Wieczny Dwór. Rycerze Pożyczonego Mroku. Tom 2 (okładka  miękka, 01.2018)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Drzwi miedzy naszym światem, a światem mroku zostały otwarte na oścież. Teraz Rycerze muszą zmierzyć się z dworem Bezkresnego Króla. Dwór wystosował oficjalne zaproszenie do Denizena, chcąc podziękować mu za ocalenie królewskiej córki. To albo wyjątkowy zaszczyt… albo pułapka. Kiedy Rycerze spotykają członków Wiecznego Dworu rozpoczyna się bitwa.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1172639595
Tytuł: Wieczny Dwór. Rycerze Pożyczonego Mroku. Tom 2
Seria: Rycerze Pożyczonego Mroku
Autor: Rudden Dave
Tłumaczenie: Repeczko Dominika
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 380
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-01-31
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 139 x 201
Indeks: 23149779
średnia 4,2
5
4
4
6
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
21-09-2018 o godz 11:28 przez: Katrina
Denzin szkoli się na Rycerza Pożyczonego Mroku, osobę chroniącą świat przed przybywającym z innego świata złem. Niespodziewanie cały jego Zakon dostaje list od Bezkresnego Króla, który chce odwdzięczyć się chłopcu za to, że pół roku wcześniej uratował jego córkę. Powieści fantasy dla tej młodszej młodzieży rzadko kiedy są wybitnymi dziełami: zwykle powtarzają znane schematy i nie wnoszą nic nowego do gatunku. Drugi tom „Rycerzy pożyczonego mroku”, czyli „Wieczny dwór” nie jest od tej reguły wyjątkiem. Na dodatek niewątpliwie cierpi na coś, co często przydarza się trylogiom: jest częścią mocno przejściową. W drugiej części powieści jednocześnie obserwujemy dwa wątki: ten dotyczący Denzina oraz jego szkolenia i perypetii oraz inny, zupełnie nowy w serii. Dotyczy on pary bliźniąt, wychowywanych w zamknięciu i szkolonych przez Dziadka, będącego fantatycznym wyznawców Łaski. I choć obydwa wątki zazębiają się, a w końcu łączą to naprawdę nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że ten tom jest po prostu mocno chaotyczny. Dlaczego? Z jednej strony opowieść dotycząca Denzina nie jest już tak konkretna jak w tomie pierwszym. Bohater wraz z sojusznikami ma spotkać się z przedstawicielami odwiecznych wrogów Zakonu, jednocześnie przeżywa pierwsze młodzieńcze zakochanie i… właściwie to byłoby na tyle. Drugi wątek zaś próbuje być tym „mrocznym”, tajemniczym, niemniej, całość łatwo da się przewidzieć, mimo że autor usilnie stara się trzymać ile się da w sekrecie, tworząc sporą ilość niedopowiedzeń. Zakończenie zaś niekoniecznie wyjaśnia wszystko w sposób zupełnie dosłowny i sprawia, że z wątku Denzina w gruncie rzeczy absolutnie nic nie wynika: równie dobrze chłopiec mógłby pojawić się tylko w pierwszym rozdziale i w finale, a w środku powieści mogliby istnieć jedynie nowi bohaterowie. Muszę jednak przy okazji przyznać, że w takiej sytuacji mogłabym skończyć lekturę mocno zirytowana: ta tworzona na siłę tajemniczość nie była czymś dla mnie przyjemnym, a sielskie życie Denzina miało w sobie jakiś urok. Rudden zaskoczył mnie jednak jedną rzeczą: opisami. W niektórych fragmentach rzeczywistość kreuje naprawdę elegancko. Niestety, raczej na tym się nie skupia, woląc opisywać, jak Denzin wymyśla kolejne „Zmarszczenie brwi nr X” – co pojawia się od tomu pierwszego i teoretycznie jest żartem, ale… mnie osobiście absolutnie „nie rusza”. Niemniej, jego styl w dalszym ciągu jest prosty i lekki, przez co tę lekturę można niemal dosłownie połknąć. Jej przeczytanie dla dorosłej osoby to co najwyżej kilka godzin. Muszę dodać, że dość dużo chaosu do tekstu wprowadzają myśli bohaterów: zapisane kursywą, skutecznie wytrącają z lektury, a na domiar złego jest tu ich naprawdę dużo. Ponadto mam wrażenie, że w oryginale tekst wypada lepiej: wiele tłumaczonych na język polski „magicznych” nazw wypada wręcz śmiesznie i głupio. Moje „ogólne” zdanie na temat „Rycerzy pożyczonego mroku” jako serii nie ulega zmianie: to książka dla młodszej młodzieży, która jako taka prawdopodobnie sprawdzi się całkiem nieźle. Niestety, zamiast po debiucie napisać lepszą powieść, Rudden nie najlepiej rozplanował akcję tomu drugiego, przez co tak zwana „klątwa drugiego tomu” dotknęła także „Wieczny dwór”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-03-2018 o godz 19:40 przez: Klaudia
Poznałam już mniej więcej styl autora oraz zasady rządzące jego wykreowanym światem, dlatego momentalnie wkręciłam się w całą historię. "Wieczny Dwór" pod wieloma względami podobał mi się bardziej od "Rycerzy...". Rudden ciekawie pokierował wątkami bohaterów, bardziej się na nich skupił, ale również wprowadził nowe, kluczowe postacie. I chociaż tak jak poprzednio mam kilka małych zastrzeżeń, to ogólnie jestem bardzo zadowolona. Autor od samego początku intryguje nowym wątkiem. Już w pierwszym rozdziale poznajemy Uriela i Ambrel - rodzeństwo władające ogniem i należące do nieznanego zakonu. I to właśnie fragmenty z ich udziałem czytałam z największym zainteresowaniem. Osobowości obojga i relacja między nimi zostały wyraziście wykreowane. Czułam, jak bardzo są do siebie przywiązani oraz jak niezwykła więź ich łączy. Ponadto, skontrastowanie alternatywnej wersji o tym skąd się wziął ogień z faktem rzeczywistym, było bardzo pomysłowe, dzięki czemu czytałam z ogromną niecierpliwością i pytaniem co będzie dalej. Pisarz jeszcze bardziej zagęścił akcję, ale wszystkie wypadki nie przytłaczały. I o ile w poprzednim tomie mogłam się spokojnie domyślić większości wydarzeń, o tyle teraz autor wielokrotnie mnie zaskakiwał. Jest to niewątpliwie dużym plusem całości. Co do "starych" bohaterów. Cieszę się, że skupiło się na nich i ich emocjach jeszcze więcej uwagi. W pierwszej części tak naprawdę dopiero się poznawali i te relacje nie były tak głębokie, jak są teraz. Jednak chciałabym, aby autor jeszcze bardziej rozwinął niektóre postacie i dopełnił ich historie. Bardzo mi tego brakowało i czułam pewien niedosyt. Sam Denizen jest dojrzalszy i poznaje nowe aspekty dorastania. Z większą powagą podchodzi do wielu spraw i patrzy na nie doroślejszym okiem. Jednocześnie nie stracił swojego humoru i pogody ducha. Występuje dużo więcej dowcipów i ciętych żarcików. Atmosfera książki jest luźna nawet w tych najbardziej ponurych momentach. Podczas czytania "Wiecznego Dworu" bawiłam się przednio. Świat Rycerzy nic nie stracił ze swego uroku, magii i niezwykłości, a nawet stał się jeszcze bardziej interesujący i barwny. Na szczęście nie czułam tutaj żadnych kalek z innych opowieści. Dave Rudden w pełni wykorzystał potencjał tej przygodówki i stworzył lekturę, przy której można się zrelaksować oraz oderwać od rzeczywistości. Druga część jest o wiele lepsza od pierwszej i mam nadzieję, że trzeci tom ukaże się w Polsce jak najszybciej. Ponownie zachęcam nie tylko młodych, ale także starszych czytelników. Powieść jest mało popularna, a wielka szkoda. Czytajcie - niech wieść się niesie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2018 o godz 14:00 przez: just_monca
Bycie nastolatkiem jest – według młodych ludzi – kłopotliwą i niekiedy bolesną sprawą. Oczywiście nie można tego bagatelizować i licytować się, kto ma ciężej, bo każdy wiek niesie ze sobą problemy większe i mniejsze. Dla młodzieży jest to trudność w porozumieniu się z rodzicami, chęć zaimponowania rówieśnikom, (co nie zawsze kończy się dobrze) czy pierwsze miłostki wprowadzające w ich życie prawdziwy zamęt. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło i z czasem największe nawet problemy wydają się mało istotnymi błahostkami. Chyba, że jest się bohaterem Wiecznego Dworu – wówczas pewne jest tylko to, że Mrokory dybiące na życie owej osoby mogą sprawić, że do zaszczytu, jakim jest dorosłość można po prostu nie dotrwać. Uratowanie córki Bezkresnego Króla i pokonanie Mechanicznej Trójki przez Denizena Hardwicka nie sprawiło, że chłopiec stał się pewnym siebie trzynastolatkiem mającym wszystkich u swoich stóp, a wręcz przeciwnie – utrata przyjaciół, brak porozumienia z matką i siedemdziesiąt sześć Kantusów w jego głowie sprawiło, że ostatnim, co można było o nim powiedzieć to to, że jest szczęśliwy. Gdy z Wiecznego Dworu przychodzi prośba o spotkanie z wybawcą, wszyscy wokół węszą podstęp nie dopuszczając nawet do myśli, że po latach wojny pokój naprawdę jest możliwy. Tymczasem na odległej wyspie władanej przez starodawny ród Croitów budzi się z wiekowego snu pradawne zło. Dwie rodziny, dwie walki, jedno zło. Kto tym razem zwycięży w starciu? Dave Rudden po raz drugi zapraszając do stworzonego przez siebie świata Rycerzy Pożyczonego Mroku w żadnym razie nie zwolnił tempa z poprzedniej części, dzięki czemu czytający mają możliwość nie tylko ponownego spotkania z ulubionymi bohaterami i wciągnięcia się w kolejną pasjonującą historię, ale również poznania nowych, nie mniej charakterystycznych postaci, które sprawiają, że jest nie tylko o wiele ciekawiej, ale przy tym również mroczniej. Uriel i Ambrel przypominają dwa anioły zemsty, dla których nie liczy się nic i nikt poza samym faktem jej dokonania. Skąd u dwóch młodych umysłów tak silne pragnienie vendetty? Mając Dziadka, który od najmłodszych lat robił im swoiste pranie mózgu trudno się dziwić, że oboje mają dość spaczone psychiki, ale czy faktycznie oboje? Pisarz w doskonały sposób pokazał, co fanatyczne oddanie sprawie potrafi zrobić z człowiekiem i jak ten fanatyzm potrafi wpłynąć na całe jego otocznie. Książka stricte fantastyczna, a przesłanie ma jak najbardziej rzeczywiste i aktualne. Całość recenzji na: https://www.bookhunter.pl/recenzja/2665/wieczny-dwor
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2020 o godz 12:34 przez: Miasto Książek
Denizm po wydarzeniach z końcówki pierwszego tomu dostaje oficjalne zaproszenie od Bezkresnego Króla, a to nigdy nie oznacza nic dobrego. Rycerze mają się spotkać ze swoim największym wrogiem. Wydarzenia z sierocińca to nic do tego co czeka go teraz. Wszystko się komplikuje, a wrogowie nie próżnują. Czego chce Bezkresny Król? Jakie niebezpieczeństwa czekają na bohaterów? Długo zbierałam się na przeczytanie tej książki, przez co nie wszystko pamiętałam. Na szczęście autor chyba to przewidział, bo często przypominał poprzednie wydarzenia i łatwo dało się wszystko ogarnąć (na moje szczęście!). Książka od razu przechodzi do akcji. Bohaterowie zaczynają ćwiczyć, a Denizm próbuje zrozumieć swoje nowe umiejętności i je uporządkować. Nie jest to proste, bo jego umiejętności przekraczały zdolności wszystkich innych. Nic nie staje się prostsze, ponieważ nie ma zbyt wiele czasu. Bohaterowie zdecydowanie się zmienili, ponieważ w pierwszym tomie jakoś szczególnie mi nie przypadli do gustu. Teraz lekko dorośli i podejmowali lepsze decyzje. Denizm chyba najbardziej się zmienił. Poznanie kilku osób w podobnym do jego wieku i poznanie matki, bardzo go zmieniły. Zaczyna zmieniać swoje podejście i bardzo spodobało mi się to, że nie dał wpoić sobie kilku zasad, które mają Rycerze. Dzięki temu miał bardziej otwarty umysł i gotowy na alternatywne rozwiązania. Książkę czytało się o wiele lepiej niż poprzedni tom. Styl stał się lżejszy i bardziej angażujący. Bardzo szybko wciągnęłam się w fabułę i trudno było się od niej oderwać. Tutaj zdecydowanie widać poprawę w stylu i lekkości w powieści. Liczę na to, że kolejny tom będzie jeszcze lepszy. Podsumowując ta książka jest o wiele lepsza, na szczęście nie mamy tutaj "klątwy drugiego tomu". To powieść, która Was wciągnie, zaskoczy i zmusi do myślenia. Mamy tutaj zalążek trudnych problemów rodzinnych, problemy ze stereotypami i próbę pójścia do przodu. Dlatego jeżeli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z tą historią to dajcie jej szansę, ponieważ im dalej tym lepiej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-04-2018 o godz 11:59 przez: Honorata Jamroży
Wieczny Dwór Dave Rudden jest to drugi tom cyklu Rycerzy Pożyczonego Mroku. Od ostatnich wydarzeń mija pół roku. Denizen powoli przyzwyczają się do mocy, którą otrzymał od Mercy. Moc ta niestety nie jest tylko błogosławieństwem, ale czasami też i ciężarem. Pozostali bohaterowie poznani w Rycerzach pożyczonego mroku powoli zaczynają akceptować to co się stało pół roku wcześniej. Jedni z lepszym skutkiem inni z gorszym. Wszyscy bohaterowie muszą przygotować się do wyzwań, które czekają ich w najbliższej przyszłości, ponieważ dostają oni zaproszenie od samego Bezkresnego Króla. Spotkanie to może okazać się dobrym krokiem w kierunku poprawienia stosunków, ale może to też być i pułapka. Książka podzielona jest na dwie historie, które mają miejsce w tym samym czasie. Pierwsza to oczywiście historia Denizena i jego przyjaciół, druga to historia bliźniąt Uriel i Ambrel, którzy pojawiają się po raz pierwszy w tym tomie. Są oni wychowywani bardzo rygorystycznie, ponieważ przygotowują się do powrotu Wybawicielki za którą trzeba będzie walczyć. Pod koniec losy wszystkich bohaterów zostaną połączone. Co z tego wyniknie? O tym trzeba przekonać się samemu. Ten tom z początku czytało mi się ciężko. Jakoś nie mogłam się do niego przekonać. Sama nie wiem czemu, bo został napisany w tym samym stylu co tom pierwszy, który mi się podobał. Na szczęście po początkowych zwątpieniach wciągnęłam się w całą historię i zarwałam z nią noc. Zdecydowanie zakończenie wzmaga zainteresowanie o tym co też będzie się działo w kolejnych częściach. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to jakość wydania. Przyzwyczaiłam się do książek w twardych okładkach lub ze skrzydełkami. Tutaj mamy niestety tylko „zwykłą” okładkę, bez żadnych usztywnień. Ich brak niestety spowodował to, że książka szybko się podniszczyła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-03-2018 o godz 20:24 przez: Czytaczyk
Kilka miesięcy po wydarzeniach z pierwszego tomu. Wydaje się, że zapanował względny spokój. Jedynie Denizen boryka się z darem, otrzymanym od córki Bezkresnego Króla. Młodzieniec ma świadomość, iż jest on zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Wkrótce, zupełnie niespodziewanie, do Rycerzy Pożyczonego Mroku trafia zaproszenie dla Denizena, od królewskiego dworu. Król chce mu podziękować za ocalenie jego córki. Owe zaproszenie jest niebywałym zaszczytem albo niebezpieczną pułapką. Jakby tego było mało, okazuje się, że jest jeszcze jeden zakon, który ma do czynienia z cienistymi Potworami. Jednak oni czczą mrok i pragną, żeby ubóstwiana ciemność zapanowała nad światem. Dave Rudden stworzył naprawdę fajną serię młodzieżową (póki co). Udało mu się wciągnąć mnie w wykreowany przez siebie świat. Fabuła, mimo że dość schematyczna, całkowicie mnie wciągnęła i zainteresowała. Uwielbiam serię z Percym Jacksonem i nawet nie spodziewałam się, że uda się napisać tego typu historię jakiemuś innemu pisarzowi i że wyjdzie mu to tak świetnie. „Rycerze Pożyczonego Mroku” to jedna z moich najulubieńszych serii, a Denizen jest jednym z najsympatyczniejszych bohaterów, z jakimi miałam do czynienia. Został wykreowany na pełnokrwistego i przeuroczego młodzieńca, którego nie da się nie lubić. Reszta bohaterów również jest dość wyrazista i precyzyjna. W książce naprawdę dużo się dzieje. Pełno jest nieoczekiwanych zwrotów akcji, a kolejne wydarzenia przewijają się w błyskawicznym tempie. Mimo że jest skierowana do młodzieży, to jestem pewna, że ta seria zauroczy niejednego starszego czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-05-2018 o godz 13:30 przez: podróżdokrainyksiążek
Wieczny dwór to kontynuacja cyklu Rycerzy Pożyczonego Mroku, w których dane jest nam poznać losy dziejące się raptem pół roku po wydarzeniach z pierwszej odsłony, w której teraz wszyscy się zmagają z tym, co się stało, nie każdemu jednak nie przychodzi to łatwo, w szczególności dla chłopaka, gdy Denizen dostał może, które nie raz się okażą dla niego zbawieniem, a także i męka, przez która będzie miał niejednokrotnie wszystkiego dość. Co zasługuje tutaj na uwagę to fakt tego, jak relacje w przeciągu czasu ze wszystkimi tutaj się zacieśniły i widać dokładnie co się między nimi dzieje, jakie są ich emocje, co mi się strasznie podoba, gdy widać ta ewolucje po tym, jak wszyscy się poznali. W tym czasie dostają zaproszenie od samego Bezkresnego Króla, które może wiele wprowadzić i sprawić, że ich relacje się poprawia, jednakże, czy nie jest to po prostu na nich zostawiona pułapka? Lecz to nie jest jedyna rzecz, która dane będzie nam poznać w książce, równolegle z tym będzie nam dane poznać historie bliźniąt, Uriela i Ambrel, którzy władają ogniem i pochodząc z zakonu, który dość rygorystycznie podchodzi do ich wychowania. Od samego początku druga część zdecydowanie mi się bardziej spodobała niż pierwsza, na pewno ma to także związek z tym że wszystkie relacje wyglądały o wiele lepiej, a z tym w parze szła na pewno o wiele lepiej opowiedziana historia, która kto wie, jak się potoczy dla naszych bohaterów, których ścieżki w międzyczasie się złączą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-09-2018 o godz 08:57 przez: mrokajtek
Wieczny Dwór to kolejna cześć przygód rycerzy. Czy uda się ich misja? Denzi zaczyna szkolenie na rycerza mroku. Niespodziewanie do jego zakonu trafia list. Co mają znaczyć słowa? Duża gama fantastyki. Styl pasujący do powieśći młodzieżowej, który zbaierze nas w niezwykłą podróż. Autor szczegółowo opisuje co się dzieje. Nie ma tu wulgaryzmów ani mocnych słów. Przesył emocji jest na niskim poziome co psuje książkę. Dodatkowo brakuje mi poprzednich bohaterów. Autor skupił się na tworzeniu nowych postaci , zapominając o tych z pierwszego tomu. "- Och, przepraszam, nic ci nie jest? Niestety, nauka niektórych lekcji przychodziła łatwiej, niż innych. - Nie – mruknął w podłogę. - Tylko daj mi chwilę. Nie widział, jak Darcie rusza stopą. Dlaczego ludzie mają tyle kończyn? Ogień warczał i szczerzył kły w jego sercu, Denzin wyobrażał sobie jak zlizuje krople bólu. To trochę pomogło, choć jutro w tych miejscach i tak zakwitną sińce." Całą seria to trylogia, jednak nie jest dla mnie i nie sięgnę po 3 tom. O ile po pierwszym miałam większe nadzeieje, tak teraz one upadły "Na Simona nie można było się złościć. Nie można się było złościć w towarzystwie Simona. Rozmowa z Simonem miała ten kojący efekt, co chłodna strona poduszki."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-07-2018 o godz 01:34 przez: anonymous
Pierwszy tom był mocno nasycony historią Denizena, niemal cała książka opiewała jego postacią i starciem z światem ciemności. Drugi tom to nieco inna bajka. Owszem, nadal dowiadujemy się wiele na temat naszego głównego bohatera, jednak do całości dochodzi inny wątek, który nieco nas wyprowadza z równowagi. Jako czytelnicy zaczynamy nieco się gubić. W tym tomie dzieje się wiele, aż można rzec, że za wiele. Wszystko strasznie idzie na przód, do gry również wkraczają bliźnięta. Całość mimo swej logiki, wydaje być aż przesadna. Bliźnięta? Ahhh... to nie jedyna kwestia, która dochodzi, oprócz tego poruszana jest kwestia miłości. Mam wrażenie, że po pierwszej części dość dużo wymagałam względem tej drugiej... Ale mimo to jestem pewna, że powieść, która jest tak mocno nasycona nowymi informacjami, zwrotami akcji, nowymi bohaterami jest w stanie przypaść nie jednemu czytelnikowi. Lecz warto podkreślić, że tym czytelnikiem z pewnością będzie osoba nieco młodsza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-02-2018 o godz 15:55 przez: Kosz z Książkami
Rycerze pożyczonego mroku to jedna z najlepszych serii fantasy dla młodzieży z jakimi miałam do czynienia. I choć przede mną jeszcze lektura finałowego tomu przygód Denizena Hardwicka, nie wątpię, że będę nią równie zachwycona. Dawno nie spotkałam się z tak przemyślaną fabułą, wciągającym światem i bohaterami, których są tak ludzcy jak tylko mogą być bohaterowie zrodzeni na kartach powieści. Ze swoimi słabościami i zaletami, czasami irytującymi zwyczajami, które mimo wszystko potrafią ująć czytelnika za serce. Bo liczą się nawet najmniejsze szczegóły, przecież to dzięki nim nawet fantastyczne światy zdają się być tak realne. A Dave Rudden zadbał by jego książki były ich pełne. Pełna recenzja dostępna w Koszu z Książkami!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-09-2018 o godz 10:55 przez: Anonim
Wieczny dwór jest to druga część trylogii irlandzkiego pisarza Dave'a Ruddena. Mija pół roku od ostatnich wydarzeń, które zakończyły pierwszą część książki.  Denizen szkoli się na Rycerza Pożyczonego Mroku. Pewnego dnia dowiaduje się, że Bezkresny Król pragnie mu podziękować za uratowanie córki. Czy to zaszczyt? A może jednak pułapka?   Rycerze pożyczonego mroku. Wieczny dwór to książka z gatunku literatury młodzieżowej. Napisana prostym językiem wprowadzi czytelnika w magiczny świat. Książka swą historią często jest przyrównywana do historii Harrego Pottera, lecz ja nie czytałam tej pozycji więc ciężko mi potwierdzić tą informację.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-09-2018 o godz 10:54 przez: Anonim
Wieczny dwór jest to druga część trylogii irlandzkiego pisarza Dave'a Ruddena. Mija pół roku od ostatnich wydarzeń, które zakończyły pierwszą część książki.  Denizen szkoli się na Rycerza Pożyczonego Mroku. Pewnego dnia dowiaduje się, że Bezkresny Król pragnie mu podziękować za uratowanie córki. Czy to zaszczyt? A może jednak pułapka?   Rycerze pożyczonego mroku. Wieczny dwór to książka z gatunku literatury młodzieżowej. Napisana prostym językiem wprowadzi czytelnika w magiczny świat. Książka swą historią często jest przyrównywana do historii Harrego Pottera, lecz ja nie czytałam tej pozycji więc ciężko mi potwierdzić tą informację.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa This Winter
4.7/5
20,23 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nick i Charlie
4.6/5
20,23 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 4
4.8/5
27,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 1
4.7/5
24,53 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 3
4.8/5
27,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 2
4.8/5
24,53 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Loveless
4.6/5
28,02 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lightlark
4.5/5
28,02 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save me
4.5/5
26,78 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Księga nocy
4.4/5
31,14 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lonely Heart
4.6/5
34,26 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save You
4.5/5
29,92 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Us
4.5/5
24,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa She Drives Me Crazy
4.4/5
26,78 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Rywalki. Tom 1
4.5/5
29,92 zł
39,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego