Rój (okładka  miękka, 09.2016)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Podporządkowanie. Posłuszeństwo. Służba.

Flora 717 to twarda sztuka. Wywodząca się z rodu sprzątaczek, najniższej warstwy totalitarnej społeczności ula, dla Królowej gotowa jest na każde poświęcenie. Wychodzi cało z wewnętrznych pogromów, czystek religijnych i przerażających napaści drapieżnych os. Z każdym aktem odwagi zyskuje coraz mocniejszą pozycję, dzięki czemu poznaje ukrytych wrogów oraz mroczne tajemnice ula. Istnieje jednak coś silniejszego nad oddanie i posłuszeństwo, czyli naczelną zasadę rządzącą życiem wszystkim pszczelich sióstr. To własne dziecko… Żarliwa i – wszystkim poza Królową – bezwzględnie zakazana matczyna miłość sprawi, że Flora złamie najświętsze ze wszystkich praw…

"Przedziwna, barwna książka, przekonujący portret sposobu myślenia pszczoły i roju pszczelego. To właśnie odróżnia ludzi od innych zwierząt: wyobraźnia pozwala nam wykreować pełny, wiarygodny świat całkowicie odmienny od naszego."
Tracy Chevalier

"Niewiele powieści dostarcza czytelnikowi tak niepowtarzalnych przeżyć. Szum wokół tej książki i jej znakomitej autorki jest w pełni zrozumiały."
„New York Times”

"Pasjonująca opowieść, połączenie baśni o Kopciuszku i legend arturiańskich, z efektownymi keatsowskimi przymiotnikami na okrasę."
Margaret Atwood na Twitterze

"Jest to pięknie napisana i niezwykła książka, która z pewnością wzbudzi duże zainteresowanie, nie tylko dlatego, że jej bohaterami są – tak, to nie pomyłka – pszczoły… Świat widziany okiem pszczoły potrafi być fascynujący… Śmiała i oryginalna opowieść, która obnaża nasze zbrodnie przeciwko środowisku i pozwala poznać złożony pszczeli świat od wewnątrz. Czytając ostatnie strony w ogródku, złapałam się na tym, że obserwuję prawdziwą pszczołę z mieszanką podziwu, ciekawości i współczucia… Każda książka, która zmienia nasz sposób postrzegania świata, bez wątpienia zasługuje na to, żeby odnieść sukces.
„Sunday Times”

"Misternie skonstruowana baśń, która ma więcej wspólnego z „Folwarkiem zwierzęcym” Orwella niż przesłodzoną antropomorficzną kreskówką Disneya. Opowieść, która nie tylko stanowi bogate źródło pogłębionej wiedzy o świecie pszczół, ale i stawia poważne socjologiczne pytania. Znakomita lektura pióra ze wszech miar oryginalnej autorki."
„Daily Mail”

"Fakty zawarte w tej baśniowej opowieści przedstawione są niesłychanie obrazowo… Kryzys ukazany w „Roju” jest rzeczywisty, przerażający i stale się pogłębia."
„Guardian”

„Rój” to istna jazda bez trzymanki. Zmysłowa, dosadna miniepopeja o ponadczasowych rytuałach i współczesnej katastrofie ekologicznej. Powieść Paull przyprawia o szybsze bicie serca i przenosi czytelnika w nowy świat.
Emma Donoghue, autorka „Pokoju”

"Ten niezwykły i przewrotny thriller prowadzi nas w zawrotnym tempie przez dziwaczne życie i przygody Flory 717… Osobliwie skłania do myślenia. Ul jest nie tylko społecznością na wskroś totalitarną, ale i wdzięcznym tłem dla autorki kreującej silną kobiecą postać, jaką w istocie rzeczy jest Flora 717."
„The Times”

"Najlepsza powieść w swoim gatunku od czasu „Wodnikowego Wzgórza”. Trzymające w napięciu intrygi pałacowe i mała bohaterka o wielkim sercu. Zadziwiające osiągnięcie."
Martin Cruz Smith, autor „Parku Gorkiego”

"Intrygujące… Wszystko, co chcieliście wiedzieć o pszczołach – a nawet więcej. Teraz kolej na Hollywood."
„Tatler”

"Rzadko spotyka się książki będące tak fantastycznym wytworem wyobraźni, a jeszcze rzadziej – tak dobrze napisane i wciągające. Powieść Laline Paull – dziwna, poetycka historia o prostej pszczole i jej poszukiwaniach swojego miejsca w ulu – jest jedyna w swoim rodzaju i pod każdym względem udana. „Rój” to rzecz cudowna, zapadająca w pamięć… Zróbcie sobie tę przyjemność i ją przeczytajcie."
„Kirkus”

"Dziwna i frapująca… Oglądany przez filtr tak obcej nam świadomości świat tych stworzeń jest urzekająco dziwaczny i często straszny… Na każdym kroku czyhają niespodzianki."
„Literary Review”

"Książka ambitna i warta przeczytania… Strzeż się, czytelniku. Po lekturze „Roju” brzęczenie nad uchem już nigdy nie będzie brzmiało tak samo."
„USA Today”


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1128648147
Tytuł: Rój
Autor: Laline Paull
Tłumaczenie: Wilusz Tomasz
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-09-13
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 201 x 131
Indeks: 20072308
średnia 4,3
5
11
4
7
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
29-01-2017 o godz 22:20 przez: Kobaltowa Wrona | Zweryfikowany zakup
… pszczoły. Nie no, rój jako taki, królowa, robotnice, cała ta pszczela organizacyjność odcisnęła się mocno na literaturze. Tworzono na ich wzór państwa, wykorzystywano je same jako broń biologiczną, czy też stanowiły pomoc w dociekaniu natury czysto sensacyjnej i kryminalnej. Ale ta opowieść jest inna. Ta opowieść boli, bo przecież każdy z nas wie co zrobiliśmy ze światem i co przez cały czas robimy. Świnie z nas i tyle… a pszczoły? Pszczoły są proste. Królowa i jej dwór, trutnie i karmicielki, robotnice i te, które zbierają. Masa maleńkich ciał, a jednak tak niesamowicie działający jeden organizm… w którym na świat przychodzi dziwna pszczoła. Ciemniejsza od wszystkich, niby z Flor, a jednak całkiem inna. Sprytna i umiejąca mówić. Świadoma siebie i innych, pszczoła, która jest w stanie być każdą z pszczół. Powieść jest fascynująca. Filozoficzna, wzruszająca, mącąca we łbach wypełnionych onymi durnymi radościami z powodu stworzenia mechanicznych zapylaczy – a tak, trafiłam na taki artykuł. Na co komu pszczoły… na co? Ta powieść to odpowiedź na wszystkie pytania. Na to jak być rodziną i matką, jak walczyć o swoje, ale i w końcu ustępować pola. I jak oddawać życie za to, co najważniejsze. I oczywiście o tym, co w życiu najważniejsze. Ale tak naprawdę to po prostu opowieść pewnego roju.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
04-11-2016 o godz 20:31 przez: MonikaR | Zweryfikowany zakup
Istnieje takie angielskie słowo określające wciągającą książkę: 'unputdownable'. I to właśnie określenie odnosi się do powieści "Rój", która wciąga od pierwszej strony obowiązki poszły w kąt, noce zarwane. Rzeczywiście czuć Orwella i trochę Machulskiego "Seksmisja" ale tu jest trochę inaczej, nie śmiesznie. Flora 717, główna bohaterka to uosobienie niewyobrażalnej siły, która wzbogacona odrobiną szczęścia, a także wdzięcznością tych, którym pomogła, nie zważając na śmiertelne niebezpieczeństwo podąża za głosem instynktu i zapewnia przetrwanie siostrom, które nie raz chciały ją unicestwić. Warto zarwać noc.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2016 o godz 09:45 przez: lapsoft | Zweryfikowany zakup
Gorąco polecam. Nie jest to może wciągający kryminała, ale sposób napisania tej książki zaskakuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-04-2020 o godz 06:33 przez: Renata Kasica | Zweryfikowany zakup
Lekka historia. Może przeczytać dorosły, nastolatek i dziecko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-09-2016 o godz 05:28 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
Powieść przekonała mnie, ciekawa, nieszablonowa i świadcząca o wielkiej wyobraźni autorki. Z łatwością dałam się zaangażować w opowiadaną historię, niezwykłą i przejmującą, także pouczającą i zachęcającą do refleksji na temat masowego wyginania pszczół, konsekwencjach tego procesu dla mieszkańców ziemi. Piękne wołanie o ratunek dla małych i niepozornych owadów, wyjątkowo potrzebnych i użytecznych, mających prawo do życia według własnych reguł. Biorąc książkę do ręki nie sądziłam, że opisywane przygody okażą się aż tak barwne i interesujące. Laline Paull pisze wrażliwie i plastycznie, odwołuje się do tajemniczości, potrafi używać mocnych przekazów, równocześnie pokazuje odmiany delikatności, czułości i miłości. Wspaniale jest spojrzeć na świat z perspektywy pszczoły, wraz z kolejnym rozdziałem wyzwala się w nas coraz więcej emocji, zrozumienia, podziwu i szacunku. Bo to nie tylko obraz kwiatu, nektaru i słodyczy, to coś bardziej złożonego i intrygującego. Chętnie poznałabym dalszy ciąg tej opowieści, choć z pewnością jakąś jej część odnajdę w ogrodach i na łąkach, uważniej wsłucham się wówczas w melodię apisowych skrzydeł, być może dostrzegę drgania czółek, a z pewnością docenię szczególny taniec w powietrzu.

Śledząc fascynujące losy jednej z przedstawicielek pszczół, podążając śladem jej zaangażowania w dobro całej społeczności, kierowania się zakodowaną genetycznie mądrością doświadczeń wielu pokoleń, a także własną intuicją, zauważamy jak niepostrzeżenie owad ten staje się bliski naszym sercom. Z uwagą przyglądamy się jego codziennym pracom, zwyczajom i dbaniem o ład. Z wielką obawą spoglądamy na los całego ula. Pszczeli świat rządzi się odwiecznymi prawami, surowymi, bezwzględnymi, podległymi przetrwaniu gatunku. Nadrzędne przebrzmiewające wartości to podporządkowanie, posłuszeństwo i służba. Interesujące, że nawet w tak ściśle określonej hierarchii społecznej pojawia się niespodziewanie niezwykły osobnik, wybrany przez naturę, nie podlegający utartym standardom, postrzegany jako odmienny czy ułomny, szkolony do służby, poświęcenia, cennej pracy na rzecz ula, ale również mocno osadzony w indywidualności. A to właśnie on, a właściwie ona, jednostka Flora 717, wywodząca się z dołu hierarchii społecznej, zdaje się mieć moc zmieniania przeznaczenia, naczelnej inwestycji we wspólne dobro, niesienia prawdziwej inteligencji zbiorowości. Przypatrujemy się typom walk, w jakich uczestniczą pszczoły, ulowym perturbacjom, skutkom niesprzyjającej pogody czy wojnom z odwiecznymi wrogami. Obserwujemy potęgę kultu, niestabilność roju po śmierci królowej, stopniową degradację wartości i wydaje się, że nieuchronny rozpad ula.

Laline Paull niezwykle pasjonująco przedstawia wkład i zaangażowanie poszczególnych grup pszczelej społeczności w kluczowy sens jej istnienia. Czytając powieść odnosimy wrażenie, jakbyśmy zespolili się z tą wspólnotą, doskonale wyczuwali jej niepewność, obawy i lęki, ale też oddanie, poświęcenie, radość i dumę z przynależności. Patrzymy jak degradacja środowiska, dokonywana przez człowieka ingeruje w pszczele życie, naraża na groźne choroby, doprowadza do głodu, destrukcji uli, śmiertelnej pułapki zimowego snu pszczół niemających okazji do należytego przygotowania się. Czy jako gatunek ludzki nie jesteśmy zobowiązani do chronienia innego gatunku? Dlaczego tak wielu z nas nie chce dostrzec grożącego pszczołom śmiertelnego niebezpieczeństwa? Ile jeszcze musi ich wyginąć, aby wywołana została prawdziwa chęć uczestniczenia w walce o ich ocalenie? Czyż nie jest to już naprawdę ostatni moment, aby obudzić ekologiczną świadomość człowieka i skłonić go do współpracy z naturą?

bookendorfina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-09-2016 o godz 19:10 przez: Katarzyna Olech
Pszczoły to zwierzęta godne podziwu. Pracują od rana do nocy, do ostatnich promieni słońca. Uwijają się, znoszą pyłek udo ula, zapylają kwiaty. Bez nich nie byłoby w lecie tak kolorowo, nie kwitłyby zboża, drzewa i kwiaty. Świat pogrążyłby się w szarościach i nie moglibyśmy się cieszyć jego pięknem. Ostatnio zaczęliśmy je doceniać. Na rynku pojawia się coraz więcej książek o pszczołach. Po fenomenalnej Historii pszczół przyszła pora na Rój. Powieść nie tak lekką, ale o wiele bardziej szokującą i wstrząsającą.

Flora urodziła się jako pszczoła sprzątaczka. Jej siostry utrzymują porządek w ulu i należą do najniższego szczebla drabiny społecznej. Flora, jako jedyna z jej rody potrafi mówić, przez co zostaje jej przedzielone inne zadanie. Mała pszczoła powoli pnie się po szczeblach drabiny, zdobywa coraz to nowe umiejętności, podejmuje się nowych prac. Nie jest lubiana, a wszystko przez to, że wyłamuje się z trzech najważniejszych zasad, do których stosują się inne pszczoły zamieszkujące ul. Jak skończy się historia Flory? Czy w ulu, w którym panują surowe zasady uda jej się znaleźć szczęście?

Rój to książka wstrząsająca. Piękna, złota okładka wcale nie zawistuje, że jej treść będzie aż tak zadziwiająca. Raczej spodziewałam się lekkiej powieści, która przeczytam w dwa wieczory. Nic bardziej mylnego. Rój to nie jest książka łatwa, nie da jej się przeczytać na raz, chociaż wciąga już od niemal pierwszych stron. Ja sama odkładam ją kilka razy, aby móc przemyśleć sobie na spokojnie jej treść. Gdybym przebrnęła przez nią na raz, podejrzewam, że nie zrozumiałabym jej tak jak powinnam. Nie dostrzegłabym tych wszystkich walorów i nie potrafiłabym dostrzec tej powieści czegoś więcej.

Flora, która jak wspomniałam urodziła się w rodzie sprzątaczek, chcę dla siebie innego życia. Nie uważa że musi wykonywać pracę taką jak jej siostry – chcę poznać świat, móc wylecieć z ula i nie być traktowana jako ta gorsza przez wyżej postawione siostry. Młoda pszczoła za swoje zasługi zostaje nie raz awansowana, aby ponownie spaść niżej. Jej życie nie należy do łatwych. Przeszkody, jakie życie stawia jej na drodze są coraz większe i coraz trudniejsze do pokonania. Za zdradę i narażenie ula na niebezpieczeństwo grozi kara, a Flora dobrze sobie z tego zdaje sprawę. Nie raz i nie dwa widziała swoje siostry, które zostały karane, przy aprobacie pozostałych mieszkanek ula.

Pozostałe pszczoły zdają się nie widzieć w jakim położeniu utknęły. Są zaślepione, mają klapki na oczach. Pszczoły są oddane królowej i z wielkim poświeceniem wykonują swoją pracę, a nawet są zdolne zginąć dla ogółu. Nie potrafią spojrzeć na całą zaistniała sytuację z góry, obiektywnie. Z każdą stroną, gdy czytamy i coraz bardziej zagłębiamy się w życie w ulu, przerażenie i lęk rośnie, bo w końcu wszystko pęknie jak bańka mydlana. Od dawna panujący ład rozpadnie się, zapanuje chaos, nad którym trudno będzie zapanować. Wszystko zacznie się od jednej małej pszczoły. A właściwie już się zaczęło od jednej, małej pszczoły. Przypomina wam to coś? Bo mi aż za bardzo.

Ta książka w czytelnika zasiewa ziarno lęku, które z każdą stroną kiełkuje, aż w końcu wyrasta z niego przerażenie. Autorka w małych, pracowitych pszczołach osadziła cechy ludzi, starając odwzorować się nasz porządek świata, układy i prawdziwych władców w jednym, małym ulu. I wszyło jej to świetnie. Niech was nie zwiedzie okładka. Ta książka to prawdziwy majstersztyk, ale żeby ją odpowiednio zrozumieć należy umieć patrzeć i rozumieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2016 o godz 21:11 przez: Ruda Recenzuje
Podporządkowanie, posłuszeństwo i służba- te wartości determinują życie książkowych pszczół, zależnych od obowiązującej hierarchii. Najniżej znajduje się w niej ród sprzątaczek, z którego wywodzi się Flora 717. Jej decyzje, dylematy i błędy zmienią funkcjonowanie ula na zawsze. A co stanie się z nią samą?

Pszczoły w powieściach pojawiały się już wcześniej, dla mnie jednak ten temat wciąż jest świeży i intrygujący, dlatego po tę książkę sięgałam z dużym zainteresowaniem i z wieloma oczekiwaniami. Przede wszystkim doszukiwałam się w niej okazji do chwilowego odejścia od tematyki, po którą sięgam na co dzień. Ta powieść kojarzyła mi się także z oryginalnością i fantazją oraz swego rodzaju magią.

Główna bohaterka książki, Flora 717, przyszła na świat jako członkini rodu sprzątaczek, czyli najniższej klasy w ulowej hierarchii. Nie ma ona absolutnie nic do powiedzenia, za to zmuszona jest do słuchania niemalże wszystkich pszczelich sióstr. Dba o porządek, zajmuje się wynoszeniem ciał, jada najgorzej. Jej pozycja bynajmniej nie jest godna pozazdroszczenia. Przynajmniej do momentu, kiedy budzi się w niej buntowniczka i udowadnia, że zdolna jest do wielkich czynów. Flora, jako bohaterka, niewątpliwie jest interesująca. Jej poczynania urozmaicają akcję oraz prowadzą do jej zwrotów. Wielokrotnie balansuje na granicy życia i śmierci oraz posłuszeństwa i buntu. I gdyby przez cały czas jawiła się właśnie jako buntowniczka polubiłabym ją bardziej. Tymczasem przeszkadzały mi jej wyrzuty sumienia związane z każdą niesubordynacją. Te wahania i niepewności trochę mnie rozczarowały, choć z wielką radością muszę przyznać, że moim zdaniem to jedyny słabszy punkt tej powieści.

Autorka stworzyła niezwykle dopracowany i przemyślany świat. Wydaje mi się, że ciężko byłoby opisać to w ten sposób komuś, kto dobrze zna się na pszczołach, a posłużenie się w tym celu jedynie własną wyobraźnią i kreatywnością to coś niesamowitego. Paull bardzo obrazowo przedstawiła pszczele kasty, pozwalając czytelnikowi na wyrobienie sobie zdania na temat każdej z nich. I genialnie odzwierciedliła funkcjonowanie ula, w którym każda mieszkanka ma swoją rolę do odegrania. W tej książce poznajemy dramaty, problemy i decyzje tych małych stworzonek. Kiedyś usłyszałam, że świat bez pszczół nie miałby prawa bytu i po przeczytaniu tej książki zaczęłam lepiej rozumieć ten temat i w pewien sposób doceniać ich rolę w naszym życiu.

Co ciekawe, moim zdaniem pszczelą historię można by odnieść do naszego życia, bowiem ukryto w niej wiele istotnych kwestii dotyczących również ludzi. Konieczność szanowania autorytetów i podporządkowania się im, potrzeba zarobienia na własny byt, potrzeby i oczekiwania kobiet- to tylko część spraw, o których przeczytamy w tej książce. To powieść o pszczołach, aleja odniosłam wrażenie, że w pewien przewrotny sposób, te owady stanowią jedynie tło.

Paull dała mi do myślenia i przekonała mnie swoją historią. Cieszę się, że dałam jej szansę, bo książka jest lekka i czyta się ją szybko, a przy okazji skłania do refleksji i pozwala odpocząć od innych, powtarzających się gatunków. Autorka ciekawie miksuje ze sobą elementy charakterystyczne dla innych książek, wykorzystuje atmosferę lekkiego napięcia, zwroty akcji, zaskakuje zakończeniem. I pięknie łączy uczucia, emocje, tematy. Widać, że w trakcie pisania czuła się swobodnie i wierzyła w siłę swojego pomysłu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2016 o godz 10:25 przez: Livingbooksx
Flora to pszczoła, która niczego się nie boi. Jej charakter jest niesamowicie silny, waleczny i sprawia, że nic nie jest w stanie stanąć na jej drodze i pokrzyżować jej planów. Pomimo, że w hierarchii panującej w ulu jest ona dość nisko usytuowana, jej ciepło i staranie pozwala jej wstąpić do grup, o których mogła jedynie marzyć. Zadania, które zostają jej przydzielane to ogromne wyróżnienie, jednakże chwilami, w świetle ogromnej odpowiedzialności, jaka na nią dość szybko spadła - nie radzi sobie i ma przez to niemałe problemy. Wszystko się zmienia, gdy w grę wchodzi miłość. I to nie miłość partnerska, a miłość do dziecka. W ulu jest to zabronione, a Flora łamie przez to wiele podstawowych zasad. Co się z nią stanie? Co z jej niewyobrażalnie wielką miłością do dziecka? Czy Królowa zabroni jej tego pięknego uczucia, wygna ją, a może po prostu przyjmie ponownie pod swoje skrzydła? Jej los jest niewiadomy, a miłość dalej trwa.

"Ułomność to zło. Ułomność jest zakazana...
Odmienność to nie to samo, co ułomność."

Książka opisana jest z perspektywy Flory, czyli pszczoły pracującej w ulu. Początkowo dość trudno było mi się wdrożyć w powieść, ponieważ jakby nie było - nie miałam jeszcze okazji czytać opowieści z perspektywy owada, który walczy o swoje prawa. Szybko jednak przełamałam moje obawy i zagłębiłam się w treść, która okazała się niesamowicie życiowa i realistyczna. Pszczoły znajdujące się w ulu, opowiadające swoją historię, to nie zwykłe zwierzątka, które produkują miód. Ich żywot jest znacznie bardziej skomplikowany, ich uczucia zawiłe, hierarchie niesprawiedliwe, Królowa bezwzględna, zadania wymagające.. Flora przedstawia czytelnikowi świat od zupełnie innej strony, z jakiej my, jako ludzie, nigdy nie mieliśmy styczności. Powieść pomimo, że z perspektywy pszczoły, jest niesamowicie prawdziwa.

Opowieść pszczół, którą przedstawiła nam autorka, w prosty sposób przełożyć można na ludzkie życie. Pobudki, które kierują owymi owadami, są w dużym stopniu spotykane w środowisku ludzi. Uczucia, które pojawiają się w ulu, wątpliwości, zawiłe tajemnice i ciężkie zakazy to problemy, które pojawiają się na całym świecie. Autorka w łagodny i delikatny sposób przedstawiła surowe zasady, które mają miejsce w różnych częściach Europy i nie tylko i subtelnie przełożyła to na historię Flory, pszczoły o ograniczonych prawach. Z całą pewnością każdy czytelnik odnajdzie w tej powieści inne przesłania i ukryte porady, jednakże uważam, że opowieść ta wniesie coś w życie i postrzegania świata każdego z nas.

Autorka pisze w niezwykle wrażliwy i delikatny sposób, jej język jest bardzo przemyślany i perfekcyjne dobrany do danych sytuacji. Pisze z całą pewnością lekko i subtelnie, dzięki czemu książkę czyta się dość szybko i przyjemnie. Trudne tematy, ciężkie sytuacje i problemy zaistniałe w ulu opisane zostały przystępnie, a czytelnik podczas czytania nie zazna zbyt powolnego tempa akcji ani nudnych, niepotrzebnych fragmentów. Ogromny plus dla autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
16-09-2016 o godz 08:05 przez: Edyta Krzysztoń
Historia o mało mówiącym tytule Rój zaczyna się dość niepozornie. Oto zupełnie obcy nam mężczyzna zastanawia się nad sprzedażą ojcowizny. Widok starego ula wtopionego w tło zielonego sadu sprawia, że zmienia zdanie i decyduje, że zaczeka jeszcze kilka miesięcy.

To prolog i tyle o ludziach, bo już w następnym rozdziale przenosimy się do serca ula. Obserwujemy narodziny pszczoły robotnicy Flory 717. Od samego początku wiadomo, że Flora jest inna, większa i silniejsza od swoich sióstr. To dlatego zamiast do Służby Oczyszczania trafia do Wylęgarni, gdzie na próbę będzie się opiekowała jajkami i wyklutymi z nich larwami. Przez kilka następnych miesięcy (bo tyle mniej więcej żyją robotnice) oczami mądrej i pracowitej pszczoły będziemy poznawać i odkrywać tajemnice ula. A jest ich niemało.

Książkę można potraktować jak baśń dla dorosłych. Na życie całego roju składa się wiele drobnych czynników. Ul to ogromna, choć miniaturowa społeczność, w której każdy ma swoje ściśle określone miejsce. Gdy jeden czynnik zawodzi, ma to zły wpływ na całą resztę. Czasem konieczne jest okrutne, bezwzględne rozwiązanie, ale przecież najważniejsze jest dobro ula.
Obserwujemy życie roju przez jeden sezon i, jak to w baśni bywa, doświadczamy smaku zwycięstwa i porażki, poznajemy gorycz straty, uczucie zimna i głodu, poniżenie i wyniesienie na szczyt. To niesamowite, że tak niewielki owad może unieść tak wiele i że od jednostki aż tyle zależy. Flora, która miała być niemą robotnicą z samego dna pszczelej społeczności, udowadnia, że pracowitością, poświęceniem i uporem można zdziałać cuda. Naprawdę, choć oczywiście na pszczelą miarę.

Tym, co mnie urzekło, w historii ula w głębi sadu, był aspekt edukacyjny, bo o specyfice pszczół dowiedziałam się naprawdę mnóstwo. Jak Królowa kontroluje poddanych, skoro ma ich tak wielu? Jak wygląda opieka nad pszczelimi jajkami i dlaczego tylko Królowa może je składać? Co w sezonie głodowym dzieje się z żarłocznymi trutniami. W jaki sposób te mądre owady przekazują sobie wiedzę? Czy potrafią kochać, czy znają znaczenie takich słów jak poświęcenie?

Nie zdradzę oczywiście, powiem tylko, że powieść L. Paull jest naprawdę niesamowita. Tak prawdziwa i szczera, często przepełniona smutkiem i beznadzieją, bo czymże jest jedna mała pszczoła w obliczu ogromnego ludzkiego świata? A jednak czyta się z taką przyjemnością i zaangażowaniem, tak pragnie się dla Flory dobrego zakończenia, że po prostu nie da się oderwać od tej powieści. No nie da się i już.
Co dla skromnej robotnicy może być synonimem największego zwycięstwa? Zachęcam, by dowiedzieć się tego samodzielnie.
Rój to świetnie skonstruowana powieść, bardzo mądra w swej wymowie, a zakończenie aż chwyta za gardło.
Polecam. Niesamowita.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2016 o godz 18:05 przez: Triskel
Pszczoły nie są częstymi bohaterami w książkach animal fantasy, jednak czasami dochodzą do głosu tak jak w przypadku niniejszej publikacji. Te małe i niepozorne istoty są cichymi bohaterkami naszego życia i bez nich życie na naszej planecie nie mogłoby funkcjonować tak jak do tej pory. Jak to powiedział kiedyś Albert Einstein: „Jeśli z Ziemi zniknie pszczoła, człowiekowi pozostaną tylko cztery lata życia; nie ma więcej pszczół, nie ma więcej zapylania, nie ma więcej roślin, nie ma więcej zwierząt, nie ma więcej ludzi…”. Laline Paull spisała się świetnie i z dużym wyczuciem przedstawiała nam losy tych zadziwiających stworzeń.

Poznamy Florę 717, wyjątkową pszczołę, która jest inna niż wszystkie jej krewniaczki. Jest wyjątkowo odporną i upartą robotnicą, sprzątaczką zdobywającą się dla swojej Królowej na największe poświęcenie. Życie w ulu nie należy do łatwych i Flora 717 musi się nieźle postarać, aby wyjść cało z wewnętrznych potyczek czy napaści drapieżnych os. W ulu dochodzi również do czystek religijnych, co nie ułatwia funkcjonowania w i tak nie łatwym społeczeństwie. Dzięki wielu aktom odwagi Flora 717 zyskuje sobie dość wysoką pozycję w hierarchii i dzięki temu poznaje wiele mrocznych tajemnic ula. Wszystko się skomplikuje, gdy złamie największą zasadę rządzącą ulem, zazna matczynej miłości do swojego dziecka. Złamie najsurowsze i najświętsze prawo rządzące ulem, przynależne jedynie Królowej.

Powieść wciąga od pierwszej do ostatniej strony, za sprawą ciekawej fabuły i niebanalnych bohaterów. Nieszablonowy pomysł na książkę sprawił, że całość przeczytałem w bardzo szybkim tempie. Życie w ulu autorka opisała bardzo realistycznie i prawdziwie, co dodatkowo przyspieszyło czytanie. Autorka popisała się dużą wyobraźnią i pokazała, że potrafi tworzyć niebanalne powieści. Książka została napisana językiem barwnym i lekkim, bohaterowie potrafią wzbudzić sympatię, a plastyczność opisów szczególnie zapadła mi w pamięci. Laline Paull pokazała, jak wielką rolę pszczoły spełniają w życiu człowieka i z jak ogromnymi trudnościami częstokroć muszą się zmagać. Przygody opisywane na kartach książki emocjonują i pozwalają nam spojrzeć na świat z zupełnie innej, dotąd nieznanej perspektywy.

„Rój” jest to powieść wielowymiarowa, ciekawa z dużą dozą dramatyzmu i mocnych, drastycznych scen. Dzięki tej historii wnikniemy w pszczeli świat i poznamy tragiczną postać Flory 717. Metaforyczny i poetycki styl przypadł mi do gustu i sprawił, że powieść odebrałem niezwykle silnie. Wątki fabularne potrafią nie raz zaskakiwać, a liczne zmagania Flory 717 z Królową śledziłem z zapartym tchem. Jak najbardziej polecam.

http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2016/11/roj-laline-paull.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
15-12-2016 o godz 05:15 przez: Agnieszka Mazur
Nie chcę za bardzo rozpisywać się na temat "Roju", bo to książka, która musi sama dotrzeć do czytelnika. I albo ją pokocha, albo kompletnie nie będzie w stanie zrozumieć. Jest bardzo specyficzna, wyjątkowa. W moim odczuciu napisana tak, że nie sposób się oderwać. Gdzieś mignęło mi porównanie do antyutopii Orwella i całkowicie się z tym zgadzam. Mamy tu więc po pierwsze świat nierówności społecznych i pewnego rodzaju propagandy, po drugie możliwość podpatrzenia pszczół - owadów, które znikają z powierzchni Ziemi w zastraszającym tempie. Warto sięgnąć i samodzielnie wyrobić sobie zdanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

O autorze: Laline Paull

Pod
0/5
89,00 zł
The Bees
0/5
60,58 zł
Bees
0/5
72,93 zł
Ice
0/5
72,93 zł
Pod
0/5
94,00 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gra w ludzi
4.2/5
26,54 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Autoboyography
4.4/5
28,21 zł
43,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Arabskie opowieści
5/5
29,40 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Doktor sen
5/5
13,24 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny flaming
4.2/5
29,18 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop
4.3/5
26,93 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Odwet
4.9/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Hoxha
4.5/5
45,38 zł
69,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers
4.7/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie
5/5
11,72 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Islamskie fatum
4.6/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bruno Whatever
4.2/5
25,92 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom
5/5
29,82 zł
44,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego