Skazane na potępienie (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Świat kobiet po tamtej stronie krat nie jest taki, jak go sobie dotąd wyobrażaliśmy.

Zakład Karny nr 1 dla Kobiet w Grudziądzu jest jak Alcatraz. Jego mury skrywają tajemnice, które zwykle nie przedostają się do świata ludzi wolnych. Wiele spośród osadzonych tam kobiet znamy z pierwszych stron gazet. Jaki los spotkał za więziennymi murami matkę małej Madzi z Sosnowca czy siostrę Bernadettę ze zgromadzenia boromeuszek? Jak traktowane są „dziecioboje” i czy to dobrze być „księżniczką na zamku”? Co to znaczy trafić na „dźwięki” lub do „świńskiego transportu”? Czy za kratami możliwe są burzliwe romanse i seks?

Więzienia dla kobiet to w naszej literaturze faktu teren wciąż nieodkryty. Teraz mamy okazję przyjrzeć się mu z bliska. Narratorką najnowszej książki Ewy Ornackiej i jej rozmówczynią jest skazana prawniczka, która niegdyś wydawała wyroki w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej, a potem sama trafiła do więzienia.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Skazane na potępienie
Podtytuł: Wstrząsająca opowieść z najcięższego w Polsce więzienia dla kobiet
Autor: Ornacka Ewa
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-08
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 202 x 25 x 132
Indeks: 25972054
 
średnia 4,7
5
43
4
5
3
2
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
42 recenzje
29-06-2018 o godz 20:12 Anonim dodał recenzję:
Dziwny wydaje mi się fakt , jak wielu ludzi nabrało sie na narratorkę książki ! Biedna Beata Krygier ! Z dobrego domu oszukana przez pana ze Szwecji ! Żenada! Szkoda ze pani Ornacka nie pokusiła się o rzetelny resarch!! W Świnoujściu jest bardzo znaną postacią! Zanim pojawił się rzekomy biznesmen, Beatka miała juz wyrok za oszustwa! Manipulowała ludzmi jak chciała! Oszukiwala biednych i bogatych ! Odnosze wrazenie ze pani Ornacka zaprzyjażniła się z Beatką a to duzy bład. Pani Krygier dostała nakaz sądowy do naprawienia szkody jednsk do tej pory nikt nie otrzymał ani złotówki! Pracowac nie moze bo jest chora ale zyje sie jej dostatnio bo rodzice dają pieniażki! Nawet najblizszą rodzine oszuksła no kilkadziesiat tysięcy. Odsyłam wszystkich do programu Uwaga. Czytałam fragmenty ale nie kupie tej książki pani Krygier nie jest wiarygodna .
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
28-06-2018 o godz 08:46 Anonim dodał recenzję:
Los bywa przewrotny. Czasami śmieje się nam prosto w twarz, ucierając nosa w sytuacji, w której nigdy byśmy się tego nie spodziewali. Sama momentami odczuwam, jakby ktoś z boku przyglądał się mojemu postępowaniu i od czasu do czasu rzucał kłodę pod nogi ot tak, żeby sprawdzić, czy utrzymam się w pionie, czy też dam się przygnieść. Nie jestem chojrakiem. Czasem runę jak długa i nie podnoszę się przez dłuższy czas. Bywa, że od razu wstaję, otrzepuję ręce, wypinam pierś do przodu i udaję, że nic się nie stało. Człowiekowi trudno przyznać się do porażki. Jednak, jeśli istnieje możliwość, żeby coś poprawić, to czemu tego nie zrobić? Beata Krygier trafiła do więzienia dla kobiet w Grudziądzu wskutek wyroku za oszustwa. Kobieta z tak zwanego dobrego domu, absolwentka prawa, przez pewien czas asesor sądowy trafia za kratki – to dopiero sensacja! Wśród oskarżonych o najokrutniejsze morderstwa i wielomilionowe kradzieże stara się przetrwać, szukając swojego miejsca w grupie więźniarek i próbując nie robić niczego wbrew sobie, a jednocześnie nie narazić swojego życia. To właśnie ona zostaje wybrana na narratorkę najnowszej książki Ewy Ornackiej Skazane na potępienie. Oczami byłej pani asesor oglądamy wnętrza więzienia w Grudziądzu oraz Kamieniu Pomorskim, za jej pośrednictwem poznajemy osadzone tam kobiety i ich historie. Właściwie niektóre z nich są nam doskonale znane z mediów – śmierć małej Madzi z Sosnowca, afera z Amber Gold, pranie brudnych pieniędzy w SKOK Wołomin czy maltretowanie dzieci przez słynną boromeuszkę, siostrę Bernadettę. Od autorki dostajemy wsparcie w postaci wycinków prasowych, które przypominają o wydarzeniach. Główne bohaterki tych spraw poznajemy z punktu widzenia współosadzonej, kobiety, która miała z nimi styczność na co dzień. Pomyli się jednak ten, kto wysunie na tej podstawie wniosek, że to kolejna opowieść o ciemnej stronie polskiego więziennictwa. W tym kontekście ten reportaż jest bardzo nietypowy. Podczas lektury Skazanych na potępienie odnosiłam wrażenie, jakbym czytała powieść, historię pogrążonej kobiety, która zostaje zmuszona do przejścia na tak zwaną drugą stronę i stara się zrobić wszystko, by przeżyć. W moim odczuciu Ornacka tak pokierowała swoją rozmówczynią, że efektem ich współpracy jest opowieść o kobiecej solidarności i przyjaźni, o próbie zrozumienia i akceptacji, o dawaniu szansy. Nie ma jednak tutaj miejsca na współczucie dla winnych najgorszych przestępstw. Bardzo zapadła mi w pamięć historia Anny, odsiadującej wyrok dwudziestu pięciu lat za zabicie własnego męża, który regularnie, przez wiele lat znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Nawet przez myśl nie przeszło jej ubiegać się o warunkowe zwolnienie – chciała swą karę odbyć w całości, bowiem czuła się winna temu, że odebrała swojemu dziecku ojca. Wzruszyłam się. Możecie mnie za to zlinczować. Jak widzicie książka Skazane na potępienie, mimo że daleko jej do ckliwego romansu, gwarantuje całą paletę emocji – od wściekłości i strachu, przez współczucie, aż do prawdziwego wzruszenia. Zdziwieni? Uwierzcie, kilkakrotnie czułam ten specyficzny ucisk w gardle, który pojawia się, gdy muszę powstrzymywać łzy. Może mam zbyt miękki tyłek, nie wiem. Ale tym, którzy szukają sensacji, powiem, że będą mieli jej tu wystarczająco. Poszukujący wiedzy o funkcjonowaniu więzień poszerzą swoją wiedzę nie tylko o schematy, ale przede wszystkim o realia. A osobliwe poczucie, że ta książka jest więcej warta niż jakakolwiek inna będzie stanowiło wartość dodaną – dla mnie najważniejszą, decydującą o tym, że uważam tę książkę za idealną. Na koniec kilka słów o samej Beacie Krygier. Ktoś zapyta, czy naprawdę wierzę w jej niewinność… Historia naszej narratorki zostaje opowiedziana na ostatnich stronach i nie przekonuje mnie do końca, ale kim ja jestem, żeby decydować o prawdzie? Czytając o więźniarkach, żadnej nie oceniałam, więc dlaczego miałabym to robić wobec niej? Każdej wymierzono karę więzienia – mnie nic już do tego. Ornacka tak skonstruowała tę książkę, że zabawa w sędziego i kata zupełnie nie jest potrzebna. Stworzyła reportaż, który przeszywa na wskroś w zupełnie innym wymiarze. Poznajcie go. Ta książka jest inna niż wszystkie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-01-2019 o godz 12:56 Karolina MAREK dodał recenzję:
Ewa Ornacka jest jedną z moich ulubionych autorek, jeśli chodzi o reportaże ze świata przestępczego. Mafie, przestępcy, więzienie czy śledztwa to tematy, po których porusza się bez najmniejszych problemów. Szanuję ją za dogłębną analizę faktów, wywiady i bezstronność. Kocham za odwagę. Nie boi się poruszania trudnych tematów, rozmów i zaglądania tam, gdzie większość z nas nie chce sięgać nawet myślami. Tym razem wraz ze skazaną Beatą Krygier odkryła przed nami prawdziwy świat zza więziennych krat. Była radczyni prawna w pewnym momencie wylądowała po drugiej stronie. Najpierw pracowała w Gryficach, potem prowadziła własną kancelarię. Dopiero otwarcie apteki wywróciło jej życie do góry nogami. Nie jedna osoba myśli sobie: Więzienie. A co to jest? Luksus. My, podatnicy płacimy, a skazani mają ciepłe łóżeczko, jedzonko i telewizor. Nawet leczenie bez kolejki. Spacerek, choć pod wydział to też jest. Żyć nie umierać. Ja jestem jedną z tych osób i po przeczytaniu tej książki zmienię zdanie tylko trochę. Nie zawsze mają luksus i ciepło. A na własne bezpieczeństwo muszą uważać dniem i nocą. Tyle że wiadomo, że niewinny (z wyjątkami) do więzienia nie idzie. Chciałabym powiedzieć, że mają to na co zasłużyli, ale zbyt duża ilość osadzonych po skazaniu ma się lepiej niż przed. Ci nieliczni niewinni czy skazani za własną naiwność to historia osobna. Jak powiedziała Beata: przez własną głupotę odsiaduje wyrok. Dziś, choć minęło już wiele lat, to chyba tylko dzięki obietnicy ograniczonego zaufania wobec innych może powiedzieć, że żyje. A jednak tak wiele osób, które zasługują na niewyobrażalne kary dopiero tam, za kratami czuje, że żyje. O nic się nie muszą martwić, a ich sława z zza murów robi swoje. Inni wolą się do nich nie zbliżać, nie pytać, nie podpadać. Wolą takich unikać. „Początek tego świata rozpoczyna się za bramą. Dalej są już tylko mury, zasieki i kraty w oknach. […] Zło i dobro skupia się tam jak w soczewce. Szybciej niż gdziekolwiek indziej traci się dotychczasową tożsamość i buduje nową, uczy odróżniać wrogów od przyjaciół. Człowiek, który trafia tam po raz pierwszy, jest jak rozbitek nieumiejący pływać. Rzucony na głęboką wodę albo przeżyje, albo utonie.” * Praktycznie wszystko dzieje się w Zakładzie Karnym nr 1 w Grudziądzu. Więzienie nazywane polskim Alcatraz, są jednym z najpilniej strzeżonym zakładem dla kobiet na terenie Polski. Teoretycznie przeznaczony jest dla tych najgorszych, najniebezpieczniejszych pań. A jednak nie jest to regułą. Beata Krygier, choć nie zabiła i nie dokonała żadnego ciężkiego przewinienia trafiła właśnie tam. Dla wielu osób pracujących w tym zakładzie był to szok. Same pozytywne opinie, pochwały czy tak zwane wnioski nagrodowe. Beata odkryła przed nami praktycznie całą swoją historię. Od życia sprzed krat do momentu trafienia do aresztu, aż po zmianę zakładu karnego na ten ostateczny. A także jakże wyczekiwany koniec wyroku. Pokazała te lepsze, jak i te gorsze momenty życia zarówno przed, jak i w trakcie odsiadki. Opowiadając własną historię ukazała losy innych kobiet. Tych, które jej pomogły przeżyć w więziennych murach, ale też takich, które nie wahały się zrobić jej krzywdę wyczuwając w niej słabą istotę. I tak poznajemy częściowe losy matki małej Madzi z Sosnowca czy siostry Bernadetty ze zgromadzenia boromeuszek z Zabrza. Są narkomanki, morderczynie, oszustki. Jedne żałują swej postawy, inne mając szansę nic by nie zmieniły w swoim życiu. * - cytat z „Skazane na potępienie” Ewa Ornacka, str. 5-6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2018 o godz 15:02 Magia słowa dodał recenzję:
Okładka tej książki dominuje w ciemnych odcieniach. Na środku widzimy kobietę, która zakrywa twarz dłonią, a i one są skute kajdankami. "Wstrząsająca opowieść z najcięższego w Polsce więzienia dla kobiet" - to zdanie widniejące na okładce zgadza się w stu procentach. Grzbiet jest dopasowany do okładki - czarne tło i żółto białe napisy. Posiada skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę dla książki. Na jednym z nich przeczytamy słów kilka o autorce oraz naszym narratorze. Na drugim zobaczymy trzy inne pozycje napisane przez Panią Ornacką. Duża czcionka, zachowane odstępy między wersami oraz marginesy sprawiają, że czyta się łatwo i szybko. Są tutaj białe kartki, a wiem, że niektórzy z Was ich nie lubią. Jednak gwarantuje Wam, że dla tej książki warto się poświęcić. Nie znalazłam w druku literówek ani żadnych innych błędów. Jestem jak najbardziej zadowolona z wydanie, jakie dostałam. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, ale już wiem, że nie ostatnie. Swoim piórem niemal natychmiast zainteresowała mnie treścią, którą miała do przekazania. Czytałam tę pozycję jak zahipnotyzowana, naprawdę. Nie spodziewałam się, że tak się wciągnę już przy pierwszym spotkaniu z nową jak dla mnie autorką. Jest to literatura faktu, a nie często czytam książki z tego gatunku, więc moje zdziwienie rosło jeszcze bardziej. Pisarka, ale i dziennikarka śledcza ma w swym piórze coś, co skupia czytelnika natychmiast i sprawia, że czyta się linijkę po linijce, bardzo dokładnie i powoli, nie chcąc pozwolić na chociażby krótką chwilę. Nie wiem, jak mam wyrazić swój podziw w to, z jaką łatwością autorka intryguje czytelnika i tą prostotą, faktami z życia potrafi tak mocno wciągnąć czytelnika w swoje szpony. Naprawdę jestem w szoku i gdybym mogła ukłoniłabym się autorce z wyrazami szacunku jak i podziwu. Dzięki tej książce wiem, że moja przygoda z jej lekturami się nie zakończy, a rozwinie. Ciężko będzie mi zrecenzować te lekturę jak każdą inną. To nie jest fikcyjna historia, a samo życie. Życie kobiet, które zabijały, mydliły oczy i robiły przekręty. Ale i nie tylko. Narratorką jest Ewa Beata Krygier - asesor sądowy, pracowała w Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego w Gryficach, ale odeszła od zawodu sędziowskiego. Prowadziła własna kancelarię, a kilka lat temu zainwestowała w prywatną aptekę. W 2013 roku została skazana na cztery lata i osiem miesięcy pozbawienia wolności. W więzieniu spędziła dwa lata i sześć miesięcy. Wyszła na zwolnienie warunkowe. Cała recenzja na blogu ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
07-07-2018 o godz 09:31 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Moi drodzy dziś porozmawiamy o tym, jak wygląda prawdziwe życie w zakładzie karnym. Nie wiem, jak Wy, ale ja bardzo często w rozmowach ze znajomymi, ilekroć zaczynamy rozmowę o odbywaniu kary pozbawienia wolności w więzieniach w Polsce, słyszę: „W dzisiejszych czasach odbywanie kary w więzieniu jest niczym pobyt w sanatorium. Podatnik płaci, a więzień ma podane jedzonko jak w restauracji, spacerek, gazetka, telewizor, opieka medyczna. Żyć nie umierać”. Dziś za sprawą Pani Ewy Ornackiej i jej książki „Skazane na potępienie” zajrzymy za kulisy więziennej rzeczywistości. Zanim jednak opowiem Wam, o czym możecie przeczytać, decydując się na lekturę tej książki, chcę zaznaczyć, że tytuł ten jest literaturą faktu, nic tu nie jest wytworem wyobraźni autorki, bowiem Pani Ewa jest m.in. dziennikarką śledczą, a pozycja ta jest zapisem rozmowy z jedną z byłych osadzonych Zakładu Karnego nr 1 w Grudziądzu. Naszą przewodniczką po świecie za kratami, a jednocześnie rozmówczynią autorki będzie Beata Krygier, paradoksalnie była asesor sądowa. Pani Beata pracowała w Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego w Gliwicach, a kiedy zrezygnowała z zawodu, prowadziła własną kancelarię. Jeśli chcecie wiedzieć, co takiego wydarzyło się w życiu Pani Beaty, że znalazła się po drugiej stronie barykady, koniecznie sięgnijcie po „Skazane na potępienie”. Tak świat za kratami opisuje sama Pani Beata: „Początek tego świata rozpoczyna się za bramą. Dalej są już tylko mury, zasieki i kraty w oknach. Wszystko wokół wydaje się nierzeczywiste, niezrozumiałe, straszne, Dźwięk trzaskającej przy otwieraniu i zamykaniu kraty zastępuje śpiew ptaków i odgłosy ulicy. Zło i dobro skupia się tam jak w soczewce. Szybciej niż gdziekolwiek indziej traci się dotychczasową tożsamość i buduje nową, uczy odróżniać wrogów od przyjaciół.Człowiek, który trafia tam po raz pierwszy, jest jak rozbitek nieumiejący pływać. Rzucony na głęboką wodę albo przeżyje, albo utonie”. Ciąg dalszy recenzji oczywiście u mnie na blogu. https://kocieczytanie.blogspot.com/2018/07/przewodniczka-po-wieziennej.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2018 o godz 09:58 Book_and_caffeine dodał recenzję:
Księżniczki zamknięte w wieży na zamku, zamiast karocą podróżujące "świńskim transportem". To na tym zamku patologia styka się z "normalnym" światem. Tu rządzą inne prawa, tytuł mgr, doświadczenie czy status społeczny nie wiele znaczą. Za nie posłuszeńtwo i złe zachowanie można dostać kwity czy trafić na "dźwięki" niezależnie czy jest się morderczynią, osobą znaną z pierwszych stron gazet czy zwykłą obywatelką skazaną za jakieś drobne oszustwa. W mediach często słyszy się o morderstwach czy innych przestępstwach dokonanych przez kobiety. Prasa opisuje przebieg rozpraw, podaje wyroki sądu ale to co się dzieje ze skazanymi po przekroczeniu murów więzienia zostaje tajemnicą. Dzięki książce Ewy Ornackiej przeprowadzonej w formie wywiadu ze skazaną prawniczką, która jeszcze kilka lat temu wydawała wyroki w imieniu RP, a potem sama trafiła do więzienia, możemy zobaczyć co tak naprawdę spotyka skazane kobiety. Do jakich warunków życia za kratami muszą się dostosować, jakie emocje i uczucia targają nimi w tym zamkniętym świecie. Prawniczka opowiada nam jakie kobiety poznała na swojej więziennej drodze, z którymi się zaprzyjaźniła a których bała się tak, że nie mogła spać po nocach. Pokazuje jak działa kobieca psychika w izolacji od świata zewnętrznego. O słynnej matce Madzi z Sosnowca czy siostrze Bernadecie słyszała cała Polska. Prawniczka przedstawia nam jak zostały one potraktowane kiedy trafiły do kobiecego więzienia. Nie oceniam rozmówczyni, która na końcu książki tłumaczy nam w jakie układy się wplątała i przez co została skazana na karę więzienia. W każdym razie jest to ciekawa lektura ukazująca życie za murami z pozycji skazanej. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-05-2019 o godz 10:09 Marta dodał recenzję:
Jak narazie to jedna z najlepszych przeczytanych książek na temat polskiego więziennictwa. Pokazuje polskie realia tego co dzieje się za wysokimi murami. To jak kobiety same muszą sobie radzić w tym okrutnym świecie. Oczywiście wiadomo ,że nie trafiły tam za tak zwaną "niewinność". Jestem zdania,że skoro są winne konkretnego przestępstwa,to powinna je spotkać odpowiednia kara. Najbardziej zbulwersowały mnie wspomnienia p.Beaty na temat słynnej Katarzyny W. czyli matki Madzi z Sosnowca oraz o siostrze Bernadecie,która w znęcała się psychicznie i fizycznie nad dziećmi. Sądząc po wypowiedziach,dla takich osób za kratkami nie ma litości i popieram to zachowanie w 100%. Takie osoby powinny być skazywane na publiczny lincz,bo kara odsiadywania wyroku jest niewspółmierna do tego ,co dokonały te zimne i bezduszne kobiety. Siedzenie w odizolowanej celi to nie jest kara ,to wegetacja. Jednak jak napisałam wcześniej kara jak i same warunki w więzieniu nie adekwatne do tego co zrobiły. Jednakże polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2018 o godz 09:40 Lidka dodał recenzję:
Jak zaczęłam czytać tę książkę, to nie mogłam się oderwać póki nie skończyłam. Świetnie napisana (trochę wspomnień głównej bohaterki, trochę wywiadu i trochę fragmentów doniesień prasowych o sprawach, z którymi bohaterka zetknęła się za kratami). Ta książka to przestroga, aby nie ufać ludziom za bardzo, zwłaszcza tym, z którymi się prowadzi interesy. Można się też przekonać, że ludzie (konkretnie kobiety) skazani za najcięższe zbrodnie, czyli morderstwo, niekoniecznie są źli. Bohaterka, która z takimi morderczyniami siedziała w jednej celi, spotkała się z ich bezinteresowną dobrocią. No, nie wszystkich, ale odebrała tam lekcję, żeby absolutnie nie oceniać człowieka po pierwszym wrażeniu i po czynach, których się dopuściły (często zamordowały swoich oprawców znęcających się nad nimi latami). Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-06-2018 o godz 00:00 Szymański Marek dodał recenzję:
Świat w wiezieniach dla kobiet wygląda zupełnie inaczej. Całkiem niedawno oglądałem reportaż dotyczący seksu w pewnym zakładzie karnym. Często dochodziło do sytuacji gdzie pracownicy za pieniądze wyciągali kobiety do czyszczenia ołtarza w kaplicy więziennej, a działo się zupełnie co innego. Część kobiet nie odmawiała takim przypadkom, ale nie dla każdej był to przyjemny moment, a ratunku nie mogły otrzymać od nikogo. Jest to straszne miejsce, biorąc pod uwagę fakt, że wiezienie nie jest nagrodą dla człowieka tylko karą za popełnione przestępstwa nie możemy wymagać zbyt wiele to jednak prawa człowieka powinny być respektowane. Trudno jednak podjąć twarde, jedno zdanie wobec ogółu społeczeństwa tam odbywającego karę. Bardzo dobrze wykonany reportaż
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2018 o godz 15:17 Dojczka dodał recenzję:
Bomba prawdziwa! Lubię wszystkie książki Ewy Ornackiej ale ta jest moim zdaniem najlepsza. Autorka odziera znane i skazane bohaterki afer z ich medialnych masek pokazując prawdziwe twarze: siostry Bernadetty (tej która znęcała się nad dziećmi), księżniczki Amber Gold (która w więzieniu urodziła dziecko) , Joanny P. wiceprezes SKOKU Wołomin czy Katarzyny W (matki małej Madzi, o której słyszała cała Polska). O głównej bohaterce tej książki nie będę dużo pisać, ale jej życie to prawdziwy rollercoster. Była asesorem sądowym , ponad 2 lata spędziła w więzieniu. Warto wczytać się w jej wspomnienia, żeby zobaczyć jak wielką cenę przychodzi nam czasem płacić za życiową naiwność czy zbyt wielkie zaufanie okazywane innym ludzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2018 o godz 19:46 Paulina Kryńska dodał recenzję:
Książka wciąga od pierwszych stron, porusza ciekawy nie znany świat skrywany za kratami żeńskich więzień. Czytając książkę dowiadujemy się jak wyglądają relacje między więźniarkami - więźniarkami z różnych światów z różnymi zwyrodnieniami. Czasami wcielamy się w postaci stawiając się na ich miejscu, oceniamy, staramy wybielić albo samodzielnie chcemy wymierzyć sprawiedliwość. W połowie książki dopada smutek że zaraz książka się skończy, a chciało by się dalej podglądać postacie jak przez dziurkę od klucza więziennej celi. Szczerze polecam rewelacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2018 o godz 13:00 MG dodał recenzję:
Książka która zmusza do refleksji nad tym czym jest wina i kara. Czy morderstwo popełnione na oprawcy, który przez długie lata niszczył życie swojej żony i dzieci powinno być karane więzieniem? Czy z więzienia można wyjść zresocjalizowanym? Czy wreszcie ktoś może wyjść z klatki I wciąż być tym samym człowiekiem ? Skazane na potępienie opisuje losy przestępców z pierwszych stron gazet, morderców, dzieciobojców, malwersantów ale także drobnych złodziei.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-11-2018 o godz 08:04 bandit_dg dodał recenzję:
Bardzo dobro pozycji literacka z gatunku "Literatura faktu". Szczególnie polecam osobom, które nie spotykają się na co dzień (w swojej pracy) z realiami więziennictwa, funkcjonowaniu systemu penitencjarnego oraz postpenitencjarnego, jak również z polskimi realiami resocjalizacji. Opierając się na faktach (cytowane wyroki, nagłówki gazet) autorka pozwala czytelnikowi przenieść się w realia tamtego okresu i dokonywanych przestępstw.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-06-2018 o godz 16:51 Karolina strazecka dodał recenzję:
Dobrze napisana książka, która bardzo dobrze się czyta. Myśle ze przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich, ponieważ bardzo dużo jest w niej brutalnych opisów i przekleństw. Niestety jest to książka, która czyta się raz w życiu i raczej się do niej już nie wraca. Przez większość czytania współczułam bardzo pani Beacie, z która wywiad był prowadzony. Jeśli ktoś lubi taka tematykę to polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2018 o godz 14:53 bieberkowa dodał recenzję:
Przyznam szczerze, że ta tematyka nigdy nie należała do moich ulubionych (może dlatego, iż nie miałam z nią zbyt dużej styczności), ale ta książka jest tak ciekawa i wciągająca, że nie da się od niej oderwać! Dobrze napisana, przesycona prawdziwymi i niekiedy wstrząsającymi historiami - pozwala nam zajrzeć w głąb świata skazanych. Serdecznie polecam tę książke absolutnie każdemu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2019 o godz 23:35 magda3112 dodał recenzję:
Jeśli bym mogła dała bym z 10 gwiazdek! Książka jest fenomenalna!! Jestem pełna uznaina dla twórczośći Pani Ornackiej i zdecydowanie zamawiam Jej inne książki! Opowieść Pani Beaty narratorki tej książki , jest czasem dziwna , przerażająca , zabawna ale nie da się doszukać w tym fantastyki. To opowieść o przekraczaniu granic z którym mierzy się każda osadzona .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2018 o godz 21:51 Sylwia Guszpit dodał recenzję:
Coś niesamowitego! Nie można się oderwać, od opowieści do opowieści, od rozdziału do rozdziału. Idzie się jak burza, a człowiek się czuje jakby stał obok bohaterki i wszystko widział. Książka bardzo przejmująca, a z drugiej stronie napisana z wielką gracją, bez zbędnych przekleństw, bez zbędnych obscenicznych szczegółów, bez tzw. grypsów. Idealnie uchwycona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2018 o godz 21:31 jolanta popławska dodał recenzję:
Książkę przeczytałam jednym tchem, jest naprawdę bardzo dobra! Nigdy nie przypuszczałam, że po tamtej stronie krat tyle się dzieje, że jest tam tyle emocji ,i nie tylko samo zło. Ta opowieść to także przestroga, bo każdy może się tam znaleźć czego dowodzi nieprawdopodobne wręcz historia skazanej na więzienie prawniczki. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-04-2020 o godz 19:34 Anonim dodał recenzję:
Do bólu prawdziwa i wstrząsająco szczera. Wchodzimy do świata, w którym nigdy nie chcielibyśmy się znaleźć. Do świata, który żyje wg własnego wewnętrznego kodeksu. Do świata, o którym bardzo mało wiedzieliśmy. Ta książka odkrywa wiele tajemnic. Warto je poznać z lektury. Takiej lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2018 o godz 21:08 Anonim dodał recenzję:
Książka niewiarygodna, dlatego że główna bohaterka wcale nie siedziała za to, że poznała jakichś złych ludzi, a była niezłą przekręciarą. A szkoda, bo uwielbiam styl Ornackiej, ale dla mnie to bardziej sf niż literatura faktu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Malowane henną Joshi Alka
5/5
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bramy Aten Iggulden Conn
5/5
34,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.5/5
29,49 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak się uczyć Fry Ron
5/5
29,49 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła nawyku Duhigg Charles
4.3/5
37,99 zł
49,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Balsam dla duszy miłośnika psów 2020 Opracowanie zbiorowe
5/5
35,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.