Serce na linii (okładka  miękka, 09.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,78 zł

23,78 zł 42,00 zł (-43%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Grace Mallory odnalazła schronienie w kobiecej kolonii Harper’s Station. Kiedy jednak okazuje się, że prześladowca wie o jej miejscu zamieszkania, zaczyna się obawiać, że ponownie będzie musiała wyjechać. Amos Bledsoe jest uważany za dziwaka. Nie popisuje się siłą, jeździ na bicyklu, a rozmowy przez telegraf ceni sobie bardziej niż spotkania z kobietami ze swojego otoczenia. Tajemnicza Panna G., z którą co wieczór wymienia wiadomości, wydaje się nawet kimś, z kim mógłby dzielić życie. Gdy mężczyzna wreszcie decyduje się pójść za głosem serca i spotkać z telegrafistką, wychodzi na jaw, że grozi jej niebezpieczeństwo. Czy Amos stanie przed wyzwaniem, by porzucić bezpieczny kokon i stać się bohaterem, którego potrzebuje Grace?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1276288882
Tytuł: Serce na linii
Autor: Witemeyer Karen
Tłumaczenie: Peterson Magdalena
Wydawnictwo: Dreams
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 376
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-16
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 28 x 135 x 200
Indeks: 39465658
średnia 4,6
5
8
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
05-09-2021 o godz 11:13 przez: Anonim
Serce na linii Karen Witemeyer Wydawnictwo Dreams Dziękuję za egzemplarz do recenzji. Zacznę od tego, że bardzo podoba mi się okładka tej książki. Bardzo subtelna, delikatna, ale jednocześnie romantyczna, mająca w sobie nutkę tajemniczości, przynajmniej dla mnie. Lektura ta to romans historyczny z wątkiem kryminalnym. Po wszystkich mafijnych czy biurowych romansach, w których wciąż jest ta sama fabuła, czyli miłość od pierwszego wejrzenia, na każdej stronie wyuzdane opisy sexu, często kipiące od brutalności, wieczne zachwyty nad idelanymi w każdym tego słowa znaczeniu kobietami i mężczyznami - świetnie zbudowanymi i obowiązkowo wytatuowanymi- była to bardzo przyjemna odmiana. Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam powieść napisaną z taką klasą, elegancją i kulturą. Czytało się tak przyjemnie, że aż żałuję, że to tylko jeden tom. Zdecydowanie wolałabym, by powstały kolejne. Historia osadzona w realiach XIX wieku, gdzie szacunek do kobiety, zdobywanie jej serca i ogólnie podejście do życia było tak różne od dzisiejszego. Teraz dżentelmenów można szukać ze świecą, kobieta nie jest oceniania przez to jakie ma hobby, zainteresowana, co lubi robić i co może zaoferować mężczyźnie. Liczy się długość hybrydy, przedłużonych włosów, make up nałożony na twarz i wąskość talii. Cała reszta jest bez znaczenia. Niestety to też nagminnie stosowane jest w książkach, jakie dostajemy do recenzji. Ona zawsze jest szczupła, z obfitym biustem, on zabójczo przystojny. Kiedy więc tu przeczytałam, że główny bohater to wrażliwy mężczyzna, całkiem szczupły i nie tak urodziwy, by kobiety do niego wzdychały-od razu zyskał moją sympatię. Główna bohaterka to także bardzo ciepła postać, z którą można się polubić. Cała historia jest tak pięknie opisana, że nie sposób się oderwać od czytania. Autorka ma ogromny talent literacki i lekkie, przyjemne w odbiorze dla czytelnika pióro. Całość jest idealnie wyważona i skompomowana i przemyślana, dopracowane szczegóły. Akcja utrzymana na wysokim poziomie. Praktycznie cały czas coś się dzieje, nie sposób się nudzić. Zakończenie to wisienka na torcie. Fabuła jest naprawdę wciągająca. Grace to telegrafistka, która jest naocznym świadkiem zabójstwa ojca. Odkrył on, że spadkobierca pewnej fortuny otrzymał ją tylko dlatego, że sądzono, iż jego pierworodna siostra nie żyje. Mężczyzna nie zamierzał jednak pogodzić się ze zmienionym testamentem ojca, który przepisał wszystko córce, gdy wyszło na jaw, że żyje. Gdy więc dziedzic dowiaduje się, że dokumenty ma ojciec Grace - pozbywa się go. Zmarły zdążył jednak przekazać je córce, która jest teraz w ogromnym niebezpieczeństwie. Schronienie znajduje w kobiecej kolonii, nie jest jednak bezpieczna bo wróg wciąż ją tropi, ma w końcu coś co należy do niego i zrobi wszystko, by prawda nie wyszła na jaw. Nie ma żadnych zahamowań, więc dziewczyna jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Kto jej pomoże? Czy prawda wyjdzie na jaw? Jak skończy się ta historia? Czy przyjaciele, którzy ją otaczają okażą się lojalni nawet w momencie zagrożenia życia? Jest jeszcze on. Pan A - telegrafista, z którym romansuje "na linii", czy w rzeczywistości okaże się taki sam, jak opisuje się w trakcie telegraficznych rozmów? Czuły, romantyczny, delikatny, wrażliwy i zabawny? Połączy ich coś więcej niż przyjaźń? Polecam wszystkim i oceniam 5/5. Piękna okładka, piękna historia i piękna książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2021 o godz 06:52 przez: k.tomzynska
Jak miło jest sięgnąć po historię miłosną, która nie opiera się na ostrym seksie, brutalności, wątkach biurowych romansów czy mafii… Czasami odnoszę wrażenie, że ponad 90% romansów to mafia albo relacja szef-pracownica… Ba! Tak naprawdę większość z tych książek jest do siebie strasznie podobnych i mało która z nich jest w stanie się wyróżnić i mnie zaskoczyć. Również macie podobne odczucia? „Serce na linii” to drugi tom z cyklu Kolonia Harper’s Station. Odrazu zaznaczam, że jeżeli nie czytaliście pierwszego tomu to nie macie się co martwić. Historie te nie są ze sobą ściśle powiązane. Jednak, zachęcam Was do sięgnięcia po „Niezłomne serca”. Zacznijmy od tego, że sposób w jaki pisze swoje książki pani Karen Witemeyer jest świetny. Ma niesamowicie lekkie pióro, przez co czytanie książek z fabułą osadzoną w latach 90. XIX wieku to czysta przyjemność. Powieść, jak i same czasy w których dzieje się akcja mają swój klimat, a autorce udało się go bardzo dobrze odwzorować. „Serce na linii” jest romansem historyczny z elementami kryminału opowiadającym historię kolejnej silnej kobiety z Koloni Harper’s Station - Grace Mallory. Bohaterka jest telegrafistką, która została zmuszona do ucieczki z rodzinnego domu po tym jak jej ojciec został zabity, co kobieta widziała na własne oczy. Fabuła naprawdę wciąga już od pierwszej strony, ciągle coś się w niej dzieje, a akcja trzyma w napięciu. Stajemy się świadkami morderstwa, ale i początków dwóch niewinnych znajomości, które przeradzają się w miłość. Wszystko wspaniale się ze sobą komponuje, jest wyważone i nic nie jest przesadzone. Widać, że całość została bardzo dobrze przemyślana i dopracowana w najmniejszym szczególe. Bohaterowie są wyraziści i na swój sposób każdy z nich jest niezwykły. Zarówno dobre, jak i złe charaktery zostały bardzo dobrze odwzorowane, a emocje od nich bijące są bardzo realne. Szczególnie przypadł mi do gustu Amos, który nie jest przedstawiony jako dobrze zbudowany, muskularny mężczyzna jak w większości romansów. Charakteryzuje się on niezwykłą wrażliwością i przeciętną urodą. Jednak emanująca od niego miłość, odwaga, gotowość poświęcenia własnego życia w imię ratowania ukochanej to coś niesamowitego! Tak na prawdę co tu dużo mówić, może nie jest obiektywna, ponieważ jak do tej pory żadna książka z wydawnictwa Dreams mnie nie zawiodła. Jednak „Serce na linii” zdecydowanie trafia w moje gusta i serce. Czytając książkę czułam wszystkie emocje targające bohaterami. Udało mi się z nimi zżyć co bardzo cenię. Dlatego zdecydowanie polecam Wam tę książkę z całego serca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2021 o godz 11:58 przez: Anonim
„Ta wewnętrzna siła. Z pewnością była osobą, która nie zawaha się przed tym, co należy zrobić.” Przenosimy się w czasie do XIX wieku, do odległego Teksasu, gdzie dobro istnieje, a bliscy dbają o siebie nawzajem. Niedawno wynaleziono telegraf, który bardzo ułatwia wszystkim życie. Grace Mallory po śmierci ojca musiała zastawić całe swoje dotychczasowe życie i uciekać. Jest kolejną kobietą, która znalazła schronienie i bezpieczną przystań w kolonii Harper’s Station. Dostaje pracę telegrafistki, zaczyna wymieniać się wiadomości z pewnym nieznajomym mężczyzną. Z czasem coraz bardziej się rozumieją i stają się sobie bliżsi. Jednak jej prześladowca odkrywa miejsce jej pobytu. Grace zaczyna się bać, że będzie musiała ponownie porzucić wszystko i ruszyć dalej. Ten, który podąża jej śladem, to człowiek pozbawiony skupów, podstępem odebrał jej ojcu majątek i pozbawił życia. Czy Grace uda się przechytrzyć swojego prześladowcę? Czy Amos Bledsoe, telegrafista uważany za dziwaka, ochroni Grace przed śmiertelnym niebezpieczeństwem? Czy tych dwoje może być razem? Akcja powieści toczy się swoim rytmem, wzbudza delikatny dreszczyk niepokoju i niesie emocje. Fabuła ciekawie utkana, jest pełna subtelności, szczerości, realizmu, a przedstawiony świat całkowicie pochłania. Autorka ma przyjemny, lekki, barwny, naturalny z poczuciem humoru styl. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, to zwykli ludzie, których życie nie oszczędza. Silne, charakterne, szczere, dobre osobowości i źli, egoistyczni ludzie, pozbawieni serca. Grace i Amos – do obojga poczułam sympatię. Klimatyczna opowieść zaskakuje rozwojem wydarzeń, a uknuta intryga wzbudza ciekawość. Perypetie miłosne, uczucie, które przychodzi dość niespodziewanie. Silne kobiety, delikatność, subtelność, a obok determinacja i niezłomność. Szczera i bezwarunkowa przyjaźń między kobietami, wzajemne wsparcie, szacunek, zrozumienie. Nienawiść, zazdrość tego też tu nie brakuje. Samo życie. Głęboka, niezachwiana wiara do Boga. Poruszająca, delikatna, subtelna opowieść, od której trudno się oderwać. Rewelacyjny romans historyczny, ciekawa obyczajowość z umiejętnie wplecionymi elementami kryminału. Takie wartości jak dobro, szacunek, odwaga, honor, wiara są niezmienne, a zło czai się tuż za rogiem. Subtelnie ukazana miłość, porywy serca, szczerość i całkowite oddanie. Ta powieść to wrażliwa, delikatna odmiana w gąszczu powieści, które ostatnio czytałam. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2021 o godz 18:48 przez: Book_w_mkesie
Jeżeli ktoś z was nie zna jeszcze tej książki to najlepsza pora, aby zacząć nadrabiać. Po pierwszym tomie spodziewałam się, że to będzie na zasadzie dalszych losów głównej bohaterki, ale miło zaskoczona jestem, ponieważ drugi tom opowiada o jednej mieszkance nowo powstałej Koloni Harper's Station. Według mnie można przeczytać drugi tom nie znając pierwszej części, ale może dla zasady poznania, czym jest Kolonia Harper's Station warto sięgnąć po część pierwszą?! Uwielbiam książki gdzie kobieta/kobiety walczą o swoje miejsce w społeczeństwie, pokazują, że rola kobiety jest równie ważna jak mężczyzny, że my babeczki też potrafimy poradzić sobie na wysokich stanowiskach. Tym razem przeszłość dogania jedną mieszkankę kolonii i chce wystawić rachunek, ale co jeżeli mamy przy sobie przyjaciół, na których zawsze można liczyć? Magia przyjaźni, waleczność oraz determinacja kobiet to coś godnego naśladowania. Mamy XIX wiek, kilka znaczących rzeczy zostało wynalezionych min telegraf i dzięki temu wynalazkowi nasza książka nabiera temat. Poznasz Grace Mallory, która po bestialskiej śmierci własnego ojca ucieka od osób, które zagrażają jej życiu i chcą wykorzystać coś, co dziewczyna posiada dla własnego dobra. Grace dzięki temu, że jest telegrafistka poznaje mnóstwo ciekawych ludzi, ale jeden mężczyzna przykuł jej uwagę i tutaj musicie wiedzieć, że to facet, który uratuje tę kobietę z rąk najgorszego bandyty. Od jakiegoś czasu lubuję się w takich klimatach, w których to kobiety walczą o równouprawnienie oraz szacunek w społeczeństwie pełnym mężczyzn. Nasze kobiety z koloni to nie są sierotki, o które trzeba się bać, ale to osoby, które twardo stoją na ziemi i wiedzą, czego chcą. Idealnie radzą sobie w swoim towarzystwie, ale mężczyzna u ich boku pokazuje, że w parze siła. Miłość, walka z bandytami, pościgi, przyjaźń na dobre i złe oraz mnóstwo niewiadomych, jakie znajdziecie w książce. Coś takiego innego, co mnie naprawdę tak pozytywnie nakręciło. Bardziej podobała mi się pierwsza część a to, dlatego że na własne oczy widziałam jak z beztroskiej przyjaźni rodzi się ogromne uczucie, ale druga część jest również petardą. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Dream i muszę przyznać, że czekam na trzecią cześć. Was zachęcam do przeczytania i napisania kilka zdań o tej książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-09-2021 o godz 15:20 przez: Izabela
Po prostu kocham zaczytywać się romansami historycznymi, które przypominają mi cudowne młodzieńcze lata, gdy wieczorami siadałam z ciocią i czytałam właśnie ten gatunek. To właśnie moja krewna zaszczepiła we mnie bakcyla czytelniczego i tak mi już zostało. Widząc romans historyczny, moja dusza aż wyrywa się do takiej książki. Tak samo było i w tym przypadku. Dodatkowo piękna okładka zachęca do sięgnięcia po tą pozycję. Autorka uraczyła nas fantastycznymi opisami przyrody, świetnie wkomponowała w tło historyczne opowieść, która wciąga od samego początku, trzyma w napięciu poprzez wartką fabułę z zaskakującymi zwrotami akcji. W tej powieści ciągle coś się dzieje, bohaterowie przyciągają uwagę, trochę zadziwiają, mają odmienne charaktery i są tak różni od znanych nam postaci współczesnych pisarzy. Ujmuje ich wrażliwość, prostota, zwykły wygląd, brak chęci do dążenia za doskonałością. Ta lektura jest wyważona, napisana poprawnym, przystępnym językiem, niezwykle lekka, powoduje że czyta się ją bardzo szybko i z ogromną przyjemnością. Ten romans z wątkiem historycznym zachwycił mnie i ujął za serce. Jest dopracowany w najdrobniejszym szczególe, aż kipi klasą i kulturą. Brak tu wyuzdanych scen seksu, wulgarności i przekleństw. Fabuła rozgrywa się w czasach, gdy wynaleziono telegraf i zaczęto z niego korzystać. Ten wynalazek ułatwił komunikację i zyskał w tych czasach ogromną popularność. Grace Mallory po śmierci ojca ucieka i ukrywa się w kobiecej kolonii Harper’s Station. Zatrudnia się jako telegrafistka i po pewnym czasie zaczęła wymienia się wiadomościami z mężczyzną, który stał się jej bliski. Niestety ten, który pozbawił ją ojca wpada na jej ślad i nie chce pozwolić, by kobieta ujawniła tajemnicę, która może pozbawić go majątku. Czy Grace uda się wyjść cało ze szpon mordercy? Czy sympatia jaką obdarzyła Amosa przerodzi się w uczucie? Czy flegmatyczny telegrafista obroni dziewczynę przed zagrożeniem? Jak potoczą się dalsze losy tej dwójki? Kochani, jeżeli szukacie czegoś innego, co do tej pory czytaliście, cudownej, ekscytującej historii, która poruszy i zawładnie waszym sercem. Polecam ten romans bo jest genialny!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-09-2021 o godz 17:11 przez: Kacper
"Serce na linii" Karen Witemeyer W kobiecej osadzie Grace Mallory pełni rolę telegrafistki. To właśnie za pośrednictwem narzędzia pracy poznaje tajemniczego pana A. Kiedy mężczyzna pod wpływem impulsu decyduje się udać do Harper's Station wychodzi na jaw, że jego ukochanej grodzi niebezpieczeństwo. Dręczyciel sprzed lat znów daje o sobie znać... "Serce na linii" to druga już książka z cyklu opowiadającego o kobietach z kolonii Harper's Station. Pod względem gatunku powieść zaliczymy do romansu historycznego, lecz wątek romantyczny nie jest motywem przewodnim. W tejże historii oprócz dobrze zbudowanej warstwy obyczajowej odnajdziemy szeroko skrojone tło historyczno-społeczne. Autorka zadbała o to, by w książce niczego nie zabrakło. Wszystko się uzupełnia i tworzy jedną, spójną całość. Niestety, w kolejnej odsłonie serii autorstwa Karen Witemeyer znajdziemy mnóstwo powtarzających się epizodów. Większość wydarzeń zbyt mocno bazuje na tym, co miało miejsce w "Niezłomnych sercach". Mimo to nie mogę zaprzeczyć temu, iż motyw telegrafistki i udziału jej "atrybutu" w fabule jest czymś kompletnie nowym, dotychczas niespotykanym. Przyznam, że gdy tylko przeczytałem opis wydawcy na tylnej okładce, to wątek udziału telegrafu w rozwijającej się relacji między dwojgiem ludzi, przywiódł mi na myśl od razu współczesne zawieranie znajomości przez Internet, tylko w odległej epoce. Karen Witemeyer postarała się, by żadna relacja międzyludzka nie pozostała pusta. Wszystkie przyjaźnie, nienawiści, miłości są starannie dopracowane, odpowiednio uargumentowane, biorąc pod uwagę ogół — na kartach powieści nic nie dzieje się bez wyraźnej przyczyny. Bohaterowie, których poznajemy w trakcie lektury, są wprost niesamowici. Każdy z nich ma własne przeżycia, doświadczenia, swoje unikatowe cechy. Gwarantuję, że lektura "Serca na linii" uczyni te nadchodzące jesienne, chłodne wieczory o wiele, wiele przyjemniejszymi. Bo, gdy się ma dobrą książkę, jaką jest owa powieść i kubek herbaty jesień może nie mieć końca. Polecam. ⭐7/10 Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu Dreams.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2021 o godz 19:26 przez: zakochanawksiazkach1991
Grace przebywa obecnie w kobiecej kolonii Harper's Stadion, gdzie ukrywa się przed pewnym mężczyzną. Pewno tam rolę telegrafistki. Amos w społeczeństwie uważany jest za dziwka, stroni od kobiet, woli swój bicykl oraz rozmowy przez telegraf z tajemniczą Panna G. Kiedy mężczyzna przypadkiem podsłuchuje, że telegrafistce grozi niebezpiecznego postanawia wyruszyć kobiecie na pomoc. Dlaczego ktoś czyha na życie kobiety? Czy Amos podoła zadaniu i ochroni Grace? Jestem szczerze zauroczona tą historią! Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, stworzyła autentycznych i ciekawych bohaterów i ciekawą, wciągającą fabułę. Losy bohaterów osadzone są w latach 1894-1895, dlatego występowało tam sporo rzeczy, zachowań, które w ówczesnych czasach byłyby dla nas nie do pomyślenia i myślę, że właśnie to głównie urzekło mnie w tej książce - Amos i jego bicykl, jazda na mule bądź używanie telegrafu jako źródła kontaktu z innymi ludźmi. To właśnie dzięki pracy przy telegrafie poznają się bohaterowie. Kiedy okazuje się, że Grace grozi niebezpieczeństwo Amos nie zastanawia się i rusza na pomoc. Mężczyzna będzie zmuszony wyjść ze swojej strefy komfortu żeby ustrzec kobietę przed konsekwencjami wydarzeń sprzed roku. Autorka oprócz rodzącego się uczucia pomiędzy bohaterami serwuje świetny wątek kryminalno - sensacyjny. Nie zabraknie również czarnych charakterów, które nadają tej historii świeżości i tajemniczości. Z zaintrygowaniem czytałam kolejne strony powieści, byłam bardzo ciekawa jak potoczą się losy głównych bohaterów oraz postaci drugoplanowych, tj. Helen i Lee. Warto również wspomnieć o kobiecej kolonii - Harper's Stadion, jestem pod wrażeniem tego jak te kobiety się wspierały, troszczyły o siebie. Robiły to głównie ze względu na to, że w przeszłości doświadczyły wielu nieprzyjemności ze strony mężczyzn i chciały ochronić przyjaciółki przed podobnymi doświadczeniami. "Serce na linii" to pokrzepiający oraz emocjonalny romans historyczny, który pokazuje jak ważne jest wsparcie przyjaciół w trudnych chwilach, ale również to, że miłość przychodzi niespodziewanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-12-2021 o godz 19:40 przez: Ewelina
Niestety nie czytałam tomu pierwszego i to mój duży błąd, bo czuję tutaj wcześniejsze wydarzenia. Pozwoliłam sobie jednak przenieść się do świata w którym zjawiam się pierwszy raz i wtedy zupełnie inaczej zaczęłam odbierać jego treść. Z ogromną przyjemnością poznałam historię miłosną, która była delikatna niczym skrzydła motyla. Nikt tu nikogo nie wykorzystywał, nie zmuszał do ordynarnych gestów, ani nie krzywdził fizycznie. Tutaj kiedy tylko bohaterzy wchodzili w relację dało się czuć dobre emocje, skromny uśmiech na naszej twarzy, czy też zauroczenie danymi sytuacjami. W tej pozycji czytelnik ma się rozpływać, a nie denerwować. Ma nas pocieszyć, a nie rozzłościć, jakby nawet utulić do snu, które również będą spokojne. Wiele książek powiela się swoimi schematami, przy czym całkowicie tracimy sens historii. Tutaj tego nie ma. Opowieść zapada w pamięć i sprawia, że łakniemy, by sięgnąć po kolejną część, by zapamiętać je na zawsze. Taka lekka nadzieja na lepsze czasy:-) W książce poznacie Grace Mallory, która schroniła się w Harpers Station. To miało być bezpieczne miejsce, które ukryje ją przed jej prześladowcą. Kiedy jednak dochodzą do niej wieści, że on już wie gdzie jej szukać, jest zdruzgotana. Przepełnia ją strach samych myśli o ponownym wyjeździe. Bardzo odpowiada jej praca telegrafistki i towarzystwo pewnego mężczyzny, który umila jej czas. Nie jest taki sam jak inni. Odróżnia go charakter i styl bycia. Co prawda jest wielkim dżentelmenem i potrafi otoczyć opieką kobietę swojego serca, jednak faktycznie wielu uważa go za dziwaka. Nie waha się jednak ani chwili, kiedy dowiaduje się, że kobiecie może grozić niebezpieczeństwo. To on ma zamiar okazać się rycerzem w lśniącej zbroi, który nie tylko uwolni ją od problemu, ale i zapewni bezpieczeństwo w każdej innej sytuacji. Czy zatem walka będzie taka prosta jak mu się wydaje? Gdzie tak naprawdę powinna szukać schronienia i kto jest godzien, by jej je zapewnić? Niesamowita historia. Można się w niej zakochać i odpłynąć. Bardzo wam polecam:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-09-2021 o godz 13:48 przez: anna
Teraz randkujemy przez smsy, wysyłamy emotki… A co powiecie na historię miłości, w której telegraf połączy dwie bliskie sobie dusze? Razem z głównymi bohaterami poczujemy mnóstwo emocji - będą nam pąsowieć policzki, mocniej zabije serce, poczujemy motyle w brzuchu, przyśpieszy nam puls, poczujemy na sobie płonące spojrzenia i dreszcz ekscytacji… A i będziemy robić maślane oczy!👀 Tylko do kogo? Przecież nasza główna bohaterka znalazła schronienie w kobiecej kolonii... Książka Serce na linii to nie tylko romantyczne uniesienia! Głównej bohaterce - Grace - grozi wielkie niebezpieczeństwo i będzie musiała stawić czoła wielu wyzwaniom. Na pewno nie raz Was zaskoczy ta młoda telegrafistka, która trzyma kaburę przy podwiązce! Kobieta w tarapatach, zaginiony testament, przystojny agent i uroczy okularnik.. Jak to się wszystko skończy? Gorąco polecam lekturę na jesienne wieczory!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2022 o godz 14:51 przez: magduunia
📙 Dawno nie czytałam tak oryginalnej i zabawnej powieści! Rok 1894. 🙎🏻‍♀️ Grace, nieśmiała telegrafistka, ukrywająca się przed zabójcą jej ojca , w kobiecym miasteczku w Teksasie, poznaje „online” innego telegrafistę, Amosa 🙍🏼‍♂️ - przez niektórych uznawanego przez dziwaka, szczególnie do jego zamiłowania do bicykli 🚲 📞 Zaprzyjaźniają się wystukując do siebie wiadomości. 😧 Gdy Amos postanawia zaproponować spotkanie, niechcący jest świadkiem wiadomości, ostrzegającej Grace przed niebezpieczeństwem. ❓ Co z tego wyniknie, sprawdźcie sami. 🙏 To, co mnie poruszyło jeszcze, to wiara obojga bohaterów. 📖 „Serce na linii” to druga część serii „Kolonia Harper’s Station” Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jeśli zostaniesz Hunter Denise
4.6/5
28,31 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Gdyby mnie zabrakło Walsh Courtney
4.4/5
30,27 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Smocze jajo Gołuch Paweł
4.9/5
26,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król przypraw Camden Elizabeth
4.4/5
30,27 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Spadkobierca Mason Susan Anne
4.7/5
23,78 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Królewny z Biblii Larson Carolyn
4.8/5
26,18 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Spustoszenie Blackstock Terri
4.7/5
28,31 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Wszystkie moje jutra Opracowanie zbiorowe
4.6/5
27,15 zł
42,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego