Spalone mosty

28,99 zł

34,90 zł - cena sugerowana przez wydawcę

TANIEJ W APLIKACJI
Przejdź do appki Empik i kup ten produkt taniej z kodem "APP1"
Sprzedaje firma Empik
Jak sortujemy?
Darmowa dostawa z PremiumSalony od 0 zł, punkty i kurier od 49,00 zł
Dołącz do Premium
Dostawa za darmo do salonu
Dostawa i płatność
Przewidywany czas wysyłki1 dzień roboczy
Szczegóły
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (9)
Pokaż
Taniej od 8,27 zł
Dostępnych 8 opcji od 8,27 zł
Outlet

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Data premiery:
2017-08-23
Liczba stron:
304
Autor:
Curtright Eileen

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy. Za wysłanie produktu odpowiada sprzedawca.

Opis produktu

W małym miasteczku nic się nie ukryje. Komuś takiemu jak Rebecca może to przysporzyć sporo kłopotów.
Ward w amerykańskim stanie Nebraska, rodzinne miasto Rebekki Meer, jest małe ‒ tak małe, że nawet po mocno zakrapianym babskim wieczorze Rebecca nie może przemknąć do domu, nie wpadając po drodze na trzech znajomych. Nadszarpnięta reputacja jest jednak jej najmniejszym zmartwieniem. Lekarz kierujący kliniką leczenia bezpłodności, w której Rebecca pracuje, najwyraźniej postradał zmysły, a jego szalone wybryki mogą oznaczać koniec ich przedsiębiorstwa. Jej były chłopak, odnoszący aktualnie gigantyczne sukcesy, zjechał z powrotem do rodzinnego miasta i jakimś cudem został nauczycielem jej uczęszczającego do piątej klasy syna, który teraz zadaje niezręczne pytania o zakończenie ich związku. Rebecca nie potrafi poprowadzić nawet dorocznej szkolnej zbiórki żywności, nie pakując się w podejrzane układy z przestępcami. Przenikliwa komedia Eileen Curtright pokazuje, jak daleko może się posunąć zestresowana samotna matka, by zasłużyć na miano „perfekcyjnej”.

Spalone mosty to błyskotliwe i prześmieszne ujęcie nowoczesnego rodzicielstwa. Eileen Curtwright jest bardzo utalentowaną i zjadliwie dowcipną obserwatorką współczesnego życia; stworzone przez nią postaci budzą sympatię i bawią do łez.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1144416210
Tytuł:
Spalone mosty
Tytuł oryginalny:
The Burned Bridges of Ward, Nebraska
Autor:
Tłumaczenie:
Konowrocka-Sawa Dorota
Wydawnictwo:
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie

Sortuj

KobieceRecenzje365
02.11.2017
„Spalone mosty” Eileen Curtright to powieść, którą wybrałam po okładce, a dopiero później przeczytałam opis, który tylko i wyłącznie utwierdził mnie w swoim wyborze. Czy to był strzał w dziesiątkę? O tym w mojej recenzji. W niektórych miasteczkach nic się nie ukryje. Zwłaszcza tych, w których wracając na lekkim rauszu do domu, wpada się na co najmniej troje znajomych. Samotnej matce, jaką jest Rebecca, może to przysporzyć kłopotów. Ale to nie nadszarpnięta reputacja jest jej największym zmartwieniem. "Lekarz kierujący kliniką leczenia bezpłodności, w której Rebecca pracuje, najwyraźniej postradał zmysły, a jego szalone pomysły mogą oznaczać koniec firmy. Były chłopak Becky, odnoszący obecnie spektakularne sukcesy, zjawił się w mieście i jakimś cudem został nauczycielem jej dziesięcioletniego syna (który teraz zadaje niezręczne pytania o zakończenie ich związku). I kiedy Rebecca robi co może, żeby poprowadzić doroczną szkolną zbiórkę żywności, zupełnie przypadkiem pakuje się w podejrzane układy z przestępcami." „Spalone mosty” to powieść, z którą mam ogromny problem, bo mimo tego, że w miarę dobrze mi się ją czytało, to miałam wrażenie, że czytam ją tylko po to, żeby ją skończyć i bardzo szybko o niej zapomnieć. Historia Becky jest na swój sposób ciekawa, ale na pewno niepochłaniająca i ze spokojem można odłożyć ją na półkę, by wrócić do niej za jakiś czas. Czy jest to minus? Myślę, że nie, ale zawsze lepiej się czyta, gdy z niecierpliwością wyczekujemy, co wydarzy się dalej i chyba właśnie tej ciekawości, tego dreszczyku oczekiwania najbardziej mi zabrakło. Autorka postawiła na wielowątkowość i nie jestem pewna czy wyszło to książce na dobre. Książka nie skupia się jedynie na samotnym rodzicielstwie Becky, bo mamy wgląd także w jej życie osobiste, zawodowe i poznajemy ludzi, z którymi kobieta się lubi bądź nie. Powinno być ciekawie? Na pewno, ale jak dla mnie nie do końca. Książka w pewnym stopniu jest realistyczna, bo Becky to kobieta jakich wiele, to matka, to siostra i myślę, że wiele z Was będzie mogło się z nią utożsamić. Napisałam „wiele z Was”, bo ja niestety nie mogłam. W ogóle miałam jakiś problem z bohaterami, w ich kreacji zabrakło mi staranności i dopracowania. Nie czułam względem nich żadnych emocji, byli mi po prostu obojętni. Książka zapowiadana była jako powieść zabawna, błyskotliwa, traktująca o nowoczesnym wychowywaniu dzieci, ale niestety ja tego w tej książce nie odnalazłam. Nie wiem, czy to tylko moje odczucia, ale według mnie opis całkiem rozminął się z wnętrzem książki. Nikomu tej książki nie odradzam, bo to z czym ja miałam problem, może dla kogoś innego być czymś zupełnie naturalnym. Wiem na pewno, że do niej nigdy więcej nie powrócę, bo ani nie polubiłam bohaterów, ani z niej nic nie wyniosłam. Historia może i ciekawa, ale wiele mi w niej zabrakło. Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Marginesy.
Zaczytana bez pamięci
29.09.2017
Poznajcie Rebeccę, samotną mamę dziesięcioletniego Mitchella, która mieszka w niewielkim miasteczku, gdzie wszyscy wszystkich znają. Kobieta pracuje w klinice leczenia niepłodności i robi wszystko, by być perfekcyjną matką. Sprawa komplikuje się, gdy w jej życiu pojawia się były chłopak, który zostaje nauczycielem jej syna. Becky dokłada wszelkich starań, by być idealną matką dla swojego synka, który jest żywym srebrem i lubi zadawać trudne pytania. Pod maską perfekcyjnej bohaterki kryje się jednak samotna kobieta, która nie ma z kim podzielić się swoimi obawami. Ciągle nie jest zadowolona z tego, jak wygląda jej życie. Nieustannie znajduje rzeczy, które mogłaby zrobić lepiej. Nie może jednak okazać swojej słabości, musi udawać, że jest silna i może wszystko. Jak by to wyglądało, gdyby przyznała się, że jej syn nie jest tak idealny, jak sobie to wymarzyła? W przeszłości popełniła kilka błędów, które rzutują teraz na jej życie. Co zrobi, gdy tajemnice wyjdą na jaw? Tego musicie dowiedzieć się sami. To słodko-gorzka opowieść o samotnym macierzyństwie. Podejrzewam, że najbardziej przypadnie do gustu matkom, których dzieci są mniej więcej w tym samym wieku co Mitchell. Będą w stanie lepiej zrozumieć Becky i decyzje, jakie podejmowała. Z jednej strony podziwiam kobietę za to, co robiła dla swojego dziecka, ale z drugiej strony nie popieram wszystkich jej wyborów. Moim zdaniem powinna być od samego początku szczera ze swoimi bliskimi, jeśli chodzi o Mitchella. Fakt, że ukryła przed nimi pewne rzeczy, zdecydowanie skomplikował jej życie. Książkę czyta się szybko. Jest idealna na leniwe popołudnie. Zwłaszcza dla kobiet. Nie wiem, czy panowie znajdą tutaj coś dla siebie, chociaż nie mam zamiaru odradzać im sięgania po lekturę. Jeśli chcecie poznać matkę, która stara się za wszelką cenę dążyć do perfekcji, co nie zawsze wychodzi jej na dobre, myślę, że spokojnie możecie przeczytać tę książkę. Dzieję się tu całkiem sporo, nie można narzekać na nudę, a i pojawiają się okazję ku temu, by się trochę pośmiać.

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie