Rzeka kłamstw. Grzechy młodości. Tom 1 (okładka miękka)

Oferta empik.com : 32,99 zł

32,99 zł 36,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

"Rzeka kłamstw" to najnowsza powieść Edyty Świętek otwierająca cykl "Grzechy młodości". Autorka zaprasza w podróż do Bydgoszczy lat siedemdziesiątych. Ukazuje w niej codzienne radości i smutki polskiej rodziny, które splatają się z realiami życia w minionej epoce.

Elżbieta i Tymoteusz niedawno wprowadzili się do przestronnego mieszkania na osiedlu Kapuściska. Tymoteusz ma przed sobą świetlaną przyszłość i dobrze zapowiadającą się karierę.

Kazimierz, choć pasjonuje się kryminologią z którą wiąże się jego praca zawodowa, jest nieustannie namawiany do wstąpienia w szeregi Służby Bezpieczeństwa. Jego ukochana żona Ewa marzy o karierze wokalnej. Agata nie potrafi odnaleźć się w roli statecznej mężatki. Młoda polonistka wciąż wdaje się w romanse z innymi mężczyznami. Eugeniusz wciąż pakuje się w różne tarapaty. Krewki młodzieniec wpada nie tylko w ręce Służby Bezpieczeństwa, ale również w sidła miłości.

"Czasy się zmieniają, ale ludzkie tęsknoty i namiętności pozostają takie same. Edyta Świętek z literackim kunsztem miesza w życiu swoich bohaterów, a co ważniejsze także w sercu czytelnika! Pochylcie się nad „Grzechami młodości”. To prawdziwie sentymentalna podróż!"
Agata Kołakowska, pisarka

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Rzeka kłamstw. Grzechy młodości. Tom 1
Seria: Grzechy młodości
Autor: Świętek Edyta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Replika
Redakcja: Orłowska Monika
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-09-03
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 33033655
 
średnia 4,8
5
17
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
5/5
14-04-2020 o godz 12:50 anonymous dodał recenzję:
Edyta Świętek Rzeka kłamstw, seria Grzechy młodości tom 1, kiedyś moim ulubionym serialem telewizyjnym był Dom opowiadający o losach mieszkańców kamienicy przy ulicy Złotej w Warszawie, począwszy od zakończenia wojny do roku 1980. Najpierw czekałam na kolejne jego odcinki, następnie na kontynuację. Lubię przebywać z bohaterami dłużej, obserwując ich życie, pojawianie się kolejnych pokoleń, zachodzące wokół zmiany. Saga Edyty Świętek to kolejna rozpoczęta przeze mnie w marcu seria. Akcja toczy się w Bydgoszczy w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Klimatem trochę przypomina mi ten filmowy Dom, już z kontynuacji serialu. Wielopokoleniowa rodzina Trzeciaków. Najstarsza Franciszka, czwórka jej dzieci Tymoteusz, Kazimierz, Agata i Eugeniusz, niektórzy już z rodzinami oraz spora gromadka wnuków. Przewijają się też inni bohaterowie, których obecność w życiu Trzeciaków będzie bardziej lub mniej znacząca. Atmosfera tych lat, opisywana w codziennym życiu bohaterów sagi, jest bardzo mocno odczuwalna. Wśród bohaterów jest dążący do zdobycia jak najwyższego stanowiska, które ustawiłoby go do końca życia, karierowicz, milicjant, nauczycielka polskiego, relegowany z uczestnictwo w demonstracjach student. Stoją w kolejkach, by kupić coś więcej niż tylko podstawowe artykuły, załatwiają zaś te mniej dostępne. Nie zawsze mają swoje samodzielne mieszkanie, tłocząc się w kilka rodzin na niewielkiej powierzchni. Mają kłopoty ze służbami bezpieczeństwa czy wezwaniami do odbycia służby wojskowej. Niby zwykłe, normalne życie bohaterów wypełnione radością i smutkiem, miłością i zdradą, zaradnością i zagubieniem, rozterką i zdecydowaniem, a czyta się całkiem fajnie. Muszę przyznać, że losy tej rodziny mnie wciągnęły i ciekawa jestem jak potoczą się dalej. Kolejny tom, sprawdziłam już, skończy się na początku lat osiemdziesiątych. Szkoda, że nie znam i nigdy nie byłam w Bydgoszczy, bo tego miasta na kartach książki widać całkiem sporo. Mnie najbardziej zaciekawiła kultowa kawiarnia o ekskluzywnie brzmiącej nazwie Savoy, będąca miejscem spotkań towarzyskich mieszkańców miasta. Ale jest również Romet.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2020 o godz 18:31 Andżelika dodał recenzję:
https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2020/03/2420-rzeka-kamstw-edyta-swietek.html W powieści poznajemy skomplikowane relacje rodzinne, które i w dzisiejszych czasach są ciągle aktualne. Jednym osobom powiodło się i są zadowoleni ze swojego życia, innym wiatr w oczy wieje i muszą walczyć o swoje szczęście. Znajdą się też tacy, co wykorzystują swoją pozycję zawodową by być osiągać korzyści, które nie zawsze można określić, że są zgodne zasadami etycznymi i moralnymi. Wątek romantyczny też znalazł swoje miejsce w powieści. Kibicuję Gienkowi i Justynie, by wszystko im ułożyło się tak jak sobie wymarzyli, pomimo przeciwności losu. Nie rozumiem za to Agaty, która mając dobrego męża, szuka przygód w ramionach kochanka. Jeżeli chcecie poznać smutki i radości rodziny Trzeciaków, przypomnieć sobie jak wyglądało życie w latach 70 tych XX w. to "Rzeka kłamstw" jest dla was. Jest to powieść, która wywoła w was wiele emocji pozytywnych i negatywnych. W bardzo realny sposób został oddany klimat tamtych dni, dzięki temu odnosi się wrażenie, że samemu doświadcza się tych problemów i radości, z którymi zmagają się bohaterowie. Każdy z nich stara się bardziej lub mniej dostosować się do otaczającej go rzeczywistości. Lekki styl autorki, bez zbędnych opisów sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Z żalem przewraca się ostatnią stronę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-03-2020 o godz 17:03 kama_kana dodał recenzję:
Jest rok 1970, w Bydgoszczy mieszkają Franciszka i Leon Trzeciakowie, którzy mają czwórkę już dorosłych dzieci. Najstarszy syn Tymoteusz odnosi sukcesy w pracy, ale zaniedbuje swoją żonę, za to rozpieszcza czwórkę dzieci. Drugi syn Kazimierz jest milicjantem, a jego żona niespełnioną piosenkarką. Córka Agata, która mieszka ze starszymi Trzeciakami wraz z mężem i dziećmi uczy w podstawówce. A najmłodszy syn Eugeniusz jeszcze studiuje. Najwięcej rozdziałów jest z perspektywy żony Tymka Elżuni, gdzie poznajemy typ rodziny, w którym to mężczyzna pracuje, a kobieta zajmuje się domem i dziećmi. Wszystko w takim układzie byłoby w porządku, gdyby tylko mąż szanował i nie zdradzał żony. Tak to tylko ma do niej ciągłe pretensje, podburza jej autorytet przed dziećmi i ciągle wraca do domu pijany. Dużo też dowiadujemy się o Gienku, który ma inną wizję Polski. Pragnąłby, aby wszyscy byli równi i mieli dogodne życie. Chłopak bierze udziały w protestach, co nie podoba się reszcie rodziny, gdyż to działa na jej niekorzyść. Jest jednak zmuszony do zaprzestania sprzeciwiania się władzy. Mamy też kilka podrozdziałów przeznaczonych dla innych bohaterów jak siostra Franciszki, Justyna (Gienka dziewczyna), Agata oraz kilka innych postaci. Edyta Świętek za pomocą tej jednej rodziny ukazała nam funkcjonowanie Polski za czasów PRL’u. Od strony rodzinnej, czy też politycznej. Jak też przeróżne typy ludzi, ich osobowości oraz zachowania, które spokojnie godzinami można analizować. Każda z postaci jest wyrazista i złożona, ma jakąś historię do opowiedzenia. Część z nich jest błaha lub codzienna, ale niektóre są pełne smutku, czy samotności. Wyjątkową historią jest ta o siostrze Franciszki, której podczas wojny zabito męża, a dzieci wywieziono do obozu. Niezbyt dużo jej stron poświęcono, ale chwyta za serce. W książce jest pełno różnorodnych przykładów i ogólnie wszystkiego. Mamy tu zdrady, jak i wierność, szacunek i jego brak, wiarę, bezprawie dla niektórych, a dla innych wręcz przeciwnie. Autorka bardzo dobrze przedstawiła cały klimat PRL’u. Jak to wszystko mogło rzeczywiście wyglądać. Dzięki czemu można było doskonale wczuć się w czasy kiedy byli „równi i równiejsi”, wszystko było na kartki, a żeby coś dostać trzeba było swoje odstać. Bardzo podobało mi się, że na początku każdego rozdziału mamy fragmenty piosenek z tamtego okresu, to dodaje jeszcze więcej uroku. Pozytywnie zaskoczyłam się na tej książce i jej niebanalnej treści. A jedynym minusem był dla mnie w niektórych momentach sposób pisania pani Świętek, gdyż czasami wydawał mi się trochę chaotyczny. Ale poza tym „rzeka kłamstw” jest dla mnie bardzo dobrze napisana i tylko zachęca do sięgnięcia po kolejne części. Ja jestem osobą, która nie bardzo przepada za polskimi książkami oraz obyczajówkami. A ta książka mnie szczerze zachwyciła. To chyba mówi samo za się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-03-2020 o godz 16:59 kama_kana dodał recenzję:
Jest rok 1970, w Bydgoszczy mieszkają Franciszka i Leon Trzeciakowie, którzy mają czwórkę już dorosłych dzieci. Najstarszy syn Tymoteusz odnosi sukcesy w pracy, ale zaniedbuje swoją żonę, za to rozpieszcza czwórkę dzieci. Drugi syn Kazimierz jest milicjantem, a jego żona niespełnioną piosenkarką. Córka Agata, która mieszka ze starszymi Trzeciakami wraz z mężem i dziećmi uczy w podstawówce. A najmłodszy syn Eugeniusz jeszcze studiuje. Najwięcej rozdziałów jest z perspektywy żony Tymka Elżuni, gdzie poznajemy typ rodziny, w którym to mężczyzna pracuje, a kobieta zajmuje się domem i dziećmi. Wszystko w takim układzie byłoby w porządku, gdyby tylko mąż szanował i nie zdradzał żony. Tak to tylko ma do niej ciągłe pretensje, podburza jej autorytet przed dziećmi i ciągle wraca do domu pijany. Dużo też dowiadujemy się o Gienku, który ma inną wizję Polski. Pragnąłby, aby wszyscy byli równi i mieli dogodne życie. Chłopak bierze udziały w protestach, co nie podoba się reszcie rodziny, gdyż to działa na jej niekorzyść. Jest jednak zmuszony do zaprzestania sprzeciwiania się władzy. Mamy też kilka podrozdziałów przeznaczonych dla innych bohaterów jak siostra Franciszki, Justyna (Gienka dziewczyna), Agata oraz kilka innych postaci. Edyta Świętek za pomocą tej jednej rodziny ukazała nam funkcjonowanie Polski za czasów PRL’u. Od strony rodzinnej, czy też politycznej. Jak też przeróżne typy ludzi, ich osobowości oraz zachowania, które spokojnie godzinami można analizować. Każda z postaci jest wyrazista i złożona, ma jakąś historię do opowiedzenia. Część z nich jest błaha lub codzienna, ale niektóre są pełne smutku, czy samotności. Wyjątkową historią jest ta o siostrze Franciszki, której podczas wojny zabito męża, a dzieci wywieziono do obozu. Niezbyt dużo jej stron poświęcono, ale chwyta za serce. W książce jest pełno różnorodnych przykładów i ogólnie wszystkiego. Mamy tu zdrady, jak i wierność, szacunek i jego brak, wiarę, bezprawie dla niektórych, a dla innych wręcz przeciwnie. Autorka bardzo dobrze przedstawiła cały klimat PRL’u. Jak to wszystko mogło rzeczywiście wyglądać. Dzięki czemu można było doskonale wczuć się w czasy kiedy byli „równi i równiejsi”, wszystko było na kartki, a żeby coś dostać trzeba było swoje odstać. Bardzo podobało mi się, że na początku każdego rozdziału mamy fragmenty piosenek z tamtego okresu, to dodaje jeszcze więcej uroku. Pozytywnie zaskoczyłam się na tej książce i jej niebanalnej treści. A jedynym minusem był dla mnie w niektórych momentach sposób pisania pani Świętek, gdyż czasami wydawał mi się trochę chaotyczny. Ale poza tym „rzeka kłamstw” jest dla mnie bardzo dobrze napisana i tylko zachęca do sięgnięcia po kolejne części. Ja jestem osobą, która nie bardzo przepada za polskimi książkami oraz obyczajówkami. A ta książka mnie szczerze zachwyciła. To chyba mówi samo za się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-03-2020 o godz 22:17 Joanna dodał recenzję:
Rzeka kłamstw to początek sagi wielopokoleniowej GRZECHY MŁODOŚCI. Poznajemy małżeństwo Trzeciaków, które zmaga się nie tylko z trudami okupacji, ale przede wszystkim z licznymi rodzinnymi problemami. Każdy potomek ma inne zmartwienia i nie wszystkie wychodzą na światło dzienne. Niektóre są doskonale ukrywane za murami domów. Do czego doprowadzą niewyjaśnione sytuacje rodzinne? _ Początek sagi sprawia, że przenosimy się do Bydgoszczy, gdzie wspólnie przeżywamy rozterki bohaterów. Każdy z nich dźwiga na swoich barkach jakiś ciężar. Rzeczywistość nie jest kolorowa i bezproblemowa, dla niektórych jest naprawdę brutalna. Nie mogłam znieść przede wszystkim jednego z bohaterów. Tymoteusz swoim zachowaniem wobec żony przerażał mnie, tak naprawdę nie zauważyłam w nim żadnych dobrych cech. Nawet kiedy wydawał się być dobrym ojcem, zawsze znalazłam jakiś minus w jego zachowaniu. Współczuję kobiecie, która pozwala sobie na takie życie, chociaż niejednokrotnie jest tak, że ciężko coś zmienić. Ja jednak zawsze uważam, że warto znaleźć w sobie siłę, może być tylko lepiej. Do tej pory skupiłam się głównie na tej parze bohaterów, ich dzieciach, problemach i wspólnym życiu. Jednak pozostałe postacie też wniosły dużo emocji. Agata nieźle mieszała, co wzbudzało w jakiś sposób nawet moją sympatie. Eugeniusz i Justyna również zwrócili moją uwagę, jestem ogromnie ciekawa jak potoczą się ich dalsze losy. Trudno coś więcej napisać o tak wielowątkowej powieści. Naprawdę warto po nią sięgnąć i wspólnie z bohaterami przeżywać trudy i rozterki, zwłaszcza, że ani przez moment nie jest nudno, każdy wątek mocno do siebie przyciąga.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-03-2020 o godz 10:47 Anonim dodał recenzję:
Rzeka kłamstw to pierwszy tom nowej sagi Edyty Świętek Grzechy młodości. Książka miała premierę w sierpniu ubiegłego roku, a w moje ręce wpadła dopiero teraz dzięki uprzejmości Wydawnictwa Replika. W zasadzie przeczytałam wszystkie książki autorki oprócz Nowych czasów i wszystkie mnie zachwyciły,a już Spacer Aleją Róż kocham bezgranicznie. I tak prawdę powiedziawszy nie czytałam Rzeki kłamstw z premedytacją, bo wiedziałam, że jak tylko skończę pierwszą część będę chciała przeczytać kolejną. Nie mówcie mi wróżka :) tak było. Wczoraj skończony pierwszy tom, a dzisiaj drugi poszedł w ruch. Sami wiecie doskonale, że są autorzy, których chce się czytać i czytać, a ich książki sprawiają, że zapominamy o cały świecie. Co tam obiad, co tam gary, co tam pranie....jeszcze jeden rozdział i bankowo biorę się za robotę. Taaaaa, ludzka rzecz pomarzyć. Autorka zabiera nas do Bydgoszczy, mamy lata siedemdziesiąte i poznajemy rodzinę Trzeciaków,a w zasadzie nie poznajemy ich tylko zostajemy domeldowani do ich życia. Seniorzy rodu Leon i Franciszka dochowali się trzech synów i córki. I to właśnie w ich życiu uczestniczymy. Razem z seniorami mieszka Agata z mężem i dziećmi i najmłodszy syn, Eugeniusz. Agata jest nauczycielką języka polskiego, wiedzie jak sama mówi nudne i przewidywalne życie. Po romansie z jednym z kolegów braci stara się być przykładna żoną i wzorową matką, ale chyba ma taka naturę, że rola statecznej mężatki nie bardzo jej odpowiada i ciągle szuka wrażeń. Czy Agata uwikła się w kolejną miłostkę? Najmłodszy syn Trzeciaków, Eugeniusz jest studentem,nie może pogodzić się z niesprawiedliwością PRL- u i co chwilę popada w tarapaty. Udział w zamieszkach doprowadza go do Służby Bezpieczeństwa, gdzie za pomocą pałek i rąk starają się mu wytłumaczyć dlaczego nie powinien wychylać się z szeregu. Z opresji ratuje go brat, ale jego wybryki nie pozostają bez konsekwencji: młody mężczyzna zostaje wyrzucony ze studiów. A czy ktoś zechce dać pracę wichrzycielowi i podżegaczowi? Kłopoty zdają się nawarstwiać? Czy młody Eugeniusz sobie poradzi? Kazimierz pracuje w milicji i choć skrycie marzył o kryminalistyce to jego praca zdecydowanie odbiega od marzeń. To ojciec dwójki dzieci i mąż marzącej o karierze estradowej Ewy. No i pora na najstarszego syna Trzeciaków, Tymoteusza. O matko co to za szuja i szubrawiec. To mąż Elżbiety, której matka uważa, że ta popełniła mezalians wychodząc za mąż za takiego prostaka i ojciec czworga dzieci. Tymoteusz pnie się po szczeblach kariery, pan domu i własnej żony, którą tak naprawdę miał za nic. Szukał towarzystwa innych kobiet i nie wylewał za kołnierz. Elżbieta poniżana i manipulowana przez szanownego małżonka z pięknej młodej dziewczyny stała się zgorzkniałą i pozbawiona własnej wartości kobietą. Oj nie polubiliśmy się z Tymoteuszem i miałam niesamowitą ochotę wstrząsnąć Elżbietą.. Jak sobie poradzi Elżbieta i czy mąż w końcu się opamięta? Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź sięgając po Rzekę kłamstw. książkę autentyczną i w pełni oddającą obraz Polski lat siedemdziesiątych. Polski, w której półki świeciły pustkami, ludzie byli manipulowani, a brat nie miał najmniejszych skrupułów podnosząc rękę na brata.. To piękna i klimatyczna opowieść o życiu normalnej rodziny, o ich problemach, radościach i smutkach. Opowiedziana jest w taki sposób, że natychmiast chce się wiedzieć co było dalej, a już zakończenie wbiło mnie dosłownie w fotel i spowodowało, że wzięłam do ręki drugi tom, bo przecież nie mogłam tego zostawić. Edyta Świętek po raz kolejny udowadnia, że pisze książki zasługujące na miano bestsellerów. To kolejna książka, która wyszła spod pióra autorki i jest gotowym scenariuszem filmowym. To książka, która wzrusza i budzi emocje. To książka, która powinna stać się lekturą szkolną i już nikt by nie powiedział, że młodzież nie czyta. Jak dla mnie rewelacji i biegnę czytać drugą część, a Was jeśli nie mieliście okazji czytać Rzeki kłamstw zachęcam gorąco. Małgosia z Biblioteczki u Rudej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-02-2020 o godz 13:55 Kobietaczytajaca dodał recenzję:
Jest to pierwszy tom sagi Grzechy młodości, w których autorka przenosi nas do lat siedemdziesiątych. Miejsce akcji Bydgoszcz właśnie tam mieszka rodzina Trzeciaków, którą będziemy mogli poznać. Elżbieta i Tymoteusz to małżeństwo posiadające czwórkę dzieci. Mąż robi karierę a żona poświęciła wszystko dla rodziny. Ostatnio w ich małżeństwie nie dzieje się dobrze, ona dostaje depresji a mąż bawi się w najlepsze. Eugeniusz to młody student, który co chwila wpada w tarapaty. Dorwie go też Służba Bezpieczeństwa i już nie będzie tak przyjemnie, a wiadomo jak oni potrafią umilić życie. Oprócz problemów do drzwi młodego chłopaka puka miłość. Agata to nauczycielka, wyszła bardzo młodo za mąż a teraz nie potrafi znaleźć się w tym związku, zwłaszcza że wpada jej w oko starszy mężczyzna. Natomiast Kazimierz i Ewa to przykładne małżeństwo, które dla innych mogłoby być wzorem. Książka należy do gatunku obyczajowego. Znajdziemy w niej radosne chwile oraz te smutne. Takie prawdziwe życie, które nikogo nie oszczędza. Najbardziej poruszyła mnie historia Elżbiety i Tymoteusza oraz siostry Pani Franciszki. Kiedy człowiek widzi męża, który zamiast pomóc obraca inne panie, ciągle czegoś rząda, ale od siebie nic nie da to naprawdę robi się przykro. Takie zachowanie może tylko pociągnąć do złego, bo przecież i tak nikomu nie zależy na tej osobie, która po cichu cierpi. Siostra pani Franciszki czeka na powrót synów jednak oni odeszli w czasie wojny i to w ciekawych okolicznościach, a kobieta mimo upływu tylu lat nadal czeka na nich. Jeżeli chodzi o zakończenie to muszę powiedzieć, że było mocne i dało do myślenia. Ja nie mogłam wytrzymać i musiałam sięgnąć po kolejną część i jestem w połowie, więc sami możecie zobaczyć, że ta saga staje się moim uzależnieniem. Bardzo dobrze oddaje autorka czasy PRL-u, ja je znam tylko z opowieści babci i mamy, ale zawsze ich słuchałam z wielkim zaciekawieniem. Co mogę powiedzieć więcej, jeżeli ktoś lubi książki emocjonalne, ciekawe i poruszające problemy zwykłego człowieka to powinien sięgnąć właśnie po tę sagę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2019 o godz 10:42 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Głównymi bohaterami nowej sagi Edyty Świętek jest rodzeństwo Trzeciaków. Tymoteusz, Kazik, Agata i Eugeniusz. Każde z nich ma swoje życie i zupełnie odmienne problemy. Tak więc Tymoteusz jest mężem i ojcem, który nie bardzo odnajduje się w swojej roli, karierowicz, bardziej lekkoduch nie zauważa potrzeb żony wykończonej codziennymi obowiązkami i powiększającą się gromadką pociech. Kazimierz z zawodu milicjant, który jak dla mnie, najmniej zapadł mi w pamięć, ma szansę na lepsze jutro dzięki zapisaniu się do SB i trzymaniu się z odpowiednimi ludźmi. Agata, nauczyciel z pasją, nie potrafi odnaleźć się w małżeństwie, wspomina byłego kochanka i walczy z chęcią romansu. Eugeniusz, bardzo ciekawa, złożona postać. Z jednej strony buntownik, a z drugiej oddany, młody, zakochany człowiek, któremu w życiu jest coraz bardziej pod górkę. Tym właśnie bohaterom przyszło żyć w czasach PRL, czasach wręcz nie do wyobrażenia dla dzisiejszych dzieci, młodzieży. Dla mnie to czas wspomnień, chociaż dość mocno różniących się od tych pokazanych w powieści, wręcz bardzo przyjemnych, radosnych. Wychowałam się na wsi, byłam dzieckiem chronionym przez rodziców przed wszelkim złem, więc nie pamiętam aż takich dylematów, z jakimi borykali się dorośli ludzie. Utożsamiać mogę się jedynie z wyczekiwaniem i obrazami tamtych lat. Sklepy ze skromnym asortymentem, kolejki, radość z pierwszych owoców cytrusowych ( jaki tamten banan był niedobry!) wyczekanych zabawek, albo powiedzonka, które wtedy były powszechnie używane przez dzieciaki. Z tym większym zaciekawieniem pochłaniałam każdą stronę tej książki. Czasy SB, wymuszanie na obywatelach ich zachowań zgodnych z duchem władz, brak większych możliwości decydowania o własnej przyszłości, sklepowe braki, radość z drobiazgów- która dziś staje się fenomenem to klimat tej sagi. Z jednej strony wciągające historie każdej z rodzin, próba oceny ich zachowań sprawia, że jednym kibicujesz, innych od razu znielubisz, a jeszcze innym bardzo współczujesz. Autorka ma dar pisania o prawdziwym życiu bez nadmiernego koloryzowania, upiększania faktów. U niej bywa brutalnie, dramatycznie, bo niestety te czasy takie bywały. Dylematy, z którymi boryka się rodzeństwo i ich bliscy, często są ponadczasowe i aktualne do dziś. Nie tak dawno czytałam książkę w tym klimacie, miałam też możliwość zwiedzenia pomieszczeń wystylizowanych na te czasy i "Rzeka kłamstw" cudownie dopełniła ten okres. Polecam. Więcej na https://papierowestrony.blogspot.com/2019/12/rzeka-kamstw-edyta-swietek-1042019-184.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-11-2019 o godz 19:30 justa21 dodał recenzję:
Z wizytą w Bydgoszczy … Mówi się, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu, a choć jest to podstawowa komórka społeczna, choć wydawać by się mogło, że połączeni więzami krwi czy też wspólną ideą przetrwania jej członkowie będą trzymać się razem i działać dla wspólnego dobra, niestety nie zawsze tak jest. Nawet w tych rodzinach, w których wszystko wydaje się na pozór doskonałe, bywa różnie, a o tym, jak relacje wyglądają naprawdę przekonają się tylko ci, którzy uchylą nieco drzwi… Taką prawdę o relacjach rodzinnych odsłania przed nami Edyta Świętek, zabierając nas do Bydgoszczy lat siedemdziesiątych. Przedstawia nam rodzinę Trzeciaków, koncentrując się na poszczególnych jej członkach, a także odmalowując tło społeczno-polityczne, cienie i blaski życia w powojennej Polsce oraz absurdy PRL-u. Książka pt. „Rzeka kłamstw”, opublikowana nakładem Wydawnictwa Replika, to pierwszy tom sagi „Grzechy młodości” – kolejnej już w dorobku autorki i równie wspaniale się zapowiadającej. Po powieść sięgnąć mogą nie tylko osoby, które znają już i cenią sobie twórczość Świętek, jak i czytelnicy, dla których będzie to pierwsze spotkanie z jej książkami. Miłośnicy powieści obyczajowych docenią tę niezwykle wciągającą lekturę, zaś dorastający w opisywanych w książce czasach z mniejszym lub większym sentymentem wspominać będą ten pełen kontrastów okres. Portretowana przez autorkę rodzina osiadła w Bydgoszczy po konfiskacie gospodarstwa rolnego, teraz zaś wrasta mocno w aglomerację miejską, odnajdując w nowym systemie szansę na spektakularną karierę, bądź też widząc w nim samo zło. Franciszka i Leon Trzeciakowie wypuścili już spod swoich skrzydeł niemal wszystkie dzieci i mogą poszczycić się udanym życiem. Ich najstarszy syn, Tymoteusz, robi karierę w zakładach chemicznych, już dawno założył swoją rodzinę i doczekał się czwórki dzieci, choć wszyscy ubolewają nad nieudolną małżonką Elżbietą, która nie jest według Trzeciaków odpowiednią partnerką człowieka na stanowisku. Kazimierz, również mający już swoją rodzinę, jest funkcjonariuszem Milicji Obywatelskiej, a choć wstąpił do służby kierowany ideałami i pragnieniem chwytania morderców, to coraz więcej w jego pracy jest polityki, której nienawidzi. U jego boku wiernie trwa ukochana żona Ewa, bezskutecznie próbująca zrobić karierę jako piosenkarka. Agata Trzeciak również okres dorastania ma już za sobą, jest teraz stateczną żoną i matką, choć coraz częściej żałuje szybkiej decyzji o małżeństwie. Szczególnie że mąż, człowiek poczciwy i zapatrzony w nią, jest po prostu nudny. Znacznie bardziej odpowiada jej pewien przystojny matematyk, który – w jej mniemaniu – tworzyłby wspaniały duet z nią, jako polonistką. Najmłodszy z rodzeństwa, Eugeniusz Trzeciak, jest prawdziwym utrapieniem dla rodziny. Owładnięty rewolucyjnymi ideałami student pragnie wolności, prawa decydowania o sobie, ma dość propagandy i zaścianka, jaki z Polski próbuje uczynić władza. Po zamieszkach studenckich zostaje aresztowany i tylko interwencja Kazimierza ratuje go przed więzieniem. Ceną za strajk jest jednak relegowanie z uczelni i wilczy bilet w bydgoskich przedsiębiorstwach, a także sprzedanie duszy diabłu – w zamian za bezpieczeństwo rodziny i swojej ukochanej Justyny, musi podpisać bowiem dokument o współpracy… Każdy z rodzeństwa prezentuje inny system wartości, inne dążenia, nie zawsze zgadzają się oni ze sobą, a każde z nich na swój sposób próbuje ułożyć sobie życie w tym dziwnym kraju, jakim była Polska lat 70. Sytuację rodziny poznajemy zarówno przez pryzmat samego rodzeństwa Trzeciaków, jak i Elżbiety Trzeciak, pogardzanej żony Tymoteusza, która obnaża jego prawdziwy charakter, a także matki Elżbiety, osobliwej damy, która nawet pozbawiona majątku robi wszystko, by nie bratać się z pospólstwem. Dlatego też nie może darować córce, że wyszła za mąż za prostaka, tkwiące w sercu rozczarowanie próbując rekompensować sobie kształtowaniem charakteru wnuczki Marysi. Ten obraz, nie tylko polskiej rodziny, ale i rzeczywistości, w jakiej przyszło funkcjonować Trzeciakom, jest niezwykle fascynujący i przyciąga czytelnika już od pierwszych stron. Doskonała konstrukcja postaci, pełnych sprzecznych emocji, ideałów lub samolubnych pragnień, frapująca fabuła i lawinowo tocząca się akcja, składają się na powieść, która czyni z nas świadków tamtych czasów, nie pozwalając na bierność, ale wymagając zaangażowania i opowiedzenia się po jednej ze stron. Nic zatem dziwnego, że kończąc książkę pragniemy zagłębić się już w jej drugi tom, z niecierpliwością oczekując wieści na temat posunięć członków rodziny, mniej lub bardziej trafnych decyzji przez nich podejmowanych czy … wybuchów namiętności. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-11-2019 o godz 22:17 Anonim dodał recenzję:
"On był jej słabością. Podobnie jak Antek dla Jagny Borynowej. Zakazany owoc - kuszący, słodki, a jednocześnie trujący szybciej niż jad żmii." Bydgoszcz, lata siedemdziesiąte, a w rolach głównych rodzina Trzeciaków. Tymoteusz wraz z żoną Elą i dziećmi mieszkają w jednym z budynków na osiedlu Kapuściska. Kobieta wiedzie na pozór spokojne życie u boku męża, dla którego najważniejsza jest kariera i sukcesywne wspinanie się po jej szczeblach. Kazik natomiast jest szczęśliwym mężem Ewy, która to od dawna marzy o karierze wokalistki. Niestety, ciężko jest zostać zauważonym przy tak silnej konkurencji... Sam Kaziu jest namawiany do wstąpienia w szeregi Służby Bezpieczeństwa... Jego siostra, Agata, uczy w pobliskiej szkole języka polskiego, pełni również rolę wychowawcy. Weszła w dorosłość bardzo szybko; wyszła za mąż, założyła rodzinę... Nie potrafi się odnaleźć w roli żony. Zaistniała sytuacja ją przerasta. Nie tak wyobrażała sobie małżeństwo. Nie czuje się kochana, a chce... poczuć. Jest młoda, całe życie przed nią. Wreszcie najmłodszy z rodzeństwa - Eugeniusz. Chłopak, który ma niebywałą zdolność wpadania w tarapaty. Niejednokrotnie zostaje złapany przez SB, groźby słowne i cielesne to dla niego chleb powszedni. Walczy o lepsze jutro i wpada w sidła ... miłości. "Rzeka kłamstw" jest pierwszym tomem nowej sagi rodzinnej autorstwa Edyty Świętek - Grzechy młodości. Poznajemy tu losy rodziny Trzeciak - Tymka, Kazika, Agaty oraz Gienka. Rodzeństwo, które zupełnie się od siebie różni... Jednych da się lubić, drugich... niekoniecznie. Nie będzie w tym nic odkrywczego gdy napiszę, że uwielbiam twórczość p. Edyty. Gdy doszły mnie słuchy o nowej sadze rodzinnej to moim zachwytom nie było końca. Spacer Aleją Róź to cykl, który darzę ogromną sympatią i czuję, że z tym będzie podobnie. Autorka na kartkach powieści tworzy taki klimat "swojskości". Bohaterowie zmagają się z problemami, które mogą dotyczyć każdego z nas, są wręcz namacalne. Dzięki temu już od pierwszych stron zżyłam się z bohaterami i nie miałam ochoty się z nimi rozstawać. Bo bohaterowie to przeciętna polska rodzina, po prostu. Klimat lat siedemdziesiątych został odzwierciedlony idealnie. Momentami uśmiechałam się podczas lektury. Ta żywność na kartki, mleko w szklanych butelkach, kawa i pomarańcze... Kurczę, to się po prostu czuje! Co prawda, nie żyłam w tamtych czasach, ale są mi znane z opowieści, więc... miło mi było do tego wrócić. Zdradzę Wam w sekrecie, że zawsze gdy przeczytam książkę p. Edyty opowiadam o fabule... mojemu tacie! A tu miałam co opowiadać, bo... jeden z bohaterów nosi imię taty, a drugi... nazwisko, a co za tym idzie też i moje :) To było niesamowite, naprawdę :) Także kibicuję panu Dereniowi, mimo że jest z niego niezłe ziółko ;) Oczywiście, jak to bywa w twórczości autorki, zakończenie zwala z nóg. Drugi tom potrzebny na wczoraj :). Jeśli lubicie powieści obyczajowe czy sagi rodzinne z historią naszego kraju w tle - Grzechy młodości to cykl dla Was. Polecam! "Bywało, że ludzie ginęli ot tak sobie - bez wieści. Wychodzili z domów po to, by już nigdy nie wrócić. By pozostały po nich ubrania i rzeczy osobiste, nieskończone rozmowy i niezamknięte sprawy. Niedopity łyk mleka w obtłuczonym garnuszku."
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-11-2019 o godz 11:24 natala_reads dodał recenzję:
"Rzeka kłamstw" to pierwszy tom cyklu otwierającego sagę pt.:"Grzechy młodości". Poznajemy tam kilkoro bohaterów, których życie toczy się w czasach PRL-u. Dla mnie te czasy są kompletną nieznajomą, ponieważ jestem dzieckiem końca lat 90-tych, jednak rodzice zawsze wspominali jak to za PRL-u było (o pustkach w sklepach, małej ilości towaru i ogromnych kolejkach, o Pewexach, które były luksusem, gdzie można było wszystko znaleźć etc). To właśnie ukazuje autorka w pierwszym tomie. Wydawałoby się niby takie nic, dla większości może byłoby to nudne, ale uwierzcie mi, ta książka to przepiękna podróż w czasie. Poznajemy Bydgoszcz w latach 70-tych oraz bohaterów, którzy prowadzą normalne, skromne życie. Autorka w piękny, wzruszający i bardzo emocjonalny sposób pokazuje nam życie w tamtych czasach, które całkowicie różni się od tego naszego dziś. Powieść ta to niezwykła podróż....ujęłabym - sentymentalna. Dodatkowo każdy rozdział rozpoczyna się cytatem piosenki z tamtych lat, i może nie znam wszystkich, ale dużą część jak najbardziej, a czytając nucimy jąsobie pod nosem, co nadaje niesamowitego efektu. Polecam wam bardzo gorąco, nie zawiedziecie się ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-09-2019 o godz 18:51 ZaczytanaPrzyczyna dodał recenzję:
Po książki Pani Edyty Świętek sięgam w ciemno. Czytając zapowiedzi od Wydawnictwa Replika już wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. Zwłaszcza, że zaczyna się ona w latach siedemdziesiątych, a ja się w ich połowie urodziłam. Mam taki defekt, że za dużo z lat dzieciństwa nie pamiętam, a książki Pani Edyty wszystko mi przypominają. Rzeka kłamstw to pierwszy tom sagi Grzechy Młodości. W swojej powieści Autorka przenosi nas do Bydgoszczy i czasów PRL-u. Czwórka rodzeństwa – Tymoteusz, Kazimierz, Agata i Eugeniusz Trzeciakowie mieszkają w Bydgoszczy w latach siedemdziesiątych. Tymoteusz jest kierownikiem w zakładach chemicznych, ma żonę Elżbietę i czwórkę dzieci. Elżbieta nie pracuje, zajmuje się dziećmi. Ponieważ Tymoteusz jej nie pomaga, kobieta jest bardzo zmęczona. Kazimierz to milicjant. Mieszka z żoną Ewą, niedoszłą piosenkarką, mają dwójkę dzieci. Agata jest polonistką, ma dwójkę dzieci z mężem Wojtkiem. W opiece nad dziećmi pomaga jej mama – Franciszka Trzeciak. Tylko Eugeniusz nie założył jeszcze rodziny. Jest studentem, który za udział w zamieszkach zostaje relegowany z uczelni. Musi poszukać sobie pracy. Pod koniec tomu i u Eugeniusza sytuacja rodzinna ulegnie zmianie. „ – A ty co? Idziesz na ulicę? – zapytał. - Jak wydać – odparł milicjant, poprawiając pas przy mundurze. - Miałbyś lepiej, gdybyś mnie posłuchał i zasilił szeregi Służby Bezpieczeństwa. Nie musiałbyś wycierać krawężników – kusił nie po raz pierwszy Roman. - Czy mi źle? – Kazimierz wzruszył ramionami. – Zawsze mówiłem, że odpowiada mi ściganie przestępców. - Ale człowieku! W twoim wieku powinieneś zajść znacznie dalej. – Zerknął wymownie na jego ramiona. – Jakoś kiepsko wygląda twoja ścieżka awansu. - Nie zależy mi. Nie jestem typem karierowicza. Robię to co lubię – naciągnął prawdę. - U nas miałbyś lepiej. Nie bądź głupi, nie pożałujesz decyzji. Napisz podanie, a ja je poprę – zachęcił. - Słuchaj stary, gadaliśmy już o tym nie raz. Po co mi to? Człowiek powinien mieć choć minimum satysfakcji z wykonywanej roboty. Bezpieka na pewno wymaga zwiększenia zaangażowania, a jak chcę mieć spokojną głowę. Rozumiesz? Wracam z pracy do domu i nie muszę rozmyślać jak przechytrzyć element wywrotowy.” Ta powieść ukazuje codzienne życie zwykłej rodziny. To co jest niesamowite w powieściach Pani Edyty to realizm sytuacji oraz obrazowo ukazane relacje między ludźmi. Jak czytałam Rzekę kłamstw, to tak jakbym się cofnęła do lat dzieciństwa. Te zabawy na podwórku, granie w kapsle, chowanego i klasy. Pierwsze miłości i papierosy podwędzane rodzicom. Te wspomnienia uderzały we mnie z każdą czytaną stroną. Pamiętam zapach pasty Bowi (do parkietu). W święta u babci zawsze ganialiśmy na ścierkach, froterując podłogę. Koniec tych wspominek bo sama czuję się jak babcia :-). Autorka każdy rozdział rozpoczyna fragmentem piosenki z tamtego okresu – min. Czesława Niemena, Czerwonych Gitar, Marka Grechuty. Czytając powieść puszczałam sobie właśnie te piosenki. I co mnie bardzo cieszy – to jest polska opowieść i polskie, piękne piosenki. Z tego co wiem Pani Edyta planuje sagę na 5 tomów, a ja już nie mogę doczekać się kolejnego tomu. Ciekawe, które piosenki znajdą się na kolejnej playliście.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-09-2019 o godz 13:48 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Rzeka kłamstw to najnowsza powieść Edyty Świętek otwierająca cykl Grzechy młodości. Autorka zaprasza w podróż do Bydgoszczy lat siedemdziesiątych. Ukazuje w niej codzienne radości i smutki polskiej rodziny, które splatają się z realiami życia w minionej epoce. Elżbieta i Tymoteusz niedawno wprowadzili się do przestronnego mieszkania na osiedlu Kapuściska. Tymoteusz ma przed sobą świetlaną przyszłość i dobrze zapowiadającą się karierę. Kazimierz, choć pasjonuje się kryminologią z którą wiąże się jego praca zawodowa, jest nieustannie namawiany do wstąpienia w szeregi Służby Bezpieczeństwa. Jego ukochana żona Ewa marzy o karierze wokalnej. Agata nie potrafi odnaleźć się w roli statecznej mężatki. Młoda polonistka wciąż wdaje się w romanse z innymi mężczyznami. Eugeniusz wciąż pakuje się w różne tarapaty. Krewki młodzieniec wpada nie tylko w ręce Służby Bezpieczeństwa, ale również w sidła miłości. "Strach boli najbardziej. Nie ciosy wymierzane na oślep, nie ścięgna nagrywane wykręcaniem rąk, nie rwania włosów, lecz właśnie wizje tortur, które powstają w umyśle. To one wywołują nerwowe skurcze ciała i świdrują w mózgu, podnosząc jednocześnie ciśnienie krwi i przyspieszając tętno." "Rzeka kłamstw" to pierwszy tom sagi Grzechy młodości, gdzie przenosimy się do Bydgoszczy lat 70-tych. Epoka PRL-u to interesujący i trudny okres w historii Polski. Akcja większości książek osadzona jest współcześnie. Cieszę się, że są również i takie powieści, które pozwalają nam poczuć ducha tamtych czasów. To, co z miejsca zwraca uwagę czytelnika to bohaterowie i ich niezwykle ciekawy przekrój osobowości. Zdecydowanie można się z nimi utożsamić, być blisko ich problemów, rozterek i dylematów. Każdy z nich jest wyrazisty, inny, posiada zarówno wady, jak i zalety, ma swoje za uszami, jakieś grzeszki. Tak jak każdy z nas ma prawo do popełniania błędów, tak i oni ich nie unikną. Jednak najważniejsze, żeby potrafić wyciągnąć z nich wnioski. Autorka z niezwykłą prawdą ukazuje jak wygląda codzienność przeciętnej polskiej rodziny. Obserwujemy ich radości i smutki, marzenia i pragnienia, problemy wychowawcze i uroki macierzyństwa. Podczas lektury "Rzeki kłamstw" towarzyszyło mi mnóstwo emocji. Głównym z nich była złość i nie godzenie się na postępowanie niektórych bohaterów. Trudno było mi zrozumieć i pogodzić się z postawą Elżbiety. Poniżana i manipulowana przez męża nic z tym faktem nie robiła. Tymoteusz myślał, że jest jej panem życia i śmierci. Jego ciągłe zdrady, nie pomaganie przy wychowywaniu dzieci czy pracach domowych, wytykanie żonie, że nic nie robi i do niczego się nie nadaje... aż chciałoby się postawić faceta do pionu i pokazać jak powinien postępować prawdziwy mężczyzna. Niestety w dzisiejszych czasach taki obraz rodziny również możemy zauważyć. "Stopniowo Elżbieta wybaczała mu coraz więcej i więcej. A Tymoteusz, przyzwyczajony do tego, na coraz więcej sobie pozwalał. Zaczął traktować małżeństwo jak oczywistość - instytucję stworzoną wyłącznie dla jego wygody. Wciąż tylko brał, nie dając od siebie prawie nic. A ona przegapiła moment, w którym jej protesty przyniosłyby jakiś sensowny efekt." Nie odnajdziemy w książce lukru, koloryzowania rzeczywistości. Tu bryluje autentyczność w każdym najdrobniejszym szczególe. Dzieje się naprawdę sporo i czytelnik nie ma czasu na nudę. Gdy już wsiąkniemy w tę historię, nie będziemy w stanie przestać czytać, póki nie dobrniemy do końca. A finał? Cóż... Wydaje mi się, że to dopiero początek tego, co jeszcze czeka na naszych bohaterów. To, na co warto zwrócić uwagę, to ogrom pracy, jaką w swoją książkę włożyła Edyta Świętek. To nie tylko realia okresu minionej epoki, (opisy miejsc, wystrój pomieszczeń, ubiór, kulinaria, bydgoska gwara czy sprawy polityki), ale i pozostałe elementy. Jest tu wszystko, co dobra powieść mieć powinna, bo cała oprawa też się liczy. Znajdziemy spis treści, drzewo genealogiczne rodziny Trzeciaków, czy fragmenty piosenek z tamtych czasów. "Rzeka kłamstw" to poruszająca, przesiąknięta niezwykłym klimatem i elementem niepokoju powieść o ciągnących się tytułowych kłamstwach, tajemnicach, niedomówieniach, manipulacji, słabości, ludzkich tęsknotach i namiętnościach. Zachęcam Was do wyruszenia w nostalgiczną podróż do Bydgoszczy lat siedemdziesiątych, gdzie miłość i dramaty ludzkie splatają się w pełną emocji historię rodzinną.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nawiedzony Dom na Wzgórzu Jackson Shirley
3.8/5
30,99 zł
34,90 zł
24,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybór Zofii Styron William
4.2/5
45,99 zł
49,90 zł
43,69 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopiec na szczycie góry Boyne John
5/5
32,99 zł
36,90 zł
31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Doktorzy z piekła rodem Spitz Vivien
3.8/5
45,99 zł
49,90 zł
36,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłość po grecku Seeman-Włodarczak Barbara
4.4/5
32,99 zł
36,90 zł
31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Przerwana lekcja muzyki Kaysen Susanna
4.1/5
29,49 zł
32,90 zł
23,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Bunt mas Ortega Y Gasset Jose
5/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Cień zbrodni Świętek Edyta
5/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Zanim odszedł Świętek Edyta
4.8/5
32,99 zł
36,90 zł
31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Nowe czasy. Przeminą smutne dni Świętek Edyta
4.8/5
32,99 zł
36,90 zł
31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Czułe spotkania Fabisińska Liliana , Majcher Magdalena ...
5/5
29,49 zł
39,90 zł
28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Bańki mydlane Świętek Edyta
4.4/5
29,99 zł
32,90 zł
23,99 zł
strona produktu - rekomendacje Noc Perseidów Świętek Edyta
5/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Dom lalek Świętek Edyta
4.3/5
33,99 zł
36,90 zł
32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Nazajutrz cię odnajdę Wala Magdalena
4.8/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Szepty dzieciństwa Sakowicz Anna
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje To się da! Sakowicz Anna
4.0/5
27,99 zł
34,90 zł
26,59 zł
strona produktu - rekomendacje Słońce umiera i tańczy. Tom 1 Cielesz Ewa
4.2/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Pensjonat na wrzosowisku Łajkowska Anna
4/5
30,99 zł
34,95 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Karmelowa jesień Tyl Aleksandra
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Pokolenia. Powrót do domu Droga Katarzyna
4.9/5
38,99 zł
44,90 zł
37,04 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.