Rysa na szkle (okładka  miękka, 02.2022)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 25,83 zł

25,83 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kiedy Meg Kavanagh zaczyna się w coś angażować, od razu napotyka kłopoty – najpierw z Jo Russell, ekscentryczną artystką z demencją, której chciała pomóc, a potem z Quinnem O’Neillem, intrygującym samotnikiem, który próbuje rywalizować z Henrym o jej uczucia. Ostatni rok liceum nie wygląda tak, jak planowała, ale czasami to, co najlepsze, przydarza się w najmniej spodziewanych momentach.

Henry Whitmire wyjeżdża na rok do pracy w sierocińcu w Nikaragui. Tysiące kilometrów od Meg i rodzinnego rancza uczy się, czym jest zaufanie. Kiedy jest się tak daleko od domu, odkrycie rysy na swoim idealnym wizerunku może napawać przerażeniem.

Jednak w napotykanych nieszczęściach człowiek przegląda się jak w kryształowym lustrze.
Rysa na szkle Laury Anderson Kurk to opowieść o dojrzewaniu do miłości, stracie, która odbiera siły, i pojednaniach, które przywracają życie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1291323160
Tytuł: Rysa na szkle
Autor: Anderson Kurk Laura
Tłumaczenie: Olejarczyk Joanna
Wydawnictwo: Dreams
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-02-17
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 20 x 140
Indeks: 41153390
średnia 4,6
5
7
4
1
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
25-02-2022 o godz 16:20 przez: Marzena Pawińska | Zweryfikowany zakup
Piękna historia o młodych ludziach
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-03-2022 o godz 15:47 przez: k.tomzynska
„Rysa na szkle” to kolejny tom z cyklu „Dziewczyna ze szkła”. W dalszym ciągu poznajemy losy Meg oraz Henrego, jednak w tej części poznajemy także dwóch innych ważnych bohaterów - Jo oraz Rafa. Są to postacie mające niezwykły wpływ na losy naszych głównych bohaterów. W historię „wgryzłam” się bez problemu dzięki znajomości pierwszej części, chociaż tak naprawdę można powiedzieć, że jest to osobna historia. O ile w „Dziewczynie ze szkła” autorka skupiła się głównie na Meg, tak tutaj możemy zajrzeć w głąb Henrego. Mężczyzny na pozór bardzo silnego, ale i jak się okazuje także kruchego. Całość napisana jest świetnie, a fabuła została dopracowana w każdym szczególe. Autorka ma dar przekazywania emocji i sprawia, że czytając jej książki czujemy to co nasi bohaterowie całymi sobą. Ponownie stajemy się świadkami dramatycznych wydarzeń z jakimi muszą sobie radzić nasi bohaterowie - żałoba, poronienie, trudne warunki w sierocińcach, ciążka choroba, a także miłość na odległość i zachwianie zaufania. Najbardziej interesowały mnie rozdziały związane z Henrym, który wyjeżdża do Nikaragui. Poznaje on tam zupełnie nowy świat. Widzi biedne dzieci szukające miłości oraz szczęścia. To tam przekonuje się, że pochopne decyzje wcale nie są dobre, a ich piętno potrafi bardzo ciążyć. Jednak w mojej ocenie poznany przez niego Raf odmienia życie mężczyzny. Pokazuje on mu niezwykłą siłę i wolę walki pomimo dramatycznej przeszłości. Z całą pewnością jest to osoba, o której chciałabym przeczytać książkę ze względu na urywkowe informacje, których mogliśmy się o nim dowiedzieć. W życiu Megan także nie jest łatwo. Dziewczyna mierzy się z kolejną żałobą i chorobą osoby, która koniec końcom staje jej się niezwykle bliska. Nawet jeżeli początkowo mogłoby się wydawać inaczej. „Rysa na szkle” to książka młodzieżowa, która tak naprawdę zainteresuje czytelnika w każdym wieku. Uświadamia nam ona, że młodzi ludzie także mogę mieć dorosłe problemy, które mogą ich przytłoczyć, ale i wzmocnić. O ile pierwsza część z serii była w moim odczuciu bardziej wnikliwa tak druga może uchodzi za bardziej „lajtową”. Niemniej jednak autorka i tym razem zagrała na uczuciach czytelników. Dlatego śmiało mogę Wam polecić „Rysę na szkle” i nie pozostaje mi nic innego jak czekać na koleją książkę autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-03-2022 o godz 12:13 przez: Anonim
„Rysa na szkle” to kontynuacja historii nastoletniej Meg oraz Henrego. Wydarzenia, które miały miejsce w pierwszym tomie – „Dziewczyna ze szkła”, teraz jeszcze bardziej nabierają tempa i wprawiają fabułę w niezwykle intensywny ruch. Tym razem życie Meg zostaje w pewnym rodzaju odseparowane od Henrego za sprawą wyjazdu, który jest bardzo istotny dla jednego z głównych bohaterów. Po ciężkich przeżyciach Meg staje ponownie przed górą problemów. Największym jest niestety koniec szkoły i egzaminy końcowe. Ciągłe uczenie się, praca w pobliskiej księgarni i na dodatek pisanie podań na uniwersytety to najgorszy koszmar każdego licealisty, który stoi u progu dorosłości. Sytuacja, w której znajduje się nastolatka jest gorzej niż krytyczna, ponieważ wymogiem do dostania się na wymarzoną uczelnię jest zgłoszenie się do dowolnego wolontariatu, z którego później każdy musi napisać coś w rodzaju eseju. Jako, że matka Meg jest malarką największym marzeniem dziewczyny jest zajęcie się pewną staruszką, która niegdyś bardzo popularna tworzyła piękne obrazy. Ówczesna ikona sztuki obecnie mieszka niedaleko domu Meg, lecz niestety opinia mieszkańców na temat artystki jest bardzo niepochlebna. Cierpiąca na starczą demencję kobieta okazuje się być niezwykle upartą i przede wszystkim groźną osobą. Kiedy Meg pojawia się na terenie posiadłości kobiety, zostaje powitana strzelbą myśliwską. Pomysł wolontariatu u sławnej malarki bardzo szybko upada. Dziewczyna jest załamana sytuacją w jakiej znajduje się artystka, ponieważ jest skazana na samotność, nikt z sąsiadów nie wykazuje chęci pomocy. Nie pomaga również czasowa rozłąka z Henrym. Chłopak po skończeniu szkoły zdecydował się wyjechać do siostry, która prowadzi sierociniec. Ta praca humanitarna okazuje się momentem przełomowym w życiu Henrego, ponieważ zdaje sobie sprawę, że życie bywa okrutne dla dzieci, szczególnie dla tych które żyją pośród gangsterskiej ludności. Wszystko nakłada się na siebie w jednym czasie. Nie każdy problem okazuje się być do uniesienia dla młodego chłopaka, który wkracza w dorosłe życie. W pewnym momencie swojego pobytu w odległym mieście Henry zdaje sobie sprawę, że na powierzchni jego czystego życiorysu pojawiają się pęknięcia. Zupełnie jak tafla lodu, która pęka pod naporem ciężkości, problemy napływają do głowy chłopaka. Być może praca w sierocińcu, gdzie mieszkają dzieci doświadczone przez życie jest za dużym obciążeniem dla tak młodego umysłu. Po czasie Meg oraz Henry stają przed ogromnymi przeszkodami, które zalegają na drodze do szczęścia. Ona ponownie traci kogoś bliskiego, natomiast on ugina się pod ciężarem problemów. „Rysa na szkle” to kontynuacja, która wydaje się być jeszcze lepsza niż pierwszy tom. Autorka zaskakuje po raz drugi, ponieważ udaje jej się wpleść w fabułę autentyczną historię sierocińców w Nikaragui. Krytyczna sytuacja w jakiej znajdują się tamtejsze dzieci ściska za serce, tym bardziej przy autentycznych opisach. Pod przykrywką młodzieżowej historii zostaje pokazany obraz biedy i nieszczęścia małych dzieci oraz tym samym szlachetność misji humanitarnych w odległych krajach. Przeciwności oraz przede wszystkim wrogość z jakimi muszą się mierzyć tamtejsze sierocińce stwarzają brutalny obraz rzeczywistości Nikaragui. Przy okazji podróży jednego z głównych bohaterów czytelnik ma okazję przekonać się, że świat nie jest i nigdy nie będzie idealny, a najlepszym na to dowodem jest krzywda jaką doświadczają dzieci. Myślę, że Rysa na szkle wstrząśnie czytelnikiem, ponieważ naprawdę jest to historia, która niesie ze sobą pewne bardzo ważne wartości. Polecamy: Dobre Recenzje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-04-2022 o godz 18:53 przez: Snieznooka
Czytanie książek wielu różnych gatunków, różnych wydawnictw sprawia, że czytelnik poznaje różnych i jakże odmiennych autorów. Każdy ma swoje plusy i minusy, widzi świat w zupełnie inny sposób, czasami potrafi wiele nauczyć nakierować czytelnika. „Rysa na szkle” nie jest książką, się czyta, ale wchłania, a ona pochłania Ciebie. Pogrążasz się i angażujesz w historię, każde słowo i postacie. Narastał we mnie konflikt między chęcią przejrzenia rozdziałów, aby zobaczyć, jak ujawnia się historia, a chęcią delektowania się każdą delikatną emocją i dokładnym opisem. Czy też tak miewacie? Główną bohaterką książki „Rysa na szkle” jest Meg Kavanaagh to młoda dziewczyna, którą życie nie rozpieszczało, stawia na jej drodze różnych ludzi, którzy nie zawsze są odpowiedni. Henry jest jej chłopakiem, jednak w obecnej chwili są zmuszeni przetrwać związek na odległość. Wbrew pozorom ważnymi osobami są Jo Russell, artystkę z demencją, samotny muzyk Quinn, któremu dziewczyna wpadła w oko. Henry Whitmire wyjechał do pracy do Nikaragui, ma się zająć pomocą w sierocińcu. Przebywanie daleko od siebie uczy ich pokory, wystawia na wiele prób. Oboje zmierzą się z ciężarami swojej podróży, a jednocześnie czuć miłość, która ich połączyła, zostanie wystawiona na próbę i uczyni ich silniejszymi. Styl Laury Anderson Kurk jest solidny i refleksyjny, podobnie jak szkło, które odbija się w powieści. „Rysa na szkle” to idealna historia jest wypełniona poszukiwaniem duszy i jej odkrywaniem. Meg i Henry muszą przetrawić związek na odległość. To zadanie jest wystarczająco trudne, a pojawienie się pewnego muzyka, Quinna staje się jeszcze trudniejsze. Laura Anderson Kurk wykonuje wspaniałą robotę ukazując zarówno strony, jak i emocje związku będącego w konflikcie. Odpowiedzi nie są łatwe ani oczywiste, a rozwiązania rzadko pojawiają się tam, gdzie się ich poszukuje. Nie wszystko jest oczywiste. Bardzo podobało mi się, że Henry spędzał czas w Nikaragui, natomiast czytanie o jego doświadczeniach w sierocińcu rozdzierało mnie. Laura Anderson Kurk jest jedną z tych nielicznych autorek, które kradną serce i dotykają emocji każdego czytelnika poprzez swoje postacie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
17-03-2022 o godz 12:29 przez: zaczytana_buntowniczka
Meg Kavanagh zaczyna ostatni rok w liceum. Musi zmierzyć się z tęsknota za Henrym, który wyjechał do pracy w sierocińcu w Nikaragui. Po drodze napotyka jeszcze dwie przeszkody. Jo Russell, kobietę z postępującą demencją, której pragnie pomóc oraz Quinnem O’Neillem, który stara się o jej względy. Nie tylko Meg radzi sobie z przeciwnościami. Henry tysiące kilometrów od domu walczy o dobro dzieci oraz aby jego serce odniosło jak najmniej ran. Historia piękna z morałem. Spotykamy miłość, której bohaterowie dopiero się uczą. Dojrzewają do prawdziwej bezwarunkowej przyjaźni i trzeba zaprzeć się w sobie, aby przetrwała. Poznajemy czym jest sztuka zaufania i jak ważna jest w budowaniu relacji. Autorka pokazuje świat osieroconych dzieci, które gdyby nie ludzie o złotych sercach, zostałyby całkiem same wśród brutalności świata. Książka, która uczy pokory. Przepełniona wartościami, którymi każdy człowiek powinien się kierować. Jednak ciężko czytało się mi tą historię. Mimo dobroci w niej zawartej fabuła bez szału. Taki zwyklaczek. Pierwsza część podobała mi się, ale w tej czegoś mi zabrakło. Historia kręci się wkoło sierocińca i wewnętrznej walki Henrego. Zabrakło mi beztroski dojrzewania. Meg ciągle miała wyrzutu sumienia, że stara się żyć normalnie, kiedy jej chłopak walczy z trudnościami. Czułam jakby ten tom był odcięty od pierwszego. Nie spotkamy tutaj kontynuacji żałoby Meg i jej rodziny po zmarłym. Wielka szkoda, ponieważ był to motyw główny w poprzedniej części. Czy polecam? Nie dla każdego. Jeśli lubicie jak coś się dzieje, czekacie na zwroty akcji to nie jest to pozycja dla Was. Jednak jeśli lekkie książki obyczajowe pochłaniają Was to z pewnością się spodoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-03-2022 o godz 22:12 przez: Zakaz_czytaAnia
„Rysa na szkle” to kontynuacja cudownej „Dziewczyny ze szkła” która podbiła moje serce rok temu. Cóż mogę powiedzieć nie zmieniam zdania, że autorka wie jak używać słów, tak by przeszyły duszę czytelnika. Dzięki tej części cała historia staje się spólna i szczerze bardzo się cieszę, że powstała. Jeszcze bardziej pokazuje brudy i skazy życia i że nikt nie jest idealny i znamy człowieka tylko takiego, jakim nam się pokazuje jednak jego środek jest dla nas zagadką, którą może nam po kawałku odsłaniać, ale nie musi. Są zdania, które jak się czyta, to czuje się, że są skierowane do czytelnika. Ta książka daje też dużo nadziei. Otwiera oczy. Pokazuje świat w każdej możliwej formie. Pióro Laury Anderson Kruk nazwałabym instrumentem grającym melodię dla poznającego historię. Jest to autorka, która trafi na półkę waszych ulubionych. Nie wiem, jak to się dzieje, ale książki te czytałam w idealnym momencie właśnie wtedy ich potrzebowałam. Więc jak czujecie, że chcecie przeczytać coś, co was uspokoi, czy da pewien rodzaj wiary, pokaże, że choć jest źle to na horyzoncie widać małe światełko albo po prostu chcecie się odciąć od świata na parę godzin do pięknej historii to jak najbardziej sięgajcie po pierwszy, jak i drugi tom. "Wiesz, jak trudno jest namalować dobroć? - Oparla się biodrem o biurko w kącie pokoju, nie spuszczając ze mnie proszę nie przypatrywać się zbyt uważnie wzroku. - To jedyna część ludzkiej osobowości, jaką naprawdę chcę uwiecznić. Wszystko inne gubi się pod warstwami oszustwa i defensywy. Ale nie dobroć. Tego nie da się ukryć. A ludzie albo są dobrzy, albo nie."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-03-2022 o godz 19:24 przez: visa77
"Rysa na szkle" to bardzo wyczekiwana przeze mnie kontynuacja "Dziewczyny ze szkła". Pierwsza część historią Megan roztrzaskała moje serce na kawałki, by później ze strony na stronę składać je na nowo. Jak w poprzedniej części tak i tutaj ściskało mi się serce, łzy cisnęły się do oczu, emocje zapierały dech a uśmiech sam mimowolnie pojawiał się na twarzy. Kolejny raz, gdy czytałam, czas nie miał znaczenia..... Z ogromną przyjemnością towarzyszyłam Megan i Henremu, których miłość została wystawiona na próbę. Autorka stworzyła świetnych bohaterów, którym przyszło się mierzyć z kolejnymi przeciwnościami losu. Wyjazd Henrego do sierocińca w Nikaragui, ukazuje mu zupełnie inny świat. Poznaje dzieci które pragną miłości i zrozumienia a przede wszystkim namiastki domu i poczucia bezpieczeństwa. Megan podejmuje się pomocy Jo Russell, kobiecie z demencją. Początki tej znajomości są dosyć trudne, ale z czasem obie kobiety stają się sobie bliskie. Czy Megan i Henry stawią czoła kolejnym wyzwaniom, jakie stawia przed nimi los? Myślę że musicie się sami przekonać, sięgając po "Rysę na szkle" do czego oczywiście mocno Was zachęcam. Ta seria pozostanie ze mną na długo... i wiem że Wam również się spodoba 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Anderson Kurk Laura

Dziewczyna ze szkła
ebook
5/5
(5/5) 0 recenzji
34,90 zł
Rysa na szkle
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
34,90 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego