Scenariusz z życia (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Nie byłam pewna, czy to pierwsze objawy klimakterium, czy też moje ciało tak zareagowało na widok, który się przede mną objawił. Najpierw zrobiło mi się gorąco, potem cała krew spłynęła mi do pięt, a na koniec poczułam zawroty głowy. Musiałam się oprzeć o latarnię. Sama byś tak zareagowała, gdyby to Ciebie dotyczyło. W biały dzień, w ostrych barwach i prawie na wyciągnięcie ręki – a na pewno w odległości celnego rzutu kamieniem! – miałam przed oczami mojego Bogusia, który właśnie zajechał moim samochodem przed obcą klatkę schodową. Wyszła stamtąd obca kobieta…

Jak najskuteczniej odegrać się na wiarołomnym mężu i poprawić sobie humor? Marta postanawia napisać scenariusz filmowy. Jego ekranizacja byłaby najsłodszą zemstą.

Autorka udowadnia, że w każdym wieku można zacząć życie od nowa i nie jest do tego potrzebny żaden mężczyzna. Czasem wystarczy determinacja i… poczucie humoru.

Ta skrząca się błyskotliwym dowcipem powieść została wyróżniona w konkursie literackim Wydawnictwa „Nasza Księgarnia”.

Tytuł: Scenariusz z życia
Seria: Babie lato
Autor: Brengos Anna M.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-05-14
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 136 x 23 x 205
Indeks: 14662331
średnia 4,8
5
6
4
1
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
22-05-2014 o godz 10:01 przez: Paula
„Życie nie teatr, lecz bez prób premiera, najważniejsze, że grasz ją tu”*. Porównując nasz byt do filmu stwierdzamy, że jest podobnie, w większości przypadków dubli nie przewidziano. Ale tylko od nas zależy, w jakim filmie jesteśmy obsadzeni i czy jest nam z tym dobrze. A w jakiej roli występujesz Ty? Bo Marta pracuje jako pedagog szkolny oraz zajmuje się domem, nie tylko własnym, bo częściowo także córki, opiekując się wnukiem, gdy jedyna latorośl o to poprosi. A właściwie nie tyle poprosi, co zażąda, bo przecież cóż lepszego Marta ma do roboty, niż odebrać dziecko z kolejnych dodatkowych zajęć? Przecież – według Ewy – matka nie ma własnego życia. Nie da się ukryć, że kobieta daje sobie wchodzić na głowę i łatwo ulega prośbom czy perswazjom innych. Ale i na nią przyjdzie czas, czas na bunt i ćwiczenia z asertywności. Rola kury domowej, babci i wykorzystywanego pracownika właśnie się wyczerpuje.

Gdy pewnego dnia Maria widzi zawieszonego na swoim mężu jakiegoś podlotka w przykrótkim płaszczyku, po początkowym szoku, wcale nie ma zamiaru się załamywać. Właściwie dopiero teraz weźmie drugi oddech i zacznie żyć pełnią życia oraz robić to, czego wcześniej nie wypadało, bo tak uważał jej mąż. Obowiązki babci też zacznie wypełniać na swoich warunkach, a w pracy postawi się szefowi, który uwielbia jej zlecać pilne prace do wykonania na wczoraj. A do tego Marta, zachęcana przez zgryźliwe komentarze Bogusia, zacznie pisać scenariusz filmu, w którym wyrzuci z siebie to, co ją uwierało w małżeństwie. Ot, taka terapia. Szczególnie mocno przyklaśnie temu jej najlepsza przyjaciółka Kasia z dorosłym synem Adamem.

Pisałam już niedawno, że seria „Babie lato” należy do moich ulubionych. „Scenariusz z życia” Anny M. Brengos idealnie wpisuje się w jej charakterystykę, ponieważ pod okryciem cudownie lekkiej, odprężającej i relaksującej, sukienki, kryje coś więcej, mianowicie proste przesłanie, że nawet jeśli wydaje nam się, iż nasz uporządkowany świat właśnie legł w gruzach, to za następnym zakrętem czekać nas może niespodzianka od losu. A z każdej sytuacji można wynieść coś dla siebie i znaleźć jej jasne strony. Martę zdradził mąż i chociaż nie jest jej łatwo przekreślić tyle lat związku, to cóż innego może zrobić, niż pogodzić się z nowym układem, skoro wiarołomny ich stażem małżeńskim na pewno się nie kierował? Zresztą, nie oszukujmy się, jakość ich pożycia daleka była od sielanki. Zalewanie się rzewnymi łzami dzień w dzień nie jest w stylu Marty, a czas do tej pory spędzany na gotowaniu, sprzątaniu i prasowaniu Bogusiowych koszul – zwłaszcza rękawów bez kantów – może wreszcie przeznaczyć na coś innego, jak choćby spacer z kijami z przyjaciółką. I jak się tak głębiej zastanowić, to mężczyzna nie jest warunkiem koniecznym do pełni szczęścia, a już zwłaszcza taki egzemplarz jak Boguś.

Ważne jest również to, że naprawdę żadną przeszkodą w zaczynaniu wszystkiego od nowa nie jest wiek, bo nieistotne, ile pokazuje metryka, ważne jest, na ile my sami się czujemy. Inną poruszaną kwestią jest także relacja między rodzicem, a dorosłym dzieckiem. Szczerze mówiąc, to mocno drażniła mnie córka Marty. Nie twierdzę, że babcia ma się w ogóle nie zajmować wnukiem, ale spychanie wszystkich obowiązków z nim związanych na matkę, stało się Ewy specjalnością. W tym zakresie Marta również będzie mogła sprawdzić w praktyce swoją nowo odkrytą niezależność.

Poczucie humoru Anny M. Brengos zapewnia sporą dawkę uśmiechu w trakcie czytania. Mnie osobiście najbardziej przypadła do gustu postać pana dyrektora. To ten bohater bawił mnie szczególnie i z radością witałam te epizody, w których się pojawiał.

„Scenariusz z życia” to bardzo sympatyczna i wielce optymistyczna lektura, która w deszczowe dni zapewni słoneczny nastrój. Może jej fabuła nie jest specjalnie odkrywcza, bo zaczyna się dość schematycznie, od mężowskiej zdrady, ale już dalszy rozwój akcji udowadnia, że autorka miała świetny pomysł na swoich bohaterów oraz w pełni wykorzystała swój potencjał, którym jest posługiwanie się barwnym językiem, poczucie humoru i umiejętność kreowania ciekawych zdarzeń. Podobało mi się także to, że Anna M. Brengos wątki pozostawiła otwarte, dając sobie niejako furtkę do kontynuacji, którą chętnie widziałabym na swojej półce.

(* „Przejrzyj”, wykonanie Anna Maria Jopek, słowa polskie Marcin Kydryński).



Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-04-2022 o godz 15:54 przez: Złotowłosa i Książki
Marta Cichecka jest żoną z wieloletnim stażem, matką dorosłej córki i pedagogiem szkolnym. Oddała się bliskim i swej pracy po części zapominając o swoich marzeniach. Przedłożyła dobro najbliższych przed swoje. I to niestety już wkrótce sprzeciwi się przeciwko niej a najbardziej niewybredny sposób. Marta odkrywa bowiem, że jej mąż ma kochankę. Dużo młodszą, która mogłaby być jego córką. Dla każdej kobiety byłby to nokaut. Ale nie dla Marty, która właśnie dopiero teraz zaczyna walczyć o swoje pragnienia i realizować marzenia. Czy w każdym wieku można zacząć wszystko od nowa? Czy można być szczęśliwą singielką? Czy scenariusz z życia Marty zaprowadzi ją na wyżyny? Książka "Scenariusz z życia" jest wznowieniem powieści, która miała premierę w 2014 roku. Tak szczerze, to gdzieś mi to pierwsze wydanie mignęło przed oczami i zapewne było to w bibliotece. Niestety wtedy nie było mi dane zapoznać się z historią. Lecz właśnie teraz przyszedł ten moment. Powiem tak, nie spodziewałam się, że powieść będzie naszpikowana humorem. Niewybrednym, bawiącym do łez. Powodującym, że na koniec bolał mnie brzuch. Autorka pisze ironicznie, trochę tak prześmiewczo i tym samym pokazuje jak kobieta i jej rola z biegiem lat się zmienia z małżeństwa. Jak popada się w rutynę, zapominając o sobie. I dopiero jakaś tragiczna chwila jest zapalnikiem zmian. Walki o siebie. W ogóle powieść jest pisana w formie pamiętnika. Takiego dialogu skierowanego do czytelnika. Ma się wrażenie, że człowiek siedzi przed bohaterką i słucha jej zwierzeń. Jej przemyśleń, jej pomysłów na życie, jej codzienności a także relacji z rodziną. To było bardzo dobre i bardzo trafne. Nietuzinkowe i niezwykle interesującym pomysłem. Marta jako postać kobieca w tej powieści jest osobą zaradną. Empatyczną, troskliwą, pomocną i odważną. Co sobie postanowi to zrobi. Brawa za determinację i pokazanie przez tę postać, że bez względu na wiek nie ma rzeczy nie do pokonania. Nie ma rzeczy niemożliwych. Wszystko zależy od nas samych, naszej odwagi i chęci. Dużą pomocą jest wsparcie osób nam życzliwych. A w tej kwestii przyjaciółka głównej bohaterki, Marta spełnia się idealnie. To również bardzo fajnie wykreowana postać. Moje brwi poszybowały wysoko, gdy odkryłam czym jest tytułowy "Scenariusz z życia". Świetny kolejny pomysł. To taka zyciowa lektura. Życie takim jakim jest. Pokazująca plusy i minusy. Akcja wbrew pozorom jest dynamiczna i nie ma miejsca na nudę. Co rusz wyruszamy z bohaterką na kolejne wyprawy, które dostarczają wielu emocji oraz wrażeń. Znajdziemy tutaj wiele przemyśleń. Wolę szczegółów, na które warto samemu zwrócić uwagę w swoim życiu i małżeństwie a także w relacji z dziećmi. Krótkie podsumowanie: Z życia warto czerpać całymi garściami. Carpe Diem bez względu na wiek. Być dla innych ale i dla siebie. Warto znaleźć równowagę, by się nie zatracić. By być asertywnym. Optymistą i z każdej złej chwili wyszukiwać pozytywów. Być sobą. Być szczęśliwym. Oto idealny przepis na życie. Polecam Współpraca: Wydawnictwo Lucky
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-04-2022 o godz 13:03 przez: migaffka
Marta jest żoną, matką i babcią. Kobietą spełnioną w życiu prywatnym i zawodowym. Kocha swoją pracę pedagoga szkolnego ze wzajemnością, a konkretnie uwielbiają ją uczniowie z którymi ma bardzo fajny kontakt. Można by rzec: nuda. Ale małżonek Marty - Boguś postanawia zaradzić coś na tę nudę i odnajduje na swojej życiowej drodze panią, która mogłaby być jego córką, a na pewno jest dużo młodszą wersją Marty. Co z tego wyniknie? Nie liczcie na to, że porzucona kobieta będzie szlochać w poduszkę? Nie w tym przypadku... "Scenariusz z życia " to wznowienie książki o tym samym tytule. Pierwsze wydanie ukazało się w 2014 roku, jednak ja dopiero teraz miałam okazję poznać pióro autorki. Po lekturze wiem, że będę sięgać częściej po książki @annam.brengos. Dlaczego? Bo świetnie bawiłam się czytając tę powieść. Poczucie humoru, ogromny dystans i błyskotliwe dialogi oraz cięte riposty sprawiły że zanosiłam się ze śmiechu. Z główną bohaterką chętnie bym się poznała i zaprzyjaźniła bo to naprawdę fajna babka. A to że jej (na szczęście) były mąż zaczął przeżywać drugą młodość i gustować w krótszych spódniczkach, wbrew pozorom odniosło ciekawy skutek. Ta książka pokazuje, że jeśli kobiecie podciąć skrzydła, ona potrafi dalej polecieć na miotle. A to że na przykład zostawia ją facet... Czy to jej wina? Absolutnie nie- to po prostu kolejna szansa na nowe życie. A takiemu mężczyźnie należą się słowa podziękowania i życzenia szczęścia na nowej drodze życia. Niech sobie radzi. Powieść Anny Brengos zajmie na mojej półce i w pamięci wyjątkowe miejsce. A to dlatego że jest "jakaś", nie jest mdła i miałka, jest pozytywna, humorystyczna, a za razem motywująca. Polecam ją każdej fajnej babeczce. Duża dawka dobrego humoru gwarantowana a do tego może któraś z Was odważy się zrobić w życiu coś szalonego? Bo warto być czasami własne dobro postawić na pierwszym miejscu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-04-2022 o godz 18:19 przez: dama_czyta_sama
"Do sukcesu niekoniecznie trzeba przeć najprostszą drogą". Ten mądry cytat pasuje idealnie do sytuacji życiowej Marty, bohaterki książki "Scenariusz z życia". Kobieta jest żoną Bogusia, matką dorosłej córki, babcią. Jak większość z nas, pracuje na kilku etatach. Jest szkolnym pedagogiem, a "przy okazji" ogarnia dom, pomaga w opiece nad wnuczkiem. Rzadko ma czas dla siebie, na swoje przyjemności. Pewnego dnia dowiaduje się o romansie męża z dużo młodszą kochanką. Daje jej to impuls do zmian w życiu. Marta ma więcej czasu dla siebie i stopniowo wprowadza coraz więcej zmian w swoim otoczeniu. Poświęca sobie coraz więcej czasu. "Scenariusz z życia" to powieść napisana w pierwszej osobie. Bohaterka zwraca się do nas, jak do przyjaciółki. Jej przemyślenia są ubrane w żartobliwą formę. Nieobcy jest jej sarkazm. To co zdarzyło się w jej życiu, dla wielu kobiet może być wielkim dramatem. Autorka w swojej książce pokazuje nam, że z każdej sytuacji możemy wyciągnąć wnioski i iść dalej z uśmiechem na ustach. Okazuje się, że bliskie osoby nieraz potrafią podciąć nam skrzydła. Jednak każdy powinien spełniać swoje marzenia i nie oglądać się, na to, co myślą i mówią o nim inni ludzie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
02-05-2015 o godz 14:50 przez: Magdalena Paź
Marta to kobieta w średnim wieku. Pracuje mimo to znajduje czas by spełniać zachcianki męża, wyręczać zamężną córkę w wychowaniu syna. W tym wszystkim brakuje jej czas dla siebie. Pewnego dnia zupełnie przypadkowo, wracając z zakupów natyka się na męża w objęciach młodej dziewczyny. I w tym momencie Marta mówi dość. Muszę zacząć żyć własnym życiem. Nie zważając na męża realizuje własne pasje, więcej czasu spędza z przyjaciółką. Nie daje się już wykorzystywać szefowi. Ale zupełnie przeciwstawia się córce, co wychodzi tylko tej drugiej na dobre. Przecież dzieci tak szybko rosną. Marta jest zaskoczona swoją asertywnością, ale podoba jej się tak jak jest.
„Scenariusz z życia” bardzo chciałam przeczytać po zapowiedzi z tyłu książki. Zachwalała ją też duża rzesza zwolenników. Niestety mnie nie przypadła do gustu. Czytało mi się ją strasznie ciężko, była dla mnie nudna. Nie to, że się czepiam, ale po prostu nie trafiła w mój gust. Zero poczucia humoru, fabuła i bohaterowie jacyś tacy sztuczni, naciągani na siłę. Jak dla mnie strasznie słabiutka. Ale nie zrażajcie się tą opinią może akurat Wam się spodoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-06-2014 o godz 00:00 przez: Ariela | Empik recenzuje
Świetna książka. Bohaterka Marta pewnego wydaje się całkowicie zwykłego dnia odkrywa zupełnie przypadkiem, że jej mąż ją zdradza. Jednak Marta nie należy do typu kobiet, które się od razu załamują i użalają nad sobą i mówią "że ich zycie się zawaliło". Oczywiście jest zdruzgotana, ale postanawia słodko się zemścić na idiocie. Kapitalnie się czyta, a przemyślenia MArty to prawdziwe złote myśli dla kobiet. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2014 o godz 00:00 przez: paulak | Empik recenzuje
Marta prowadzi spokojne i ustabilizowane życie do momentu, kiedy okazuje się że mąż nie przywiązuje wagi do małżeńskiej przysięgi wierności.Początkowo zdruzgotana i rozgoryczona kobieta postanawia wyjść z porażki z podniesioną głową. W obliczu bolesnej sytuacji nie traci optymizmu, pogody ducha , poczucia humoru. To powieść pełna optymizmu dla kobiet, które chcą stawic czoła nawet najtrudniejszym sytuacjom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2014 o godz 00:00 przez: wilia33
My kobiety nawet w najtrudniejszych sytuacjach życiowych, potrafimy wziąć się do kupy i zrobić dla siebie coś, co wydawało się nierealne. Scenariuszem z życia jestem zauroczona - jest to książka, która wiele wniosła do mojego życia, przy tym jest tak ciekawie napisana, że ciężko się oderwać. Kobietki, koniecznie przeczytajcie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-05-2014 o godz 00:00 przez: Klarysaa
Powieść emanuje optymizmem. Pokazuje, że na zmiany w naszym życiu nigdy nie jest za późno przy czym fabuła jest dość śmieszna i humorystyczna. Myślę, że jest to książka dla osób w każdym wieku - na pewno każdy odnajdzie w niej kawałek siebie. Poza tym to fajna historia, która motywuje i pobudza do działania. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2014 o godz 13:00 przez: Agnieszka Mazur
Niby sztampa, ale bardzo miła w odbiorze. Narratorka wzbudza sympatię, fajne są też bezpośrednie zwroty do czytelniczki, no i pozytywne przesłanie. Warto sięgnąć, ku pokrzepieniu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Muminki zebrane. Tom 2 Jansson Tove
4.9/5
50,73 zł
79,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Złodziejka książek Zusak Markus
4.8/5
37,93 zł
56,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok w lesie Dziubak Emilia
4.8/5
28,51 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto Psów Kucharska Nikola
5/5
39,94 zł
59,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego