Rok na końcu świata (okładka  miękka, 06.2022)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,67 zł

26,67 zł 44,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W tej opowieści życie ma smak czekolady… Nina po rozstaniu z wielką miłością szuka swojego miejsca na ziemi. Pracuje w małej księgarni, która stoi na progu bankructwa, więc gorączkowo zastanawia się, jak powinna wyglądać jej przyszłość. Niespodziewanie dostaje podpowiedź od losu – ciotka, o której istnieniu nie wiedziała, zapisuje jej w spadku sklep z czekoladkami w centrum urokliwego miasteczka. Warunek jest jeden – Nina może go sprzedać dopiero po roku. Tak rozpoczyna się przygoda, w czasie której dziewczyna będzie musiała nie tylko zgłębić tajniki prowadzenia czekoladowego biznesu, ale także zmagać się z zaciętą konkurencją w osobie wyjątkowo przystojnego właściciela pobliskiej cukierni...

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1293706473
Tytuł: Rok na końcu świata
Autor: Zakrzewska Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-06-15
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Indeks: 41444771
średnia 4,9
5
26
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
17-06-2022 o godz 18:11 przez: Grażyna | Zweryfikowany zakup
Rewelacja, tak jak inne książki Agnieszki Zakrzewskiej. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2022 o godz 09:45 przez: Katarzyna Tybinkowska | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-06-2022 o godz 20:47 przez: bookaholic.in.me
Książka pachnąca czekoladą? Wszystko jest możliwe! Zwłaszcza gdy połączy się dwie największe przyjemności, jakie można znaleźć we współczesnym świecie- literaturę oraz słodycze. A gdyby dodać do tego jeszcze szczyptę niesamowitej holenderskiej kultury? To mieszanka wręcz obiecująca mile spędzony czas i w przypadku tej pozycji, przy tak doskonałym wykonaniu, absolutnie nie zawodzi. Ponadto, pomijając cały klimat panujący podczas lektury, otrzymamy także arcyciekawą historię skomplikowanych losów wielu osób, których ścieżki przecinają się z różnych względów. Brzmi ciekawie? I tak faktycznie jest! Nie pozostaje nic innego jak zanurzyć się w tym niebanalnym świecie i rozkoszować nim, niczym najpyszniejszą praliną! Nina to uparta, przedsiębiorcza kobieta, która chodzi własnymi ścieżkami i nie pozwala sobie narzucać woli innych osób. Studiowała kulturoznawstwo ku niezadowoleniu ojca, a potem otworzyła księgarnię. Książki są dla niej bardzo cenne i chciała dzielić się swoją miłością z ludźmi. Niestety, po dobrych latach w prowadzeniu biznesu, przyszedł kryzys, gdy rozwinęły się księgarnie sieciowe i sprzedaż internetowa. I choć Nina nie należy do osób, które poddają się bez walki, wiedziała, że przyszedł czas by dać za wygraną, głównie ze względu na swoją wspólniczkę i wieloletnia przyjaciółkę. Przy jej barwnej i walecznej osobowości trudno jest pogodzić się kobiecie z porażką. I wtedy na pomoc przychodzi jej nieznaną dotąd siostra matki i wyjazd do Holandii. To, co miało być tymczasowe, zatrzymuje ją w obcym kraju na rok. Z głową pełną pomysłów, determinacją i aniołami, które jej sprzyjają, Nina postanawia zawalczyć o spuściznę ciotki. Czy Holandia potraktuje ją łaskawie? "Rok na końcu świata" to nie tylko pejzaż holenderskiej kultury i miasta, to także pejzaż życia wielu ciekawych osób. Choć Nina jest bezsprzecznie główną bohaterką, to nie tylko jej koleje losu interesują czytelnika. Mańka, jej przyjaciółka, zmaga się z destrukcyjnym małżeństwem. Bracia Jeurissen próbują uporać się z własną żałobą, każdy na swój sposób. I choć to Romeo wyróżnia się swoją osobowością i pogodą ducha, to serce kruszy nieprzystępny i wręcz opryskliwy Val. Małżeństwo rodziców Niny także musi przejść swoje próby, choć wspólnie przeżyli już ponad 30 lat. Do tego opowieść o życiu Emmy, ciotki Niny, odkrywana kawałek po kawałku, budzi podziw dla jej osoby ale i wiele kolejnych pytań. Każda z postaci mierzy się z własnymi problemami i stawia im czoła tak, jak potrafi najlepiej. Każda z nich ma swój niepowtarzalny charakter, wady i zalety, ale przede wszystkim jest po prostu ludzka, a czytelnik może odnaleźć w ich cechach coś mu bliskiego. Autorka porusza tu tematy ważne i po prostu życiowe, takie jak problemy rodzinne, toksyczne związki, kłopoty małżeńskie czy uporanie się z żałobą. Nie można nie wspomnieć o doskonałym kunszcie pisarskim Autorki, który zachwyca i sprawia, że przy tak pięknej narracji czyta się książkę z ogromną przyjemnością. Dodatkowo otrzymamy tu także przedstawienie biznesu czekoladowego od podszewki, co znacznie uatrakcyjnia lekturę. Cała opowieść rozbudza chęć na więcej i z niecierpliwością oczekuje na dalszy tom przygód Niny i jej bliskich, a także zachęca do odwiedzin urokliwej Holandii, a zwłaszcza Deventer. Mam już swojego faworyta do serca głównej bohaterki i żywię ogromną nadzieję, że Pani Agnieszka podzieli mój pogląd .. ogromnie zachęcam Was do poznania tej pełnej czekolady książki, nie będzie to czas stracony!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2022 o godz 20:58 przez: Anonim
„Bała się, ale nie mogła się wycofać. Musiała dowiedzieć się w końcu, kto kłamał, a kto mówił prawdę.” Nina niedawno rozstała z chłopakiem. Razem z przyjaciółką prowadzi niewielką, przytulną księgarnię. Nowo otwarta sieciowa księgarnia staje się dla niej silną konkurencją. Po mimo nowych pomysłów, wszystko się sypie, interes stoi na progu bankructwa. Mąż przyjaciółki, szantażem zmusza Ninę do zamknięcia interesu. Niespodziewanie dostaje zaproszenie do Holandii, od ciotki - o której istnieniu nie miała pojęcia. Zdesperowana i ogromnie ciekawa, zostawia za sobą wszystko i wyrusza w podróż życia. Dowiaduje się, że ciotka zapisała jej w spadku sklep z własnoręcznie wyrabianymi czekoladkami. Stawia jeden warunek - Nina będzie go mogła sprzedać dopiero po upływie roku. Zauroczona miejscem, bierze się do pracy, niebawem sklep na nowo ożywa, a sama Nina z zaangażowaniem zgłębia tajniki czekoladowego interesu. Jednak konkurencja nie śpi… Nina choć pełna wątpliwości, podejmuje wyzwanie. Pani Agnieszka ma lekkie, naturalne pióro, które razem ze sporą dawką dobrego humoru i specyficzną ironią dają nam porywającą, przepełnioną ciepłem i aromatem czekolady powieść. Nie brakuje w niej trudnych życiowych zawirowań i zwykłych ludzkich potknięć. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie – to oni są niepodważalnym atutem powieści. Zwykli ludzie, bardzo swojscy, ciepli, serdeczni, bezinteresowni i ich zupełne przeciwieństwa, egoiści i zarozumialcy. Narracja toczy się z kilku perspektyw, co daje szersze, wnikliwsze spojrzenie na rozwój wydarzeń. Ninę polubiłam od razu to inteligentna, serdeczna, szczera młoda kobieta, bywa wybuchowa i zapalczywa z uporem pomimo przeciwność losu brnie do przodu, realizuje swoje cele i marzenia. Bracia Jeurissen – czy namieszają w życiu naszej bohaterki? Emocji i aromatycznej czekolady mamy tu pod dostatkiem. Zaintrygowana i zdesperowana Nina wie, że nie ma nic do stracenia. Jest bardzo ciekawa ciotki, której historia owiana jest tajemnicą. Co takiego wydarzyło się w życiu matki, że dwie bliskie kobiety tak bardzo się od siebie oddaliły? Tajemnice z przeszłości, toksyczne relacje, niedopowiedzenia, problemy małżeńskie, żałoba. Tak bardzo potrzebne w naszym życiu wsparcie bliskich – ojciec Niny nie zawsze potrafi temu sprostać. Przeszkody się mnożą, konkurencja utrudnia życie, jednak Nina nie poddaje się. Jej pogodne, zadziorne i jednocześnie waleczne usposobienie bardzo jej w tym pomaga. Przyjaźń, która zostaje poddana próbie. Wplątana intryga niepokoi i wzbudza ciekawość. Na uwagę zasługują ciekawe opisy prowadzenia czekoladowego biznesu, sam proces tworzenia czekoladowych pyszności. Ciekawostki dotyczące życia Holendrów. Powieść całkowicie skradła moje serce. Czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością, niespodzianką, chwilami zaskoczenia i wzruszenia. Mądra, wartościowa, niesie nadzieję na lepsze jutro i ukazuje, że na zmiany nigdy nie jest za późno. Trzeba się cieszyć z tego co mamy. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Serdecznie polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-06-2022 o godz 12:10 przez: Justyna
Każdy z nas ma jakieś marzenia. Jedne zostają spełnione, a drugie niestety idą w niepamięć. Nina pokazała swojej rodzinie, że warto mieć te marzenia i o nie walczyć, nawet do samego końca. Nawet jeśli kiedyś przestaną istnieć… ale czy pomimo niepowodzenia warto się poddawać i tracić nadzieję na lepsze jutro? Choć rodzice Niny Kostrzewskiej byli przekonani, iż ich córka będzie ciągnęła pokolenie prawnicze, to kobieta bardzo ich zaskoczyła. Postanowiła, że obierze inny kierunek studiów i przerwie rodzinną tradycję. Postanowiła, że sama rozpocznie życie i sama na nie zarobi. Już, zanim Nina zaczęła dążyć do celu, została skreślona przez ojca, który ani trochę nie popierał jej życiowych planów. Jednakże udało się! Kobieta skończyła studia, otworzyła wymarzoną księgarnię i miała u swego boku najlepszą przyjaciółkę… ale co piękne nie trwa wiecznie. Czyż nie tak się mówi? W jednej chwili młoda kobieta traci wszystko, co dla niej cenne. Niespodziewanie matka zdradza jej rodzinną tajemnicę i jak się okazuje, Nina ma ciotkę w Holandii, która chce ją poznać. Kostrzewska chwyta byka za rogi i pakuje walizki, aby choć na chwilę oderwać się od posypanego świata, jaki ją zaczął otaczać. Na prośbę ciotki udaje się do malowniczego miasteczka, które przepełnione jest… czekoladą. Czekoladą, och tak! W tej historii jest jej naprawdę mnóstwo! A wszystko, dlatego że głównym miejscem w tej książce jest właśnie Bombonierka, mały sklepik. Uwielbiam, nie… ja kocham czekoladę, więc czytanie tej książki było dla mnie czymś naprawdę przyjemnym. Aczkolwiek nie tylko dlatego, że przepełnia ją taka słodycz, ale historia jest naprawdę urocza. Przede wszystkim, dlatego że ma w sobie świetny przekaz: Pomimo różnych przeszkód warto spełniać marzenia, chociażby próbować i nie poddawać się na starcie. I nie bać się sięgać po więcej, a przede wszystkim nie ograniczać się i brać garściami to, co daje nam życie. Już sama okładka przykuła mój wzrok. Jest taka delikatna i ma w sobie to coś. Otwierając pierwszą stronę, czułam, że to będzie miło spędzony czas. I nie pomyliłam się, od początku do końca była to dla mnie świetna przygoda. Miałam okazję poznać tajniki prowadzenia czekoladowego biznesu, a także wiele przeróżnych czekoladowych smaków i jej kombinacji. Na samą myśl, aż ślinka cieknie, to było takie… pysznie! Oczywiście nie wszystko skupia się na prowadzeniu biznesu. Do świata Niny wkraczają przeróżni ludzie. Niektórzy zostają jej przyjaciółmi, inni mają wobec niej złe zamiary, jak i pojawia się ktoś, kto uważa ją za konkurencję, ale czy aby na pewno? Żeby nie było nudno, autorka wplątała w to wszystko małą intrygę, która wyjaśni się w kolejnej części. Oj coś czuję, że będzie to prawdziwa bomba! Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy, aby dowiedzieć się, jak rozwikła się ta zagadka i co postanowi kobieta, która musi stawić czoła kolejnym życiowym niespodziankom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-07-2022 o godz 13:37 przez: madziolaaaaa_czyta
🍫Piękna, pełna pozytywnych emocji historia, dająca nadzieję na lepsze jutro. Ależ się ją wspaniale czytało! Po prostu nie sposób było się od niej oderwać. 🍫Marzeniem Niny od zawsze była własna księgarnia. Po wielu perturbacjach i rodzinnych scysjach, udało jej się w końcu spełnić swój plan i została dumną właścicielką świetnie prosperującej księgarni. W prowadzeniu biznesu pomagała jej najlepsza przyjaciółka, Maniana. 🍫Niestety wkrótce w pobliżu otworzyła się konkurencja, przez co niewielki sklepik Niny zaczął podupadać. W końcu kobieta zmuszona została zamknąć księgarnię, w czym dogłębnie pomógł jej mąż wspólniczki.. 🍫Kiedy załamana Nina nie wiedziała co z sobą począć, nagle jej matka wyjawiła tajemnicę z przeszłości. Otóż Nina ma ciotkę, z którą od lat rodzina nie utrzymuje kontaktów. Jedynie Aurelia, matka dziewczyny wysyłała listy do swojej siostry Emmy, która wiele lat temu zamieszkała w Holandii. I właśnie teraz owa ciotka zaprasza Ninę do siebie.. 🍫Zszokowana kobieta postanawia skorzystać z zaproszenia, ale niestety spóźnia się.. Zchorowana Emma właśnie zmarła.. 🍫Ciocia prowadziła popularną w mieście chocolaterię Malinowa Bombonierka, w której wszystkie czekoladki i pralinki były własnoręcznie wykonane. Nagle Nina została spadkobierczynią tego słodkiego przybytku. Warunek jest jeden: przez rok nie może sprzedać ani kamienicy, ani chocolaterii. 🍫Dziewczyna podejmuje decyzję o reaktywacji Malinowej Bombonierki i wraz z przyjaciółkami ciotki rozpoczyna pracę nad czekoladowymi przysmakami. 🍫Tuż obok swoją croassanterię prowadzą bracia Valentijn i Romeo. Przejęli ją po tragicznie zmarłych rodzicach i wspólnymi siłami doprowadzili do świetności. Romeo szybko zaprzyjaźnia się z Niną, ale Val widzi w niej jedynie konkurencję. Odnosi się do niej z arogancją i wszelkimi sposobami próbuje do siebie zniechęcić. 🍫Mija rok.. Jaką decyzję podejmie Nina? Czy sprzeda Malinową Bombonierkę i wróci do Polski? I jak zakończy się jej relacja z Romeo i Valentijnem? 🍫Niesamowicie kusząca pozycja i to nie tylko ze względu na wszechobecną czekoladę, egzotyczne zapachy i smaki. 🍫Tej książki nie można po prostu odłożyć na później. To taka magiczna, niemalże baśniowa historia, która wywołuje uśmiech na twarzy i wprowadza nas w wyśmienity nastrój. 🍫Ciepła, z mnóstwem pozytywnych wibracji- mimo niełatwych wątków poruszonych w powieści: przemoc w związku (zarówno fizyczna jak i psychiczna), rodzinne tajemnice, szantaż, zemsta.. 🍫Czegóż można chcieć więcej?? Chyba tylko szczęśliwej miłości i Niny u boku.. No właśnie, kogo??
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2022 o godz 13:20 przez: zakochanawksiazkach1991
Nina niedawno rozstała się z partnerem, pracuje w księgarni, która ostatnio ma problemy finansowe, kobieta zastanawia się jak powinna wyglądać jej przyszłość. Niespodziewanie ciotka Niny, o której istnieniu nie wiedziała zapisuje jej sklep z czekoladkami, kobieta zmuszona jest wyjechać do Holandii, jest jednak jeden warunek będzie mogła sprzedać sklep dopiero po roku. Na miejscu kobieta zagłębia tajniki prowadzenia tego typu biznesu, przy okazji zmagając się z sąsiednią konkurencją. Jak Nina odnajdzie się w małym miasteczku w Holandii? Czy dogada się z jego mieszkańcami? Okazuje się, że ta książka była moim pierwszym spotkaniem z twórczością autorki i było ono naprawdę udane. Język i styl jakim posługuje się Pani Agnieszka jest niezwykle przyjemny w odbiorze, co sprawiło, że książkę, która liczy trochę ponad 400 stron pochłonęłam w dwie i pół godziny. Fabuła książki została w bardzo ciekawy i zarazem lekko tajemniczy sposób poprowadzona, ja nie mogłam się od niej oderwać. Bohaterowie opisani w tej powieści są niezwykle realni, jestem pewna, że większość z czytelników będzie mogła z powodzeniem utożsamić się z problemami większość z nich. W głównej mierze skupiamy się tutaj na losach Niny, w której życiu ostatnio nie dzieje się najlepiej, kobieta po otrzymaniu niespodziewanej propozycji od ciotki postanawia do niej pojechać, by zmienić swoje życie, na miejscu czeka na nią szereg niespodzianek i przeciwności losu, spotyka tam wielu przyjaznych ludzi, ale również trafia na właściciela konkurencyjnej cukierni Valentijna i jego brata, którzy wprowadzą sporo zamieszania do życia Niny. Pokrótce możemy również zapoznać się z troskami innych bohaterów, a mowa tutaj o rodzicach Niny - Witoldzie i Aurelii, Valentijnie oraz przyjaciółce Niny - Manianie, w ich życiu również wiele zawirowań. Każda z tych historii poboczych mnie intryguje, ale chyba w szczególności przeszłość i tajemnice Aurelii i jej siostry, coś czuję, że w drugim tomie w końcu znajdę odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. "Rok na końcu świata" to bardzo życiowa i intrygująca historia, a autorka skupia się tutaj bardzo na poszukiwaniu siebie, swojego miejsca w życiu, relacjach rodzinnych i w tym przypadku pokazuje wszystko bardzo realnie, bez zbędnego cukrownia, udowadnia również, że warto walczyć o swoje marzenia. Ja jestem zauroczona tą historią i wyczekuje już dalszych losów bohaterów. Polecam! Moja ocena 9/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-07-2022 o godz 18:59 przez: kamilamielno
BRUNETTE BOOKS Nina po rozstaniu z partnerem układa życie na nowo. Otworzyła z koleżanką małą księgarnię, ale ta stanęła na progu bankructwa,  gdy obok otworzyli sieciową księgarnię. Niestety konkurencja jest zbyt silna i Nina musi zamknąć swoją ukochaną księgarnię.  Nina nie ma wsparcia ani w rodzicach, ani w przyjaciółce, z którą pokłóciła się,  a ta obraziła się na nią. Niespodziewanie dowiaduje się o istnieniu ciotki mieszkającej w Holandii, która  zaprasza ją do siebie.  Na miejscu okazuje się,  że ciotka zmarła, ale w spadku przepisała na nią sklep z czekoladkami. Nina musi wszystkiego nauczyć się,  by prowadzić czekoladowy biznes i spełnić pewien warunek.  Musi też zmierzyć się z konkurencją, przystojnym właścicielem pewnej cukierni.  Czy Nina odważy się zaryzykować? Jak poradzi sobie z przeszkodami? Jakie odkryje sekrety rodzinne? Co przygotował dla niej los? Przekonajcie się sami.  "Rok na końcu świata" to pierwszy tom sagi czekoladowej. Jestem zachwycona tą historią i fabułą, która porwała mnie już od pierwszej strony.  Autorka świetnie skonstruowała bohaterów, szczególnie Nina, która bez wsparcia swoich najbliższych radzi sobie jak może.  Nawet wyjeżdża z Polski do Holandii. Dziewczyna przypadła mi do gustu. To uparta,  odważna,  inteligentna i pyskata osóbka.  Przyznam się,  że z wielką ciekawością śledziłam losy Niny w Holandii. Autorka opisała tak Holandię, że czułam się jakbym była tam z Niną. Nie ma mowy o nudzie. Nie mogłam oderwać się od tej książki ani przez chwilę.  Piękna historia o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, rodzinnych mrocznych tajemnicach,  konflikcie  przyjaciółek,  intrygach, smutkach, radościach,  miłości i o tym, że aby coś osiągnąć trzeba otworzyć się na nieznane i zaryzykować.  Dostałam mnóstwo emocji podczas czytania tej książki.  Uwielbiam historie,  które zmuszają do przemyśleń i refleksji nad życiem.  Jeśli jesteście smakoszami czekolady i kawy to ta urokliwa książka sprawi, że poczujecie ten klimat powieści.  Gwarantuję Wam,  że będzie pysznie, słodko i ciut gorzko.  Uwielbiam takie niesamowite historie i teraz z niecierpliwością będę czekała na kolejną część,  aby poznać dalsze losy bohaterów.   Coś wspaniałego!  Chcę takich historii więcej! Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2022 o godz 22:39 przez: Tomasz Kosik
W życiu zdarza się tak, że niespodzianki spadają na nas nieoczekiwanie. Nawet jeśli nie układa się po naszej myśli, los otwiera przed nami nowe karty. Daje nowe możliwości, wskazuje drogę, która jest dla nas szansą. Podobnie było w życiu Niny Kostrzewskiej, bohaterki powieści Agnieszki Zakrzewskiej pt. „Rok na końcu świata”. To ciekawa historia, która zapewni wiele słodkich chwil podczas lektury. Smak czekolady towarzyszyć będzie Wam cały czas. Nina prowadziła własną księgarnię. To było spełnienie jej marzeń. Niestety konkurencja okazała się bezlitosna dla klimatycznej księgarni z rodzinną atmosferą i kobieta zmuszona była zrezygnować z działalności. Na domiar złego jej przyjaźń z Manianą się rozpadła. Nie powiodło się ze wspólną działalnością, natomiast do rozpadu przyjaźni przyczynił się mąż Mańki – Iwo, który zarzucał kobiecie brak zainteresowania wobec ich dziecka. Jednak jak to w życiu bywa „po burzy wstaje nowy dzień”. Los przygotował dla Niny niespodziankę. Od cioci, o której istnieniu nic nie wiedziała, otrzymuje spadek – sklep z czekoladkami w centrum miasteczka. Tylko jest jeden haczyk – przez najbliższy rok Nina nie może go sprzedać. Dlaczego? Jaki jest tego cel? Jak się okazuje Nina konkurować będzie z przystojnym właścicielem pobliskiej cukierni. Czy zatem konkurencja zamieni się w głębsze uczucie? Pewne jest to, że będzie ciekawie, a przede wszystkim słodko. „Rok na końcu świata” to powieść o marzeniach oraz o drodze do ich realizacji. To również przykład tego, jak bardzo potrzebne jest wsparcie najbliższej rodziny. Niestety ojciec Witold nie był dla Niny oparciem, wręcz miał jej za złe, że nie została prawnikiem. Ale przecież to my sami wiemy, czego chcemy, jakie mamy marzenia i pasje. Nikt nie przeżyje życie za nas. I tutaj postawa Niny zasługuje na uznanie – za upór w realizacji siebie, swoich marzeń. To bez wątpienia powieść z przesłaniem. To historia, która daje nadzieje i niesie ważną lekcję życia. Jeśli uwielbiacie piękne życiowe historie, a do lektury zasiadacie ze słodkimi przekąskami, to „Rok na końcu świata” jest właśnie dla Was. Zdecydowanie polecam i niecierpliwie czekam na drugą część Sagi czekoladowej. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2022 o godz 22:46 przez: Dorota
#Roknakońcuświata @agnieszka__zakrzewska #współpracarecenzencka z @wydawnictwofilia Życie z całą stanowczością można porównać do pudełka czekoladek.Wyciągać z niego smakołyki ukryte w pięknych błyszczących i szeleszczących sreberkach.Szybko,zachłannie lub wręcz przeciwnie,niespiesznie z nutką niepewności.Bo z wierzchu przecież nie widać co kryje środek.Tyle smaków,zapachów,kolorów że zmysły wariują jak publiczność na festiwalu w Opolu😉Pod każdym uroczym"garniturkiem" kryje się coś innego.Czasem trafić można na rozpływające się,aksamitne nadzienie a innym razem na twardy,oporny orzech...Na słodko,gorzko,słono i kwaśno..W bombonierce i w życiu te smaki są takie same,wywołują te same emocje.Po jedne sięgasz chętnie,łapczywie...inne szybko omijasz lub zostawiasz na później. Autorka podarowała nam piękną historię..niby słodką a jednak nie do końca.Główna bohaterka Nina zostawia w Polsce księgsrnię,swój wymarzony lecz na ten moment upadły biznes i wyjeżdża do Holandii by poznać ciotkę Emmę o której nikt nie chce za wiele mówić...Na miejscu okazuje się,że Nina nie zdążyła, nieznajoma ciocia zmarła,zostawiając jej w spadku swoje czekoladowe królestwo.Jest tylko jeden warunek...taki malutki,prawie zupełnie nie straszny😉Wolą Emmy jest by siostrzenica przez rok pozostała w Holandii i nie pozwoliła chocolatierce przestać istniec.A potem...Potem niech robi co chce..Nina waha się ale wkońcu ulega czekoladowym czarom i reamimuje tą tycią manufakturę a.....przy okazji w jej nowej rzeczywistości tyyyle się dzieje.. Poznaje ludzi którzy jak te czekoladki w pudełku różnie smakują,odkrywa tajemnice o których nie miała pojęcia a jej serce...no właśnie..ono fika sobie koziołki na widok mężczyzny któremu dość specyficzny smak w tej bombonierce przypadł.Czy Nina tego smaku skosztuje? Czy okaże się jej ulubionym?Jak poradzi sobie z przeszkodami i kolejnymi rodzinnymi tajemnicami?Czy rok wystarczy by pokochać czekoladę i na dłużej "ugrzęznąć" w Malinowej Bombonierce?Jakie smaki Nina znajdzie w swoim pudełku czekoladek,które życie jej skomponowało?Wybory których dokona będą trafne?Dziewczyna zaryzykuje i...i co dalej?Dobrze będzie?Słodko?A może gorzko i słono?Sami się przekonajcie.🍫
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-06-2022 o godz 11:04 przez: Ewelina
Już dawno nie czytałam tak ciepłej i słodkiej zarazem książki:-) To była prawdziwa przyjemność poznawać losy Niby i jej księgarni. Oczywiście początkowo towarzyszyć jej będzie najlepsza przyjaciółka wraz z którą prowadzą swój biznes. Jednak za sprawą okropnego człowieka, którego strasznie znielubiłam od samego początku, ta przyjaźń się rozpadnie, a wraz z nią dobra przyszłość. Na całe szczęście ktoś bliski Ninie da jej do przeczytanie pewien list, który całkowicie odmieni jej los. Wyruszy w podróż życia, która usłana będzie chwastami i pustkowiem, by na końcu tej drogi poznać kogoś bliskiego. W następstwie przykrych wydarzeń, które zasmuciły nawet mnie, Nina będzie musiała dokonać wyboru. Muszę tu wtrącić, że obca osoba będzie tak niemiła jak mokra skarpetka w bucie jesienią i tak obrzydła jak rozkładające się zwłoki zwierzęcia w lesie. I jeszcze coś dodam. Jeśli już poznacie Ninę, to dowiecie się, że jest naprawdę dobrym człowiekiem. Jest wygadana, ceni sobie przyjaźń i potrafi o nią walczyć. Zna swoje zdanie i potrafi je wypowiedzieć, chyba, że ktoś nagle wystrzeli z jakimś dziwnym faktem o którym nie miała pojęcia. Nie lubi tajemnic, choć sama będzie jakąś posiadała i jeśli już los stawia jej na drodze jakieś przeszkody, to nie omija ich. Wie, że w życiu zdarzają się dobre i złe chwile i chce im stawiać czoło. Bardzo ją polubiłam i podziwiałam do samego końca książki, przy którym łezka zakręciła mi się w oku (Jeśli mam być całkowicie szczera, to kilka razy mi się tak zdarzało;-)) A teraz wracając do treści, to Nina dostanie ważną propozycję, która zmieni jej życie. Choć jej plany będą całkiem odmienne od woli ciotki, to jednak ten zgniły osobnik nawet nie zdając sobie sprawy z powagi sytuacji, przyczyni się do pewnych zmian. Gorąco zachęcam do poznania tej opowieści, gdyż zdradziłam wam zaledwie jedną trzecią książki. I faktycznie po stronach życia Niny będzie rozchodził się zapach najcudowniejszych pralinek na które sama miałam ochotę. Lekka pozycja z uczuciami i walką o przetrwanie. ZAPACH PRAWDZIWEJ CZEKOLADY I CZEGOŚ JESZCZE:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2022 o godz 12:34 przez: migaffka
Nina jest młodą ambitną kobietą, którą podąża własnymi ścieżkami. Postanowiła nie realizować marzeń rodziców ale ziszczać własne cele. Wraz z koleżanką otworzyły więc księgarnię, jednak wszytko posypało się jak domek z kart, kiedy po sąsiedzku otwarto punkt sieciowego lidera. Los zechciał wtedy odkryć przed Niną nową drogę: dowiedziała się o istnieniu ciotki mieszkającej w Holandii, która zaprosiła siostrzenicę do siebie. "Wyboista" droga do holenderskiego Deventer znów kończy się niespodzianką, a nawet całym pasmem przygód. Czy Nina zostanie w Królestwie Niderlandów i pochłonie ją czekoladowe szaleństwo? Tego wszystkiego dowiecie się z najnowszej książki Agnieszki Zakrzewskiej "Rok na końcu swiata " , będącej pierwszą częścią Sagi czekoladowej. Ja bardzo się cieszę, że sięgnęłam po tę lekturę, bo przeniosła mnie do kraju, który kiedyś zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Wraz z Niną poznajemy Holandię, Deventer ale również możemy poczuć niepowtarzalny klimat Amsterdamu. @agnieszka__zakrzewska zabiera nas do kraju, który zna i w którym mieszka, żebyśmy śledzili losy ambitnej polskiej dziewczyny w nowej dla niej rzeczywistości. Tym razem autorka ukazuje czytelnikowi bardziej lekką i relaksującą stronę swojej twórczości a "Rok na końcu świata " to powieść pachnąca czekoladowymi pralinkami, idealna na letni (i nie tylko) odpoczynek. Autorka idealnie oddała klimat holenderskiego miasteczka, a czytelnik wręcz czuję jakby spacerował pomiędzy klimatycznymi kamienicami obrośniętymi kwitnącą wisterią. Ta książka moim zdaniem nawiązuje stylem do pierwszych książek Agnieszki, czyli do serii amsterdamskiej, dzięki której zostałam wierną fanką jej twórczości. Ale żeby nie było tak słodko, to powiem, że "Rok na końcu świata " to opowieść o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, o spełnianiu marzeń i dążeniu do celu. Jeżeli lubicie takie powieści no i... czekoladę, to koniecznie ja przeczytajcie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-06-2022 o godz 09:32 przez: ania_reads
Nina, to młoda kobieta, która próbuje znaleźć sposób na siebie. Wraz z przyjaciółką otwiera niewielką księgarnię, którą obie kobiety prowadzą z sercem i wielką pasją. Sprowadzają najnowsze dzieła , prowadzą spotkania autorskie. Wszytko dobrze się układa, do czasu, gdy w pobliskiej galerii swoje podwoje otwiera duża sieciówka. Obroty dziewczyn drastycznie spadają. W końcu muszą zamknąć ukochaną księgarnię. Niespodziewanie Nina dostaje spadek. Siostra jej matki, o której istnieniu nie miała pojęcia, zostawia jej swoją cukiernię w Holandii. Warunek jest tylko jeden - Nina nie może sprzedać jej przed upływem roku. Kobieta podejmuje się wyzwania i mimo tego, że kompletnie nie zna się na produkcji wyrobów z czekolady, wyrusza w nieznane i postanawia podołać trudnemu zadaniu. Sprawy nie ułatwia fakt, że tuż za rogiem niewielką cukiernię prowadzi dwóch braci. Nina szybko przekonuje się o tym, że konkurencja nie śpi i nie zawsze gra fair. „Rok na końcu świata” to ciepła opowieść o walce z przeciwnościami i nadzieji na lepsze jutro. Słodka jak czekolada, ale doprawiona szczyptą pieprzu. Tajemnice sprzed lat nie dają bowiem o sobie zapomnieć i powoli zaczynają wychodzić ze swojego cienia. Po przeczytaniu książki czuję lekki niedosyt. Mam wrażenie, że główna historia dopiero przed nami, a ten tom jest swoistego rodzaju preludium wprowadzającym nas w świat bohaterów. Jestem zaciekawiona i cierpliwie będę wypatrywać kolejnej części, by poznać dalsze losy bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2022 o godz 00:16 przez: mloda_mama_czyta
Czy są tutaj fani czekolady? 🤭 Jestem pewna, że ktoś się znajdzie.. w takim razie chciałabym zaprosić Was w piękną czekoladową podróż.. ❤ Nina, prowadzi małą księgarnie, jest z niej dumna, i bardzo kocha swoją pracę. Niestety księgarnia upada.. Nina zmuszona jest zamknąć swoją księgarnię, choć trzeba przyznać, że do końca walczy o nią jak lwica.. niestety .. musi się poddać. Nie ma też za bardzo wsparcia wśród rodziców, a jej jedyna przyjaciółka i wspólniczka jest na nią obrażona.. Niespodziewanie dowiaduje się o istnieniu ciotki.. o której kobieta nie miała pojęcia, decyduje się do niej pojechać i poznać ją.. Tylko że niestety w życiu Niny nic nie jest proste i przyjemne.. ciotka zmarła, ale przepisała na nią swój biznes, sklepik który produkuje czekolady! Szok prawda? Przecież to zupełnie inna branża, Nina musi się wszystkiego nauczyć, na szczęście pojawiają się dobre dusze, które znają się na rzeczy.. Tylko czy Nina podejmie to wyzwanie? Czy naprawdę zechce zaryzykować? Otóż tak! Nina to wspaniała, odważna i bardzo dobra osoba, która stara się nikogo nie zawieźć... Moi drodzy, ta książka pochłonęła mnie całkowicie, była bardzo przyjemna, choć nie zawsze lekka, bo bohaterowie tej książki muszą walczyć o lepsze życie.. Wszystko staje się jednak łatwiejsze, gdy ma się obok odpowiednie osoby 🥰 To pierwsza część tej serii, a ja już z zapartym tchem czekam na kontynuację! Polecam Wam serdecznie, ta książka to samo dobro.❤🍫
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-06-2022 o godz 19:31 przez: aannaa_czyta
Do tej pory książki Agnieszki Zakrzewskiej, które miałam okazję czytać oscylowały wokół tematyki historycznej czy wojennej. Książka „Rok na końcu świata” to dla mnie zupełnie nowa odsłona jej twórczości. Nowa ale jakże ujmująca w swej odmienności. Zdecydowanie taka, którą mogę całym sercem polecić każdemu, szczególnie teraz w tym wakacyjno – urlopowym czasie. Autorka na kartach książki zapoznaje nas z Niną, młodą kobietą, która po serii nieudanych przedsięwzięć szuka pomysłu na siebie i na swoją przyszłość. Zupełnie niespodziewanie pojawia się propozycja, która choć wymaga ogromnego wysiłku pozwoli zacząć jej wszystko od nowa, z dala od wspomnień i niepowodzeń. Lekki styl autorki pozwoli na oddalenie od siebie problemów dnia codziennego i zanurzenie się w tej historii. Historii w której pojawią się zarówno tajemnice z przeszłości, intrygi, ale też małe radości dnia codziennego … Autorka wykreowała ciekawą opowieść , bohaterów naznaczyła wieloma cechami, choć zupełnie od siebie różnymi to jednak uzupełniającymi się wzajemnie…. Ta historia jest jak czekolada – odrobina słodkości przełamana goryczką…. Książka okazała się być miłym urozmaiceniem wśród powieści z gatunku klasyki czy tych z historią w tle, które czytałam w ostatnim czasie…. Zdecydowanie polecam, a ja wypatruję już drugiego tom tej serii... Ostrzegam tylko, że podczas lektury niejednokrotnie ogarnie Was ogromna chęć sięgnięcia po coś słodkiego.…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-08-2022 o godz 09:24 przez: Kaganaa
Malutka, przytulna księgarnia to miejsce, w którym Nina się spełnia. Prowadzi ją razem z przyjaciółką, ale niestety, za sprawą konkurencji, wisi nad nią widmo bankructwa. I wtedy los się do niej uśmiecha sprawiając je prezent. Dziedziczy, po nieznanej ciotce, sklep z czekoladkami w środku miasta. Ale żeby nie było tak różowo, jest jeden haczyk. Nina nie może sprzedać sklepu przez rok, a wiadomo, że w takim czasie może się wydarzyć wiele. Czyżby właśnie o to chodziło krewnej? Jak dobrze czytało mi się tę książkę. Pełną zapachu i smaku słodyczy ( tak jestem łasuchem i kocham słodkie 🙊) i pokazującą, że w życiu wszystko jest możliwe. Nie zabraknie w niej też odrobiny goryczy, ale przecież tak to już w życiu bywa. „Rok na końcu świata” to powieść o spełnianiu marzeń, z ciekawymi bohaterami i przyjemną w odbiorze treścią. To książka o podejmowaniu wyzwań, tajemnicach i spełnianiu siebie. Z klimatem małego holenderskiego miasteczka i tajnikami prowadzenia czekoladowego biznesu. Agnieszka Zakrzewska ma bardzo lekki styl, dzięki czemu książkę czyta się szybko i z ogromną przyjemnością. Mnie wciągnęła od pierwszych stron i bardzo żałuję, że nie mogłam od razu sięgnąć po kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2022 o godz 09:09 przez: Sandra Smolińska
Mam dla Was dzisiaj recenzje najnowszej książki Agnieszki Zakrzewskiej „Rok na końcu świata”. Jest to pierwszy tom Sagi czekoladowej. Ohh..! Co to za piękna historia. Zdradzę Wam trochę, ale po resztę zapraszam do książki. Na prawdę warto 🍫😁. Nina prowadzi swoją księgarnie, w której pracuje jej najlepsza przyjaciółka Maniana. Po mino ogromnej miłości do książek, Nina jest zmuszona zamknąć swoją księgarnie, między czasie za sprawą męża Marianny, przyjaźń dziewczyn się rozpada. Moment w którym znalazła się Nina jest dla niej okropny, lecz niespodziewanie dostaje od losu szansę, dowiaduje się o tajemniczej ciotce, która zapraszam ja do siebie do Holandii. Okazuje się, że tam czeka na nią spadek „Malinowa Bombonierka” - miejsce w którym czekoladę można jeść bez wyrzutów. Ciotka w testamencie postawiła jeden warunek,że dziewczyna może sprzedać kawiarenkę dopiero po roku. I tak chcąc nie chcąc Nina rozpoczyna swoją roczną przygodę w „czekoladowej” Holandii. Zdradzę Tobie Kochany Czytelniku, że czeka ją tam wiele przygód. Jeżeli chcesz wiedzieć jakich to koniecznie przytaj ta książkę🍫😍😀. A Wam powiem, że nie mogę się doczekać kontynuacji tej czekoladowej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-08-2022 o godz 12:19 przez: czytanie.na.platanie
Gdy mam gorszy dzień coś słodkiego zawsze jest w stanie poprawić mi nastrój. Szczególnie czekolada potrafi poprawić humor, zostało to naukowo dowiedzione. Bohaterka pierwszej części „Sagi czekoladowej”, Nina, na poprawę nastroju po niepowodzeniu związanym z prowadzeniem własnej księgarni i kłótni z najlepszą przyjaciółką dostaje niespodziewanie cały sklep z czekoladkami. Mimo że mieści się on w niewielkiej holenderskiej miejscowości, a do tego przez rok nie może go sprzedać, młoda kobieta podejmuje się słodkiego wyzwania. Choć i w tej beczce miodu znajdzie się łyżka dziegciu w postaci konkurencyjnej cukierni prowadzonej przez dwóch braci. Ich obecność przysporzy jej wielu emocji, ale okaże się też kołem napędowym dla jej kreatywności. Autorka stworzyła lekką i ciepłą opowieść o ludzkich marzeniach wartych wsparcia i o zrządzeniach losu, którym czasem warto powiedzieć tak. Cieniem kładzie się na niej rodzinna tajemnica, która rozdzieliła dwie siostry na całe życie. Jedyny mankament? Konieczność oczekiwania na kolejną część, ale zawsze można się pocieszyć kawałkiem czekolady.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2022 o godz 08:36 przez: Obydwie Zaczytane
Rok na końcu świata to pierwszy tom sagi czekoladowej.  Nina razem z przyjaciółką prowadzi księgarnię, która jest na skraju bankructwa. Niespodziewanie na jaw wychodzi, że ma ona ciotkę w Holandii, o której nie miała pojęcia.  Kobieta po kłótni z przyjaciółką i zamknięciu księgarni postanawia odnaleźć ciotkę i poznać tajemnice sprzed wielu lat. Niestety los chciał inaczej i kiedy Nina dociera do Holandii okazuje się, że ciotka umarła a w spadku pozostawiła jej kamienicę oraz sklep z czekoladkami. Autorka w piękny sposób pokazuje poprzez swoich bohaterów, że zawsze jest nadzieja na lepsze jutro. Warto walczyć o swoje marzenia i dąrzyć do celów. Rok na końcu świata to naprawdę urocza, utkana z emocji, pozytywnie nastawiająca, budująca powieść. Nie brakuje tu niełatwych wątków, które dodają pazura. Tajemnice  sprzed lat tylko rozpędzają historię. Solidna, pełna humoru, ciepła powieść, po którą warto sięgnąć. Oczywiście pełna czekolady opowieść, po której aż chce się zjeść pyszną pralinke. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-07-2022 o godz 05:37 przez: pandam_liber
To najbardziej uderzająca w mój zmysł smaku książka. Czy trzeba tu coś więcej dodawać? 🤣 Tak! Trzeba dodać, że jestem ogromnie rozczarowana tą lekturą. Dlaczego?! Ponieważ skończyła się w takim momencie, że nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić gdy przeczytałam ostatnie zdanie! 😭🤭 A tak szczerze mówiąc to jestem zakochana w tym tytule i nie mogę się doczekać kolejnego tomu! 🍫 Książka ma bardzo ciekawą fabułę, ludzkie problemy i jak się okazuje tajemnice, których rozwiązanie mam nadzieję poznać już niedługo. Tę powieść czyta się błyskawicznie i ciągle ma się mało. Przekonajcie się sami, jak to dobra jest książka 🍫
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Zakrzewska Agnieszka

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Tysiąc pocałunków Cole Tillie
4.6/5
29,41 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna z Berlina Hewitt Kate
4.7/5
30,65 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz dlaczego Moss Marcel
4.7/5
25,22 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój ostatni miesiąc Moss Marcel
4.6/5
26,89 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Riese Mróz Remigiusz
4.4/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerwony terror Czornyj Max
4.6/5
30,65 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła kobiet Wysoczańska Barbara
4.8/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
27,30 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.8/5
23,12 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rodzina z naprzeciwka Trope Nicole
4.6/5
28,94 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Obcy chłopiec Dahl Alex
4.6/5
26,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paryski apartament Foley Lucy
4.2/5
27,30 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego