Ślepnąc od świateł (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 23,79 zł

Cena promocyjna:
23,79 zł
Cena empik.com:
27,99 zł
Oszczędzasz:
4,20 zł (15%)
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pełna zaskakujących zwrotów akcji i splotów wydarzeń, skłaniająca do zastanowienia, co znaczą w dzisiejszych czasach podstawowe wartości: miłość, przyjaźń czy wierność. A może raczej… ile kosztują?

Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater najnowszej powieści Jakuba Żulczyka. Ten młody człowiek przyjechał z Olsztyna do Warszawy, gdzie prawie skończył ASP. By uniknąć powielania egzystencjalnych schematów swoich rówieśników – przyszłych meneli, ludzi mogących w najlepszym razie otrzeć się o warstwy klasy średniej, niepoprawnych idealistów – dokonał życiowego wyboru według własnych upodobań: Zawsze lubiłem ważyć i liczyć.

Waży więc narkotyki i liczy pieniądze jako handlarz kokainy. W dzień śpi, w nocy odbywa samochodowy rajd po mieście, rozprowadzając towar, ale także bezwzględnie i brutalnie ściągając od dłużników pieniądze, przy pomocy odpowiednich ludzi. Jego klientów, zamożnych przedstawicieli elity finansowej i kulturalnej, łączy przekonanie, że: Kokaina i alkohol kochają cię najbardziej na świecie. Bezwarunkowo. Jak matka, jak Jezus Chrystus, zmieniają nocne w miasto w panopticum ludzkich słabości i żądzy.

Jakub Żulczyk w poruszający sposób ukazuje współczesną rzeczywistość, zdeformowaną do tego stopnia, że handlarz narkotyków staje się równie niezbędny jak strażak czy lekarz; jest nocnym dostawcą paliwa dla tych, którzy chcą – albo muszą – utrzymać się na powierzchni.

Tytuł: Ślepnąc od świateł
Seria: Nowa proza polska
Autor: Żulczyk Jakub
Wydawnictwo: Świat Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 448
Data premiery: 2014-10-23
Rok wydania: 2014
Format: MOBI
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 15912800
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4
5
11
4
2
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
09-12-2018 o godz 09:08 Anonim dodał recenzję:
Mega książka, polecam. Czekam na kolejną cześć bo mam niedosyt.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2018 o godz 10:11 Anna Siwek dodał recenzję:
Autor ma niezaprzeczalny talent pisarski, pisze potoczyście, ale i soczyście. Świat wewnętrzny bohatera, żyjącego w tym kokainowym półświatku, który funkcjonuje gdzieś równolegle w tej samej rzeczywistości, w której żyjemy, też jest świetnie przedstawiony. Trochę skóra cierpnie, jak się czyta, jeśli ten świat rzeczywiście tak wygląda. Pewnie właśnie ze względu na temat książka jest fascynująca. Dobre zakończenie. Jedyny zarzut to taki, że jakoś mało mogę wziąć z tej książki dla siebie. W każdym razie czekam na film, bo chyba wolę oglądać filmy o takiej tematyce niż czytać książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-10-2018 o godz 13:54 xKIIIAz dodał recenzję:
Świetny klimat, autor idealnie odnajduje się w opisywaniu dynamicznych scen akcji. Zabawa światłem i kolorami ubarwione onirycznymi opisami rzeczywistych wydarzeń sprawiają, że wyobraźnia w trakcie czytania pracuje na 100. Każdy bohater ma dokładnie zaprezentowany portret psychologiczny przez co wcielamy się w umysł głównego bohatera i przez całą książkę próbujemy rozpracować sytuacje - czasem, wydawałoby się - bez wyjścia. Serdecznie polecam - świetna przygoda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-08-2017 o godz 23:39 Paulina Dzierżykray-Rogalska dodał recenzję:
Znakomita książka, wciągająca do tego niestety niezwykle prawdziwa. Nieoczywisty obraz Warszawy, przyjezdnych, lokalnych, światka pseudo celebrytów. Bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
12-02-2017 o godz 10:06 silentviper dodał recenzję:
Gdy niedawno przeczytałem "Inną duszę" Łukasza Orbitowskiego, byłem pod wrażeniem. Bardzo przypadł mi do gustu oszczędny styl narracji oraz jej niesłychana sugestywność. Sięgając po powieść "Ślepnąc od świateł", również eksplorującą mroczne rejony ludzkiej natury, spodziewałem się podobnie pozytywnych wrażeń. Tym bardziej, że motyw dilera kokainy, relacjonującego swoje doświadczenia i przemyślenia z kilku kolejnych dni, wypełnionych dramatycznymi wydarzeniami, to pomysł bez wątpienia ciekawy, o dużym potencjale. W dodatku główny bohater, Jacek, w odróżnieniu od swoich kolegów po fachu, jest wrażliwy i inteligentny (studiował sztukę, słucha Bacha), a także elokwentny i refleksyjny. Dlaczego więc jego opowieść zupełnie mnie nie przekonała? Przeszkód było co najmniej kilka. Przede wszystkim Warszawa widziana oczami Jacka jest zupełnie nieautentyczna, to raczej połączenie Sodomy z Gotham City. Weźmy taką na przykład rewelację: "Kokainę walą wszyscy, których na to stać, i dosyć spory procent tych, których na to nie stać. [...] Wszyscy, wszyscy bez wyjątku walą kokainę". Pomijając fakt, że osobiście znam sporo osób, które jednak kokainy nie walą (choć byłoby je stać), jest to stwierdzenie tego samego rodzaju co "wszystkie kobiety to k...". A takich "mądrości" Jacka poznajemy co niemiara. A propos prawdopodobieństwa warto wspomnieć, że wrogowie naszego bohatera mierzą do niego z broni tak często, że do dźwięku odbezpieczanego pistoletu "już się przyzwyczaił". Kolejna wada powieści to przegadanie. Poszczególne wątki i motywy powracają z irytującą wręcz częstotliwością. Np. gdy sytuacja Jacka staje się coraz gorsza, reaguje jego żołądek. Jacek nie może niczego zjeść, wymiotuje. I to naprawdę często, gdyż autor nie żałuje czytelnikowi drobiazgowych powtórek (ich liczba jest na pewno dwucyfrowa). Do tego dochodzi "poetycki" styl serwowanych przez Jacka opisów – dla mnie wręcz nieznośny, zwłaszcza w przypadku snów. Oto przykład: "Patrzę na niebo, na którym pojawiają się wielkie, brązowe bąble, wrzody koloru brązowego brudu, tylko po to, aby za chwilę pęknąć białym światłem, rozlewającym się po niebie jak mleko". Albo: "Nie ma żadnego sensu, żadnych strun, siatek, na których podwieszona jest rzeczywistość. Są tylko wielkie, czarne serca pod wielkimi miastami. Czerń błyszcząca własnym światłem. Ciemność widoma". No tak, "wielkie, czarne serca". Podobnie pisali drugorzędni poeci Młodej Polski. W ogóle oniryzm – nie tylko w wydaniu Żulczyka - rzadko kiedy jest czymś więcej niż ciężkostrawnym zakalcem. Dlatego chętnie zobaczyłbym na okładkach książek ostrzeżenia w rodzaju: "uwaga, zawiera treści oniryczne" – analogiczne do naklejek "parental advisory, explicit content" na płytach z rapem czy metalem. Przy wszystkich wadach "Ślepnąc od świateł" nie jest powieścią całkiem nieudaną. Wiele scen, opisów i dialogów to proza naprawdę wysokiej klasy. Niestety, jest ona przeplatana taką masą pretensjonalnych rozważań, wynurzeń i oniryzmów, że cierpliwość niejednego czytelnika może być wystawiona na poważną próbę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-10-2016 o godz 17:58 luban1 dodał recenzję:
Jest to zapis dziennika dilera kokainy zaopatrującego warszawską śmietankę towarzyską. Towarzyszymy mu niecały tydzień podczas którego wiele się wydarzy w jego pozornie spokojnym świecie. To także książka pokazująca malutki fragment funkcjonowania grupy przestępczej: porachunki, długi i ich spłata, zastraszanie. Mocna rzecz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2015 o godz 10:00 Dibeks dodał recenzję:
Książka jest świetnie napisana, bardzo dobrze i szybko się ją czyta. Napięcie rośnie, mniej więcej w połowie nie można się oderwać ;) Nocna Warszawa jest mroczna, zimna i zła - jest też bardzo autentyczna. Polecam każdemu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-04-2015 o godz 17:04 Aleksandra Marek dodał recenzję:
książka 'wciągnięta' w 1 dzień. Ciekawa książka o nocnym życiu stolicy, której nie chcesz odłożyc nawet na chwilę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-02-2015 o godz 08:56 Anna Siergiejczyk dodał recenzję:
Byc może dlatego, że potrafię dokładnie umiejscowić na mapie Warszawy wszytskie miejsca opiasne w książce. Być może dlatego, że w jakiś sposób identyfikuję się z niektórymi postaciami. Być moze dlatego, że zawsze fascynowała mnie ludzka psychika i zalezności, które z przyczyny rodzą skutek. Z każdego podanego powyżej powodu, jak również z wielu innych Jakub Żulczyk idealnie odzwierciedla Warszawę w której żyję. Opisując tydzień z życia warszawskiego sprzedawcy kokainy, obnaża rozterki i pragnienia pokolenia lat 80.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.