Seans w Domu Egipskim (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 33,99 zł

Cena empik.com:
33,99 zł
Cena okładkowa:
37,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Profesorowa Szczupaczyńska na tropie nowej zbrodni.

Dekadencja, wirujący stolik i zbrodniarz z zaświatów.

Jesień roku 1898. W Genewie zamachowiec wbija pilnik w serce cesarzowej Sissi, a do Krakowa przybywa Szatan – Stanisław Przybyszewski. Parę tygodni później eleganckie towarzystwo – w tym niezwykle podekscytowana profesorowa Szczupaczyńska – zbiera się w ekstrawaganckim Domu Egipskim, by wspólnie obserwować całkowite zaćmienie Księżyca oraz wziąć udział w seansie spirytystycznym. Do stołu zasiądzie dwanaście osób. Jedna z nich już od niego nie wstanie.

Krakowska panna Marple czuje, że zagadki tej zbrodni nie uda się rozwiązać bez jej pomocy. Będzie musiała zaniedbać domowe obowiązki i Ignacego – ale przecież morderca sam się nie złapie.

Tytuł: Seans w Domu Egipskim
Autor: Szymiczkowa Maryla, Dehnel Jacek, Tarczyński Piotr
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25944983
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
9
4
8
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
07-10-2018 o godz 10:19 Marta Zagrajek dodał recenzję:
Zaczynamy z przytupem, jak zwykle w przypadku Maryli Szymiczkowej. Prolog zostawił mnie z jednoczesnym zaskoczeniem, rozbawieniem i zaintrygowaniem. Ucieszyłam się, że ten cykl kryminałów nie stał się szablonowy i nadal mnie czymś zaskakuje. Profesorowa Szczupaczyńska z tomu na tom nie staje się uroczą kobietą w średnim wieku, lecz nadal jest zagadkową bohaterką, którą da się lubić. Porównywana do panny Marple od Agathy Christie, jest nietuzinkową postacią. Zazwyczaj w kryminałach mamy śledczego lub dziennikarza. Zawsze prawie mężczyznę. A tu niespodzianka. Nie dość, że nie śledcza, to jeszcze zwykła mieszczka. "A potem dopiero zrozumiała, że po paru rozwiązanych zagadkach stała się uzależniona od zbrodni jak morfinistka od swojej ukochanej trucizny - i że w gruncie rzeczy życzyłaby sobie, żeby miniony wieczór był wieczorem zbrodni. [s. 79] Widzimy Kraków 1898 roku, cesarzowa Elżbieta Bawarska vel Sissi, zostaje zamordowana przez zamachowca, a temat tej anarchistycznej napaści nie ustaje na krakowskich salonach. Jakby tego było mało, do miasta przybywa Szatan w osobie Stanisława Przybyszewskiego. Oczekiwany na salonach, przynosi ze sobą powiew nowości. Nowości, którą nie wszyscy witają z otwartymi ramionami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2018 o godz 13:54 Gosia Bojarun dodał recenzję:
książka, w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia, a raczej od pierwszej strony. Nastrój panujący w powieści jest taki, jak okładka - mroczny, dekadencki, wręcz diabelsko uduchowiony. Taki kryminał retro pobudza wyobraźnię czytelnika i sprawia, że człowiek boi się otwartej szafy i skrzypiących drzwi... Zaćmienie księżyca to dla Profesora Szczupaczyńskiego i jego szanownej małżonki dobry pretekst do spotkania się w gronie znajomych i przyjaciół. Do domu egipskiego (nazwanego tak ze względu na ozdoby i rzeźby znajdujące się na fasadzie) przybywają szanowni mieszkańcy Krakowa oraz medium. Niestety podczas seansu spirytystycznego jeden z uczestników całego zamieszkania umiera. Oczywiście profesorowa Szczupaczyńska, uzależniona wręcz od rozwiązywania zagadek kryminalnych, od razu znajduje się w swoim żywiole. Po nitce do kłębka, pomalutku, ale cierpliwie rozwiązuje zagadkę morderstwa. Powieść urzekła mnie z dwóch powodów. Po pierwsze autorka świetnie oddała klimat Krakowa u schyłku XIX wieku. Te wąskie uliczki, dorożki, błoto i ciemności... czytelnikowi aż zapiera dech od duchoty drobnomieszczańskiego życia. Wszechobecne pozory, życie na pokaz i drobnomieszczańskość powodują, że książka jest trochę satyrą na tamte czasy. Nie ulega jednak wątpliwości, że te wszystkie drobiazgi składają się na jedyne w swoim rodzaju tło, dla świetnie skonstruowanej zagadki kryminalnej. Drugi powód mojej miłości to rewelacyjne pióro i słownictwo użyte w powieści. Dbałość o szczegóły i kwiecistość językowa bohaterów powieści jest po prostu urzekająca. Czytelnik czuje się tak, jakby przeniósł się w czasie i wraz z profesorową przemierzał Kraków od domu do domu w poszukiwaniu mordercy. Do łez ubawiła mnie służąca Szczupaczyńskich, która - znając swoją wartość - pozwalała sobie na uszczypliwe uwagi w stosunku do Państwa. Zresztą takich scenek budzących salwy śmiechu, w tym "czarnym" skądinąd kryminale, jest więcej. Rozwiązanie zagadki kryminalnej jest zaskakujące. Bardzo podobała mi się możliwość śledzenia, krok po kroku, poczynań Pani profesorowej. Dzięki temu mogłam przy rozwiązaniu zagadki delektować się zauważonymi szczegółami i drobiazgami, które w całości złożyły się na sukces dochodzenia. Nie potrafię słowami oddać tego, co jest najbardziej urzekające w tej książce. Aby opisać jej nastrój, potrzeba czegoś więcej, niż tylko słów. Napiszę więc tylko, że "Seans w Domu Egipskim" to naprawdę świetny kryminał, który - dzięki zgrabnemu umiejscowieniu akcji w dziewiętnastowiecznym Krakowie - stał się prawdziwą perełką na rynku wydawniczym
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2018 o godz 16:49 Kacper Łukowiak dodał recenzję:
Maryle Szymiczkową powołali do życia literaci Jacek Dehnel oraz Piotr Tarczyński. "Seans w domu egipskim" to trzecia część opowiadająca o Profesorowej Szczupaczyńskiej, która wpada na trop nowej zbrodni. Podczas seansu spirytystycznego ginie jedna osoba. Świetny zmysł śledczy i kreatywność prowadzą Profesorową coraz bliżej mordercy. Mimo iz jest to trzecia część, to nie sprawia problemu czytania jej jako osobnej powieści. Gdy otrzymałem tę książkę nawet nie wiedziałem o istnieniu dwóch pozostałych. Jest to książka na pewno ciekawa, czasem zmuszająca do refleksji na jej temat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-07-2018 o godz 13:14 Aga Budyta dodał recenzję:
Maryla Szymiczkowa, a właściwie pisarski tandem Jacek Dehnel – Piotr Tarczyński, swoją kolejną książką udowadniają, że należą do czołówki autorów powieści kryminalnych w Polsce. „Seans w Domu Egipskim” to trzeci tom opowieści o śledztwach prowadzonych przez Zofię Szczupaczyńską w Krakowie przełomu wieków. Trzeci i w pełni dorównujący poziomem dwóm pierwszym częściom. W grudniową noc, tuż po zaćmieniu księżyca, w czasie seansu spirytystycznego umiera nagle gospodarz domu. Jak się okazuje otruty strychniną. Aby nie wywoływać skandalu, ciche dochodzenie wraz ze znajomym sędzią prowadzi obecna na spotkaniu profesorowa Ignacowa Szczupaczyńska. Poszlaki prowadzą właściwie do każdego z pozostałych uczestników seansu.... Mamy w książce świetnie odmalowaną drobnomieszczańską, duszną atmosferę Krakowa końca XIX wieku. Widzimy również tworzące się środowisko artystycznej bohemy ze Stanisławem Przybyszewskim ( jednym z bohaterów książki - podejrzanym w śledztwie). Mimo szczegółowości opisów i skrupulatnego doboru dialogów ( jak napisano w epilogu: liczne kwestie wypowiadane przez znanych literatów zaczerpnięte zostały z ich autentycznych dzieł), czytelnik z zapartym tchem śledzi rozwój wydarzeń i postępy w dochodzeniu. Zakończenie totalnie zaskakuje.... Ale żeby je poznać, trzeba przeczytać samemu tę arcyśmieszną i ciekawą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 21:50 Iwona_C_ dodał recenzję:
Tym, co najbardziej uwodzi mnie w powieściach publikowanych pod nazwiskiem Maryli Szymiczkowej przez Jacka Dehnela i Piotra Tarczyńskiego, niezmiennie jest to, jak piszą o Krakowie XIX wieku. Kiedy tylko otwiera się książkę, można przenieść się tam w jednej chwili. Tło społeczno-historyczne jest dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. W tej powieści dodatkowo w grę wchodzą dekadenci, którzy silnie zaczęli działać w momencie, gdy nadchodził przełom wieków. Bardzo ciekawie jest też przedstawione zjawisko seansów spirytystycznych, które w owym czasie z różnych względów cieszyły się ogromną popularnością wśród mieszczaństwa, ale przede wszystkim ludzi z zamożnych rodów w tym arystokratów i inteligencji. http://www.czytajac.pl/2018/07/sens-w-domu-egipskim-maryla-szymiczkowa/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 19:11 Margarita dodał recenzję:
Maryla Szymiczkowa autorką krymiałów retro, to pseudonim artystyczny, pod którym ukrywają się Jacek Dehnel (pisarz, poeta, tłumacz) i Piotr Tarczyński (tłumacz, historyk, amerykanista). „Seans w Domu Egipskim” jest trzecim po Tajemnicy Domu Helców i Rozdartej zasłonie kryminałem retro autorstwa Maryli Szymiczkowej. Mimo, że jest to trzeci tom serii nie ma problemu z przeczytaniem go jako samodzielnej pozycji (tak jak zrobiłam to ja, odkrywając serię). Do historii znanych z poprzednich tomów autorka (autorzy) czynią bardzo małą ilość aluzji i odniesień, więc nie ma znaczenia, czy zaczynacie od pierwszego czy od trzeciego tomu. W tym tomie, Szymiczkowa zabiera czytelników do Krakowa roku 1898, a właściwie zimowego Krakowa końca 1898. Profesorowa Zofia Szczupaczyńska, stateczna żona profesora Ignacego Szczupaczyńskiego, od czasu do czasu porzuca swoje przykładne życie pani domu i w sytuacji kryzysowej zmienia się w krakowską Pannę Marplę. Zofia Szupaczyńska jest niezwykle podekscytowana - państwo Beringerowie zaprosili ją i jej małżonka na obserwację zaćmienia księżyca i seans spirytystyczny do swojego domu. Dom w którym mieszka doktorostwo ma niecodzienny wygląd, zdobiony jest skarabeusze, ibisy, szakale oraz całą resztę mitologicznego zwierzyńca, tarczami słonczenymi, a nawet tajemniczą inskrypcją do pogańskich bóstw, stąd powszechnie nazywany jest Domem Egipskim. Na wieczorku u Beringerów ma się spotkać 12 osób, w tym naczelny artysta epoki – Stanisław „Szatan” Przybyszewski. Rolę medium będzie odgrywać Olga Ryczywolska. Wkrótce po rozpoczęciu seansu zamiast kontaktu z duchami z zaświatów zacne towarzystwo musi zmierzyć się z faktem, że gospodarz wieczoru pada martwy. Coś co wygląda w pierwszej chwili na atak aserca okazuje się efektem zażycia strychniny. Kto zabił, skoro w pokoju znajdowało się tylko kilka osób i teoretycznie żadna nie miała motywu? Tego czytelnik dowie się po przeczytaniu powieści. Śledztwo prowadzone przez profesorową Szczupaczyńską z pomocą sędziego Klossowitza zabiera czytelnika w czarowny świat Krakowa końca XIX w. Autorka (autorzy) wiernie oddają klimat Młodej Polski. W trakcie śledztwa spotykamy całą plejadę postaci znanych z podręczników j. polskiego i historii. Możemy znaleźć mnóstwo nawiązań do życiorysu Przybyszewskiego oraz życia kulturalnego tamtych czasów. Świetnie została oddana walka „starego z nowym”, skostniałego konserwatywnego myślenia mieszczan z dekadencją twórców Młodej Polski. Szczupaczyńska jest wzorcowym przykładem konserwatyzmu, a Przybyszewski najlepszym wzorcem dekadencji. Jeśli ktoś nie uważał na lekcjach polskiego, teraz ma szansą nadrobić. Spacery profesorowej po Krakowie wiernie odzwierciedlają topografię ówczesnego miasta i wciągają czytelnika jeszcze głębiej w klimat epoki. Z czystym sercem mogę polecić tę pozycję. A ja na swoją listę „do przeczytania” dopisuję: Tajemnica domu Helclów” i „Rozdarta zasłona”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 15:25 evkowe dodał recenzję:
Mamy rok 1898, zbliża się 1900, według ówcześnie żyjących – świat dąży do nieuchronnej katastrofy. Apogeum dekadencji. Ludzie uciekają się do wszelkich możliwych środków, żeby się pobudzić, nieobce im są wszelkiego rodzaju środki odurzające, ale również nadprzyrodzone moce. Główna bohaterka wraz z mężem zostaje zaproszona na spotkanie do państwa Beringerów. Profesor wymawia się jednak tym, że otrzymał propozycję spędzenia czasu w nieco innym (lepszym dla niego) towarzystwie, dlatego Zofia idzie sama. Na spotkaniu pojawia się naczelny artysta epoki – Stanisław „Szatan” Przybyszewski, a także Olga Ryczywolska, która ma odpowiadać za kontakty z zaświatami. Zapowiada się ciekawie, nieprawdaż? Za pośrednictwem medium uczestnicy spotkania mają nawiązać kontakt ze zmarłymi. Ale jakie będzie ich zdziwienie, kiedy wyjdzie na jaw, że to jeden z nich przejdzie na drugą stronę. I już stamtąd nie wróci. Pan Beringer, bowiem, w czasie seansu zostanie otruty. A profesorowa Szczupaczyńska zagadkę tegoż morderstwa rozwiąże. Podejrzanych, jak zwykle, jest mnóstwo. Wskazówek – jak na lekarstwo. Ale błyskotliwy umysł i kobieca intuicja, a także… niewielki podstęp, okażą się niezawodne. Kto zabił? Tego dowiesz się jak przeczytasz. A co ja mogę powiedzieć o tej książce? Od samego początku byłam nią zachwycona. Przyznam, że nie czytałam poprzednich dwóch części – znów nie sprawdziłam i dałam się podejść ;) ale znajomość ich treści nie była konieczna dla rozumienia fabuły „Seansu w Domu Egipskim”, wydaje mi się, że w pełni zrozumiałam, o co chodzi i ani razu nie zastanawiałam się, dlaczego tak, a nie inaczej. W każdym razie: do „Tajemnicy domu Helclów” i „Rozdartej zasłony” na pewno wrócę, bo klimat jest rewelacyjny! Na dzień dobry, moją uwagę przyciągnął spis treści, który jest napisany w sposób niecodzienny. Rozdziały bowiem są nie tylko zatytułowane, ale również pokrótce opisane. Później było już tylko lepiej. Oprócz wspomnianego wyżej, po mistrzowsku oddanego, klimatu Młodej Polski, mamy ogromną porcję humoru i intrygę, która powoli, acz konsekwentnie zaczyna mieć ręce i nogi. Dla osób, które są trochę lepiej obeznane z historią literatury, mamy tutaj całe mnóstwo nawiązań do życiorysu Przybyszewskiego oraz życia kulturalnego tamtych czasów. Z drugiej strony, jeżeli ktoś nie lubi czytać podręczników, a chciałby wiedzieć trochę więcej na temat ostatniej dekady dziewiętnastego wieku, myślę, że ten tytuł w bardzo przyjemny sposób i niejako mimochodem, oprowadza czytelnika po ulicach modernistycznego Krakowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 09:53 czytalski dodał recenzję:
"Flagowy okręt krakowskiego mieszczaństwa" ponownie na tropie zagadki kryminalnej. Profesorowa Szczupaczyńska bierze udział w seansie spirytystycznym. Jeden z jego uczestników umiera. Bohaterka w trakcie śledztwa zabiera nas w najbardziej dekadenckie zakamarki Krakowa końca XIX wieku i staje oko w oko z "Szatanem" - Stanisławem Przybyszewskim. Świetna propozycja dla fanów kryminałów retro.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-07-2018 o godz 20:26 Alicya Oss dodał recenzję:
Powieść Dehnela i Tarczyńskiego to pocztówka z przeszłości nakreślona z wyraźnym sentymentem i subtelnym dowcipem. I chociaż w tym kryminale retro więcej jest klimatycznej powieści obyczajowo-historycznej niż kryminału, do jakiego przyzwyczailiśmy się w ostatnich latach, to i tak czyta się go z ogromną przyjemnością. Akcja, wolna od dramatów i nagłych zwrotów, toczy się nieśpiesznie pośród licznych historycznych smaczków. Lektura na pewno przypadnie do gustu tym, którzy lubią historię i wszystko co jest z nią związane, nie należy traktować jej jednak jak podręcznika. Nie zapominajmy bowiem, że to fikcja literacka, świat powołany do życia na potrzebę opowieści o losie Szczupaczyńskiej i krakowskich śledztwach. Ci którzy reagują na epokę Młodej Polski alergicznie z powodu zaszczepionej im w szkole niechęci, dzięki serii mają szansę się z tą epoką przeprosić, albo chociaż nieco podreperować nadszarpniętą relację. Podczas lektury wciąż jedna myśl nie dawała mi spokoju, że może by tak młodopolski Kraków, stał się takim naszym, ukochanym przez pisarzy, wiktoriańskim Londynem?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-07-2018 o godz 11:12 Anonim dodał recenzję:
Profesorowa Szczupaczyńska zaprosiła mnie na seans spirytystyczny, a czyż może być bardziej sprzyjający nastrój na rozmowę z duchami niż wieczór, kiedy będzie zaćmienie Księżyca. „Seans w Domu Egipskim” okazał się tak fascynujący, jak obiecała to Maryla Szymiczkowa. W salonie skupili się znamienici goście, którzy rozczarowali mnie. Pod elegancką przykrywką dyskrecji i dobrych manier ukryto, jak pod dywanem, brudne sekrety, manipulację, zawiść. Czuję się w pełni usatysfakcjonowany tą lekturą, bo czyż może coś lepiej smakować niż kieliszeczek absyntu, wykwintne pralinki i zajmujący kryminał retro?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-07-2018 o godz 09:52 Kamila Szymańska dodał recenzję:
Dyskrecja wobec wydarzeń lub osób jest i zawsze była zamierzona, a jednocześnie sprawia, że stają się one coraz bardziej interesujące dla osób postronnych. Czasem jednak poszukiwania prawdy są zupełnie bezowocne. Determinacja popycha wówczas do organizacji seansów spirytystycznych. Moda na te spotkania z duchami dotarła również do Polski, a wyjątkowo ciekawe wydawały się być spotkania z udziałem arystokratów i luminarzy kultury. Maryla Szymiczkowa i jej pomysłodawcy zapraszają czytelnika na taki „Seans do Domu Egipskiego”… Sekrety, które wtedy odkrywają mają szczególny smaczek i jedyną szansą na ich poznanie jest lektura tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2018 o godz 17:49 anetta domańska-traczyk dodał recenzję:
Maryla Szymiczkowa „Seans w domu egipskim” to niezwykły kryminał, którego akcja rozgrywa się na przełomie wieków w Krakowie. Mroczna sceneria salonów i klubów i obecne w nich takie postaci jak Przybyszewski czy Witkacy. To wszystko tworzy aurę tajemnicy. Profesorowa Szczupaczyńska obracając się w środowisku pełnym pełnym intryg, zazdrości, zakazanej miłości odkrywa mroczne zakątki ludzkich dusz, tajemnicze romanse i tragedię z przeszłości. Wszystko to aby rozwiązać tajemnicę morderstwa dokonanego na osobie znanego krakowskiego lekarza w czasie seansu spirytystycznego. Zarówno okoliczności jak i sposób dokonania czynią go jeszcze bardziej intrygującym. A rozwiązanie zagadki, jak przystało na dobry kryminał ....całkowicie zaskakuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2018 o godz 16:30 davidow dodał recenzję:
Najlepsza książka Maryli Szymiczkowej. Przeczytana w dwa wieczory. Wartka akcja, zaskakujące rozwiązanie zagadki. Profesorowa Szczupaczyńska niczym panna Marple prowadzi dochodzenie w sprawie morderstwa. Nic nie jest do końca takie na jakie wygląda. Jaki był motyw ? Zdrada, pieniądze a może miłość ?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2018 o godz 14:34 Malinka94 dodał recenzję:
„Seans w Domu Egipskim” Maryli Szymiczkowej to kolejna podróż tropem zbrodni po XIX-wiecznym (jeszcze!) Krakowie z profesorową Zofią Szczupaczyńską! Tym razem, pani profesorowa zostaje zaproszona do Domu Egipskiego na wieczór spirytystyczny połączony z oglądaniem całkowitego zaćmienia Księżyca, ale jak to bywa w przypadku Zofii – znajduje się w odpowiednim miejscu i czasie, by być uczestnikiem dokonania zbrodni niemal idealnej. Trzeci już tom przygód pani Szczupaczyńskiej, która nie potrafi sobie odmówić przeprowadzania własnego śledztwa jest napisany w takim samym klimacie jak poprzednie dwa tomy – zarówno język, jak i forma są niezmienne, co cieszy. Jeśli zaś chodzi o samą książkę, to profesorowa jak zwykle jest krytyczna w ocenie ludzi, uważa ich za gorszych od siebie, dalej jest próżna i nieco zadziera nosa, co po trzech książkach może i utrzymuje poziom charakteru postaci, ale też i męczy z prostego powodu – Zofia jest irytującą egoistką, wytykającą błędy każdemu wokół siebie, a własną osobę uważając za najlepszą, nie dostrzegając jak wielką hipokryzją się wykazuje, no i jest zagorzałą tradycjonalistką, aż do bólu. Prawdopodobnie jestem zbyt krytyczna w ocenie kryminału, bo jestem po niedawnym seansie czterech sezonów kultowego już serialu „Sherlock”,, który wywarł na mnie spore wrażenie pod względem raczej rzadko spotykanym umiejętnościom Holmesa i gdyby porównać, panią Szczupaczyńską a słynnego Sherlocka… pani Zofia mogłaby się schować. Niemniej jednak, przeczytałam „Seans w Domu Egipskim” z ciekawością i w ciągu jednego dnia, bo można powiedzieć, jest nasz rodzimy Holmes z czasów XIX-wiecznego Krakowa, prawda? ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2018 o godz 12:58 Anna Pruska dodał recenzję:
"Seans w Domu Egipskim" Maryli Szymiczkowej to kryminał retro. Rewelacyjny w swoim gatunku. Zofia Szczupaczyńska na tropie nowej zbrodni. Profesorowa, a prawdziwa panna Marple. Co za zmysł śledczy. Jaka przebiegłość i pomysłowość. Do tego rozbrajająca wrażliwość. Przy tym towarzystwo Stanisława Przybyszewskiego i Tadeusza Żeleńskiego. Majstersztyk. Prawdziwa przyjemność czytania. Premiera 04.07.2018. GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pyszne kolacje Starmach Anna
28,42 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.