Roman Kostrzewski. Głos z ciemności (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Legendarny lider zespołu KAT w prowokującej rozmowie z Mateuszem Żyłą

Roman Kostrzewski – diabeł wcielony czy po prostu nietuzinkowy artysta? Głos z ciemności to nie tylko dzieje zespołu Kat i jego charyzmatycznego wokalisty, ale przede wszystkim historia człowieka, który od najmłodszych lat musiał się mierzyć z konsekwencjami przeszłości rodzinnej. Kostrzewski opowiada o dzieciństwie spędzonym w domu dziecka i o dojrzewaniu w PRL-u, ujawnia też kulisy pracy górnika i strajku w kopalni Rozbark po wprowadzeniu stanu wojennego. Wspomina początki Kata i jego drogę – z najistotniejszym przystankiem w Jarocinie – na metalowy szczyt. Omawiając niektóre swoje teksty, komentuje zachowania społeczne i bezlitośnie rozprawia się ze stereotypem „satanisty”.

Głos z ciemności to nie bilet do piekła ani relacja z czarnej mszy. To zaproszenie do trudnej, chwilami dramatycznej, często wesołej wędrówki z niezwykłym człowiekiem. „Do dzikich borów idę, dzikich gór”...

Miałem przyjemność poznać Romana w 1991 roku podczas wspólnych koncertów Kata, TSA i Acida. Spotkałem postać nietuzinkową i ekscytującą, cechującą się jakimś niepokojącym uduchowieniem, a także niezależnym sposobem myślenia, pisania i bycia na scenie. Znam od podszewki uroki grania w zawodowym zespole metalowym, więc najbardziej w Głosie z ciemności zainteresowały mnie fragmenty dotyczące spraw osobistych. Doznałem objawienia – wylazły rzeczy, o których nie miałem pojęcia. Zupełnie zmieniłem spojrzenie na mojego frienda z branży.
- Titus, Acid Drinkers

Miałam wrażenie, jakby ten fascynujący gaduła Roman siedział tuż obok. I ten jego prosto z serca, powściągliwie odjazdowy sposób narracji zmieniający zwykłe wydarzenia w pasjonujące opowieści. Znakomite prywatne uzupełnienie obrazu niezwykłej osobowości artystycznej, które pozwala więcej zrozumieć z zakręconej „niezrozumiałości” Romana. Super lektura bez słabych momentów!
- Anja Orthodox

Książka Mateusza Żyły to bardzo ciekawa pozycja pokazująca niezwykłe wnętrze jednego z najważniejszych polskich wokalistów i twórców sztuki pisanej przez duże S. Romek, przez wielu uważany za boga ciężkiej muzyki, „śpiewająco” opowiada swoją historię i mimo znacznego ciężaru gatunkowego samego tematu jego opowieść jest lekka i naznaczona pewną dozą romantyzmu. To zaskakujące, ile ciepła ma w sobie ten skromny człowiek, który na scenie jest wulkanem energii i niesamowitych emocji.
- Wojciech Hoffmann, Turbo

Romek już w latach 80. był dla mnie wyrocznią (sic!). W 1985 roku po raz pierwszy byłem w Jarocinie i na koncercie Kata doznałem czegoś na kształt orgiastyczno-ekstatycznego doświadczenia. Następnego dnia Romek podpisał mi „kartę uczestnika”, siedząc w swojej czarnej limuzynie… Mam ten podpis do dziś. Kiedy zespół Vader świętował 25-lecie, nagraliśmy z tej okazji album ze szlagierami Kata – między innymi cover Wyroczni z gościnnym udziałem Romana. Było to spełnienie jednego z moich młodzieńczych marzeń. Po przeczytaniu tej książki czuję jeszcze większy szacunek dla Romka. Stal uszlachetniona w ogniu jest najdoskonalsza.
- Peter, Vader

Te 350 stron przeczytałem błyskawicznie i ze szczerą ekscytacją – nie tylko jako fan zespołu Kat, ale również jako fan… człowieka. Skomplikowana i trudna historia życia i relacji rodzinnych Romana Kostrzewskiego pozwala mi lepiej zrozumieć fenomen i unikatowy charakter ponadczasowej twórczości tak jego, jak i Kata. Romek opowiada w swoim stylu: gęsto, kolorowo i arcyciekawie. Polecam!
- Adam Nergal Darski, Behemoth

Roman Kostrzewski (ur. 1960) – wokalista, autor tekstów, kompozytor. Karierę muzyczną rozpoczął po dołączeniu do grupy Kat, z którą zrewolucjonizował polską scenę metalową, wprowadzając w gąszcz dźwięków ostrych jak topór okultystyczne treści. Nazywany pierwszym diabłem RP, wraz z Katem koncertował u boku Metalliki i Iron Maiden. Aktualnie kontynuuje katowską historię pod szyldem Kat & Roman Kostrzewski. Oprócz tego angażuje się w działalność solową, czego efektem jest płyta Woda oraz słuchowiska Biblia satanistyczna i Listy z ziemi. Mieszka w Bytomiu.

Mateusz Żyła (ur. 1989) – nauczyciel języka polskiego, sportowiec, wędrowiec. Obecnie pracuje nad doktoratem na temat fenomenu socjokulturowego piłki nożnej. Prowadzi bloga o literaturze, muzyce i szkole (mateusz-zyla.pl). Mieszka w Czechowicach-Dziedzicach, ale myślą często przebywa w Skandynawii.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Roman Kostrzewski. Głos z ciemności
Autor: Kostrzewski Roman , Żyła Mateusz
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-09-14
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 214 x 30 x 147
Indeks: 20026257
średnia 4,8
5
60
4
6
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
3/5
24-08-2017 o godz 12:33 przez: Lumak
Czekałem na tą książkę, bez ściemy, ponad 20 lat. Moja opinia? ...książka napisana została przez młodego nauczyciela jp., więc nie oczekujmy zbyt wiele, nie doszukujmy się w niej sensacji, scen z horroru etc. Jestem zdecydowanie zawiedziony owym "wywiadem rzeką" (ucinanym na każdym kroku przez autora, kiedy to Roman zaczynał wreszcie opowiadać coś ciekawego, ten mu przerywał (!?)) bo postać Romana jest naprawdę postacią kultową i zasługuje na "coś o wiele lepszego". Mam nadzieję że to nie będzie jedyna (auto)biografia Romana, ktoś chętny? Jedyny plus dla autora, za to że podjął się tematu, bądź co bądź Roman Kostrzewski nie jest łatwym tematem do opowiedzenia jak również przez wielu ludzi bezpodstawnie ignorowanym i wręcz znienawidzonym. Być może otworzy to oczy innym "pisarzom", że na polskiej scenie muzycznej jest jeszcze wiele osobistości, o których życiu i twórczości warto by skreślić kilka rozdziałów. Na zakończenie - książkę polecam, aczkolwiek nie spełniała ona moich oczekiwań.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
31-10-2017 o godz 12:11 przez: Anonim
Bardzo ciekawa książka, szybko cie czyta. Dużo faktów i ciekawostek związanych z zespołem i życiem prywatnym Romana i nie tylko. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-11-2017 o godz 21:20 przez: Basia
Polecam! To po prostu trzeba przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-09-2017 o godz 09:09 przez: Piotr
666!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-11-2018 o godz 12:07 przez: Joanna
Nie sposób zaprzeczyć, że Roman Kostrzewski jest jedną z najważniejszych, najbardziej charakterystycznych i charyzmatycznych postaci w historii polskiego heavy metalu. Roman to dla mnie postać wyjątkowa. Natchniony poeta, mistyk, nihilista. Niektórzy twierdzą, że to szarlatan i grafoman. Może i tak. On sam z takimi głosami nie polemizuje, nie walczy i tylko tajemniczo uśmiecha się („Jestem śmieszny czort, więc śmieję się”). Wierzy natomiast w różnicę pomiędzy prawdą i fałszem, rzeczywistością i pozorem, co wyraźnie widać w jego lirykach. Teksty Romana to poezja metafizyczna, niejednorodna i różnie definiowana, głęboko ukrywana za alegorycznymi obrazami. Szkoda tylko, że ludzie traktują tę symbolikę tak bardzo dosłownie... Jego sceniczna charyzma, otwarte krytykowanie państwa i kościoła (choćby słynna rozmowa z księdzem w dokumencie BBC „My Blood Your Blood” - zrobiła na mnie wrażenie ta rzeczowa dyskusja z duchownym) są bardzo dobrze znane. Wokalista ten to człowiek inteligentny, jak każdy szanujący się artysta lekko szalony, mający zdanie na tematy społeczne, polityczne, potrafiący bronić swoich racji. Cenię Romka za głos, teksty, charyzmę sceniczną, wspaniały kontakt z fanami na scenie i poza nią. Wbrew pozorom jest osobą skromną, stroniącą od blichtru i świata show-biznesu. Nie ma zadatków na celebrytę, showmana czy gwiazdora a mimo tego tysiące fanów mogłyby jeść mu z ręki. Świat, a raczej ludzie, wstydzą się lub lękają takich artystów jak Roman, lokując ich w przestrzeniach tabu i niebytu. Jego sztuka jest wielowymiarowa. Najlepszym tego dowodem jest płyta solowa. Słuchacz „Wody” nie jest przymuszany przez Kostrzewskiego do słuchania brutalnej muzy znanej z innych dokonań z Katem zarezerwowanych raczej dla ucha bardziej wyrobionego w odbiorze ortodoksyjnego metalu. „Woda” trafia do szerszej publiczności i świetnie. Dzięki temu twórczość Romka mogła trafić pod strzechy, więcej ludzi się na nią otworzyło. Dzisiejszy metal jest muzyką elitarną. Zainteresowani są nią głównie młodzi ludzie poszukujący swojego miejsca na ziemi. Ta twórczość przeznaczona jest właśnie dla ludzi poszukujących. Z kolei „Biblią satanistyczną” Roman nie tylko sprowokował do myślenia. To wydawnictwo jest związane przede wszystkim ze specyficznie przez niego pojmowaną pracą u podstaw - intelektualną, światopoglądową i kulturową. Kto ją zna, ten wie, że nie taki diabeł straszny i znajdziemy tam głęboko humanistyczny przekaz oraz… żadnego nawoływania do przemocy! Wiem, że krytyka środowiska metalowego jest w wielu aspektach słuszna (gatunek wyczerpany, skostniały, teksty zazwyczaj mało intelektualne itp.) ale kto ją czyni? Ano przede wszystkim konserwatyści, którzy nie widzą problemów natury wolnościowej, jakie stwarzają ich myśli i czyny. Takie wolne jednostki jak Roman doskonale zdają sobie sprawę z tego, że również ekstremalna forma sztuki różni się pewnym konwenansem, stylem, charakterem, ale niczym nie odbiega od innych form zbiorowej zabawy. Dlatego jawi mi się on jako ktoś wyjątkowy, bo jest zaprzeczeniem tego stereotypu. A jego satanizm był i jest moim zdaniem niczym innym, jak pewnego rodzaju przekorą, formą buntu na to, co dzieje się z tym krajem. Roman twierdzi, że Polska jest obecnie pod zaborem kleru i że należy się temu sprzeciwiać. Ja myślę, że oprócz tego szalenie dużo jest w naszym życiu niepewności… Nie ma jakiejś określonej ścieżki życiowej, może zdarzyć się wszystko. Wiele wartości i autorytetów się zdezawuowało. W związku z tym u młodych ludzi pojawia się lęk przed przyszłością. Nie mają swojej perspektywy na życie. Młodzież chciałaby niekiedy rozwiązać pewne sprawy w sposób magiczny, nieracjonalny. Dlatego często ucieka w używki. To co jest racjonalne to nauka, szkoła, konieczności, przymusy. Dotyka nas codzienność, funkcje życia, nie ma tam czasu na zbyt głębokie przemyślenia. Staramy się cieszyć chwilą, realizować na wielu polach, czujemy, że mamy możliwości i wpływ na dalsze losy naszego życia. Roman doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego ze wszystkich sił stara się otworzyć młodych na wartości humanistyczne i oświeceniowe. I chwała mu za to. Religia jest odporna na intelekt, a zazwyczaj jest nim nawet nieskażona. W szkole potrzebna jest dziś wiedza, a nie modlitwa. W szpitalach potrzebny jest dobry sprzęt i najlepsi fachowcy a nie krzyże. Niech każdy łączy sobie fantazje z rzeczywistością na własny rachunek. Wiele współczesnych wojen wybuchła na tle religijnym. Oczywiście nie zapominajmy o silnym lobby, które wytwarza kapitał – mam na myśli tutaj o biznes wojenny, tych wszystkich kapitalistów, którzy żyją dzięki wojnom. Musimy też zrozumieć, że ten świat nadal jeszcze podzielony jest na kraje strefy wpływów, które każą narodom być silne, każą im się zbroić. Żyjemy w czasach niebezpiecznych w sensie globalnym, kiedy do młodego człowieka dociera ta prawda, smutek i poczucie zagrożenia jest naturalną reakcją. Romek wyraźnie o tym pisze w swoich tekstach. Polacy nie umieją przyznać się do swoich przywar.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2018 o godz 12:03 przez: Joe Pistone
Cenię i lubię Romana za wszystko, czego dokonał jako artysta, kompozytor i poeta na gruncie muzyki metalowej, a co wynika z jego przekonań społeczno-politycznych i światopoglądowych - a to temat rzeka. Nie będę się rozpisywał o jego dorobku artystycznym związanym głównie z działalnością w Kacie. Więc w sporym skrócie, będąc jeszcze nastolatkiem zauważyłem, że w mojej kudłatej głowie i serduchu podobnie jak u Romka jest wiele miejsca dla spojrzenia laickiego z uwagi na religię, liberalnego i tolerancyjnego w sferze moralności i lewicowego w aspektach, życia społeczno-politycznego, co mylnie dziś się interpretuje jako tożsame tylko z utopijnym czy realnym komunizmem. Te ostatnie były pochodną prądów lewicowych, podobnie jak myśli mojego i jego ulubionego filozofa Nietzschego, ale jak to w życiu bywa zostały wykorzystane do walk politycznych i klasowych, a tam – wiadomo, zawsze dokonują skrótów i przewartościowań, będących zaprzeczeniem idei humanistycznych, z których się wywodziły. W tym momencie zaczął się rodzić we mnie naturalny sprzeciw. Dlatego miałem i mam krytyczny stosunek do kierunku przemian w kraju z uwagi na potworną biedę wielu z nas, postępujące zacofanie, polaryzację polityczną uniemożliwiającą odczuwania wrażenia wspólnoty, a ostatnio krytykę tę dopełnia zagubienie świadomości politycznej i społecznej większości Polaków, emigrację wewnętrzną i tę za chlebem, ślepotę klasy politycznej i arogancję panujących w tym kraju businessmanów, urzędników wszelkiego szczebla i różnej maści decydentów, a szczególnie tych wywodzących swoje ideowe kredo z religii tu panującej. A to z uwagi na współczesne trendy stawania się wielkim, odnoszenia sukcesów. Powoduje to, że społeczeństwo niewiarygodnie się rozwarstwia i alienuje. Dla mnie Polska byłaby krajem wolnym, gdyby budowała swoją przyszłość na wzajemnym wspieraniu się, humanizmie i oświeceniu człowieka, a nie na wierzeniach i Bogu. Wiele z tych rzeczy zrozumiałem, uważnie czytając wszystkie teksty Kostrzewskiego, wywiady i rozmawiając z nim. Wydaje mi się, że twórczość Kata daje ludziom jakąś szansę na odkrycie własnej osobowości, na spotkanie z samym sobą. Żyję podobnie jak on w centrum tej naszej polskiej zawieruchy. Więc dobrze rozumiem, o czym on pisze. Podobnie jak Roman czuję, że świat osób przesadnie religijnych nie jest przystosowany do mojego życia. Doznałem objawienia, czytając teksty z „Bastarda” czy „Róż miłości…” – wypłynęły na wierzch rzeczy, o których nie miałem pojęcia. Zrozumiałem, że w XX/XXI wieku, potrzeba ludziom zupełnie nowej doktryny, szczególnie młodym ludziom. Doktryny, która dociera do podstaw, które są dla nas naturalne. Nie takiej, którą kościół narzucał przemocą przez lata, jest to niezgodne z duchem ludzi młodych. Rzekomy „satanizm” Romka jest raczej intelektualny, sprowadzony do krytyki chrześcijaństwa i poszukiwania wolnego od zakazów i nakazów szczęścia. Wiele jednostek i środowisk nie życzą sobie moralności chrześcijańskiej, etyki chrześcijańskiej czy nakazów chrześcijańskich, i nie chcą czuć się obco w tym kraju. Jak każdy wolny obywatel mam prawo do samostanowienia o sobie i określonej autonomii. Jeżeli jestem w wyraźnym konflikcie z autorytarnym system, to winienem o tym powiedzieć, co też czynię przy każdej możliwej okazji. Myślę, że Romek miał ogromny wpływ nie tylko na mnie, ale i wiele innych osób w tym kraju. Dzisiaj bowiem treści prezentowane na koncertach Kata, są akceptowane przez ludzi także wierzących, bo i oni są w stanie krytykować własną wiarę, za przejawy życia, w których kler i osoby duchowne mówią o bożej miłości, goląc owieczki do żywej skóry. Jestem wdzięczny Kostrzewskiemu, że w swoich tekstach stosując religijną nomenklaturę, obnaża przywary świata ludzi wierzących, proponując w zamian racjonalizm, oświecenie, wrażliwość, fantazję i kulturę człowieka, jako wystarczająco do znalezienia szczęśliwych chwil na tym świecie. Koniecznie musicie przeczytać tę książkę. Jestem pewien, że mnie pobudzi, zainspiruje i jeszcze bardziej otworzy. Poznacie Romana, jakiego do tej pory w ogóle nie znaliście...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2016 o godz 16:07 przez: Sabian
Książka wciągnęła mnie na tyle, że poświęciłem jej jeden calutki dzień, nie mogłem się od tej lektury oderwać! Momentami, pewne wątki są przytłaczające, po prostu smutne, choć tak jak im opierał się Roman w życiu, tak i w tej książce zostały przedstawione przez niego bez łez, malkontenctwa.

Życie prywatne jego rodziny, szczególnie relacja z dziećmi, nie jest do końca jasno opisana. Wydaje mi się, że Romek trochę się usprawiedliwia sam przed sobą. Zabrakło trochę konkretów odnośnie rozpadu kapeli, szczegółów finansowych, rodzaju wsparcia Dziewulskiego (skoro już piszemy tak głęboko zagłębiając się we wnętrze to walimy z grubej rury, a nie owijamy w bawełnę).

Roman w książce przybiera postać mentora, tłumaczy, ale nie narzuca swojego zdania, ukazuje pewne swoje spostrzeżenia i podpiera je przykładami. Bez wątpienia, jest to nie udawane i szczere. Jedyny minus to brak zdjęć, a raczej ich mała ilość, można było zdecydowanie więcej ukazać poprzez fotografie. Niemniej jednak polecam, dla fanów KAT-a pozycja obowiązkowa!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
19-07-2018 o godz 15:46 przez: Sebastian Truszkowski
Słaba książka - niestety fani nie powinien publikować rozmów/wywiadów ze swoim idolem, bo wypada to tendencyjnie, momentami sztucznie i nieobiektywnie. KAT oraz Roman Kostrzewski (celowo "oraz" nie "i") to kawał historii polskiego metalu, KAT, a zatem Roman to wspomnienia i muzyka, która - w swej genialności - pozostaje aktualna, żywa i piękna. Niestety w tej książce niewiele z tego - ani to żywe, ani piękne, a i o aktualności można dyskutować, bo Panie autorze - dziwić się na temat tego fortepianu na"666"?! We wkładce reedycji o tym było, na www o tym było, na wiki o tym było... Rozumiem, budowanie emocji i tempa rozmowy, ale to książka dla fanów Romana - My wiemy o tym fortepianie... Mimo wszystko nie polecam, bo tego typu forma buduje zły obraz i zachęca do tego rodzaju publikacji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
20-09-2016 o godz 17:24 przez: MartaM
Dla fanów,fragmenty z okresu muzycznej działalności Romana nie wnoszą wiele nowego. Natomiast to, co dotyczy jego dzieciństwa, relacji z rodziną, pobytem w Domu Dziecka, szkołą, zawiera wiele cennych informacji i szczegółów. Ta książka wzrusza, bawi, pobudza do refleksji. Poznajemy człowieka ciepłego, wrażliwego i przy tym bardzo zdeterminowanego. Możemy zapoznać się z wieloma anegdotami z jego życia. Jest napisana lekko i czyta się jednym tchem. Mamy wrażenie, że uczestniczymy w ten rozmowie. Lektura obowiązkowa tak dla fanów jak i dla tych, których pasjonują ludzie wyjątkowi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-10-2016 o godz 00:00 przez: devinn
Odkąd usłyszałem po raz pierwszy piosenki zespołu Kat wiedziałem, że będą one należały do jednych z moich ulubionych. Tak rzeczywiście było. Wokalista zespołu Kat Roman Kostrzewski prezentuje nam swoje dzieciństwo oraz trudną drogę na szczyt, a wszystko to w rozmowie z Mateuszem Żyłą. Mi najbardziej podobały się fragmenty, które odnoszą się do komentowania samych piosenek oraz odnoszenia ich do ówczesnej sytuacji politycznej. Owo połączenie było bardzo ciekawe i z ogromnym zainteresowaniem wczytywałem się w kolejne rozważania autora. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2016 o godz 09:50 przez: Marcin Paliczka
Nie miałem pojęcia, że taki wywiad, który zawiera ok. 350 stron może być interesujący i wciągający. Człowiek czytając zastanawia się nad kolejnym momentem, czy dopowie coś, co zostawił w odpowiedzi na kolejne rozdziały. Naprawdę super. szkoda tylko, że nie dało się jej zamówić, bo nikt nie odbierał telefonów w Sferze ani Sarnin stoku przez cały dzień i musiałem jechać osobiście, i zapłacić 8 złotych wiecej, lecz co tam, było warto
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2020 o godz 21:21 przez: Jerzy Grzelczak
Co tu dużo mówić - wywiad rzeka z legendą. Roman Kostrzewski jawi się nam na kartach tej książki jako trochę naiwny marzyciel, którego nie oszczędzało życie, ale On wciąż niestrudzenie prze do przodu, na przekór przeciwnościom. W zgodzie z wyznawanymi wartościami i samym sobą. Jednym słowem postać nietuzinkowa, której warto posłuchać. Dodatkowo książka pięknie wydana. Gorąco polecam! Trzeba mieć!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-10-2016 o godz 10:42 przez: GR
Fascynująca lektura, zwłaszcza dla kogoś, kto wychował się na muzyce zespołu Kat. Roman Kostrzewski w intrygujący sposób opowiedział o swoim prywatnym i artystycznym życiu, rozwiewając wiele z otaczających go mitów. Wypowiedzi przytaczane na okładkach rzadko oddają specyfikę książek, których dotyczą. W przypadku tej książki, ta reguła nie ma zastosowania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2016 o godz 22:15 przez: Jarek Lenart
Polecam każdemu słuchaczowi KATa! Przeciekawa biografia przeciekawego człowieka. Widać podczas czytania, że Romek jest inteligentnym i nie jest to tylko biografia o górniku który opuścił gruba bo lubioł grać metal (chociaż tak po części też jest :)).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-10-2021 o godz 22:28 przez: Anonim
Ciekawa książka, ukazująca walkę ze systemem minionej ery i historię polskiej legendy metalu. Można również zobaczyć bardzo empatyczną stronę Romana. Polecam, must have dla każdego fana metalu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2016 o godz 07:54 przez: Ewelina Głuchowska
Polecam godna przeczytania lektóra która trzyma w napięciu do końca. Świetnie napisana i z pomysłem . Jako fanka zespołu dowiedziałam się wielu smaczków z życia zespołu i samego wokalisty
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2016 o godz 15:43 przez: Anubis
Książka która na pewno spodoba się nie tylko fanom Kata i metalu , uczciwa opowieść o momentami bardzo trudnym życiu człowieka który dąży do swojego celu mimo przeciwności losu , polecam .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2016 o godz 09:08 przez: Vauek
Szybka dostawa, darmowy odbiór na miejscu, polecam Empik. Co do książki czyta się niezwykle przyjemnie polecam każdemu fanowi twórczości zespołu KAT i Romana Kostrzewskiego :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2016 o godz 07:28 przez: mariusz
Super książka dla wszystkich, którzy lubią Romana Kostrzewskiego i KAT, bardzo ładnie wydana, zawiera ciekawe zdjęcia i informacje. Bardzo fajnie się czyta, gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-09-2016 o godz 20:39 przez: rudamarzenaoi
Kupiona przedpremierowo i juz przeczytana ! Genialna ksiazka :) Czekam teraz na spotkanie czwartkowe z Panem Romanem i mam nadzieje ze i reszta zespolu KAT .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Cud, Miód, Malina Jadowska Aneta
4.6/5
26,05 zł
44,99 zł
22,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas Żniw. Tom 1 Shannon Samantha
4.6/5
26,40 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Święto ognia Małecki Jakub
4.8/5
25,03 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Głodna Puszcza Mortka Marcin
4.7/5
22,06 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wojny biznesowe Brown David
4.7/5
29,78 zł
49,99 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ropuszki Jadowska Aneta
4.8/5
30,47 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaczarowany Świat Sary. 52 challenge Opracowanie zbiorowe
4.6/5
27,51 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie ma tego Złego Mortka Marcin
4.6/5
23,66 zł
38,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ślady Małecki Jakub
5/5
32,24 zł
42,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego