Ostatnie chwile. Bardzo ludzkie historie (okładka  miękka, 10.2018)

Wszystkie formaty i wydania (1): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

W ciągu całego życia są tylko dwie doby, które mają dla nas mniej niż dwadzieścia cztery godziny. Spinają one księgę życia niczym okładka: rocznicę pierwszego z tych dni celebrujemy co roku, ale to dzięki temu drugiemu dostrzegamy drogocenność życia.
Oglądanie śmierci przypomina oglądanie narodzin. W obu przypadkach występują wyraźne zmiany kolejnych stadiów, prowadzące do przewidywanego finału. Ogólnie mówiąc, oba te procesy mogą bezpiecznie przebiegać bez żadnej zewnętrznej interwencji, jak wie każda mądra położna. Zresztą naturalny poród jest pewnie nawet bardziej przykry od naturalnego umierania – cierpienie i zdehumanizowanie, które ludzie zwykli przypisywać chwili śmierci, tak naprawdę bowiem rzadko jej towarzyszą.

"Mam nadzieję, że będziesz się mniej bał oraz będziesz bardziej skłonny przygotować się do umierania i o nim rozmawiać. Napisałam tę książkę, bo uważam, że wszyscy możemy lepiej żyć – i lepiej umierać – dzięki świadomości końca."

Kathryn Mannix

Oto prawdopodobnie najbardziej poruszająca książka, jaką przeczytasz tego roku. Jej autorka, doświadczony lekarz opieki paliatywnej, subtelnie i ciepło opowiada historie swoich pacjentów i ich bliskich w krytycznym dla nich momencie, by pomóc nam oswoić się z nadejściem śmierci. Często boimy się tych ostatnich chwil, przeraża nas ból, który, jak sobie wyobrażamy, im towarzyszy, a nawet wypieramy fakt, że zbliża się koniec. Kathryn Mannix ze spokojem i zrozumieniem dla ludzkiej natury przeprowadza swoich bohaterów – i nas, czytelników – przez proces pogodzenia się z tym, co nieuniknione, w taki sposób, by zdążyć zrobić i powiedzieć to, co najważniejsze.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1209198444
Tytuł: Ostatnie chwile. Bardzo ludzkie historie
Tytuł oryginalny: With the End in Mind (The D Word)
Autor: Mannix Kathryn
Tłumaczenie: Dariusz Rossowski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria Science
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-17
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 30 x 143
Indeks: 26716404
średnia 4,6
5
33
4
11
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
26-11-2019 o godz 11:29 przez: Teresa Wieczorkiewicz | Zweryfikowany zakup
Tak jak na obwolucie, to najważniejsza książka jaką przeczytałam , którą każdy przeczytać powinien. O jej wartości stanowi niewątpliwie niezwykła osobowość autorki, która w sposób niezwykle otwarty, ciepły, przekazuje trudną wiedzę o ostatnich chwilach życia o których rzadko kto potrafi rozmawiać. Bardzo żałuję, że nie przeczytałam takiej książki przed odejściem moich Rodziców. O ileż łatwiej byłoby mi towarzyszyć im w tych ostatnich chwilach. I jak dobrze jest mieć nadzieję, że może spotkasz kogoś takiego jak dr Mannix kto pomoże tak jak ona potrafiła pomóc swoim podopiecznym. Wielki Człowiek i Wielka Książka!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-03-2019 o godz 13:13 przez: Małgosia1974 | Zweryfikowany zakup
"Ostatnie chwile" to lektura obowiązkowa w czasach, kiedy śmierć wypiera się ze świadomości ludzi. Mamy być piękni, młodzi, bogaci, najlepiej jeszcze seksowni- taki przekaz króluje we wszystkich mediach. Starość, choroba, śmierć- to tematy, które niechętnie się wspomina, nie mówiąc o akceptacji... Śmierć jest faktem, który wcześniej czy później dotknie każdego z nas, naszych bliskich i przyjaciół. Kathryn Mannix w bardzo delikatny sposób oswaja nas z tym tematem. Przywołuje wspomnienia śmierci swoich pacjentów, ukazuje jak w piękny, godny sposób można pomóc odejść naszym bliskim i jak samemu przygotować się do tematu śmierci.... Bardzo zmieniła moje spojrzenie na trudny temat kresu życia i odchodzenia, pozwoliła go oswoić. Bardzo polecam wszystkim, a , szczególnie tym, którzy w najbliższym otoczeniu mają chorych bliskich, których temat śmierci może dotyczyć już za chwilę...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2019 o godz 20:14 przez: asia.nowak | Zweryfikowany zakup
Świetna książka. Bardzo dobrze przygotowuje czytelnika na to co nieuniknione - śmierć ludzi z otoczenia. Opisy historii pacjentów są sformułowane w pełnym szacunku do „bohaterów” i ich rodzin. Autorka obrazowo i z odpowiednimi szczegółami opisuje przebieg choroby i syndromy odejścia pacjentów. Polecam dla ludzi, którzy chcą poznać prawdę o pożegnaniu się człowieka z naszym światem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-06-2019 o godz 05:09 przez: Gosia | Zweryfikowany zakup
Trudna lektura. Dlaczego? Zmusza by zajrzeć w głąb siebie a nie zawsze jest to takie proste. Nie wiem jak to się stało, że trafiła w moje ręce w bardzo ciężkim dla mnie okresie ale odrazu znalazła się w moim sercu. Bardzo serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-01-2020 o godz 10:48 przez: katarzyna kalkucinska | Zweryfikowany zakup
Powiedzieć że to ważna książka to powiedzieć za mało. To arcydzieło. Jest najlepsza książka która udało mi się w moim życiu przeczytać a co ważne polecana jest w samym gronie lekarzy. Arcydzieło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2019 o godz 15:59 przez: katarzyna kalkucinska | Zweryfikowany zakup
Byłam zaskoczona jak bardzo ta książka zmieniła moje podejście do rzeczy ostatecznych. Naprawdę polecam książka z duszą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2021 o godz 20:27 przez: Malgorzata Jankowska | Zweryfikowany zakup
Polecam tym co chcą wiedzieć jak to jest zbliżać się do kresu życia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-08-2021 o godz 13:00 przez: Anna Lapidous | Zweryfikowany zakup
Piękny i normalny opis ostatniego etapu życia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2018 o godz 13:18 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
WSPANIAŁA" ŻYCIOWA" KSIĄŻKA-POLECAM.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2018 o godz 17:45 przez: Anonim
Normalnie nie dodaję komentarzy na temat czytanych książek, ale ta jest inna i naprawdę zasługuje, żeby do niej zachęcić. Niestety wszystkich nas dotyczy to, że kiedyś odejdziemy. Zwykle nie chcemy o tym myśleć, dopóki nie ma konieczności (a czasem nawet i wtedy). Ta książka, napisana przez lekarkę, która pracując kilkadziesiąt lat w opiece paliatywnej towarzyszyła setkom umierających, otwiera oczy na to, czym naprawdę są ostatnie czekające nas chwile. Jej doświadczenia pokazują rzeczywistość, która jest dużo mniej mroczna i przerażająca, niż się nam wydaje. Nie piszę więcej, żeby nie robić spojlera, powiem tylko, że nie jest to książka o charakterze religijnym czy duchowym - ale na pewno ma silne humanistyczne przesłanie i absolutnie nie kłóci się z religijnym postrzeganiem świata, niemniej trzymamy się tylko tej strony smugi cienia (to nie jest Życie po życiu). Jest zarówno dla osób, które zbliżają się do ostatnich miesięcy i boją się, jak będą przebiegać, jak i dla ich bliskich, którzy nie wiedzą, jak zachowywać się w kontaktach z umierającym i czy w ogóle sobie poradzą. Okazuje się, że można pięknie umierać (a przynajmniej lepiej niż gorzej), i często decyduje o tym właśnie postawa otoczenia. Poza tym tak naprawdę każdemu chodzą po głowie myśli o własnym końcu. Okazuje się, że zobaczenie, jak on wygląda w naturalnym biegu spraw (nie mówimy o wypadkach, zabójstwach itp.), zdejmuje tę część egzystencjalnych lęków, które biorą się z niewiedzy rozpalającej chorą wyobraźnię. Przynajmniej ja trochę odetchnąłem, a nie spodziewałem się takiego efektu po książce lekarza o śmierci.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
20-10-2018 o godz 19:05 przez: wilwarin15
"Ostatnie chwile" to jedna z najważniejszych książek jakie przeczytałam w całym swoim życiu, a może i najważniejsza. Totalnie zmieniła mnie i moje myślenie. To jedna z tych pozycji, którą każdy powinien mieć w swoim domu i przeczytać. I od razu powiem, że nie ma w niej ani jednego nawiązania do Boga, nie ma cudownych nawróceń, nierzeczywistych spotkań z niebiańskimi istotami, widzeń itp. W książce dostajemy 30 opowieści o zwykłych ludziach i ich ostatnich chwilach. Gwarantuje, że każdy znajdzie w nich coś co będzie mógł odnieść do siebie. Nie wiem jak Wy ale ja myśląc o śmierci wyobrażałam sobie cierpienie, strach, ból, paniczne łapanie oddechu itp. Myśl o umieraniu w takim stanie naprawde spędzała mi sen z powiek. Autorka "Ostatnich chwil" pokazała mi jak bardzo się myliłam. Miałam wrażenie, że tak jak swoich pacjentów, prowadzi mnie za rękę i uświadamia jak to jest ze śmiercią. Czytając historie innych osób nauczyłam się o niej więcej niż przez całe swoje życie. Wylałam na nich tysiące łez ale mimo to przyniosły nadzieje i dały otuche. Zrozumiałam, że umieranie ma swój wzorzec (co daje ogromne poczucie kontroli), że jest SPOKOJNE, że warto rozmawiać o śmierci wtedy gdy jest blisko i wtedy gdy wydaje się to totalnie odległą sprawą, że można na nią przygotować siebie i bliskich. Tego wszystkiego nauczyli mnie bohaterowie historii zebranych w tej książce. Wlali w moje serce spokój, oswoili mnie ze śmiercią, przestałam się bać i poczułam, że z mojego serca spadł ogromny ciężar. Każdy zasługuje na ten spokój ducha i brak lęku!❤
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-10-2018 o godz 16:30 przez: Lyzitea
Podczas lektury tej książki nie jeden raz się wzruszyłam. Historie jakie mamy okazję poznać są bardzo poruszające i pouczające. Każdy rozdział pomaga nam pogodzić się z nieuniknionym i myślę, że dzięki tej pozycji jesteśmy w stanie znieść cały ten proces łatwiej. Bardzo polecam tę książkę każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
31-10-2018 o godz 00:29 przez: Anonim
Kiedy zaproponowano mi zapoznanie się z tym tytułem, miałam bardzo ambiwalentne uczucia. Z jednej strony pod względem psychologicznym, zainteresowałam się tematem, z drugiej strony temat wydawał mi zbyt trudny i odczułam lęk. Z podobnymi reakcjami spotkałam się u znajomych i rodziny, kiedy mówiłam im o tym co aktualnie czytam, usłyszałam m.in: "to nie dla mnie", "nie chcę o tym rozmawiać", "przestań, po co czytasz takie książki". Dużo trudnych tematów jest w dzisiejszych czasach odczarowywanych i coś, co kiedyś było tematem nieporuszanym prawie w ogóle, dziś dyskutowane jest na codzień. Śmierć jest jednak tematem, który ponownie stał się społecznie trudny - kiedyś ludzie byli bardziej z nim oswojeni: chorzy umierali w domach, nie działało tak wiele hospicjów. Dziś unikamy mówienia o śmierci i wypieramy jej istnienie z prostego względu: boimy się umierania. Tymczasem, to otwartość w rozmowie i zrozumienie pewnych aspektów śmierci, pomaga w przezwyciężaniu emocjonalnego ciężaru, który spada na nas w momencie, gdy dowiadujemy się o utracie bliskich nam osób lub chorobie bliskich lub naszej własnej. Spojrzenie na ten temat z różnych stron, nie unikanie myślenia i rozmawiania na ten temat, może pomóc nam przestać bać się śmierci. W końcu jest ona nieunikniona i jest zupełnie czymś naturalnym. Celem tej książki jest odczarowanie tematu oraz oswojenie z nim czytelnika. Nie jestem pewna czy w moim przypadku udało się to w stu procentach, z pewnością kiedyś życie to zweryfikuje, jednak na pewno śmierć nie będzie już nigdy traktowana przeze mnie jako temat tabu. Autorka, Kathryn Mannix jest lekarzem paliatywnym oraz terapeutką poznawczo-behawioralną i zabiera nas w podróż po hospicjach, szpitalach, zaprowadza nas do łóżek chorych, gdzie ze spokojem i subtelnością, przeprowadza i ich i nas przez proces pogodzenia się ze śmiercią. Uczy, jak zachować się w takich sytuacjach, by było łatwiej nie tylko osobie umierającej, ale również nam samym czy najbliższej rodzinie. Zapoznaje nas z ludźmi, których przez kilkadziesiąt lat swojej pracy, spotykała na swojej drodze i opowiada ich wzruszające historie. Książka podzielona jest na siedem rozdziałów - każdy z nich dotyczy innego aspektu umierania i opowiada nam inne, bardzo ludzkie historie. Lektura wzrusza, daje także nadzieję na to, że śmierć w większości przypadku nie jest tak mroczna jak mogłaby się nam wydawać. Uważam, że w przeżywaniu tak trudnych dla człowieka sytuacji powinno być miejsce na żałobę (nie tylko jeśli chodzi o śmierć, ale także np. o informację o chorobie bliskiej osoby) i smutek. Jest to równie naturalnie jak naturalny jest sam akt śmierci. Ta książka nie jest cudownym lekiem na ten smutek, jednak na pewno w jakimś stopniu jest w stanie pogodzić nas z nieuniknionym. Według mnie jest to jedna z najbardziej ważnych społecznie książek w roku wydawniczym 2018. Ukłony dla wydawnictwa za udostępnienie jej polskim czytelnikom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2018 o godz 11:37 przez: Anonim
Mimo, że wszyscy o niej dyskutują, śmierć wciąż jest tematem tabu. Wspominamy o niej przy okazji pogrzebów, śmierci znanych osób, prowadzimy filozoficzne rozważania, czym ona tak naprawdę jest. „Ostatnie chwile” to jednak książka inna niż wszystkie. Nie ma tutaj medialnych historii czy zmitologizowanych powieści, rozważań z mediów społecznościowych, czy forów internetowych. Kathryn Mannix jest lekarzem paliatywnym, który świadczy opiekę wśród osób na łożu śmierci. Daje jej to wgląd w rzeczywisty obraz śmierci, która towarzyszy ludziom wydającym ostatnie tchnienie. Autorka zabiera nas do hospicjów, szpitali, oddziałów ratunkowych, prywatnych mieszkań i towarzyszymy jej w ostatnich pożegnaniach. Dodatkowo przedstawia punkt widzenia innych specjalistów. Celem książki jest odczarowanie słowa „śmierć”. Nauczenie się na nowo rozmawiać o chorobie, odejściu najbliższych, nadziei przetrwania. Właśnie ta otwartość na dialog odbiera strachowi miejsce na salach szpitalnych. „Ostatnie chwile” to zbiór niesamowitych, choć niezwykle emocjonalnych historii, które po kolei oswajają nas z procesem umierania. Autorka nie skupia się jednak wyłącznie na śmierci. Przygotowuje nas do dyskusji na ten temat, inspiruje do niesienia pomocy osobom, które same nie mają już nadziei. Książka ta mnie niezwykle poruszyła. Kathryn od samego początku stara się odejść od medycznej terminologii, opowiadając czytelnikowi historię swojej pracy tak, jakby relacjonowała ją dobremu przyjacielowi. Na końcu rozdziałów dopisuje swoje własne obserwacje, z perspektywy czasu ocenia, czy dane decyzje, które podjęła były dobre i jak możemy wyciągnąć z nich lekcje. Miałam wrażenie, że cała książka jest subiektywnym pamiętnikiem, zbiorem doświadczeń często zmuszających do refleksji w obliczu tragedii ludzkich. Zdarzały się jednak również momenty wytchnienia, nadziei i wiary w człowieka, który gotowy jest współodczuwać w cierpieniu oraz przeprowadzić innych przez proces pożegnania z bliskimi i światem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2018 o godz 16:18 przez: Kameralna Pracownia
Dla mnie to książka pisana szeptem... "Ostatnie chwile" to poruszające opowieści o umieraniu i towarzyszeniu w tej drodze bez niepotrzebnego epatowania cierpieniem, ale za to z niezwykłą dbałością o szczegóły i zachowanie realizmu... Ta książka to pełna serdeczności i prawdy lekcja człowieczeństwa i szacunku dla innych w ostatnich godzinach i minutach ich życia... Przyznam, że podczas jej czytania przeniosłam się kilka lat wstecz, do momentu,  kiedy pracowałam jako psycholog w domu opieki. Bardzo wyraźnie wróciły do mnie wszystkie niezwykłe rozmowy z podopiecznymi. Ich wspomnienia z dzieciństwa i młodości, robione wspólnie bilanse życia, opłakiwanie straconych szans i niewyrażonych wcześniej żalów a przede wszystkim rozmowy o Niej. O śmierci. O tym jakie budzi emocje, co jest po niej, jakie sprawy jeszcze załatwić, co komu powiedzieć i jaką sukienkę wybrać do trumny... I zapewniam Cię, że poruszanie takich tematów jest jedną z najważniejszych rzeczy którą, poza obecnością i bliskością, możesz dać odchodzącej osobie. Stwarzasz jej tym samym możliwość domknięcia pewnych rzeczy, zadbania o swoje sprawy i ważnych bliskich. Niestety zbyt często robiłam to niejako w zastępstwie rodzin, dla których takie rozmowy były zbyt trudne lub po prostu głupie... Ostatecznie złożyło się to na setki godzin towarzyszenia w lęku przed śmiercią lub w narastającym pragnieniu, by wreszcie nadeszła... Czasami naprawdę w ostatnich godzinach życia... Te spotkania na zawsze zostawiły we mnie ślad a książka sprawiła, że poszczególne osoby ożyły w mojej pamięci. Bardzo chciałam ją przeczytać i nie zawiodłam się... Cieszę się, że powstała... Niczego nie uładnia, za to przedstawia umieranie i śmierć w sposób prawdziwy, skrajnie różny od tego, do którego przywykliśmy za sprawą masowej popkukultury... Przeczytaj... Zapraszam też na profile Kameralnej Pracowni Psychoterapii na Facebooka i Instagram. Anna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2018 o godz 08:25 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
29-10-2018 o godz 15:49 przez: Anonim
Ta publikacja to istne dzieło. Autorka w piękny i spokojny sposób opowiada o śmierci poprzez historie jej pacjentów i ich rodzin. Ukazuje nam, ze smierć przychodzi powoli, ze jej nie czujemy, nie cierpimy (oczywiście nie dotyczy to nagłych zdarzeń). Najpiękniejszym fragmentem książki według mnie jest ten, w którym starszy lekarz tłumaczy rodzinie pacjentki co krok po kroku dzieje się z ich najbliższą. Poczułam się jakbym była w tym pomieszczeniu i słuchała go. Autorka opisuje także różne sposoby radzenia sobie z myślą, ze nasz koniec jest bliski, o tym jak zmienia się charakter ludzi na łożu śmierci. Ksiazka zdecydowanie wzrusza, uspokaja, mówi nam wiele o procesie umierania. Myśle, ze każdy powinien przeczytać chociaż kilka historii z tej publikacji. A te 4 gwiazdki wcisnęły mi się niechcący, chciałam dać 5, ale nie umiem tego zmienić 😞
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2018 o godz 19:32 przez: Brianna31
Temat śmierci, zupełnie przypadkiem jest mi dość bliski. Może dlatego do tej książki zabierałam się jak pies do jeża a jak już zaczęłam, to nie mogłam przestać. Książka Ostatnie Chwile mocno wzrusza, porusza i uczy. Naprawdę niejeden raz łza mi poleciała z oka a jednocześnie cieszyłam się, dowiadując się o tym jak człowiek odchodzący może ten proces odczuwać. Czy oswoiłam się z myślą o śmierci? Oczywiście, że nie. Czy zrozumiałam proces jaki towarzyszy odchodzeniu? Bardzo. I uważam, że każdy powinien te książkę przeczytać i lepiej poznać cały proces odchodzenia. Kathryn Mannix pięknie opisała swoje doświadczenia zbierane latami, napisała książkę językiem przystępnym i czytelnym. Nie ma tu medycznych formuł co zdanie i zawiłych terminów medycznych. Naprawdę polecam tę książkę. 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2018 o godz 00:00 przez: MariaSawa | Empik recenzuje
Ta książka jest absolutnie niezbędna dla wszystkich. Nikt nie jest odporny na śmierć, nie tylko my, ale i nasza rodzina i przyjaciele. Ta książka mówi w sposób zwięzły o tym, jak kończy się życie. Każdy rozdział odnosi się do indywidualnego pacjenta Kathryn. Pisze o ich historii i rodzinie w sposób, który jest współczujący i łatwy do zrozumienia, smutny, ale nie przygnębiający. Z pewnością sprawia, że o wiele łatwiej zrozumieć wiele rzeczy i poradzić sobie z tymi ciężkimi dla wielu osób chwilami. Pomaga w spokojny i łagodny sposób opanować emocje i poradzić sobie z naturalną koleją rzeczy. Bardzo wartościowa lektura.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Co mówią zwłoki
4.5/5
37,43 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Co mówią kości
4.7/5
32,40 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Historia wewnętrzna
4.7/5
37,43 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Twój drugi mózg
4.6/5
38,17 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mózg się myli
4.2/5
23,96 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tajemnica czasu
4.6/5
27,97 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ale kosmos!
4.3/5
31,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Z ręką na pulsie
3.7/5
27,06 zł
39,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego