Serce z popiołu. Serce ze szkła. Tom 3 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 34,49 zł

34,49 zł 39,90 zł (taniej o 14 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Lange Kathrin Książki | okładka miękka
34,49 zł
asb nad tabami
Lange Kathrin Książki | okładka miękka
16,99 zł
asb nad tabami
Lange Kathrin Książki | okładka miękka
16,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Juli nie może tego pojąć: Charlie żyje! To mógłby być koniec cierpień Davida. On i Juli mogliby żyć długo i szczęśliwie. Problem w tym, że Charlie poruszy niebo i ziemię, by odzyskać byłego narzeczonego, a duch Madeleine Bower coraz bardziej wpędza Juli w obłęd. David widzi tylko jedną możliwość, by ochronić ukochaną: musi z nią zerwać. Kiedy wizje Juli stają się coraz bardziej przerażające, dziewczyna postanawia złamać klątwę raz na zawsze – nawet jeśli będzie musiała poświęcić wszystko, co jest jej drogie…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Serce z popiołu. Serce ze szkła. Tom 3
Tytuł oryginalny: Herz zu Asche
Seria: Serce ze szkła
Autor: Lange Kathrin
Tłumaczenie: Urban Miłosz
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: niemiecki
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-10-12
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 212 x 32 x 139
Indeks: 20028817
 
średnia 4,5
5
7
4
4
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
4/5
03-03-2017 o godz 10:15 katherine_parker dodał recenzję:
Serce z popiołu to ostatnia już część trylogii Serce ze szkła, która na samym początku tak bardzo mi się spodobała. Byłam oczarowana tym, jak autorka zwinnie połączyła w swojej powieści wszystkie wymyślone przez siebie wątki tworząc bardzo wciągającą i niezwykle oryginalną historię. Cały czas z wielkim zacięciem śledziłam rozwijającą się akcję próbując samemu rozgryźć, co kryje za sobą klątwa Madeline Bower. Druga część, Serce w kawałkach, również mnie wciągnęła, jednak nie zabrakło już tam wielu rzeczy, które jednak bardzo mnie denerwowały (chociażby fakt, że główna bohaterka Juli zachowywała się jak zazdrosna smarkula, która na każdym kroku pilnuje swojego ukochanego Davida i gdy tylko widzi, że ten rozmawia z inną dziewczyną, od razu wydaje jej się, że jest on w swojej rozmówczyni szalenie zakochany, a ona to jedynie przeszłość). Choć wychodzące na jaw tajemnice niesamowicie mnie interesowały, przez co książkę czytało mi się całkiem dobrze, to niestety nie było już to to samo, co pierwszy tom. Jeśli mam być szczera, to muszę powiedzieć, że finałowa powieść była dla mnie mieszanką i pierwszego i drugiego tomu. Tych denerwujących momentów nie było tu już aż tak dużo (choć owszem wciąż były), powrócił klimat powieści, który poznałam w Sercu ze szkła i którego tak bardzo brakowało mi w Sercu w kawałkach. Jednocześnie autorka dostarczyła swoim czytelnikom na prawdę wiele zwrotów akcji i wciągających momentów, od których na prawdę trudno było się oderwać. Książka zaczyna się dokładnie w tym samym momencie, w którym zakończyła się jego poprzedniczka, co dla mnie jest na prawdę sporym plusem, gdyż nie musimy się domyślać przez to, co działo się w tym czasie, który przez autorkę zostałby pominięty. Tak mamy mamy po prostu wrażenie, że czytamy kolejne rozdziały tej samej powieści i nic nam nie umyka. Dalej dzieje się na prawdę sporo - od wyjaśniania przez Charlie, co działo się z nią przez ten czas, gdy wszyscy myśleli, że nie żyje, po bardzo nachalne halucynacje Juli. Jest to jednak dopiero namiastka tego ogromu motywów, jakimi bombarduje nas autorka. Nie ma się jednak co martwić, że będzie tego za dużo, gdyż Kathrin Lange dość spójnie sobie to wszystko zaplanowała, przez co czytelnik nie ma wrażenia, że gubi się w samym środku fabuły. W Sercu z popiołu bardzo dużo się wyjaśnia - poznajemy odpowiedzi na większość nurtujących bohaterów spraw (gdzie okazuje się, że rozwiązanie mieliśmy tak na prawdę na wyciągnięcie ręki, lub zwyczajnie jesteśmy tak zaskoczeni i dochodzimy do wniosku, że w życiu nie wpadlibyśmy na pomysł, że jakaś sytuacja mogła mieć taki finał). Mimo to uważam, że nie wszystko zostało przez autorkę rozstrzygnięte tak do końca i jest kilka właśnie takich sytuacji, które mnie osobiście nie dają spokoju (chociażby w przypadku klątwy Madeline Bower, która została po części wytłumaczona, a mimo to nie znam odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania). Także osobiście czuję po zakończeniu książki lekki niedosyt i żałuję, że niektórych wątków autorka nie wyjaśniła czytelnikowi nieco bardziej dobitnie. Gdy mówiłam o Sercu w kawałkach narzekałam trochę, że nie podoba mi się to, iż postać Davida została aż tak bardzo zmieniona w porównaniu do tego, jak postrzegałam to w pierwszym tomie serii. Ucieszyło mnie więc, że w finałowej części David o wiele bardziej przypominał siebie i w końcu otrzymałam taką samą postać, jaką polubiłam wcześniej. Ciekawą postacią była tutaj niewątpliwie Charlie, która cały czas jest dla mnie jedną wielką zagadną. Poznając ją jedyne co w jej przypadku cisnęło mi się na usta to słowo wariatka. Gdy teraz mam już ów powieść za sobą nie jestem do końca przekonana, czy mój osąd w stosunku do niej był tak do końca prawdziwy. Owszem w większości momentów Charlie zachowywała się bardzo niezrównoważenie, jednak na końcu książki dość mocno mnie zaskoczyła i sprawiła, że jeszcze bardziej zaczęłam się zastanawiać, jaka ona była tak na prawdę - czy wiecznie jedynie udawała, aby osiągnąć wyznaczone przez siebie cele, czy tak jak mówiłam, była jedynie wariatką. Podsumowując więc uważam, że Serce z popiołu to dobre zakończenie całej tej historii, choć jak dla mnie jeszcze sporo rzeczy nie zostało w niej wyjaśnionych. Książkę czytało mi się z zapartym tchem i w jeden wieczór pochłonęłam większą połowę powieści. Nie zawiodłam się na stylu autorki, który tak bardzo spodobał mi się na samym początku i mam ogromną nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miała okazję poznać inne jej dzieła. Myślę więc, że jeśli zaczęliście już swoją przygodę z Sercem ze szkła waszym obowiązkiem wręcz jest doczytanie tej serii do końca. Bez tego nie dowiedzie się, jak wiele tajemnic krąży wokół Sorrow oraz rodziny Bellów. A jeśli wciąż zastanawiacie się, czy aby na pewno sięgnąć po pierwszy tom powiem wam, że musicie to zrobić jak najszybciej! Myślę, że nie zawiedziecie się na tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2017 o godz 18:48 Ksiazkomania dodał recenzję:
Wszystko, co dobre musi się kiedyś skończyć. I tak też musiało się stać z trylogią Serca. Kathrin Lange stworzyła trzy znakomite książki, które trzymają w napięciu, wywołują najprzeróżniejsze emocje i nie dają o sobie zapomnieć. Każda z tych książek jest wyjątkowa, jedna lepsza od drugiej. „Serce z popiołu” kończy trylogię – poznajemy zakończenie historii Juli i Davida. Jesteście ciekawi, czy klątwa Madeleine istnieje? „Serce, rozbite wiele tygodni temu na kawałki, w tamtej chwili zmieniło się w pył.” Charlie wróciła. Charlie żyje. Mogłoby się wydawać, że teraz życie Juli i Davida wróci do normalności. Jednak Davida wciąż męczą powroty wspomnień, a Juli zmaga się z halucynacjami. David decyduje się na kategoryczny krok – zrywa z Juli i wraca do Charlie. Duch Madeleine w końcu może dać wszystkim spokój. Więc dlaczego wciąż się pojawia w wizjach Juli? Do czego będą się musieli posunąć zakochani w sobie Juli i David by raz na zawsze przełamać klątwę? „Kiedy dwoje ludzi jest bardzo blisko, odruchowo czują potrzebę, by szeptać. A to dlatego, że ich serc też nie dzieli wiele i głośno wypowiadane słowa są zbędne.” Znając dwie poprzednie części trylogii Serca nie mogłam porzucić tej historii nie znając jej zakończenia. To chyba doprowadziłoby mnie do czystego szaleństwa, dlatego „Serce z popiołu” pochłonęłam na jednym oddechu. Po mocnym zakończeniu „Serca w kawałkach” sama do końca nie byłam pewna czego się spodziewać. Kathrin Lange zostawiła nas z ogromnym szokiem i całą masą pytań. Charlie wróciła… więc o czym były poprzednie części? Czego nie zauważyliśmy, co przegapiliśmy? W „Sercu z popiołu” znajdujemy odpowiedzi na wszystkie pytania – w końcu to zakończenie tej niezwykłej trylogii. I jedno mogę śmiało powiedzieć – trylogia Serca to jedna z moich najukochańszych serii i z całego serca będę polecać ją wszystkim czytelnikom. Kathrin Lange umie trzymać w napięciu. Przeczytawszy dwie poprzednie części wiemy, co to jest adrenalina, szok, niespodziewane zwroty akcji, emocje, gęsia skórka i nieprzewidywalność. Lange jest mistrzynią w budowaniu napięcia. Za budowanie napięcia, za staranne odkrywanie kolejnych elementów układanki autorka zasługuje na owacje na stojąco. Bardzo dobrze poradziła sobie z dopracowaniem fabuły, która dla czytelnika jest bardzo intrygująca i wciągająca. Lange pisze stylem, od którego nie da się oderwać. Język nie sprawia nam problemów, dlatego książkę wręcz pochłaniamy w ciągu jednego wieczora. To chyba wręcz niewykonalne odłożyć książkę wcześniej niż przed poznaniem zakończenia. Dlatego zarwanie nocki jest gwarantowane. Trylogię Serca można porównać do puzzli. Każdy tom ma swoje elementy i kiedy je połączymy powstają nowe, zaskakujące fakty. Myślimy, że rozwiązaliśmy zagadkę, że dopasowaliśmy już wszystkie elementy układanki. Nic bardziej mylnego! Trylogia Serca to puzzle, które ostatni element mają w zakończeniu „Serca z popiołu”. To po przeczytaniu ostatniego akapitu tej książki możemy powiedzieć, że ułożyliśmy całą układankę, że rozwiązaliśmy zagadki i poznaliśmy wszystkie mroczne i zaskakujące tajemnice. „Zadziwiające, ale nie poczułam bólu i tylko moje serce eksplodowało w chmurę pyłu.” Bohaterowie powieści to cały czas bardzo dobrze wykreowane postacie. W tej części mamy okazję poznać postać Charlie. To od niej wszystko się zaczęło. Choć jej powrót jest szokiem zarówno dla głównych bohaterów, jak i dla czytelnika, to nie wyobrażam sobie „Serca z popiołu” bez Charlie. Ta postać wniesie do książki wiele zamieszania i emocji. Z całego serca dopingowałam głównym bohaterom - Juli i Davidowi. Przez całą serię byłam po ich stronie i trzymałam kciuki, by w końcu bez przeszkód mgli trwać w swojej miłości. Zakończenie „Serca z popiołu” pozostawia czytelnika z pewną nutką niedosytu. Ale akurat w tym przypadku ten zabieg był zamierzony. Kathrin Lange doskonale wiedziała, że chcielibyśmy równie mocno jak Juli poznać treść listu Charlie, a jednak w naszej głowie pozostają tylko domysłu i podejrzenia. Przez ten akcent książka, jak i cała seria, pozostaje w naszych myślach przez bardzo długi czas. „Serce z popiołu” oraz dwie poprzednie części trylogii Serca polecam z całego serducha. To książki, o których łatwo nie da się zapomnieć. Na moich półkach i w moim czytelniczym sercu zajmują wyjątkowe miejsce. Choć znam już zakończenie tej historii to wiem, że kiedyś wrócę do jej początku. I choć nie przeżyję takich samych emocji jak za pierwszym razem to jestem pewna, że nie zawiodę się na powtórnym czytaniu. Trylogia Serca jest warta każdej chwili, którą poświęciliśmy na jej przeczytanie. Szczerze polecam! http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-12-2016 o godz 23:29 monweg dodał recenzję:
Serce z popiołu to ostatnia odsłona trylogii Kathrin Lange Serce ze szkła zainspirowanej powieścią Rebeka Daphne du Maurier. Trochę teatralna fabuła thrillera dla młodzieży właśnie dobiega końca. Dlatego nie skupię się tylko na tej konkretnej części, lecz podsumowaniem całości. Zacznę nietypowo dla siebie, bo od okładek. Niektórym z was okładki książek Lange przypadły do gustu. Mnie niezbyt przekonały. Jawiły mi się, przez owo serce na każdej z nich, jako trochę tanie romansidła i w moim odczuciu nie ratowały ich gotyckie motywy roślinne. Na szczęście z typowymi romansami nie mają nic wspólnego, choć generalnie uczucie tutaj również odgrywa ważną rolę.

Charlie żyje. Dziewczyna, która przez dwie części uważana była za zmarłą, jednak żyje. Nastolatka, która prawie zniszczyła życie swojego narzeczonego, nie zginęła roztrzaskana na skałach pod klifem, z którego spadła, nie utonęła też w odmętach wodnych. Przeżyła i po miesiącach nieobecności, kiedy wszystko wracało już do normy, wróciła i zaczyna siać zamęt.

Jakie to uczucie, kiedy wszystko, co wydawało się prawdą, w jednej chwili zmienia się w pył? Gdy wszystko, co wcześniej budziło w tobie strach, nagle przestaje mieć znaczenie, bo nagle rzeczywistość staje się znacznie gorsza niż najstraszniejszy koszmar?Do dziś zadaje sobie pytanie, dlaczego w tamtym momencie, kiedy wszyscy staliśmy na skraju urwiska, nie znalazłam w sobie dość siły. Tamtego dnia powinnam skoczyć w otchłań. Nie ukrywam, ze chciałam to zrobić.

Stabilny związek między głównymi bohaterami trylogii Juli i Davidem, może nie wytrzymać tych rewelacji. Zwłaszcza, że Charlie nie zamierza zasypiać gruszek w popiele i stawia sobie za zadanie ponowne zdobycie chłopaka. Duch Madeleine Bower, obecny w poprzednich częściach, znów daje o sobie znać, „uderza” ze zdwojoną siłą i próbuje wpędzić Juli w obłęd. Czy jedynym wyjściem z tej sytuacji jest zakończenie bliskości zrodzonej z prawdziwego uczucia? Czy David zostawi Juli, by chronić jej życie?

Niestety nadal uważam, że najsłabszą stroną książki są postaci stworzone przez Kathrin Lange. Przykro mi, ale zwłaszcza główni bohaterowie mnie nie przekonują. Coś mi w nich zgrzyta, do końca nie wiem co, ale jeśli pojawiają się jakieś wątpliwości, to coś musi być na rzeczy. Żadna z przedstawionych postaci nie wydaje mi się na tyle ciekawa czy intrygująca, abym chciała się z nią utożsamiać.

Serce z popiołu klimatem przypomina mi Serce ze szkła. Jest znów mrocznie, duszno i tajemniczo. Powraca, wyczekiwana przeze mnie we wcześniejszej odsłonie, atmosfera posępności i przygnębienia. Niemiecka autorka ma niebywale lekkie pióro, dzięki czemu kartki same się przewracają, a lektura ponad czterystustronicowej książki to bagatela. Istnieje możliwość zarwania nocy, bo od książki naprawdę ciężko się oderwać.

Serce w mojej piersi jest na najlepszej drodze, by znów stanowiło całość. Dobrze się z tym czuję. Może znikną kiedyś z niego wszystkie pęknięcia, lecz w głębi duszy się domyślam, że zostanie na nim cieniutka otoczka szarego popiołu. Szczypta bólu. Ale i z tym się pogodziłam.

Powieść Serce z popiołu, tak jak całość, polecam przede wszystkim młodszym odbiorcom, bo właśnie do młodzieży ta trylogia została skierowana. Sądzę jednak, że i starszym czytelnikom historia stworzona przez Lange może się spodobać. Serię polecam tym z was, którzy lubicie thrillery w mrocznym klimacie, a także miłośnikom gotyckich powieści z dreszczykiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-11-2016 o godz 17:29 werka777 dodał recenzję:
Takiego biegu wydarzeń chyba nikt nie był w stanie przewidzieć. Charlie żyje i pragnie mocno zaznaczyć swoją obecność. Teraz, kiedy David i Juli mogliby w końcu odetchnąć, powracająca zza grobu, była narzeczona chłopaka za wszelką cenę będzie starała się go odzyskać. To jednak nie jedyny problem stający na drodze do szczęścia głównych bohaterów. Juli bowiem popada w coraz większy dół, dręczona koszmarami i duchem Madeleine. David wie, że jedynym ratunkiem jest zerwanie związku. By uchronić ukochaną, musi ją zostawić. Czy Charlie dopnie swego? Czy Juli i David znajdą jakieś wyjście? Czy uda się zniweczyć ciążącą od lat klątwę?

Tym razem nie rozterki głównych bohaterów, a sama zagadkowa Charlie staje tutaj w świetle reflektorów. Odkrywamy jaka tak naprawdę jest rysowana raczej negatywną kreską dziewczyna, o której przecież było głośno już od samego początku. Powraca klimat grozy z pierwszej części trylogii, nawarstwiająca się niepewność i wciągająca, chociaż nieco naciągana fabuła. To właśnie tutaj rozstrzygają się te najistotniejsze sprawy, a zagadki i siejące co krok zamęt zwroty akcji korzystnie dezorientują, choć i momentami dobitnie uświadamiają, że ta historia jest tylko literacką fikcją. Oryginalna, jak każda z części, wodząca za nos, nieprzewidywalna. Z nutą napięcia, sensacji i namiętności. Z paletą różnorakich wrażeń, jako romans młodzieżowy sprawdza się doskonale. Weterani książkowi mogą jednak wychwycić pewne niedociągnięcia, stąd tę powieść niekoniecznie poleciłabym odbiorcom dojrzalszym, oczekującym wiarygodnego biegu akcji.

Sercowa trylogia Kathrin Lange, z absolutnie egzotyczną, pełną gotyckiego klimatu fabułą w wielu kwestiach zaskoczyła mnie na plus. Przekonała mnie tłem rozgrywanych wydarzeń, momentami kulminacyjnymi i szokującymi zwrotami akcji. Nie zyskała jednak mojego stuprocentowego uznania jeżeli chodzi o kreacje bohaterów, myślę że w dużej mierze dlatego, iż przekroczyłam już dwadzieścia lat i nie zawsze potrafiłam identyfikować się z ich nieco nieracjonalnymi zachowaniami. Sądzę, że cała seria może okazać się strzałem w dziesiątkę dla młodzieży gimnazjalnej. Jeżeli więc nie macie pomysłu na świąteczny prezent dla kogoś w tym wieku lubiącego czytać, podsuwam Wam małą sugestię. Nie będę jednak na siłę rekomendować tej trylogii osobom starszym. No chyba że chcielibyście pobawić się u boku szalonych bohaterów, którzy stają się wyraźnym dowodem na to, że młodość kieruje się swoimi prawami, a miłość potrafi ogłupiać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2016 o godz 15:07 Angelika dodał recenzję:
Czy to możliwe, że Charlie żyje?Tak to prawda żyje i ma się dobrze.Dla Juli jest to wielkie zaskoczenie.Dlaczego Charlie kłamałam ze swoją śmiercią?Charlie znów pragnie być z Davidem.Chcę być szczęśliwa.A może to wszystko tylko subtelna gra ze strony Charlie?
Autorka w ostatnim tomie skumulowała wszystkie wątki i emocja, jakie tylko mogła.Nie skupia się w tej części na niezbędnych sprawach, przechodzi do sedna sprawy.W tle w powieści wmieszany jest mroczny klimat,dający czytelnikowi dreszczyk emocji.
Jak przystało na Kathrin Lange nie zabrakło w powieści romantycznych zawirowań i uniesień.Wątek relacji Davida i Julie znacznie się zmienia z powodu powrotu Charlie.Do tego zaczynają się problemy z klątwą Bellów.Autorka w tej publikacji stwarza nam dwa światy:realny i fikcyjny pełny klątw i uroków.Autorka w świetny sposób zbudowała zarys bohaterów ,są naturalni i prawdziwi.
Serce z popiołu to niesamowita powieść ,która przypadnie do gustu najbardziej nastolatką.Polecam serdecznie i zachęcam do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2016 o godz 18:25 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Serce z popiołu” Kathrin Lange, to już ostatni tom z cyklu "Serce ze szkła". Niecierpliwie wyczekiwałam tej części, gdyż autorka drugi tom zakończyła nieprawdopodobnym wydarzeniem. Czy kolejny raz zostałam wciągnięta w wir fabuły tej gotyckiej powieści? Zapraszam na recenzję.

"Na końcu pozostanie... klątwa."

Charlie, była narzeczona Dawida żyje. Nikt nie może zrozumieć jak to się stało, że przeżyła upadek z klifu. Każdy zadaje sobie też pytanie, co się z nią działo przez tyle miesięcy? Kto jej pomagał? Kto wiedział, że żyje i ma się dobrze? Powrót Charlie, wywraca na pozór ułożone relacje Juli z Dawidem do góry nogami, bo choć chłopak zarzeka się, że nic do byłej narzeczonej nie czuje, to ta zarzuca na niego coraz mocniejsze sidła i utwierdza chłopaka, że to ona jest dla niego tą jedyną. Męczące go wyrzuty sumienia zbliżają ich do siebie, a Dawid coraz bardziej wierzy w moc klątwy Bellów. Kolejny raz zaczynają dziać się dziwne rzeczy, Juli sama nie wie co jest prawdą, a co omamami, które próbują pchnąć ją ku szaleństwu. Czy miłość Juli i Dawida jest tak silna, by przetrwać wszystkie przeciwności losu? Czy klątwa jest prawdziwa? Koniecznie przeczytajcie ostatni tom tego cyklu, by poznać rozwiązania na wszystkie tajemnicze zagadki.

„Serce z popiołu” to genialnie skonstruowany romans młodzieżowy, który został połączony z thrillerem. Autorka bardzo dobrze wymieszała oba wątki ze sobą i żaden z nich nie przytłacza drugiego. Oczywiście kolejny raz dałam się ponieść fabule i czytałam ją z zapartych tchem, by jak najszybciej poznać zakończenie, które mnie usatysfakcjonowało. Kathrin Lange znów nie zawiodła moich oczekiwań. Uważam, że w tej części dzieje się najwięcej, tajemnica goni tajemnicę i mamy mnóstwo zwrotów akcji, które nas ogromnie zaskakują. Kolejny raz otrzymujemy bardzo dobrą powieść napisaną w gotyckim stylu. Jest niesamowicie mrocznie, ponuro oraz tajemniczo, a my wraz z bohaterami zatracamy się w szaleństwie związanym z klątwą Bellów. Autorka umiejętnie manewruje słowem i sami nieraz nie wiemy co jest prawdą, a co wizjami i snami, które nawiedzają Juli.

Styl autorki jest wyjątkowo lekki i przyjemny w odbiorze i mimo że książka nie jest słodkim romansem, to nie zdajemy sobie sprawy, jak szybko zbliżamy się ku końcowi. Przerażające sny, tajemnicza klątwa i miłość bohaterów, jest genialną mieszanką, która zadowoli niejednego czytelnika. Mnie styl autorki oraz nietuzinkowa fabuła porwał w swe odmęty i nie żałuję ani jednej chwili, którą spędziłam z wszystkimi trzema częściami tego wciągającego cyklu.

Akcja książki od samego początku jest bardzo dynamiczna oraz tajemnicza. Ze strony na stronę robi się coraz ciekawiej, a klimat staje się mroczny i przerażający. Sen miesza się z jawą, a my wraz z bohaterami zatracamy się w szaleństwie. Co jest prawdą, a co fikcją? Komu można wierzyć? Kto jest wrogiem, a kto przyjacielem? Tego musicie przekonać się sami. Uważam, że niejednokrotnie zostaniecie zaskoczeni przez autorkę, która umiejętnie miesza w życiu bohaterów.

Jeżeli jestem już przy bohaterach, to muszę napomknąć, że zostali oni przedstawieni w bardzo realistyczny sposób. Każdy z nich przykuwa uwagę swoimi cechami charakteru, które są bardzo wyraziste. W tej części genialnie wyszła autorce postać Charlie, którą dopiero teraz możemy w pełni poznać. Wcześniej znaliśmy ją tylko z opowiadań, które nawet w połowie nie odzwierciedlały jej prawdziwiej twarzy. To dziewczyna, która pogubiła się w swoim szaleństwie, za wszelką cenę chce odzyskać Dawida i nie zdaje sobie sprawy, że stała się marionetką w rękach... Tego już Wam nie zdradzę, ale na pewno będzie to dla Was olbrzymim zaskoczeniem.

„Serce z popiołu” to powieść, którą mogę Wam polecić z czystym sumieniem. To fascynująca opowieść pełna mroku , grozy oraz tajemnic, a w tle piękna miłość pomiędzy nastolatkami, którzy w życiu przeszli o wiele więcej niż niejeden dorosły.

Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Akurat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-10-2016 o godz 18:20 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
Ostatnio bardzo modne stało się kończenie książek drastycznym zwrotem akcji , który ma się wyjaśnić dopiero w kolejnym tomie. Cel tego zabiegu jest jasny i doskonale mi znany, ale mimo to bez mrugnięcia okiem łyknęłam haczyk. Poprzedni tom był dla mnie totalną porażką i do dziś wzbudza same negatywne emocje, a mimo to jak widać przeczytałam kolejny. Po co w zasadzie kontynuować serię która mnie rozczarowała? Wszystko przez to ogłupiające zakończenie. Gdyby nie ono, na pewno nie dałabym się namówić na kolejny tom, który o ironio! szalenie mi się spodobał!

„Jak to możliwe, ze tak krótkie słowo może wywołać tak ogromną złość?
I jak to możliwe, ze pojedyncze zdanie może całą tę złość w jednej chwili zmienić w strach?”

Wydarzenia są bezpośrednią kontynuacją „Serca w kawałkach”. Kiedy dotarłam do zakończenia byłam dosłownie wykończona niedojrzałością i rozchwianiem emocjonalnym bohaterów, wyobraźcie więc sobie jakie było moje zdziwienie kiedy odkryłam, że tym razem nie są oni ani odrobinę irytujący, ich czyny są całkiem zrozumiałe i co najciekawsze, potrafią przeprowadzić sensowną rozmowę bez krzyków, płaczu i trzaskania drzwiami, choć w ich książkowym świecie drugi i trzeci tom dzielą zaledwie minuty. Zaskoczenie było jak najbardziej pozytywne, zwłaszcza, że w obliczu zaistniałych wydarzeń ich nowo nabyta dojrzałość okazała się bardzo przydatną cechą.




Tym razem autorka bardziej skupia się na klątwie ciążącej na klifach. Pojawiają się wizje i sny, które zaczynają układać się w mroczną lecz logiczną całość, wszystko spowija mgiełka tajemnicy, grozy i odrobiny szaleństwa, a więc tego, czego mogliśmy już zasmakować w pierwszym tomie. Na scenę wraca Charlie, która wcale nie jest tak bardzo martwa, jak wszystkim się wydawało. Dziewczyna wprowadzi sporo zamieszania, ale także obłędu do powieści, bo coś jest z nią zdecydowanie nie tak. Akcja jest dynamiczna, stale coś się dzieje, a kolejne elementy układanki autorka podsuwa nam stopniowo, celowo zwodząc, by za chwilę mocno zaskoczyć. W końcu jednak miałam wrażenie, że pani Lange naprawdę wie o czym pisze, i że zaplanowała wszystko z wyprzedzeniem, a nie, jak w przypadku drugiej części, łączy przypadkowe elementy nie mające sensu jako całość.

„Kiedy dwoje ludzi jest bardzo blisko, odruchowo czują potrzebę, by szeptać. A to dlatego, że ich serc też nie dzieli wiele i głośno wypowiadane słowa są zbędne. Serca moje i Davida były tamtego wieczoru tak blisko siebie, że w końcu rozumieliśmy się bez słów.”

Wydaje mi się, że autorka niezbyt dobrze przemyślała fabułę całej trylogii zanim zaczęła ją pisać. Pierwszy tom jest niezły jeśli znamy go za zamkniętą całość. Drugi wydaje się oderwany od rzeczywistości próbujący na siłę zawrócić kijem rzekę, której nurt autorka sama wyznaczyła. W trzecim z kolei jakby odkryła, co tak naprawdę chce przekazać czytelnikowi swoją opowieścią, która potrafi wciągnąć, zaskoczyć, a nawet przerazić w odpowiednim momencie. Pytanie tylko, dlaczego dopiero teraz?

O CZYM? „Serce z popiołu”, to bardzo udane zwieńczenie trylogii, w którym wszystkie wątki zostają satysfakcjonująco rozwinięte i zakończone. Nie zabraknie tu dynamicznej akcji, szczerych uczuć i mrocznych tajemnic, a bohaterowie wreszcie pozwalają się polubić. Nadal twierdzę, że poprzednia część była zbędna i pozbawiona sensu, ale autorka zdecydowanie rekompensuje to tym razem. Zwieńczenie historii Juli i Davida bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło i cieszę się, że je poznałam. Jeśli więc, podobnie jak ja, mieliście wątpliwości czy warto brnąć w tą historię mimo poprzedniego rozczarowania, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że naprawdę warto, bo dopiero teraz autorka w pełni rozwija skrzydła i udowadnia, że opłacało się dać jej jeszcze jedną szansę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2016 o godz 21:35 Angelika Wawrzyniak dodał recenzję:
Kathrin Lange jest autorką fenomenalnej trylogii inspirowanej gotycką Rebeką Daphne du Maurier, zaś Serce z popiołu to tom wieńczący ów cykl. Wprost nie mogłam doczekać się jego lektury, a teraz, gdy mam ją już za sobą, nie mogę wyjść z podziwu, ponieważ pisarce po raz trzeci z rzędu udało się mi zaserwować fantastyczną historię z pogranicza thrillera i romansu młodzieżowego. Nie przedłużając, zapraszam Was do lektury mojej recenzji!

Mimo że trudno w to uwierzyć, okazuje się, że Charlie, była narzeczona Davida, żyje i ma się całkiem dobrze, a teraz wraca na Martha's Vineyard, żeby odzyskać jego miłość. Wraz z jej nieoczekiwanym powrotem życie Juli komplikuje się jeszcze bardziej, bo teraz nie dość, że musi stawić czoła klątwie Bellów, która rzekomo ciąży na Davidzie, to na dodatek musi użerać się z jego byłą, która - delikatnie rzecz ujmując - ma nierówno pod sufitem. Czy ta skomplikowana historia w ogóle może skończyć się szczęśliwie? Tego dowiecie się z lektury powieści!

I tym razem Kathrin Lange nie zawiodła moich oczekiwań, serwując mi kolejną doskonale napisaną opowieść, od której nie oderwałam się, dopóki jej nie ukończyłam. Serce z popiołu to książka, w której aż roi się od tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji. Gotycki klimat powieści, który nieco osłabł w drugim tomie, w finałowej odsłonie historii Juli i Davida wrócił ze zdwojoną mocą. Jest naprawdę mrocznie i ponuro, a wrażenie te potęgują dziwne wydarzenia mające wiele wspólnego z osławioną klątwą Bellów, którą rzuciła na nich tragicznie zmarła kobieta. Czytelnik co i rusz odkrywa kolejne fakty z przeszłości i nie może się nadziwić, że fabuła może aż tak zaskakiwać!

Oprócz historii z klątwą bardzo ważnym elementem fabuły jest wątek miłosny. W Sercu z popiołu sytuacja Juli i Davida mocno się komplikuje z powodu Charlie. Młody Bell nie potrafi zostawić byłej narzeczonej w spokoju, obawiając się, że jeśli to zrobi, to dziewczyna targnie się na życie. Ona, rzecz jasna, to wykorzystuje, wbijając klin między Davida i Juli. Jakby tego było mało, chłopak zaczyna wierzyć w klątwę ciążącą na jego rodzie i postanawia zerwać z ukochaną, aby uchronić ją przed nieszczęściem. Jednak jak na upartą dziewczynę przystało, Juliane od razu odkrywa jego ukryte motywy i nie pozwala mu zniszczyć ich związku. Niestety, wciąż grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo i tylko od nich zależy, czy uda im się wyjść cało z opresji.

W powieści wiele się dzieje, a dynamiczna akcja sprzyja temu, by przeczytać ją jednym ciągiem - co zresztą miało miejsce w moim przypadku. Dodatkowo autorka sprawnie posługuje się językiem, co wpływa na przyjemność płynącą z lektury. Historia w niej opowiedziana jest ciekawa i wciągająca, a nade wszystko dobrze przemyślana, zaś inspiracja gotycką Rebeką stanowi jej ogromną zaletę. Reasumując, wad musiałabym tu chyba szukać na siłę.

Serce z popiołu to świetne zwieńczenie trylogii Kathrin Lange, której książki polecam Wam z czystym sumieniem już po raz trzeci. Cieszę się, że sięgnęłam po pierwszą część tego cyklu, bo dzięki temu w moje ręce trafiły trzy niesamowite powieści, których lektura była dla mnie ogromnym zaskoczeniem i jeszcze większą przyjemnością. Wszystkie tytuły autorstwa Kathrin Lange są naprawdę godne uwagi, dlatego jeśli macie okazję po nie sięgnąć, zróbcie to koniecznie, a daję Wam moje słowo, że na pewno tego nie pożałujecie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-10-2016 o godz 17:41 iza dodał recenzję:
"Serce ze szkła"pierwsza część trylogii była pełna dreszczyku, tajemnic, lęków. Gotycki klimat nie pozwalał oderwać się od treści. Serce w kawałkach niestety okazała się odrobinę mniej mroczną kontynuacją. Zaciekawienie treścią też było słabsze, ale zakończenie okazało się zaskakujące. Nadszedł czas na rozwikłanie zagadki i pozbycie się klątwy. "Serce z popiołu" - ostatnia część trylogii, która trzyma w niepewności aż do ostatniej strony...

Charlie powróciła - jak się okazało, gdy spadła z klifu nie zginęła. Ale co się z nią działo?
Charlie pragnie odzyskać Davida i po części jej się to udaje. David coraz bardziej utwierdza się w autentyczności klątwy i aby chronić Juli zrywa z nią. Juli początkowo nie może się z tym pogodzić, z czasem jednak daje sobie spokój. Znikają omamy i Juli zaczyna wracać do żywych, ale wszystko się zmienia, gdy halucynacje powracają, a Adam chce aby nastolatka wróciła na wyspę i pomogła Davidowi.
Małymi kroczkami bohaterowie odkrywają prawdę o klątwie, spisku i kłamstwach. Dowiadują się także jak pokonać czar rzucony przed laty na rodzinę Davida.

W tej części w końcu dochodzimy do sedna klątwy, jednak nim do tego dojdziemy po drodze mijamy wiele zaskakujących momentów, które trzymają w niepewności i wzbudzają niepokój podczas czytania. Podczas tej wędrówki odkrywamy jeszcze inne tajemnice, skrywane przez bohaterów.

Ostatni tom trylogii utrzymany jest w mrocznym, tajemniczym klimacie - bardzo podobnym do tego z pierwszej części. Za to już twórczyni otrzymuje plus. Autorka bardziej przybliża postać Charlie, która pomimo że po części jest ofiarą, to jest tak nieprzyjemną postacią, że nie poczułam - litości.
David i Juli nadal nie zostali dobrze wykreowani, ale to już chyba minus warsztatu pisarskiego autorki, że kreacja postaci u niej leży.
Jeśli chodzi o fabułę, autorka tutaj potrafi szaleć - długo udaje jej się trzymać czytelnika w niewiedzy, często komplikuje wydarzenia - choć nie zawsze jest to potrzebne.

Pomijając kreację postaci ostatni tom trylogii zbiera same plusy. Akcja powieści jest szybka, ale nie za szybka. Autorka omija niepotrzebne elementy, nie skupia się na smutku Juli po rozstaniu z Davidem, nie rozczula się nas bohaterami, omija wiele rzeczy, które nie są istotne dla powieści. Skupia się natomiast na tych najważniejszych, - klątwa oraz czynniki z nią związane. Poznawanie treści jest błyskawiczne, podczas czytania straciłam poczucie czasu. Fabuła jest wciągająca i zaciekawiająca.

Lekki i prosty styl pisarki, mroczny zagadkowy klimat, bohaterowie, których ogarnia obłęd sprawiają, że czytanie ostatniej części trylogii jest pochłaniające. Ciesze się, że autorka wróciła do klimatu z tomu pierwszego, gdyż dzięki niemu powieść zyskała na wartości. Jestem usatysfakcjonowana finałowym tomem.
"Serce z popiołu" to bardzo dobre zakończenie trylogii, z którym warto się zapoznać i odkryć klątwę, która zniszczyła dusze wielu bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Więcej niż pocałunek Hoang Helen
4.8/5
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pilot ci tego nie powie Smith Patrick
4.5/5
37,99 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pacjentka Michaelides Alex
4.3/5
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Emigracja Malcolm XD
4.7/5
24,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Serotonina Houellebecq Michel
4.1/5
31,49 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Challenge Accepted! Barber Celeste
4.8/5
31,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostra jazda Ćwirlej Ryszard
5/5
32,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Wypadek Baptiste Tracey
4.2/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.7/5
9,99 zł
12,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Podaruj mi jutro Gołębiewska Ilona
4.7/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia olewania Knight Sarah
3.7/5
22,99 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia sprzątania Kondo Marie
4.0/5
26,49 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Serce w kawałkach Lange Kathrin
4.0/5
16,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serce ze szkła. Tom 1 Lange Kathrin
4.4/5
16,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oszustka Dickerson Melanie
4/5
27,30 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Potomkowie Lee Tosca
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Save Me Kasten Mona
4.4/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dziennik 29 Chassapakis Dimitris
0/5
17,99 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Baśnie Barda Beedle’a Rowling J.K.
4.5/5
19,99 zł
25,00 zł
strona produktu - rekomendacje Save you Kasten Mona
4.5/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nowe opowiadania o ważnych sprawach. Gorzka czekolada. Tom 2 Opracowanie zbiorowe
4.6/5
25,20 zł
36,00 zł
strona produktu - rekomendacje Hazel Wood Melissa Albert
4.5/5
29,99 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Jedyne takie miejsce Bianek Klaudia
4.4/5
27,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Vicious. Nikczemni Schwab Victoria
4.6/5
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wynajmij sobie chłopaka Bloom Steve
3.7/5
27,49 zł
36,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.