Srebrny węzełek (okładka  miękka)

Sprzedaje empik.com : 36,78 zł

36,78 zł 43,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Pewnej grudniowej nocy w małym mazurskim miasteczku, gdzie kamieniczki tłoczą się wokół Rynku jak na świątecznej pocztówce, straganiarka Rozalia Wójcik znajduje pod drzwiami swojego mieszkania mały, srebrny węzełek. Blask wpadającego przez okno księżyca oświetla zawiniątko jakąś dziwną, tajemniczą poświatą. Zawartość sekretnej paczki już na zawsze odmieni los kilku osób w miasteczku. Sprawi, że ich życie nabierze sensu. Stanie się to w Wigilię.

Przygotuj się i ty na czas cudów. Pełna wzruszeń opowieść o tym, że niemożliwe staje się możliwe, a nadzieja umiera ostatnia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1338555594
Tytuł: Srebrny węzełek
Autor: Manelska Małgorzata
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Liczba stron: 271
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-10-27
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Indeks: 53491091
średnia 4,6
5
11
4
2
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
24-11-2022 o godz 18:28 przez: pati82s
Małgorzata Manelska - autorka książek to autorka, której wszystkie książki posiadam w domowej bibliotece, i które polecam z czystym sumieniem. Dzięki niej odkrywam historię krainy wielkich jezior, a bohaterowie jej książek oraz ich losy już chyba na zawsze pozostaną w mojej pamięci. "Srebrny węzełek" to najnowsza, tym razem obyczajowa książka, z akcją osadzoną oczywiście na Mazurach, tyle że bez nawiązań do historii regionu, rozgrywającą się w okresie przedświątecznym. Autorka porusza w niej ważne tematy, nad którymi przez komercjonalizm świąt i ciągły pęd mało kto się zastanawia. W tej pięknej, pełnej wzruszeń, wartkiej akcji oraz humoru historii przypomina, że nie dla wszystkich czas oczekiwania na święta Bożego Narodzenia jest radosnym okresem. Szczególnie dla osób starszych (co stanowi jeden z pobocznych wątków), ale i dzieci, które nie obchodzą ich z biologiczną rodziną. Pani Małgorzata zwraca na ten fakt uwagę obrazując życie rodziny zastępczej. Rolę, jaką odgrywają w życiu tych dzieci tymczasowi opiekunowie oraz przysposobione rodzeństwo. Jak ci pierwsi na nowo próbują obudzić zaufanie do dorosłych, zapewnić im bezpieczeństwo, dać namiastkę tego, czego nie zaznały w rodzinnym domu i nie chodzi tu oczywiście o rzeczy materialne. Takich ludzi, jak i stworzonych przez autorkę - Anna i Paweł Nowiccy - nie jest wielu, bowiem trzeba sobie zdać sprawę, że to zawsze są dzieci z deficytami, z bagażem trudnych doświadczeń, potrzebami i problemami, na których również skupia uwagę. Trudno też rozstać się z dziećmi, które obdarzy się uczuciem, dlatego nie każdy nadaje się do stworzenia dla nich domu. Rodziny adopcyjne, jak i rodziny zastępcze wychowują dziecko innych rodziców. Te dwie formy opieki zasadniczo się od siebie różnią. Pod wpływem pewnych wydarzeń, na adopcję decydują się kolejni bohaterowie książki - Magda i Marcin Markowscy, choć by adoptować dziecko muszą przejść długi proces, który tu także zostaje wspomniany. W obu przypadkach ludzie ci to prawdziwi aniołowie, zmieniający czyjeś życie na lepsze. Pojawiają się też inne dobre dusze. Para staruszków, która podbiła moje serce - Rozalia Wójcik i Wincenty Wróbel, potwierdzający stwierdzenia: "kto się czubi ten się lubi", czy "stara miłość nie rdzewieje". Zawartość srebrnego węzełka, które starsza pani znalazła pod drzwiami swojego mieszkania odmieni nie tylko jej los, ale i kilku osób w miasteczku, w tym wspomnianych Nowickich i Markowskich. Co takiego zatem skrywa owy srebrny węzełek? Tego dowiecie się z lektury, natomiast powiem Wam, że tworząc te dwie postacie Pani Manelska zwraca uwagę na to, czego potrzebują seniorzy i do czego mogą być zdolni. A uwierzcie, pomimo sędziwego wieku są zdolni do wielu rzeczy, i to takich, na które niejedna młodsza osoba by się nie odważyła. Czytając opis wydawcy, wiedziałam, że będzie to inna opowieść niż te, które autorka wydała wcześniej, lecz i tym razem jestem zachwycona. Z pewnością ta historia zadowoli fanów powieści świątecznych i zdecydowanie jest umileniem oczekiwania na sagę "Nawłociowe wzgórze". Może też być idealnym prezentem na nadchodzące mikołajki lub pod choinkę. Jeśli jeszcze nie poznaliście pióra Pani Małgosi, to śmiało możecie zacząć od tej pozycji, a później koniecznie przeczytajcie pozostałe, których recenzje znajdziecie w postach KNM. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwo WasPos
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2022 o godz 13:08 przez: Anna Grzebalska
Pewnej mroźnej grudniowej nocy straganiarka Rozalia Wójcik znajduje na schodach kamienicy, w której mieszka zawiniątko. Zawartość nietypowego pakunku na zawsze odmieni losy kilku rodzin m.in. samej Rozalii oraz Magdaleny i Marcina Markowskich. Ten rok wyjątkowo obfituje w książki zimowo-świąteczne. Z jednej strony cieszę się z tego, bo książek nigdy za wiele… Z drugiej strony zastanawiam się czy starczy mi czasu by je wszystkie przeczytać przed Świętami. W końcu trzeba mierzyć swoje siły na zamiary. Na szczęście na razie po książki zimowo-świąteczne mogę sięgać bez większego stresu, bo na stosiku hańby nie ma ich tak dużo. Przynajmniej tak jest w tej chwili… Nie będę ukrywał, że do tej pory miałam farta i każda kolejna historia tego typu była ciekawa. Nie inaczej było ze Srebrnym węzełkiem, która nie skupiała się na pseudoświątecznych problemach typu za mała liczba ozdób, potraw czy prezentów. Tę książkę określiłabym jako życiową , słodko-gorzką historię opowiadającą o zwyczajnych ludziach mających radości i troski. Ich domowe obowiązki przeplatały się z magią Świąt rozumianą niekoniecznie jako coś nadnaturalnego. Tę magię tworzyli dobrzy, chętni do pomocy ludzie. W Srebrnym węzełku poznajemy jedną z rodzin zastępczych, która pragnie dla swoich dzieci wszystkiego co najlepsze. Jednak niełatwa przeszłość dzieciaków nieustannie daje o sobie znać. Mam nadzieję, że nawiązanie do tego ważnego tematu w przyszłości przyniesie owoce. Może będzie więcej rodzin pragnących dać dom poturbowanym przez los dzieciakom? Przecież każde z nich zasługuje na wszystko co dobre. Prawda? Czytając książkę z satysfakcją odnotowałam, że wyraźnie poprawił się warsztat pisarski autorki. Kilka lat temu czytając jedną z jej wcześniejszych książek miałam drobne zastrzeżenia co do jej stylu pisania. Tutaj nawet gdybym chciała, nie mogłabym się do niczego przyczepić. Srebrny węzełek to klimatyczna i w gruncie rzeczy przyjemna lektura, ale nie brakuje w niej poważnych życiowych tematów. Oprócz codzienności w rodzinie zastępczej poruszono temat adopcji dzieci i sposobów na wyłudzenie pieniędzy od starszych osób. Zdecydowanie trudno doszukać się w niej płytkich zachwytów okresem bożonarodzeniowym. Nie znajdziemy w niej ton lukru, ale historię, która mogłaby zostać napisana przez samo życie. Moim zdaniem Srebrny węzełek to książka wręcz idealna na czas, który zbliża się do nas nieśpiesznym krokiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-11-2022 o godz 15:32 przez: Bibliotekarka Natalka
To już druga, tegoroczna książka świąteczna, jaką miałam okazję przeczytać. I kolejna publikacja Autorki, której miałam już przyjemność czytać w przeszłości. A jakie są moje wrażenia po lekturze? O tym opowiem w dalszej części mojej opinii. Jest grudzień. Wieczorową porą, jak co dzień po pracy, do domu wracała Rozalia Wójcik. Znalazła pod drzwiami swojego domu srebrny węzełek, z którego bił nietypowy blask. To, co znajdowało się w środku odmieniło losy wielu osób już na zawsze... Czy cuda się zdarzają? Jaką moc ma magia świąt Bożego Narodzenia? Co wydarzy się w Wigilię? Odpowiedzi na pytania, znajdziecie podczas czytania. Pani Małgorzata po raz kolejny zabrała nas ze sobą na Mazury. Sprawiła, że już od pierwszych stron polubiłam się z bohaterami. Wspólnie z nimi przygotowywałam się do Świąt Bożego Narodzenia i odkrywałam to, co nieznane. Autorka w tej historii ukazała nam bardzo ważne uczucia, jakimi są : miłość, radość, smutek, tęsknota oraz przyjaźń.Zwłaszcza o pierwszym, najsilniejszym z uczuć, dowiadujemy się jak wielką ma w sobie moc. Jak mocno, każdy z nas jej potrzebuje. Nie liczą się więzy krwi ani wiek, bo najważniejsze jest to, że mamy wokół siebie osoby, które nas kochają, i które my kochamy. Wtedy niestraszne są nam wszelkie problemy, bo wiemy, że wspólnie poradzimy sobie ze wszystkimi zmartwieniami. Muszę przyznać się Wam do jeszcze jednej rzeczy. Ta pozycja podobała mi się też bardzo dlatego, ze jedną z głównych bohaterek jest Pani Rozalia. To imię ma dla mnie znaczenie szczególne, ponieważ tak ma na imię moja córeczka. ☺Dlatego, książkę czytałam z jeszcze większą przyjemnością.☺ Uważam, że ta książka jest wspaniałym przykładem świątecznej historii, w której miłość ma ogromne znaczenie. Okres Świąt wyzwala w nas specjalne endorfiny, które powodują, że jesteśmy pełni optymizmu i wiary. Ta magia jest właśnie w tym czasie najbardziej odczuwalna. A jeżeli uwierzymy w świąteczne cuda, mogą się zadziać naprawdę niesamowite rzeczy. O tym jest ta pozycja. O cudach, wierze, przyjaźni i miłości. Jeśli lubicie książki świąteczne, szukacie w nich ciepła, miłości oraz tej odrobiny magii, sięgnijcie po nią koniecznie. Ja jestem zachwycona i to kolejna publikacja, która trafia na listę moich ulubionych 🎄🎄 POLECAM 😍😍 Przyznaję 10 ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10 punktów a Wydawnictwu WasPos dziękuję za egzemplarz do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-01-2023 o godz 19:10 przez: Magdalena Spirydowicz
Dobry wieczór,kochani 🤗 Dziś książka,która rozkochała mnie i ma u mnie pierwsze miejsce w śród książek świątecznych Mowa oczywiście o książce od pani Małgorzata Manelska - autorka książek Współpraca reklamowa Wydawnictwo WasPos " Srebrny węzełek" Poznajcie mieszkańców Mazurskiej Wsi w której burmistrz otwiera lodowisko Sprawia to ogromną radość szczególnie najmłodszym mieszkańcom którym oddam całą uwagę przy pisaniu recenzji Rozalia jest szczęśliwą kobietą, która dokona zmian w życiu wielu ludzi A wszystko za sprawą srebrnego węzełka, który przyszło jej znaleźć na wycieraczce swojego domu To wydarzenie odmieni na zawsze nie tylko jej życie ale tez innych, ważnych postaci tej książki Nie będę się zagłębiać w opisywanie wam o czym jest książka Chciałabym skupić się na podkreśleniu najważniejszego tematu jaki się w niej znajduje Mianowicie ludzie - anioły Anioły dla dzieci często niechcianych, niekochanych ale tez oddanych w przysłowiowe dobre ręce z bezradności opiekunów czy tez osieroconych na skutek śmierci rodziców Każde dziecko to inna historia Jednak wszystkie powinny mieć rodzinę, a jeżeli nie jest to możliwe ,to zasługują na miłość. Taka miłość dają im rodziny zastępcze czy opiekunowie ośrodków, domów dziecka Szczególnie okres świąteczny jest czasem wzajemnej dobroci i miłości Autorka posługując się nim uwydatnia tylko zalety takich miejsc i ludzi Myślę, że nie byłaby ,to tak dobra historia gdyby główna fabuła nie opierała się na odbiciu lustrzanym Jedni z bohaterów Państwo markowscy bardzo starają się o dziecko jednak nieskutecznie W tym momencie obie zwrotki się łącza i może powstać piękny refren Grono aniołów wychowujących dzieci pozbawione rodziny poszerza się o kolejne dwie osoby Przed nimi wiele kłótni, problemów, załamań Ale nie ma nic piękniejszego na świecie niż uśmiech dziecka Pamiętajcie, rodzicielstwo biologiczne nie odgrywa w życiu człowieka tak dużej roli Ważne jest kto i przede wszystkim jak nas wychował Musicie koniecznie przeczytać 🤗💝
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2023 o godz 15:17 przez: zakochanawksiazkach1991
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, słyszałam o jej wcześniejszych powieściach, jednak nie miałam okazji czytać, postanowiłam to zmienić przy okazji "Srebrnego węzełka". Do sięgnięcia po tą książkę zachęcił mnie ciekawy opis i klimatyczna okładka, która bardzo przyciąga wzrok. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny, co sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i równie dobrze poprowadzona, a bohaterów ciekawie wykreowani, to postaci, które z powodzeniem moglibyśmy spotkać w rzeczywistości i w wielu kwestiach się z nimi utożsamić. Na szczególną uwagę zasługują młodsi bohaterowie, którzy totalnie skradli moje serce. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych i życiowych tematów, między innymi temat bezpłodności, wychowywanie się w rodzinie zastępczej czy też samotność, które wywołują w Czytelniku całą paletę emocji. Pani Małgosia skupia się tutaj na relacjach międzyludzkich, więziach rodzinnych pokazuje jak ważna jest troska, wsparcie, bezinteresowna pomoc i empatia. Autorka niezwykle barwny i magiczny sposób oddaje klimat świąt, miałam wrażenie jakbym towarzyszyła bohaterom w tym ważnym dla nich czasie. "Srebrny węzełek" to poruszająca, wartościowa historia, która skłania do refleksji nad własnym życiem i jest pełna życiowych mądrości i prawd. Miło spędziłam czas z tą powieścią i chętnie w przyszłości sięgnę po kolejne powieści autorki. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-10-2022 o godz 20:29 przez: Anonim
Biorę do ręki "Srebrny węzełek" autorstwa Małgorzaty Manelskiej, mimo że książki tego typu zazwyczaj czytam na przełomie listopada, a grudnia... Szukam czegoś lekkiego, co odciąży mi głowę i pozwoli ponieść się lekturze... Prawie się udało. Bo o ile książka wciąga już od pierwszej strony, to do lekkich zaliczyć jej nie mogę... Nie wiem, czy znacie jakąś z książek autorki, ja miałam już możliwość recenzowania mazurskiej serii, więc trochę zapoznałam się z piórem pani Małgorzaty. W tej pozycji również historia dzieje się w mazurskim miasteczku, w pięknej zimowej scenerii... W pewien grudniowy wieczór starsza pani o imieniu Rozalia znajduje pod drzwiami paczuszkę owiniętą srebrnym węzełkiem. To właśnie ta paczka skrywa całą tajemnice i ma tajemniczą moc, która pozwala odmienić los innych ludzi.... W tej historii znajdziecie przede wszystkim masę wzruszeń- od dzieciaków z domu dziecka tęskniących za rodzicami, którzy nie spełnili się w tej roli... Po pary zmagające się z niepłodnością, a marzące o potomstwu.. Nie zabrakło również starszych samotnych ludzi... Wszystkie historie opowiedziane na kartkach tej cudownej książki łączą się w jedną całość. Znajdują wspólny mianownik, który sprawia, że tą historię trzeba poznać... Autorka swoją historią pokazuje, że czasem warto zwolnić, zatrzymać się i dostrzec te rzeczy, które są w życiu najważniejsze, a często umykają nam w pędzie życia. Ja jestem zdecydowanie na TAK i gorąco zachęcam do lektury "Srebrnego węzełka".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-10-2022 o godz 09:25 przez: FascynacjaKsiazkami
❄️Po całym roku bieganiny i ogarniania swojego życia uświadamiamy sobie,że to koniec roku.Także bohaterowie tego doświadczają. Połączenie histori kilku rodzin i osób łączący się w jedna wspólna całość pokazuje,że czas przed świetami może przynieść wiele emocjonujących i niezapomnianych chwil. Problemy codzienne z dziećmi,czy niespełnione marzenia są zmartwieniami codziennego dnia. Nie warto zamartwiać się z trudnej sytuacji,tylko działać,aby było lepiej.Sposób pozytywnego myślenia powoduje,że inaczej spojrzymy na świat i będziemy się cieszyć z małych rzeczy. Powieść udawadnia,że życie potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Siła miłości i pomocy do innym ludzi daje poczucie wartości i chęć do dalszego działania.To historia skłaniająca do refeksji nad naszym życiem.Jeden mały węzełek przyczynia się do szczęścia wielu osób.Potrzeba tylko wiary i chęci do zmian. Książkę czyta się z zapartym tchem,by poznać tajemnice tytułowego „węzełka” i jego role w magiczną moc. Odkrywanie całej historii jest emocjonujace i bardzo ciekawe.Przekonajcie się,że grudniowy czas może zmienić życie wielu ludzi-tylko trzeba otworzyć się na to,co oferuje nam los. Sięgając po powieść poczujecie klimat świat i związanym z nim magicznym czasem. Ja gorąco Wam polecam książkę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2022 o godz 10:53 przez: Martyna
Uwielbiam książki świąteczne. Mają wspaniały klimat. Ta historia opiera się na losach mieszkańców z pewnego miasteczka. Każda rodzina ma swoje problemy, przejścia i wspomnienia. Autorka porusza w niej poważne tematy tj. samotność, rodzina zastępcza, adopcja i problem posiadania własnego potomstwa, jak również nałogi. Ale mimo tego ta książka jest bardzo fajną historią świąteczną. Mamy w niej dużo wydarzeń, które wywołają uśmiech na naszej twarzy. Lubię jak w takich książkach losy bohaterów się ze sobą przeplatają, a w tej właśnie tak się dzieje. Muszę przyznać, że czytając ją czułam klimat świąt i już mi się bardzo chce tego magicznego czasu. Polecam wszystkim, którzy lubią książki w klimacie świątecznym. Ten tytuł sprawdzi się na nie jeden zimowy, świąteczny wieczór. Majowa_dziewczyna_czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
17-01-2023 o godz 12:30 przez: Anonim
Dzień dobry. Niestety nie moge polecić literatury tej autorki. Msiążja bardzo denna, a inne opinie pisane przez boty. Dodatkowo, autorka jest nauczycielka - jako osoba jest bardzo konfliktowa i nie przykłada się do swojej pracy. Często krzyczy na swoich uczniów. Pozdrawiamc Eryk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego