nich, włącznie z ostatnim, trochę zlewają mi się w jedno. Tak naprawdę moją uwagę zwróciły trzy i te teksty uważam za naprawdę dobre. Pierwszym jest tekst otwierający zbiór, czyli „Pani Sorensen i Sasquatch”. To opowieść traktująca o pewnej młodej wdowie, która była dotychczas w szczęśliwym związku, z człowiekiem, którego naprawdę kochała. I która dla swojego męża przytłumiła część ze swoich umiejętności. Brakowało mi w tym tekście mocniejszego zakończenia, ale jest smutne i urokliwe, dlatego dla samego klimatu warto się z nim zapoznać. Następne w kolei, „Otwórz drzwi, a wleje się światło” jest definitywnie moim ulubionym opowiadaniem ze zbioru. Ma ciekawą formę: dwójka zakochanych w sobie ludzi pisze do siebie nawzajem listy, a po każdym z nich narrator dopisuje to, czego bohaterowie w nich nie zawarli. W nim nie brakuje mi niczego i choć nie jest to najlepsze opowiadanie, jakie poznałam w życiu, to na pewno przynajmniej na jakiś czas zostanie mi w pamięci. Ostatnie z tych, które mnie zainteresowały, nazywa się „Elegia dla Gabrielle, patronki uzdrowicieli, dziewek nierządnych i szlachetnych złodziei”. To opowiadanie o dość pirackim klimacie, co po prostu wybija je na tle innych, choć mam poczucie, że mimo wszystko podobało mi się trochę mniej, niż dwa pozostałe. Warto tu dodać, że Wydawnictwo Literackie właściwie zawsze ma piękne wydania ksiażek i tak jest w tym przypadku. Okładka jest naprawdę śliczna i wiem, że zwróciła nie tylko moją uwagę, twarda oprawa gwarantuje, że książka swoje wytrzyma, a wewnątrz strona tytułowa każdego tekstu posiada dodatkowe drobne zdobienia. Tylko jakichś ilustracji mi tu brakuje, ale to już tylko marzonki rozpieszczonego czytelnika fantastyki. Cieszę się, że z twórczością Kelly Barnhill mogłam się zapoznać, bo to bez wątpienia po prostu ciekawa pisarka. To dość nietypowe i bardzo magiczne teksty, które na pewno spodobają się tym, którzy poszukują poetyckości, pięknego stylu i odrobiny absurdu w literaturze. Nie są to wprawdzie w pełni moje teksty, ale jak już napisałam: tak po prostu bywa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-02-2022 o godz 07:53 przez: Anna Gajda
Kelly Barnhill znałam jako autorkę wciągających, baśniowych powieści młodzieżowych, w których najwięcej magii działo się za sprawą miłości. Tym razem jednak autorka zaskoczyła mnie opowiadaniami skierowanymi do dorosłego czytelnika. ”Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” to zbiór opowiadań traktujących w większości o uczuciach, które są udziałem nie tylko młodych dam. Opowiadania Kelly Barnhill pełne są magii i nieprawdopodobnych zdarzeń. To, co w nich piękne, to staranny, stylowy język, który buduje tajemniczy, trochę niepokojący nastrój. Nie chodzi jednak o strach, ale wewnętrzne poczucie, że żyjemy w dziwnym świecie. Chociaż świat przedstawiony w opowiadaniach jest surrealistyczny, to pokazuje też, jaki naprawdę jest człowiek, kiedy kocha, nienawidzi, pragnie władzy albo zemsty. Bohaterki opowiadań są silnymi kobietami, wybierającymi życie zgodne z własnymi przekonaniami. Pani Sorensen, niespełniona matka, po śmierci męża wybiera partnera, który spotyka się z potępieniem całej społeczności, a jednocześnie żalem jej męskiej części. Magiczne dziecko, cudem uratowane od śmierci, wykorzystuje swoje zdolności, by nieść spokój i dostatek okolicznym mieszkańcom. Młoda piratka, której szalony król poprzysiągł zemstę. Większość opowiadań w jakiś sposób dotyczy miłości, zarówno tej spełnionej, jak i nieszczęśliwej. Miłości matki do dziecka, szacunku dla przyrody. Drugim ważnym motywem jest śmierć, również rozpatrywana w kontekście wielu pytań. Znajdziemy rozważania o żałobie, ale też o czymś w rodzaju śmierci za życia, czym tak naprawdę życie jest, czym być powinno. „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” mają niepowtarzalny klimat. W większości są ciężkie, ciemne i groźne, poza dwoma – pierwszym i ostatnim, w których miłość i dobro zwyciężają nad konwenansami lub, w drugim przypadku, nad władzą totalitarną. Eksploatują wiele tematów i motywów, jednak ich styl jest spójny. Gdybym miała wyróżnić te, które wywarły na mnie największe wrażenie, zwróciłabym uwagę na „Otwórz drzwi, a wleje się światło” oraz „Magiczne dziecko”. Pierwsze dotyczy tego, co zabiera ludziom wojna, gdy wymazuje życiorysy i przekreśla marzenia. Drugie, najdłuższe w całym zbiorze, mówi o dziewczynce obdarzonej magicznymi mocami w świecie, w którym czary są zakazane, a właściwie wykorzystywane tylko w służbie celów określonych przez władcę. W baśniowej otoczce autorka zachęca do refleksji o wolności w sytuacji podlegania władzy totalitarnej, pokazuje, że za okrucieństwem i bezdusznością dorosłych kryje się często skrzywdzone dziecko. „Straszliwe młode damy…” nie są jednak książką dla mnie. Nie przepadam za takim poziomem surrealizmu i dziwaczności. Doceniam ją za nastrojowy język i styl, dostrzegam bogatą wyobraźnię autorki, jednak nie wszystkie zawarte w zbiorze opowiadania poruszyły we mnie jakiekolwiek struny. Część z nich zapomniałam chwilę po przeczytaniu, a to ze względu na ich poziom abstrakcji. Może ktoś, kto bardziej lubi baśnie, znajdzie w utworach Kelly Barnhill więcej dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2022 o godz 18:12 przez: Book_w_mkesie
Nie znam dziewczynki, która nie lubiłaby opowiadań, książek z księżniczkami bądź z wiedźmami, które to są złe i robią wszystko, żeby nie pałać do Nich sympatią (chodź zdarzają się też dobre). Autorkę znam dzięki książce „Dziewczynka, która wypiła księżyc” którą pokochałam całym sercem, płakałam i denerwowałam się jak nie wiem co. Polecam do nadrobienia. Dziś przychodzę z kolejną książką autorki pt. „Straszliwe młode damy” Ten tytuł „straszliwie” mnie zaciekawił. Tak jak poprzednie skierowane są do młodszego czytelnika (ale nie koniecznie) tak tutaj mamy coś dla nas dorosłych chodź pewnie i młodzież (starsza) coś dla siebie znajdzie. W książce znajdziesz 9 różnych opowiadań, które na pewno przypadną tobie do gusty chociaż z tego powodu, że bawią oraz mogą przyprawić o ciarki na ręku. Nie ukrywam, że bardzo chciałabym, aby każde z tych opowiadań albo może kilka zostało rozszerzone. Miejmy nadzieje, że tak kiedyś będzie. Książka dla tych którzy lubią ponad czasowe opowiadania, bajki, historie w których doznasz zazdrości, miłości, zawiści, zdrady i nie tylko. Jak bardzo jesteśmy zdeterminowani, aby osiągnąć cel często nie patrząc pod nogi?, nasze zawzięcie podczas realizacji, żeby tylko było według naszych planów. Dla mnie jest jeden minus to w niektórych opowiadaniach język w jakim pisała autorka trochę był trudny, ale w niczym to nie ujmuje książce tylko musiałam się trochę zastanowić, żeby zrozumieć. Kiedyś nie znosiłam opowiadań z tego powodu, że czułam niedosyt a oczami wyobraźni widziałam rozszerzenie danych scen bohaterów i tym razem mam tak samo, ale to tylko na plus dla autorki, bo rozbudziła ciekawość i chęć poznania tego co by było, gdyby… Taka prawda w formie fantastyki o nas. Książa idealna na chwile relaksu, skupienia, zapomnienia, odlecenia w kosmos. Zaraz wezmę się za kolejną książkę autorki, a mianowicie „Syn wiedźmy” Za swój egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Literackiemu, który sprawił, że miałam kilka chwil przyjemności min. z Tetrykiem w Getrach, Ronii Drake oraz innymi bohaterami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2022 o godz 11:30 przez: agnethaczyta
Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie" to zbiór dziewięciu magicznych, surrealistycznych, czasami nieco strasznych opowiadań napisanych z dużą dawką humoru. Przyznam, że niektóre z nich rozbawiły mnie do łez 😉 Pióro Kelly Barnhill, autorki m.in. "Dziewczynki, która wypiła księżyc" zachwyca pięknym językiem. To bajka dla dorosłych, która zabiera nas w magiczny, baśniowy i mroczny świat. Jeśli myślicie, że jesteście już za duzi na historyjki o duchach, wiedźmach i potworach to po przeczytaniu "Straszliwych młodych dam..." zmienicie zdanie. Autorka z wielką łatwością przechodzi od mrocznych opowieści do tych bardziej śmiesznych. Każde z opowiadań to inna, odrębna historia. Łączy je jednak wspólny motyw: w każdej z nich to kobiety, często pod postaciami wiedźm lub innych fantanstycznych stworzeń, odgrywają znaczacą rolę. To one wiadą w tej książkę prym, zresztą już sam tytuł wskazuje, że będziemy mieli do czynienia z "straszliwymi młodymi damami". Lubiłam czytać te opowiadania pojedynczo. Były fajnym przerywnikiem i poprawiaczem humoru podczas picia kawy. Ale niech Was nie zwiedzie lekkość i pozorna błachość tych opowiadań. Pod przykrywką nierealnych, prześmiewczych i magicznych historii kryje się prawda o nas samych. Zapytacie jak to możliwe, spoko wdowa, pani Sorensen zakochuje się w Wielkiej Stopie, a czarownica Ronnii Drake umiera przedwcześnie... Tych historii nie należy odbierać dosłownie. Otóż miłość, śmierć, zazdrość, wiara i nadzieja są uniwersalnymi i ponadczasowymi uczuciami i tematami i nawet pod surrealistyczną warstwą nie tracą swojego znaczenia i wartości. To, co najbardziej mnie uderzyło podczas czytania tej książki to niezwykła groteskowość wszystkich tych historii. Oj, trzeba niekiedy daleko podążyć za swoją wyobraźnią. Autorka bawi się stylami i żongluje emocjami. "Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie" z pewnością Was zaskoczą. Jestem pewna, że to książka, jakiej wcześniej nie czytaliście!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2022 o godz 16:52 przez: erka
Oczywiście, że kojarzę Kelly Barnhill. Jest autorka jednej z moich ulubionych młodzieżowych książek, a mianowicie „O dziewczynce która wypiła księżyc”. Powieść ta na tyle zapadła mi w pamięć, że bez wahania sięgnąłem po kolejny utwór jej autorstwa. Tym razem jest to zbiór opowiadań, a nosi on tytuł „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie”. O książce tej możemy przeczytać, że: Nagrodzona Medalem Johna Newbery’ego za wybitny wkład w amerykańską literaturę dziecięcą pisarka tym razem postanowiła oczarować dorosłych czytelników. Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie to dziewięć – miejscami nieco surrealistycznych, skrzących się humorem, przepełnionych magią i niesamowitością, napisanych pięknym językiem – mrocznych, baśniowych opowieści o kobietach, w tym nagrodzona World Fantasy Award nowela „Magiczne dziecko”. „Straszliwe młode damy” to zbiór opowiadań, które możemy określić, jako fantastyczne. Standard? Być może, ale w czasach gdy w fantastyce jest coraz mniej dobrych historii, ten zbiór krótkich form to przyjemna dawka odświeżenia w niemal burtonowskich klimatach. Groteskowe i surrealistyczne. Takie w skrócie są te teksty. Antologia z gatunku szeroko pojmowanego horroru mogłaby być porażką, ale zabawa schematami i konwencją z jednoczesnym wpasowaniem się w nie, nie tylko udała się autorce, ale i wyszła tytułowi na dobre. Teksty czyta się szybko lekko i przyjemnie. Styl miły w odbiorze uprzyjemnia lekturę, a ogólny klimat panujący na stronach wypada bardzo na plus. Kto lubi takie klimaty, będzie co najmniej zachwycony. Co do opowiadań tutaj zawartych, chciałem nadmienić, że mimo szerokiej kampanii promującej „Magiczne dziecko”, mnie najbardziej spodobało się opowiadanie pierwsze, zaczynające się tam, gdzie większość się kończy, czyli na pogrzebie. A nosi ono tytuł „Pani Sorensen i Sasquatch”. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2022 o godz 18:11 przez: Rozczytana_slowami
„Po co się macie spieszyć? Ty jesteś młody, ona jest młoda. Złamane serce cię spali, zostaną same popioły. Słyszysz?” Kelly Barnhill zabierze Was w świat dziewięciu onirycznych opowiadań na granicy jawy i snu. Poznacie wiele fantastycznych historii, gdzie realizm magiczny miesza się z surrealistycznym i baśniowym światem. Dajcie się ponieść książce, bo to co wydaje się dosłowne może być metaforą, a to co jest metaforą może być dosłowne. Jednym słowem każde opowiadanie posiada drugie dno, jestem pewna, że jak będę wracać do tych historii to odnajdę jeszcze więcej pięknych myśli i przesłań życiowych. Spotkacie tutaj magiczne dzieci, czarownice, kobiety ze skrzydłami zwierząt czy Sasquatcha – wielką stopę. Jednak po mimo tak różnorodnych treści można dostrzec coś co łączy wszystkie opowiadania: silną żeńską postać. Zdecydowanie najbardziej podobało mi się „Magiczne Dziecko”. To historia, która z pewnością spodoba się fanom Orwella. Zamiast Wielkiego Brata mamy Ministra, którym zawładnęła rządza posiadania wszystkich Magicznych Dzieci. Rodzą się raz na ćwierć wieku, kiedy to nad miastem przelatuje kometa Boro odpowiedzialna za pojawienie się magii. Nasza główna bohaterka jako jedyna z Magicznych Dzieci żyje w innym otoczeniu niż wieżowiec Ministra. Jej szczęście nie potrwa długo… Minister wie, że żyje i planuje coś co może zmienić cały świat. Jeśli lubicie oniryczne, tajemnicze i groteskowe klimaty to ta książka jest dla Was. Znajdziecie tutaj coś więcej niż tylko jedną historię z początkiem i końcem. Niekiedy sami musicie się domyśleć zakończenia i sami musicie zdecydować jaką ścieżkę interpretacyjną wybierzecie. I od razu uprzedzam te opowiadania nie mają nic wspólnego z innymi książkami autorki takimi jak „Dziewczynka, która wypiła księżyc” czy „Syn wiedźmy”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-03-2022 o godz 00:22 przez: Kamila
Kelly Barnhill tworzy światy, gdzie realność miesza się z fikcją. Gdzie nadprzyrodzone wkrada się do codzienności i miesza zmysły. Istoty z legendy istnieją, zmarli wciąż są obecni a kobiety obdarzone są mocą. Trudno odróżnić fikcyjne pogłoski od prawdziwych czarów, a machina propagandy niszczy każdego na swojej drodze. Ludzie chętnie odwracają wzrok, ale równie chętnie pomagają. Chętnie uciekają i chętnie stawiają opór. Powietrze przesycone jest magią, a fabuły skrzą kolorami. Wszystko to literacko robiło wrażenie i sprawiało, że moje serce drgało przez zgrabne zdania. Autorka często snuła swoje opowieści niczym baśnie dla dorosłych, ale brakowało w nich puenty, do których zwykle się dąży. Teksty były dobre, momentami nawet piękne, ale często puste. Ich poziom bywał nierówny i jedynie garstka mgliscie odbiła się w mojej pamięci, choć po skończeniu książki odczułam przyjemne drżenie. „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie" to tytuł, którego jednoznacznie ocenić nie potrafię. Kilka opowiadań było bardzo dobrych, a reszta nie do końca wykorzystała swój potencjał, choć czytanie ich wciąż było przyjemne. Kelly Barnhill najwyraźniej jest autorką bardzo moją, a prawdopodobnie po prostu w krótszych formach nie zawsze sobie radzi. Pozostaje mi zapoznać się z resztą jej twórczości (powieści dla młodszych, czyli to, co lubię najbardziej) i sprawdzić tę teorię, bo wyczuwam w jej prozie ogromny potencjał. Póki co jednak z rozpaczą muszę zawołać: „przeciętniak". przekł. Katarzyna Makaruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-02-2022 o godz 20:20 przez: aaniaa1912
Rzadko sięgam po opowiadania. Coś musi mnie w nich szczególnego zaciekawić, abym po nie sięgnęłam. Do tej pory nie czytałam książek Kelly Barnhill, ale słyszałam o nich dobre słowa. Zapowiedź jej najnowszej książki, czyli zbioru opowiadań o tytule „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie”, bardzo mnie zaciekawił. Na tyle, że postanowiłam po nią sięgnąć. Miałam wrażenie, że będzie to ciekawa przygoda. Do czytania książki „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” podeszłam z podekscytowaniem. Zapowiedź magicznych i baśniowych opowieści dawało mi nadzieję na fantastyczną przygodę. Pierwsze opowiadanie przeczytałam bardzo szybko. Zaskoczyło mnie, nie do końca tego się spodziewałam. Jednak byłam ciekawa z czym spotkam się dalej. Kolejne opowiadania czytało mi się równie lekko i szybko. Po przeczytaniu wszystkich towarzyszyło mi dziwne uczucie. Nie do końca wiedziałam co sądzić o przeczytanych opowiadaniach. Czytało mi się je naprawdę dobrze, jednak nie do końca trafiły do mnie. Niektóre po prostu przeczytałam i chwilę później o nich zapomniałam. „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historię” to zbiór dziewięciu opowiadań autorki, która do tej pory kojarzyła mi się z książkami dla dzieci. Są to surrealistyczne historie pełne metafor, które nie do końca zrozumiałam. Książkę czytało mi łatwo, lecz spodziewałam się, że mnie zachwyci, a niestety tak się nie stało. Jestem pewna, że niektórym bardziej spodobają się te historie i odnajdą ich głębszy sens.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-02-2022 o godz 17:59 przez: Life_substitute
"- Wszyscy jesteśmy jedynie zbiorem skaz - powiedział pewnego razy Taksydermista. - Bezlikiem niedoskonałości, przez które przeziera boska doskonałość. Widzicie? To właśnie z powodu naszych skaz kochają nas niebiosa. Blizny, ułomności, brak symetrii są dowodem na to, że żyjemy - albo kiedyś żyliśmy. Im bardziej staramy się narzucić swoje kalekie wyobrażenie doskonałości i dobra temu, co już jest idealne i dobre, tym bardziej oddalamy się od boskości (...)" Muszę przyznać, że lektura tych opowiadań była ciekawym doświadczeniem. Niepokojące, surealistyczne, nie dające się porównać z niczym co do tej pory czytałam historie, mocno mnie zaintrygowały. Mają w sobie coś bajkowego, ale przy tym są dziwaczne, ale nie w zły sposób, tylko w ten hipnotyzująco-fascynujący, który sprawia, że trudno się od nich oderwać. Zdaję sobie też sprawę z tego, że nie wszystko tutaj zrozumiałam, ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadzało. Z całą pewnością nie jest to książka dla dzieci, sporo tutaj przemocy i wydarzeń, które trudno będzie wytłumaczyć kilkulatkom. Czy są straszne? Nie bardzo, niektóre z nich są nieco obrzydliwe, ale ogólnie powiedziałabym, że są, tak jak sugeruje tytuł, osobliwe. Czasami warto przeczytać coś spoza naszej strefy komfortu, bo mimo, że "Straszliwe młode damy..." to literatura rozrywkowa, to jednak wymaga ona trochę więcej wysiłku i nie podaje czytelnikowi gotowych wyjaśnień, jednak jej lektura sprawia dużo frajdy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-02-2022 o godz 11:13 przez: karkareads
“Niechaj umarli grzebią umarłych, a żywi biorą się za bary z życiem najlepiej, jak potrafią. Niechaj toczą swój głaz, pchaj go naprzód, nawet jeśli nie ma nadzieji” "Straszliwa młode damy i inne osobliwe historie" to zbiór magicznych nawiedzonych, osobliwych opowieści od Kelly Barnhill. To moje pierwsze spotkanie z autorką, kojarzę jej poprzednie książki dla dzieci czyli “Dziewczynkę, która wypiła księżyc” i “Syna wiedźmy” ale jeszcze nie miałam okazji się z nimi zapoznać. "Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie" jest przeznaczona dla dorosłych czytelników. Znajdziemy tu 9 opowiadań,które są utrzymane w baśniowych, fantastycznych, mrocznych klimatach. Nie wszystkie z nich kończą się dobrze. Sięgając "Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie" czytelnik musi przygotować się przygotować na coś innego, wyjątkowego, osobliwego, mrocznego i poniekąd brutalnego. Historie trzeba sobie delikatnie dawkować. Autorka nawiązuje w nich do miłość, inności, zazdrości, polityki,magii czy tego, co się dzieje po śmierci. Po przeczytaniu niektórych z opowiadań musiałam trochę odpocząć i na spokojnie przetrawić to co się tam działo. Nie wszystkie z nich przypadły mi do gustu. Opowiadaniami, które najbardziej zapadły mi w pamięć są "Pani Sorensen i Sasquatch", “Otwórz drzwi, a wleje się światło” i "Magiczne dziecko". Jestem pewna, że jeszcze wrócę do tej książki i odkryje w tych opowiadaniach coś zupełnie innego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-02-2022 o godz 11:07 przez: Monika
Każdy autor piszący książki ma swój styl pisania. Są jednak tacy autorzy, których można poznać po sposobie pisania nie patrząc na okładkę, gdzie znajduje się nazwisko, tak charakterystyczny jest ich styl. Jedną z takich autorek jest właśnie Kelly Barnhill. Wcześniej czytałam jej książkę dla młodzieży „Dziewczynka, która wypiła księżyc”. Książka bardzo mi się podobała, właśnie dlatego, że sposób pisania był tak inny od tego co czytałam do tej pory. W tej książce, która jest zbiorem opowiadań skierowanych tym razem dla dorosłego czytelnika, Kelly Barnhill pisze w ten sam niepowtarzalny sposób. „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” to zbiór dziewięciu opowiadań, które są mroczne, gotyckie, baśniowe i nieraz groteskowe. Na tylnej okładce te opowiadania zostały porównane do filmów Tima Burtona. Moim zdaniem jest to trafne porównanie. Można powiedzieć, że opowiadania są dziwne. Najbardziej podobało mi się pierwsze opowiadanie „Pani Sorensen i Sasquatch”. Jednak jeśli zapytacie mnie dlaczego, to ciężko mi odpowiedzieć. Chyba chodzi mi o atmosferę w tym opowiadaniu. Autorka ma niesamowitą wyobraźnię. Każde opowiadanie ma moim zdaniem coś baśniowego, nietypowego. Kolejną rzeczą, która zwraca uwagę w tej książce jest okładka. Naprawdę robi wrażenie. Książka jest pięknie wydana. Dla fanów baśni, fantasy i wszystkich, którzy lubią dziwne historie ta książka będzie idealną rozrywką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2022 o godz 20:21 przez: Bogumiła
Lubicie nastrojowe, intrygujące opowieści? Takie, w których zakończenie nie zawsze jest oczywiste, lub można je sobie dopowiedzieć samemu? Jeśli tak, to przeczytajcie kilka słów o zbiorze opowiadań, który swoją premierę będzie miał 9 lutego ☺️ "Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie" to zbiór niezwykle klimatycznych opowiadań przeznaczonych dla dorosłego czytelnika. Mamy tu do czynienia zarówno z historiami, które dzieją się współcześnie, jak i takimi, których akcja rozgrywa się dawno temu. Jednak sposób, w jaki zostały napisane, wręcz poetycko, przywodzi mi na myśl niesamowite, wiekowe opowieści grozy 😏 Nieoczywiste zakończenia, a nawet zakończenia otwarte, intrygująca treść i nastrój tworzą ciekawą mieszankę, która na pewno na długo zapadnie w pamięć. Każde opowiadanie jest inne, jednak spaja je klimat i tytułowe "młode damy", choć bohaterki mocno się od siebie różnią. Mnie najbardziej urzekła "Elegia dla Gabrielle..." i z chęcią przeczytałabym więcej o tej bohaterce, gdyż wydaje mi się, że jest to temat na dłuższą opowieść. To były bardzo moje klimaty - magia, przeznaczenie i piraci 🤩 Również pierwsze z opowiadań, o pewnej wdowie, było bardzo intrygujące 😁 Ten zbiór opowiadań powinien spodobać się nie tylko fanom fantastyki, ale też tym, którzy lubią dobrze skonstruowane i świetnie napisane opowieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2022 o godz 16:12 przez: wogrodzieliter
Kelly Barnhill zadziwiła mnie swoim literackim talentem, wyobraźnią, sugestywnością pióra i przepiękną, poetycką prozą. Karty stron zapełniają czerwone kwiaty, świetliste motyle, mówiące pasikoniki, spadające gwiazdy i przelatujące komety. Autorka opowiada o dziewczynkach i kobietach, które wymykają się ze sztywnych ram. Niektóre opowiadania przywodzą na myśl sen (albo koszmar), inne boleśnie przypominają rzeczywistość. Są takie, które głęboko poruszają i takie, które pozostawiają na języku słodko-gorzki posmak. Kilka z nich pokochałam (m.in. "Otwórz drzwi, a wleje się światło" - przepięknie liryczna, romantyczna i tragiczna historia pewnego małżeństwa). "Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie" to niezwykle oryginalny zbiór opowiadań i kawałek wspaniałej prozy - popis literackiej wyobraźni i talentu. Dla mnie - bardzo ciekawe literackie doświadczenie. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-02-2022 o godz 20:20 przez: Meggie
„Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” to zbiór opowiadań, do których tytułowe słowo osobliwe bardzo dobrze pasuje. Z wszystkich razem powstaje nadzwyczajny zbiór opowieści na kształt jedynego w swoim rodzaju sznura korali misternie nanizanych na nitkę. Miejscami skrzący w słońcu, magiczny, ale też przytłaczający, mroczny, pełen kontrastów. Przyciąga bogactwo języka, zachwyca osobliwość bohaterów, porusza wyjątkowość każdej historii przedstawionej w tym zbiorze. Każda z osobna i wszystkie razem są zadziwiające, nieszablonowe i warte poznania, gdyż nie sposób przewidzieć, co się w nich wydarzy. http://wyczytane-ksiazki.blogspot.com/2022/01/straszliwe-mode-damy-i-inne-osobliwe-historie-kelly-barnhill.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-02-2022 o godz 12:07 przez: Martyna
Książka, jest zbiorem dziewięciu opowiadań o kobietach. Cała książka jest wręcz otoczona nierealistycznymi sytuacjami i osobami. Mimo całej tej otoczoi porusza ważne tematy takie, jak miłość, nadzieja, żal, zazdrość, tęsknota. Do tego są napisane lekkim piórem więc przez książke się płynie. Kolejne opowiadania mijają i nie przejmuje już się tym jak niekiedy dziwne są, a zatapiam się w odrealnionym świecie. Autorka idealnie pokazuję, że jedyne co jest ograniczeniem to nasza wyobraźnia. Wydaję mi się, że spośród tych dziewięciu opowiadań chociaż jedno skradnie Wam serce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2022 o godz 21:31 przez: Romantyczna
Pod piękną oprawą "Straszliwych młodych dam i innych osobliwych historii" kryje się dziewięć niezwykłych opowiadań autorstwa Kelly Barnhill. Każde z nich zabiera nas w inną magiczną rzeczywistość, przedstawia stworzenia, o jakich do tej pory nawet nam się nie śniło, przedstawia wydarzenia pełne smutku, nadziei i światła. Krótka forma szybko wciąga czytelnika, zabierając go w podróż wrażeń po niezbadanych dotąd morzach, krainach i miastach. Nudzić się przy tej lekturze nie sposób i każdy miłośnik fantastyki powinien w niej znaleźć coś dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-02-2022 o godz 02:58 przez: lilith
Werka777- jeśli coś ma drugie dno to właśnie znaczy, że ma ukryty przekaz, do którego trzeba podejść poważnie...więc raczej trudno traktować to z przymrużeniem oka...nawet gdy czytasz fantasy czy fantastykę lub horror nie myślisz co chwilę to jest niemożliwe w świecie rzeczywistym tylko przyjmujesz na czas czytania realność książkowego świata... ps. Co Wy bo nie tylko Ty( patrz na jeszcze kilka recenzji) macie z tym nachalnym opisywaniem treści książki a wręcz jej spoilowaniem, to psuje przyjemność czytania pozostałym...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Empuzjon Tokarczuk Olga
4.6/5
37,33 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szafa Tokarczuk Olga
4.6/5
19,24 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Darcie pierza Dziewit-Meller Anna
4.6/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bieguni Tokarczuk Olga
4.3/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żona Boland Shalini
4.1/5
32,79 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Disko Dziewit-Meller Anna
5/5
29,41 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Księgi Jakubowe Tokarczuk Olga
5/5
57,81 zł
89,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bieguni Tokarczuk Olga
5/5
46,88 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czuły narrator Tokarczuk Olga
4.6/5
28,31 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Głód Caparros Martin
5/5
57,33 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fale Virginia Woolf
4.8/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Porządek dnia Vuillard Eric
4.8/5
25,65 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego