Stół króla Salomona. Poszukiwacze. Tom 1 (okładka zintegrowana)

Oferta empik.com : 33,99 zł

33,99 zł 37,90 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Montero Manglano Luis Książki | okładka miękka
30,37 zł
asb nad tabami
Montero Manglano Luis Książki | okładka zintegrowana
29,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pełna inteligentnego humoru i zagadek powieść osnuta tajemnicą, w której śmierć i niebezpieczeństwo czają się na uliczkach współczesnych miast i w podziemiach średniowiecznych zamków.
 
Tirso Alfaro, doktorant na wydziale historii sztuki, podczas praktyki w muzeum w Canterbury jest świadkiem kradzieży zabytkowej pateny. Po powrocie do Madrytu odpowiada na enigmatyczną ofertę pracy i bierze udział w osobliwym procesie rekrutacji, nawet nie podejrzewając, że na próbę wystawia go tajna organizacja – Narodowy Korpus Poszukiwaczy, którego celem jest odzyskanie cennych dzieł sztuki należących do dziedzictwa Hiszpanii. Wkrótce Tirso włączy się do szaleńczej pogoni za mitycznym Stołem Salomona, który wedle legend może przynieść tylko nieszczęście. Tym samym zostanie wciągnięty w oszałamiającą spiralę niebezpieczeństw, zdrady i śmierci.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Stół króla Salomona. Poszukiwacze. Tom 1
Seria: Poszukiwacze
Autor: Montero Manglano Luis
Tłumaczenie: Okrasko Katarzyna, Ostrowska Agata
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: hiszpański
Liczba stron: 528
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-03-01
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 45 x 227 x 150
Indeks: 18832921
 
średnia 4,6
5
19
4
8
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
5/5
29-03-2016 o godz 17:53 justa21 dodał recenzję:
„Z powrotem do domu”- taka dewiza przyświeca członkom elitarnego korpusu, który od chwili powstania, czyli od 1860 roku, budzi sprzeczne uczucia, którego działania na pograniczu prawa (a nierzadko nawet poza jego granicami) ciężko jest czasami uzasadnić interesem narodu. Niezależnie od problemów, jakie ów twór sprawia kolejnym rządzącym, pozostaje faktem, iż powołany przez generała Ramona Maríę Narvaeza, hrabiego Walencji, Królewski Korpus Poszukiwaczy funkcjonuje po dziś dzień. Wichry historii wpłynęły wyłącznie na zmianę jego nazwy – został przemianowany na Narodowy Korpus Poszukiwaczy, nie zmieniły się natomiast cele jego działania. Grupa agentów specjalnych ma za zadanie odszukać i odzyskać hiszpańskie zabytki, które na przestrzeni wieków zostały rozgrabione. Nie są istotne metody ich działania, ani fakt, że w istocie okradają oni złodziei. Muszą się jednak pogodzić z tym, że w przypadku schwytania są pozostawieni sami sobie i w pełni odpowiadają za swoje czyny.
Można się zastanawiać, kto chciałby pracować dla tajnej organizacji, która zmusza swoich pracowników do kradzieży, która nie gwarantuje bezpieczeństwa fizycznego, która obliguje do zachowania tajemnicy, a na dodatek prowadzi rekrutację w taki sposób, że nawet najbardziej wykształceni ludzi rezygnują w trakcie jej trwania (co niektórzy wybiegają nawet z krzykiem). Okazuje się, że kandydatów jest więcej niż kilku, o czym przekonał się Tirso Alfaro, doktorant na wydziale historii sztuki, który wciąż nie może odnaleźć swojej życiowej drogi. Doktorat rozpoczęty z braku innych perspektyw utknął gdzieś w czeluściach twardego dysku komputera, zaś praktyki w muzeum w Canterbury, gdzie badać miał słynną patenę, jedno z najwspanialszych dokonań w dorobku mistrzów ceramiki glazurowanej, stanowią najnudniejszy okres w jego życiu. Tirso nie może pochwalić się proaktywną postawą, wygłasza niepoprawne politycznie opinie na temat własności obrazów, a na dodatek upiera się, że … był świadkiem kradzieży pateny, mimo iż ta spoczywa w podziemiach muzeum. Nic dziwnego, że mężczyzna zostaje wyrzucony z praktyk, dwa miesiące przed ich oficjalnym zakończeniem. To jednak nie koniec, a dopiero początek niezwykłych przygód Tirso Alfaro, który niczym Indiana Jones przemierzać będzie kraje, eksplorować tajne tunele, w poszukiwaniu skarbów przeszłości, niejednokrotnie narażając przy tym życie.
Spektakularna powieść „Stół króla Salomona”, autorstwa Luisa Montero Manglano, to pierwsza część trylogii „Poszukiwacze”, opowiadającej o członkach tajnego korpusu zajmującego się odzyskiwaniem hiszpańskich dzieł sztuki. Znajdziemy tu brawurową akcję, której nieustanne zwroty zmuszają nas do pełnej koncentracji, wiele informacji na temat historii Hiszpanii i jej zabytków oraz legend, jak ta o stole króla Salomona, w którym ukryta została tajemnica władzy absolutnej. Lekturę docenią szczególnie czytelnicy, którzy pałają żądzą przygody, którzy gustują w powieściach akcji ze sporą domieszką historii. Luis Montero z fragmentów historii oraz własnej fantazji utkał bowiem fascynującą powieść, którą czyta się z zapartym tchem, czekając na dalszy rozwój wydarzeń i rozwiązanie kolejnej zagadki.
Tajemnicze zbiegi okoliczności skłoniły Tirso Alfaro do odpowiedzi na zagadkowe ogłoszenie, mówiące wyłącznie o „pracy w sektorze publicznym”. Nie było informacji o tym, że aby w ogóle zainicjować kontakt będzie musiał wydedukować hasło dostępu, że przejdzie morderczy ciąg testów na inteligencję, z wiedzy ogólnej, językowej, że będzie rażony prądem oraz … pokąsany przez węża. Nagrodą jest jednak posada Poszukiwacza, choć dopiero praktyka pokaże, czy Tirso rzeczywiście się do tej pracy nadaje. Niecodziennie bowiem historyk sztuki decyduje się na zatrudnienie w miejscu, gdzie do niego strzelają, gdzie jeden z kolegów jest prawdopodobnie zdrajcą, gdzie musi uciekać przed pułapkami zastawionymi przed wiekami na śmiałków pragnących dotrzeć do stołu króla Salomona.
Lektura „Stołu króla Salomona” to nieustająca przygoda i pełna mobilizacja, bowiem od książki nie sposób się oderwać – poszczególne wątki splatają się ze sobą tworząc fascynującą opowieść wystawiającą na próbę naszą zdolność dedukcji. Autor wciąga nas w szaleńczy wir wydarzeń, z którego nie sposób się wydostać, zresztą nie ma chyba nikogo, kto chciałby przerwać tę karkołomną wyprawę nie osiągając celu. Plastyczne opisy, pełna gama emocji, które wywołują kolejne akcje grupy, barwni bohaterowie z Tirso Alfaro (który przechodzi prawdziwą wewnętrzną metamorfozę) na czele – oto główne atuty powieści. To również powody, które każą wypatrywać kolejnego tomu serii, by znów móc wkroczyć w świat pełen ekscytujących przygód!

Justyna Gul
(www.qulturaslowa.blogspot.com)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-04-2016 o godz 23:26 monweg dodał recenzję:
"Tirso Alfaro, doktorant na wydziale historii sztuki, podczas praktyki w muzeum Canterbury jest świadkiem kradzieży zabytkowej pateny. Po powrocie do Madrytu odpowiada na enigmatyczną ofertę pracy i bierze udział w osobliwym procesie rekrutacji, nawet nie podejrzewając, że na próbę wystawia go tajna organizacja – Narodowy Korpus Poszukiwaczy, którego celem jest odzyskanie cennych dzieł sztuki należących do dziedzictwa Hiszpanii. Wkrótce Tirso włączy się do szaleńczej pogoni za mitycznym Stołem Salomona, który wedle legendy może przynieść tylko nieszczęście. Tym samym zostanie wciągnięty w oszałamiającą spiralę niebezpieczeństw, zdrady i śmierci."

Hiszpański pisarz Luis Montero Maglano do tego momentu był dla mnie zagadką. Nie znałam jego twórczości; zresztą z współczesną literaturą europejską jestem na bakier. I oto okazało się, że w moje ręce wpadła książka, którą po prostu pochłonęłam i od razu chciałam więcej.

Luis Montero Maglano, podobnie jak bohater powieści Stół króla Salomona, jest absolwentem historii sztuki, dla którego historia jest prawdziwą pasją. Nie dziwi więc, że napisał książkę na poły historyczną, na poły przygodową, gdzie artefakty sprzed wielu, wielu lat grają wiodącą rolę.

"U kresu drogi szukający nie odnajdzie bogactwa. Nie odnajdzie wiedzy. Czekają go tylko ból i szaleństwo. Nic poza tym. Niech porywczy ludzie zapomną o władzy, która ich przerasta. Ona sprowadza nieszczęście, Trwoga nad Trwogami.
Oddajcie Bogu, co boskie. Człowiek niech poprzestanie na tym, co ludzkie."

Wstęp opowiada dokładnie, co można znaleźć w książce Montero, więc ja skupię się na swoich odczuciach i wrażeniach. A ta powieść robi niesamowite wrażenie. Czyta się ją bardzo szybko, bo akcja gna na łeb, na szyję. Nie ma mowy o nudzie, a zarwana noc może się stać waszym udziałem. I wcale się nie zdziwię, gdy nie będziecie mogli, tak jak ja, oderwać się od tej książki. Często, towarzysząc kawalerowi poszukiwaczowi i jego towarzyszom z Korpusu, ma się duszę na ramieniu. Niebezpieczeństwo goni niebezpieczeństwo, jest ciasno i mrocznie. I nie wiadomo skąd może czekać na nas zagrożenie. Ryzyko to wypadkowa tej niezwykłej i arcyciekawej pracy. Aż chciałoby się, mimo niepewności, dołączyć do tej wyjątkowej, a może elitarnej grupy.

"Tam oto znajduje się serce Szeol. Zapieczętowana przez Marchosjasa Trwoga nad Trwogami, kamienne Szpony. Wzywany przez Klucz, w Kluczu Zamknięty. Tylko Klucz otworzy drogę do Imienia nad Imionami. Ale Klucz zbudzi Budowniczego. Niech nieszczęścia i klęski spadną na powiernika Klucza Protokletosa, gdyż ten, kto pobudzi Budowniczego, nie zazna spokoju ani w tym świecie, ani po śmierci."

Bohaterowie powieści zostali „zaprojektowani” z niezwykłą starannością i stanowią mieszankę wybuchową. To bardzo ciekawe osobowości i niezwykle interesujące charaktery. Co ważne, każdego na swój pokręcony sposób polubiłam. Oczywiście po pewnym czasie, bo z początku niestety nie każdy zasługuje na atencję. Głównego bohatera, Tirso, darzyłam sympatią od pierwszych kart w książce i tak już zostało. Zresztą jak przeczytacie, sami się przekonacie, że większość zapracowała sobie na szacunek.

Podsumowując, mamy pędzącą jak TGV akcję,bardzo ciekawą fabułę, świetnych bohaterów, mnóstwo niebezpieczeństw, co równa się niesłychanie wciągającej i ekscytującej przygodzie.

Stół króla Salomona stanowi niesamowite połączenie powieści Dana Browna, serialu Bibliotekarze i filmów z serii Indiana Jones. Mamy już niemieckiego Dana Browna – Philippa Vandenberga, teraz przyszedł czas na hiszpański odpowiednik tego pisarza. Pierwsza część trylogii Poszukiwacze to powieść przygodowo-historyczna z zawrotną akcją i bardzo ciekawą fabułą, ale też mroczny thriller, gdzie nie brak trupów, strzelaniny i wszelkich niebezpieczeństw.

"Teraz już wiem, że u kresu tego poszukiwania znalazłem jedynie tęsknotę. Niewykluczone, że tak właśnie powinno być: poszukiwanie nie kończy się odnalezieniem czegoś, gdyż poszukiwanie nigdy nie ma końca. Poszukiwacz nie musi niczego znajdować; liczy się samo poszukiwanie.
To ono nadaje naszemu życiu sens.
Wówczas zdałem sobie sprawę, że naprawdę jestem Poszukiwaczem. Byłem nim całe życie.
I poczułem się z tego dumny, dumny jak nigdy dotąd."

Będę z niecierpliwością wypatrywać drugiego tomu Poszukiwaczy, a was już dzisiaj zapraszam do lektury tej ekscytującej powieści. Dajcie się wciągnąć tej niezwykłej przygodzie. Jeśli lubicie prozę Dana Browna czy filmy o Indim, to na pewno będziecie zachwyceni. Polecam gorąco.

http://monweg.blogspot.com/2016/04/poszukiwacze-1-sto-krola-salomona-luis.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2016 o godz 18:46 saskia dodał recenzję:
Co może dać początek przygodzie życia? Łut szczęścia? Splot okoliczności? Pojawienie się w odpowiednim miejscu i czasie? Uśmiech losu? Tirso Alfaro nie wie dokładnie jak jest w jego przypadku, być może wszystko po trochu złożyło się na to, iż stał się nowicjuszem w Narodowym Korpusie Poszukiwaczy. Już sama rekrutacja powinna dać do myślenia kandydatom, że przed nimi raczej nie praca biurowa, ale trudno też zgadnąć jakie zajęcie wymaga tak mało konwencjonalnego naboru. Tirso nie zamierza zaprzepaścić szansy jaką dostaje, nie przypuszcza nawet co czeka go w najbliższej przyszłości, chociaż po tym czego ostatnio był świadkiem powinien co nie co przewidzieć. Członkowie Korpusu to nie urzędnicy z teczkami, pracujący od poniedziałku do piątku, bliżej im bardziej do pewnego hollywoodzkiego bohatera, chociaż ich misja jest o wiele poważniejsza. Hiszpania utraciła zbyt wiele dzieł sztuki i dziedzictwa historycznego, ktoś musi zaradzić tym stratom, a tym kimś są właśnie Poszukiwacze. Ich zadanie jest jednocześnie bardzo proste i dość kontrowersyjne, mają odzyskać to co opuściło granice hiszpańskiej ziemi. Proste czyż nie? Ale jakby tak przyjrzeć się temu z bliska okazuje się, iż rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Tirso ze swą znajomością historii sztuki wydaje się być dobrze przygotowanym do nowych wyzwań, lecz już pierwsze wymaga od niego nie tylko akademickiej wiedzy, lecz przede wszystkim zimnej krwi i nerwów ze stali oraz otwartości na swobodny stosunek do ogólnie przyjętych zasad. Narodowy Korpus Poszukiwaczy nie jest uprzywilejowanym graczem na międzynarodowym rynku antyków, nie od dziś wiadomo, że za szacownym obrazem środowiska kryje się również mroczniejsza twarz. Właśnie tam gdzie ona pojawia się również powinni znaleźć się Poszukiwacze, co wiąże się ze sporym ryzykiem i balansowaniem na granic prawa i bezprawia. Najważniejsze jest jednak zadanie, które niespodziewanie wiąże się z Alfarem. Czyżby kiedyś usłyszana legenda miała w sobie więcej niż ziarno prawdy?

Nic nie dzieje się bez przyczyny i konsekwencji, chociaż to pierwsze czasem pozostaje dobrze skrywanym sekretem. Natomiast to drugie Narodowy Korpus Poszukiwaczy właśnie po raz kolejny ogląda na własne oczy, a Tirso ma okazję rozwiązać starożytną zagadkę, kuszącą od wieków by ją rozwiązać, lecz jednocześnie przestrzegającą śmiałków swą złą sławą. Niejeden śmiałek przekonał się już, że w tej legendzie fakty są o wiele bardziej niesamowite niż mit ją otaczający.

Jeżeli chętnie sięgacie po historie gdzie przygoda z tajemnicą idą w parze, a towarzyszy im w tle aura mistycyzmu to "Stół Króla Salomona" was nie rozczaruje. Jako bonus czytelnicy dostają wątek spiskowy oraz sensacyjny, oba wplecione w fabułę tak by z jednej strony ją wzbogacać, a z drugiej strony intrygować czytających i skłaniać ich do przypuszczeń oraz własnego śledztwa. Luis Montero Manglano podstawę swej książki oparł na prawdzie historycznej oraz fantazji twórczej, zacierając jednak staranie granicę pomiędzy nimi czego wynikiem jest fabuła, w której ma się odczucie, że wszystko o czym czytamy to fakty lekko tylko nagięte dla potrzeb autorskiego pomysłu jest. "Stół Króla Salomona" to opowieść obfitująca w postacie nieszablonowe, zarysowane mocną kreską, dobrze dopasowane do perypetii będących ich udziałem i jakich autor im i swym czytelnikom nie szczędzi. Sekrety przeszłości kuszące by je zgłębić i odkryć co chowają w zanadrzu stanowią jeden z głównych wątków, towarzyszy im subtelny zapach spisku, zaznaczający się coraz mocniej, nie daje także o sobie zapomnieć duch awanturniczej przygody, będący osnową dla całej akcji. Luis Montero Manglano nie poszedł w stronę hollywoodzkiego blichtru, wybrał drogę trudniejszą by przenieść na papier swoje pomysły, sięgnął do bogactwa legend oraz prawdziwych wydarzeń z hiszpańskiej historii i oddał im głos, swoje własne pomysły wplótł w realne wydarzenia. "Stół Króla Salomona" jest pierwszym tomem serii Poszukiwacze, zapowiadającym kolejne części pełne intrygującej lektury i pozostawiające apetyt na następną porcję pogoni za zaginionymi skarbami i rozwiązywanie intrygujących zagadek z dziejów nie tylko Hiszpanii.



Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2016 o godz 11:55 Diana dodał recenzję:
Tirso Alfaro to główny książki. Jest doktorantem na wydziale historii sztuki. Poznajemy go w momencie, gdy odbywa praktyki w muzeum w Canterbury. Tam jest świadkiem kradzieży zabytkowej pateny. Kradzież jest na tyle zuchwała, że sami pracownicy muzeum tego nie zauważają, ponieważ sprawca zamienił oryginał na kopię. Po powrocie do Madrytu Tirso odpowiada na enigmatyczną ofertę pracy i bierze udział w osobliwym procesie rekrutacji. Nie jest to praca na zwykły etat. Wymaga ona samokontroli, zimnej krwi i zręczności oraz oczywiście ogromnej wiedzy z zakresu historii sztuki. Bowiem Tirso zastaje zatrudniony w madryckim Muzeum Archeologicznym, a mianowicie w tajemniczej sekcji NKP, czyli Narodowym Korpusie Poszukiwaczy. Ta sekretna grupa może poszczycić się dwuwiekową historią, a jej szlachetną misją jest odzyskiwanie rozgrabionego dziedzictwa narodowego. Inaczej pisząc - to złodzieje, opłacani przez państwo, Korpus Poszukiwaczy, których celem jest odzyskanie cennych dzieł sztuki należących do dziedzictwa Hiszpanii. Wkrótce Tirso włączy się do szaleńczej pogoni za mitycznym Stołem Salomona, który wedle legend może przynieść tylko nieszczęście.

I tak czytelnik zostaje wciągnięty w oszałamiającą spiralę niebezpieczeństw, intryg i śmierci. Kamienne wrota, kręte, długie korytarze, podziemia średniowiecznych zamków i klasztorów, tory przeszkód rodem z Indiany Jonesa. W tych klimatach obracają się bohaterowie powieści. Zaczyna się wyścig z czasem, bo Stół Salomona przyciąga nie tylko Korpus Poszukiwaczy.

Świetnie się to czytało, choć sama historia mogłaby być nieco krótsza. Momentami jest ciut rozwlekła. Jednakże wir zagadek i tajemnic rzeczywiście wciąga., a zwroty akcji sprawiają, że czyta się ją z wypiekami na twarzy. Sama konstrukcja postaci jest również bardzo ciekawa, szczególnie dobrze został zarysowany główny bohater. Duża dawka humoru, ale inteligentnego humor, wywołuje niejednokrotnie uśmiech na twarzy. Poza tym widać, że autor, jako wykładowca sztuki średniowiecznej, zna się na rzeczy. Czuć tu pasję pana Luisa, jaką ma do tajemniczych zagadek i zaginionych dzieł sztuki. Duża część zdarzeń opisanych w tej historii jest fikcyjna. Niektóre jednak nie zostały zmyślone. Autor na koniec nie prostuje, co jest wytworem jego wyobraźni, a co jest prawdziwe. To dodatkowy atut powieści, gdyż czytelnik do końca nie wie, gdzie kończy się tajemnica. „Wszystko jest tajemnicą, (...) a odkrywanie to rozwiązanie tajemnicy”. [s.332] Choć najbardziej podobał mi się wniosek Tirso, do jakiego doszedł na zakończenie swoich poszukiwań. „Teraz wiem, że u kresu tego poszukiwania znalazłem jedynie tęsknotę. Niewykluczone, że tak właśnie powinno być: poszukiwanie nie kończy się odnalezieniem czegoś, gdyż poszukiwanie nigdy nie ma końca. Poszukiwacz nie musi niczego znajdować; liczy się samo poszukiwanie. To ono nadaje naszemu życiu sens”. [s.477] Nic dodać, nic ująć. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2016 o godz 14:46 zolzowata_franca dodał recenzję:
"Stół króla Salomona" to pierwszy tom cyklu Poszukiwacze autorstwa Luisa Montenero Manglano. Zainteresował mnie sam tytuł, jak i nazwa cyklu. W jednym i drugim wyczułam tajemnice, które tak bardzo mnie fascynują. Główny bohater to Tirso Alfaro. Powieść rozpoczyna się, gdy Tirso wyrósł niewiele ponad stół. Ojciec bardzo rzadko pojawia się w jego życiu, najczęściej by zabrać, go do muzeum i opowiadać przy każdym spotkaniu ciąg dalszy historii króla Salomona. Mama - słynna archeolog, która wychowuje go sama, nie ma dla Tirsa zbyt wiele czasu, wciąż zajęta badaniami, nad kolejnymi zabytkami. Tirso dorasta. Jako doktorant na wydziale historii sztuki, odbywa praktyki, w muzeum, w Cantenbury. Ma się tam zająć zbadaniem, a konkrentnie sfotografowaniem Pateny - ceramiki glazurowanej. Podczas jego pobytu Patena znika, a właściwie Tirso jest święcie przekonany o jej podmianie. W związku z zamieszaniem, jakie wywołuje, zostaje zwolniony z praktyk. Wraca do Hiszpanii, musi znaleźć pracę. Trafia na rozmowę kwalifikacyjną do Muzeum Archeologicznego w Madrycie, do sekcji o tajemniczej nazwie NKP, czyli Narodowy Korpus Poszukiwaczy. Proces rekrutacji jest długi i bardzo osobliwy, tym niemniej Tirso pracę otrzymuje, choć ma spore wątpliwości czy się sprawdzi. Narodowy Korpus Poszukiwaczy działa w tajemnicy, a zajmuje się odzyskiwaniem dzieł sztuki należących do Hiszpanii. Praca ekscytująca, wymagająca konstruktywnego myślenia, sporo wiedzy, zarazem jednak bardzo niebezpieczna. Czytelnik zostaje "wmanewrowany" w serię intryg, niebezpieczeństw, fascynujących historii, a to wszystko z nienachalnie zapodaną historią w tle.

Myślę, że książka przypadnie do gustu wszystkim, którzy lubią, jak się coś dzieje, a tu się naprawdę dzieje. Nieodmiennie podobne do jakże lubianego Indiany Jonesa. Przygoda, sensacja, historia, a do tego zdrowy dowcip. Nie sprawdzałam wszystkich faktów opisanych w powieści. Mogę jedynie powiedzieć, że Luis Montero Manglano oparł swą książkę na faktach historycznych, z pięknymi opisami zabytków, oraz na legendach, które było nie było, faktami historycznymi stać się kiedyś mogą. Zdecydowanie polecam książkę, spędzicie przy niej kilka ekscytujących wieczorów i pewnie równie mocno, jak ja będziecie oczekiwać kolejnej części z serii Poszukiwacze.

Dziękuję Wydawnictwu Rebis za udostępnienie książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2016 o godz 20:43 Triskel dodał recenzję:
"Stół króla Salomona" autorstwa Luis Montero Manglano to powieść pełna akcji, która nie zwalnia ani na moment. Wydarzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie, zaskakując co i rusz czytelnika. Nie sposób się nudzić podczas czytania gdy Tirso Alfaro serwuje nam niemal, na każdym kroku sporo adrenaliny. Humor i wiele zagadek przyciąga do lektury, przenosząc czytelnika do zatłoczonych współczesnych miast jak i średniowiecznych, wiekowych zamków. Tajemnicze zagadki i intrygi czekają na rozwiązanie...

Tirso Alfaro pracuje w muzeum w Canterbury, podczas pewnego dnia pracy jest świadkiem spektakularnej kradzieży. Po tym niecodziennym incydencie postanawia wrócić do Madrytu i kieruje się na dziwaczną rozmowę o pracę. Nie wie, że jest to tak na prawdę tajna organizacja o nazwie Narodowy Korpus Poszukiwaczy. Bractwo zajmuje się odzyskiwaniem cennych i unikatowych dzieł sztuki należących do Hiszpanii. Alfaro wplącze się niebawem w pościg za legendarnym Stołem Salomona, który owiany jest mglistymi legendami. Ponoć ten kto wejdzie w jego posiadanie zostanie przeklęty i czeka go rychła zagłada.

Powieść naszpikowana jest szybką akcją i wielobarwnymi bohaterami. Różnorodne wątki fabularne nie pozwalają na nudę, sprawiając, że książkę kończymy w bardzo szybkim tempie. Postać Tirso Alfaro została stworzona realistycznie, polubiłem go i z zaciekawieniem czytałem jego dalsze losy. Historie o poszukiwaniu cennych dzieł sztuki zawsze mnie pasjonowały i tak było również i w tym przypadku. Książka wciąga dostarczając czytelnikowi kryminał zmieszany z odrobiną grozy. Nie zawiodłem się na tej książce, jest to lektura, której nie sposób odłożyć nie kończąc czytania. Zakończenie zaskakuje zostawiając lekki niedosyt i chęć na większą porcję lektury.

"Stół króla Salomona" zaciekawił mnie i na pewno sięgnę po kolejne tomy. Powieść powinna przypaść do gustu osobą lubiącym pozycje z dużą dawką akcji i zagadek. Wątek historyczny oraz przygodowy daje mieszankę wybuchową nie pozwalając nudzić się ani przez chwilę. Realia historyczne i opisy zabytków zasługują na uznanie. Seria Poszukiwacze stała się od teraz jedną z moich ulubionych i na pewno nie omieszkam sięgnąć po kolejny tom. Niespodziewane zwroty akcji, realistyczne dialogi i spora wiedza historyczna Luisa Montero Manglano to niebagatelne atuty tej pozycji. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-02-2016 o godz 08:23 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Wyolbrzymianie drobnych zdarzeń prowadzi do paranoi, bagatelizowanie innych świadczy o lekkomyślności."

Bardzo dynamiczna powieść, nie można się przy niej nudzić, zaskakujące wydarzenia, zwroty akcji, różnorodność świetnie nakreślonych postaci. Osadzona w klimacie historii, sztuki, archeologii, tajemniczych miejsc i wielowiekowych budowli. Zawrotna ilość sekretów, zagadek i tajnych ukrytych znaczeń. Zabytki architektoniczne, klasztory, zamki, podziemia, współczesne budowle, przedmioty i artefakty nabierające nowej symboliki i nieco innego wymiaru. Autor bardzo umiejętnie buduje napięcie i silnie przykuwa uwagę czytelnika. Z zaangażowaniem śledzimy znakomicie skonstruowane i przedstawione sensacyjne historie. Niebezpieczeństwo, śmierć, zdrada i zagrożenie nadają mocy intrygującej fabule, ale mamy też motywy przyjaźni, braterstwa, zaufania i miłości. Pełna gama portretów bohaterów, niezwykle barwni, nietuzinkowi, natychmiast wyzwalający w nas silne emocje, z niektórymi mocno sympatyzujemy, inne nadają powieści ciekawego kolorytu, a części czarnych charakterów wręcz nie cierpimy. Warto podkreślić zręczną narrację, umiejętne budowanie nastroju podejrzeń przez autora, wciągające opisy i świetne dialogi, podszyte dobrym i naturalnym humorem.

Wielowątkowość powieści powoduje, że każdy aspekt zdarzeń ma duże znaczenie, determinując dalsze sytuacje i reakcje bohaterów. Wyzwania przed jakimi staje główna postać sprawiają, że nie możemy oderwać się od kolejnych stron książki. Tirso Alfaro, trzydziestoletni historyk sztuki, poszukujący materiałów do napisania doktoratu, odbywa praktyki w angielskim muzeum, gdzie jest świadkiem zuchwałej kradzieży cennej pateny. Zmuszony do powrotu do Madrytu stara się o pracę w bardzo tajemniczej organizacji NKP. I tu zaczynają się jego niesamowite przygody, wypełnione poznawaniem nietuzinkowych osób, poszukiwaniem cennych dzieł sztuki, narażaniem się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Książka gwarantuje wiele godzin fantastycznego zaczytania. To idealny materiał na sensacyjny film, z elementami kryminału i grozy. Z niecierpliwością oczekuję drugiego tomu trylogii, mam nadzieję, że autor utrzyma narzucone sobie wysokie standardy wyjątkowo wciągającej powieści.

bookendorfina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2016 o godz 13:18 Lucecita dodał recenzję:
Tirso Alfaro, po ukończeniu studiów magisterskich z historii sztuki, wyjeżdża do Anglii, by odbyć roczną praktykę w muzeum i zbadać słynne dzieło sztuki, które jest przedmiotem jego pracy doktorskiej. Gdy tylko nadarza się okazja, by przyjrzeć się bliżej Patenie z Canterbury, zabytkowy artefakt zostaje skradziony, a Tirso traci pracę. Zaraz po powrocie do rodzinnego Madrytu postanawia odpowiedzieć na tajemnicze ogłoszenie i zostaje zwerbowany do tajnej organizacji, działającej od wielu lat, która zajmuje się odzyskiwaniem skradzionych dzieł sztuki. Grupa Poszukiwaczy postanawia odnaleźć legendarny Stół Salomona, który okazuje się być czymś więcej niż tylko mitem. Jest jednak ktoś, kto podąża ich śladem i za wszelką cenę pragnie pokrzyżować ich plany…
„Stół króla Salomona” to pierwsza część trylogii „Poszukiwacze” autorstwa hiszpańskiego pisarza, Luisa Montero Manglano, która będzie miała swoją premierę 1 marca. Nie jest to gatunek, po który często sięgam, dlatego postanowiłam nadrobić zaległości i zapoznać się z tą pozycją, która przyciągnęła moją uwagę intrygującym zarysem fabuły i świetną okładką. Nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z piórem tego autora, dlatego nie wiedziałam do końca, czego się spodziewać po tej książce. Na szczęście moje obawy zostały szybko rozwiane. „Stół króla Salomona” wciągnął mnie od pierwszych stron i trzymał poziom do samego końca, nie pozwalając mi się oderwać. Muszę przyznać, że początkowo byłam przerażona objętością książki, ale gdy tylko zatopiłam się w lekturze, kompletnie straciłam poczucie czasu. Pierwszy tom trylogii „Poszukiwacze” prezentuje nam szeroki wachlarz barwnych i pełnokrwistych postaci oraz oferuje niezapomnianą i ekscytującą przygodę, pełną intryg, tajemnic i akcji. „Stół króla Salomona” Luisa Montero Manglano to wielowarstwowy, niezwykle absorbujący i piekielnie wciągający thriller historyczny, przy którym nie można się nudzić. Już dawno nie miałam do czynienia z tak znakomitą i świetnie dopracowaną książką. Mam nadzieję, że Wydawnictwo Rebis nie każe nam długo czekać na drugi tom, bo już nie mogę się doczekać kontynuacji ;) Koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. Gwarantuję, że się nie zawiedziecie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-02-2016 o godz 09:07 Katarzyna dodał recenzję:
Bohaterem jest Tirso Alfaro, doktorant na wydziale historii sztuki, człowiek bardzo inteligentny, ale jakiś taki mało pozbierany, któremu dodatkowo przydarza się to, co innych zdecydowanie by ominęło. Prawo Murphy'ego jest u Tirso wiodące:) Polubiłam go bardzo i to od pierwszej strony. Mnie też często przydarzają się różne przygody, może nie takie zakręcone, jak u Tirso, ale zbliżone. A wdanie się w dyskusję w muzeum ze staruszkiem..mistrzostwo.
Opisy praktyk jakie Tirso odbywał w muzeum w Canterbury są niesamowite. Gdy dodamy do tego walkę ze średniowiecznym katem i to co bezpośrednio się po niej wydarzyło...:)
Młody badacz jest zmuszony w trybie iście ekspresowym opuścić angielskie praktyki i wrócić do rodzinnego Madrytu. Miotając się z jednej skrajności w drugą - od euforii, ze ma dużo wolnego czasu, do rozpaczy z czego będzie teraz żył, Tirso odpowiada na enigmatyczną ofertę pracy i bierze udział w osobliwym procesie rekrutacji, nawet nie podejrzewając, że na próbę wystawia go tajna organizacja - Narodowy Korpus Poszukiwaczy (w skrócie NKP).
Zupełnie przypadkiem (jak to u niego w życiu bywa) Tirso dostaje tajemniczą posadę. Dopiero wtedy się zaczyna:) Młody, doskonale wykształcony człowiek, nie mający pomysłu na dalsze nie tylko lata, ale nawet tygodnie, staje się poszukiwaczem, a jego udziałem staje się wszystko to co nigdy nikomu by do głowy nie przyszło.
Nie będę pisać, czym jest NKP. Sami przekonacie się w trakcie lektury. Gorąco do niej zachęcam. Książkę mimo sporej objętości (528 strony) czyta się błyskawicznie i z wielkim, przeogromnym uśmiechem na ustach.
Stół króla Salomona to powieść mistrzowsko skonstruowana, bardzo inteligentna, dynamiczna, pełna niespodziewanych zwrotów akcji. Jednak tym, co najbardziej mnie uwiodło, to genialne poczucie humoru autora, a co za tym idzie jego głównego bohatera Tirso Alfaro, który jest równie unikalny, jak jego imię.
Ta książka nie ma wad poza jedną...zbyt szybko skończyłam ją czytać, kartki przewracały się wręcz same. Niecierpliwie czekam na II tom serii.
http://www.pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2018 o godz 19:53 Kto czyta - nie pyta dodał recenzję:
Jest coś cudownego w byciu blogerem… Nie dość, że często dostaję książki, to jeszcze czasami są to zupełnie niespodziewane przesyłki! Jedną z takich paczek – niespodzianek była dla mnie właśnie seria Poszukiwacze. Piękne wydanie tej trylogii zapowiadało wspaniałą przygodę, więc z ciekawości zaczęłam czytać pierwszy tom i zupełnie zapomniałam o otaczającym mnie świecie… Tirso Alfaro – samotny człowiek, który wiedzie nudne życie w muzeum. Kiedy go poznajemy jest dość smutnym bohaterem, bez większych perspektyw na zmianę. Jak to jednak bywa w życiu – nagle traci pracę i w poszukiwaniu następnej trafia na intrygujące ogłoszenie. Wiedziony ciekawością pojawia się na rozmowie kwalifikacyjnej i od tego momentu jego życie już nie jest takie samo jak wcześniej! Dostaje bowiem pracę w Korpusie Poszukiwaczy, gdzie nagle jego życie staje się pełne przygód, tajemnic i wyzwań. Korpus Poszukiwaczy jest wyjątkowym miejscem, o którym nie chcę Wam zbyt wiele opowiadać, żeby nie popsuć całej przyjemności z czytania. Jedyne, co Wam mogę zdradzić to fakt, że książkę czyta się błyskawicznie. Autor stworzył ciekawe postacie, pokazał nam piękne miejsca i nawet udało mu się mnie parę razy zaskoczyć. Niestety tylko parę razy, bo wielu rzeczy można się domyślić. Autor podrzuca nam bowiem sporo tropów i uważny czytelnik od razu się zorientuje, na kogo rzucić swoje podejrzenia. Wielką zaletą książki są opisy dzieł sztuki oraz ich fascynujące historie. Dzięki temu rozwijamy trochę swoją wiedzę. Warto podczas lektury mieć w pobliżu telefon lub komputer z internetem, by móc obejrzeć wspomniane w książce rzeźby, obrazy lub inne zabytki. Przyznam szczerze, że po lekturze miałam ochotę po prostu polecieć do tych wszystkich miejsc i poznać je na własne oczy. Seria Poszukiwacze to dla mnie połączenie Indiany Jonesa z kodem Leonarda da Vici oraz filmem Bibliotekarz. Tutaj bowiem nasz bohater również odkrywa nieznane zakątki świata, poznaje dzieła sztuki i wielokrotnie naraża swoje życie. Jeżeli zatem lubicie takie pełne akcji książki, koniecznie sięgnijcie po przygody Tirsa!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-03-2018 o godz 20:28 Judytaz dodał recenzję:
Tirso Alfaro młody i niezależny doktorant historii sztuki, zupełnie nie ma pomysłu na siebie i swoje życie. Zupełnie przypadkiem wpada mu w ręce tajemnicze ogłoszenie o pracę i zaintrygowany Tirso postanawia spróbować swoich sił biorąc udział w rekrutacji. Po teście, dość nietypowej rozmowie i niesamowicie intrygujących zadaniach, Tirso dostaje się w szeregi Narodowego Korpusu Poszukiwaczy tajnej organizacji zajmującej się odzyskiwaniem (nie zawsze legalnie) skradzionych dzieł sztuki. W tej części Tirso i jego towarzysze poszukują tajemniczego i mistycznego Stołu króla Salomona. Niestety nie tylko NKP jest zainteresowany zdobyciem stołu, kim tak naprawdę jest tajemnicza Lilith i kto wygra starcie i zdobędzie nagrodę tego dowiecie się w trakcie czytania. Książkę czytało się bardzo przyjemnie, ciekawostki, niesamowite zwroty akcji, świetna narracja i bardzo wciągająca fabuła sprawiły, że książkę pochłonęłam dosłownie w dwa dni. "Stół króla Salomona" jest świetnie napisaną przygodówką, po którą warto sięgnąć aby oderwać się od codziennej nudy, tajemnice, intrygi i kłamstewka zapewnią nam dawkę rozrywki i lekki dreszczyk emocji. Jedno mnie jedynie ciut denerwowało i nie były to wcale opisy dzieł czy opisy wydarzeń historycznych. To co mnie odrobinę irytowało to łacińskie cytaty, które na jednej stronie potrafiły się pojawiać nawet kilka razy. Nie miałabym nic przeciwko nim, gdyby nie to, że potrafiły pojawiać się podczas dość ważnych bądź ciekawych sytuacji i dosłownie musiałam się od nich odrywać, żeby sprawdzić tłumaczenie a to już powodowało zaburzenie w ciągłości czytania. Ale to dosłownie jedna drobnostka, która mi osobiście wadziła, co oczywiście w żadnym stopniu nie wyklucza dwóch następnych tomów tym bardziej, że mam je już w domu i niebawem planuję się za nie zabrać. Jeżeli lubicie powieście przygodowe to polecam Wam serię Poszukiwacze jest to lekka i bardzo przyjemna lektura. Recenzja pochodzi z bloga: https://judithreads.blogspot.com/2018/03/sto-krola-salomona-luis-montero-manglano.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-02-2016 o godz 10:23 Młodzieżowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
To ciekawe połączenie biblijnej przypowieści z legendami sprzed tysięcy lat, a do tego trzymająca w napięciu fabuła. Tirso Alfaro nie jest w stanie zagrzać gdzieś miejsca na dłużej. Humanistyczne studia mu w tym nie pomagają, lecz gdy zostaje wysłany na praktyki do muzeum Canterbury jego życie diametralnie się zmienia. Nieporadny dwudziestokilkulatek jest świadkiem kradzieży bardzo wartościowej zabytkowej pateny. W muzeum nikt mu nie wierzy, bo okazuje się, że złodzieje zostawili falsyfikat w miejscu skarbu. Całej akcji przygląda się podejrzany średniowieczny kat… Tirso zostaje wyrzucony z praktyk za niewypełnianie obowiązków służbowych, lecz prawie od razu otrzymuje podejrzaną ofertę pracy. Zero informacji, prosta strona internetowa zabezpieczona hasłem. Ze Stołem Salomona wiąże się ciekawa historia… Ten, kto zapragnie go odczytać, zostanie wciągnięty w spiralę niebezpieczeństw, którą niełatwo będzie zatrzymać. Tirso odnajdzie się w samym jest centrum.

Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, że Luis Montero Manglano nie ma żadnych problemów z przechodzeniem od jednej historii do drugiej, robi to bardzo płynnie, co odgrywa istotną rolę w powieści, bo historii wewnątrz jest mnóstwo. Język jest łatwy, mimo że nie zawsze opowiada o prostych rzeczach. Autor zdaje się udowadniać, że nawet na temat historii sztuki, archiwizowania i tysiącletnich artefaktów można mówić prostymi słowami.

Jeśli macie ochotę na zagadkę niczym z Sherlocka Holmesa, przyprawioną szczyptą dobrego humoru, kilkoma kroplami romansu i chochlą napięcia, to “Stół Króla Salomona” jest książką dla Was!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2016 o godz 09:23 Ósemkowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
Luis Montero Manglano zadebiutował w świecie literackim książką pt. "Stół Króla Salomona", która jest pierwszą częścią trylogii "Poszukiwacze". Myślę, że można ją klasyfikować jako powieść z elementami historycznymi i fantastycznymi. Montero świetnie komponuje wymyślone postaci z tymi, które żyły naprawdę. Ma niesamowity dar wplatania wymyślonych przez siebie wątków w tło historyczne. Charakterystyczną cechą jego dzieła są również zdania, które w pewnym sensie dają czytelnikowi pewne wskazówki, co do dalszych losów bohaterów, ale nie martwcie się, nie spoilerują a wręcz sprawiają, że napięcie się zagęszcza.

Tirso Alfaro został wysłany do urokliwego miasta w Anglii w celu odbycia praktyk przed napisaniem doktoratu. Z uwagi na swój nieokiełznany charakter zostaje jednak szybko wysłany z powrotem do Madrytu, gdzie odnajduje swoje przeznaczenie z tajemniczym Korpusem Poszukiwaczy.

Tirso to bardzo inteligentny, trochę narwany i zawsze działający instynktownie młody człowiek. Ma w sobie coś, co nie pozwala go nie lubić. Ma również talent do zbierania batów.

Razem z głównym bohaterem czytelnik będzie gonił za porywaczami pięknej i niezwykle istotnej pateny z Canterbury, ratował maskę, rozszyfrowywał zagadkę tajemniczej listy oraz próbował odnaleźć przeklęty stół, który ponoć jest tylko legendą. Czy uda mu się sprostać misjom, które zagrażają jego życiu? Przekonajcie się sami.

Polecam tę książkę wszystkim starym i młodym żądnym przygód i tajemnicy w szarej, nudnej rzeczywistości.
OB, lat 17
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-02-2016 o godz 09:39 markietanka dodał recenzję:
Powieść Luisa Montero Manglano jest po prostu niesamowita. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie i ciężko mi było się z nią rozstawać. Pociesza mnie fakt, że stanowi ona I tom fascynującej opowieści o Poszukiwaczach. Bardzo jestem ciekawa, jak potoczą się ich dalsze losy i kto stanie na czele tajnego stowarzyszenia.

Akcja powieści mknie jak burza i porywa czytelnika w wir wydarzeń. Znakomite tło obyczajowe, doskonała znajomość historii oraz rewelacyjne kreacje bohaterów - to tylko nieliczne z plusów tej powieści, a znajdziecie ich na pewno więcej. Czytałam z wypiekami na twarzy, a książka dosłownie wbiła mnie w fotel. Ośmielę się stwierdzić, że Dan Brown ma poważną konkurencję, bo powieść Luisa Montero Manglano jest (wg mnie) 100 razy lepsza od jego powieści. Wyobraźcie sobie dużo młodszego Indianę Jonesa poszukującego stołu Salomona w tunelach niesamowitego zamku, Indianę bystrego, inteligentnego, znawcę historii i archeologii - to przedsmak tego, co zawiera "Stół krola Salomona". Ta powieść naprawdę robi wrażenie. Jest prawdziwa, wiarygodna i porywająca!
Chylę czoło przed Autorem i juz nie mogę doczekać się na kolejne tomy!

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2016/02/sto-krola-salomona-luis-montero-manglano.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-03-2016 o godz 10:05 erka dodał recenzję:
Przygodowych powieści, których akcja, czy bohaterowie, jednoznacznie kojarzą się z Indianą Jonesem, jest wiele, co więcej cieszą się one
znaczną popularnością wśród czytelników.Wewnętrzna potrzeba przygód i odkrywanie nieznanego, tkwi w każdym z nas.

Stół króla Salomona, to właśnie, jedna z takich powieści.Opowiada ona, o pewnym młodym człowieku, który szukając pracy, trafia przez przypadek, do klubu, albo raczej organizacji, która swoich członków zwie Poszukiwaczami.Od tej pory, życie nmaszego bohatera zmieni się diametralnie, a będąc w owym klubie, przeżyje przygodę swojego życia.

Jest to pierwszy tom cyklu, którego głównym atutem jest świetnie prowadzona akcja i ciekawi bohaterowie,Opowiada o ludziach, którzy dla własnej satysfakcji, gotowi są do wszystkiego, aby osiągnąć swój cel.Z niecierpliwością oczekiwać będę na kolejną część.Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2016 o godz 16:50 Nerw Słowa dodał recenzję:
Wreszcie książka, która zaciekawia, intryguje, napisana jest ze znajomością rzeczy i ma świetnie skonstruowane postacie (za dwóch jubilerów i Enigmę dałabym się pokroić). Na szczęście - to dopiero początek, bo "Stół króla Salomona" to dopiero pierwsza część trylogii. I choć ma drobne wady, trzeba przyznać, że zapewnia kilka godzin wyśmienitej rozrywki. A po szczegółową recenzję zapraszam na Nerw Słowa: http://nerwslowa.blogspot.com/2016/03/ksiazka-luis-montero-manglano-sto-krola.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-02-2016 o godz 15:07 Róża Pindór dodał recenzję:
Bardzo fajna, trzymająca w napięciu książka. Swoiste połączenie powieści sensacyjnej z historyczną + sprawa odzyskiwania zagubionych dzieł sztuki. Intryga goni intrygę, dobre tempo, świetna fabuła. Luis pozazdrościł chyba sukcesu swojej siostrze Carli Montero, autorce bestsellerowej "Szmaragdowej Tablicy". Mam nadzieję że "Stół króla Salomona" odniesie podobny sukces, gdyż jest tego wart.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-10-2016 o godz 08:59 Tomasz Jaroński dodał recenzję:
Coś dla miłośników przygód z biblijnym elementem w tle. Wykorzystywanie nowoczesnych technologii w poszukiwaniu mitycznych artefaktów. Pierwsza część trylogii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.6/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bramy Aten Iggulden Conn
5/5
28,54 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Balsam dla duszy miłośnika psów 2020 Opracowanie zbiorowe
5/5
25,06 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diego. Bóg futbolu Ferrer Julio
5/5
28,54 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cóś Walliams David
5/5
24,78 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła nawyku Duhigg Charles
4.4/5
34,30 zł
49,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Muzeum luster Montero Manglano Luis
4.5/5
30,37 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oblężenie Jones Geraint
5/5
28,43 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Spraw honoru 2020 Archer Jeffrey
5/5
40,08 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Polisa śmierci Cook Robin
4.8/5
28,43 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pocałunek kata Kallentoft Mons
4.8/5
31,43 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pandemia Cook Robin
4.6/5
27,31 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Geneza Cook Robin
4.6/5
26,60 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Coma Cook Robin
4.5/5
33,37 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serca twego chłód Corso Przemek
4.5/5
25,37 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dolina Minier Bernard
4.4/5
28,54 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Siostry Minier Bernard
4.5/5
24,10 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bezwład Barry Jessica
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.