Sekret Tatiany (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 29,92 zł

Cena promocyjna:
29,92 zł
Cena empik.com:
39,90 zł
Oszczędzasz:
9,98 zł (25%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Gill Paul Książki | okładka miękka
29,92 zł
asb nad tabami
Gill Paul Książki | okładka miękka
29,92 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dwie kobiety. Dwie różne historie. I jedna tajemnica, która je połączyła.

1914. Wielka księżna Tatiana z rodu Romanowów zakochuje się w rannym oficerze kawalerii. Czas im nie sprzyja: walki przybierają katastrofalny obrót, potężna monarchia chyli się ku upadkowi, a życiu kochanków zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo.

2016. Kitty wyjeżdża do odziedziczonego po pradziadku domku, aby uciec od problemów małżeńskich. Tam, nad brzegiem jeziora Akanabee, znajduje niezwykły, wysadzany klejnotami naszyjnik, który odkrywa przed nią rodzinny sekret...
Historia wielkiej miłości, która wymaga wielu poświęceń, lecz jest w stanie przetrwać najcięższą próbę.

Numer 1 na portalu Amazon

Bestseller „USA Today”

Przetłumaczona na 11 języków. Prawa sprzedane do 20 krajów.

"Miłość. Ból. Ukojenie. Historia, od której nie mogłam się oderwać."  
Sonia Bohosiewicz

Tytuł: Sekret Tatiany
Autor: Gill Paul
Tłumaczenie: Gralak Anna
Wydawnictwo: Mando
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-03
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26503165
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
13
4
8
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
27-11-2018 o godz 14:55 Agnieszka Piwowarska dodał recenzję:
Co by było gdyby...? Ta myśl już zawsze będzie kojarzyła mi się z powieścią Gill Paul pt. "Sekret Tatiany". Książka ta jest pewnego rodzaju dywagacją nad tym, co by się stało, gdyby losy rodu carskiego Romanowów potoczyły się inaczej niż jest nam to znane. Już na samym początku muszę przyznać, że wizja i nadzieje jakie autorka wykreowała dla głównych bohaterów bardzo mną poruszyły. I pomimo, iż nieczęsto mi się to zdarza, to ta historia nieraz sprawiła, że łzy pojawiały się w moich oczach. Czytając tą książkę płakałam razem z bohaterami nad ich utraconymi szansami, nadziejami, a przede wszystkim nad utraconą miłością, płakałam nad nieuczciwością życia, nad tym jak to nie każdy dostaje to na co zasłużył, podczas gdy inni mają wszystkiego aż nadto. Zdarzały się jednak też łzy szczęścia, ale z jakich powodów zdradzić nie mogę, bo nie chcę nikomu nic spoilerować. O czym właściwie jest ta książka? Otóż poznajemy historie miłosne dwóch par - Kitty i jej męża Toma (z czasów współczesnych rok 2016) oraz Tatiany z rodu Romanowów i Dymitra Malamy - oficera rosyjskiej kawalerii (czasy I wojny światowej). Jedna z nich przeżywa kryzys małżeński, druga zaś walczy o to, aby móc przeżyć swoje "i żyli długo i szczęśliwie". Jakie jest powiązanie między dwoma tak odległymi historiami? Otóż Kitty jest prawnuczką Dymitra, która w spadku po nim otrzymała domek nad jeziorem Akanabee. Jest on bardzo zaniedbany, a Kitty wykorzystuje to, jako możliwość do oderwania myśli od swoich własnych problemów. Postanowiła więc rzucić się w wir pracy i własnoręcznie doprawdzić domek do stanu używalności. Wraz z postępami prac Kitty odkrywa coraz to nowe informacje na temat swojego zmarłego pradziadka, o których nigdy nie miała pojęcia. Książkę tą mogę polecić z czystym sercem każdemu miłośnikowi romansów, w szczególności tych o podłożu historycznym. Wciąga, wzrusza, łamie serce, po czym skleja je w jedną całość. Jedyne co bym zmieniła, to bardziej rozbudowane zakończenie. Chętnie dowiedziałabym się co działo się dalej w rodzinie Kitty. Moja ocena 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2018 o godz 17:34 Attra dodał recenzję:
„Dwie kobiety. Dwie różne historie. I jedna tajemnica” Pewnego dnia Kitty dowiaduje się o zdradzie męża. Załamana kobieta pod wpływem impulsu postanawia wyjechać do USA i zamieszkać w domku nad jeziorem Akanabee, odziedziczonym po swoim pradziadku, o którym prawie nic nie wie. Gdy przyjeżdża na miejsce, okazuje się, że domek wymaga sporego remontu, aby jakoś w nim funkcjonować. Kitty zaczyna drobne naprawy, przez co znajduje wysadzany klejnotami naszyjnik, który krok po kroku odkryje przed nią rodzinne tajemnice oraz historię wielkiej miłości. Gdy Kitty będzie poznawać tajemnice pradziadka, akcja zacznie biec dwutorowo i czytelnik cofnie się do 1914 roku i zacznie odkrywać historię Wielkiej Księżnej Tatiany Romanow. Oraz tego „co by było gdyby” w wersji Gill Paul. „Sekret Tatiany” to książka, która zaciekawiła mnie, gdy tylko przeczytałam opis na okładce. Od wielu lat fascynuje mnie historia rodziny Romanowów i przepełnia ogromnym smutkiem to, co z tą rodziną zrobiono i jaką straszną śmierć zgotowali im bolszewicy w domu Ipatiewa. Akcja, tak jak już pisałam, biegnie dwutorowo, w roku 2016 roku, gdy poznajemy rozczarowaną życiem i załamaną zdradą męża Kitty oraz w 1914 roku w Rosji, gdzie w szpitalu Dymitry poznaje młodą Tatianę Romanow, która pomaga pielęgniarkom opiekować się chorymi. To brzemienne w skutki spotkanie (prawdziwe zresztą) będzie początkiem wielkiej miłości, która połączy tych dwoje młodych ludzi u progu krwawej rewolucji. Narracja w powieści jest trzecioosobowa w każdym z wątków, współcześnie śledzimy losy Kitty, w wątku rozgrywającym się w przeszłości jej dziadka Dymitra. Krok po kroku odkrywamy jego tajemnice, śledzimy jego losy, działania, dążenia. Mamy możliwość wniknięcia w jego myśli i poznanie jego uczuć. Autorka daje czytelnikowi bardzo dobry obraz człowieka, który przeżył ogromny dramat, którego na zawsze naznaczyła rozpacz i poczucie winy. Sposób wykreowania tej postaci jest naprawdę wyjątkowy, autorce bowiem udało się świetnie nakreślić charakter Dymitra i tą specyficzną melancholię, którą mają w duszy Rosjanie. Potrafiła oddać klimat carskiej Rosji u progu rewolucji i pokazać koszmar jaki spotkał to państwo i jego ludzi pod butem bolszewików. Cały wątek Dymitra, rodziny Romanowów i Tatiany czytałam z zapartym tchem i ogromną ciekawością. Autorka bardzo dobrze przygotowała się do opisania faktów historycznych, sprawnie i płynnie wplatając w nie literacka fikcję. Wyszła jej historia, która jak najbardziej mogła się wydarzyć, przez co jej opowieść wydawał mi się jeszcze bardziej fascynująca. Wątek dziejący się współcześnie siłą rzeczy nie okazał się aż tak fascynujący. Ale historia Kitty również była dla mnie ciekawa. To słodko-gorzki obraz małżeństwa na krawędzi rozpadu, prób poradzenia sobie ze złamanym sercem i szansie na jego wyleczenie. Wbrew pierwszym podejrzeniom, to nie sztampowa historia o tym jak to zdradzona żona ucieka na drugi koniec świata i zakochuje się w (obowiązkowo przystojnym) pierwszy poznanym mężczyźnie, który leczy jej serce. Historia Kitty to smutny obraz tego, jak łatwo można stracić coś tak wyjątkowego jak miłość, jak szybko i niezauważalnie można popaść w marazm i rutynę i o ile łatwiej jest skreślić drugiego człowiek niż zawalczyć o naprawienie tego, co się zepsuło. Autorka ma lekkie pióro, a jej styl jest naprawdę przyjemny. Powieść czyta się z przyjemnością, a obrazowe opisy sprawiają, że oczyma wyobraźni widzi się wszystko o czym autorka opowiada. Jej opowieść pełna jest wielu uczuć i potrafi wywołać wiele emocji, poruszyć, zaintrygować, zasmucić i sprawić, że z ogromnym lękiem o bohaterów przewraca się kolejne strony. Wbrew pozorom, to nie jest typowa historia miłosna, raczej opowieść o życiu naznaczonym niewyobrażalnym dramatem i krzywdami, które pozostawiają rany w sercu człowieka już na zawsze. Mimo pewnych elementów, które były dość oczywiste do odgadnięcia, autorce jednak udało się mnie raz czy dwa zaskoczyć, a sama historia posiada wiele niespodziewanych zwrotów akcji. „Sekret Tatiany” to naprawdę dobre połączenie faktów historycznych z fikcją literacka i pomysłem autorki na to, jak mogłaby się potoczyć historia Dymitra (jest to również postać historyczna) i Wielkiej Księżnej Tatiany. Pokazuje również okrucieństwo wojny i rewolucji w Rosji, jej krwawe i bezlitosne oblicze. Autorka tworzy obraz ludzi poniewieranych przez los, ukazuje jak można przez całe życie zmagać się z poczuciem winy i tęsknotą za ukochaną osobą oraz jak trudno jest walczyć o to, co wydaje się nieodwracalnie zniszczone. Gill Paul przedstawia fascynujący obraz schyłku życia carskiej rodziny Romanowów, a wraz z ich śmiercią końca pewnej epoki. Bardzo poruszyła mnie ta powieść, i mimo, że to nie jest wybitne dzieło, to jednak autorka ma niewątpliwy talent i potrafi pisać w naprawdę dobrym stylu. Jestem pozytywnie zaskoczona tą powieścią i chętnie sięgnę po kolejne książki autorki. To była bardzo dobra lektura. Moje Czytanie, czyli czytelniczy miszmasz
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-10-2018 o godz 09:33 Dorota Grabowska dodał recenzję:
Bardzo lubię czytać powieści historyczne, a jeśli znajdzie się wątek romantyczny, tym bardziej mnie to cieszy. Przyznaje się od razu, o losach rodziny Romanowów niewiele już pamiętam z lekcji historii w szkole. Dlatego też nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po książce Gill Paul. Zaczęłam czytać i automatycznie przepadłam. W międzyczasie spędziłam także kilka godzin na szukaniu informacji o tym rodzie, a zwłaszcza o księżnej Tatianie. Przez lata pojawiło się mnóstwo spekulacji dotyczące rodziny Romanowów i ich bestialskiego morderstwa pewnej lipcowej nocy. Historia ta bardzo zafascynowała autorkę i dzięki temu pojawiła się przepiękna książka. Plusem jest dodatek umieszczony na samym końcu książki, w którym autorka wyjaśnia, co zostało zmienione w historii postaci. Co by było, gdyby jednak ktoś przeżył? Narracja w książce jest prowadzona przez dwie osoby: przez Kitty i można by zakładać, że drugim narratorem będzie właśnie księżna. Otóż nie, bo historia Tatiany jest opowiadana poprzez narrację Dymitra, pradziadka Kitty. Obydwie historie są bardzo ciekawe, lecz to opowieść o wielkiej miłości Tatiany i Dymitra skradła moje serce. Ku mojej uciesze ten wątek jest obszerniejszy niż wątek Kitty. Nie, żeby historia współczesna była nuda, z zaciekawieniem przypatrywałam się temu, jak dziewczyna rozpoczyna poszukiwania powiązań losów pradziadka z rodem Romanowów, jak odkrywa, że Dymitr był pisarzem i dzięki niemu zaczyna analizować uczucia do męża, myśleć o przyszłości małżeństwa i o samej sobie. Uczucie, którym darzyli się Dymitr i Tatiana, było cudowne, taka miłość nie zdarza się często. Choć może niekiedy opisy były naiwne, to zawarte w nich emocje do mnie przemówiły. Wyraźnie można tu odczuć pewną rosyjską melancholijność duszy. Czy naprawdę można kogoś tak mocno kochać? Autorka tchnęła nowe życie w postać księżnej i jej ukochanego i bardzo bym chciała, by właśnie tak wyglądały ich losy. Zawsze mam ogromny problem, gdy piszę o książce, która mi się bardzo podobała. Jak oddać słowami jej wpływ na moje uczucia podczas lektury, jak napisać o tym, co mi się podobało. Bo podobało mi się tu dosłownie wszystko. Prowadzenie fabuły, język, połączenie losów Tatiany z Kitty. Z zainteresowaniem odkrywałam tajemnicę księżnej, lecz jednocześnie nie chciałam, by ta książka za szybko mi się skończyła. „Sekret Tatiany” wycisnął ze mnie nie raz łzę wzruszenia. Jeśli nie macie jeszcze planów na jesienne wieczory, ta książka z pewnością będzie idealnym rozwiązaniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-10-2018 o godz 21:39 Anonim dodał recenzję:
"Sekret Tatiany" to przyjemna, kobieca lektura. Książkę czyta się wyjątkowo szybko, a akcja nie dłuży się. Mamy tutaj dwie historie. Jedna współczesna, która opowiada o Kitty. Kitty została zdradzona przez męża i wyprowadza się do domku w lesie. Nie byle jakiego, bo domek znajduje się na innym kontynencie i odziedziczyła go po pradziadku, o którym nie wiedziała nic. Druga historia to okres rewolucji bolszewickiej. Dymitr poznaje w szpitalu księżną Tatianę, córkę Mikołaja II i zakochują się w sobie. Główna cześć powieści to próba uratowania jej z rąk rewolucjonistów. To bardzo ciekawa historia dla tych, którzy interesują się historią i chcieliby na nią spojrzeć z innej strony. Trzeba przyznać, że autorka rzetelnie podeszła do tematu i to co działo się z rodziną Romanowów została odzwierciedlone w książce. Podobał mi się również wątek Kitty, bo to silna kobieta, która nie boi się wyzwań. Mam jednak kilka zastrzeżeń, które dosyć mocno oddziałują na odbiór tej książki. Po pierwsze domek w lesie został zamieszkany przez Kitty po 30 latach. Mamy oczywiście opis wielu prac jakich podjęła się, aby doprowadzić go do porządku, ale wątpię by od razu nadawał się do zamieszkania nawet na śpiworze. Po drugie postać Tatiany została dla mnie po prostu pozbawiona intelektu. Miałam wrażenie, że ta dziewczyna jest zwyczajnie tępa, a to moim zdaniem obraza dla Świętej kościoła prawosławnego. No i było też kilka w stawek, które nie przypadły mi do gustu. Kitty, która obwiniała się o zdradę męża, że może ona nie dawała z siebie wystarczająco i fakt, że nie wiedziała kim była rodzina carska. To ogromna zniewaga i uważam, że taką rzecz dziewczyna po dziennikarstwie powinna doskonale wiedzieć, bo była to jedna z największych tragedii tamtego okresu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-10-2018 o godz 13:31 patrycja dodał recenzję:
„Sekret Tatiany” to książka wyjątkowa pod wieloma względami. Oparta na faktach historia znanej carskiej rodziny, która przeżywała dramat w ostatnich latach życia, zakończonego w brutalny sposób, do tego niesamowita zgodność z dawnymi obyczajami, tworząca niesamowite tło wydarzeń i w końcu – miłość trzymana w sekrecie i wielki dramat. Dymitr Malama budzi się w przyzamkowym szpitalu, gdzie poznaje osobiście księżną Tatianę, córkę cara Mikołaja II – i zwyczajnie zakochuje się w uroczej i kochanej dziewczynie. Jak się niebawem okazuje, ze wzajemnością. Związek tych dwojga jest jednym z najbardziej uroczych i niewinnych, o jakich czytałam przez ostatnie... lata! Niemal od razu skradli moje serce, dlatego im dalej posuwała się ich historia, tym bardziej ją przeżywałam. Mamy w „Sekrecie Tatiany” dwie płaszczyzny czasowe – tę historyczną, o Malamie i Tatianie, ale również współczesną, już całkowicie będącą wytworem wyobraźni autorki, o Kitty, wnuczce Dymitra, która po zdradzie męża wyjeżdża do odziedziczonego po dziadku domku, gdzie odkrywa swoje dziedzictwo i stara się dowiedzieć o krewnym czegoś więcej. Te dwie narracje przeplatają się w sposób akuratny – nigdy nie byłam fanką typowo historycznych książek, dlatego momentami część o Malamie zaczynała mnie nużyć i wtedy autorka przerywała, by przejść do historii Kitty. Gill Paul zachowała tu idealny balans między historiami, ale jednocześnie łączyła je małymi detalami, a często oby dwie płaszczyzny uzupełniały się nawzajem. Gdy Kitty docierała do nowej informacji o Dymitrze, zaraz cofaliśmy się w czasie, gdzie dowiadywaliśmy się więcej i więcej, i mogliśmy zweryfikować wiedzę Kitty. „Sekret Tatiany” łączy więc w sobie kilka gatunków, przeplatając je w sposób umiejętny – od literatury historycznej, po romans i dramat. A dramatu jest tu naprawdę dużo. Z lekcji historii niewiele pamiętałam o pierwszej wojnie światowej (zawsze bardziej interesowała mnie druga), a o tematach związane z carem Mikołajem I, a potem Mikołajem II, raczej słuchałam jednym uchem. Jednak za sprawą tej powieści pożałowałam, że nie zainteresowałam się tym tematem wcześniej. Nie da się inaczej powiedzieć o historii Romanowów, niż straszna i dramatyczna. Posłowie od autorki wskazuje, gdzie nieco odbiegała od prawdziwych wydarzeń, a gdzie twardo się ich trzymała – i ta część historyczna jest tu mocno zarysowana, ale opisana w sposób lekki, dzięki czemu nie czułam się przytłoczona mnóstwem wydarzeń i faktów. Niewątpliwie miał na to wpływ styl pisania autorki. Gill Paul opowiada historię Tatiany i Malamy w sposób lekki, do tego stopnia, że nie sposób odróżnić, czy to prawda, czy jedynie jej wymysł – oczywiście, gdy nie znamy dobrze historii rodziny Romanowów. A ja nie znałam i jestem tym absolutnie zachwycona. Wątek Kitty, wnuczki Malamy, jest równie interesujący. Kobieta zmaga się ze zdradą męża, a ukojenie przynosi jej remontowanie starego domu dziadka, domu na odludziu, gdzie w ciszy i spokoju zgłębia jego historię. Dodanie do książki jej fragmentów było dobrym urozmaiceniem, strzałem w dziesiątkę, bo dzięki temu część historyczna nie przytłacza. Kitty jest postacią naprawdę do polubienia. Sposób, w jaki podchodzi do swojego małego „śledztwa”, jest na miarę jej możliwości. To, w jaki sposób rozwiązuje sprawę zdrady, też wymaga pochwały. Gill Paul udało się świetnie wykreować wszystkie swoje postaci. Nie spodziewałam się, że „Sekret Tatiany” aż tak mnie zaciekawi, aż tak sprawi, że chcę się dowiedzieć o Romanowach więcej i po prostu, że aż tak wielką przyjemność sprawi mi czytanie tej pozycji. Każdy wielbiciel dobrej historii, pełnej wzlotów i upadków, pełnej szukania odpowiedzi na wiele pytań z przeszłości, pełnej po prostu dużej dawki emocji, będzie równie zachwycony. „Sekret Tatiany” zasługuje na większy rozgłos i uznanie. Polecam z całego serca – i gwarantuję, że się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-10-2018 o godz 16:55 Anna dodał recenzję:
Dwudziestoparoletni Dymitr pewnego dnia, podczas pobytu w szpitalu, poznaje piękną pielęgniarkę Tatianę, która jest Wielką Księżną z rodu Romanowów. Mężczyzna dostrzega w niej anioła i nieobliczalnie zakochuje się. Kobieta żywi do niego te same uczucia, jednak kochankowie wiedzą, że nie mogą ujawnić swojej miłości. Troska o ukochanego, a także zazdrość ze strony Dymitra przyczyniają się do tego, że bohaterowie biorą w tajemnicy ślub. Niestety sytuacja w kraju ulega gwałtownym zmianom, rodzina Tatiany zostaje wzięta do niewoli, a dla bezpieczeństwa żony Dymitr nie może ujawnić małżeństwa. Pewnego dnia wpada na pomysł, aby Tatiana zamieniła się miejscem ze sprzątaczką i mogła odwiedzić go w domu. Plan niestety nie powiódł się, ponieważ Księżna zostaje porwana z leśnego domku, a chwilę później rodzina Romanowów zostaje brutalnie zabita. Sto lat później Kitty odkrywa zdradę męża i wyjeżdża do domku w Ameryce, który odziedziczyła po pradziadku. W miejscu tym czeka ją wiele pracy i generalny remont, jednak kobieta nie poddaje się, a jednocześnie robi to, co lubi. Znajduje również pewien pamiętnik, dzięki któremu zaczyna prowadzić dochodzenie, kim była właścicielka oraz jaki miała związek z jej rodziną. Nie sądziła, że odkryje tyle inspirujących faktów, a jednocześnie pozna tak okrutną prawdę. Bardzo lubię książki, w których akcja toczy się w dwóch płaszczyznach czasowych jednocześnie. Najczęściej fabuła rozgrywała się w większej części współcześnie, a wydarzenia z przeszłości są tylko wstawkami. W tym przypadku było na odwrót i w głównej mierze, mamy okazję poznawać akcję mającą miejsce po 1914 roku. Osobiście przepadłam od pierwszych stron i przeniosłam się w czasie. Gill Paul skradła moje serce i przyczyniła się do tego, że nie mogłam oderwać nosa od książki. ciąg dalszy: https://zaczytana-aniaa.blogspot.com/2018/10/sekret-tatiany-gill-paul.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-10-2018 o godz 12:36 Natalia Owsianko dodał recenzję:
"Sekret Tataiany" to książka, w której dziwnym trafem splatają się losy dwóch kobiet, których dzieli praktycznie wiek - jedna żyła w XX, natomiast druga w XXI wieku. Opowiada historię miłości pomiędzy Dymitrem Malamą, a księżna Tatianą - miłości pełnej rozłąki, trwogi i cierpienia. W książce najbardziej podobał mi się fakt, że autorka szczególną rolę poświęciła tu autentyczności wydarzeń historycznych, przez co już po kilku rozdziałach miałam ochotę prześledzić dzieje Romanowów. Fabuła wciąga, z bohaterami szybko nawiązuje się więź i razem z nimi przeżywa niekoniecznie miłe doświadczenia. Tak jak i Rosja ma w sobie coś melancholijnego (przynajmniej ta, w której żyli główni bohaterowie tej powieści), ta i ta historia wprawiła mnie w taki nastrój. Uważam, że to dobra lektura na długie, jesienne wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2018 o godz 20:05 Na czytniku dodał recenzję:
"Historia wielkiej miłości, która wymaga wielu poświęceń, lecz jest w stanie przetrwać najcięższą próbę." To nie jest zachęta dla mnie. Nie czytam romansów, ckliwych historii, ale kiedy powieść łączy ze sobą przeszłość z teraźniejszością, a dodatkowo jej fundamentem są autentyczne postaci i wydarzenia, to z zaciekawieniem sięgam po taką książkę. Na jednym biegunie jest Kitty, młoda Brytyjka, która wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych, do odziedziczonego po dziadku domku nad jeziorem. Przygnębiona osobistymi niepowodzeniami i problemami rodzinnymi rzuca się w wir porządkowania tego tajemniczego i zapuszczonego miejsca. Znajduje przepiękną i drogocenną ozdobę, dzięki której pozna historię swojej rodziny, o której tak naprawdę niewiele wie. Na drugim biegunie jest rodzina Romanowów w pierwszych latach XX wieku, kiedy to byli najbogatszą rodziną na ziemi. Wielka księżna Tatiana zakochuje się w rannym oficerze kawalerii. Jednak polityczna zawierucha nie sprzyja ich miłości i zmuszeni są przedsięwziąć wiele niebezpiecznych działań, nie tylko po to, żeby być razem, ale również po to, żeby przeżyć. Przyznaję, że na początku powieść mnie nie porwała. Nie kupiły mnie obydwie historie. Jednak z czasem, kiedy w czasach współczesnych i w przeszłości coraz więcej się działo, historia rzucała coraz bardziej rozległe i wyraziste światło na wydarzenia z życia przodków Kitty, moja ciekawość rosła. Zastanawiało mnie w jaki sposób autorka połączy oba wątki i jakie wynikną z tego implikacje. W takcie czytania obawiałam się, że historie przybiorą przewidywalny obrót, a całość zakończy się „tanim happy endem”. Nic bardziej mylnego! Autorka nie uniknęła kilku momentów, kiedy to fabuła stawała się zbyt „cukierkowa”. Było też kilka niespodziewanych wydarzeń, które nadały akcji dynamizmu. Jednak w całości – przymykając oko na te słabsze momenty – uważam, że całość dobrze się obroniła. „Sekret Tatiany”, to niewątpliwie powieść dla tych czytelników, którzy lubują się w historiach, gdzie współczesność przeplata się z przeszłością, gdzie wątki miłosne odgrywają istotną rolę. Myśląc o tej powieści, od razu mam przed oczami książki Lucindy Riley, czy też Kate Morton. Entuzjaści pióra tych dwóch autorek z powodzeniem mogą sięgać po „Sekret Tatiany”. Myślę, że będą zadowoleni. Historia rodziny Romanowów i jej ciekawe połączenie z czasami współczesnymi, to siła książki Gill Paul. Zaś stworzony przez autorkę klimat epoki doskonale wpasuje się w nastrój jesiennych wieczorów. www.naczytniku.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 17:21 Jelenka dodał recenzję:
JELENKA.PL WSPANIAŁA I TRAGICZNA CARSKA ROSJA Carska Rosja to czasy, do których chciałabym się przenieść choć na chwilę. Na własne oczy zobaczyć ten blichtr, przepych, dostojeństwo, władzę. Nie potrafiłam jednak zrozumieć, dlaczego potęga jaką byli Romanowowie odeszła tak szybko w zapomnienie. Zgłębiając temat podczas lektury wielu historycznych tekstów zrozumiałam, że to nie było takie proste. Gill Paul wspaniale oddała klimat rosyjskiego caratu z lat świetności, ale i podczas upadku wielkiego rodu Romanowów. Opierając się na historycznych faktach świetnie budowała napięcie i niepokój. Choć znam tę historię na pamięć, czytanie jej po raz kolejny sprawiło, że znów odżyły we mnie emocje i tęsknota za tym co już nie wróci. Opisy Carskiego Sioła, społeczno-politycznego tła czy monarszych zwyczajów przenoszą czytelnika do początków XX wieku. Nie są to jednak suche fakty. Bohaterowie powieści Gill Paul żyją nimi żywo o nich dyskutując i odnosząc się do klasyki rosyjskiej literatury. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak autorka połączyła historię z fikcją literacką. Wątki historyczne niemal niezauważalnie przeplatają się z współczesnością tworząc niezapomnianą historię. Dla czytelnika, który dopiero podczas lektury “Sekretu Tatiany” poznaje dzieje rodu Romanowów będzie to fantastyczna przygoda i zachęta do pogłębiania wiedzy na ten temat i odkrywania kolejnych faktów historycznych. „Sekret Tatiany” porywa czytelnika na długie godziny. Prowadzona dwutorowo akcja powieści zaostrza apetyt i losy Kitty, Dymitra i Tatiany śledzi się z wypiekami na twarzy. Opowieść o wielkiej miłości, rozłące i tęsknocie w rosyjskim wydaniu to prawdziwa gratka nie tylko dla fanów romansów. Choć niektóre postaci mnie rozczarowały to jestem w pełni usatysfakcjonowana lekturą. Szczególnie mam tu na myśli pięknie poprowadzony przez autorkę wątek historyczny i oddanie rosyjskiego klimatu i mentalności. Serdecznie polecam Wam tę pełną emocji powieść Gill Paul. Myślę, że będzie świetnym prezentem dla mamy i babci. Przeczytaj jeśli: uwielbiasz wielkie miłosne opowieści z mocno osadzonym wątkiem historycznym. „Sekret Tatiany” w trzech słowach: carska Rosja w pełnej krasie i ogrom wstrząsających człowiekiem emocji i uczuć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 01:17 Katrina dodał recenzję:
1914. Dymitr trafia do szpitala, gdzie poznaje siedemnastoletnią wielką księżnę Tatianę. Między parą rodzi się uczucie, jednak ich romans w obliczu I wojny światowej nie należy do łatwych. 2016. Kitty wyjeżdża z Londynu do USA i zaczyna odnawiać domek odziedziczony po swoim pradziadku. Po znalezieniu starego wisiorka stopniowo zaczyna odkrywać rodzinną tajemnicę. Już jakiś czas temu obiecałam sobie, że sięgnę po historyczną prozę dla kobiet: cały czas szukam romansu, który naprawdę mnie zauroczy i biorąc pod uwagę, jak bardzo lubię stylizowane na minione czasy powieści fantastyczne miałam nadzieję, że właśnie w tym gatunku znajdę coś dla siebie. Na dodatek już jakiś czas temu poznałam i poczułam się nieco poruszona historią cara Mikołaja II oraz jego rodziny, w związku z czym, gdy nadarzyła się okazja zabrałam się za „Sekret Tatiany”: romans historyczny brytyjskiej autorki, która specjalizuje się właśnie w tego typu prozie. Na początku muszę powiedzieć jedno: Gill Paul to osoba z niezwykle romantyczną duszą. To widać zarówno w tematyce jej innych książek, w samym „Sekrecie Tatiany” jak i w posłowiu autorki kierowanym w stronę czytelników. To sprawia, że w tej powieści naprawdę widać pasję autorki do tej historii i jej chęć zmiany faktów: tak, aby z tragedii, jaka spotkała Romanowów, mogło wyniknąć coś naprawdę pięknego i czystego. Problem polega na tym, że to jednak trochę za mało, abym poczuła się w pełni usatysfakcjonowana lekturą. Dla mnie w „Sekrecie Tatiany” najzwyczajniej w świecie czegoś brakuje. Czego? Zaraz stopniowo do tego dojdę, ale aby to zrobić dobrze muszę zacząć od analizy innych elementów tej powieści. Autorka przedstawia nam historię opowiedzianą z dwóch perspektyw. Pierwszą narratorką jest Kitty, współczesna kobieta, która stopniowo odkrywa tajemnice swojej rodziny. Drugą narracją jest opowieść Dymitra, ukochanego Tatiany, drugiej w kolejności córki Mikołaja II. Ich historie przeplatają się, choć moim zdaniem łączą się w niekoniecznie zgrabny sposób. Osobiście mam wrażenie, że historia Kitty jest w „Sekrecie Tatiany” absolutnie zbędna. Tajemnice, które kobieta odkrywa dla nas, czytelników, właściwie od początku nie są tajemnicami i co najwyżej mogą „zaspoilerować” nam to, co wydarzy się w drugiej narracji powieści. Szczególnie, gdy bohaterka zaczyna czytać fakty dotyczące rodziny Tatiany. Sama Kitty nie była dla mnie postacią szczególnie zajmującą i naprawdę wolałabym, aby Gill Paul w ogóle nie wprowadzała tego wątku. Jednocześnie wydaje mi się, że częściowo właśnie przez podzielenie swojej uwagi na dwie narracje autorka zaniedbała wątek historyczny. Nie dość, że sam romans i sam klimat Rosji w trakcie I wojny światowej wydał mi się dość mocno rozwodniony to na dodatek w chwili, gdy Gill Paul zaczyna ignorować historyczne fakty, dopisując własną historię całość robi się – przynajmniej w moim odczuciu – dość nierealistyczna. Moje narzekania nie oznaczają jednak, że nie czerpałam radości z czytania „Sekretów Tatiany”. Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem bardzo wymagającym czytelnikiem, a ta powieść to jednak przede wszystkim książka rozrywkowa kierowana dla kobiet. W związku z tym mam wrażenie, że osoby szukające w literaturze właśnie takich historii będą naprawdę zadowolone z lektury. Styl autorki jest płynny i raczej lekki, choć brakuje mu chwilami odpowiedniej stylizacji, co jednak może być winą tłumaczenia. Sam romans między bohaterami również wypada dość uroczo i gdyby tylko autorka nieco bardziej skupiła się na okresie I wojny światowej (a może i zatrzymała się tylko na nim) widzę sporą możliwość, abym sama w pełni w tę historię uwierzyła i zaczęła ją naprawdę głęboko przeżywać. Osobiście po tej lekturze czuję niedosyt. Nie zmęczenie, nie irytację – niedosyt. Bo to naprawdę mogła być historia, która byłaby w stanie mnie porwać: uwielbiam patetyczne historię, uwielbiam wielkich bohaterów i zażarte bitwy o to, by przeżyć, by spędzić choć chwilę ze sobą. Żałuję, że to chyba jednak dla mnie zbyt współczesna w stylu pisania i zbyt odbierająca od historycznych faktów powieść. Niemniej, dobrze wiem, że będę ją w przyszłości polecać osobom, które szukają prozy lekkiej i romantycznej, bazującej na prawdziwych postaciach. Bo jeśli tylko czytelnik właśnie tego szuka to wierzę, że jest w stanie w „Sekrecie Tatiany” naprawdę się zakochać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2018 o godz 11:09 madameolga dodał recenzję:
„Sekret Tatiany” miał być dla mnie miłą odskocznią od towarzyszących mi już od dawna thrillerów i powieści fantastycznych. Spodziewałam się przyjemnego romansidła o miłości, może jakiejś intrydze. Nie spodziewałam się jednak, że „Sekret Tatiany” okaże się powieścią tak wartościową, o bardzo mrocznych czasach, w których miłość dodawała życiu sensu, a nadzieja o ujrzeniu ukochanej osoby pchała do przodu. Tytułowa Tatiana jest postacią kluczową, ale nie pierwszoplanową. Historię, opisaną w książce poznajemy dzięki Dymitrowi Malamie, rosyjskiemu żołnierzowi, który w 1914 roku na skutek odniesionych ran w Wielkiej Wojnie przebywa w lazarecie w pałacu w Carskim Siole. Poznaje tam 17-letnią Tatianę Romanow, Wielką Księżnę, córkę ostatniego cara Rosji, Mikołaja, która pełniąc służbę wobec ojczyny pomaga, jako pielęgniarka. Dymitr i Tatiana niemal natychmiast się w sobie zakochują. Ich szczęście nie trwa jednak długo, bowiem zostają rozdzieleni przez wojnę, Malama zostaje wysłany na front. Zakochani nie widzą się przez wiele lat, jednak regularnie do siebie piszą, ich uczucie potęguje. Tatiana i Dymitr po latach spotykają się, lecz znów nie mogą zaznać szczęścia. Wybucha rewolucja, carat zostaje obalony, a car wraz z rodziną wywiezieni z pałacu i uwięzieni w areszcie domowym. Malama próbuje wielokrotnie uwolnić Tatianę, szukając kontaktów, planując akcję ratunkową, jednak kto choć trochę interesuje się historią wie, że cała rodzina Romanowów została rozstrzelana w 1918 roku na rozkaz bolszewików. Czy Malamie udało się ocalić Tatianę? Czy ich miłość zdołała przezwyciężyć nienawiść? Drugim wątkiem książki są losy Kitty, Brytyjki która dowiaduje się, że odziedziczyła w spadku domek nad jeziorem, położony w Ameryce po swoim pradziadku Dymitrze. Na skutek problemów w małżeństwie decyduje się wyjechać tam sama na kilka miesięcy. Na miejscu znajduje pamiętnik, zapisany w języku rosyjskim i bogaty klejnot. Kitty remontując domek stara się poznać dziadka i sekrety, w które opiewało jego długie życie. Powieść zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Autorka oddała bardzo realistycznie nastroje panujące w Rosji w czasie wojny. Czytając książkę nie ma się wrażenia, że wątek miłosny jest najważniejszy. Jest on tłem dla przedstawienia losów Dymitra począwszy od pierwszej wojny światowej, rewolucji, kolejnej wojny i wreszcie emigracji. Dymitr jest postacią tragiczną, nieszczęśliwą, popadającą w silne melancholie. Utracona miłość nie daje mu spokoju, cały czas żyje przeszłością, nie jest w stanie egzystować, jako szczęśliwy człowiek. Wydaje mi się, że jest doskonałym przykładem osoby, która przeszła tak wiele. Wojny wycieńczyły go, wyzuły z pozytywnych emocji. „Sekret Tatiany” to niezwykła historia miłosna. To książka o tęsknocie, bólu i melancholii. Autorce należą się wyrazy szacunku za przygotowanie do jej stworzenia, użyciu wielu źródeł, pamiętników. Za stworzenie bardzo szczegółowych postaci. Myślę, że książka na długo zostanie w mojej pamięci, a tragiczna historia rodu Romanowów przetrwa i nie da o sobie zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-10-2018 o godz 23:16 Emilia Rosińska dodał recenzję:
(POPRAWIONE) Sekret Tatiany Gill Paul, to niezwykła powieść historyczna. Nigdy nie ciągnęło mnie do tego typu literatury, a po przeczytaniu tej pozycji wiem, że to był błąd. Książka pochłonęła mnie bez reszty i wiem, że zostanie na długo w mojej pamięci i serduszku. Niesamowite historie dwóch kobiet, które żyją w różnych ramach czasowych. Rok 1914; Tatiana- księżna z rodu Romanowów oraz 2016 i młoda kobieta Kitty. Dwie narracje, dwa światy. Autorka genialnie połączyła czasy dawne i współczesne, w oparciu o historię Romanowów i carską Rosję. Powieść o prawdziwej miłości, stracie i tęsknocie. Zdecydowanie polecam każdemu, szczególnie na spokojny, jesienny wieczór!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-10-2018 o godz 22:52 Emilia Rosińska dodał recenzję:
Sekret Tatiany Gill Paul, to niezwykła powieść historyczna. Nigdy nie ciągnęło mnie do tego typu literatury, a po przeczytaniu tej pozycji wiem, że to był błąd. Książka pochłonęła mnie bez reszty i wiem, że zostanie na długo w mojej pamięci i serduszku. Niesamowite historie dwóch kobiet, które żyją w różnych ramach czasowych. Rok 1914; Tatiana- księżna z rodu Romanów oraz 2016 i młoda kobieta Kitty. Dwie narracje, dwa światy. Autorka genialnie połączyła czasy dawne i współczesne, w oparciu o historię Romanów i carską Rosję. Powieść o prawdziwej miłości, stracie i tęsknocie. Zdecydowanie polecam każdemu, szczególnie na spokojny, jesienny wieczór!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-10-2018 o godz 15:49 domcia_stomcia dodał recenzję:
Piękna historia dwóch kobiet, które dzieli 100 lat i połączył rodzinny sekret. Fabuła książki prowadzona jest dwutorowo. Dzięki temu poznajemy losy Kitty i Tatiany, które wzajemnie się uzupełniają. Motyw historyczny pochłonął mnie bez granic. Jak dowiadujemy się z posłowia, oprócz autentycznych faktów historycznych autorka poszła krok dalej i rozważa „co by było gdyby”. Spowodowało to, że losy romansu Tatiany i Dymitra śledziłam z zapartym tchem. Razem z nimi przeżywałam zarówno miłosne uniesienia jak i chwile tęsknoty czy bólu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-10-2018 o godz 16:01 Anonim dodał recenzję:
"Dwie kobiety. Dwie różne historie . I jedna tajemnica, które je połączyła." Rok 2016. Kitty, kobieta z bagażem doświadczeń, postanawia porzucić niewiernego męża i nie mając nic do stracenia wyrusza odkryć tajemnice swoich przodków. W spadku bowiem przypadł jej domek może nie wielki, ale ogromne tajemnice, które prowadzą ją poprzez coraz to ciekawsze losy jej rodziny. Odkrywa sekrety pięknej, z góry spisanej na straty, miłości księżnej Tatiany i oficera kawalerii Dymitra. Książka jest bardziej opowiastką miłosną niż historyczną, chodź przyznam szczerze, że podczas czytania miałam ochotę więcej dowiedzieć się o historii Romanowów. Jest to pozycja wydana w tym tygodniu, idealna na wieczorne posiedzenia przy książce. Jeżeli lubicie motyw historyczny to bardzo polecam, książka napewno przypadnie wam do gustu💜 Instagram: breathinforbooks
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-10-2018 o godz 18:28 Lady Margot dodał recenzję:
LADYMARGOT.PL Chyba tylko ja jedna wiem, jak bardzo kocham powieści historyczne. Być może moja „stara” dusza odnajduje w nich miejsce dla siebie, koi tęsknotę za tym, co przeminęło. Nie wiem. Fakt jest jednak następujący: kiedy w moje ręce trafia pozycja z tego gatunku, wszystkie inne przestają się liczyć. Możecie więc domyślać się, że po przeczytaniu w opisie na okładce, iż jedną z głównych bohaterek powieści jest Wielka księżna Tatiana z rodu Romanowów, na dodatek zakochana w oficerze kawalerii (uwaga: obie postaci są autentyczne!), musiałam szybko zaparzyć sobie melisę, by uspokoić kołatanie serca 🙂 A następnie zabrać się czym prędzej za lekturę. *** POSTACI Wielka księżna Tatiana Romanowa – druga w kolejności córka carskiej rodziny Romanowów, uznana za „tę najpiękniejszą”. Dymitr Malama – oficer kawalerii, którym, po tym jak został ranny, opiekowała się w szpitalu Tatiana. Kitty Fisher – młoda Brytyjka, która zdradzona przez męża, ucieka do odziedziczonego po pradziadku domku nad jeziorem Akanabee. To w nim poznaje swoją historię. FABUŁA Czasy współczesne. Kitty oszukana przez ukochanego męża, wyjeżdża do starego domku w amerykańskiej głuszy, który niespodziewanie odziedzicza po swoim pradziadku. Dom nad jeziorem Akanabee kryje w sobie tajemnice byłego właściciela, na trop których wpada dziewczyna po tym, jak niespodziewanie znajduje przepiękny, wysadzany szlachetnymi kamieniami, klejnot rodowy, wykonany w pracowni Faberge. Od tej chwili, goniona potrzebą odkrycia swoich korzeni i tajemniczego powiązania dziadka z carską dynastią, poszukuje prawdy o rodzinie. Rok 1914. Tatiana, wielka księżna Romanowa, podczas swojej służby w szpitalu przy pielęgnowaniu rannych, poznaje młodego kawalerzystę, Dimitra. Między tą dwójką wybucha wielkie uczucie. Przyszło im jednak żyć w niebezpiecznych i burzliwych czasach. Dymitr szybko wraca na front, zaś potężna, trzystuletnia monarchia Romanowów, chwieje się w posadach. Jej miesiące są policzone, czego jeszcze nikt nie spodziewa się, nawet w najmroczniejszych wyobrażeniach. W jaki sposób połączą się losy dwóch młodych kobiet? I czy miłość naprawdę wszystko zwycięży? Musicie poznać tę historię 🙂 DLA KOGO To zdecydowanie powieść dla kobiet. Dla kobiet romantycznych, wrażliwych, posiadających tę wspomnianą przeze mnie na początku, „starą” duszę. Oto przed Wami przepiękna miłosna historia, której akcja rozgrywa się w carskiej Rosji. Rozgośćcie się na wygodnych szezlongach w Pałacu Katarzyny w Carskim Siole, zachwyćcie się oszałamiającymi, barokowymi wnętrzami i poznajcie tę dramatyczną historię wielkiej miłości. PODSUMOWANIE „Sekret Tatiany” urzekł mnie od pierwszych stron i choć nie mogę pominąć tu pewnej naiwności, która cechowała fabułę, powieść tę czytało mi się znakomicie. Mało tego! Skutecznie przywołała moją nieco zakurzoną już miłość do historii Rosji, a przede wszystkich carskiej dynastii Romanowów. Zaraz po lekturze książki, z wypisanymi na kartce tytułami, którymi wspomagała się przy pisaniu Gill Paul (jak ogromnie jestem jej wdzięczna, że podzieliła się nimi z nami!), zabrałam się za robienie zakupów w księgarniach internetowych. W rezultacie w mojej biblioteczce goszczę dwie nowe pozycje historyczne o łącznej liczbie stron szacowanej na 2000 😀 Tak więc, jest to chyba najlepsza rekomendacja dla tej powieści. To bardzo udany debiut i wiem, że autorka ma na swoim koncie kolejne książki. Będą moje! Polecam serdecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-10-2018 o godz 07:56 kamila9314 dodał recenzję:
Powieść historyczna? Czemu nie? Szkoda tylko że te, po które w ostatnim czasie sięgnęłam, najczęściej okazywały się naiwnym, tanimi romansidłami. Dlatego też na jakiś czas porzuciłam tego typu literaturę. W ostatnich dniach rozpoczęłam jednak książkę z gatunku powieść historyczna, a mianowicie "Sekret Tatiany", który ma swoją premierę 3 października. Książka z jednej strony w piękny i wzruszający sposób opowiada dzieje rodziny Romanowów, koleje losu miłości księżnej Tatiany i oficera Dymitra Malama, a także pełną domysłów i przypuszczeń historię tych dwojga gdyby dane im było przeżyć rewolucję i wojnę. Z drugiej jednak poznajemy współczesny wątek Kitty Fisher. Wątek ten jest zdecydowanie mniej obszerny niż ten dotyczący rosyjskiej pary. Angielka odkrywa zdradę swojego męża, nie chcąc mierzyć się z problemami, ucieka do odziedziczonego po pradziadku Dymitrze domu. To tutaj budząc w sobie iście detektywistyczną żyłkę odkrywa historię, która mogła zmienić losy świata. "Sekret Tatiany" jest romansem historycznym, który porusza już od pierwszych stron i zapada głęboko w serce. Z ciekawością chłonęłam każde słowo, a także przeżywałam troski i radości z bohaterami. Ksiazka jest napisana lekkim, przystępnym językiem dzięki czemu 400-stronnicową książkę czytało się szybko i płynnie, porywała. Gill Paul poprowadziła fabułę dwutorowo, wątki wzajemnie się przeplatają i uzupełniają. Dzięki temu zabiegowi czytelnik ma szansę wczuć się naprawdę w te historię i poznać dwie kobiety żyjące na przestrzeni ponad stu lat. Bardzo podobało mi się posłowie autorki. Dowiadujemy się jakie są fakty, co zmieniono a co zastosowano w opisanej historii carskiej rodziny. Jestem pod wrażeniem skrupulatnych badań autorki przed napisaniem książki, jak również wierności prawdzie historycznej, co jest ważne że względu na wciąż pojawiające się spekulacje na temat Romanowów. Swoją drogą to właśnie one zainspirowały autorkę do napisania tej historii. Gill Paul poszła jednak o krok dalej rozstrzygając kwestię co by było gdyby. Efekt- mieszanka prawdy historycznej z fikcją literacką. Nie zaprzeczam, że w książce jest wiele naiwności, pewne wydarzenia i kwestię są uproszczone i strywializowane, jednak w książce jest tyle cierpienia, że owe banały stanowią dla niego równowagę. Lubicie książki z kategorii literatury kobiecej z miłością w tle, gdzie wątek historyczny gra pierwsze skrzypce, a wszystko wplecione jest w sieć tajemnic? Jeśli tak to warto sięgnąć po "Sekret Tatiany" bo jest to powieść o prawdziwej miłości niezatarnej przez czas, cierpienia, tęsknotę i straty. Myślę że warto wybrać się z Gill Paul w podróż w przeszłość, w czasie nadchodzących długich jesiennych wieczorów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2018 o godz 20:06 ZaczytanaAngelika dodał recenzję:
"Sekret Tatiany" to poruszający od pierwszej strony romans historyczny, który na długo zapada w pamięć. Akcja toczy się dwutorowo - czasy współczesne, z perspektywy młodej kobiety oraz czasy rządów cara Mikołaja i późniejsze lata. Na stronach tej książki poznajemy romans jego córki z mężczyzną, który nie był wymarzoną partią na męża dla carskiej córki. Jednak uczucie prawdziwe i płomienne jakie wybuchło pomiędzy tą dwójką było nie do pokonania. Czytelnik czuje całym sobą emocje wprost bijące od tej książki, całym sobą wczuwa się w tę historię. Przyznam szczerze, gdy dostałam książkę mój entuzjazm wobec niej trochę zmalał. Pomyślałam sobie "Ja i romans historyczny?". Jednak już po przeczytaniu paru stron wiedziałam, że opis zaintrygował mnie nie bez powodu. Chłonęłam każde słowo, kibicowałam uczuciom bohaterów, przeżywałam razem z nimi radosne chwile, jak i te pełne bólu i cierpienia. Zżyłam się z tą historią tak bardzo, że ciężko było mi się zabrać za coś innego po jej zakończeniu. To piękna, wzruszająca historia o miłości prawdziwej, o walce o uczucie, tęsknocie, ale także o ludzkim nieszczęściu. Jestem szczerze i do żywego poruszona tą historią, w której tło historyczne nie przytłacza, tylko cudownie uzupełnia całą powieść. Wzruszenie towarzyszyło mi i nadal towarzyszy. Zachwyt nadal nie opadł. To znak, że książka jest naprawdę świetna. I dzięki temu, mogę szczerze polecić tą powieść i serdecznie zachęcić Was do jej przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2018 o godz 20:57 onlypretender dodał recenzję:
• Dwie linie fabularne to dwóch głównych bohaterów. Współcześnie żyjąca Kitty, która w domku nad jeziorem odkrywa tajemnice przeszłości jednego ze swoich krewnych oraz Dymitr, który w 1914 roku trafia do szpitala, ranny na polu walki. • Właśnie ze względu na historię mężczyzny, stanowiącą trzon powieści, z chęcią przekładamy jej kolejne strony. Chociaż w Rosji trwa wojna, jego historia ma w sobie jakiś niesamowity spokój. To, co robi Kitty schodzi na dalszy plan. • Byłam pewna, że ta lektura ze względu na mniejszą niż zwykle czcionkę i duże strony zajmie mi więcej czasu niż zwykle, jednak przeczytałam ją bardzo szybko, dając się porwać opowieści o pięknej, prawdziwej miłości. • Dużym plusem jest fakt, że autorka dzieli się z czytelnikami w Posłowiu informacjami o tym, które z wydarzeń zostały zmienione, a co jest historycznym faktem. • Polecam szczególnie paniom na długi, jesienny wieczór! Więcej: www.onlypretender.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Cud Donoghue Emma
13,46 zł
29,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.