Spójrz mi w oczy, Audrey (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,99 zł

25,99 zł 29,00 zł (-10%)
24,69 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 48 godzin
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Sophie Kinsella zagościła na brytyjskich listach bestsellerów dzięki swojej pierwszej książce, będącej podstawą kasowego filmu pt. Wyznania zakupoholiczki. Książka "Spójrz mi w oczy, Audrey" to jej pierwsza powieść dla młodych czytelników.

14-letnia Audrey cierpi na zaburzenia lękowe. Nie chodzi do szkoły, rzadko opuszcza dom, nosi ciągle ciemne okulary. Terapia przynosi powolne postępy, ale nabiera tempa, gdy Audrey poznaje Linusa, kolegę jej starszego brata. Za pomocą przyjacielskiego uśmiechu i zabawnych liścików Linus zaczyna wywabiać ją do normalnego życia – no, w każdym razie najpierw do Starbucksa, ale to dobry początek!

Czy odnalezienie prawdziwej przyjaźni może rzeczywiście zdziałać terapeutyczne cuda? Autorka z niezaprzeczalnym literackim wdziękiem i zmysłem bystrego obserwatora komicznych wypadków życiowych opowiada historię uczucia, które może leczyć rany i koić czytelnicze zmysły.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Spójrz mi w oczy, Audrey
Autor: Kinsella Sophie
Tłumaczenie: Potulny Maciej
Wydawnictwo: Media Rodzina
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-10-06
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 206 x 27 x 138
Indeks: 19966847
 
średnia 4,7
5
11
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
4/5
07-01-2018 o godz 16:25 Mozaika Literacka dodał recenzję:
Książka "Spójrz mi w oczy, Audrey" z całą pewnością omija trend typowych powieści młodzieżowych. Sophie Kinsella pod przykrywką widowiskowej komedii rodzinnych omyłek, przedstawia bowiem swoistą opowieść zagubionej dziewczyny, która za sprawą kreatywnego i niezwykle dojrzałego młodzieńca, przezwycięża własne słabości i powoli otwiera się na otaczającą ją rzeczywistość. Tak pomysłowo obudowanej historii naprawdę warto poświęcić swój czas! Cała recenzja na stronie: http://www.mozaikaliteracka.pl/2017/10/spojrz-mi-w-oczy-audrey-sophie-kinsella.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2017 o godz 22:40 Santhi dodał recenzję:
Sophie Kinsella to pisarka która swoimi pozycjami zawsze wprowadza mnie w dobry nastrój. Znana z perypetii slawetnej Zakupoholiczki, postanowiła przedstawić Nam nową ale równie wdzięczna bohaterkę - nastoletnia Audrey. Świetna książka dla tych którzy pragną się odprężyć po ciężkim dniu i..dac się nieco zaskoczyć. Bo w mojej opinii wbrew pozorom to nie jest książka dla młodzieży.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-08-2017 o godz 11:10 Młodociani Recenzenci dodał recenzję:
Sytuacje opisywane przez autorkę są naprawdę zabawne. Jednak czasami bywa groźnie. Przez chorobę Audrey zamknęła się w sobie, świat stał się dla niej ponury, czarny z nielicznymi przebłyskami białego. Aż w końcu jaśniutki promyczek pojawił się w jej życiu. Miał on na imię Linus. Był on kolegą Franka, który towarzyszył mu przy grach komputerowych głównie przy „Ziemi zdobywców”, powoli wyprowadza bohaterkę książki z choroby. Więcej: https://mlodociani-recenzenci.blogspot.com/2017/07/sophie-kinsella-spojrz-mi-w-oczy-audrey.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-07-2017 o godz 11:41 Optymista dodał recenzję:
Opowieść o Audrey zapewni każdemu czytelnikowi cały wachlarz emocji, a to ze względu na ciekawie poprowadzoną fabułę i świetny świat przedstawiony. „Spójrz mi w oczy, Audrey” to naprawdę ciekawa lektura o ważnej problematyce, dużej dawce humoru i bohaterach, którzy od razu zaskarbiają sobie sympatię czytelnika. Polecam! Więcej: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2017/07/lek-przed-spoeczenstwem.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2017 o godz 21:22 Marta Zagrajek dodał recenzję:
Poznajcie Audrey. To zwyczajna nastolatka, która lubi nosić okulary przeciwsłoneczne. Obecnie nie chodzi do szkoły, ogląda „How I met your mother” i wyjada starszemu bratu płatki śniadaniowe. Ma w sobie wiele ciepła i empatii dla mniejszego braciszka, który uparcie kreuje swoją rzeczywistość. Ma pogmatwanych rodziców, z których to tata jest tą racjonalną częścią. Mama jest podatna na newsy sprzedawane w „Daily Mail”, całkiem niegroźne, choć czasem kosztowne. Poznajcie Audrey. To zwyczajna nastolatka, która nosi okulary przeciwsłoneczne, ponieważ boi się kontaktu wzrokowego. Nie chodzi do szkoły, bo nie jest w stanie wyjść z domu i nie może się ku temu przemóc. Regularnie chodzi na terapię, ale nie widać imponujących efektów. Clonazepanum jest jej drugim śniadaniem, żeby ataki paniki nie zdarzały się za często. Jej starszy brat jest uzależniony od gier komputerowych, a młodszy jeszcze nie rozumie różnicy między szachem a matem. Tata jest zafiksowany na pracy i nie ma dużo czasu dla rodziny, a mama zrezygnowała z pracy, aby pomóc Audrey. Całość recenzji na zukoteka.blox.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-03-2017 o godz 12:41 Julia K. dodał recenzję:
Rodzina Audrey to z pozoru rodzina idealna, przechadzająca się spacerkiem z jedną czarną owcą - którą jest oczywiście tytułowa bohaterka. Czternastolatka nie wychodzi z domu, nie uśmiecha się jej na myśl o kontakcie wzrokowym z drugą osobą, przez co cały czas chodzi w okularach przeciwsłonecznych. Jedynym promykiem nadziei w dziurze, w której się aktualnie znajduje, wydają się być spotkania z doktor Sarah, a od niedawna również z Linusem, kolegą jej brata. Kocham książki, które okazują się zupełnie inne niż początkowo sądziłam. Spojrzałam na okładkę i pomyślałam sobie "Okej, dziewczyna w okularach, pewnie będzie niewidoma", co w sumie mi się dosyć podobało. Jednak to, co dostałam, podobało mi się jeszcze bardziej. Rzadko kiedy mamy okazję spotkać się z różnymi rodzajami fobii, szczególnie w literaturze młodzieżowej, dlatego właśnie uważam, że pomysł autorki to strzał w dziesiątkę. Aktualnie w książkach poszukujemy przede wszystkim oryginalności, dążymy do poznania czegoś, z czym nigdy wcześniej nie mieliśmy styczności. To pierwszy powód dla którego powinniście sięgnąć po "Spójrz mi w oczy, Audrey". Jaki jest drugi powód? To, że nie tylko fabuła wyróżnia się na tle innych młodzieżówek, ale sama Audrey jest niepowtarzalna. Ma czternaście lat, więc jest na etapie pierwszych miłości, buntu i przeglądania kolorowych magazynów. Jednak ona ma ważniejsze problemy na głowie, bowiem jest dużo dojrzalsza od swoich rówieśników, do czego (mam wrażenie) przyczyniła się w pewnym stopniu jej choroba. Nie zmienia to faktu, że jest niezwykle interesującą postacią i naprawdę przyjemnie się o niej czyta. Jednak nie tylko na Audrey skupia się historia, co tylko działa na plus. Postacie drugoplanowe są fenomenalnie rozwinięte, co nadaje książce wymiarowości i czyni ją bardziej realną. Podczas gdy my rozważamy z główną bohaterką problemy jej choroby, w tle Frank i mama Aud toczą zaparty bój o pewną grę komputerową, co potrafi doprowadzić czytelnika do łez (oczywiście ze śmiechu). Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić to to, że wątek "związku" Linusa i tytułowej bohaterki nie został według mnie rozwinięty w pełni poprawnie. Czułam się, jakby ktoś napisał cały tekst o nich, a później wyrwał kilka stron i tak zostawił. Nie zmienia to jednak faktu, że serdecznie polecam wszystkim, którzy są nastawieni na powieść niezwykle przyjemną, zarówno dla naszego gustu czytelniczego jak i oka, bo okładka jest fantastyczna! Genialnie nada się dla osób szukającym barwnych postaci, dobrego, bardzo lekkiego i młodzieżowego języka, które bardzo cenią sobie w książkach rodzinną i bardzo ciepłą atmosferę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-02-2017 o godz 20:55 Natalia Kosin dodał recenzję:
obraź sobie, że nie wychodzisz w ogóle z domu. Całymi dniami siedzisz w swoim pokoju i boisz się wyjść na zewnątrz. Porozumiewanie się z najbliższymi jest dla ciebie trudne, a co dopiero z obcymi osobami. Czujesz lęk i strach. I do tego okulary przeciwsłoneczne, których nie ściągasz, ponieważ boisz się nawiązać z kimkolwiek kontakt wzrokowy. Takie właśnie życie ma Audrey. Czternastolatka, która jest ,,chora". Jednak powoli coś się zmienia. I to za sprawą chłopaka. Linusa, który przyjaźni się z bratem dziewczyny. Przyjacielskie uśmiechy,miłe słowa i odwaga chłopaka. To dzięki temu Audrey choć trochę zaczyna się zmieniać. Z dnia na dzień, miesiąca na miesiąc życie dziewczyny zmienia się ogromnie, a to wszystko za sprawą chłopaka i Starbucksa. ,,Jednocześnie oczy są niczym wiry. Przepastne. Patrzysz komuś prosto w oczy i czujesz, że w jednej nanosekundzie mogą ci wyssać duszę. Tak się czuję. Ludzkie oczy są bezdenne i i to mnie w nich przeraża" ,,Spójrz mi w oczy Audrey" to bardzo przyjemna książka młodzieżowa. Lekka, niezobowiązująca. Lektura na dzień lub dwa. Jak każda inna książka i ta ma swoje plusy i minusy, o których zaraz wam powiem. Szczerze mówiąc sięgając po tą książkę nie wiedziałam czego się spodziewać. Nie oczekiwałam od niej dużo, ponieważ wiedziałam, że będzie to kolejna młodzieżów, jakich teraz są miliony. Mimo wszystko zaskoczyła mnie pozytywnie. Ta książka była naprawdę fajna! Ma niestety jednak minusy... Bardzo denerwowało mnie dość "dziecinne" odejście do całej choroby głównej bohaterki. Kurczę wyglądało to tak jakby było skierowane do dziesięciolatki. Bardzo irytowała mnie też momentami główna bohaterka, która zaczynała temat choroby i urywała go w połowie zdania aby czytelnik nie dowiedział się o co chodzi. Jak tego nie chciała to po jakiego grzyba zaczynała wgl temat?! Bardzo denerwuje mnie takie zachowanie zarówno w książkach, jak i w prawdziwym życiu, więc wybaczcie. ,,Zalewa mnie fala...czego? Jakiegoś silnego, ciepłego uczucia. Takiego, które ogarnia cię, kiedy obejmujesz kogoś ramieniem i przytulasz, żeby mu dodać otuchy" Uwielbiam jednak tą książkę za mamę Audrey. Była przezabawna i naprawdę uwielbiałam fragmenty z jej udziałem. Mogę stwierdzić, że ta kobieta była wręcz szurnięta, ale bez niej ta książka nie byłaby taka sama! Po prostu uwielbiam <333 p=""> Jeśli chodzi o okładkę, to jest ona taka średnia. Mi jednak to nie przeszkadza, ponieważ ważniejsza jest dla mnie treść, a okładka to po prostu dodatek i tyle. Lektura nie jest gruba, bo ma zaledwie 320 stron. Czcionka standardowa, a styl pisania bardzo lekki i przyjemny. W książce poruszony był także temat "uzależnienia" od gry komputerowej ,,Ziemia zdobywców", który był dla mnie taki śmieszny. Cały sposób przedstawienia tego wszystkiego był po prostu śmieszny, ale gdyby nie ta gra, w domu Audrey nie pojawiłby się Linus, a ja go uwielbiam :) Podsumowując, bardzo polecam wam tę książkę. Jest bardzo przyjemna i dość ciekawa. Jeśli lubicie młodzieżówki, to ta historia z pewnością wam się spodoba. Jest bardzo ciepła i przyjazna. Mimo wszystko polecam ją młodszej młodzieży, ponieważ starsze osoby mogą się nudzić czytając. Jednak warto zaryzykować i sięgnąć po tą powieść, tym bardziej, że kosztuje 29 zł, więc mało jak na książkę (cena okładkowa). Czytajcie, śmiejcie się i cieszcie z posiadania takiej książki na półce. A ta żółta okładka zwraca na siebie uwagę :D Moja ocena to 7/10 przez te niedociągnięcia. Jednak myślę, że jest to dobra ocena i nie żałuję tego, że przeczytałam ,,Spójrz mi w oczy Audrey"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-12-2016 o godz 10:55 kingabor.1978 dodał recenzję:
Opowieść bardzo poprawia humor, kiedy jesteście w dołku weźcie tą książkę, a na pewno wam pomoże. Słodkie dzieciaki i uroczy styl nagradzanej autorki. Rekomenduję z radością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-12-2016 o godz 12:11 Beata Igielska dodał recenzję:
„Spójrz mi w oczy, Audrey” to powieść adresowana przede wszystkim do młodzieży, ale mogą po nią sięgnąć także dorośli, by poznać świat dorastających dzieci z perspektywy rodziców.

Tytułowa bohaterka to wrażliwa nastolatka, o której z początku wiemy niewiele. Z niedopowiedzeń i przemilczeń dowiadujemy się, że cierpi na zaburzenia, które uniemożliwiają jej normalny kontakt z obcym otoczeniem, jednak musi minąć sporo czasu, zanim odkryjemy, dlaczego tak się dzieje.
Audrey nie zdejmuje przeciwsłonecznych okularów nawet w domu, gdyż dzięki nim odgradza się od świata. Boi się wyjść na dwór, bywa jedynie u swojej terapeutki, która namawia ją do nakręcenie filmu o rodzicach i dwóch braciach. Ta decyzja staje się przełomowa, podobnie jak poznanie kolegi starszego brata. Nie od razu jednak dziewczyna pokonuje lęki. Powrót do normalności okazuje się trudniejszy niż mogłoby się wydawać.

Mimo poważnej tematyki, w powieści jest miejsce na sporą dawkę humoru. O swoich perypetiach opowiada nam sama Audrey, która krytycznie, ale i z miłością patrzy na rodziców, zwłaszcza na pełną sprzeczności matkę. Nastolatka ciekawie i dowcipnie przestawia też swoje relacje z braćmi oraz z nowopoznanym chłopakiem.
Narratorka zwraca się bezpośrednio do czytelnika, dzięki czemu szybko wczuwa się on w jej rolę i wraz z nią emocjonalnie przeżywa wszystkie trudności, które zdrowemu człowiekowi mogą wydawać się niezrozumiałe.
Mocnym atutem fabuły są też fragmenty będące zapisem filmowego scenariusza, który staje się dziełem Audrey. Dzięki niemu lepiej poznajemy rodzinę dziewczyny i nią samą.

Sophie Kinsella podjęła w swej powieści ważny temat dorastania i dojrzewania, relacji z rówieśnikami, którzy potrafią być okrutni, i z bliskim, którzy nie zawsze umieją się porozumieć, ale są dla siebie wsparciem.
Istotną rolę w książce odgrywa rodzina. Nie musi ona być doskonała, mogą zdarzać się w niej różne nieporozumienia i katastrofy, ale ważne jest, by jej członkowie starali się naprawiać swoje błędy i by się kochali. Brzmi to może nieco banalnie, ale jest ważną prawdą, o której czasem zapominamy.

Po powieść „Spójrz mi w oczy, Audrey” warto sięgnąć z różnych powodów. Przede wszystkim to świetnie i z wyczuciem opisana historia problemów zagubionej nastolatki i jej bliskich. To również literatura lekka w swojej formie, ale ważna pod względem problematyki. Całość napisana jest barwnie, żywiołowo i błyskotliwie.
Polecam z czystym sumieniem – i młodszym, i starszym czytelnikom.
BEATA IGIELSKA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2016 o godz 15:25 annamat dodał recenzję:
Podobał mi się bunt postaci. Kombinowanie i cwane akcje. Rodzice, którzy stale upierają się przy swoich poglądach są bardzo zabawni, a ojciec pod pantoflem żony rozbraja. Cool!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-12-2016 o godz 15:26 Angie dodał recenzję:
Książka mi się podobała, nie zdarzyło mi się jeszcze czytać o fobii społecznej.
Po więcej zapraszam na: https://www.youtube.com/watch?v=vPJApdIVFsA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2016 o godz 14:02 Bożena dodał recenzję:
Dorośli odbierają książkę równie dobrze jak sama młodzież. Swoją drogą, kiedy narratorem w książce jest nastolatek, to takie eksperymenty zawsze dobrze się kończą - oryginalność i innowacja w prozie górą!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2016 o godz 20:54 Klaudia Mordarska dodał recenzję:
Nie możesz wychodzić z domu. Przeraża cię każdy najmniejszy dotyk, czy kontakt wzrokowy. W skrócie – boisz się ludzi. Już na sami ich widok masz ochotę uciekać i schować się tam, gdzie nikt nie będzie w stanie cię znaleźć. Czujesz się bezpiecznie w swoim azylu, z dala od wszystkiego, co może cię zranić. Nie możesz przecież ryzykować kolejnego załamania nerwowego...
Do tej książki przyciągnęła mnie przede wszystkim jej tematyka. Główna bohaterka cierpiała na zaburzenia lekowe, czyli po prostu przerażało ją wszystko w jej zasięgu. Zaintrygowała mnie ten motyw, gdyż nie czytałam zbyt wiele o takim schorzeniu i bardzo chciałam dowiedzieć się, jak wygląda życie takiej osoby.
Muszę przyznać, że autorka bardzo sprytnie to wszystko sobie obmyśliła. Nie zabrakło humoru i pewnej lekkości w stylu pisania, która sprawiła, że bardzo przyjemnie mi się czytało. Interesującym dodatkiem były również mini scenariusze filmowe, w których zostały przedstawione scenki z życia zwariowanej rodziny Audrey.
Bohaterowie byli barwni i dobrze wykreowani. Całość została opisana oczami Audrey – osoby ekstremalnie nieśmiałej, która bała się nawet spojrzeć w oczy rodzinie, a co dopiero zupełnie obcej osobie. Pomimo swojej dolegliwości była całkiem sympatyczną osobą, w której stopniowo zaczęły zachodzić gigantyczne zmiany. Ich sprawcą był w dużym stopniu Linus – przyjaciel jej brata, który swoim pomarańczowym uśmiechem (tak, pomarańczowym) i uroczymi liścikami skradł serce nie tylko Audrey, ale również moje. Wprost nie dało się go nie lubić, był bardzo pozytywną osobą.
Emocje grały tutaj kluczową rolę. Główna bohaterka miała ogromne trudności z wyrażaniem własnych uczuć. Wszystko postrzegała w negatywnym sensie, jednak stopniowo jej tak zwany "gadzi mózg" ustępował normalności. Pojawił się nawet wątek romantyczny. Z zaciekawieniem obserwowałam, jak dzięki miłości powoli otwierała się na otaczający ją świat. Jednak cała ta relacja był niezwykle krucha – zupełnie jak Audrey.
Podsumowując, Spójrz mi w oczy, Audrey to książka o przełamywaniu nieśmiałości i pierwszej miłości, która potrafi przełamywać wszelkie bariery. Autorka miała dobry pomysł i w pełni go wykorzystała. Pokazała, jak ważna jest nadzieja i jak ogromny wpływ na człowieka mogą mieć toksyczne relacje z przeszłości. Bardzo spodobała mi się ta historia. Polecam ją każdemu, kto szuka czegoś lekkiego, a jednocześnie zabawnego i poruszającego istotne tematy. To nie powieść tylko dla młodzieży. Myślę, że dorośli również znajdą w niej coś dla siebie. Zdecydowanie warto ją przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-11-2016 o godz 20:46 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Każdego dnia spoglądamy w setki par oczu. Nasze spojrzenia rozjaśniają się widząc kogoś znajomego, na widok bliskich w naszych oczach pojawiają się wesołe iskierki, prześlizgujemy się wzrokiem po obcych mijanych na ulicy. Patrzenie w oczy nie sprawia nam żadnego problemu. A gdyby jednak było inaczej? Gdybyśmy podobnie jak Audrey nie potrafili wytrzymać czyjegoś spojrzenia i kryli się za szkłami przeciwsłonecznych okularów?

Mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy i bez wątpienia jest w tym wiele prawdy. Dzieląc się spojrzeniem oddajemy komuś fragment siebie, posyłamy dalej skrawek naszych myśli i garstkę uczuć. Nie zawsze jednak jest to możliwe i dopóki nie dotknie nas taki problem prawdopodobnie nie zdajemy sobie z tego sprawy. Patrząc na słoneczną okładkę książki ciężko było mi uwierzyć, że treść powieści może faktycznie skupiać się na tematach istotnych i trudnych. Tymczasem otrzymałam ważne przesłanie ukryte pod płaszczykiem lekkiej i miejscami zabawnej powieści przeznaczonej dla młodych osób, choć jestem pewna, że spodoba się ona nie tylko im.

W swojej najnowszej powieści Kinsella łączy światy nastolatków i dorosłych, ukazując trudności, z którymi musi mierzyć się każdy z nich. Nie jest łatwo być nastolatkiem- zdaje się krzyczeć z kolejnych książkowych stron, ale i dorosłości czasami ciężko sprostać. A kiedy już te dwie rzeczywistości się zetkną, może to grozić prawdziwą katastrofą. Każdy z bohaterów jej powieści musi zmierzyć się z własnymi obawami i dylematami, niezależnie od wieku. Bardzo podoba mi się, że autorka potrafi opowiadać lekko, z poczuciem humoru i przymrużeniem oka, nawet o sytuacjach trudnych, stresujących i budzących obawy o przyszłość.

W stosunkowo krótkiej powieści Kinselli udało się nie tylko opowiedzieć o rzeczach ważnych, ale także w sposób interesujący nakreślić sylwetki bohaterów. Każdy z nich jest charakterystyczny i pochłoniętymi swoim światem, nie zapomina jednak o bliskich i o tym, co w życiu najważniejsze. Bardzo polubiłam Audrey i cieszę się, że za jej sprawą mogłam dowiedzieć się nieco więcej o schorzeniu, jakim jest fobia społeczna. Być może w naszym otoczeniu żyją ludzie z podobnymi problemami, a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy?

Mogłoby wydawać się, że to niewyszukana książka, opowiedziana prostym językiem i przedstawiająca życie miałkich postaci, jednak w moim odczuciu to realistyczna historia o byciu sobą, rodzinnej bliskości i tym, że życie czasami przytłacza, a mimo wszystko warto unieść głowę, uśmiechnąć się i optymistycznie spojrzeć na przyszłość. A przede wszystkim to świetna propozycja dla młodzieży i o młodzieży, umożliwiająca nam spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy.

„Spójrz mi w oczy, Audrey” to połączenie mądrej opowieści o dylematach nastolatków z przyjemną historią okraszoną rodzinnym ciepłem. Bardzo cenię takie książki, które w lekki i przyjemny sposób traktują o ponadczasowych problemach, pozwalając czytelnikowi zarówno się zrelaksować, jak i spędzić trochę czasu z własnymi refleksjami. Kinsella ma lekkie pióro, potrafi także pisać zabawnie, z dużym dystansem. Jestem przekonana, że każdy z Was spędzi z tą powieścią kilka wartościowych chwil.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-10-2016 o godz 16:39 cherry dodał recenzję:
Lubię Sophie Kinsellę, ale nie za Wyznania zakupoholiczki, które są wręcz jedną z jej słabszych powieści. Nazwisko Kinsella wiąże się nierozerwalnie z humorem i właśnie to najbardziej mnie do niej przyciąga. Ciężko teraz znaleźć książkę, przy której można się pośmiać. Powieści tej autorki zapewniają odpowiednią dawkę rozrywki i nawet jeśli nie są „ambitne”, dobrze się je czyta. Do tej pory Kinsella pisała dla kobiet. Spójrz mi w oczy, Audrey to jej pierwsza książka o młodzieży i dla młodzieży.

Cześć - powtarza mój niespodziewany gość. - Mam na imię Linus. A ty Audrey, tak?
"Zagrożenie nie jest rzeczywiste". Próbuję zmusić się do myślenia, ale słowa toną w przypływie paniki. To uczucie mnie przytłacza.

Audrey ma czternaście lat i nie wychodzi z domu. Nie chodzi do szkoły, na twarzy zawsze ma przeciwsłoneczne okulary (nawet gdy jest ciemno albo gdy pada deszcz), nie nawiązuje z kontaktu wzrokowego z nikim oprócz swojego czteroletniego braciszka. Przy najprostszym kontakcie z nieznajomym ogarnia ją panika. Audrey nie zawsze taka była. Kiedyś chodziła do szkoły, była wzorową uczennicą, a kontakty z rówieśnikami nie budziły w niej chęci ucieczki. Ale potem ci sami rówieśnicy zrobili jej coś, co sprawiło, że zachorowała.

Nie ma jednak sensu wytykać tego mojej mamie, bo tu chodzi o logikę, a mama w nią nie wierzy. Woli wierzyć w horoskopy i zieloną herbatę. Aha, i oczywiście wierzy w "Daily Mail".

Autorka nie skupia się w swojej książce tylko na tytułowej bohaterce. Co prawda całą historię poznajemy z jej perspektywy, ale chociaż to narracja pierwszoosobowa w czasie teraźniejszym, Audrey jest jakby obserwatorem życia swojej rodziny. Jej terapeutka w ramach domowego zadania prosi, by nagrała film o swojej rodzinie i właśnie taką perspektywę prezentuje nam Audrey. Poznajemy więc zwariowaną mamę, która stara się poważnie podchodzić do swoich rodzicielskich obowiązków. Frank, brat Audrey, ma z tego powodu przechlapane, bo zdecydowanie za dużo czasu spędza przed komputerem. Mały Feliks jest kochanym czterolatkiem, który na razie nie sprawia zbyt wielu kłopotów i którego w razie czego stosunkowo łatwo oszukać. Z Frankiem nie idzie już tak łatwo. Głowa rodziny większość uwagi poświęca pracy, ale stara się trzymać ten sam front z małżonką.

- Nie, nie możesz nigdzie iść. Masz szlaban, młody człowieku.
Widzi miny domowników i dociera do niego, że się pomylił.
- To znaczy... załaduj zmywarkę.
(podejmuje jeszcze jedną próbę)
- To znaczy, wkładaj swoje brudy do właściwego kosza.
(poddaje się)
- Zrób to, co mama ci każe.

Pewnego razu w domu Audrey pojawia się Linus, kolega Franka. Stara się nawiązać z dziewczyną jakiś kontakt i szybko się okazuje, że jego przyjazny uśmiech i zabawne liściki pomagają Audrey się przełamać. Metodą małych kroczków Audrey przesuwa swoje granice coraz dalej i wychodzi do ludzi. Nie od razu jednak ściąga okulary przeciwsłoneczne.
Audrey mimo swojej przypadłości jest bardzo fajną bohaterką, która w ogóle nie irytuje. Choć ma tylko czternaście lat, jest wnikliwą obserwatorką, która widzi bardzo wiele – i podchodzi do tego z poczuciem humoru. Kinsella ma niewątpliwie wielki talent do opisywania komicznych sytuacji, dowiodła tego już w poprzednich powieściach. W tej pokazała również, że potrafi spojrzeć na świat oczami nastolatka. Udawania czytelnikom, że nastolatki to też ludzie i właśnie tak należy ich traktować, bo rozumieją o wiele więcej, niż wydaje się rodzicom. Z drugiej strony pokazuje też, że rodzicielstwo to ciężka praca i trudno być „dobrym rodzicem”.

Problem z mamą polega na tym, że nie wie, o czym mówi. Nie chcę jednak, żeby te słowa zabrzmiały złośliwie. Po prostu żaden z dorosłych nie wie. Są kompletnymi ignorantami, a jednocześnie to oni mają kontrolę.

Bardzo mi się podobała ta książka. Trochę się obawiałam, że mogę okazać się na nią za stara, ale mimo że sama nie jestem już nastolatką, czytałam tę powieść z prawdziwą przyjemnością i z uśmiechem na ustach. To naprawdę świetna książka dla młodzieży – ale czego innego można by spodziewać się po wydawnictwu Media Rodzina? Polecam serdecznie wszystkim nastolatkom – i nie tylko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia sprząta Głowińska Anita
4.8/5
5,49 zł
6,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia gotuje Głowińska Anita
5/5
6,49 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia w przedszkolu Głowińska Anita
4.7/5
6,49 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia i Nunuś. Kto mieszka w lesie? Głowińska Anita
4.5/5
24,49 zł
29,00 zł
premium 23,26 zł
Inne z tego wydawnictwa Kicia i Nunuś. Na nocniku Głowińska Anita
4.3/5
9,99 zł
12,00 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia gra w piłkę Głowińska Anita
4.8/5
6,49 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia na traktorze Głowińska Anita
4.8/5
5,49 zł
6,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia w pociągu Głowińska Anita
4.7/5
5,49 zł
6,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia. Kolekcja 2019 Głowińska Anita
3.5/5
33,99 zł
39,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia. To moje! Głowińska Anita
3.2/5
6,49 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia na rowerze Głowińska Anita
4/5
6,49 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kicia Kocia mówi: Nie! Głowińska Anita
0/5
6,49 zł
7,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Wielka księga Kici Koci Głowińska Anita
4.8/5
24,49 zł
29,00 zł
premium 23,26 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi Kosik Rafał
4.5/5
30,99 zł
39,00 zł
premium 25,35 zł
strona produktu - rekomendacje Grobowiec tyrana. Apollo i boskie próby. Tom 4 Riordan Rick
4.8/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Powrót Temudżeinów. Drużyna. Tom 8 Flanagan John
5/5
30,99 zł
39,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Dziennik 29. Interaktywna gra książkowa Chassapakis Dimitris
4.5/5
22,49 zł
29,99 zł
premium 21,36 zł
strona produktu - rekomendacje Harry Potter i Kamień Filozoficzny. Tom 1 Rowling J.K.
4.9/5
26,99 zł
35,00 zł
premium 25,64 zł
strona produktu - rekomendacje Mały Książę de Saint-Exupery Antoine
4.9/5
16,49 zł
21,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Mapa dni Riggs Ransom
4.8/5
34,49 zł
44,90 zł
premium 32,76 zł
strona produktu - rekomendacje Cienie nocnego targu Clare Cassandra
4.5/5
30,99 zł
39,00 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Stranger Things. Mroczne umysły Bond Gwenda
4.2/5
31,99 zł
39,99 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Harry Potter i Komnata Tajemnic. Tom 2 Rowling J.K.
4.8/5
26,99 zł
35,00 zł
premium 25,64 zł
strona produktu - rekomendacje A jeśli to my Silvera Adam , Albertalli Becky
4.7/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Dzień wcześniej. Riverdale. Tom 1 Ostow Micol
4.2/5
28,99 zł
37,90 zł
premium 27,54 zł
strona produktu - rekomendacje Sezon na czarownice. Chilling Adventures of Sabrina. Tom 1 Opracowanie zbiorowe
4.3/5
27,99 zł
37,00 zł
premium 26,59 zł
strona produktu - rekomendacje Baśnie Barda Beedle’a Rowling J.K.
4.5/5
19,99 zł
25,00 zł
premium 18,99 zł
strona produktu - rekomendacje P.S. Wciąż cię kocham. Chłopcy. Tom 2 Han Jenny
4.5/5
27,49 zł
34,90 zł
premium 26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Harry Potter i więzień Azkabanu. Tom 3 Rowling J.K.
4.9/5
29,99 zł
39,00 zł
premium 28,49 zł
strona produktu - rekomendacje Stranger Things. Ciemność nad miastem Christopher Adam
4.2/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Najcenniejszy podarunek Bianek Klaudia
3.9/5
27,49 zł
36,90 zł
premium 26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Droga Dusz. Żniwiarz. Tom 4 Hendel Paulina
3.6/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Witchborn. Córka czarownicy Bowling Nicholas
4.6/5
27,49 zł
36,90 zł
premium 26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Kamienie na szaniec Kamiński Aleksander
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Gdyby ocean nosił twoje imię Mafi Tahereh
4/5
27,49 zł
36,90 zł
premium 26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Hope again Kasten Mona
4.3/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Ucieczka w dzicz. Wojownicy. Tom 1 Hunter Erin
4.6/5
30,49 zł
34,90 zł
premium 28,96 zł
strona produktu - rekomendacje Pakiet: Opowieści z Narnii. Tom 1-7 Lewis C.S.
4.6/5
58,99 zł
79,00 zł
premium 56,04 zł
strona produktu - rekomendacje Save Me Kasten Mona
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.