Sługa krwi. Materia Secunda. Tom 1 (okładka  miękka, 05.2021)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 31,85 zł

31,85 zł 44,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W wojnie między bogami nie będzie zwycięzców, zostaną tylko zgliszcza ludzkiego świata. 

Świat leczy rany po wojnie z Przeklętymi, ludzie zaczynają zapominać o niebezpieczeństwie. Ale Szepczący – istoty, które niegdyś kroczyły po ziemi jako bogowie, nie zapomnieli o ludziach. I mają własne plany...

W chwili nieuchronnej klęski Olaf Rudnicki zgadza się zapłacić własną wolnością z życie swojej rodziny. Dumny, potężny alchemik trafia do świata, w którym jest jedynie niewolnikiem. Bezlitosnym, posłusznym narzędziem w rękach nowego pana. 
Rozpoczyna się wojna, której zasad Rudnicki nie zna, ale wie jedno: od tego, jak wywiąże się ze swojej przysięgi zależy życie. Jego, jego rodziny, jego świata. Jeśli zawiedzie, choćby przeżył, nie będzie już miał gdzie wracać. 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1267186254
Tytuł: Sługa krwi. Materia Secunda. Tom 1
Seria: Materia Secunda
Autor: Przechrzta Adam
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 442
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-05-19
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 195 x 126
Indeks: 38356193
średnia 4,9
5
84
4
6
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
21-11-2021 o godz 18:45 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wspaniała zapowiedź kolejnych przygód, żałowałam zakończenia cyklu Materia Prima 🙂 a tu taka niespodzianka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2021 o godz 19:54 przez: raihido | Zweryfikowany zakup
Top 3 wszystkich książek Przechrzty, świetne rozwinięcie wcześniejszej trylogii. Brać i czytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-12-2021 o godz 17:04 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna jak każda książka Adama Przechrzty. Z niecierpliwością czekam na kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2021 o godz 11:03 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Autor nie zwalnia 4 tom jak zawsze trzyma poziom nie mogę doczekac się następnego tomu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-09-2021 o godz 22:49 przez: Fafulski | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobry początek kolejnej sagi. Niby oklepane schematy, ale jestem fanem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2021 o godz 22:08 przez: Monika Pawlus | Zweryfikowany zakup
Kiedy tom 2?! Świetna książka, jestem absolutnie zauroczona tą serią
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2021 o godz 15:16 przez: marek | Zweryfikowany zakup
Jak to Przechrzzta lekko ciekawie i interesująco. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2021 o godz 17:41 przez: Tomasz Gawlik | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna książka. Czekam na dalsze części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-01-2022 o godz 14:00 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wypas czekam na następne czesci
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2022 o godz 18:56 przez: Kamila | Zweryfikowany zakup
Bardzo fajna książka. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2021 o godz 07:05 przez: Mariola Kwiatkowska-Łozińska | Zweryfikowany zakup
Dobra książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2022 o godz 19:15 przez: Mariusz Łukawski | Zweryfikowany zakup
Wciągająca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-05-2021 o godz 22:56 przez: Northman1984
Idzie NOWE! Cykl Adama Przechrzty zatytułowany „Materia Prima” był jeszcze całkiem niedawno jednym z najbardziej ożywczych powiewów w polskiej fantastyce. Dzięki niemu mieliśmy okazję zawitać do naszej części Europy z początków XX wieku – byliśmy świadkami alternatywnego rozwoju historycznych wydarzeń, w których rzeczywistość została zdominowana przez walkę ludzkości z wyłaniającymi się z Enklaw Przeklętymi; stawką było to, co zazwyczaj jest nią w takich przypadkach: PRZETRWANIE. Dzięki alchemii, szczęściu i odwadze wielu istotnych dla fabuły postaci niebezpieczeństwo zażegnano i zapanował pokój. To jednak jest już czas przeszły – stojący za niedawną inwazją Przeklętych Szepczący nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa… Czas na „Materia Secunda”! Pamiętacie Olafa Rudnickiego? Znakomitego alchemika, który do spółki z Aleksandrem Samarinem uchronił swego czasu świat przed inwazją Przeklętych? Olaf właśnie powraca! Spotykamy się z nim ponownie w Toledo (tam bowiem osiadł wraz z rodziną po uspokojeniu się sytuacji w ojczyźnie). I od razu rzucamy się wraz z nim w wir szaleńczej walki i doniosłych zdarzeń, które mogą zaważyć na bardzo kruchym, jak się okazuje, pokoju. Przeklęci powracają i wylewają się z Enklaw w liczbie, która nawet dla Rudnickiego jest wyzwaniem. Z pomocą w walce przychodzi mu tajemniczy nieznajomy, który jednakże nie udzieli Olafowi swojej pomocy za darmo. Ceną jest wolność Olafa i jego zgoda na przeniesienie się na trzy lata… do równoległego świata (!). Cóż to za świat? To stylizowane na dalekowschodnie Chiny cesarstwo, w którym wiedza o materia prima stoi na dużo wyższym alchemicznym poziomie niż w świecie Rudnickiego. Sam Olaf został ściągnięty do cesarstwa w charakterze tytułowego sługi krwi, a więc de facto zaprzysiężonego żołnierza w służbie swojego księcia. To jednak nie wszystko – Olaf znany jest także ze swych zdolności leczniczych; a tak się składa, że syn cesarza jest chory… To wszystko jednak furda – cesarstwo stoi w obliczu spisku przeciw tronowi, który ma (jak się okaże) związek z porzuconymi przezeń wieki temu Peryferiami. Skomplikowana intryga wciąga w swe tryby także Rudnickiego, który dla miejscowych możnych rodów jest zagadką i czynnikiem, który zaburza wewnętrzną równowagę sił. Bardzo wiele osób życzy Olafowi śmierci, a wraz z nim jego panom – księciu Nin oraz cesarzowi. A Peryferia? Są one w tym świecie źródłem srebra, a przede wszystkim materia prima; ich ponowne skolonizowanie przez cesarstwo jest zatem pożądane. Także w tym świecie nie brakuje jednak wrogo nastawionych ludziom Przeklętych, a same Peryferia – od wieków niezbadane – okażą się być źródłem nowego, śmiertelnego być może dla cesarstwa, zagrożenia. Wydarzenia w nowym wymiarze to w „Słudze krwi” jedna sprawa – drugą jest „nasza”, XX-wieczna rzeczywistość, w której Przeklęci przypuszczają nową i niespodziewaną ofensywę. Tysiące theokataratos wylewają się z Enklaw w całej Europie: we wspomnianym już Toledo, w Marsylii, w Lyonie, w Kordobie, w Moskwie, w Petersburgu… Samarin toczy z nimi pod Moskwą bitwę w obronie carskiej rodziny, a następnie wpada na trop tego, co się tutaj tak naprawdę odj…ło (wydarzyło :D ). Okazuje się, że to potężni Szepczący zmusili słabsze od siebie byty do ucieczki w stronę Enklaw w świecie ludzi – Przeklęci wylali się więc ponownie z korytarzy... Trzeba ich jakoś powstrzymać - jeśli się bowiem tego nie zrobi, będą w stanie poszerzyć przejścia, a wtedy Szepczący powrócą na ten świat. To może być koniec uniwersum ludzi… Jak jednak powstrzymać tę inwazję? Sposobem na to będzie być może współpraca z Polakami – w końcu dogadali się oni swego czasu z Przeklętymi, a obecnie warszawska Enklawa nie stwarza jakoś (dziwnym trafem) problemów... Tylko że to rosyjsko-polskie porozumienie nie jest taką prostą sprawą; w grę wchodzi wzajemna niechęć, pamięć o niedawnych starciach i wielka polityka… Więcej tutaj: https://cosnapolce.blogspot.com/2021/05/suga-krwi-adam-przechrzta.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-05-2021 o godz 19:05 przez: Anonim
„Sługa krwi”, czyli pierwsza z części drugiego cyklu „Materia Secunda” Adama Przechrzty, opowiadająca o przygodach alchemika Olafa Rudnickiego, przenosi nas do innego świata! Dosłownie i w przenośni, bo ta powieść naprawdę jest świetna i może nas porwać. Olaf Rudnicki jest jednym z najpotężniejszych adeptów na świecie i spokojnie żyje z rodziną w Hiszpanii. Jednak świat nie daje mu zaznać szczęścia zbyt długo, do enklaw przedostają się coraz silniejsze potwory, przez co alchemik zmuszony jest zapłacić własną wolnością za to by przeżyli ci, których kocha. Trafia do świata, gdzie jest niewolnikiem księcia, tytułowym sługą krwi. Rudnicki musi na nowo odkryć magię, która w tej części opiera się na wewnętrznej alchemii Dalekiego Wschodu. Cały nowy świat wzorowany jest na Chinach, styl walki, architektura, feudalny system państwa i widać, że autor ma o tym pojęcie. Całość jest opisana ciekawie, ale i zgodnie z prawdą historyczną, z tego co wiem. Świetnie zostało ukazane to jak Olaf musi radzić sobie od nowa, nie jest już potężnym magiem, a początkującym w dziedzinie kan. Choć mimo to, potrafi zaskoczyć, zarówno swoich wrogów, jak i przyjaciół. A jednych i drugich mu nie brakuje. Taki właśnie urok Olafa, przyciąga do siebie ludzi niczym magnez. Również kobiety lgną do niego, jak ćma do światła, co prowadzi do wielu świetnych i zabawnych sytuacji. Cieszę się również, że pomimo tego, że większość akcji dzieje się w innym świecie, autor nie zapomniał o postaciach, których tam nie ma. Dostajemy zatem wstawki o Samarinie, który musi radzić sobie z atakami theokataratos w Rosji, chroniąc cara i jego rodzinę. Niestety, pod koniec dostajemy mało informacji o rosyjskim hrabim, więc nie wiemy co dzieje się z nim potem. Jestem świadom, że niektórzy mogą narzekać na tę powieść, że jest to skok na kasę i że nie trzyma poziomu „Materia Prima”. Należy jednak pamiętać, że wcześniej autor dodawał jedynie magię i enklawy do istniejącego świata, tym razem musiał stworzyć ten świat od podstaw, jedynie wzorując się na kulturze Dalekiego Wschodu. Moim zdaniem udało mu się to świetnie i nic dziwnego, że ta książka jest inna od poprzednich o Rudnickim. Wierzę w to, że jest to wstęp do świetnej przygody, która cały swój potencjał ukaże w kolejnej powieści. Choć napisałem, że „Sługa krwi” różni się od poprzednich książek Przechrzty, to jednocześnie jest do nich bardzo podobna. I tego się trochę obawiam, by autor nie przeniósł całej fabuły ze swojej pierwszej trylogii do drugiego cyklu, zmieniając jedynie miejsce akcji, lecz jak na razie się na to nie zanosi. „Sługa krwi” była drugą najbardziej oczekiwaną przeze mną premierą tego roku (ustępując jedynie „Płonącemu bogowi” Rebecci Kuang) i nie zawiodłem się na niej. Uważam, że pozostałym fanom twórczości Adama Przechrzty również się ona spodoba. Rudnicki ma w sobie to coś; zjedna sobie przyjaciół, spodoba się kobietom, bez problemu narobi sobie wrogów i oczaruje czytelników. Gorąco polecam „Sługę krwi”, której premiera już 19 maja.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
16-05-2022 o godz 23:46 przez: kiiki.books
Słyszeliście może o cyklu „Alchemik Rudnicki”? Ja jak zwykle zabrałam się za coś nie od tej strony co powinnam, bo zaczęłam swoją przygodę od „Sługi krwi”, czyli pierwszego tomu Materia Secunda, gdzie wydarzenia dzieją się po serii Materia Prima. Ale, ale… Nic straconego, bo naprawdę bezproblemowo odnalazłam się w tej historii i bardzo się wciągnęłam także z pewnością wrócę do poprzednich przygód Olafa Rudnickiego. Adam Przechrzta w „Słudze krwi” przenosi nas do świata, który podnosi się po wojnie z Przeklętymi. Emocje opadły, ludzie poczuli się bezpiecznie. Jednak istoty zwane Szepczącymi, które kiedyś kroczyły po ziemi jako bogowie nie zapomnieli. Mają nawet swoje własne plany, które nie koniecznie pokrywają się z planami ludzi. Rudnicki w zamian za pomoc w obliczu klęski płaci ogromną cenę. Oddaje swoją wolność trafiając do świata, którego zasad nie rozumie, a gdzie wojna zbliża się wielkimi krokami. Olaf Rudnicki jest świetnym alchemikiem, przez co jego start w nowym miejscu wbrew pozorom jest łatwiejszy. Chociaż on wcale może tak nie myśleć. W końcu tyle przeszkód staje na jego drodze, a i nie jeden czycha na jego życie. Świetnie napisana książka. Z jednej strony mamy nowe otoczenie, skomplikowane działanie innego świata, a z drugiej naprawdę dobre pióro autora, który prowadzi czytelnika w taki sposób, że ja na przykład w ogóle tego nie odczuwałam. Rzadko kiedy odnoszę takie wrażenie podczas lektury, zwłaszcza przy pierwszym spotkaniu z danym autorem/serią, ale czułam się tak po prostu swojsko. Nie umiem tego inaczej określić. Jakby to było moje miejsce. Jakbym razem z Olafem mierzyła się z coraz większymi wyzwaniami. Mamy też przebitki ze świata, który w teorii znamy. W teorii bo jednak trochę się różni no i nie dzieje się tam najlepiej. Walki z Szepczącymi wciąż trwają. W obu światach nie jest za ciekawie i to dostarcza czytelnikowi kolejnych wrażeń. Mam tylko jeden taki malusi minusik. Odniosłam wrażenie, że bohater ma życiowego farta. I może ma, ale momentami czułam jakby ten fart trwał zbyt długo. I to też nie tak, że wszystko przychodzi mu z łatwością, bo tak nie jest, a z drugiej strony momentami właśnie takie odnosiłam wrażenie. Trochę zagmatwałam, ale mam nadzieje, że zrozumiecie co miałam na myśli. Całość jednak jak dla mnie genialna. Zakończenie - petarda. Cieszę się, że mogłam sięgnąć od razu po drugi tom. Polecam gorąco! Nawet jeżeli nie znacie serii „Materia Prima”, a ja idę polować na swoje egzemplarze. 😎
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-05-2022 o godz 16:22 przez: Pasjonistka
Sługa Krwi i Sługa Honoru - Adam Przechrzta. Ostatnio miałam okazję przeczytać dwa tomu spod pióra Adama Przechrzty - i bardzo dobrze, bo pierwszy kończy się tak, że nie mogłabym czekać długo na kolejny! Mam wrażenie, że pierwszy tom czytałam szybciej i z większą werwą, być może trochę się za długo zanurzałam w tej historii, i po prostu już nią zmęczyłam? Czasem tak jest. Albo się książki pokocha i czeka z wypiekami na twarzy na kolejne tomy, albo przeczyta, odkłada na półkę z uśmiechem ale wie, że już się do nich nie wróci, chyba, że do kontynuacji. Ale na reread nie ma co liczyć. :) Koniec końców dobre książki. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z tym autorem i z pewnością sięgnę po jego kolejne dzieła. Ciekawym akcentem było wymieszanie naszego świata z tym alternatywnym, magicznym i chociaż nie będę spoilerować, to było mi szkoda głównego bohatera i nie tylko jego podczas czytania. Muszę wspomnieć o okładkach. Ja wiem, wiem… Fabryka robi tylko piękne okładki, ale przyznajcie, jest na czym zawiesić oko. Dzieje się! Czapka z głowy ;).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2021 o godz 13:12 przez: Cezary
Czekałem na dalsze losy bohaterów cyklu „Materia Prima”. Książkę "Sługa krwi." otrzymałem na dzień ojca. Posumowaniem jest moje żądanie jak najszybszej sprzedaży kolejnych części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2021 o godz 21:26 przez: Anonim
Moj ulubiony autor I kolejna rewelacyjna ksiazka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2021 o godz 11:14 przez: m.czerwonko
super cykl, Sługa krwi zdecydowanie za krótki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2021 o godz 14:45 przez: Anonim
Jak zwykle rewelacja!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Przechrzta Adam

Adept Przechrzta Adam
4.8/5
34,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Przetaina Pilipiuk Andrzej
4.5/5
34,12 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Muminki. Tom 2 Jansson Tove
4.9/5
67,88 zł
99,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Podróże niezwykłe - poza utartym szlakiem Opracowanie zbiorowe
5/5
101,94 zł
169,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chwila z… Izabela Koprowiak
5/5
24,11 zł
37,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Góry Stołowe. Mapa turystyczna 1:60 000 Opracowanie zbiorowe
5/5
17,94 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tatry. Nowe spojrzenie na góry Opracowanie zbiorowe
5/5
30,70 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego