Royals. Tom 1. Kochanka księcia - Lee Geneva

Royals. Tom 1. Kochanka księcia (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,49 zł

Cena empik.com:
30,49 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Lee Geneva Książki | okładka miękka
30,49 zł
asb nad tabami
Lee Geneva Książki | okładka miękka
30,49 zł
asb nad tabami
Frazier T.M. Książki | okładka miękka
34,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pierwsza część bestsellerowej trylogii "Royals", która urzeknie każdą kobietę.

Na przyjęciu z okazji ukończenia studiów na Uniwersytecie Oksfordzkim Clara Bishop spotyka intrygującego mężczyznę o demonicznym spojrzeniu. Chociaż ich znajomość miała skończyć się na jednym pocałunku, to nie może o nim zapomnieć. Mężczyzna wydawał się jej bardzo bliski, jakby skądś go znała. Kiedy do drzwi Clary pukają paparazzi, okazuje się, że tajemniczym przystojniakiem był książę Alexander. Prawowity następca tronu to niebezpieczny bad boy, który słynie z tego, że zawsze dostaje to, czego pragnie. Jego najnowszym kaprysem staje się Clara. Alexander proponuje jej układ, w którym dziewczyna zostanie jego sekretną kochanką.

Czy zdołają utrzymać swój związek w tajemnicy? Czy niebezpieczny książę poczuje do Clary coś więcej?

Tytuł: Royals. Tom 1. Kochanka księcia
Seria: Royals
Autor: Lee Geneva
Tłumaczenie: Pianowska Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-03-07
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25096750
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
19
4
9
3
11
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
26 recenzji
12-07-2018 o godz 20:15 Anonim dodał recenzję:
Rewelacyjna polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2018 o godz 22:04 erin97 dodał recenzję:
Ta książka wpasowała się idealnie w mój gust. Jak tylko zobaczyłam to wydanie od razu chciałam poznać jego treść. Okładka mówiła, że wnętrze będzie gorące i nie kłamała. Lektura okazała się być namiętna a tego od niej oczekiwałam. Wciągnęłam się w tę historię od pierwszej strony i nie chciałam by dobiegła ona końca. Kiedy już się skończyła czułam się rozdarta. W sumie do tej pory się nie pozbierałam. Żałuję, że kolejny tom nie czeka na mojej półce. Zabrałabym się za niego od razu. Za co tak polubiłam pierwszy tom serii Royals? Za to, że spełnił obietnice złożone czytelnikom. Miał być następstwem Grey'a i jak dla mnie ma szansę się nim stać. Wyraźni bohaterowie, którzy są ciekawie wykreowani. Intrygują, mimo utartych schematów. Wiadomo, że on musi być bogaty, seksowny, zadziorny, pewny siebie i arogancki. Ma też swój sekret, którego nie chce zdradzać. Jest też niedostępny i silnie pociągający. Marzenie każdej kobiety a on interesuje się tylko nią. Piękna Clara ma swoje zdanie i wie czego chce. Ulega urokowi Aleksandra, ale pozostaje sobą i za to cenię tę bohaterkę. Jest przebojowa i potrafi pyskować a w świecie, w którym się znajdzie ta umiejętność okazuje się być przydatna. Royals okazało się być współczesną bajką- zdecydowanie inną niż te, które znamy z dzieciństwa. Współczesna rodzina królewska nie ma łatwego życia- daleko mu do bajkowego, ale to czynie je ciekawym tłem wydarzeń bohaterów. W książce dużo się dzieje i nie można się przy niej nudzić. Polecam tę lekturę każdej kobiecie, która marzyła w dzieciństwie o poznaniu księcia- poznacie księcia, o którym Wam się nie śniło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-05-2018 o godz 14:16 Anna Basierak dodał recenzję:
Bajka dla dorosłych;) treść dość przewidywalna,ale mimo tego przyjemnie się czyta. Od czasu do czasu warto sięgnąć po "łatwą" pozycję. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-05-2018 o godz 17:48 Kamila Malec dodał recenzję:
Pełna recenzja na blogu: https://mamanapetardzie.blogspot.com/2018/05/royals-kochanka-ksiecia-geneva-lee.html Czytając książki o tematyce królewskiej, często przed oczami pojawia nam się obraz Kopciuszka. Mamy już chyba wyryty stereotyp bogatego księcia i biednej dziewczyny, która jakimś cudem zgarnia jego serce. Ale czy zawsze ten książę jest taki cudowny jak w bajkach? I czy dziewczyna zawsze musi być biedna i poszkodowana przez los? Sięgając po pierwszą część Royals wiedziałam, że biorę w ręce w pewnym sensie erotyk, jednak wiedziałam też, że będzie to opowieść o pewnej miłości, nie do końca chcianej i akceptowanej przez społeczeństwo. Poznajemy tu świat życia w blasku fleszy. Nie do końca taki cudowny i upragniony przez wszystkich. Kiedy paparazzi skupili się na wywęszeniu kolejnego skandalu, życie dziewczyny przestaje być takie spokojne jak do tej pory. Clara nie zdaje sobie sprawy jacy potrafią być okrutni i nie potrafi się przed nimi bronić. Kiedy pewnego dnia dowiaduje się z prasy o swojej chorobie z zaburzeniem jedzenia na jaki cierpiała w wieku kilkunastu lat, coś w niej pęka. Czy dziewczyna poświęci się w imię miłości? Książka przedstawia jest tu w jakimś stopniu dworskie życie. Kiedy dziewczyna na zaproszenie księcia wyjeżdża z nim na weekend do królewskiej posiadłości, nie spodziewa się, że zazna tam tyle złości i uszczypliwości u ludzi "na poziomie". Jedynym jej sprzymierzeńcem jest brat Alexandra, Edward. Jak się okazuje, on również skrywa swoją małą tajemnicę. Czy królewska rodzina zaakceptuje wybrankę syna? Jakimi prawami rządzi się świat królewskich rodzin?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2018 o godz 19:27 Kamila Idziaszek dodał recenzję:
Muszę przyznać, że jeśli chodzi o literaturę erotyczną i romanse to wydawnictwo Kobiece, jest zdecydowanie moim ulubionym. Wydawnictwo co chwilę zalewa czytelników kolejnymi intrygującymi tytułami, obok których po prostu nie można przejść obojętnie. Szkoda tylko, że nie dodają w pakiecie większej ilości czasu na czytanie, ale chyba nie powinnam wymagać zbyt wiele. "Kochanka księcia" to pozycja, która wzbudziła moje zainteresowanie od razu, kiedy tylko pojawiły się jej pierwsze zapowiedzi. Byłam pewna, że prędzej czy później powieść trafi w moje ręce. Teraz jestem już po lekturze tej książki i z przyjemnością podzielę się z wami moją opinią o niej. Jeśli zastanawiacie się czy warto poświęcić tej autorce nieco więcej uwagi, zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie. Clara jest dosyć bogatą dziewczyną, która nie szuka rozgłosu i popularności, a jednak jedno wydarzenie sprawia, że błyskawicznie pojawia się ona na pierwszych stronach gazet. Bohaterka, za namową swojej przyjaciółki, uczestniczy w uroczystej imprezie z okazji zakończenia nauki na uniwersytecie. W pewnym momencie zauważa zabójczo przystojnego mężczyznę, który ku jej zaskoczeniu, zaczyna ją całować. Pocałunek kończy się tak szybko jak się zaczął, ale to co dzieje się następnego dnia, całkowicie wywraca życie głównej bohaterki. Okazuje się, że mężczyzną, którego "poznała" dzień wcześniej jest Alexander - książę Cambridge. Jak potoczy się ich znajomość? Fabuła książki nie jest jakoś szczególnie wyszukana i oryginalna, ale pomimo tego cała historia intryguje od pierwszych stron i zdecydowanie nie można się od niej oderwać. Widziałam, że wiele osób porównuje tę serię do "Pięćdziesięciu twarzy Grey'a", jednak moim zdaniem jest to trochę bardziej niegrzeczna wersja, a do tego osadzona w klimacie władzy i Wielkiej Brytanii. Oczywiście występują pewne podobieństwa, jednak jak dla mnie nie rzucają się one tak mocno w oczy. Bohaterowie nie są zbyt mocno rozbudowani, a ich zachowanie nie zawsze w pełni mnie satysfakcjonowało, ale mimo wszystko zarówno Clara, jak i Alexander zdobyli moją sympatię. Główna bohaterka w niczym nie przypomina Anastasii Steele, co jest zdecydowanym plusem tej książki. Jeśli liczycie na nieustanną sielankę między postaciami to myślę, że powinniście sięgnąć po zupełnie inną powieść. Zakończenie jakie zafundowała czytelnikom Geneva Lee, złamało mi serce i sprawiło, że jeszcze długo po odłożeniu lektury nie potrafiłam się pozbierać. Język, którym posługuje się autorka jest prosty i lekki, co ułatwia i przyspiesza czytanie. Cieszę się, że już niedługo ma premierę druga część serii Royals, bo nie ukrywam, że jestem ogromnie ciekawa co takiego wydarzy się w życiu głównych bohaterów i jakie problemy spotkają oni na swojej drodze. Jeśli szukacie pikantnej, zmysłowej i do tego niesamowicie lekkiej historii - "Kochanka księcia" powinna trafić w wasze gusta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2018 o godz 23:34 Klaudia Grabowska dodał recenzję:
,,Kochanka księcia" to nie historia dla grzecznych dziewczynek! Uzależniająca niczym najlepsze wino, rozpalająca zmysły do czerwoności, brutalna w swojej namiętności i poruszająca najdelikatniejsze struny serca. Nie znajdziecie tu słodkiej cenzury. Nie ujrzycie słodkiego romansu. Nie zapomnicie o niej po chwili. Powieść napisana przez Geneva'e Lee na zawsze wyryje ślad w waszym sercu oraz zabierze do miejsca pełnego mrocznego uroku łączącego ból z przyjemnością, omijającego wszelkie moralności, pełnego pasji oraz niezwykle niebezpiecznego - miejsca, które zawładnie waszymi sercami. Historia sekretnego romansu Clary Bishop i księcia Alexandra wywoła ogniste rumieńce na waszych twarzach. Zachwyci wykreowanymi postaciami pełnymi rozpalającej się wciąż i wciąż iskry. Otumani gęstą, pełną napięcia akcją. Zniszczy wszelkie bariery. Jednym zdaniem - stanie się dla was narkotykiem, któremu nie będzie potrafili, się oprzeć. ,,Kochanka księcia" to nie powieść na raz. Można ją czytać wciąż i wciąż, aby odkrywać coraz to nowe znaczenia. To nie tylko buchający namiętnością erotyk, ale także poruszająca powieść opowiadająca o lękach i niewiadomych nękających każdego z nas, relacjach odciskających piętno na naszych sercach, wyborach niszczących wszystko, co staraliśmy się zbudować oraz miłości, która nie zawsze wygrywa. Pierwszy tom serii ,,Royals" wprowadzi was do świata, z którego nie ma ucieczki! Zapraszam do zapoznania się z całą recenzją: http://zaczytanawniesamowitychksiazkach.blogspot.com/2018/05/228-kochanka-ksiecia-geneva-lee-jak.html <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-05-2018 o godz 19:24 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Na przyjęciu z okazji ukończenia studiów na Uniwersytecie Oksfordzkim Clara Bishop spotyka intrygującego mężczyznę o demonicznym spojrzeniu. Chociaż ich znajomość miała skończyć się na jednym pocałunku, to nie może o nim zapomnieć. Mężczyzna wydawał się jej bardzo bliski, jakby skądś go znała. Kiedy do drzwi Clary pukają paparazzi, okazuje się, że tajemniczym przystojniakiem był książę Alexander. Prawowity następca tronu to niebezpieczny bad boy, który słynie z tego, że zawsze dostaje to, czego pragnie. Jego najnowszym kaprysem staje się Clara. Alexander proponuje jej układ, w którym dziewczyna zostanie jego sekretną kochanką. Czy zdołają utrzymać swój związek w tajemnicy? Czy niebezpieczny książę poczuje do Clary coś więcej? ~Wydawnictwo Kobiece Kochanka księcia to debiut Genvy Lee zarówno na polskim rynku wydawniczym, jak i w karierze pisarki. Muszę przyznać, że jak na początki kariery książka jest bardzo udana. Sięgając po nią, nie wiedziałam, na co mogę liczyć, ale historia Clary i Alexandra mi się podobała. No, a nie oszukujmy się, która z nas nie marzy o księciu? Już od pierwszych stron można wyczuć klimat niczym z Greya. Pojawia się wątek dominacji w stosunkach seksualnych. Nie przeszkadzało mi to, jakoś bardzo jednak myślę, że jeśli ktoś czytał serię „Pięćdziesiąt odcieni"może dopatrzyć się większej ilości podobieństw. Książka jest typowym erotykiem. Sceny seksu pojawiają się w większej części książki, jednak nie są one niesmaczne czy mocno wyuzdane. Mogłabym powiedzieć, że są napisane „grzecznie" jak na taką książkę. Historia przedstawia zakazany związek między księciem a normalną dziewczyną. Autorka do książki wprowadziła też wątki poboczne. A może przynajmniej próbowała pokazać nam historię Edwarda brata Alexandra oraz przybliżyła nam wątek z jego siostrą. Niestety na próbowaniu chyba poprzestała, bo nijak ich nie pociągnęła ani nie rozwinęła, czego odrobinę żałuję, ale może na to ma po prostu inny pomysł. Muszę ponarzekać jeszcze na zachowanie Alexandra, które było momentami mocno irytujące. Czytając, miałam wrażenie, że "Jego Wysokość" sam nie wie, czego chce. Z jednej strony go polubiłam, ale z drugiej niesamowicie mnie denerwował. "Kochanka księcia" to typowy schematyczny erotyk, który nie wniesie do naszego życia nic nadzwyczajnego, mimo wszystko książka jest bardzo przyjemna w odbiorze. Autorka pisze lekko, a jej pióro jest niezobowiązujące. Książkę czyta się bardzo szybko i mimo że ta część była nieco niedopracowana zamierzam sięgnąć po kolejną część, ponieważ zakończenie tej części trochę mnie zaskoczyło. Zaczytana Anielka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-04-2018 o godz 16:28 Sylwiapisze dodał recenzję:
Czasami kiedy sięgam po książkę już myślę o czym może być sugerując się jedynie tytułem. „Kochanka księcia” musiała odczekać swoje na półce bo bałam się, że będzie zbyt banalna. Jaka okazała się książka? Clara Bishop niedawno ukończyła Oxford i uczestniczy w uroczystej imprezie z okazji zakończenia nauki na uniwersytecie. Tu właśnie zupełnie przypadkowo poznaje przystojnego mężczyznę. Zupełnie nieświadoma dziewczyna poucza mężczyznę, który jak się później okazuje jest księciem Anglii. Para niespodziewanie się całuję, a później każdy odchodzi w swoją stronę… Dziewczyna dowiaduje się z porannych gazet kim był przystojny mężczyzna, z którym się całowała, a książę Alexander odnajduje bez problemu dziewczynę. Zaczyna się bardzo banalnie prawda? „Nie możesz wierzyć we wszystko co opisuje prasa, Claro. Nigdy nie zrobiłem kobiecie nic poza tym, o co mnie prosiła…błagała.” Pewnie pomyślicie teraz, że książka jest usłana wyznaniami miłości, a kończy się w stylu „żyli długo i szczęśliwie”?. Otóż nie, na całe szczęście nie. Alexander to bardzo pewny siebie, przystojny mężczyzna. Jak na księcia przystało lubi sprawować kontrolę i mieć władzę nad drugą osobą. Dlatego proponuje układ Clarze, chce by została jego kochanką, chociaż sam książę nazywa ją swoją dziewczyną. Ale to układ bez miłości, jedyne co ma ich łączyć to po prostu dziki, gorący seks. „Lubię sprawiać, że kobiety proszą o więcej. Lubię sprawiać, że jęczą, krzyczą i wołają moje imię. Spodobałoby mi się też, gdybyś ty mnie o coś błagała” W chwili gdy Clara mówi „tak” zaczyna się gorąca i namiętna historia zwykłej dziewczyny i księcia Alexandra. Każdy z nich skrywa swoje tajemnice, które prędzej czy później zostaną odkryte przez prasę. Z czasem pojawiają się uczucia i wszystko jest naprawdę słodkie z pewnym wrażeniem, że gdzieś już to czytałam, ale to już było… Książka niczym mnie nie zaskoczyła ale też nie zanudziła wręcz odwrotnie kartki przewracają się same a historia wciąga i oplata pożądaniem. Jeśli lubicie historie jak z bajki – bajki dla dużych i nie grzecznych dziewczynek z dodatkiem bardzo pikantnych scen to książka w 100% trafi w Wasz gust. Zakończenie książki jednych zaskoczy, innych wzruszy ale czuję, że to nie koniec historii kopciuszka i seksownego Aleksandra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 19:49 Natalia Zdziebłowska dodał recenzję:
"On sam był mi obcy, a jednak wydawał się dziwnie znajomy. Z tego, kim rzeczywiście jest, zdałam sobie sprawę dopiero, gdy po przebudzeniu ujrzałam własne zdjęcie na pierwszych stronach tabloidów. Alexander, książę Cambridge. Królewski łobuz. Wygnany następca tronu." W powieści poznajemy dwójkę głównych bohaterów, Clarę oraz Aleksandra. Clara jest młodą, piękną kobietą, wywodzącą się z dość zamożnej rodziny. Rodzinnie pochodzi z Ameryki, lecz zamieszkując Anglię, z biegiem lat poczuwa się prawdziwą Angielką. Kiedy spotyka na swojej drodze Aleksandra, nie od początku rozpoznaje w nim księcia. Dopiero angielska prasa odkrywa przed nią jego oblicze. Przed tymi dwojga otwierają się nieznane drzwi, gdzie krąży namiętność oraz pożądanie. Dokąd ich to doprowadzi? Co mi się spodobało w powieści? Język autorki jest bardzo dobrze wyćwiczony, lecz nieco za dużo opisów pojawiło się w jej lekturze. Myślę, że to głównie one mi doskwierały podczas czytania. Do plusów zaliczam również zakończenie lektury, które strasznie mnie zainteresowało kolejnym tomem. W sumie jeszcze nie wiem, czy dam szansę kolejnej części, ale jest ku temu szansa. "Daleko mu do księcia z bajki. Lubi kontrolować. Jest wymagający. I niebezpieczny. A ja nie potrafię mu odmówić." Powieść ta nie należny do zbyt skomplikowanych. Pomimo jednak tego, poznanie jej szło mi dość opornie. Przeciągnęło mi się jej czytanie, ponieważ nie czułam do niej zbytniego zaciekawienia. Irytuje mnie główna bohaterka, a cała fabuła jest dość naciągana... Akcja rozkręciła się bardzo szybko, stała się zbyt rozległa. Dopiero kiedy byłam pośrodku książki, wtedy mnie zaciekawiła. Doczytałam ją do końca, bardziej z ciekawości niż dlatego, że aż tak mocno mnie porwała. Trudno jest mi ją polecić. Wydaje mi się, że zbyt naiwna historia oraz płytcy bohaterzy, mogą dużą część czytelników zniechęcić. Do zalet na pewno należą sceny erotyczne, które jak dla mnie nie są zbyt nachalne. Jeśli ktoś lubuje się w takich historiach, gdzie mamy dużą świtę bogaczy, to lektura ta spełni jego oczekiwania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2018 o godz 14:02 Wiktoria Krzywicka dodał recenzję:
Ksiazka niestety nie powala na kolana. Postacie wzięte z prawdziwej rodziny królewskiej, ale przekombinowane. Styl pisania żywcem ściągnięte od koleżanki której nawet dziękuje - laurin paige, co najgorsze w wielu miejscach posadzilabym autorkę o plagiat. Niestety jest to pierwsza książka której szczerze nie lubię, i byłam zła gdy skończyłam czytać. Te raptem 2/3 miesiące bez żadnego zaskoczenia nie zachecily mnie do kupna kolejnej części. A szkoda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-04-2018 o godz 08:10 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Kochanka księcia, co byście pomyślały, gdybyście zobaczył taki tytuł? Ja miałam nadzięję na fajny romans, z pięknymi opisami w tle. Powiem szczerze, że nie przeczytałam opisu z tyłu książki8. Ostatnio tego nie robię, żeby się jakoś nie nastawiać, żeby ocenić książki obiektywnie. Potem dowiedziałam się, że: Pierwsza część bestsellerowej trylogii ROYALS, która urzeknie każdą kobietę. Na przyjęciu z okazji ukończenia studiów na Uniwersytecie Oksfordzkim Clara Bishop spotyka intrygującego mężczyznę o demonicznym spojrzeniu. Chociaż ich znajomość miała skończyć się na jednym pocałunku, to nie może o nim zapomnieć. Mężczyzna wydawał się jej bardzo bliski, jakby skądś go znała. Kiedy do drzwi Clary pukają paparazzi, okazuje się, że tajemniczym przystojniakiem był książę Alexander. Prawowity następca tronu to niebezpieczny bad boy, który słynie z tego, że zawsze dostaje to, czego pragnie. Jego najnowszym kaprysem staje się Clara. Alexander proponuje jej układ, w którym dziewczyna zostanie jego sekretną kochanką. Czy zdołają utrzymać swój związek w tajemnicy? Czy niebezpieczny książę poczuje do Clary coś więcej? „Geneva Lee, bestsellerowa autorka, spędza każdą chwilę na pisaniu. Uwielbia sprawdzać, jak pod jej piórem będą zachowywać się potężni i niebezpieczni mężczyźni. W serii ROYALS sięga po sekret kobiet na całym świecie – marzenie o odwzajemnionej miłości przystojnego księcia”. Ta seria okazała się tak wielką niespodzianką, że wciąż jest mi gorąco… – Rockstars of Romance Seria Royals dosłownie storpedowała mi zmysły!! Dziewczyny, musicie ją przeczytać!! Jest jak narkotyk!! Książę to niezwykle perwersyjny kochanek, o jakim marzy każda z nas!! – Schemxy Girls Book Blog Gorąca, pikantna historia miłosna dwóch osób tak różnych, a jednocześnie tak dobrze do siebie dopasowanych. – Summer’s Book Blog Emocjonujący debiut z całą gamą niegrzecznych scen – zmysłowych, uwodzicielskich i namiętnych – Fan Girl Book Blog Powiem szczerze, że gdybym przeczytała wcześniej, to nie wiem, czy nie byłabym jeszcze bardziej rozczarowana. Jest to kolejna powieść z seksem, korty jest tłem do w zasadzie nijakiej akcji. Jedyna akcja ja tu ma miejsce to ta w łóżku. Mamy tu co prawda tajemnice, ale nie są one zbyt spektakularne. Mam wrażenie, że nie ma chemii między bohaterami i kochankami. Powiem szczerze, że wyobrażałam sobie to zupełnie inaczej, a dostałam Greya, a to już chyba mi się trochę przejadło. Fabuła bardzo przewidywalna, akcja w zasadzie nijaka. Takie romansidło do poczytania z dość ostrymi scenami łóżkowymi. Jeśli szukacie książki, która ma być odskocznią od codzienności i niekoniecznie ma to być romansidło w stylu Wichrowych Wzgórz czy Trędowatej, a z ostrym seksem to ta przypadnie wam do gustu. Jest to idealna powieść na plażę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-04-2018 o godz 18:25 redgirlbooks dodał recenzję:
"Kochankę księcia" można potraktować nieco jak współczesną i seksowną wersję kopciuszka. Oczywiście dla tych bardziej niegrzecznych dziewczynek . Historia jest poprowadzona głównie za sprawą Clary, która podczas imprezy z okazji ukończenia uniwersytetu poznaje przystojnego i władczego mężczyznę, z którym wymienia pocałunek. Na drugi dzień kobieta dowiaduje się, że wylądowała na pierwszych stronach tabloidu. Własnym oczom nie wierzy, że tajemniczym mężczyzną był nieposkromiony Alexander, książę Cambridge, który proponuje jej układ bez zobowiązań. Kobieta kierowana pożądaniem do niego - zgadza się. Zdaje sobie sprawę, że to nie jest baśń, gdzie wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie. Wie, że Alexander zwiastuje kłopoty, ale to nie powstrzymuje jej. Czy zgadzając się na romans z księciem, podejmuje dobrą decyzję czy będzie to jej największy, życiowy błąd? "To nie była żadna bajka, a Alexander w niczym nie przypominał baśniowego księcia." Clara to kobieta, która z początku utrzymuje, że nie wchodzi w żadne związki. Faceci nie są jej do szczęścia potrzebni, a jedyne czego chce to skupić się na swojej karierze. Jest ambitna i powoli uczy się pewności siebie. Chce być niezależną kobietą. Alexander to mężczyzna, który nosi ze sobą bagaż ciężkich doświadczeń oraz jarzmo obowiązków królewskich, przez które będzie musiał zrezygnować z samego siebie. Obydwoje staną przed wieloma trudnymi wyborami. Ostatnio dręczył mnie zastój czytelniczy, przez który kompletnie nie miałam ochoty sięgać po książki. "Kochankę księcia" to brałam do czytania, to odkładałam - i tak przez jakiś tydzień. Nie doszłam nawet do 10 strony. W końcu spięłam pośladki i biorąc ją ponownie do rąk, postanowiłam, że tym razem nie ma bata - przeczytam. I tak się stało. Początek był dosyć nudny, ale wraz z rozwijającą się relacją pomiędzy głównymi bohaterami, również akcja w książce nabierała tempa. Najpierw napiszę, co mnie trochę denerwowało w tej książce, bo za nim przejdę do plusów to wolę wymienić minusy. Mianowicie drażnili mnie główni bohaterowie, którzy sami nie wiedzieli czego chcą. Mówili jedno, robili drugie. Było między nimi wiele niedomówień, a oni zamiast rozmawiać woleli skoczyć do łóżka. Nie raz miałam ochotę pacnąć ich i siebie w głowę :D. Samą Clare miałam za masochistkę, ale dlaczego? Musicie sami się przekonać. Również wraz z porównaniem tej książki do Greya, oczekiwałam, że znajdzie się tu wątek z BDSM. Jednak wcale tak nie było, co nieco mnie zawiodło, bo jestem zaintrygowana tym tematem. Pomimo tych paru minusików, to samą książkę pochłonęłam w parę godzin. Wciągnęła mnie, a ja nie mogłam się od niej oderwać. Czytałam ją z wypiekami na twarzy im bardziej głębsza stawała się relacja pomiędzy Clarą a Alexandrem. Byłam ciekawa jak potoczą się losy bohaterów tym bardziej, że pomiędzy nimi stały obowiązki i oczekiwania innych. A ostatnie strony? Złamały mi serce i sprawiły, że z niecierpliwością będę oczekiwać kontynuacji. "Kochanka księcia" to napisana w lekkim i przyjemnym stylu książka, która pomimo przewidywalności jest idealną lekturą, przy której można się odprężyć. Dzięki niej udało przełamać mi się zastój. Sama książka jest dosyć często porównywana do Greya, ale ja z racji tego, że nie czytałam trylogii E.L. James, nie odczułam tego i czytanie tej powieści nie było dla mnie powtórką tej samej historii. Więc jeśli macie ochotę sięgnąć po tę książkę to miejcie to na uwadze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-04-2018 o godz 20:03 werka777 dodał recenzję:
Książkowa Clara nie we wszystkim przypomina baśniowego Kopciuszka , choć przygoda, która jej się przydarza, w pewnym stopniu przypomina historię opracowaną niegdyś także przez samych braci Grimm. Zwyczajna dziewczyna trafia w progi książęcego świata. Scenariusz raczej mało realny, biorąc pod uwagę statystyki. Na tym jednak koniec bajkowego klimatu, bo Clara nie przypomina szarej myszki, gotowa na wyzwania i sprzeciwiająca się zasadom, które wytyczył jej sam waszmość książę. Z zupełnie innej bajki zostaje wyjęty Alexander, którego w zasadzie z magicznymi historiami łączy jedynie noszony tytuł. Mężczyzna zdecydowanie nie planuje znaleźć sobie żony, za to z powodzeniem testuje kolejne zdobycze – oczywiście zainteresowany nie inteligencją czy wiedzą, a udanym seksem. Dominujący, mroczny on, na wstępie ostrzegający przed sobą i angażująca się emocjonalnie ona. Stereotypowy związek dość typowych, pod względem cech, postaci powieści erotycznych zostaje wpasowany w niecodzienne środowisko. Po sportowcach, prawnikach czy właścicielach prężnie działających przedsiębiorstw przyszedł czas na księcia. Co z tego wynika? Wdzięczne tło. Wiele potencjalnych kandydatek ubiegających się o względy głównego bohatera, wymagania stawiane przez królewskich rodziców, prywatna ochrona czy wszędobylscy dziennikarze węszący za sensacją, która mogłaby przyozdobić pierwsze strony tabloidów. W rzeczywistości jednak akcja w dużej mierze skupia się na seksie. Niekoniecznie tym romantycznym, za to mocno opartym na fizyczności, także z udziałem wulgarnego słownictwa. W tej kwestii pojawia się pewna powtarzalność, przez co niektóre sceny można zwyczajnie pominąć, niczego nie tracąc. Dla osób szukających czegoś w stylu #coczytaćpoGreyu – pozycja godna wzięcia pod uwagę. Na brak pikantnych scen z pewnością nie ma co narzekać. Dla tych z kolei, którzy szukają powiewu świeżości i pobocznych, atrakcyjnych wątków – nuda. Książka niezła, jako typowy erotyk, coś w sam raz dla fanek pióra Laurelin Paige. Nie jest to jednak powieść, która w jakikolwiek sposób zaangażowała mnie emocjonalnie. Szczerze powiedziawszy, liczyłam na więcej wrażeń. Stąd wybór jej przeczytania pozostawiam do rozważenia Wam. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/04/royals-kochanka-ksiecia-geneva-lee.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2018 o godz 23:33 tygrysica dodał recenzję:
Czytając „Kochankę księcia” miałam nieodparte uczucie, że gdzieś czytałam już historię podobną do tej. Momentami odnosiłam nawet wrażenie, że niektóre wątki są kropka w kropkę takie jak w innej książce. Bardzo mnie to zastanawiało, jednak dopiero po chwili uzmysłowiłam sobie z czym mi się to kojarzy. To niewiarygodne, ale co najmniej połowa wątków oraz motywów w tej książce była mocno inspirowana historią Pana Szarego, czyli „Pięćdziesięcioma twarzami Greya”. Przyznam szczerze, że kiedy już sobie to uzmysłowiłam to strasznie te podobieństwa raziły mnie w oczy. Zwłaszcza motyw z nieściąganiem koszulki oraz niedotykaniem torsu. Czyż nie brzmi znajomo? „Po co czekać, aż słońce samo wyjdzie zza chmur, skoro możesz zapalić światło?” Warto wiedzieć nim sięgnie się po tą książkę, że jest ona czystym erotykiem, więc osoby szukające jakiejś głębszej fabuły czy w ogóle czegokolwiek innego mogą być trochę zawiedzione. Doznania erotyczne głównych bohaterów zdecydowanie zdominowały tą historię. Mnie osobiście ciężko było się do tego przyzwyczaić i z czasem odczuwałam straszliwy przesyt tym, jednak kiedy zaakceptowałam taki stan rzeczy to „Kochankę księcia” czytało mi się już całkiem przyjemnie. Zwłaszcza ostatnie sto stron, które trzymały naprawdę w wielkim napięciu. By nie zdradzać szczegółów nie będę przytaczać tutaj fabuły, aczkolwiek powiem tylko, że dużo więcej się tutaj wydarzyło. Odnoszę jednak wrażenie, że autorka w ogóle nie wykorzystała potencjału tej książki. Bądź co bądź monarchia daje duże pole do popisu, dzięki czemu można by niezwykle wzbogacić tą historię. Niestety Geneva Lee potraktowała wątek monarchii bardzo po macoszemu. Niby gdzieś jest ten król i królowa babka wraz z całym dworem, ale to tyle. Również gdzieś w tle istnieje jakaś niesnaska między ojcem, a synem, lecz jest tylko szczątkowo wspomniana. Po pewnym czasie nawet jej się zauważa, bo nie jest rozwijana i tak naprawdę nic nie wnosi do historii Alexandra i Clary. Trochę szkoda. Sami bohaterowie sprawiają, że nie wiem co mam o nich myśleć. Clara momentami zachowywała się jakby dopiero wypuszczono ją z pod klosza, a potem naglę wyciągała pazury i pokazywała, że ma jednak charakter. Natomiast o Alexandrze ciężko cokolwiek powiedzieć. Jest on bardzo enigmatyczną postacią, o której zadziwiające niewiele można się dowiedzieć oprócz tego, że jest egoistyczny, skryty i ma jakieś mroczne tajemnice. Bezsprzecznie jednak o obydwojgu można powiedzieć, że myśleli i mówili wyłącznie o jednym. Rozumiem, że ich układ opierał się tylko na wspólnym współżyciu, aczkolwiek zabrakło mi tu jakiegokolwiek drugiego dna, które często pojawia się w przypadku takich historii. Reasumując, „Kochanka księcia” na pewno nie jest książką dla każdego i nie ma w sobie nic oryginalnego, a podobieństwa do innego bestsellera bywają wręcz rażące. Jednak można z nią naprawdę miło spędzić dzień lub dwa. Jest lekka, przyjemna, z czasem coraz bardziej wciągająca, a jej zaskakujące zakończenie sprawia, że nie można doczekać się drugiego tom. A przynajmniej ja nie mogę. Gorąco polecam! Aleksandra Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Kochanka księcia” autorstwa Geneva Lee. Szukaj mnie na: http://tygrysica.tumblr.com/ https://www.instagram.com/tygrysicaa/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-04-2018 o godz 18:10 Anna Kozioł dodał recenzję:
Z niecierpliwością czekam na drugą część- pierwsza rewelacja!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-03-2018 o godz 22:32 onlypretender dodał recenzję:
• Byłam bardzo ciekawa tej książki, ale też zaniepokojona porównaniem do Greya, z którym delikatnie mówiąc się nie polubiłam. • Początkowy schemat przypominał Greya, ale później "Kochanka księcia" zaczęła zmierzać we własnym kierunku. • Postaci mają własne charakterki. Polubiłam główną bohaterkę, Clarę, bo była prawdziwa. Natomiast książę Alexander wzbudził mieszane uczucia, a na początku niesamowicie mnie irytował. • Autorka nie skupia się jedynie na romansie, ale stara się też pokazać rodzinę królewską od środka. • Czytelnik czuje napięcie między bohaterami, na szczęście nie ma przesadnych opisów i wulgarności. • "Kochanka księcia" to ciekawy początek serii. Ta książka nie zapadnie Ci w pamięć, ale poruszając okraszone nutką erotyzmu trudne tematy będzie przyjemnym oderwaniem się od codzienności. Więcej: www.onlypretender.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-03-2018 o godz 18:08 reedzuz25 dodał recenzję:
Książka nie wszystkim przypadnie do gustu. Pełno w niej seksu, ale on nadaje tej książce pikanterii jak gorących tekstów. Z niecierpliwością czekam na kolejna cześć. Bardzo spodobała mi się ta historia i chce się odwiedzić jak to się skończy. Mocno uzależnia i wzywa do poznania zawartości
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2018 o godz 16:26 posredniczkaa dodał recenzję:
„Kochanka księcia” miała być powieścią, przy której igraszki Greya to niewinne zabawy, ale moim zdaniem to nie do końca jest tak. Filarem powieści jest miłość, która wbrew pozorom jest niemalże niewinna. Sceny łóżkowe, mimo że noszą bardzo delikatny ślad dominacji, to są opisane z niezwykłym wyczuciem. Odpowiednio rozgrzewają i przyśpieszają tętno, ale nie wywołują niesmaku. Podobało mi się to, że autorka nie przesadziła z ilością scen łóżkowych i potrafiła je umiejętnie wpleść w ciekawą i porywającą fabułę. Zaciekawiła mnie postać głównej bohaterki, ponieważ całkowicie mnie zaskoczyła. Gdy wyobrażam sobie romans z księciem w roli głównej, w głowie jak na zawołanie pojawia się obraz kopciuszka, który zrobi wszystko, żeby książę raczył na nią zerknąć. Clara całkowicie różni się od mojego wyobrażenia. Po pierwsze w nosie na konwenanse, a jako amerykanka z pochodzenia, nie odczuwa tak wielkiego respektu wobec rodziny królewskiej, jak Brytyjczycy. Jest bardzo bogata, więc kopciuszkiem również nie można jej nazwać. Najważniejsze jest jednak to, że nie boi się wyrażać swojego zdania, a to w połączeniu z wredną rodziną księcia, która oczywiście nie jest przychylna jego związkowi, okazuje się mieszanką wybuchową. Po tej książce można się spodziewać przewidywalnej fabuły i płaskich, nijakich bohaterów, ale autorka starała się jak mogła, żeby wybić się ze swoją powieścią poza szablon. Oczywiście nie udało jej się stworzyć całkowicie nieprzewidywalnej książki, ale schematy w niej zawarte były absolutnie nieszkodliwe i nie przeszkadzały mi w lekturze. Nie mamy tu ckliwego romansu z „żyli długo i szczęśliwie”, dostajemy opowieść romantyczną, ale dynamiczną i absolutnie wciągającą. Jestem bardzo ciekawa, w jaki sposób autorka poprowadzi swoją powieść, więc z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2018 o godz 19:32 Joanna Yoasia Juraszek dodał recenzję:
Nie oczekiwałam niczego ani nie byłam na nic nastawiona, gdy zaczynałam czytać „Kochankę Księcia”, gdyż była to pierwsza książka tego gatunku, jaka trafiła w moje ręce. Wiedziałam tylko tyle, że to bardzo niegrzeczna książka. Owszem niegrzeczności w niej bardzo dużo dla mnie nawet nieco za dużo, bo w całym erotycznym świecie gubił mi się wątek o wiele ciekawszy niż seksualne akrobacje bohaterów. Jeśli jestem już przy seksie, to dodam, że plusem jest dla mnie to iż wszystko opisywane było w sposób, który jakoś mnie nie irytował za bardzo. Wszystko nazwane po imieniu bez zbędnego słodzenia, wydziwiania czy wymyślania zastępczych nazw na części ciała, czy czynności. To plus. Minus za ilość, bo faktem jest, iż wolałabym zdecydowanie poczytać więcej o problemach, tajemnicach i życiu naszego księcia Aleksandra oraz Clary. Nie mam porównania do innych książek tego typu, więc nie doszukiwałam się porównań, podobieństw i tym podobnych. Ocieniam książkę poniekąd dziewiczo. Zaciekawiły mnie problemy, jakie mają i On i Ona. Życie w rodzinie gdzie trzeba robić to, co wypada, gdzie od urodzenia wszyscy mają do danej osoby jakieś oczekiwania. Gdzie człowiek dorasta, można by rzec publicznie odarty z jakiejkolwiek prywatności. Takie właśnie życie wiódł Aleksander. Obserwowany, wiecznie oceniany, pod lupą mediów, ludzi, rodziny… Bez pewności czy w swoim otoczeniu ma chociaż jedną oddaną osobę, chociaż jednego przyjaciela. Clara ma inne problemy, trudności z aklimatyzacją, wpływ innych i uzależnienie się od kogoś tylko po to, aby być akceptowaną. Wyniszczanie siebie, by się przypodobać. Oboje płacą wysoką cenę za przeszłość. Seks staje się ich „lekiem”, czymś, co rozładowuje stres, co pozwala zapomnieć, zaakceptować siebie… Niestety nie wydaje się to dobrą terapią. Walczą sami ze sobą oraz z lękami drugiej osoby nie chcąc jednocześnie tracić kontroli nad życiem. Może nie była to jakaś super lektura, jednak jestem ciekawa, jak potoczą się dalej losy tej dwójki. Czy Aleksander pozwoli sobie na miłość? Czy zrozumie, że może nie tylko ranić innych, ale dać im szczęście? Co pocznie rodzina królewska, która potępia to, jak żyje Aleksander, oraz przymyka na razie oczy, na to, kim jest jego młodszy brat. Tak… chętnie poznam dalsze losy Księcia i jego kochanki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2018 o godz 09:07 Aleksandra Gleń dodał recenzję:
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.