Simon oraz inni homo sapiens (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Ukrywający swoją orientację seksualną szesnastoletni Simon Spier uważa, że miejsce dramatów jest na scenie teatralnej. Jednak kiedy napisana przez niego wiadomość mailowa wpada w niepowołane ręce, pojawia się ryzyko, że jego wielki sekret ujrzy nagle światło dzienne. Simon pada ofiarą szantażu: jeśli nie zostanie swatem dla klasowego błazna, Martina, wszyscy dowiedzą się, że jest gejem. A co gorsza, w niebezpieczeństwie znajdzie się także Blue, chłopak, z którym Simon wymienia maile.

W wąskiej grupce przyjaciół Simona pojawiają się coraz częstsze spięcia, korespondencja mailowa z Blue z każdym dniem robi się coraz gorętsza, a spokojne dotąd życie Simona zaczyna się dziwnie komplikować. Niechętny wszelkim zmianom chłopak musi znaleźć sposób na wyjście ze swojego bezpiecznego kokonu, zanim zostanie z niego brutalnie wypchnięty – i to tak, żeby nie zrazić do siebie przyjaciół, uniknąć kompromitacji i nie zepsuć tego, co rodzi się między nim a najcudowniejszym i najbardziej tajemniczym chłopakiem, jakiego dotąd spotkał.

Przezabawna i niezwykle wzruszająca opowieść o dojrzewaniu i wychodzeniu z szafy współczesnego nastolatka – opakowana w historię nieporadnej pierwszej miłości – to zwalający z nóg debiut Becky Albertalli.

"Albertalli przedstawia zdumiewająco trójwymiarowy, niebanalny świat Simona, w którym aż roi się od niezapomnianych postaci. Warto się delektować lekturą, ponieważ tylko raz można ją przeczytać po raz pierwszy. Zasługuje na podobną popularność jak »Gwiazd naszych wina«."
Entertainment Weekly


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Simon oraz inni homo sapiens
Autor: Albertalli Becky
Tłumaczenie: Olejnik Donata
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 302
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-06-15
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 131 x 199
Indeks: 19797946
średnia 4,6
5
66
4
11
3
5
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
5/5
14-06-2018 o godz 15:39 przez: Strefabrunetki
Książka od samego początku ma szansę zaciekawić czytelnika, ponieważ z marszu zostajemy wrzuceni w najbardziej kluczowe wydarzenie tej historii. Autorka bowiem serwuje nam spotkanie Simona z... jego szantażystą! Martin, to chyba jedyna postać w całej mojej czytelniczej przygodzie, którą znielubiłam już na pierwszych stronach. Serio, jest tak irytujący i dziecinny, że scyzoryk sam się w kieszeni otwiera, wrrr.. Oprócz tego wrzoda na tyłku, pojawiają się oczywiście przyjaciele Simona. Przyznaję, że miałam małe problemy z połapaniem się kto jest kim, ale po skończeniu dwóch - trzech rozdziałów, wszystko już spokojnie ogarnęłam. Albertalli stworzyła postacie z krwi i kości, z którymi chętnie bym się zaprzyjaźniła i spędzała czas. Abby, Lei i Nicka nie da się nie lubić - są to przesympatyczne, ciekawe oraz wyrozumiałe (jak na swój wiek) osoby. Najlepszą - jak dla mnie - częścią tej książki, są maile pomiędzy Blue a Simonem. Każda kolejna wysłana wiadomość jest śmielsza, bardziej "elektryzująca". Podczas czytania korespondencji robiłam się okropnie niecierpliwa. Intrygowało mnie to, kiedy i czy w ogóle chłopcy się spotkają albo czy już się czasem nieświadomie nie zobaczyli. Moje prywatne śledztwo niestety spełzło na niczym, ponieważ autorka pod sam koniec totalnie mnie rozwaliła. Nie takiego finału się spodziewałam! Mimo wszystko, byłam z niego naprawdę zadowolona, a banan nie chciał mi zejść z twarzy :D Jeśli szukacie niebanalnej, pełnej humoru, mądrej i uroczej książki, to bez wahania sięgnijcie po "Simona oraz innych homo sapiens". Autorka w lekki, nieprzerysowany sposób porusza kwestię homoseksualizmu, a jej przyjemne pióro pozwala "odmóżdżyć się" podczas czytania. Jest to naprawdę bardzo udany debiut literacki i życzyłabym sobie więcej takich dobrych książek. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-07-2018 o godz 01:01 przez: Anonim
Jest to książka dla każdego i niech kategoria "dla młodzieży" nie zmyli tych starszych, jestem pewna, że wszyscy pokochają historię Simona. Od pierwszych kilku stron książka przyciąga czytelnika lekkim i łatwym do czytania tekstem, wiec bardzo szybko można się wciągnąć w fabułę. Piękna relacja między Simonem, a jego przyjaciółmi pozwala na nagle przypływy emocji, a bliski kontakt z rodziną dodaje książce uroku. W trakcie czytania często odnosiłam wrażenie, że wiem dokładnie co czuje główny bohater. Autorka ukazuje nam jego historie w zabawny i lekki zarazem sposób, przez co nie da się go nie lubić. Lektura do ostatniej chwili pozostawia w niepewności co do tożsamości Blue: Internetowego przyjaciela Simona co strasznie pobudza ciekawość wiec bardzo trudno oderwać się na chwile od książki. Osobiście przeczytanie zajęło mi zaledwie kilka dni a nawet nocy ;) Polecam każdemu kto lubi historie które chwytają za serce i zostają na bardzo długo. Pewnie za jakiś czas wrócę do książki i przeczytam ją ponownie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-11-2018 o godz 20:57 przez: Ania
ciekawa i wciągająca książka, zarówno dla małych jak i dla dużych
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
10-06-2018 o godz 21:24 przez: Snieznooka
Tematyka książki jest dość trudna, chociaż taka rzeczywista, w dzisiejszych czasach wielu nastolatków spotyka się z napiętnowaniem z powodu innych poglądów, butów, napisu na koszulce, czy zbyt bujnych włosów. W przypadku Simona, jest to skrywana odmienna orientacja seksualna. Temat trudny, dla niektórych nie do przełknięcia, dlaczego tak jest? Ze wstydu? A może ze strachu przed poniżeniem i brakiem akceptacji? Myślę, że wszystkiego po trochu, długo czekałam na książkę od Wydawnictwa Papierowy Księżyc, teraz leży w moich dłoniach ze śliczną czerwoniutką okładką, gotowa do przeczytania i zrecenzowania. Zaczynamy. „Ludzie rzeczywiście są jak domy o wielkich pokojach i mikroskopijnych oknach. Może to i dobrze, bo dzięki temu nie przestajemy siebie zaskakiwać”. Bohater książki jest niczym niewyróżniającym się szesnastolatkiem, mającym grono przyjaciół, rodzinę, która go bardzo kocha oraz tajemnicę, którą skrywa przed światem. Uwielbia ciasteczka Oreo i zaczytuje się w „Harym Potterze”, jak większość z nas. Mimo kilku prób nawiązania bliższej relacji z dziewczynami zdobył pewność, że obiektem jego zainteresowania pozostają mężczyźni. Simon nie ma problemów z zyskaniem sympatii otoczenia, mimo wszystko swoją orientację seksualną utrzymuje w tajemnicy przed najbliższymi. Otwiera się jedynie przed tajemniczym Blue, z którym prowadzi korespondencję e-mailową. Początkowo niepozorne wiadomości zaczynają budować trwalszą relację, która w całym nietypowym internetowym świecie zaczyna znaczyć dla niego coraz więcej. Nic nie jest, jednak tak proste, jak mogłoby się wydawać. „Gimnazjum to niekończący się horror - może niezupełnie niekończący się, ponieważ w końcu stamtąd wychodzisz, ale naprawę wypala ci ślad w psychice. Nieważne, kim jesteś, dojrzewanie to okrutny proces”. Wystarczyła chwila nieuwagi, nie wylogowanie się z poczty na szkolnym komputerze, aby intymna konwersacja trafiła w niepowołane ręce, szkolnego błazna o imieniu Martin. Chłopak wyczuł w odkryciu sekretu Simona okazję do otrzymania pomocy w realizacji swoich własnych celów. Zależało mu na Abby, przyjaciółce Simona, dlatego też ceną za „milczenie” miała być pomoc w poderwaniu dziewczyny. Szantaż sprawia, że dojrzewający chłopak jest rozdarty, nie chce wtrącać się w życie uczuciowe Abby, ale obawia się, że straci zaufanie Blue. Jakiego dokona wyboru? Trzeba przyznać, że nie jest on prosty z perspektywy młodego i wrażliwego człowieka. W grupie przyjaciół Spier’a zaczynają pojawiać się narastające spięcia, a korespondencja z Blue staje się coraz bardziej gorętsza. Poukładane i stabilne życie chłopaka zaczyna się komplikować. Simon próbuje znaleźć wyjście z patowej sytuacji. Nie jest gotowy, aby ujawnić swoją tajemnicę, jednak zdaje sobie sprawę z tego, że może nie mieć wyboru, lepiej zrobić to szybciej i samemu, niż w kompromitujący sposób przez osobę trzecią. Nie tylko nie chcę zrazić do siebie przyjaciół, uniknąć ośmieszenia, ale przede wszystkim boi się zepsuć rodzące się uczucie między nim, a tajemniczym Blue. ,,Blue mówił o oceanie oddzielającym ludzi. I że w tym wszystkim chodzi o to, by znaleźć brzeg, do którego warto będzie dopłynąć." Pasją Simona jest teatr i przygotowuje się do sztuki w chwili, kiedy go poznajemy. Nie boi się łez, uważa, że każdy ma prawo się załamać. Jest miły, chociaż czasem sarkastyczny z łatwością zyskuje sympatię czytelnika. Próbuje odkryć prawdziwego siebie starając się przy tym nie przejmować głupimi komentarzami. Tajemniczy Blue jest raczej osobą nieśmiałą z naturą filozofa, ma problemy w nawiązywaniu bliższych relacji, co zmienia się, kiedy poznaje Simona. „- Mamy coś dla ciebie. - Czy to kolejna zawstydzająca anegdota o mnie i karmieniu piersią? - Chryste, tylko cycek się dla ciebie liczył - odpowiada tata. - Aż trudno uwierzyć, że wyrosłeś na geja”. W niepewności utrzymuje nas prawdziwa tożsamość Blue, poprzez maile między chłopakami, możemy doszukać się drobnych wskazówek, które podsuwała nam autorka. Cieszę się, że nie wszystko było oczywiste, a Becky Allbertali nie raz zwiodła mnie na manowce z rozważaniami i próbami odkrycia, kim naprawdę jest internetowy przyjaciel Simona. Allbertali udało się mnie zaskoczyć, nie wytypowałam poprawnie jego tożsamości, taka niespodzianka. Styl debiutującej autorki jest bardzo lekki i przyjemny, co sprawia, że przedstawione pierwsze zauroczenie, które stopniowo przeradza się w miłość, jest niezwykle urocze i subtelne. Nie chodzi tutaj o lukrową słodycz, która niejednokrotnie bywa przesadzona, chodzi raczej o tą nieporadność między osobami, które po raz pierwszy zaczynają czuć coś tak magicznego i wyjątkowego do drugiego człowieka. Całość została wzbogacona przez zabawne przemyślenia oraz cięty humor Simona. To nieszablonowa i pełna świeżości powieść, która sprawiła, że bawiłam się przy niej bardzo dobrze. Sama zapewne nie zdecydowałabym się na zakup publikacji, jednak cieszę się, że trafiła w moje ręce, dzięki Wydawnictwu Papierowy Księżyc. Mimo, że nie jest to preferowan
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2016 o godz 20:50 przez: martad87
Uwielbiam te chwile, kiedy okazuje się, że książka będąca debiutem literackim jest naprawdę dobra. To jak odkrycie skarbu, zapowiedź przygody z zupełnie nowym przyjacielem. Taką właśnie książką jest debiutancka powieść Becky Albertalli "Simon oraz inni homo sapiens", o której mam przyjemność Wam opowiedzieć.

Simon jest zwykłym nastolatkiem – udziela się w kółku teatralnym, ma przyjaciół, zgraną paczkę szkolnych znajomych, jest lubiany. Jego przyjaciele nie wiedzą jednak jednej rzeczy - Simon jest gejem. O tym wie tylko Blue – chłopak, z którym Simon pisze maile. Tak przynajmniej było do niedawna, póki przez roztargnienie nastolatek nie zapomniał o wylogowaniu się z poczty na szkolnym komputerze. Jego maile przeczytał i skopiował szkolny błazen, Martin, a teraz domaga się, by Simon pomógł mu zdobyć jego przyjaciółkę, Abby. Jeśli tego nie zrobi, cała szkoła pozna jego sekret. Simon jest rozdarty – z jednej strony obawia się, że straci zaufanie Blue, a z drugiej nie chce mieszać się w życie uczuciowe przyjaciółki. Co zrobi w tej sytuacji?

Gdybym miała określić tę książkę jednym słowem, byłoby to "słodka". Bez obaw, "słodka" nie w tym sensie, że czytelnika z jej stron atakuje cukier, słodkości i różne śliczności. "Simon oraz inni homo sapiens" to powieść o pierwszym zakochaniu, a te pierwsze doświadczenia, kiedy serce fika koziołki przez każdą rzecz związaną z ukochaną osobą, są najsłodsze. I nie ma żadnego znaczenia, że w przypadku tej książki jest to zakochanie między dwoma chłopakami. Miłość jest piękna i płeć niczego tutaj nie zmienia.

Kilka rzeczy składa się na to, że ta powieść potrafi tak oczarować i wciągnąć do swojego świata. Z ogromną przyjemnością obserwowałam relację Simona i Blue. Poprzez maile coraz lepiej poznawali się nawzajem, a tym samym stawali się sobie bliżsi. Razem z Simonem zastanawiałam się, kto może skrywać się za pseudonimem "Blue" i to właśnie ten wątek sprawia, że książkę naprawdę trudno odłożyć. Czytając, chce się jak najszybciej poznać prawdę i przekonać, czy obstawiało się prawidłowo. Przyznam szczerze, że moje podejrzenia się sprawdziły, ale w najmniejszym stopniu nie umniejszyło to przyjemności z lektury książki i jej finału.
Relacja Simona i Blue to jednak niejedyny element powieści, który sprawia, że czyta się ją z niekłamaną przyjemnością. Spora w tym zasługa świetnie skonstruowanych postaci – od przesympatycznego Simona, poprzez jego zabawnych i lojalnych przyjaciół, po nieco zakręconą, ale także postępową rodzinę. W książce znajdziecie sporo humoru, kilka szkolnych dramatów oraz parę smaczków, jakimi są nawiązania do popkultury.

Przez szantaż Simon zostaje postawiony w trudnej sytuacji. Jeśli nie ulegnie szantażyście, wszyscy poznają jego sekret. Powieść Becky Albertalli może dzięki temu uświadomić czytelnikowi, z czym zmagać musi się młody człowiek, kiedy chce ujawnić homoseksualną orientację. Jak powiedzieć o tym rodzinie? Jak zareagują przyjaciele? A co z resztą otoczenia – czy czekają go niewybredne żarty? A może nagle ujawnią się jacyś nadgorliwi obrońcy moralności, którzy będą chcieli sprowadzić go na "właściwą drogę"? Cieszę się, że powstała powieść, która może zwrócić uwagę na tę kwestię, uwrażliwić czytelnika na ten temat i która robi to w tak wyważony sposób.

"Simon i inni homo sapiens" to naprawdę dobra książka. Pod płaszczykiem lekkiej i przyjemnej lektury kryje poważną i istotną tematykę. Być może niektórzy mogą uznać, że jest nieco przesłodzona i oderwana od rzeczywistości, bo w końcu ujawnienie orientacji niekiedy kończy się dla takiej osoby osobistym dramatem, jednak autorce zapewne przyświecało to, by czytelnika nastroić pozytywnie i uświadomić, że w gruncie rzeczy nieważne jest to, kogo kochamy, bo wszyscy jesteśmy po prostu ludźmi.

Tekst pochodzi z mojego bloga: zaczytana-dolina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2017 o godz 17:11 przez: Sophie
Ukrywający swoją orientację seksualną szesnastoletni Simon Spier uważa, że miejsce dramatów jest na scenie teatralnej. Jednak kiedy napisana przez niego wiadomość mailowa wpada w niepowołane ręce, pojawia się ryzyko, że jego wielki sekret ujrzy nagle światło dzienne. Simon pada ofiarą szantażu: jeśli nie zostanie swatem dla klasowego błazna, Martina, wszyscy dowiedzą się, że jest gejem. A co gorsza, w niebezpieczeństwie znajdzie się także Blue, chłopak, z którym Simon wymienia maile. W wąskiej grupce przyjaciół Simona pojawiają się coraz częstsze spięcia, korespondencja mailowa z Blue z każdym dniem robi się coraz gorętsza, a spokojne dotąd życie Simona zaczyna się dziwnie komplikować. Niechętny wszelkim zmianom chłopak musi znaleźć sposób na wyjście ze swojego bezpiecznego kokonu, zanim zostanie z niego brutalnie wypchnięty – i to tak, żeby nie zrazić do siebie przyjaciół, uniknąć kompromitacji i nie zepsuć tego, co rodzi się między nim a najcudowniejszym i najbardziej tajemniczym chłopakiem, jakiego dotąd spotkał. Prawie pół roku czaiłam się na Simon oraz inni homo sapiens. Słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii więc chciałam wyrobić sobie własne zdanie. W końcu nadszedł ten dzień kiedy przeczytałam tą książkę i muszę wam powiedzieć, że całkowicie się w niej zakochałam. Dla niektórych jest to ciekawa pozycja, ale czegoś jej brakuje. Ja za to uważam, że jest to lekka historia, która kryje w sobie pewien morał. Czytanie jej było świetną przygodą i coś czuję, że nieraz do niej wrócę. I jest jeszcze jedna kwestia która sprawiła, że wpadłam w całkowitą ekscytację – będzie ekranizacja tej powieści! Nadal nie wierzę, że to debiut Becky Albertalli. Język jakim się posługuje jest niesamowicie przyjemny i lekki, z dodatkiem humoru, który sprawia, że aż miło się ją czyta. Do tego przez całą książkę przewija się temat tajemniczego Blue. Przez przypadek sama to sobie zaspoilerowałam, ale muszę przyznać, że na pewno bym się nie domyśliła. I tak było to dla mnie wielkim zaskoczeniem! Oprócz tego zwykłe rozdziały pojawiają się na przemian z mailami wymienianymi między Simonem i Blue. Postacie są wielkim plusem – każdy jest inny, wyjątkowy, coś go wyróżnia. Na przestrzeni tych kilku miesięcy w których dzieje się akcja Simon oraz inni homo sapiens łatwo zauważyć nie tylko przemianę głównego bohatera, a także pobocznych osób, takich jak Abby (którą swoją drogą uwielbiam za beztroski styl bycia). Nie polubiłam tylko Martina, chociaż… może pod koniec zaczęłam się do niego przekonywać? Simon oraz inni homo sapiens to lekka powieść, poruszająca trochę trudniejszy temat, jakim jest odmienna orientacja seksualna. Nie jest to nachalne, mimo tego, że stanowi główny wątek. Książka ta pokazuje, jak ważne jest zaufanie i odwaga. Zawsze warto walczyć o swoje prawa. Powieść Becki ląduje na liście moich ulubionych pozycji, a wy koniecznie musicie po nią sięgnąć! http://boook-reviews.blogspot.com/2017/01/becky-albertalli-simon-oraz-inni-homo.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2017 o godz 10:49 przez: Książkomaniacy
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com Szesnastoletni Simon Spier ukrywa swoją orientację seksualną. Po kilku nieudanych próbach z dziewczynami jest stuprocentowo pewny, że jest gejem. Od jakiegoś czasu prowadzi mailową korespondencję z niejakim Blue. Początkowo (nie)zwyczajna znajomość zaczyna przeradzać się w coś więcej. Niestety, napisana przez Simona wiadomość wpada w niepowołane ręce. Chłopak obawia się, że jego sekret ujrzy światło dzienne. Staje się ofiarą szantażu jednego ze szkolnych kolegów. Jeśli nie pomoże Martinowi, wszyscy dowiedzą się, że chłopak jest gejem. A co gorsza - w niebezpieczeństwie znajdzie się również Blue - internetowy przyjaciel Simona. Życie zaczyna się komplikować. Korespondencja z Blue z każdym dniem robi się coraz gorętsza, a chęć poznania chłopaka w rzeczywistości jest coraz większa. Czy chłopakom uda się poznać? Czy jeśli tak, to sprostają swoim oczekiwaniom? A może to tylko nic nie warte internetowe zauroczenie? "Simon oraz inni homo sapiens" to historia nietypowej znajomości. Nietypowej, bo internetowej. Mającej szansę na rozwinięcie, ale jest to o wiele trudniejsze niż mogłoby się wydawać. Ponadto, jest to książka o dojrzewaniu, a co za tym idzie - w przypadku Simona ukrywanie swojego prawdziwego ja. Książka pozwala nam poznać miłosne i szkolne perypetie chłopaka homoseksualisty. Simon to nastolatek nieco zagubiony w świecie. Chciałby się ujawnić i odetchnąć z ulgą, ale obawia się reakcji bliskich i znajomych. " - Mamy coś dla ciebie. - Czy to kolejna zawstydzająca anegdota o mnie i karmieniu piersią? - Chryste, tylko cycek się dla ciebie liczył - odpowiada tata. - Aż trudno uwierzyć, że wyrosłeś na geja." Bohaterów, których wykreowała autorka, nie da się nie lubić. W większości są to niezwykle przyjazne i ciepłe postacie. Ludzie z krwi i kości, tacy, z którymi sami chcielibyśmy się przyjaźnić. Wydaje mi się, że Becky Albertalii, tworząc postać Simona, chciała wyzbyć ze swoich czytelników uprzedzenia do homoseksualistów. Myślę, że to się udało. Chłopaka nie da się nie lubić, a jego historia jest niezwykle życiowa. Na świecie pełno jest takich Simonów. Zasługują na normalne życie - nie te w ciągłym strachu i wstydzie. "Simon oraz inni homo sapiens" to ciepła opowieść o homoseksualiście. Pierwsza taka książka, którą przeczytałam i od razu strzał w dziesiątkę. Idealna dla tych hetero i tych nie hetero. Cienka ( około 300 stron) książka, którą ze względu na lekki język i w większości epistolarną formę, czyta się błyskawicznie. Urzekła mnie. Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-05-2018 o godz 09:15 przez: Werkaa.
~ Simon mówi jedz oreo. Simon mówi bądź gejem. ~ Jeżeli szukasz czegoś chorobliwie lekkiego i milusiego, to "Simon..." się nada. Bo proszę bardzo: jest to króciutka opowiastka do przeczytania w pół dnia, niezobowiązująca, ale też nie nudząca (aż tak), łatwo i szybko się ją przyswaja. Co prawda, jest również w jakimś stopniu infantylna i wypełniona naiwnością, co dosyć mocno idealizuje pewne sprawy i łagodzi ich krawędzie. Jednak idealnie wpisuje się to w klimat książki i jej atmosferę. Oczywiście, sam temat homoseksualizmu i ogólnie pojętego rasizmu może nakierowywać nas na to, że misją książki jest kształtowanie kręgosłupa moralnego, ale zdecydowanie nie szłabym w tym kierunku. Taki odbiór może mógłby przejść u młodszych czytelników, natomiast zagorzałego homofoba nie zmieni. Becky pokazuje, że tak po prostu na tym naszym świcie jest i już. Oprócz tytułowego Simona i jego tajemniczego partnera od maili (który swoją drogą nie był ciężki do rozszyfrowania, autorka niezbyt subtelnie rzucała wskazówki co do jego tożsamości), poznajemy dosyć sporo postaci. I kurde, niektóre z nich są ledwie zarysowane, ot mamy zasygnalizowane, że są. Wielka szkoda, bo przez to, że niewiele mamy okazji do poznania otaczających Simona ludzi, stają się oni bardzo intrygujący. Takie chodzące niedopowiedzenia. I ze względu właśnie na to, że było zdecydowanie za mało czasu im poświęconego, uważam, że książka powinna być o wiele dłuższa, żeby rozbudować jakoś fajnie poszczególne wątki. Chociaż dociera do mnie fakt, że ta wstrzemięźliwość ma pewne zastosowanie - by wyeksponować wątek Simona i nie przytłoczyć ani zdominować go innymi. Osobiście, bardzo nurtuję mnie tyle pobieżnie rozwiązanych spraw. Przyjaciele Simona są już wystarczająco ciekawi, a co z jego rodziną? Przeczytałabym jakiś sequel. Ale wracając jeszcze do wielkiego odkrycia osoby Blue (czyli gościa, z którym nasz Simon sobie pisał), to nie było zaskakujące, jednak chyba nie powinno takie być. Nie pozostawia wrażenia bycia punktem kulminacyjnym ani nic. Co jest, według mnie, fajnym zabiegiem. Takie rozciągnięcie zakończenia, zamknięcie wszystkich spraw w obrzydliwie szczęśliwy sposób. W gruncie rzeczy "Simon oraz inni homo sapiens" to trochę przesłodzona historia wszechobecnej miłości wśród nastolatków, więc co kto lubi. Dla mnie była przyjemnym przerywnikiem i przypomnieniem, że w ustawieniach domyślnych wcale nie musi stać biały hetero chrześcijanin, jedzący oreo tylko jako przekąskę. thebooksstreet.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-10-2016 o godz 20:02 przez: Klaudia Mordarska
Bycie innym niż wszyscy prawie zawsze oznacza kłopoty. Wyróżnianie się z tłumu, niepasowanie do całej reszty ludzkiej masy... Od tego właśnie są sekrety, Pozwalają ukryć swoją inność i wpasować się w wymagania świata. Czarny jest czarny, biały jest biały. Nic pomiędzy. A jeśli nagle wszystko wyjdzie na jaw? Co jeśli każdy pozna Twoją wstydliwą tajemnicę?
To była moja pierwsza książka, która została w całości poświęcona osobom homoseksualnym. To temat nieco kontrowersyjny, ale byłam ciekawa, w jaki sposób autorka to wszystko rozegra, aby trafić do młodych czytelników. A postawiła sobie poprzeczkę dosyć wysoko.
Największym plusem tej opowieści jest humor. Nie mogło go tutaj zabraknąć. Muszę przyznać, że nie raz podczas lektury tej książki nie mogłam powstrzymać się od uśmiechu. kto by pomyślał, że miłosne perypetie nastoletniego tak mnie wciągną i rozbawią. Obawiałam się nieco, że nie przypadnie mi do gustu, ale okazało się, że wcale nie jest taka zła.
Jeśli chodzi o bohaterów, to byli dobrze wykreowani, aczkolwiek momentami miałam wrażenie, że są nieco przerysowani. Jednak od razu polubiłam Simona. Był bardzo sympatyczny. Ze strony na stronę coraz bardziej były widoczne zmiany, jakie w nim zachodziły. Musiał wyjść ze swojej bezpiecznej kryjówki i ujawnić wszystkim swoją prawdziwą naturę. Najbardziej dawał się poznać w mailach wymienianych z Blue, który również zyskał moją sympatię. Był taką uroczą zagadką do rozwiązania i ciągle obstawiałam jego tożsamość, ponieważ nie była znana aż do samej końcówki. Becky Albertalli bardo ciekawie to sobie obmyśliła.
Wątek romantyczny był istotnym elementem fabuły. Jednak nie w formie, jaką wszyscy znamy z powieści młodzieżowych. W grę wchodziła relacja uczuciowa dwóch facetów, którzy zakochiwali się w sobie poprzez korespondencję , nie znając swoich prawdziwych tożsamości. Motyw związków homoseksualnych nie jest może zbyt często używany, jednak w połączeniu z dużą dozą humoru i uroczych bohaterów okazał się dobrą historią.
Podsumowując, Simon oraz inni homo sapiens to książka, w której nie brak zabawnych sytuacji. Jest lekka i wciągająca, ale nie należy nastawiać się na nic wybitnego. Ale trzeba przyznać, że autorka bardzo dobrze poradziła sobie z trudną tematyką i powieść przypadła mi do gustu. Myślę, że powinna się spodobać osobom, które szukają czegoś nowego i nie przeszkadza im jej specyficzność. To opowieść na jeden raz, idealna na smutne jesienne wieczory. Z pewnością umili czas!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2018 o godz 16:51 przez: Natalia
Simon jest zwykłym nastolatkiem, który kocha ciastka oreo, muzykę, jest lubiany, ma trójkę najlepszych przyjaciół i fajną, kochającą się rodzinkę. Ponadto... jest gejem. Nikt o tym nie wie oprócz Blue - tajemniczego chłopaka, z którym Simon pisze maile. Oboje chodzą do tej samej szkoły, jednak nic o sobie nie wiedzą. Niestety bohater nie wylogowując się ze szkolnej poczty zostaje narażony na ujawnienie. Jego maile czyta Martin, który zaczyna szantażować Simona by ten pomógł mu zeswatać go z Abby - jedną z jego przyjaciółek pod groźbą ujawnienia korespondencji obu chłopaków. Bohater jest rozdarty - z jednej strony nie chce ingerować w życie uczuciowe przyjaciółki, z drugiej strony nie chce narażać Blue na ujawnienie i stracić jego zaufanie. Jesteśmy świadkami wewnętrznej walki bohatera, ponadto zadania nie ułatwia mu sam Blue, jego maile stają się coraz bardziej intymne, jednak tajemniczy chłopak nie chce spotkać się z Simonem twarzą w twarz. Jestem zachwycona tą książką. Autorka pod płaszczykiem luźnej, młodzieżowej historii porusza ważny temat akceptacji społecznej. Cała historia napisana jest w prosty i przyjemny sposób. Ta książka świetnie oddaje emocje towarzyszące pierwszej nastoletniej miłości. Relacja Simona i Blue jest słodka, patrząc na to jak poznają się wzajemnie (mimo tego, że to znajomość internetowa) ukazuje czytelnikowi piękno miłości, nawet, a zwłaszcza tej pomiędzy osobami tej samej płci. Becky Arbeltalli wybrała na swój debiut trudny temat homoseksualizmu, jednak dla mnie poradziła sobie znakomicie.d Pokazuje, że każdy ma prawo do szczęścia bez względu na wiek, płeć, orientacje czy kolor skóry. Bohaterowie to ludzie z krwi i kości, mają swoje nastoletnie problemy, miłości i niestety uprzedzenia. Simon to chłopak, którego nie sposób nie lubić. Warto przeczytać tę książkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-01-2019 o godz 13:59 przez: Ovieca
Na początku chcę serdecznie podziękować Ci Kasiu, że nie miałaś przeciwwskazań, bym wzięła udział w Twoim Bok Tourze. To było wspaniałe doświadczenie, szczególnie, że książka jest wręcz nie osiągalna! Przekopałam połowę internetu za tym, by ją kupić i nawet Allegro nie miało egzemplarzy ! Uwierzycie? Zatem, kochani, mamy Simona oraz jego przyjaciół jak i wrogów. Simon ma swojego mailowego przyjaciela, którego z czasem zaczyna darzyć uczuciem. Niestety przez swoje roztrzepanie, nie wylogowuje się ze szkolnego komputera i jego pocztę odkrywa najmniej do tego powołana osoba, Martin, kolega, który używa tego faktu do szantażowania naszego bohatera. Perypetie i następstwa tego co możemy w tej książce spotkać, nie tylko ujmą nas swoją normalnością i realizmem, ale także pozwolą wylać morze łez, przy najbardziej uroczych sytuacjach. Ciepła i wspaniała historia, przepełniona przyjaźnią, tajemnicą, miłością i wszystkim tym co dzisiaj przez wielu ludzi jest zapomniane. Uczucie jakie rodzi się między bohaterami i to co sobie ofiarują to coś czego nie wielu dzisiaj może doznać. Wyjawienie się ukochanego Simona, było momentem kulminacji wezbranych we mnie emocji. Wyłam jak do księżyca. Potok łez jaki wywołała u mnie ta książka, był nawet dla mnie zaskakujący, ale może właśnie dlatego ta książka jest tak świetna! Tak prawdziwa! Taka bezkompromisowo genialna! Polecam każdemu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2018 o godz 14:56 przez: dasia147
Książka ,,Simon oraz inni homosapiens " oczarowała mnie swą delikatnością. Ta powieść jest jak beza. Lekka i słodka. Jednak pod nią ukryte są bardzo kwaśne owoce, które dodają tej historii bardzo realistyczny obraz. Autorka ma bardzo przyjemny i współczesny styl pisania. Wykorzystuje język potoczny, młodzieżowy, który znakomicie oddaje klimat szkoły, czy nastolatka. W przepiękny sposób opisuje pierwsze, młodzieńcze zakochanie, zauroczenie czy przyjaźnie zawierane na szkolnych korytarzach. Problemy z jakimi zmaga się Simon są tak realne, że wiem to na pewno iż duże grono będzie utożsamiać się nie tylko z głównym bohaterem ale i tymi pobocznymi. Cała książka łączy w sobie dwie formy epistolarną z normalną fabułę. Sama historia bardzo mnie wciągnęła co sprawiło też, że pochłonęłam ją za jednym gryzem. Kreacja bohaterów jest fenomenalna, a sama powieść skradnie Ci nie tylko serce ale i umysł. Skąd więc ten fenomen i zachwyt? Myślę, że związany jest nie tylko z motywem homoseksualności ale ze wspaniałym uchwyceniem obrazu życia współczesnej młodzieży, który jest przedstawiony realistycznie i bardzo przemyślanie. Ukazując przy tym prawdziwe oblicze nastolatka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-06-2017 o godz 10:02 przez: ElanoGreen5
Przyznam, że początek zapowiadał się bardzo przeciętnie, ale całe szczęście to nie zniechęciło mnie do dalszej lektury. Przede wszystkim jest to książka bez jakiejś niewiadomo jak rozwiniętej akcji, więc komuś kto szuka tego typu rozrywki może nie przypaść do gustu. Mnie osobiście bardzo ujęła autentyczność opisywanych wydarzeń- było widać, że autorka wie o czym pisze i robi to bardzo dobrze. Drugą sprawą była łatwość w utożsamieniu się z tytułowym Simonem, który jest po prostu zwykłym siedemnastolatkiem przeżywającym wbrew pozorom typowe dla tego wieku problemy. No i oczywiście było w tej książce coś co lubię najbardziej- wiele różnych, często bardzo mylących emocji. Nie mogę wyjść z podziwu, że autorka podołała opisania tego wszystkiego w tak trafny sposób. Należy jej się wielki szacunek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2018 o godz 00:00 przez: Natalia Wiśnik
Książka oparta na temacie dojrzewania w dzisiejszych czasach. Odnajdywanie swojej seksualności oraz poszukiwanie prawdziwej miłości przez internet. Tytułowy Simon to nastoletni bohater, który nie ma łatwego dorastania. Kiedy odnajduje prawdopodobnie swoją drugą połówkę w postaci innego chłopka Blue, jego korespondencja wpada w nieodpowiednie ręce. Wtedy bohater staje się szantażowany, bo nie chce aby wszyscy jego znajomi dowiedzieli się o jego orientacji. Jest to temat trudny i delikatny zwłaszcza w środowisku szkolny. Jest to niewątpliwe książka 'promująca' tolerancje, która jest bardzo skuteczna i uświadamiająca. Przedstawionego Simona nie da się nie lubić, wiec dlaczego brak tolerancji w współczesnych czasach jest takim problemem. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-09-2018 o godz 00:00 przez: Klara Chowaniec
Historia Simona, zagubionego nastolatka i jego pierwszej miłości bardzo mnie ujęła. Becky Albertalli wzięła się za temat niełatwy choć jednocześnie ważny w naszej obyczajowości. W jakiś sposób stara się odsłonić tabu jakie okrywa temat homoseksualizmu. Trzeba przyznać, że autorka przedstawiła ów temat z wdziękiem i urokiem, ba, w sposób zabawny. Choć oczywiście nie brak tu miejsca na pewne refleksje czy przemyślenia. Książka Simon oraz inni homo sapiens bardzo mi się spodobała, jest na swój sposób jedyna w swoim rodzaju. Przeczytałam z ciekawością, warto, na pewno, poruszy, ale i da czytelnikowi do myślenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-05-2018 o godz 12:27 przez: Anonim
Bardzo odważna i inspirująca opowieść o walce z utartymi standardami, wychodzenia na przeciw publicznie przeciwnym normom. Pokazuje, jak trudno jest w dzisiejszym świecie być innym, bez względu na czym ta inność polega. Polecam ja wszystkim, ponieważ każdy powinien mieć świadomość, przez co muszą przechodzić członkowie społeczeństwa. Niesamowite.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2018 o godz 12:27 przez: Bartłomiej Łyson
Książka ciekawa, opowiada historię rozterek nastolatka, który zmaga się z problemami orientacji w nie zawsze przychylnym środowisku. Pomaga zrozumieć problem wielu czytającym osobom z problemami podobnymi do Simona. Sięgnąłem po nią po obejrzeniu filmu i nie zawiodłem się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-05-2018 o godz 20:36 przez: Anonim
Książka opowiada o szesnastoletnim Simonie Spierze, który ukrywa swoją orientację seksualną. Powieść jest naprawdę fajna i bardzo polubiłam postać Simona. Szkoda, że nie jestem w jego typie ;D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-12-2018 o godz 20:38 przez: Anonim
(tak, to jest to samo co "Twój Simon" jakby ktoś nie wiedział) Historia ie jest zbyt wymyślna, ale dobrze się czyta. Czy jest to najambitniejsza książka na świecie? Nie, ale warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2018 o godz 18:06 przez: Anonim
Książka jest naprawdę bardzo fajna i porusza tematy o, których ludzie nie rozmawiają. Jest pełna humoru i bardzo ciekawa. Serdecznie polecam, każdemu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zawód wiedźma Gromyko Olga
4.7/5
35,18 zł
46,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Głowa pełna duchów Tremblay Paul
4.3/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Real. Real. Tom 1 Evans Katy
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Książę cierni Lawrence Mark
4.1/5
32,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mine. Real. Tom 2 Evans Katy
4.6/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Remy. Real. Tom 3 Evans Katy
4.6/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rogue. Real. Tom 4 Evans Katy
4.4/5
35,53 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Poszukiwaczka dzieci Denfeld Rene
4.4/5
30,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pragnienie wyzwolone Ione Larissa
4.8/5
30,22 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa 48 Gruber Andreas
4.7/5
29,75 zł
42,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego