Stacje serc (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,85 zł

23,85 zł 38,90 zł (-39%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Sjoholm Monika Książki | okładka miękka
23,85 zł
asb nad tabami
Valognes Aurelie Książki | okładka zintegrowana
24,34 zł
asb nad tabami
Strukul Matteo Książki | okładka miękka
24,45 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W upalne lato 2017 r. pozornie zwyczajne spotkanie trochę roztargnionej i samotnej Róży oraz niedostępnego Mateusza w samym centrum Warszawy jest początkiem tajemniczych zbiegów okoliczności. Niby wszystko dzieje się jak zwykle w takich sytuacjach…Ale czy na pewno?

Róża i Mateusz zdobywają się na gesty, które jeszcze całkiem niedawno wydawały im się obce. Mówią słowa, których nie chcą wypowiedzieć. Spacerują po Warszawie, rozmawiają o literaturze, robią najbardziej zwyczajne rzeczy. Jednak czują coś, czego nie rozumieją i nie potrafią wytłumaczyć.

Nastrojowa opowieść o poszukiwaniu prawdziwej miłości, która nadchodzi niespodziewanie. Pozornie zwyczajna historia serii wakacyjnych spotkań przy stacjach warszawskiego metra linii M2 jest także krytyką współczesnego świata, w którym każdy z nas trochę się pogubił, a prawda jest ostatnią rzeczą, na którą jesteśmy gotowi.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Stacje serc
Autor: Sjoholm Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-01-13
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 196 x 127
Indeks: 36848010
 
średnia 4,5
5
5
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
5/5
24-02-2021 o godz 20:14 Agnieszka dodał recenzję:
Najkrócej o "Stacjach serc" powiedziałabym tak: piękna, niebanalna historia miłości i nie tylko, z nieoczywistymi bohaterami, których odkrywamy stopniowo; współczesna o powieść o Warszawie, z książkowymi motywami i egzotyczną nutą w postaci wycieczki do Kataru; napisana z czułością dla szczegółów. Wspaniały debiut literacki! Są takie książki, od których nie można się oderwać, ale też żal kończyć lekturę, bo nie chce się tak szybko opuszczać świata bohaterów. Do nich należą właśnie "Stacje serc". Historia Róży i Mateusza jest niebanalna i nieschematyczna, bardzo emocjonalna, ale nie egzaltowana; opowiedziana z czułością dla postaci i miejsc, dopracowana w najmniejszych szczegółach, z malowniczo przedstawionym tłem, z nutą egzotyki i ezoteryki oraz książkowym motywem, który na pewno przypadnie do serca bibliofilom. (....) Stacje serc to niebanalna opowieść o miłości, przyjaźni, samotności, tęsknocie, zagubieniu w pułapkach współczesnego świata, o odnajdowaniu radości życia i samego siebie. O tym, że proste rzeczy bywają najtrudniejsze, a nasz podróż przez życie może mieć wiele nieoczekiwanych przystanków i to od nas zależy, którą trasę wybierzemy. To także książka o Warszawie – łatwo z niej odczytać miłość autorki do tego miasta. Można też nauczyć się z niej uważnego patrzenia na otaczającą nas rzeczywistość. (...) Całość mojej recenzji: http://zycieipasje.net/2021/02/szpieg-w-ksiegarni-stacje-serc-monika-sjoholm/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-02-2021 o godz 14:55 Anonim dodał recenzję:
„Stacje serc” to niezwykle piękna opowieść o losie ludzkim, który pędząc przed siebie najczęściej nie zaczeka na nas i nie da nam czasu na przemyślenia niektórych sytuacji. Róża to trzydziestoparoletnia kobieta, która swoje całe dotychczasowe życie spędziła w Warszawie. Wędrując ulicami stolicy Polski kobieta najczęściej obserwuje ludzi, ich zachowania, codzienność, bądź prowadzi rozmyślania, swoisty rachunek tego co w swoim życiu zdążyła zrobić. Pomimo tego, iż Róża ma obok siebie najlepszą przyjaciółkę i jej rodzinę, którzy ją wspierają, w sercu nadal czuje niezmierną pustkę i dziwne kłucie, które nie daje jej spokoju. Kobieta nawet nie wie, w którym momencie stała się bierną obserwatorką swojego życia. Zostawiona przez wszystkich, których kiedyś kochała, Róża nadal nosi blizny przeszłości, które nie mają szans na zagojenie się w najbliższym czasie. Na domiar złego jej partner odchodzi od niej, twierdząc, że niby „wyjeżdża” aby dać im dwojgu trochę przestrzeni. Tak naprawdę Róża wie, że odejście mężczyzny, z którym była w jakiś sposób związana nie jest tymczasowe, nie jest stanem przejściowym, który wystarczy, że przeczeka. Pomimo tego, kobieta okłamuje się, łudzi że za niedługo partner wróci, napisze, bądź przyśle kartkę. Na własne życzenie Róża staje się bierną uczestniczką swojego życia, poddaje swój los przypadkowi, kobieta czuje że czas przecieka jej przez palce. Czy na tym tak naprawdę powinna polegać nasza egzystencja? Codzienna rutyna, pusty wzrok i nagły spadek wagi zaczyna alarmować przyjaciółkę Róży, aczkolwiek dopóki ona sama nic z tym nie zrobi nikt nie przekona kobiety do zmiany decyzji. Pewnego razu, podczas kolejnej już z rzędu nieprzespanej nocy trzydziestolatka w końcu postanawia działać. Nikt nie jest do końca pewien, czy los postanawia zakpić, czy dać szansę na lepsze życie dla Róży. Na portalu randkowym, gdzie kobieta zakłada konto ktoś przysyła jej wiadomość. Mężczyzna, ponad trzydziestoletni, o pięknych czarnych jak węgiel oczach postanawia rozpocząć konwersację pomiędzy dwojga samotnymi ludźmi. Bez zbędnych ceregieli Róża i Mateusz umawiają się na pierwsze spotkanie w Warszawie, na stacji Rondo Daszyńskiego. „Stacje serc” to niezwykle piękna historia o miłości. Napisana jest w takim stylu, który jednocześnie łapie za serce czytelnika i sama w sobie jest metaforą życia ludzkiego. Określiłabym nawet ten styl jako poetyczny, ponieważ większość opisów w fabule jest pięknie ujętych w różne porównania i metafory. Znajdziemy w tej historii także wspaniale ubraną w słowa topografię miasta i malownicze oddanie rzeczywistości. Autorka potrafi posługiwać się słowem, jakoby był to obraz, na którym artysta stara się oddać piękno krajobrazu. Na szczególną uwagę czytelnika zasługują także poszczególne rozdziały, które noszą tytuły różnych stacji, przystanków w Warszawie. Myślę, że w zamyśle autorki był to specjalny zabieg, który miał na celu ukazać, że życie bez względu na wszystko idzie do przodu i nie zatrzyma się dla jednego człowieka. Historia w pewnym sensie zatacza koło, wraca do punktu zwrotnego z tą jednak różnicą, że pozostawia nas, ludzi jako mądrzejszych i silniejszych w doświadczenia. Naprawdę piękna książka! Gorąco polecamy: Dobre Recenzje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-02-2021 o godz 19:09 Magia słowa dodał recenzję:
Moje pierwsze spotkanie z autorką recenzowanej dziś książki wypadło dosyć średnio. Zabierając się za nią, chciałam dostać kawał dobrej książki, a wyszło... nieco inaczej. I już zaraz na samym początku się o tym przekonałam. Na wstępie miałam problem, by wczytać się w styl pisarki. Dopiero później wiedziałam, dlaczego było mi z tym tak ciężko. Otóż uważam, że wiele tutejszych opisów jest zbędnych. Zdecydowanie opisy, myśli, monologi w głowie bohaterów zajmowały większą część całości i część z nich była zbędna. I to mnie tak rozdrażniło i nie pozwalało z lekkością wejść do świata bohaterów... Na plus są rozdziały. Przynajmniej nie są one standardowego typu, rozdział pierwszy, drugi dziesiąty, a są one nazywane pewnymi miejscami. To jest dobre, bo nie zdarza się często. Był też podział na bohaterów, ale moim zdaniem mocno zbędny akurat. Co do bohaterów... Tutaj niestety znowu mam "ale". Główna postać, Róża, irytowała mnie okropnie. Ja wiem, że to, co ją spotkało mogło boleć. Że boli nieustannie, ale to, jak zachowywała się w towarzystwie innych... Ręce mi opadały. Myślałam, że mnie nie zdziwi, ale jednak, niespodzianka! Nie przypadła mi do gustu i miałam jej dość. Jest też Mateusz, kolejna postać z nieciekawą przeszłością, o której chciałby zapomnieć... Niestety w życiu nie ma łatwo, nie jest ono usłane różami. Trzeba sobie poradzić i jakoś żyć. Do niego żywiłam już jakiekolwiek uczucie sympatii, chociaż i on był dość dziwnym facetem. Niemniej jednak, gdyby go postawić przy Róży, to bez chwili zastanowienia, wybrałabym jego. Plusem jest to, że między wierszami, przez naszych bohaterów, ich natłok myśli, wychodzą pewne sprawy, o których warto cały czas pamiętać. Wartości, które mają znaczenie i które warto w sobie pielęgnować. Na przykładzie bohaterów możemy też dowiedzieć się, jak nie postępować, czego nie robić, bo widzimy tych decyzji konsekwencje. Cała recenzja na blogu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2021 o godz 09:11 Sylwia M. dodał recenzję:
Pięknie opowiedziana historia o poszukiwaniu miłości ubrana w wyjątkowo subtelne słowa, a duża ilość porównań, metafor powoduje, że wpadają nam prosto w serce. Monika Sjöholm wdarła się postaciom wprost do ich duszy, by pokazać prawdziwą wrażliwość ukrytą gdzieś na dnie. Może nie pamiętam, jak wyglądali bohaterowie, ale dokładnie wiem, jakie mieli rozterki, myśli, które w nocy spać im nie dawały oraz codzienne lęki i obawy. Są prawdziwi, wzięci prosto z ulicy, a ich emocje rozłożone na drobne elementy, by każdą rysę obejrzeć dokładnie i ponownie złożyć w całość. Kolejną bohaterką jest Warszawa, to miasto, w którym dzieje się akcja. Widać na każdym kroku, ogromne uwielbienie dla stolicy ze strony autorki. Dzięki czemu doskonale przekazuje nam piękno, ciekawe miejsca oraz kawałek historii wpleciony dyskretnie w fabułę. Opisane miejsca urzekają i mamy ochotę znaleźć się tam natychmiast, by zobaczyć je osobiście. Róża i Mateusz są w wieku, który pamięta czasy bez telefonów komórkowych i mediów społecznościowych. Wyrażają swoją tęsknotę za prostotą i brakiem chaosu, który powoduje prędkość życia i pęd za nowoczesnością, a kontakt z drugim człowiekiem, tak bardzo zszedł na dalszy plan. „Stacje serc” to książka, która na długo zapadnie mi w pamięć, dzięki zdolnościom autorki do pokazania uczuć w sposób bardzo naturalny. Bohaterowie emanują dobrą aurą, dając nam ogromną ilość wzruszeń, powodując stan zamyślenia, melancholii i mamy poczucie, że rozumiemy ich bardzo dobrze, a ich przeżycia są nam doskonale znane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2021 o godz 20:09 urszula_gala dodał recenzję:
Monika Sjöholm Stacje serc, zanim zaczęłam czytać Stacje serc, przed oczami mignął mi zupełnie wyrwany z kontekstu kilkusekundowy fragment filmu. Wielkomiejski klimat, tętniące życiem, spowite szarością zapadającego zmroku miasto, oświetlane kolejnymi zapalającymi się światłami budynki i ulice pełne spieszących się ludzi, hałas, pisk opon, dźwięki klaksonów, pokrzykiwania. To wszystko widziane gdzieś z wysokości. Budynki promieniejące feerią przeróżnych odcieni świateł, przecinające się wstęgi ulic. Moje zaskoczenie było tym większe, że autorka zaczyna oprowadzanie czytelnika po Warszawie w taki sposób, jakby to było miejsce kameralne i przyjazne każdemu, śladami starych kamienic, miejsc pamiętających czasy II wojny światowej, getta, w których zachowało się mnóstwo ludzkiej krzywdy, ale również przeróżnych wspomnień. Tak jakby czas się nagle zatrzymał. Jeśli już wniknie się w ten świat jeszcze głębiej, przychodzi znów kolejna chwila zdumienia. Wielkomiejski obraz przecinają nie tylko stare przedwojenne kamienice, dodatkowo pomiędzy budynkami rozpościerają się kwadraty zieleni parków, fontanny, kawiarenki, bulwary. Dzięki nim można zwolnić, zatrzymać się, pobyć przez chwilę w zamyśleniu, razem, tęsknić, wspominać, marzyć bądź snuć plany. Warszawa anno domini 2017, upalne lato. Róża i Mateusz. Dwoje ludzi zbliżających się do czterdziestki, którzy za sobą zostawili przeszłość, chociaż ta nadal żyje mocno we wspomnieniach. Odnajdują się zupełnie przypadkowo na jednym z portali. Zawiązuje się pomiędzy nimi szczególna więź, jakby znali się już od lat. Oboje leczą rany. Rozumieją się bez słów, jednocześnie niezobowiązująco traktując tę znajomość. Ta historia przypomniała mi film z 1995 roku w reżyserii Richarda Linklatera Przed wschodem słońca, w którym w rolach głównych występowali Julie Delpy i Ethan Hawke. Poznani przypadkowo w pociągu, zaczynają prowadzić niezwykle interesującą rozmowę, która przeradza się w końcu w kilkunastogodzinny wspólny pobyt w stolicy Austrii. Świetny film. W przypadku Stacji serc rozmowa i umiejętność słuchania również ma szczególne znaczenie. W dodatku jest to dialog delikatny, niewymuszony, jakby wyciszony, chociaż czasem też rani. Wydawałoby się ogromne serce Warszawy bije delikatnym rytmem, gorące lato rozpala temperaturę nie tylko otoczenia, ale również znajomości, a Róża i Mateusz, którzy w sercu miasta się znaleźli, łakną również rozmowy. Choć dopiero się poznali, zachowują się tak jakby znali się całe życie, byli sobie przeznaczeni. Miasto daje się obserwować, a w zamian odwdzięcza się swoim urokiem. W taki sposób sportretowana Warszawa hipnotyzuje jak jeszcze jeden bohater, cichy świadek rodzącej się znajomości i jestem bardzo ciekawa, w jaki sposób odebrałaby przedstawione w powieści miasto osoba, która zna w nim każdy kąt? Warszawa w Stacji serc jest niezwykle namacalna, z mnóstwem konkretnych miejsc, jest miastem, którego można dotknąć, poczuć, chociaż na co dzień metropolijna, w tym wypadku pokazuje swoje bardzo kameralne oblicze, dając bohaterom i czytelnikowi oddech, czas i chwilę dla siebie. Lubię, kiedy autor zaprasza czytelnika do wykreowanego przez siebie świata, podsuwając mu opowieść, która nie kończy się wraz z przełożeniem ostatniej strony, a jeszcze przez długi czas pozostawia z pewną ilością pytań, niedopowiedzeń, refleksji. W tym wypadku miałam okazję przeczytać bardzo zgrabnie skonstruowaną historię obyczajową, wyróżniającą się mocno na plus spośród podobnych jej opowieści. Dużo bliżej jej do prowokującej chwilę zadumy literatury pięknej niż sztampowej historii miłosnej. To bardzo duży plus.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2021 o godz 10:52 A. dodał recenzję:
Bohaterami powieści są Róża i Mateusz – każde z zadrą w sercu i na życiowym rozdrożu, obcy sobie, a jednak zaskakująco bliscy – ich znajomość rozpoczyna się przypadkiem, a rytm spotkań wyznaczają kolejne stacje drugiej linii warszawskiego metra. Owa książka to hołd oddany stolicy i przy okazji niesamowita kopalnia ciekawostek oraz nieoczywistych lokalizacji – w sam raz na wycieczkę śladami bohaterów. Jeśli podobnie jak ja, kochacie pełnokrwiste obyczajówki, gdzie historia miłosna w nieoczywisty sposób ukazuje nam prawdę o nas samych, gdzie nie ma podanych na tacy łatwych, schematycznych rozwiązań, to „Stacje serc” są książką dla Was. Jest w tej opowieści coś świeżego, oryginalnego, urzekła mnie łatwość z jaką autorka potrafi uchwycić i nazwać ulotną emocję, stan duszy trwający ułamek sekundy. Mnóstwo tu trafnych zdań-perełek, fajnych metafor, nieoczywistych skojarzeń i porównań, a także bibliofilskich smaczków. Opisy są bardzo obrazowe, filmowe – prawdziwa pożywka dla wyobraźni. Uważam, że największymi atutami tej książki są zdecydowanie wiarygodność uczuć, dialogi i sama historia – ciekawa i niebanalna. Oraz pulsująca żarem Warszawa w tle. Uwierzyłam w tę historię, dałam się porwać słowom, a emocje zrobiły swoje. Naprawdę gorąco polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-01-2021 o godz 08:32 Paulciaaa92 dodał recenzję:
"Stacje serc", kiedy pojawiła się w zapowiedziach Wydawnictwa Sonia Draga, wydała mi się bardzo interesująca już przez samą okładkę. Przyciągnęła mój wzrok i w zasadzie nie zastanawiałam się, czy warto, czy niekoniecznie, tylko już miałam apetyt, aby ją przeczytać. Uwielbiam sobie robić takie niespodzianki, bo cóż, za tą okładką przecież równie dobrze mogła kryć się historia metra, ale spokojnie, kryje się tam coś zupełnie innego! Lato 2017 roku i dwoje bohaterów. Róża i Mateusz. I pewnie nie jest to absolutnie dla nikogo dziwne, że ta dwójka umówiła się przez internet i spotykają się w samym centrum Warszawy. Już widzicie skąd to metro? :) Ale idźmy dalej. Cóż z tego, że dwójka ludzi się spotkała, prawda? Mógł wybuchnąć z tego romans i to bardzo namiętny, a książka mogła popłynąć w stronę erotyzmu. Jednak to nie tego typu opowieść. To bardziej komedia romantyczna, w której niemal wszystko jest zrządzeniem przypadku. I ta dwójka spaceruje sobie właśnie po Warszawie, którą autorka tak cudownie opisała, że ma się wrażenie jakby się tam było razem z bohaterami. Muszę przyznać, że nie spodziewałam się tak ciekawej powieści. Założyłam, że to relacja dwóch osób, które gdzieś tam szukają własnej drogi, być może miłości, a nawet akceptacji czy chociaż przyjaźni, a jednak w taki sposób jest to wszystko poprowadzone, że myślę, że w zależności od tego, w jakim momencie życia jesteśmy my, tak odbieramy tę książkę. To ogromna zaleta, bo kiedy pożyczę ją komuś i przyjdzie nam później o nie rozmawiać, to okaże się, że każde z nas dostrzegło w fabule i bohaterach zupełnie coś innego. Ta książka może być śmiało prezentem dla każdego. Dla osoby, która akurat jest w dołku i trzeba jej przypomnieć, że takie maleńkie, proste rzeczy jak spacer po parku w Warszawie mogą okazać się czymś, co akurat je uszczęśliwi. To książka, którą będę polecać! Razem z nią czytelnik siada w ciepłym fotelu (lub jak ja, jedzie autobusem) i zaczyna się rozglądać, dostrzegając takie maleńkie elementy codzienności, które są bardzo ważne, a o których zapominamy. Wydawnictwu Sonia draga bardzo dziękuję za egzemplarz! To niespodzianka i jednocześnie wielka przygoda, zatrzymanie się na chwilę i zastanowienie nad tym, dokąd zmierzamy i kim jesteśmy. Lub jak kto woli, niczym jeż: kim jesteśmy, dokąd tuptamy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-01-2021 o godz 15:06 Agnieszka dodał recenzję:
To opowieść o poszukiwaniu siebie, bo czasem ktoś pojawia się w życiu po to, abyśmy mogli się podnieść. Róże po 13 latach związku zostawia Artur, Mateusz natomiast, mobilny informatyk przyjeżdża w upalne lato 2017 roku do Warszawy aby tu przez dwa miesiące pracować. Oboje, całkiem klasycznie jak na te czasy umawiają się przez Internet i spotykają w centrum stolicy. Jest to początkiem tajemniczych zbiegów okoliczności, bo w końcu spacerują po Warszawie, rozmawiają o literaturze i robią najbardziej zwyczajne rzeczy, nawet razem wyjeżdżają. To z pewnością godna polecenia, opowieść w której znajdziemy także obrazowo przedstawione warszawskie parki, skwery oraz stacje metra. Momentami czułam się tak, jakbym sama z Różą spacerowała po Warszawie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Patria Aramburu Fernando
5/5
28,86 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa My przeciwko wam Backman Fredrik
5/5
32,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zamach Khadra Yasmina
5/5
23,91 zł
36,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Tajemnica znachorki Ebert Sabine
5/5
27,33 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Punkty zbieżne Connelly Michael
5/5
31,53 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Po złej stronie pożegnania Connelly Michael
5/5
34,78 zł
39,90 zł
33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Wolność Franzen Jonathan
5/5
35,26 zł
44,90 zł
31,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Nic więcej Pietrzak Piotr
4.5/5
29,45 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zapomniana piosenka Bizuk Agata
4.5/5
23,76 zł
34,95 zł
strona produktu - rekomendacje Ocalić Grace Green Jane
5/5
21,93 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Krzyk Maorysów Lark Sarah
5/5
29,12 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Czekoladowe pragnienie Santos Care
4.7/5
23,29 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Przegwizdane Valognes Aurelie
4.6/5
24,34 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Muchachas. Tom 1 Pancol Katherine
4.5/5
19,93 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dzieci cesarza Messud Claire
0/5
24,36 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Krewni Donoghue Emma
0/5
29,49 zł
39,90 zł
28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Bolesne sekrety Shehadi Muna
0/5
29,49 zł
39,90 zł
28,01 zł
strona produktu - rekomendacje W połowie życia Santos Care
0/5
25,29 zł
38,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.