Rodeo. Lucky Luke. Tom 2 (okładka miękka)

Autor:

Oferta empik.com : 22,49 zł

22,49 zł 24,99 zł (-10%)
21,36 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Morris Książki | okładka miękka
22,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Druga część przygód Lucky Luke’a – legendarnego kowboja Dzikiego Zachodu! Luke nigdy nie omija rodeo, kiedy więc trafia do miasteczka, gdzie odbywają się zawody w ujeżdżaniu koni i łapaniu cielaków na lasso, natychmiast zgłasza się do rywalizacji. Jednak tym razem czeka go trudne zadanie, bo za przeciwnika ma mistrza rodeo, który lubi grać nieuczciwie! Później Samotny Kowboj odwiedza Desperado City, miasto opanowane przez braci Pistol – znakomitych strzelców i sprytnych złoczyńców. W trzeciej opowieści Lucky Luke robi pewnemu poszukiwaczowi złota niewinny dowcip, który staje się przyczyną ogromnego zamieszania...

Serię „Lucky Luke" wymyślił znakomity francuski scenarzysta i rysownik Morris (właśc. Maurice de Bevere, 1923–2001), który później zaprosił do współpracy sławnego pisarza René Goscinny’ego (1926–1977). Po śmierci obu ojców Samotnego Kowboja scenariusze i rysunki kolejnych odcinków cyklu są tworzone przez licznych kontynuatorów.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Rodeo. Lucky Luke. Tom 2
Seria: Lucky Luke
Autor: Morris
Tłumaczenie: Mosiewicz Maria
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 64
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-02-12
Forma: książka
Indeks: 34096727
 
średnia 4,2
5
1
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
4/5
26-03-2020 o godz 13:13 WRoliMamy dodał recenzję:
Cykl komiksów o przygodach najlepszego rewolwerowca Dzikiego Zachodu, Lucky Luke’a został stworzony w 1946 roku przez Morrisa i Goscinnego. Przygody kowboja po raz pierwszy w Polsce zostały opublikowane w 1962 roku. Ostatnio do księgarń trafił drugi numer Lucky Luke Rodeo. Lucky Luke Rodeo to jedna z najbardziej klasycznych części. Można w niej zauważyć, jak kształtuje się grafika, która odbiega jeszcze od końcowej, znanej nam wersji kowboja Lucky Luke’a. Niemniej jednak nie odbiera to uroku komiksowi. W drugim tomie przygód Lucky Luke przeczytamy trzy oddzielne historie, które ukażą nam nowe oblicza samotnego kowboja. W pierwszej z nich Lucky Luke trafia do miasteczka, gdzie odbywają się zawody w ujeżdżaniu koni i łapaniu cielaków na lasso. Okazuje się, że nasz kowboj uwielbia takie zawody i bez wahania się zgłasza. Czy w tej dziedzinie będzie najlepszy? Dodam tylko, że będzie musiał się zmierzyć z mistrzem, który nie zawsze gra czysto. Czytaj dalej https://wrolimamy.pl/recenzja/lucky-luke-rodeo/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-03-2020 o godz 09:25 feldfebel dodał recenzję:
Dobrze poznać najstarsze tomy serii
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-03-2020 o godz 10:49 erka dodał recenzję:
Chyba nie ma osoby, która nie słyszała o Lucky Luke'u. Rewolwerowiec ten, szybszy od swojego cienia wpisał się już na stałe w nasze wyobrażenie o prawym kowboju, który z wprawą rozprawia się z bandytami. Nasz Luke oczywiście najczęściej zmaga się z bandą niezbyt inteligentnych braci Daltonów, którzy nie mogą pokonać dzielnego strzelca. Niemniej istotny jest pełen ironicznego humoru dzielny rumak, oraz pojawiający się od czasu do czasu troszkę głupkowaty pies. Oczywiście, nie mogła się ta historia komiksowa obyć bez licznych adaptacji, nie tylko animowanych ale także pełnometrażowych filmów. Któż z nas nie widział Lucky'a w interpretacji Hilla? Nakładem Wydawnictwa Egmont ukazały się wszystkie tomy przygód rewolwerowca. W ramach powtórek z rozrywki sięgnąłem po tom drugi perypetii naszego przyjaciela. A nosi on tytuł „Rodeo”. O tym komiksie możemy przeczytać, że: Luke nigdy nie omija rodeo, kiedy więc trafia do miasteczka, gdzie odbywają się zawody w ujeżdżaniu koni i łapaniu cielaków na lasso, natychmiast zgłasza się do rywalizacji. Jednak tym razem czeka go trudne zadanie, bo za przeciwnika ma mistrza rodeo, który lubi grać nieuczciwie! Później Samotny Kowboj odwiedza Desperado City, miasto opanowane przez braci Pistol – znakomitych strzelców i sprytnych złoczyńców. W trzeciej opowieści Lucky Luke robi pewnemu poszukiwaczowi złota niewinny dowcip, który staje się przyczyną ogromnego zamieszania… Ojcami sukcesu całej serii są: artysta znany pod pseudonimem Morris i w późniejszych częściach sam Rene Goscinny. Po śmierci ojców założycieli, temat kontynuowany jest przez licznych naśladowców. Czytając tom „Rodeo”, możemy dojść do wniosku, że komiks został stworzony przez kogoś innego. Lucky Luke nie jest w ogóle podobny do siebie. Jest proste wyjaśnienie. Tom ten powstał w latach 40 ubiegłego wieku, kiedy to Morris dopiero wykształcał swój trudny do podrobienia styl. Zachęcam zatem do lektury. Warto się przekonać jak zaczynała Legenda Dzikiego Zachodu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-03-2020 o godz 11:07 Radosław dodał recenzję:
Miłośnicy komiksowej rozrywki dzięki wydawnictwu Egmont mają ponownie okazję sięgnąć po prawdziwą „klasykę”, powiększając swoje kolekcje o drugi (w kolejności chronologicznej) numer przygód Lucky Luke’a. Zgodnie z zasadą „dla każdego coś dobrego”, większość komiksowej braci niezależnie od wieku powinna znaleźć w tym albumie coś interesującego i mocno epatującego klimatem Dzikiego Zachodu. W przeciwieństwie do albumu Lucky Luke - Most na Missisipi, który również pojawił się lutowym wypuście komiksowym, tym razem na czytelników czeka kilka krótkich, ale iście kowbojskich historii: Rodeo, Desperado City i Gorączka Złota. W pierwszej z nich Lucky Luke jak na prawdziwego mężczyznę z Dzikiego Zachodu przystało w przerwach pomiędzy łapaniem bandytów, musi udowodnić swoją wyższość nad innymi. Nie ma do tego lepszej okazji niż zawody Rodeo, na których przy okazji można dobrze zarobić. Uczciwe współzawodnictwo jest jednak dla niektórych uczestników czymś zupełnie obcym, na całe szczęście LL radził sobie już z nie takimi problemami. Historia dziejąca się w tytułowym Desperado City skupia się na problemie miasteczka nękanego władzą poszukiwanych braci Pistol. Na ich nieszczęście zadarli oni z niewłaściwym kowbojem i ich beztroska na wolności musiała się skończyć. Zanim jednak wylądowali oni za kratami niczym w O.K. Corral, miasto wypełniły odgłosy strzałów. Trzecia i ostatnia w albumie z komiksowych opowieści jak sama nazwa wskazuje, pokazuje istne szaleństwo w momencie, kiedy to w Buffalo Creek wybucha Gorączka Złota. Poszukiwacze z całego zachodu zbierają się w jednym miejscu, z wielkim marzeniem zdobycia fortuny. Tam, gdzie są tłumy ludzi i w grę wchodzi złoto, pojawiają się liczne niesnaski prowadzące do otwartych konfliktów. Zawsze znajdzie się również ktoś kto postanowi wykorzystać sytuację, aby wzbogacić się w niezbyt uczciwy sposób. Tym razem jednak Lucky Luke jest tylko biernym obserwatorem, który jako jeden z niewielu zachował zdrowy rozsądek. Pod względem fabularnym mamy tutaj do czynienia z naprawdę klasycznym albumem LL, w którym klimat Dzikiego Zachodu z pewnymi jego stereotypami dosłownie wylewa się z kolejnych stron. Slapstickowy humor (który w późniejszych częściach nie jest już tak bardzo eksponowany) wypełnia kolejne kadry dzieła, zapewniają odbiorcy należytą porcję rozrywki. „Komiksowa klasyka” przejawia się tutaj również w oprawie graficznej, która jest mocno bajkowa i kierowana do młodszego odbiorcy. Morris wyraźnie tutaj dopiero kształtuje swoją wizję twórczą, która z biegiem kolejnych lat i kolejnymi publikowanymi albumami, zaczyna przejawiać się dużo wyraźniejszą i dokładniejszą kreską.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-02-2020 o godz 00:06 Northman1984 dodał recenzję:
Kowbojskie zabawy ;) Przed nami Lucky Luke w jednej z najbardziej klasycznych odsłon, mamy bowiem w rękach, chronologicznie patrząc, drugi tom całej serii (!). Można trochę stwierdzić, że początki cyklu to poniekąd poszukiwanie tożsamości przez Samotnego Kowboja i szukanie optymalnej formuły na całą tę opowieść (docelowo rozwiniętą w 82 częściach, które są od kilku lat sukcesywnie wznawiane). To widać (chociażby po rysunkach), jednak w niczym nie przeszkadza to w lekturze :) Niniejszy komiks składa się z trzech części. W pierwszej z nich poznajemy zamiłowanie Lucky Luke’a do rodeo. Od tej strony go dotąd nie poznaliśmy, możemy się zatem dowiedzieć, że Luke uwielbia zawody w ujeżdżaniu koni oraz w łapaniu byków na lasso. Samotny Kowboj wydaje się być murowanym faworytem zawodów, trafia jednak na Cactus Kida, który… nie rywalizuje w do końca uczciwy sposób. Kto wygra? Dalsza część historyjki prowadzi nas do Desperado City, w którym rządzą zabójczy bracia Pistol. Luke spróbuje ich utemperować i przyprowadzić przed oblicze sprawiedliwości. Nie będzie to jednak łatwe, bracia nie ustępują mu bowiem w kwestii strzeleckich umiejętności… Ostatni wątek komiksowej opowieści z tego tomu nawiązuje do gorączki złota, którą żył Dziki Zachód. Tym razem jest to jednak jej zabawna odsłona, Luke postanawia bowiem zrobić pewnego poszukiwaczowi złotego kruszcu mały dowcip ;) Decydując się na tego figla Luke nie przypuszczał jednak co z tego wszystkiego wyniknie… ;) Świetny, klasyczny komiks. Widać, że kreska jeszcze się kształtuje, nie jest to bowiem oblicze Luke’a znane dobrze z okresu, w którym cykl „okrzepł” – jak już wspomniałem, ewidentnie szukano tu jeszcze optymalnej formuły na całą serię. Nie zmienia to jednak faktu, że komiks jest naprawdę dobry :) Z czystym sumieniem polecam! Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki. Więcej o komiksie: https://egmont.pl/Lucky-Luke.-Rodeo.-Tom-2,23886863,p.html https://cosnapolce.blogspot.com/2020/02/lucky-luke-rodeo-morris.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-02-2020 o godz 12:54 Wkp dodał recenzję:
LUCKY RODEO Po nieco dłuższej, niż dotychczas przerwie, Egmont powraca z kolejnymi dwoma tomami „Lucky Luke’a”. I zgodnie z tradycją znów dostajemy jeden klasyczny (i to jeszcze jak!) i jeden nieco nowszy. Oba jednak – i chyba nie trzeba nikogo o tym przekonywać – absolutnie warte są poznania i posiadania w swojej kolekcji. Nie ważne ile macie lat. Lucky Luke, niepokonany kowboj, dzielny stróż prawa i człowiek niosący pomoc wszystkim potrzebującym. Któż z nas go nie zna. Ale jest też wiele rzeczy, których o nim nie wiemy. Bo czy zdajecie sobie sprawę, że Luke jest miłośnikiem rodeo? A jednak! Nigdy nie odpuszcza takiej okazji, więc tym bardziej nie zamierza zrezygnować teraz, kiedy trafia do miasteczka, gdzie trwa rodeo właśnie. Ach to ujeżdżanie narowistych koni! Albo łapanie bydła za pomocą lasso! Kto, jak nie Lucky Luke może wygrać zawody? Cóż, istnieje przeciwnik, który nie zamierza wygrać uczciwie. Dla dzielnego kowboja nadchodzi czas kolejnego wyzwania! Oczywiście na tym nie koniec. Oto bowiem Lucky Luke trafia do opanowanego przez braci Pistol miasta Desperado. Co prawda nasz dzielny kowboj jest najlepszym strzelcem na świecie, jednak jego wrogom nic na tym polu nie brakuje… Potem zaś nasz bohater pokazuje się od mniej poważnej strony, kiedy robi żart poszukiwaczowi złota. Nie ma jednak najmniejszego pojęcia, co niewinny dowcip może spowodować… Pierwsze co ciśnie mi się na usta na myśl o tym wczesnym (to przecież drugi wydany tom serii w ogóle) „Lucky Luke’u” to to, że na tym etapie (a jak pokazują niektóre z późniejszych tomów, nie trwał on wcale krótko), seria nie miała jeszcze wykształconego charakteru, jaki znamy z niej obecnie. Na pierwszy rzut oka widać to już w samej szacie graficznej, cartoonowej, to prawda, ale bardziej w disnejowskim stylu, z jednoczesnym zachowaniem pewnego przywiązania do realizmu. W pewnym stopniu jest ona także niedbała, przynajmniej w stosunku do czystej kreski wypracowanej po latach. Ale i ma to swój ewidentny urok i klimat, które spodobają się nie tylko najmłodszym. Ale już fabularnie „Rodeo” to typowy „LL” pod każdym niemal względem. Więcej tu co prawda slapsticku i humoru obrazkowego utrzymanych w tonacji wczesnych komiksów gazetowych, ale i tak widać już dość wyraźnie obraną ścieżkę autorską. Ścieżkę, którą tak znakomicie podążył potem René Goscinny, jeszcze lepiej odnajdując się w tej konwencji i dopracowując ją niemal do perfekcji (niemal, bo jednak zawsze lepiej czuł się w nie-westernowych klimatach, choć i na tym polu pokonał konkurencję). W skrócie rzecz ujmując, miłośnicy Lucky Luke’a mają się z czego cieszyć. W ich ręce trafia bowiem nie tylko klasyczny album z przygodami tego bohatera, ale przede wszystkim znakomity komiks, który warto poznać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Człowiek z Waszyngtonu. Lucky Luke. Tom 73 Gerra Laurent
4/5
22,49 zł
24,99 zł
premium 21,36 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Na tropie Daltonów. Lucky Luke. Tom 17 Goscinny Rene , Morris
4.4/5
22,49 zł
24,99 zł
premium 21,36 zł
strona produktu - rekomendacje Most na Missisipi. Lucky Luke. Tom 63 Morris
4.3/5
22,49 zł
24,99 zł
premium 21,36 zł
strona produktu - rekomendacje Kajko i Kokosz. Szkoła latania Christa Janusz
4.4/5
13,10 zł
19,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Minecraft. Tom 1 Monster Sfe R.
4.3/5
23,49 zł
29,99 zł
premium 22,31 zł
strona produktu - rekomendacje Fibi kontra gobliny. Fibi i jednorożec. Tom 3 Simpson Dana
4.3/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość Oceana. Kamila i konie. Tom 1 Mesange Lili
4.3/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Fibi i jednorożec. Tom 1 Simpson Dana
3/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 29,44 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.