Solenopsis. Nigdziegęści. Tom. 1 (okładka  miękka, 02.2015)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

W wirtualnym świecie na planecie Alekandzie zarządzającej przez piękną Idriss, dochodzi do najazdu przez obce cywilizacje. Życie na planecie zostaje zagrożone, a samozwańczy król Solenopsis, chce zawładnąć nowymi ziemiami.

Do walki o wolność i spokój mieszkańców Alekandy staje oddział Nigdziegęstych – formacja sił specjalnych do zwalczania zorganizowanej przestępczości w świecie wirtualnym, w którym panują reguły rodem ze średniowiecza. Walka z obcą cywilizacją okazuje się niełatwym zadaniem, ale dzięki pomocy plemion pustynnych i zjednoczeniu królestw dowodzący żołnierzami Phiatyl – może rozpocząć bitwę o uwolnienie mieszkańców spod tyrańskiego jarzma Solenopsisa.

Dodatkowo dzięki swym umiejętnościom i sprytowi, Phiatyl zostaje mianowany królem jednego z plemion dzięki czemu zyskuje rozgłos i szacunek, a także zwiększa swe możliwości militarne. Niestety nie wie, że ma w swych szeregach zdrajcę, który spiskuje z Solenopsisem. Czy w takiej sytuacji uda mu się doprowadzić swych żołnierzy do zwycięstwa? Jakie będą skutki zaciętych walk między Nigdziegęstymi, zrzeszonymi plemionami, a armią przeciwnika wyposażoną w nowoczesną i technologicznie zaawansowaną broń.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1103956690
Tytuł: Solenopsis. Nigdziegęści. Tom. 1
Seria: Nigdziegęści
Autor: Baczewski Andrzej M.
Wydawnictwo: Psychoskok
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 150
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-02-05
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 12 x 268 x 213
Indeks: 16367326
średnia 3,5
5
0
4
3
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
2/5
25-11-2015 o godz 18:23 przez: KZTK
„W wirtualnym świecie na planecie Alekandzie zarządzającej przez piękną Idriss, dochodzi do najazdu przez obce cywilizacje. Życie na planecie zostaje zagrożone, a samozwańczy król Solenopsis, chce zawładnąć nowymi ziemiami. Do walki o wolność i spokój mieszkańców Alekandy staje oddział Nigdziegęstych – formacji sił specjalnych do zwalczania zorganizowanej przestępczości w świecie wirtualnym, w którym panują reguły rodem ze średniowiecza” – fragment opisu z okładki z niewiadomych przyczyn strasznie przypomina mi dylogię "Głębia" Siergieja Łukjanienki. Nie wiem czym spowodowany jest ten stan, lecz nie mogłem oprzeć się lekturze. Czy początkowy zachwyt zostanie wynagrodzony nietuzinkową fabułą, świetną akcją i tajemnicą? Gdzie w tym wszystkim odnajdą się Nigdziegęstni? Czy wirtualny świat przedstawiony w książce porwie czytelnika niczym tornado? Jeżeli pragniecie się tego dowiedzieć, to zapraszam serdecznie do lektury „Nigdziegęści Solenopsis”, autorstwa Andrzeja Baczewskiego.

Bohaterowie z którymi przyjdzie nam się zmierzyć podczas lektury są równie oryginalni jak sam tytuł. Trudno doszukiwać się tutaj głównej postaci, która jednoznacznie wyróżnia się spośród tłumu, bowiem role jakie zostały przydzielone powodują ogromny konflikt i każdego z bohaterów czynią na swój sposób wyjątkowym. Waga zadań i cele jakie mają zostać wypełnione nie klasyfikują definitywnie, kto stoi na czele stawki. Nie musi to być odbierane jako poważna wada, czy też błąd, gdyż taki styl posiada swoich zwolenników. Nie w każdym tytule coś takiego pasuje, a najgorzej gdy wprowadza to zamęt do lektury. Po skończeniu książki nadal nie jestem pewien o co tak naprawdę chodziło w całej historii, a postacie nijak nie ułatwiały mi zrozumienia tego podczas czytania. Chaos jaki panuje w strukturze przydzielonych zadań jest tak ogromny, iż po kilkunastu stronach całkowicie się pogubiłem. Wielka szkoda, gdyż w oryginalności bohaterów tkwił spory potencjał.

Świat w którym się poruszamy jest całkowitym ewenementem, dawno nie spotkałem się z takim zagmatwanym tworem. Pomimo precyzyjnego usytuowania fabuły nijak nie mogłem się w tym odnaleźć. Dużym plusem jest zastosowanie przez autora prostego i dosadnego języka, co umila niecodzienną lekturę. Widać ogromne chęci i pracę włożoną w kreację tego „uniwersum”. Oryginalności nie wychodzi temu dziełu na dobre, lecz to dobry kierunek. Brak tutaj oklepanych tematów, czy zapożyczeń z innych dzieł. Miało być dobrze, a wyszło jak zwykle.

Fabuła zawarta na kartach książki jest jeszcze bardziej zakręcona, niż postacie. Z jednej strony jest, a z drugiej już jej nie ma. Kierunek obrany przez autora jest prosty niczym przysłowiowa budowa cepa, lecz zagmatwanie fabularne jest tak spore, że nie sposób się w tym całkowicie połapać. Niemniej dużym plusem jest wartka akcja i łatwość w odbiorze. Autor wysilił się, aby stworzyć coś od zera, ale najwidoczniej w pewnym momencie coś poszło nie tak.

Bezsensownym zagraniem było umieszczenie w książce tak żałosnych ilustracji, które niczego nie oddają. Nie wiem, kto wpadł na ten pomysł, lecz jest to gwóźdź do trumny tego dzieła. Brak polotu, słabe wykonanie, zerowy przekaz – to największe z wad jakie można przypisać zamieszczonym ilustracją. Na pochwałę zasługuję natomiast grafika na okładce. Ma w sobie pewien polot, nutkę tajemnicy, przyciąga wzrok nieświadomego czytelnika.

W mojej opinii „Nigdziegęści Solenopsis” to słaby średniak z niskiej półki. Zmarnowano tu dosłownie wszystko, co się dało. Autor silił się na oryginalność, lecz według mnie zabrakło spójnej wizji co do finalnego wyglądu. Naprawdę szkoda, gdyż wiele pracy włożono w kreację tego wszystkiego. Ten tytuł jest świetnym przykładem, że pisać może każdy, lecz nie zawsze efekty pracy są adekwatne do chęci. Ponowne przemyślenie pewnych kwestii, stworzenie spójnej koncepcji, która nie dopuściłaby do powstania chaosu, jaki niestety panuje w tym tytule uratowałyby tę książkę i potencjał jaki w niej drzemie. Pomimo tak negatywnej opinii polecam ten tytuł każdemu. To naprawdę oryginalne dzieło, które może czegoś nauczyć.

Moja ocena : 4/10

Artius

W tym miejscu pragnę podziękować wydawnictwu Psychoskok za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-10-2015 o godz 16:17 przez: Zaczytany w Książkach
Nie ma znczeania, w jaikej, klejności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach. A diezje się tak dlteago, że nie cztaymy kżdaej z lteir odelndzije, ale wrayz jkao cłoaść. Nigdiezęgstego też rozpozznasz tyklo wedty, gdy ogaiernsz caołść.

Al Mill


Nigdziegęści to elitarna formacja sił specjalnych do zwalczania zorganizowanej przestępczości w świecie wirtualnym. Została podstępnie wciągnięta do świata gier, opanowana przez wirusy, ale jej zadania w światach gier wcale się nie zmieniły. Ma teraz chronić wirusy, które z ludzkimi duszami żyją jako czarnodzieje w światach tworzonych przez Wielkiego Belza Zurwana. Tworzy on światy z regułami średniowiecza, gdzie czarnodzieje, często walcząc między sobą, sprawują różne funkcje i zdobywają królestwa. Na jednym ze światów – planecie Alekanda – Nigdziegęści natrafiają na nowych przeciwników.




Autor miał ciekawy pomysł na stworzenie czegoś, czego jeszcze nie było. Mimo, iż książka jest bardzo krótka, dzieje się w niej dużo ciekawych rzeczy. Jest wojna, w której Andrzej Baczewski pochwalił się swoimi niezwykłymi umiejętnościami w opisywaniu oraz tworzeniu napięcia. "Nigdziegęstych" charakteryzuje prosty język oraz dobrze wykreowani bohaterowie. Gdyby autor trochę bardziej dopracował niektóre aspekty książki, utwór stałby się o wiele lepszy i ciekawszy. Nie za bardzo zrozumiałem przekaz autora ilustracji, które znajdują się wewnątrz utworu.







Al Mill kontroluje działania Nigdziegęstych formacji służb specjalnych do walki w cyberprzestrzeni. Na jednej z planet – Alekandzie, problemy zarządzającej tym światem czarnodziejce Idriss stwarza innych czarnodziej Tyran Solenopsis. Na pomoc Idriss ruszają Nigdziegęści, którzy muszą zjednoczyć do wojny na dużą skalę jeszcze inne królestwa, żeby móc pokonać silne Cesarstwo Hamiru, wspierające Solenopsisa. Po zwycięstwie dotarcie do kryjówki Solenopsisa w Wysokich Górach ujawnia niezwykłe skrywane tajemnice. Obca cywilizacja wybrała sobie ten świat na przyczółek przyszłych podbojów. Tylko dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności i determinacji Solenopsisa, który okazuje się jednak sojusznikiem, udaje się uniknąć katastrofy i wygnać obcych z tego świata.*




Phiatyl jest jednym z głównych bohaterów. Zostaje on mianowany królem jednego z plemion, dzięki czemu rozszerzają się jego możliwości. Zyskuje władzę i szacunek. Wszystko zaczyna się dobrze układać, jednak jest ktoś, kto przeszkadza. Zdrajca. Tylko czy Phiatyl dowie się, kto nim jest? Czy jedna osoba może zaprzepaścić wszystko?




Bardzo lubię czytać książki mniej znane, gdyż często okazuje się, że są one o niebo lepsze od tych, które wydawnictwa bardzo mocno promują. "Nigdziegęści" bardzo mi się spodobali. Polecam tę książkę wszystkim fanom fantastyki. Mnie najbardziej spodobał się sam pomysł na coś, o czym jeszcze nie czytałem. Brawo dla autora! Za możliwość przeczytania książki, dziękuję wydawnictwu Psychoskok.


* opis pochodzi z okładki

Tytuł: "Nigdziegęści: Solenopsis"
Autor: Andrzej M. Baczewski
Wydawnictwo: Psychoskok
Projekt okładki: Studio Graficzne Cydrus
Ilustracje: Studio Graficzne Cydrus
Korekta: Agnieszka Pawlikowska
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2015
Liczba stron (tekstu): 128
ISBN: 978-83-7900-297-9
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-02-2015 o godz 00:00 przez: imraco
Fantastyka w dobrym polskim wydaniu. Powieść autorstwa Andrzeja Baczewskiego charakteryzuje ciekawa, oryginalna fabuła oraz sprawnie poprowadzona akcja. Po „Nigdziegęstych” sięgałem z nadzieją na przeczytanie czegoś wyjątkowego, co byłoby alternatywą dla zagranicznych powieści tego typu i nie zawiodłem się. Polecam tą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-12-2014 o godz 18:34 przez: Agnieszka3201
Elitarna formacja sił specjalnych do zwalczania zorganizowanej przestępczości w świecie wirtualnym, w którym panują reguły rodem ze średniowiecza. Wirusy żyjące z ludzkimi duszami jako czarnodzieje. Niezwykłe połączenie nowoczesności z gratkami dla fanów historii, ludzka mentalność kontra obca cywilizacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2015 o godz 00:00 przez: Mateusz Dąbrowski
Dawno nie czytałem takiej książki. Autor genialnie opisał świat fantastyczny "obcą planetę", do tego konstrukcja niejednoznacznych bohaterów również zasługuje na uwagę. Świetna i dynamiczna akcja, wszystko tworzy genialną całość, którą czyta się łatwo i przyjemnie, ja nie mogłem się oderwać. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zmyślenia
5/5
12,75 zł
19,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod innym niebem
5/5
23,32 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa 13-go w Piątek
4/5
25,78 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez wyboru
4.5/5
20,49 zł
30,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fantasmagoria
5/5
13,91 zł
20,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Chwile
5/5
15,74 zł
25,20 zł
Inne z tego wydawnictwa Siedem dni
5/5
21,87 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Moje szerokie tory
5/5
25,22 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nić Ariadny
4.6/5
23,39 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Misja Gniewomira
4.5/5
20,17 zł
31,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękny
4.2/5
26,00 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Inny
5/5
14,83 zł
23,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przebudzenie
5/5
12,58 zł
19,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa słowa
4.4/5
25,22 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niepamięć
4.9/5
32,74 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieparzyści
4.7/5
12,58 zł
19,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego