Sadystka z Auschwitz (okładka  miękka)

Oferta empik.com : 24,77 zł

24,77 zł 49,90 zł (-50%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Historia Marii Mandl to przerażający dowód na to, jak bardzo można zniewolić ludzki umysł i podporządkować społeczeństwo doktrynie terroru

Maria Mandl to ikona nazistowskich ośrodków zagłady. Zło w ludzkiej skórze, najbardziej przerażające, najbardziej okrutne w całej swojej postaci zło, jakie nigdy nie powinno ujawnić się w człowieku.

Oto przerażająca historia Marii Mandl, której kariera od wiejskiej dziewczyny po „menedżerkę” śmierci pokazuje, że okrucieństwo nie ma płci, a niewyobrażalne zło może mieć łagodną twarz.

Spośród czterdziestu milionów nie­mieckich kobiet jedna trzecia była członkiniami NSDAP, a trzydzieści tysięcy należało do świty SS. Co dziesiątym pracownikiem personelu dozorującego w obozie koncentra­cyjnym była kobieta. Ta praca była szansą na awans społeczny, wzbo­gacenie się, władzę, otwarciem na nowe pola działalności.. Obok kobiet, które zmuszane były do wykony­wania tego zajęcia, wiele ochotniczo zgłaszało się do SS.

Jedną z nich była Maria Mandl.

„Pracę tę wybrałam dlatego, ponieważ słyszałam, że dozorczynie w obozach koncentracyjnych dobrze zarabiają i spodziewałam się, że zarabiać będę więcej, aniżeli mogłabym zarobić jako pielęgniarka”.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Sadystka z Auschwitz
Autor: Molenda Jarosław
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-04-13
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 190 x 6 x 253
Indeks: 41748800
średnia 4,7
5
27
4
3
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
08-05-2022 o godz 08:50 przez: Natalia | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo ciekawa, choć głównie napisana jest o funkcjonowaniu obozu koncentracyjnego. Są tam tylko zeznania świadków o tym jaka była Maria Mandl.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-04-2022 o godz 13:51 przez: Zbigniew | Zweryfikowany zakup
Szybka dostawa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2022 o godz 12:37 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-04-2022 o godz 10:04 przez: MARIUSZ | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2022 o godz 21:46 przez: Lukrecja84
Od jakiegoś czasu miałam ochotę przeczytać najnowszy reportaż Jarosława Molendy „Sadystka z Auschwitz”. Dzięki aplikacji Legimi miałam możliwość przeczytania tego dzieła. I szczerze wam powiem, że nie żałuję. Jest to bardzo przerażający i zarazem idealny reportaż. Znajdziecie w nim mnóstwo życiowych tragedii. Opowiada o bezdusznej sadystce z Auschwitz, dla której życie ludzkie nie było nic warte. Piszę tutaj o Marii Mandl. Za jej sprawą zginęło mnóstwo dzieci, mężczyzn a zwłaszcza kobiet. Zgłosiła się do służby SS. „(…) Pracę tę wybrałam dlatego, ponieważ słyszałam, że dozorczynie w obozach koncentracyjnych dobrze zarabiają i spodziewałam się, że zarabiać będę więcej, aniżeli mogłabym zarobić jako pielęgniarka. (…)” Poznacie ją z tej okrutnej strony. Dowiecie się co mówiła i jak skończyła ta barbarzyńska kobieta. Czy uciekła jak inni zbrodniarze? Czy może została złapana i odpowiednio ukarana? Moim zdaniem powinna tak samo cierpieć jak jej wszystkie ofiary. Czytając ten reportaż miałam ochotę ją udusić – ale najpierw torturować i nasłać na nią groźne psy. Pewnie po przeczytaniu tej książki będziecie mieć podobne zdanie. Na okładce możecie zobaczyć prawdziwą twarz tej zbrodniarki. Według niektórych osób była piękną kobietą – niestety ja tego piękna nie widzę. W jej oczach i wyrazie twarzy widzę prawdziwego diabła/demona. Według mnie nie ma w niej nic pięknego. Pewnie, gdyby dzisiaj żyła byłaby terrorystką. Poddała się Hitlerowi i jego chorej woli bez mrugnięcia okiem. Najpierw była nadzorczynią w Ravensbrucku, potem komendantką w Birkenau. Pewnie Hitler uznawał ją za idealną kobietę. Idealnie pasowała do III Rzeszy. Dużo byłych więźniów obozów, w których pracowała zapamiętało ją jako kobietę w mundurze w jednej ręce trzymającej pejcz i broń, w drugiej smycz, do której przyczepiony był groźny pies – wilczur, który rzucał się na ludzi, gdy tylko ona zezwoliła. Często psy wpadały w szał i nie można ich było oderwać od ludzi. W książce znajdziecie mnóstwo wypowiedzi uczestników tych tragicznych wydarzeń. Mandl potrafiła skopać tak człowieka, że ponosił śmierć na miejscu. W książce „Sadystka z Auschwitz” znajdziecie mnóstwo fotografii związanych z obozami oraz samą „bohaterkę” tego reportażu. Czy żałowała tego co robiła – wątpię. Pewnie, gdyby mogła cofnąć czas zabiłaby więcej ludzi. Między innymi to ona decydowała kto idzie do gazu, a kto zostaje i dalej pracuje dla III Rzeszy. Poznacie mnóstwo innych interesujących i przerażających ciekawostek dotyczących Marii Mandl. Od siebie dodam, że nigdy na swojej drodze nie chciałabym jej spotkać. Reportaż „Sadystka z Auschwitz” jest godny polecenia. Oczywiście ze względu na okrucieństwo, którego się dopuszczała polecam tą książkę jedynie dorosłym czytelnikom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2022 o godz 21:09 przez: Aleksandra
"Ma rację, twierdząc, że według opinii publicznej wojna i zbrodnie w obozach koncentracyjnych to są "męskie sprawy". Często zapomina się o kobietach - nadzorczyniach ss, które w równym stopniu co mężczyźni dopuszczały się przestępczych czynów, pobić i brutalnych mordów. To właśnie one, Aufseherinnen, budziły w więźniach szczególne zdumienie i obrzydzenie, gdyż wydawały się - jako kobiety - podwójnie przeczyć naturze: człowieczeństwu i kobiecości." "Sadystka z Auschwitz" Jarosława Molendy, to nie tylko historia samej Marii Mandl, ale ukazanie obrazu wielu kobiet, które brutalnie traktowały więźniów obozów koncentracyjnych. Jakie były ich stanowiska? Czym się zajmowały? Co nimi kierowało, by podjąć pracę w miejscu, gdzie ludzie obdzierani byli z godności, zniewoleni i poddawani torturom? Nie potrafię sobie wyobrazić skali okrucieństwa, która miała miejsce w trakcie II wojny światowej. Podążanie za ideologią, dzięki której ludzie tracą życie, jest pozbawiona najmniejszej cząsteczki człowieczeństwa. Powrót do tego tematu zawsze jest trudny i wywołuje mnóstwo emocji, niestety tylko negatywnych. W książce tej zawarte są wspomnienia i zeznania świadków okrucieństwa bestii z obozów koncentracyjnych. Mieli bezpośrednią styczność z oprawcami lub znali ich tylko z widzenia, ale byli świadkami zła, którego wyrządzali. Zło nie ma płci. Okrucieństwo, brutalność, terror nie ma płci. Wojna jest tego przykładem. Nie chcę przytaczać fragmentów, ponieważ nie jest to lektura, która przypadnie każdemu. Jeśli ktoś się interesuje historią, II wojną światową, katami w ludzkiej skórze, to jest to książka, która myślę spełni Wasze oczekiwania. Mam wrażenie, że autor skupiając się na Marii Mandl, chciał pokazać czym kierowała się zwykła, wiejska młoda dziewczyna, która weszła w szeregi ss. Pewne domniemania mogły w rzeczywistości mieć ziarenko prawdy, jednak ciężko powiedzieć, co dana osoba myśli tak naprawdę, czym się kieruje. Autor przytacza także informacje dotyczące procesów, które miały miejsce po wojnie i kto został ukarany. Czy sprawiedliwie? Dostatecznie? Chyba nie ma na to miary. Nie wiem czy pocieszającym w tym wszystkim jest fakt, że mała garstka ludzi, ale się tacy zdarzali, nie byli za ideą terroru i przymykali na pewne rzeczy oko albo, w pewnym sensie, nie obdzierali człowieka całkowicie z godności. Ciężka to lektura. Tematyka obozowa wywołuje u mnie zawsze skrajne emocje i skłania do wielu refleksji na temat zła, które miało miejsce w trakcie wojny, ale i ogólnie na świecie. Jeśli jesteście zainteresowani, to polecam "Sadystkę z Auschwitz".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2022 o godz 09:51 przez: Jolanta
Najbardziej przerażający reportaż jaki ostatnio czytałaś/eś to? ~Jak zauważyliście reportaże jak i literatura faktu to u mnie rzadkość. Co nie przeszkadza mi przeplatać pomiędzy ulubionymi tytułami, coś innego, co pozwala mi czytać różnorodnie. Bo i czemu by nie? Myślę, że zawsze warto poszerzać nasze horyzonty czytelnicze w celu zgłębiania ciekawej i niezwykle przydatnej nam wiedzy. ~Dlatego dzisiaj pragnę w kilku słowach zapoznać was z "Sadystka z Auschwitz". Pozycją ogromnie przerażającą i "wyżuta" z jakichkolwiek uczuć, postacią kobiecą, a mowa tutaj Maria Mandl, symbolu nazistowskich obozów zagłady. "Pracę tę wybrałam dlatego ponieważ słyszałam, że dozorczynie w obozach koncentracyjnych dobrze zarabiają i spodziewałam się, że zarabiać będę więcej, aniżeli mogłabym zarobić jako pielęgniarka". ~"SADYSTKA Z AUSCHWITZ" Jarosława Molendy znanego publicysty, pisarza i autora wielu książek historycznych to brutalna opowieść Marii Mandl, zwykłej wiejskiej dziewczyny, która porzuca pracę pielęgniarki na rzecz dobrze płatnej i przynoszącej same korzyści pracy w obozie zagłady. I tak piękna młoda kobieta z dnia na dzień, staje się nadzorczynią SS dozorującą w obozie koncentracyjnym, a później kierowniczką obozu dla kobiet w Auschwitz - Birkenau.To właśnie tutaj za jej panowania dochodzi do tragicznych w skutkach działaniach takich jak: palenie żywcem noworodków oraz kilkumiesięcznych dzieci, topienie, śmierć w komorach gazowych, prześladowanie chorych oraz ciężarnych kobiet, medyczne eksperymenty na kobietach, bicie, maltretowanie, kopanie niewinnych ludzi...(oszczędzę wam całej reszty) ~Reportaż Jarosława Molendy to bardzo szczegółowa i nad wyraz rzetelna, a jednocześnie niezwykle bolesna kopalnia, wspomnień, więźniarek, dotycząca Marli Mandel oraz wielu kobiet, które w brutalny i bestialski sposób dopuściły się traktowania więźniów obozów koncentracyjnych. Historia głównej bohaterki oraz jej popleczniczek uświadamia nas w bardzo bezlitosny sposób iż nawet kobiety o delikatnej, pięknej twarzy anioła, potrafiły być okrutniejsze niż nie jeden mężczyzna, co nie zmienia faktu, że zło nie zna płci. Pytanie tylko dlaczego?Skąd w nich tyle zła? ~"Sadystka z Auschwitz" to przede wszystkim trudny i mocny dokument ukazujący bolesną prawdę systematycznych zbrodni dokonywanych przez człowieka na człowieku, za czasów || wojny światowej. Jest to idealna, bezkompromisowa pozycja dla fanów literatury wojennej i obozowej, która pozostawia nas z refleksją na temat rodzącego się w człowieku zła. Polecam J.K.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2022 o godz 18:39 przez: Tomasz Kosik
Niestety w historii ludzkości wiele osób zapisało się czarnymi zgłoskami. Zło jest dla nich pożywką. Daje poczucie wyższości. Bez wątpienia jedną z największych kanalii naszej cywilizacji była Maria Mandl – sadystka z Auschwitz. To przerażające, że znęcanie się nad ludźmi dawało jej pełnie satysfakcji. Jarosław Molenda w książce „Sadystka z Auschwitz” ukazuje historię, która przeraża. Maria Mandl ochotniczo zgłosiła się do SS. Najpierw jako nadzorczyni w Ravensbrucku, następnie jako komendantka Birkenau awansowała w społecznej hierarchii nazistowskich Niemiec. Z racji okrucieństwa z jakiego „zasłynęła” przez więźniów nazywana była bestią. Po lekturze tej książki brakuje mi określeń, jakimi mógłbym opisać tę kanalię w ludzkiej skórze. Nie chcę tu przytaczać przykładów okropieństw, jakich dokonała. Jarosław Molenda opisał je drobiazgowo, uzmysławiając nam, że zło nie ma granic. Mandl przekroczyła wszelkie granice. „Sadystka z Auschwitz” to książka bardzo ważna. Dzięki niej możemy poznać prawdę o bestialstwie, jakie dokonywano za murami Auschwitz. Jarosław Molenda dokonał ogromnej pracy, aby skrupulatnie je udokumentować. Autor napisał tę książkę w oparciu o liczną bibliografię i opracowania. Książka ta bogata jest również w ilustracje ukazujące oblicze kanalii, socjopatki, sadystki – Marii Mandl. W trakcie lektury w głowie pojawiało się wiele pytań – jak to możliwe, że w człowieku jest tyle zła – fascynacji okrucieństwem wobec drugiego człowieka? Po przeczytaniu tej książki cisnęło się na język wiele słów. Wypowiedzenie ich nie oddaje jednak frustracji, wobec czynów jakich dopuściła się sadystka z Auschwitz. To, co przeraża to fakt, iż Maria Mandl czuła się bezkarna. Podczas przesłuchania przyznała, że gdyby urodziła się jeszcze raz, to ponownie dokonywałaby tych zbrodni. Motywacją do podjęcia pracy jako dozorczyni w obozie był nie tylko awans społeczny i prestiż, lecz również zarobki – wyższe od zarobków pielęgniarki. Zło było bardziej cenione niż dobro. Ta myśl przeraża! „Sadystka z Auschwitz” to lektura, którą polecam każdemu. To świadectwo zbrodni, które zapisują czarne karty naszej historii. Miejmy tylko nadzieję, że to już ostatnie karty, a przyszłość ludzkości zapisywać będzie się na tych barwniejszych stronach. Książka „Sadystka z Auschwitz” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona, Filia na Faktach
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-04-2022 o godz 19:43 przez: olga_majerska
,, Pracę tę wybrałam dlatego, ponieważ słyszałam, że dozorczynie w obozach koncentracyjnych dobrze zarabiają i spodziewałam się, że zarabiać będę więcej, aniżeli mogłabym zarobić jako pielęgniarka." Młoda, piękna Maria Mandl mogła być kobietą, która pomaga chorym i cierpiącym, stała się jednak katem w kobiecym obozie Auschwitz - Birkenau. Jedna trzecia spośród czterdziestu milionów niemieckich kobiet była członkiniami NDSAP, a trzydzieści tysięcy należało do SS. Okrucieństwo nie ma płci. To przerażające, ale prawdziwe dane. Tematyka obozowa od zawsze budzi moją ciekawość. Postanowiłam więc zmierzyć się z tą pozycją, choć nie ukrywam, że oceniać taką literaturę nie jest łatwo. W tej historii poznajemy Marię Mandl, córkę austriackiego szewca, którą w 1942 roku mianowano nadzorczynią obozu w Auschwitz. Niezwykle okrutna, bezwzględna, nieokazująca najmniejszych wyrzutów sumienia, pozbawiona wszelkiej litości, sadystka. Biła, kopała, przewracała, razem z lekarzem obozowym decydowała kogo wysłać do komór gazowych. W 1947 roku sprawiedliwości stało się jednak za dość i nałożono na nią karę śmierci przez powieszenie. Muszę przyznać, że to jedna z lepszych książek o tematyce obozowej opartej na faktach, jaką miałam możliwość czytać. Autor bardzo skrupulatnie podszedł do tematu, zebrał rzetelne informacje. Portret sadystki oparty jest głównie na wspomnieniach więźniarek, a na końcu książki znajdują się przypisy, co znaczy, że pan Jakub korzystał ze zweryfikowanych i wiarygodnych źródeł. Całość wzbogacona jest fotografiami postaci, jak i miejsc związanych z obozem. Mimo trudnej tematyki, książkę czyta się wręcz ekspresowo. Jest coś takiego w stylu autora, co sprawia, że nie mogłam się od tej lektury oderwać. Pokładałam w niej duże nadzieje i nie zawiodłam się. Otrzymałam przerażający i jednocześnie solidnie przedstawiony portret nie tylko tytułowej sadystki, ale również innych kobiet pracujących w obozie, a które były potworami w ludzkiej skórze. Jeżeli interesujecie się literaturą obozową czy wojenną lub zwyczajnie chcecie poszerzyć swoje horyzonty jeśli chodzi o taką tematykę, to ta pozycja jest dla Was. Choć dla osób o słabych nerwach, może być pozycją trudną ze względu na obecność drastycznych opisów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2022 o godz 18:34 przez: aannaa_czyta
Przyznam się, że zanim zasiadłam do lektury tej książki wygooglowałam sobie informację na temat Marii Mandl (czy może bardziej znana Maria Mandel) – zbrodniarki wojennej, która własnoręcznie podpisała nakazy posyłające na śmierć w komorach gazowych blisko pięćset tysięcy kobiet i dzieci: od Żydów, przez Cyganów po Polaków I choć w literaturze historycznej możemy wyliczyć mnóstwo przykładów kobiet odpowiedzialnych za ludzkie tragedie to czytanie jej życiorysu sprawiło pojawienie się przerażenia w moich oczach i pytanie – ile zła może zmieścić się w jednym człowieku?? Jarosław Molenda w książce „Sadystka z Auschwitz” przedstawia nam sylwetkę ikony największego zła- kobiety, której celem było objęcie posady w obozie koncentracyjnym, a co za tym szło – awans społeczny, czy nawet szeroko rozumianą władzę nad innymi. I tak oto z wiejskiej dziewczyny przeistoczyła się w „Bestię” mordującą z zimną krwią innych ludzi. Dokonywała selekcji, prześladowała kobiety ciężarne, wyznaczała dzieci do eksperymentów medycznych, biła, maltretowała i wyznaczała kobiety do obozowego domu publicznego. Myślę też, że nie bez znaczenia jest fakt umieszczenia przez autora sporej ilości zdjęć z obozu koncentracyjnego , a także zdjęć reprodukcji obrazów czy dokumentów funkcjonujących w Auschwitz-Birkenau, co zdecydowanie podnosi jej walor poznawczy tej książki. Przy czym cała ta historia napisana jest językiem zrozumiałym dla każdego i niewątpliwie interesującym. Ogrom faktów nie przytłacza ale mimo okrucieństwa sprawia, ze trudno jest się od niej oderwać… Książkę polecam wszystkim tym, którzy wiedzę historyczną czerpią z najlepszych źródeł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-05-2022 o godz 09:48 przez: Anonim
„Niemal nieograniczona władza nad życiem i śmiercią więźniarek, jak również całkowita bezkarność i brutalne środowisko, w którym pełniły służbę, miały ogromny wpływ na pogardliwy stosunek nadzorczyń do osadzonych kobiet.” Maria Mandl czuła się panią życia i śmierci. Przydomek „Bestia”, który uzyskała pracując jako nadzorczyni w niemieckich obozach koncentracyjnych, później jako kierowniczka obozu dla kobiet Auschwitz-Birkenau jest w pełni uzasadniony. W swym okrucieństwie, sadyzmie, agresji przewyższała wielu mężczyzn. Każde najmniejsze w jej mniemaniu przewinienie było surowo karane. Upodlenie i poniżanie innych sprawiało jej przyjemność. Czuła się bezkarna, nie znała litości, poczucie sprawowanej władzy nasilało bestialstwo. Skąd w niej tyle nienawiści dla drugiego człowieka? Książka napisana jest w formie reportażu, wspomnień. Jest bardzo rzetelna i wnikliwa, czuć ogromną pracę i zaangażowanie Autora. Pan Jarosław opierał się na licznej bibliografii i opracowaniach, Dodatkowo znajdziemy w niej zdjęcia i dokumenty. Liczne wspomnienia więźniów i zeznania samej Marii podczas procesu, robią przerażające, przygnębiające wrażenie. Ona sama podczas składania zeznań próbowała się wybielić, przeinaczyć fakty. Nie czuła się winna, jak twierdziła wykonywała tylko rozkazy. W obozach nie było ludzi, były szkodliwe osobniki i numery.. Bardzo trudna i bolesna opowieść, niesie ogromne, bardzo negatywne emocje. Trudno się ją czytało. Jest to prawdziwy przekaz o strasznych, nieludzkich zbrodniach. Każdy powinien ją przeczytać, ku przestrodze. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-04-2022 o godz 22:04 przez: kamilamielno
BRUNETTE BOOKS Od dziecka interesowałam się historią i tematyką obozów koncentracyjnych.  Wiadomo, że  to co tam działo się jest wstrząsające, oburzające i przerażające. Jeśli myślicie,  że tylko mężczyźni posuwali się do tych okropnych czynów to jesteście w błędzie.  "Sadystka z Auschwitz" to przerażająca opowieść o Marii Mandl. Historia ta pokazuje, że okrucieństwo nie ma płci. Maria Mandl zgłosiła się do pracy w obozie koncentracyjnym, bo słyszała, że dozorczynie w takich obozach zarabiają dużo pieniędzy,  wzbogacają się, mają władzę i osiągają awans społeczny.  Maria Mandl to przerażająca sadystka, socjopatka i terrorystka. Kobieta ta przekroczyła bramę obozu i stworzyła tam innym prawdziwe piekło na ziemi.  W tej książce poznacie historię o strażniczce obozu koncentracyjnego,  dowiecie się dlaczego kobiety zgłaszały się do takiej pracy i dlaczego były takie okrutne.  Literatura tego typu zainteresuje osoby, które lubią czytać książki o historii, II wojnie światowej i obozach koncentracyjnych.  Ja bardzo lubię czytać książki oparte na faktach. Ta historia dostarczyła mi wiele emocji  i długo o niej nie zapomnę. Okładka książki idealnie oddaje klimat tej okropnej historii. Autor ma ciekawy styl więc książkę wchłonęłam w błyskawicznym tempie. Fajnie, że na końcu książki można znaleźć wykaz ilustracji, bibliografię, opracowania i wspomnienia,  przypisy. Z pewnością skorzystam. Warto przeczytać tę książkę,  a wielbiciele takiej literatury muszą ją mieć w swojej biblioteczce.  Rewelacja! Polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2022 o godz 18:23 przez: Natalia 92
Sadystka z Auschwitz – Jarosław Molenda Maria Mandl to symbol nazistowskich obozów zagłady. Potwór w Ludzkiej skórze, Przerażające, najbardziej okrutne zło w swojej postaci którego człowiek może się dopuścić wobec drugiego człowieka. Historia Wiejskiej dziewczyny, która stała się „menedżerką” śmierci Spośród czterdziestu milionów niemieckich kobiet jedna trzecia była członkiniami NSDAP, a trzydzieści tysięcy należało do świty SS. Co dziesiątym pracownikiem personelu dozorującego w obozie koncentracyjnym była kobieta. Wiele z tych kobiet było zmuszane do wykonywania tego strasznego zajęcia. Niestety było też wiele, które dobrowolnie zgłaszały się do SS . Jedną z nich była Maria Mandl. „Pracę tę wybrałam dlatego, ponieważ słyszałam, że dozorczynie w obozach koncentracyjnych dobrze zarabiają i spodziewałam się, że zarabiać będę więcej, aniżeli mogłabym zarobić jako pielęgniarka”. Dowodzi to tylko jednego, że okrucieństwo nie ma płci, zło może być kobietą, piękną, brzydką, młodą starą. Naprawdę nie wiem jakim trzeba być człowiekiem bez serca, pozbawionym uczuć, empatii , żeby dobrowolnie przekroczyć bramę piekła na ziemi i uczestniczyć w zbrodniach nad drugim człowiekiem. Czy naprawdę w człowiek potrafi być aż tak okrutny. Okazuje się, że jednak tak. Historia niestety się powtarza. Jak widzimy obozy śmierci niczego niektórych nie nauczyły. Jeśli lubicie tematykę II Wojny Światowej to jak najbardziej zachęcam. Chyba pierwszy raz spotkałam się z książką, która opisuje role kobiet pracujących w tym miejscu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-04-2022 o godz 10:20 przez: Anonim
Podobno to my jesteśmy tą łagodniejszą płcią. Tą bardziej empatyczną. Wrażliwą. Troskliwą. Maria Mandl była jednak tego kompletnym zaprzeczeniem. Jej wywołujące postrach pośród więźniarek nazwisko śmiało może stawać w szranki z największymi katami II Wojny Światowej. I w niczym im nie ustępuje. Jeżeli jesteście ze mną od dłuższego czasu zapewne wiecie, że na co dzień nie sięgam po tematykę wojenną bądź też stricte obozową. Niemniej płynące wiadomości i to, co ma miejsce tuż za naszą wschodnią granicą uświadamia, że pewnych wydarzeń nie można po prostu odciąć grubą kreską. Że nie można o nich zapomnieć. "Sadystka z Auschwitz" to naprawdę rzetelnie napisany reportaż. Autor z niezwykłą wnikliwością i dbałością o szczegóły odtwarza nam nieludzką obozową rzeczywistość. Nie zabrakło również masy cytatów, o których świadczy obszerna bibliografia oraz fotografii i rycin, które umiejscowione zostały między tekstem. Ta historia bezsprzecznie porusza. Dobitnie ukazuje, że zło tak naprawdę nie ma płci. Mandl była bowiem potworem w ciele anioła. Była kobietą, która równie dobrze w innej sytuacji zostałaby matką, żoną, babcią... I chyba właśnie to w jej postaci jest najbardziej przerażające. To jak obca kobiecie może być druga kobieta. Autor zostawia nas z refleksją na temat genezy zła i tego, co leży u jego podstaw. Mocny, bezkompromisowy reportaż - polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-05-2022 o godz 17:30 przez: Anonim
“Sadystka z Auschwitz” opowiada o Marii Mandl, nadzorczyni w niemieckich obozach koncentracyjnych oraz kierowniczki obozu dla kobiet Auschwitz-Birkenau. Nie ma co ukrywać, że tą historię czyta się trudno. Ciężko sobie wyobrazić, że człowiek może być tak zły i potrafi w taki okropny sposób traktować innych. “Sadystę z Auschwitz” czytałam aż dwa tygodnie, nie byłam w stanie czytać szybciej. Łzy w oczach pojawiały się nie raz. Na pewno dużym plusem książki jest to, że zawiera ona bardzo dużo wypowiedzi, wspomnień byłych więźniów obozów koncentracyjnych. Pojawiły się też zeznania Mandl, która wszystko widziała w inny sposób, próbowała się wybielić. Zaczynając czytać tę pozycję miałam nadzieję, że bardziej przybliży ona samą postać Mandl. Odniosłam wrażenie, że książka opowiada ogólnie o traktowaniu więźniów w obozach a nie o samej dozorczyni. Często były wspominanie inne pracownice obozów. Jednak to właśnie Maria była uważana za najgorszą, najbardziej brutalną i nieobliczalną dozorczynie. W moim odczuciu, zwłaszcza pierwsza część, bardzo mało nawiązywała do samej Marii Mandl. Książka niewątpliwie jest trudna i bolesna, jednak nie do końca spełniła moje oczekiwania co do treści. Nie mniej jednak uważam, że warto ją przeczytać. Moim zdaniem trzeba czytać książki o takiej tematyce. @onaczytanoca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2022 o godz 11:41 przez: Zaczytana.milkaaa
Kiedy wspominamy o Auschwitz naszym oczom zapewne pokazuje się Hitler. Jednak warto też wspomnieć o setkach ludzi, którzy pracowali w obozie. Jednym z nich była okrutna i bezwzględna Maria Mandl. Reportaż pokazuje, że okrucieństwo nie ma płci i nawet piękna kobietą może mieć brzydkie wnętrze. Maria wybrała pracę w obozie, aby zarobić więcej. Po czasie jednak została mianowana na wyższy staż i zaczęła w okrutny sposób traktować więźniów. Była odpowiedzialna za wysłanie ich do komór gazowych, ale nie oszczędziła sobie również bicia i kopania bezbronnych ludzi. W najgorszy możliwy sposób znęcała się nad więźniami, nie miała do tego określonego powodu. Książka nie opisuję tylko życia Marii jak wskazuje na to tytuł. Opisuję także obozową rzeczywistość z Auschwitz. O Marii dowiadujemy się o po licznych przesłuchaniach byłych więźniów lub z cytatów z bibliografii. Według mnie książka jest naprawdę warta przeczytania szczególnie dla osób, które taką tematyką się interesują. Dzięki zdjęciom i wspomnieniom więźniów możemy lepiej poznać ich historię i dowiedzieć się o realiach obozowego życia. Bardzo drastyczne i szczegółowo opisane sceny. Trudna i bardzo bolesna lektura, która sprawiła, że łzy płynęły same.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-05-2022 o godz 16:10 przez: motyle_w_glowie
Nie podobała mi się ta książka. Ciężko mi się ją czytało nie tylko ze względu na poruszoną historię, ale też na sposób, w jaki ta historia została przedstawiona. Sam temat zbrodni wojennych nie jest czymś, co czyta się lekko i przyjemnie. Mnie takie książki zawsze poruszają i nasuwają pytanie, do czego może posunąć się człowiek, gdy czuje się bezkarny. I za każdym razem przerażają mnie wnioski, które się nasuwają. Jeśli chodzi o „Sadystkę z Auschwitz” to miała to być historia Marii Mandl – jednej z najokrutniejszych postaci II wojny światowej. Spodziewałam się, że otrzymam sporą dawkę wiedzy na temat Mandl, jednak w tej książce, w moim odczuciu była tylko jedną z wielu postaci. Dodatkowo niemal każdy akapit posiadał odnośnik do bibliografii, przez co miałam wrażenie, że czytam streszczenie kilku wcześniejszych książek, a nie coś nowego. Nie zmienia to jednak faktu, że Maria Mendl zapisała się na kartach historii jako bezwzględna sadystka, zło w ludzkiej skórze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2022 o godz 07:05 przez: Agnieszka Win
Zawsze interesowałam się historia i nie ukrywam, że na tą książkę czekałam z niecierpliwością. Jest to opowieść o Marii Mandel, która stała się czystym złem, diabłem w ludzkiej skórze, której bały się nie tylko pracownicy obozu jak i same wieziniarki. Podczas procesu, który odbył się w Polsce Mendel starała się pomniejszać swoje winy. Jak piszę sam autor ""Oto przerażająca historia Marii Mendel, której kariera od wiejskiej dziewczyny po "menadżerkę" śmierci pokazuje, że okrucieństwo nie ma płci, a niewyobrażalne Zło może mieć łagodna twarz ." Jak sama zeznała "Pracę tę wybrałam dlatego, ponieważ słyszałam, że dozorczynię w obozach koncentracyjnych dobrze zarabiają i spodziewałam się, że zarabiać będę więcej, aniżeli mogłabym zarabiać jako pielęgniarką."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Jarosław Molenda

Krwawy Peter Molenda Jarosław
4.6/5
28,65 zł
42,99 zł
Wampir z Warszawy Molenda Jarosław
4.0/5
26,66 zł
39,99 zł
Bikini Killer Molenda Jarosław
4.2/5
23,50 zł
39,90 zł
Profesor i cyjanek Molenda Jarosław
4.5/5
23,56 zł
39,99 zł
Krwawy Peter Molenda Jarosław
0/5
29,49 zł
32,95 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mój ostatni miesiąc Moss Marcel
4.7/5
22,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tysiąc pocałunków Cole Tillie
4.7/5
24,77 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Riese Mróz Remigiusz
4.5/5
22,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła kobiet Wysoczańska Barbara
4.8/5
22,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna z Berlina Hewitt Kate
4.7/5
24,77 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Impreza sąsiedzka Lynes S.E.
4.3/5
22,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mortalista Czornyj Max
4.6/5
22,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paryski apartament Foley Lucy
4.2/5
22,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukryci Stelar Marek
4.7/5
27,87 zł
47,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uzdrowicielka Krawczyk Agnieszka
4.8/5
22,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.8/5
21,31 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna niania Cross Georgina
4.6/5
22,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Władczyni dusz Grace Adalyn
4.2/5
24,77 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierwsze kroki DeSilva Jeremy
5/5
24,77 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna terapeutka Dahl Alex
4.4/5
22,29 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego