Rhys. Synowie zemsty. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,56 zł

24,56 zł 38,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Siepielska Agnieszka Książki | okładka miękka
24,56 zł
asb nad tabami
Siepielska Agnieszka Książki | okładka miękka
20,74 zł
asb nad tabami
Siepielska Agnieszka Książki | okładka miękka
27,90 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Niezwykle ekscytujący debiut polskiej autorki Agnieszki Siepielskiej!

Niebezpieczni mężczyźni, mafia i zło, które czyha za każdym rogiem.

Dwudziestoczteroletnia Viviana Thomson pracuje w luksusowym sklepie z odzieżą męską. Pewnego dnia dowiaduje się, że jeden z klientów otrzymał inne garnitury, niż te, które zamawiał, a teraz domaga się, by osobiście dostarczono mu właściwe. Mimo że Viviana nie jest odpowiedzialna za tę pomyłkę, zgadza się pojechać do domu mężczyzny.

Rhys Miller jest szanowanym i niezwykle przystojnym milionerem. Lubi, gdy wszystko idzie po jego myśli, i stara się wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję, żeby ugrać coś, na czym mu zależy. Dostarczenie niewłaściwego zamówienia pozwala mu więc wprowadzić w życie plan, który zaczął sobie układać jakiś czas temu. Kiedy w swoim domu widzi Vivianę, ma już pewność, że podjął właściwą decyzję. Dziewczyna nie ma pojęcia o tym, że właśnie trafiła prosto do jaskini lwa.

Rhys to pierwsza część serii „Synowie Zemsty” o mafijnej rodzinie Valenti. Bohaterowie tej powieści zmagają się z piętnem przeszłości i skrywają wiele tajemnic. Kiedy te ujrzą światło dzienne, całe ich dotychczasowe życie ulegnie zmianie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Rhys. Synowie zemsty. Tom 1
Seria: Synowie zemsty
Autor: Siepielska Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 309
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-11-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 208 x 145
Indeks: 33586632
 
średnia 4,2
5
85
4
21
3
13
2
6
1
11
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
69 recenzji
5/5
13-11-2019 o godz 09:13 PapieroweKsiężniczki dodał recenzję:
Przedpremierowa recenzja patronacka <3 Rhys to książka, którą się czyta, poznaje, odkłada, by ponownie do niej wrócić i czytać od nowa. Odłożyć ją można tylko na chwilę... Zemsta jest słodka, a zemstą tej książki jest jej treść. Mści się na czytelniku, który ja pożąda, chce jej więcej, pragnie ją poznawać, a gdy wszystko już to dostanie i tak czuję, że mu mało. To tylko pierwszy tom i wiecie co? To wszystko jeszcze do nas wróci i zemści się... a wtedy będziemy chcieli więcej... Wiecie jak kochamy debiuty i to najbardziej naszych polskich autorek, a Agnieszka Siepielska stworzyła książkę, którą chce się czytać wszystkimi zmysłami. Nie wiemy jak potoczą się losy całej serii o mrocznym i tajemniczym tytule, jednak Synowie Zemsty zaskoczą nas na pewno. Nie ukrywamy, że bardzo emocjonalnie podchodzimy do książek, autorów i całokształtu naszego hobby jakim są Papierowe Księżniczki. Dlatego przeczytałyśmy najpierw kilka rozdziałów Rhysa. Było to dla nas traumatyczne, gdyż akcja urwała się w takim momencie… Darka nie mogła się już doczekać, Kasia marudziła codziennie… Koszmar, dwie takie baby ciągle gadające, że chcą zobaczyć co będzie dalej! Mówimy Wam… koszmar… 😊 wróćmy jednak do książki. Rhys jest to książka o tematyce mafijnej z wątkami miłości, zdrady, tajemnicy i mroku. Tradycyjnie nie lubimy zdradzać fabuły. Nie jest wtedy już tak zabawnie. Po co czytać książkę, o której ktoś już wszystko napisze w recenzji. Romans pomieszany z zabijaniem to jest doskonała propozycja na jesienny wieczór. Wyobraźnia szaleje, serce szybciej bije bo oto Viviana poznaje swojego oprawcę – Rhysa Millera. Drodzy Państwo cóż to jest za bohater, facet marzenie. Czarny charakter współczesnej literatury. W jego żyłach nie płynie zwykła krew o czym przekonujemy się bardzo szybko. W jego żyłach płynie zemsta. Dąży do niej dzień po dniu. Konsekwencje są nie ważne, najważniejsza jest rodzina. I na jego drodze staję oczywiście przeszkoda… A może raczej prywatny rodzaj narkotyku… Książka jest zdecydowanie z tych do przeczytania na już. Osobiście poległyśmy i całkowicie oddałyśmy się jej bez reszty. Czytając Rhysa, czujecie zemstę, czujecie miłość i chcecie więcej. Najważniejszym argumentem przemawiającym za tą książką jest fakt, iż napisała ją polska autorka! To zaszczyt czytać coś tak dobrego spod pióra Polki! Bałyśmy się tu, o to jak autorka poradzi sobie z tematem mafii, bo przyznajmy szczerze, ostatnio ta tematyka jest na topie i każda kolejna osoba pisząca w tym klimacie podnosi poprzeczkę kolejnej. Agnieszka jednak poradziła sobie wyśmienicie, kupiła nas tą tajemnicą, niedopowiedzeniami. Dokładnie nie wiedziałyśmy czym zajmuję się Rhys, byłyśmy razem z Vivi nieświadome i bezbronne w tej jaskini lwa. Ale za to jakiego lwa :) Dobrze wykreowani bohaterowie nie tylko główni, ale także drugoplanowi. Czułyśmy się jak w rodzinie, dziwnej rodzinie, ponieważ drugiej takiej babci jak tu nie znajdziecie :) Fabuła wciąga od pierwszych stron, intryguje, pozwala nam się przyzwyczaić do postaci, by później nas zmiażdżyć emocjonalnie... Nie spodziewałyśmy się takiego obrotu spraw. Nieprzewidywalna, uzależniająca, pociągająca, z poczuciem humoru, mafijnym klimatem, mroczną tajemnicą i zapachem zemsty w tle.... Jak ją poczujecie, nie przestaniecie, możecie chcieć tylko więcej... Czekacie na ten debiut? Na kolejną książkę o mafii? A może już macie przesyt? Jak tak, to po tej pozycji na pewno zmienicie zdanie i o Synach zemsty będziecie chciały więcej czytać :) Czekamy na kolejne części i dziękujemy serdecznie za możliwość patronatu tej historii. Czekamy już tylko na nasze egzemplarze, a Wam zazdrościmy, że to wszystko jeszcze przed Wami :) Wydawnictwo NieZwykłe Kolejna Wasza perełka skradła nasze serca <3 Dziękujemy za zaufanie. Agnieszka Siepielska - strona autorska Gratulujemy tak udanego debiutu
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
14-11-2019 o godz 19:01 Wioleta Kuflewska dodał recenzję:
Nasz rynek wydawniczy zaczął dawać coraz większą szansę polskim autorkom, ale nie tylko bo także coraz więcej książek dotyczy tematyki romantyczno-mafijnej. Mafia to jest akurat tematyka której okropnie mi brakowało na polskim podwórku i moje serce raduje się, kiedy widzę zwiększającą się z miesiąca na miejsc liczbę zapowiedzi książek w mocniejszej odsłonie, książek w których są morderstwa z zimną krwią i bohaterowie są w stanie zrobić wszystko dla swoich najbliższych. Agnieszka Siepelska jest debiutującą autorką na naszym rynku, choć większość kojarzy tę historię z wattpada, ja niestety tam nie czytam, ale bardzo się cieszę, że autorki stawiają krok do przodu i nie chowają historii w szufladach tylko publikują dla szerszego grona odbiorców. Rhys, po pierwsza część historii spod serii Synowie Zemsty i opowiada historię tytułowego Rhysa Millera, który rządzi światem mafii, nie boi się niczego i nie zawaha się przed niczym. Choćby zależało od tego jego życie. Dla bliskich jest w stanie zrobić wszystko. Na jego drodze staje Viviana Thomson, kobieta o silnej osobowości, nie bojąca się mówić głośno tego co myśli. Wydaje się, że ta dwójka to niezła mieszanka wybuchowa, prawda ? „Może jeszcze tego nie zrozumiałaś, ale nie ma takiej rzeczy, która by mnie od ciebie oddzieliła. Nie ma takiego miejsca, w którym byś się schowała. Przeszukałbym wszystkie zakątki świata, sprawdził każdy kamień i przesiał piaski pustyni. Od momentu, kiedy cię ujrzałem, wiedziałem, że jesteś kobietą, która pokaże mi, czym są prawdziwe uczucia, i wyrwie mnie z mroku, w którym byłem zamknięty.” Historia Rhysa i Vivian zaczyna się od samego początku z przytupem, tu nie mam miejsca na ckliwe sentymenty i owijanie w bawełnę. Rhys od początku pragnie Vivi i nie ukrywa tego, pożąda jej, jednak z tą kobietą nie będzie to łatwe, a dodajcie do tego wrogów którzy czekają za rogiem na nasze potknięcia oraz niespodziewane zwroty akcji w iście włoskim stylu rodziny z Sycylii. Jest to doskonała historia w której jest doskonale wykreowany samiec alfa, który walczy o to co jego. Uwielbiam takich bohaterów i zawsze będę im kibicować. Gdzieś w jakiejś opinii recenzentka pisała, że chętnie by się zatrudniła w takim sklepie z garniturami, to ja dodam, że byłoby tam tyle cv na dzień, że nie zdążyli by ich wrzucać do niszczarek. Jednym zdaniem hot okładka (zdecydowanie lepsza niż pierwsza wersja, którą zaproponowało wydawnictwo) i hot wnętrze z świetnie wykreowanymi postaciami, które nie są idealne. Mają swoje wady, ale przez to wydają się normalnym ludźmi, a nie wyimaginowanymi postaciami, które coraz części wydają mi się nierealne i odstają od zwykłych śmiertelników. Dodatkowo mamy tu postaci drugoplanowe, które dodają całej historii zarówno humoru jak i mamy tych czarnych bohaterów, którzy namieszają w życiu naszej pary. Jeżeli by się chciało szukać czegoś na przymus, żeby się czepić to by można było się doszukać, ale ja tego nie będę robić bo jestem zakochana w tych postaciach i tej fabule. Kocham charakterne kobiety już nie raz o tym wspominałam a Vivi jest zdecydowanie taką, ale nie tylko ona, bo jej babcia także nadaje tej historii smaczek. „Wydaje mi się, że za chwilę zostanę pochłonięta. Kiedy marszczy gęste brwi, przyglądając mi się intensywnie, wygląda jak anioł. Anioł cielności. Emanuje energią, której nie da się ogarnąć. Mroczny, tajemniczy a jednocześnie fascynujący. Gdyby tylko chciał, mógłby zawładnąć całym wszechświatem.” Zakończę tym fragmentem, bo on idealnie opisuje tę książkę, bo ona zawładnęła moim światem. Zdecydowanie, jedna z lepszych książek tego roku na naszym rynku. Polecam, jeżeli lubicie dobre, mocne debiuty.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
30-12-2019 o godz 00:21 coffee_cup90 dodał recenzję:
Pełna wersja recenzji na: https://coffee-cup90.blogspot.com/2019/12/agnieszka-siepielska-rhys-patronacka.html Muszę Wam powiedzieć, że początek historii zapowiada się dość niewinnie i troszkę oklepanie. Moje pierwsze wrażenie na temat tej książki było takie, że jest to kolejna powieść, gdzie mamy bogatego mafioso i biedną dziewczynkę, która ledwo wiąże koniec z końcem. Ot taki typowy schemat w literaturze erotycznej, a mimo to postanowiłam dalej czytać tę historię. I wiecie, co Wam powiem? Początek tej powieści tylko pozory i przedsmak tego, co później serwuje czytelnikowi Agnieszka Siepielska. Czytając książkę „Rhys” można zauważyć, że autorka postawiła na hybrydę kilku gatunków literacki, które idealnie się uzupełniają. W tej historii mamy wątek romantyczno-erotyczny, komediowy oraz mroczną opowieść o świecie mafii. Moim skromnym zdaniem, ta autorka w bardzo interesujący sposób opisała historię gangsterskiego światka, ponieważ nie jest ona tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Oczywiście, że w tej książce na pierwszym planie jest opisywany romans pomiędzy parą głównych bohaterów, jednak nie przyćmiewa on wątku mafijnego, który tak bardzo uwielbiam w książkach. Powiem Wam, że gdy zasiadałam do tej książki to nie przypuszczałam, że Agnieszka Siepielska zaskoczy mnie takimi fantastycznymi zwrotami akcji. No muszę przyznać, że to co wymyśliła ta autorka jest naprawdę dobre i nie brałam nawet tego pod uwagę w najśmielszych snach, gdy czytałam opis tej powieści. Para głównych bohaterów to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Viviana to młoda kobieta, która nie miała łatwo w życiu. Jest to silna kobieca postać, która nie chadza na skróty i umie w odpowiednim momencie pokazać pazurki. Natomiast postać Rhys’a odbieram, jako typowego macho mana, który podporządkowuje sobie wszystkich i wszystko dookoła. Momentami bywa on zbyt tajemniczy, jednak jego trudna przeszłość ukształtowała jego charakter. W tej historia pojawia się wiele ciekawych postaci drugoplanowych, które biorą czynny udział w życiu pary głównych bohaterów. Moim numerem jeden, jeżeli chodzi o postacie jest oczywiście babcia Viv. Staruszka mogłaby spokojnie prowadzić swój program stand-up’owy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
11-12-2019 o godz 20:43 anonymous dodał recenzję:
Książka wciągająca, nie mogłam się oderwać. Polecam miłośniczką romansów z dreszczykiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
15-12-2019 o godz 15:25 Agnieszka Rybska dodał recenzję:
Najlżejsza książka mafijna jaką czytałam w życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
29-11-2019 o godz 19:42 Snieznooka dodał recenzję:
Chciałabym Wam przedstawić dziś niezwykle udany debiut. Historię dziewczyny, która miała talent i wykorzystywała go na pisanie historii na Wattpadzie. Przyznam się szczerze, że często zdarza mi się w tam zaglądać i szukać czegoś interesującego. Tak znalazłam Agnieszkę Siepielską, a że swoich powieści miała tam dość sporo, dossałam się do wszystkich, począwszy od historii związanych z klubem motocyklowym do cyklu Synów Zemsty. Zarywałam noce, z Siepielską spędzałam przerwy w pracy, złoszcząc się, że ktoś mi przeszkadzał. Nie mogłam się doczekać, aż odkryję, co będzie dalej, śmiałam się, złościłam i wałczyłam wspólnie z bohaterami, żyłam tymi opowieściami. Nie mogłam się doczekać na kolejny rozdział, kilka słów, zupełnie, jakbym sama stała się jedną z bohaterek. W chwili, kiedy ujrzałam informację o tym, że mój Rhys Miller zostanie wydany przez wydawnictwo, z którym bardzo lubię pracować wiedziałam, że muszę się postarać o to, aby móc objąć go medialnym patronatem i wspomóc Agnieszkę Siepielską na początku swojej drogi. Historia Rhysa nie jest mi obca, znałam doskonale linię fabularną i językową, więc nie było opcji, żebym mogła taką okazję przepuścić. I tak oto dotarłam do tego momentu, w którym piszę dla Was recenzję. Czego możecie się spodziewać po tym przystojnym mężczyźnie widniejącym na okładce? Główną bohaterką powieści „Rhys” jest Viviana Thomson, dziewczyna mądra, piękna i bardzo pracowita, posiadająca swoje własne kompleksy. To dziewczyna, która jest bardzo temperamentna, potrafi o siebie zadbać, wyciągnąć pazurki, chociaż ma też taką część osobowości, która jest niezwykle emocjonalna. Zbyt łatwo działa pod ich wpływem, co nie zawsze jest dobrym doradcą. Bywa i tak, że ucieka, wycofuje się zakopując w przypuszczeniach i domysłach, zamiast walczyć o to, czego pragnie. Nikt z nas nie jest idealny, musimy radzić sobie z tym, co zrzuca na nas los, a ten nie zawsze jest łaskawy. Vivi mieszka z babcią – Helen, którą kocha ponad życie i matką, która bardziej przypomina pasożyta skupionego na tym, aby złapać jakiegoś zamożnego mężczyznę niż pohańbić się pracą. Jak można się domyśleć z radością żeruje na pieniądzach zarobionych przez córkę, która nie ma zbyt dobrych wzorców. Nic więc dziwnego, że nie wierzy w prawdziwą miłość, jest przekonana, że mężczyźni nie przynoszą niczego dobrego, potrafią jedynie łamać serca i wyrządzać krzywdę. Vivienne miała w swoim życiu dość czepienia, dlatego starała się trzymać z dala od nich. Opiekowała się babcią, pracowała, nie myślała o przyszłości, czy studiach, nie liczyła na to, że uda jej się ich doczekać. Poukładać swoje życie graniczyło z cudem, było jej dobrze w miejscu, w którym się znalazła. Wszystko jednak do czasu. Dziewczyna pracowała w butiku z garniturami i galanterią męską, pewnego dnia otrzymała polecenie od szefowej dostarczenia zamówienia do domu klienta i przeproszenie go za pomyłkę, która nastąpiła. Nikt nie byłby zadowolony z tego, że musi naprostowywać sprawy po kimś, kto popełnił błąd, Vivi też nie była. Co innego miała zrobić? Pojechała do domu klienta, którym był nie kto inny, a Rhys Miller, mężczyzna, który nie rozumie słowa „nie”. Milioner, tajemniczy człowiek, od którego bije niesamowita pewność siebie, a powietrze nastraja dziwny magnetyzm. Od takiego mężczyzny nie można uciec, ale można próbować. Rhys Miller jest mężczyzną, w którego spojrzeniu przesiaduje mrok, zdążył się z nim scalić stając drugą skórą. To niebezpieczny osobnik i drapieżnik, który nie wie, co to strach, a przeżył w swoim dotychczasowym życiu naprawdę wiele. Jaką tajemnicę skrywa przed światem? Kim naprawdę jest Rhys Miller i co zaplanował dla panny Thomson? Czasami nie mamy wyboru, nie potrafimy ukształtować się sami, ciężkie życie, traumatyczne wydarzenia wpływają na nas, a także wpychają w łapskach ludzi, którzy niekoniecznie wiedzą, co jest dla nas dobre. Czy pozyskanie siły i okrucieństwa jest warunkiem koniecznym do przetrwania? Czy Viviana będzie światłem, którego tak łaknie Miller? Czy będzie w stanie je przy sobie zatrzymać? Czy spotkanie tej dwójki było przypadkiem, a może tajemnice i wszechogarniające świat intrygi zniszczą wszystko nim na dobre mogło się zacząć? Kto może być tym właściwym człowiekiem godnym zaufania? Czy zemsta przejmie kontrolę nad wszystkim, czy jednak we właściwym momencie uda się powstrzymać pociągnięcie za spust? „Rhys” jest historią, od której trudno będzie Wam się oderwać, ukazuje to, że nigdy nie możemy być pewni, co nam przyniesie przyszłość i ile z tego będzie miało swoje naleciałości z przeszłości. Mrok emanujący z jej stronnic miesza się ze światłem, które daje nadzieję. Autorka pokazuje nam, że nigdy nie mamy wpływu na to, co może nas spotkać, ani tego jak kontrolować nasze życie. Dzieje się tak wiele, nie zawsze dobrych rzeczy, rodziny padają okrutnym i bestialskim traktowaniem z rąk pozornie bliskich przyjaciół. Kiedy tak jesteśmy zmuszeni do ciągłego spoglądania za siebie wpadamy w paranoję, chyba, że to właśnie nas należy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-11-2019 o godz 03:34 werka_books dodał recenzję:
🔫"Są w życiu takie momenty, które chciałoby się zatrzymać na zawsze." . . Życie jest pełne niespodzianek. Nie możemy przewidzieć, co nas spotka w kolejnej dobie. Jakie wydarzenia, nieszczęścia czy niespodziewajki zostały dla nas zaplanowane. Nawet zwykły dzień w pracy może okazać się początkiem czegoś nowego i intrygującego. Nigdy nie wiemy, kiedy pojawi się na naszej drodze "ta właściwa" osoba i zawładnie naszym światem. A gdy spotkamy ją przez przypadek? Jednak w świecie Rhysa takie zrządzenia losu nie mają miejsca, a jego pierwsze zapoznanie z Vivianą wcale nie będzie zrządzeniem opatrzności. Ta piękna dwudziestoczterolatka, na co dzień pracuje w luksusowym sklepie z garniturami. Jedna pomyłka sprawia, że niezadowolony klient zarządza, iż właściwy garnitur ma zostać dostarczony osobiście. Vivi nie wie, że przekraczając próg domu Rhysa Millera wchodzi w sam środek uknutego przez niego planu. Ten przystojny milioner już dawno zagiął parol na kobietę i tworzył w głowie plan, jak zwabić ją do jaskini lwa. Co z tego wyniknie? Zwykła dziewczyna i groźny mafiozo. A może wcale nie taka zwykła? Jakie tajemnice wyjdą na jaw i czy zaważą na przyszłych losach bohaterów? . Świat mafii nie jest łatwym do wykreowania. Trzeba czuć się w nim dobrze, mieć wyjątkowy pomysł i rozeznanie. Kiedyś, byłam zachwycona każdą książką o tej tematyce. Na Wattpadzie, co drugie opowiadanie, jakie czytałam było osadzone właśnie w mafijnych realiach. "Rhysa" jak dobrze pamiętam miałam okazję poznać około 2017 roku. W tamtym okresie bardzo polubiłam pracę pani Agnieszki, co oczywiście skutkuje tym, iż ciągle wracam na jej profil. Ma ona w swojej twórczości jakąś iskrę i świetne humorystyczne podejście do niektórych rzeczy, czym zaskarbiła sobie moją przychylność. Poznałam też swojego czasu "Antonio" czyli drugą część "Synów zemsty", oraz zwariowaną historię Paxtona i jego klubu pełnego facetów z ogromnymi pokładami testosteronu, a zalążek opowieść na ich temat pojawił się nawet w "Rhysie". Dziś czytając pierwszą część "Synów zemsty", spojrzałam na nią z innej perspektywy. Na Wattpadzie czytałam ją dla relaksu, nie zwracając zbytniej uwagi na szczegóły. Ale rezenzując książkę nie wyobrażam sobie nie analizować pewnych wątków czy zachowań bohaterów. Zawsze staram się próbować zajrzeć do głowy autorki i zastanowić się, co miała na myśli pisząc poszczególne sceny. Mam teraz też większe rozeznanie w tych niebezpiecznych klimatach. Poznałam wiele historii, gdzie mafia grała główne skrzypce, dlatego poprzeczkę ustawioną mam bardzo wysoko. W innych pracach mafia, to brutalne porachunki, szokujące i działające na psychikę działania. Tu autorka podeszła do tematu inaczej. Mogę śmiało stwierdzić, iż została tu pokazana mafia w krzywym zwierciadle z domieszką humoru i nieprzewidywalności. Byłabym niezmiernie rozczarowana lekturą "Rhysa", gdybym nie podeszła do niej właśnie z lekkim przymrużeniem oka. Nie mamy tu typowej mafijnej rodzinki, tu nic nie dzieje się tak, jak wszędzie. Vivi to kobieta, która ze względu na swoją babcię i ich sytuację materialną zrezygnowała z dalszego kształcenia. Studia poszły w odstawkę, za to kobieta zaczęła szukać pracy. Wiedzie spokojne życie opiekując się babcią i zmagając z ciągłym utrapieniem, jakim jest jej matka. Wydaje się być dorosła jak na swój wiek, bierze sprawy w swoje ręce, aby utrzymać najbliższych. Nie pomaga jej w tym, chciwa matka, która nie dość, że dostaje alimenty to jeszcze bezczelnie podkrada córce pieniądze. Praca w sklepie z garniturami, nie jest dla Viviany spełnieniem marzeń, ale przynajmniej przynosi jej wysokie zarobki. Poznanie Rhysa nie znajdowało się w planach Vivi. Nie jest świadoma, iż mężczyzna już od jakiegoś czasu miał ją na celowniku. Dla niego, ona od początku jest jego własnością, jego Vivi. Rhys to gorący i przystojny mafiozo. Nie wybrał sobie takiego życia samodzielnie. Urodził się w takiej rodzinie i nic nie mógł na to poradzić. Przetrwał traumatyczne wydarzenia w dzieciństwie, które pozbawiły go rodziców, a zarazem człowieczeństwa. Od małego był kształtowany na maszynę do zabijania. Zmuszany do brutalnych czynów, mały chłopiec nie miał jak się bronić. Teraz, jako głowa mafijnego klanu w jego życiu nie ma miejsca na emocje czy uczucia do kogokolwiek. Ale spotkanie Vivi zmienia w jego istnieniu wiele. Ta piękna kobietka sprawia, iż na jego twarzy pojawia się uśmiech, a dni stają się piękniejsze. Dzięki niej, jego świat nabiera barw, ale kryje się za tym wszystkim ogromna tajemnica. Gdy wyjdzie ona na jaw, już nic nie będzie takie samo, a obecny światopogląd Vivi ulegnie zmianie... Kreacja bohaterów w tej książce to trudny orzech do zgryzienia. Czytając myśli panny Thomson mamy wrażenie, iż jest słodką idiotką, zachowującą się jak rozkapryszone dziecko. Jej wypowiedzi i rozumowanie nie wskazują na wiek, w jakim podobno jest. Gdy do jej drzwi puka przyjaciółka z dzieciństwa, ta od razu zgadza się na spotkanie z nią. .. Ciąg dalszy na Instagramie @werka_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-11-2019 o godz 14:51 ania7770 dodał recenzję:
Seksowny, ekscytujący, uzależniający, dobrze napisany, taki właśnie był „Rhys”. Bardzo spodobało mi się to, że Agnieszka Siepielska napisała historię, która jest czymś więcej niż tylko romansem, ma w sobie coś wyjątkowego. Książka ta wciągnęła mnie do swojej fabuły, przez co otrzymałam połączenie niepokoju, napięcia, humoru i doskonałej parowości. Była to jedna z tych książek, w których bohater, który momentami mnie irytował, z czasem stał się moim ulubionym męskim bohaterem. Najważniejszą rzeczą, która nie pozwoliła mi odłożyć tej książki, był fantastyczny styl pisania autorki. Podobał mi się bardzo przepływ tej historii i sposób, w jaki autorka opisywała szczegóły i niuanse emocji. Naprawdę wciągnęło mnie to w głąb umysłów tych postaci i pozwoliło mi doskonale wizualizować całą historię podczas czytania. Historia przedstawiona w „Rhys”, czyli pierwszej części serii „Synowie zemsty” opowiada o dziewczynie, Vivianie. Dwudziestoczterolatka pracuje w luksusowym sklepie z męską odzieżą. Mieszka z babcią i matką, której nie interesuje życie córki. Każdy kolejny dzień skupia się u niej głównie na pracy i babci. Jej życie z pozoru wydaje się spokojne i poukładane. Wszystko się zmienia, gdy pewnego razu zostaje poproszona o dostarczenie klientowi garniturów, które ktoś przypadkiem pomylił. Pomimo tego, że nie była to wina Viviany, ta zgadza się doręczyć zamówienie Rhysowi Millerowi. Przystojny mężczyzna jest szanowany i bardzo bogatym człowiekiem. Już jakiś czas temu obmyślił plan, którego realizacja właśnie się zaczęła. Spotkanie tej dwójki wywróci życie kobiety do góry nogami. Viviana nie wie, że tak naprawdę spotkanie to nie było wcale przypadkowe i wpadnie wprost w sidła mężczyzny. Viviana była silna i poukładana, a Rhys, dominujący, bogaty o mrocznej przeszłości. Uwielbiałam ich przekomarzanie się i to napięcie między nimi, a sposób, w jaki ich wspólna historia nadała tej powieści dodatkowe warstwy i głębię był urzekający. Rhys robi wszystko, co w jego mocy, aby mieć Vivianę tylko dla siebie. Dziewczyna nie wie nic o jego przeszłości i powiązaniach z mafią. Nie wie do czego jest on zdolny. Ale poza tym wszystkim zrobi wszystko by zapewnić jej szczęście i bezpieczeństwo. Viviana była typem bohaterki, którą uwielbiam. Ten rodzaj, który się nie wycofuje, nie bierze bzdur. Jest silna i zdeterminowana, a to jedyny sposób, by mogła zburzyć mury Rhysa, jego mroczną stronę. Rhys jest zepsutym mężczyzną. Zdarzenia z przeszłości odbiły piętno na jego życiu. Spędził większość część życia, nie pozwalając wielu zbliżyć się do jego przeszłości. Ma swoje tajemnice i mrok w samym środku jego duszy. Czy Viviana będzie w stanie mu pomóc? Odpowiedź znajdziecie w książce. „Rhys” był dla mnie bardzo przyjemną lekturą. Bardzo podobały mi się obie główne postacie, kierunek, w którym autorka opowiedziała historię, przekomarzanie się między postaciami i oczywiście uczucie rosnące między nimi. Drugorzędne postacie również były fantastyczne. Bardzo polubiłam styl pisania Pani Agnieszki. Historia przez nią opowiedziana była inna, niż te które dotychczas przeczytałam. Polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-12-2019 o godz 15:51 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Niebezpieczni mężczyźni, mafia i zło, które czyha za każdym rogiem. Dwudziestoczteroletnia Viviana Thomson pracuje w luksusowym sklepie z odzieżą męską. Pewnego dnia dowiaduje się, że jeden z klientów otrzymał inne garnitury, niż te, które zamawiał, a teraz domaga się, by osobiście dostarczono mu właściwe. Mimo że Viviana nie jest odpowiedzialna za tę pomyłkę, zgadza się pojechać do domu mężczyzny. Rhys Miller jest szanowanym i niezwykle przystojnym milionerem. Lubi, gdy wszystko idzie po jego myśli, i stara się wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję, żeby ugrać coś, na czym mu zależy. Dostarczenie niewłaściwego zamówienia pozwala mu więc wprowadzić w życie plan, który zaczął sobie układać jakiś czas temu. Kiedy w swoim domu widzi Vivianę, ma już pewność, że podjął właściwą decyzję. Dziewczyna nie ma pojęcia o tym, że właśnie trafiła prosto do jaskini lwa. "Nie ma niczego, co mogłoby mnie naruszyć. Choćby tysiące kul przeszywało moje ciało, byłbym w stanie stać, aż do ostatniego tchu." "Rhys" to pierwsza część serii Synowie Zemsty o mafijnej rodzinie Valenti. Motywu przewodniego, jakim z założenia miała być mafia, a na który tak bardzo się nastawiłam, nie ma aż tak dużo. To chwytliwy i interesujący temat, który lubię spotykać w książkach, liczę że w kolejnych tomach serii będzie nieco bardziej wyeksponowany. Jednakże Agnieszka Siepielska swoim debiutem pokazała, że potrafi zaintrygować opowiedzianą historią. Każdą sytuację i wydarzenie odpowiednio nakreśliła, sprawiając iż czytelnik bez problemu odnajduje się w fabule, a nawet chciałby stanąć twarzą w twarz z jej bohaterami. Tytułowemu głównemu bohaterowi udało się skraść moje serce. Rhys to przystojny, pewny siebie i arogancki milioner. To mężczyzna mroczny i tajemniczy. Z kolei Viviana to z jednej strony zakompleksiona dziewczyna, a z drugiej osoba wyszczekana i zdolna do poświęceń. Najbardziej podobało mi się w niej to, że miała spore poczucie humoru, zaś wkurzało nieco dziecinne, infantylne zachowanie. I jest jeszcze jej babcia Helen. Kobieta zwariowana, bezpośrednia, dla której nie ma czegoś takiego jak tematy tabu. "Nie pamiętam życia w pełnych kolorach. Wszelkie skrawki wspomnień dawno temu zostały wymazane lub skażone brzydotą mojej duszy. Funkcjonuję tylko z jednym założeniem zakochanym w moim chorym umyśle. Zemstą." Autorka doskonale buduje napięcie, napędzając akcję co rusz to nowymi, zaskakującymi zdarzeniami, intrygami i tajemnicami. Choć momentami można odnieść wrażenie, że jest tego wszystkiego jakby za dużo, mi przypadło do gustu takie naszpikowanie wydarzeń i sytuacji. Poza tym zostałam urzeczona romantycznymi opisami, jak i sposobem prowadzenia scen erotycznych. Przypadło mi do gustu to, że nie stanowią one głównej osi fabuły. "Rhys" to romans, okraszony tajemnicami, intrygami i gorącym uczuciem... To książka przepełniona emocjami, mrokiem, przerażeniem, zmysłowością, humorem, a nawet rozczuleniem. Czekam na więcej, łaknąc zwłaszcza wątków mafijnych! A Wam oczywiście ten obiecujący debiut polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-11-2019 o godz 09:26 werka777 dodał recenzję:
Główne udziały, jeśli chodzi o narrację powieści, przypadają bohaterce Vivianie. Młoda, inteligentna dziewczyna nie ma łatwego życia. Mieszka u boku matki, która tak naprawdę odcięła się od jej wychowania, skupiona wyłącznie na wydawaniu alimentów na własne potrzeby oraz u boku ukochanej, nieco szalonej babci. Pracująca w sklepie z odzieżą dla zamożnych, wpada w oko milionerowi, ale nie daje mu się omamić od razu padając u jego stóp. No cóż… o wiele bardziej tajemniczą postacią jest sam Rhys, naszkicowany mroczną kreską, którą lubię. Ciągnący za sobą ciemne tajemnice z przeszłości, dotąd wypruty z uczuć i emocji. Muszę przyznać, że o ile Viviana została przedstawiona wiarygodnie, mam problem z postacią tytułowego bohatera. Nie wiem czy to wynik braku jego szerszej perspektywy, małego niedopracowania czy też zabieg celowy, ale o tym za moment. Bazą tej historii jest uczucie rodzące się pomiędzy Vivianą, a Rhysem, już od samego początku muśnięte różdżką klimatu namiętności i skrywanych pragnień. To, do czego się doczepię, to ponadprzeciętna fascynacja Rhysa dziewczyną, której tak naprawdę nie zna. Jego poczucie przynależności i wydawane rozkazy co prawda przypominają mi inne dobre książki tego gatunku, ale mam wrażenie, że tutaj zostało to rozegrane trochę po macoszemu. Nie oznacza to jednak, że książka jest zła. O ile pierwsza połowa wydała mi się sztuczna, druga okazała się rekompensatą. Podoba mi się mafijne tło zaserwowane przez autorkę. Jest wspomniana historia Rhysa, okrucieństwo, jest kwestia zabijania. W końcu to seria o synach zemsty. Są elementy zaskoczenia, a wiele z tych wątków zostało poprowadzonych oryginalnie, co oceniam na spory plus. Książka jest dynamiczna, co przysłaniało ewentualne mankamenty zaważające na wiarygodności. Do tego paleta postaci drugoplanowych, dziwne relacje panujące w rodzinie Viviany i sekrety, których się nie spodziewa. Daleka od ideału matka, która może napsuć czytelnikowi nerwów i bardzo ekscentryczna babcia, z udziałem której sceny zawsze budziły u mnie emocje pobudzające mimikę twarzy – czy to szeroki uśmiech czy też momentami były to wysoko podniesione ze zdziwienia brwi, ze znakiem zapytania dotyczącym lekkiej przesady zapodanych scen. „Rhys” to mój wielki początek z nową autorką, początek, w którym nie obyło się bez skrajnych emocji. Książka jest ciekawa, autorka rzuciła pomysłem z potencjałem i zrealizowała go, ale tylko w przypadku niektórych postaci. Nie jest to historia idealna, bo pojawiły się momenty, które zaważyły na mojej pełnej satysfakcji. Niemniej jednak warto przeczytać i wyrobić sobie swoje własne zdanie. Bo przecież polskie autorki pisać potrafią i to całkiem dobrze, a ja na pewno będę bacznie przyglądać się twórczości Agnieszki Siepielskiej, bo wiele wskazuje na to, że jeszcze zawojuje naszym rodzimym rynkiem. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/11/rhys-agnieszka-siepielska-poczatek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-12-2019 o godz 19:53 PolecamGoodBook dodał recenzję:
Wokół tej powieści było głośno jeszcze przed premierą. Autorka podbiła serca tysięcy czytelników na Wattpadzie, a wydawnictwo podkreślało, że jest to najlepsza powieść mafijna ostatniego czasu. Jak jest naprawdę? Czy Siepielska daje nam coś nowego? Nie. Prosta, szybka odpowiedź. Czytelnik nie otrzymuje rewelacji. Ciężko mi powiedzieć, że była to powieść, która trzymała w napięciu, która była świetnie napisana. Mogę stwierdzić, że styl autorki był dobry, ale za bardzo chciała zaczerpnąć ze stylu amerykańskiego, stąd wychodziły takie ładne kwiatki jak "Vivienne Anne Thompson, upominam cię" – które wypowiadała do siebie bohaterka, W GŁOWIE. Postacie bardzo często zwracały się do siebie pełnym imieniem, drugim imieniem i nazwiskiem, co mnie niemiłosiernie denerwowało i wyprowadzało z równowagi. Przeszkadzał mi ten patos, który nijak miał się do mafii. Akurat w tym przypadku. Mimo to Rhys przyciągał. W jakiś chory sposób zaciekawił mnie i sprawił, że nie chciałam odkładać książki. Wręcz przeciwnie – przeczytałam ją bardzo szybko i nie żałuję. Bo z jednej strony nie zostałam powalona na łopatki, ale z drugiej dostałam dawkę przyjemności i nie narzekam. Warsztatowo to nie jest zła książka. Fabularnie – oczekiwałam więcej. Więcej zwrotów akcji, więcej spraw mafii. Miałam wrażenie, że autorka jedynie liznęła temat. Mimo to... jestem w stanie uznać, że może taki miała cel? Może nie chciała za bardzo zagłębiać się w mafię, a miała być ona jedynie tłem? Rhysa czyta się szybko. Jest to idealna powieść na jeden wieczór, na dłuższą podróż. Ma plusy i minusy, i niestety ja je wyłapuję bardzo sprawnie. Vivienne, główna bohaterka – wydawała się trochę głupiutka, naiwna, ale okazała się być też uparta, co mi się podobało, bo nieczęsto to się zdarza w takiej literaturze. Rhys – przystojny, oczywiście bogaty i bardzo apodyktyczny. Zyskał moją sympatię, lecz powiem szczerze, że nie jestem w stanie uwierzyć w miłość bohaterów. Uważam, że wmówił Vivienne uczucie i zmusił ją do związku, od początku powtarzając, że jest jego. Chwila, chwila, to tak nie działa. Och, nie mogę sobie odpuścić i nie wspomnieć o postaci babci. Co za kobieta... Bardzo bezpośrednia i bezczelna. Autorka siliła się na humor, a wyszło żenująco. Może czasem babcia Vivienne miała coś mądrego do powiedzenia, ale generalnie wydawała się spiskującą z Rhysem, zboczoną babuszką, która na siłę wypycha Vivienne z domu. Oprócz tego w powieści pojawia się też postać "przyjaciółki". Amelia pojawia się w życiu Vivienne nagle, niespodziewanie. Wraca skądś, a bohaterka jest w stanie powiedzieć jedynie tyle, że była bogata i znały się od zawsze, ale nie utrzymywały kontaktu. Jednak, oczywiście, przyjaźnią się i Vivienne jest w stanie pozwolić Amelie na wszystko, nawet na to, by za nią decydowała. Koniec końców jestem zadowolona, może nie tak jak tego oczekiwałam, ale na tyle, że polecam tę książkę na raz, bez większych refleksji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-01-2020 o godz 11:13 InezStanley dodał recenzję:
Emocje! Namiętność! Mafia! Dobry humor!- Niezła Bomba się szykuje!!! Uwielbiam romanse!!! A szczególnie te w którym jest klimat mafijny (który teraz robi niezłą furorę w literaturze kobiecej). Autorkę znam z portalu Wattpad, gdzie publikuje swoje opowiadania. Jednak nie miałam okazji zapoznać się z jej twórczością. Więc byłam mile zaskoczona, gdy pojawiła się informacja o wydaniu jej debiutu w formie książki. Tak więc czym prędzej musiałam mieć swój egzemplarz by następnie zagłębić się w lekturze. Powiem jedno: Ta książka jest niezwykle elektryzująca i wciągająca, a jednocześnie zabawna. A dlaczego zabawna? Ponieważ teksty babci głównej bohaterki są rozbrajające i przezabawne. No ubaw po pachy. To jest jedna strona medalu. Lecz druga strona...- Cóż sami ocenicie, gdy sięgniecie po lekturę. Mnie osobiście się książka podoba.- Co do drugiej strony medalu tej książki to może was to trochę rozczarować. Jednak będą wśród WAS tacy, którym ta książka może nie przypaść do gustu. Ja to rozumiem. Dlatego, że nie jest to może zbyt porywająca lektura, lecz bardzo przyjemnie się ją czyta. Mnie bardzo podobała się ta historia. Mam jednak nadzieję, że wśród WAS będzie zdecydowana większość, który sięgnął po te książkę i pokochają te historię Rhysa i Vivi. Powiem tylko tyle, że:WARTO!!! Jak to w romansach bywa uczucia to jeden wielki chaos, którym czasem trudno okiełznać, nawet dwojgu bardzo w sobie zakochanym ludziom. A dodajmy do tego jeszcze mroczne i zakazane tajemnice, dziką namiętność w połączeniu z równie ognistym temperamentem, może się z tego stworzyć niespodziewana i bardzo wybuchowa mieszanka. Doskonale wiemy o tym, że w życiu na niektóre rzeczy jakie w nim się dzieją nie mamy zbytnio wpływu. To samo się dzieje. Jednak los uśmiechnął się do dziewczyny, gdy pewnego dnia do sklepu z ekskluzywną modą męską w którym pracuje zostają odesłane garnitury, ponieważ to nie te które zamówił od nich bardzo wymagający klient. Szefowa dziewczyny wręcza jej właściwe garnitury dla klienta i prosi dziewczynę, by osobiście dostarczyła jej ich tajemniczemu klientowi o imieniu Rhys. Dziewczyna nie ma innego wyjścia , tylko je zawieść.- I tu właśnie następuje słynne: Spodziewaj się niespodziewanego! Gdyż już przy pierwszym spotkaniu nasza dziewczynka zrobi na przystojnym mężczyźnie piorunujące wrażenie. I vice versa, jeśli chodzi o naszego samca alfę.- Masochistyczny lew zakochał się w jagnięciu.- Tak! Tak! Nasz bohater zakochał się w Vivianie od pierwszego wejrzenia i teraz zrobi wszystko, co w jego mocy by zdobyć piękną dziewczynę i jej serce. Więc czy spotkanie się tych dwojga było całkowicie przypadkowe? Czy przystojny Rhys zdobędzie serce Vivi? Tego sami się musicie dowiedzieć sięgając po tę powieść! Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-12-2019 o godz 20:06 Anonim dodał recenzję:
Rhys" to pierwszy tom wciągającej i bardzo przyjemnej w odbiorze serii o "Synach mafii". Jet to też bardzo udany debiut. "Gdyby te wszystkie sprzeczne mocje mogły się zmaterializować, a każda z nich ciągnęłaby mnie w swoją stronę, z mojego ciała zostałyby tylko strzępy" Akcja książki toczy się szybko i zaskakuje. Początkowo nie znajdziemy w opowieści za dużo o mafii. Za to mamy całkiem sporo ciekawej obyczajówki - co bardzo lubię. Autorka pisze bardzo lekko i płynnie, a do tego ma rewelacyjne poczucie humoru. Moje głośne wybuchy śmiechu zwracały uwagę domowników. Historia stworzona przez panią Agnieszkę jest lekka, przyjemna i intrygująca. Idealnie dopracowane dialogi. Wykreowani bohaterowie to postacie bardzo nieprzeciętne. Rhys znalazł się w życiu Viviany nagle. Oznajmia dziewczynie, że ta jest jego i tylko jego. Nie pyta jej o zdanie, stwierdza fakt. Traktuje ją jak rzecz, nie liczy się z jej zdaniem. Niebezpieczny, mroczny, pozbawiony skrupułów, niewyobrażalnie bogaty. Mimo tego ma w sobie jakiś magnetyzm, który przyciąga Vivianę. Czy mu ulegnie? Jakie tajemnice skrywa Rhys? Kim tak naprawdę jest? Na szczególną uwagę zasługuje babcia Viviany. Ta kobieta jest niesamowita, energetyczna, odważna, szczera do bólu. Powieść wywołała we mnie ogromne emocje. Historia stworzona przez autorkę tylko początkowo może wydać się banalna, jednak im dalej, tym zaczyna być coraz mocniej, brutalniej, niebezpiecznie. Bezwzględność i okrucieństwo wobec najbliższych. Brak jakichkolwiek zahamowań, ludzkich odruchów, w dążeniu do władzy. Porachunki mafijne. Na jaw wychodzą tajemnice, wszystko staje się bardzo spójne i klarowne. Widzimy co, a raczej kto doprowadził to tego, kim stał się Rhys. Czy zdoła uporać się ze straszną i pełną mroku przeszłością? Trudne pokomplikowane relacje międzyludzkie, obojętność matki, zaufanie, miłość, pożądanie. Intrygi, niszcząca zazdrość, chęć zemsty. Wątek erotyczny bardzo subtelnie i z wyczuciem ukazany. Między głównymi bohaterami, aż iskrzy od wzajemnego pożądania. Podobało mi się, bardzo :) Powieść mnie uwiodła i całkowicie przykuła moją uwagę. Nie jest to wymagająca lektura, ale czytanie jej było dużą frajdą i doskonałą odskocznią od codzienności. Właśnie za coś takiego, za te chwile całkowitego "odlotu" uwielbiam takie historie. Zakończenie, cóż początkowo wywołało we mnie złość na autorkę, a później szeroki uśmiech zagościł na mojej twarzy. Czekam na cd. Polecam :) Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-11-2019 o godz 14:53 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
„(…) dla pieniędzy i władzy ludzie są w stanie zrobić wszystko, absolutnie wszystko.” „Trzymaj przyjaciół blisko, a wrogów jeszcze bliżej.” „Są w życiu takie momenty, które chciałoby się zatrzymać na zawsze.” . . Viviana Thompson ma 24 lata i pracuje w butiku z luksusową odzieżą męską. Pewnego dnia musi pojechać do domu jednego z klientów, bo ktoś pomylił jego zamówienie. Rhys Miller jest milionerem i to bardzo przystojnym. Wykorzystuje każdą okazję, aby ugrać dla siebie to, czego pragnie. Jakiś czas temu wymyślił sobie plan, który udaje mu się wdrożyć, gdy Vivianna przyjeżdża do jego domu. Niestety młoda kobieta nie zdaje sobie sprawy, gdzie trafiła… . . Od jakiegoś czasu na rynku, nie tylko zagranicznym, pojawia się coraz więcej powieści w klimacie mafijnym, który osobiście bardzo polubiłam. „Rhys” jest debiutem polskiej autorki Agnieszki Siepielskiej i pierwszym tomem serii „Synowie Zemsty” o mafijnej rodzinie Valenti. Czy udanym? . Główną bohaterką jest Viviana – dziewczyna z charakterem, która „nie daje sobie w kaszę dmuchać”. Jest bardzo odważna i impulsywna, ale niestety często nie wychodzi na tym zbyt dobrze. Rhys natomiast jest bardzo władczym mężczyzną, który nie przyjmuje odmowy i musi mieć to, co chce. Przeszedł w życiu wiele, w dzieciństwie stracił rodziców i doświadczył mnóstwa okrucieństwa i to z rąk bliskiej mu osoby. Z początku wydaje się, że jest totalnie pozbawiony uczuć, bo tak go wychowano. Gdy poznamy go jednak bliżej, uświadamiamy sobie, że to bardzo czuły i wrażliwy mężczyzna. Najbardziej do gustu przypadła mi jednak inna bohaterka – babcia Viviany. Ta kobieta to istny wulkan energii. Jest pyskatą i pełną charyzmy staruszką, która nie przypomina standardowej babci. To co chwilami robi i mówi, to jest istny kosmos! Ona jest po prostu niesamowita! Uwielbiam ją! Niejeden raz śmiałam się przez nią do łez. Uważam, że „Rhys” to jeden z lepszych debiutów, które czytałam w ostatnim czasie. Historia zaintrygowała mnie już od pierwszej strony, a akcja pędziła jak szalona. Co chwila działo się coś, co powodowało, że nie chciałam jej odkładać. Pochłonęłam ją błyskawicznie, jednak czuję pewien niedosyt. Brakowało mi rozdziałów z perspektywy tytułowego Rhysa, których było niestety niewiele. Myślę, że książka byłaby jeszcze lepsza, gdybyśmy mogli bardziej zagłębić się w psychikę tej postaci. Tego mi tutaj zabrakło, ale poza tym to naprawdę świetny debiut. Zdecydowanie polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-01-2021 o godz 11:42 Katarzyna dodał recenzję:
Rhys to mężczyzna który od samego początku zawładnie waszymi duszami i już nie będzie odwrotu. [..] „Żaden malarz czy rzeźbiarz nie oddał by mu sprawiedliwości. Żadne zdjęcie nie przedstawiłoby go takim, jakim dane jest mi go ujrzeć. Przede mną stoi wysoki, szczupły, wysportowany mężczyzna, ubrany w czarne spodnie od garnituru oraz wypolerowane na błysk buty tego samego koloru. Biała koszula z podwiniętymi rękawami odkrywa fragment tatuażu. Wygląda po prostu idealnie – oliwkowa skóra, ciemne włosy, dłuższe u góry, starannie zaczesane na bok, a także dwudniowy zarost, po którym chciałabym przejechać dłońmi. Ale największe wrażenie robią czarne oczy. Wydaje mi się, że za chwilę zostanę przez nie pochłonięta. Kiedy marszczy gęste brwi, przyglądając mi się intensywnie, wygląda jak anioł. Anioł ciemności. Emanuje energią, której nie da się ogarnąć. Mroczny, tajemniczy, a jednocześnie fascynujący.” [..] [..] „Zaciągam się wspaniałym zapachem i spoglądam na jego twarz. Tonę w głębi czarnych oczu, aby po chwili podziwiać piękne, pełne, rozchylone wargi. Jasna cholera! Kto wyłączył klimatyzację? Gorąco. Tutaj jest zbyt gorąco. Kiedy odzyskuję zdolność myślenia, powoli zdejmuję krawat, żeby nie uszkodzić idealnej fryzury Rhysa. Odłożywszy kawałek jedwabiu na ladę, przygotowuję się do najtrudniejszej części zadanie. Będę musiała zdjąć koszulę. Próbuję wysunąć ją ze spodni, ponieważ nie ma zamiaru dotykać dolnej części garderoby. Nagle Miller chwyta moje nadgarstki i schyla się, tak, że jego usta znajdują się przy moim uchu. - Zrób to, Viviano – mruczy zmysłowo, a ja zastanawiam się, czy można umrzeć w wyniku nadmiernego podniecenia. - Nie chcemy zniszczyć materiału, prawda? - Dziwnie otumaniona, od zbyt wielu sprzecznych emocji, posłusznie kiwam głową. Co się ze mną dzieję, do diabła?! „[..] Książka jest niesamowita nie mogłam się oderwać od niej. A tajemnice które zostaną wyjawione i odkryte sprawią, że świat stanie na głowie, ich miłość i zaufanie zostaną wystawione na dużą próbę, a przyjaciółka stanie się największym wrogiem. Rhys myśli, że przez to co przeszedł nie ma żadnych uczyć ale kiedy po raz pierwszy zobaczył Viviane poczuł, że tylko ona będzie w stanie wyciągnąć go z tej ciemności w której tkwi. Viviana jest światłem które rozprasza ciemność Rhysa i wzbudza w nim uczucia których myślał, że nie ma. Tych dwoje nie będzie mogło żyć bez siebie. A Rhys zrobi wszystko żeby Viviana była jego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-12-2019 o godz 13:07 aredzimska dodał recenzję:
Niezwykle ekscytujący debiut polskiej autorki Agnieszki Siepielskiej! Ostatnio coraz więcej czytam książek naszych rodaczek. Cieszę się, że wydawnictwa nie boją się inwestować w polską literaturę. Ja jestem pod wrażeniem. Viviana to młoda dziewczyna, która bardzo szybko musiała stać się odpowiedzialną i to nie tylko za siebie. Pracuje w sklepie z ekskluzywną odzieżą męską. Każdy zarobiony grosz przeznacza na opłacenie rachunków i leki dla ukochanej babci, z którą mieszka. Kontakty z matką ma bardzo chłodne. Kobieta mieszka razem z nimi, ale zachowuje się jak rozkapryszona nastolatka – nie pracuje, za to wciąż imprezuje, przepuszczając pieniądze z „alimentów”. Wskutek pewnej pomyłki z zamówieniem w sklepie, w którym pracuje, trafia do domu Rhysa. To spotkanie odmieni jej życie! Rhys to elegancki, zamożny, pełen tajemnic mężczyzna. Kobietom na jego widok miękną kolana, a mężczyźni czują wielki respekt. RHYS nie daje drugiej szansy. RHYS nie łamie danej obietnicy. RHYS nie ma uczuć. Tylko dla niej… Kim jest Rhys Miller? Kim są członkowie rodziny Valenti? Do jakiej makabrycznej katastrofy doszło w przeszłości? Kto jest wrogiem, a kto jest przyjacielem? Kto dopuścił się zdrady i dlaczego? Kim jest Viviana i dlaczego Rhys tak dba o jej bezpieczeństwo? Il mio amore…la Mia Vita…mia moglie…mia Viviana Na te i wiele innych pytań będziecie mogli odpowiedzieć dopiero po przeczytaniu książki. W książce dużo się dzieje, akcja toczy się bardzo szybko, może czasami zbyt szybko. Bywały momenty, że trochę się gubiłam i musiałam cofać się, by ponownie przeczytać niektóre fragmenty. Dużo postaci, sporo wątków. Trochę niewyjaśnionych sytuacji. Żałuję, że tak mało było rozdziałów z perspektywy Rhysa, może wtedy ta historia byłaby bardziej kompletna. Postać babci Viviany jest genialna, choć dla mnie kompletnie nierealna. A może po prostu jestem przyzwyczajona do pewnego stereotypu. Może nadejdzie czas wyzwolonych seksualnie, pyskatych starszych pań. Dialogi pomiędzy tą dwójką były bardzo zabawne. Pomimo kilku niedociągnięć jestem zachwycona książką i czekam na kolejne tomy tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-02-2020 o godz 21:00 MrsBookBook dodał recenzję:
Jaka to była fantastyczna książka. Zagłębiamy się w świat mafii, który jest pełen tajemnic i zemst. Vivianna zwykła dziewczyna, która niestety musi zarabiać na cały dom, na matkę, która ją tylko urodziła i wyłudza od niej każdy pieniądz, oraz na babcie, która ją wychowała i troszczy się o nią do tej pory. Pewnego dnia w pracy musi jechać zawieźć garnitury dla wkurzonego klienta. Okazuje się ze tym klientem jest pewien przystojny Włoch, RYHS. Niby przypadkowe spotkanie powoduje, iż jeszcze nie raz będą się widzieć. Viviana jest upartą dziewczyna i zarazem nie świadomą wielu rzeczy. RHYS to przystojny mężczyzna, który stoi na czele mafii i bez pamięci zakochuje się w głównej bohaterce, i zrobiłby dla niej wszystko. Świat pełen intryg od pierwszych stron trzyma nas w napięciu. Czytało się się tę książkę bardzo szybko, z jednej strony extra jednak z drugiej nie chciałam tak szybko rozstawać się z bohaterami. Rewelacyjny debiut autorki. Wciągnęłam się w tą książkę i przepadałam. Gdybym miała cały dzień wolny na pewno w ciągu jednej doby zdołałabym przeczytać tę historię. Na początku myślałam, że będzie przewidywalnie, aż tu nagle niespodziewany zwrot akcji i to tak nieoczekiwany, że musiałam przeczytać fragment dwa razy by się upewnić. Rewelacyjna książka i te zakończenie, które tak trzyma w napięciu, że aż sama nie wiedziałam jak to możliwe. A do tego język włoski, który zawsze uważałam za piękny, a czytając miłosne wyznania Rhysa spodobał mi się jeszcze bardziej. Jest jedna rzecz do której mam zastrzeżenia. Mam na myśli playlistę, która znajduje się na ostatniej stronie książki. Trochę szkoda, że nie na początku bądź przy rozdziałach nie były napisane tytuły piosenek. Lecz jeśli tylko macie ochotę odkryć wiele tajemnic w świecie mafii i poznać przystojnego Rhysa, który dla swej kobiety zrobi wszystko to gorąco wam polecam. Serdecznie gratuluje autorce debiutu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-11-2019 o godz 23:05 Anonim dodał recenzję:
,,Och, żebym to ja wiedziała, czego chcę." - myśli w pewnym momencie nasza główna bohaterka. W ostatnim czasie czytelniczki znowu powracają do mafijnych klimatów. Ciekawi nas życie włoskich capo, lubimy czytać wspaniałe historie o zakochanych mafioso. Agnieszka Siepielska to autorka, która przygodę z pisaniem zaczęła od publikowania na Wattpadzie. Historia o tajemniczym Rhysie ma już na tą chwilę ponad 776 tysięcy odsłon (słownie: siedemset siedemdziesiąt sześć tysięcy) i porwała wiele czytelniczek tej platformy. Postanowiłam sama się przekonać, czy pierwszy tom o mafijnej rodzinie Valenti mi się spodoba. I muszę przyznać, że jestem mocno skonfundowana. (...) ,,Rhys" to historia, która wciągnęła mnie na parę godzin. Nie jest to może powieść idealna, bo zawiera w sobie parę nieścisłości, w niektórych momentach czegoś mi w niej brakowało. Mimo wszystko muszę przyznać, że historię Viviany i Rhysa czytało mi się dobrze. Oczekiwałam guilty pleasure i taką powieść dostałam. Po przeczytaniu pierwszej części serii o mafijnej rodzinie Valenti mam duży niedosyt związany z postacią Rhysa, jednak wierzę, że w kolejnej części o Antonio autorka naprawi błędy. Jeśli szukacie lekkiej lektury, na jesienny wieczór, to powieść Siepielskiej może być dla Was całkiem dobrym rozwiązaniem, ale jeśli przejadły (a właściwie poprzeczytywały) się Wam mafijne klimaty, niezrozumiałe sytuacje, albo tajemniczy bohaterowie, to radzę Wam odpuścić. Ja, tak jak już wcześniej wspominałam dobrze bawiłam się przy tej lekturze, chociaż nie jest ona pozbawiona wad i brakowało mi w niej mnóstwa rzeczy. Mimo wszystko z pewnością będę czekała na kolejną część, by dowiedzieć się, jak potoczą się losy Antonia. Całą recenzję przeczytasz na blogu http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2019/11/agnieszka-siepielska-rhys-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-01-2021 o godz 09:28 Anonim dodał recenzję:
„Rhys” to pierwsza część serii „Synowie Zemsty”, a jednocześnie debiut autorki. Ja zaczynałam od „Damy Paxtona”, gdzie w ciekawy sposób postać Rhysa została umieszczona, co mnie bardzo zaintrygowało do sięgnięcia po tą książkę. Viviana Thomson to młoda kobieta, która pracuje w sklepie z luksusową odzieżą dla mężczyzn. Przez błąd innej pracownicy, zostaje wysłana do domu wpływowego klienta, który domaga się, aby zamówione garnitury dostarczyć mu osobiście. Nie wie, jednak, że dla mężczyzny ta pomyłka okazuje się świetnym pretekstem, aby ją zwabić w swoje sidła. Rhys Miller to szanowany milioner, który pod przykrywką skrywa mroczne tajemnice. Każde niedociągnięcia wykorzystuje na swoją korzyć i tak jest też tym razem. Gdy Viviana zjawia się w jego domu pozwala mu wprowadzić w życie plan, który zaczął układać już jakiś czas temu, aby zdobyć kobietę. Cała ta sytuacja sprawia, że Viviana trafia w sam środek mafijnej rodziny Valenti, a sam Rhys nie cofnie się przed niczym, aby ją zdobyć. Gdy jednak na światło dzienne wyjdą tajemnice z przeszłości wiele rzeczy ulegnie zmianie. W powieści „Dama Paxtona” postać Rhysa bardzo mi się spodobała – opanowany, tajemniczy mężczyzna, który potrafił samą swoją osobą sprawić, że przeciwnik się go bał. W tej historii Miller pozostaje taki sam, a jego relacja z Vivianą od początku ciekawi i intryguje. Bohater się nie zmienia, nie mięknie ze względu na uczucia do kobiety – a dla mnie to jest duży plus. Ich relacje są napięte, tajemnice są stopniowo odkrywane, co sprawia, że powieść jeszcze bardziej nas pochłania. Watek mafijny został w interesujący sposób przełamany postacią babci Heleny, która swoją szczerością i ciętym językiem rozbawia i na chwilę odciąga od tajemnic rodziny Valenti. Świetny romans mafijny, który szczerze polecam! @Zaczytany_swiat_mamy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-12-2019 o godz 00:24 Karolina Koziar dodał recenzję:
"Il mio amore... La mia vita… Mia moglie… Mia Viviana" Viviana Thomson jest zwykłą dziewczyną mieszkającą w babińcu z matką balangowiczką i schorowaną babcią. Pracuje w ekskluzywnym sklepie z garniturami. Na skutek pomyłki w dostawie szefowa prosi ją o osobiste dostarczenie ubrań do jednego z klientów. Chociaż nie była sprawcą tego zamieszania wyruszyła do wielkiego zamczyska, gdzie była gotowa dostać reprymendę od przystojnego milionera. Proponuje w ramach rekompensaty za pomyłkę cokolwiek zechce z ubrań lub dodatków. Mężczyzna zbliżając się do niej, zabierając tlen i reszki zdrowego rozsądku hipnotyzuje dziewczynę. Viviana szybko dodaje, że personelu nie ma w ofercie... i ucieka. Niestety Rhys ma już wobec niej plany... * * Dla mnie jest wystarczająco motywu mafii, zbrodni, rządzy władzy, intryg, aby móc sobie wyobrazić całość historii. Niespodziewane zwroty akcji przez które wierciłam się na krześle. Wkręciłam się od razu i im dalej w głąb, tym ciężej było odłożyć tę książkę na bok. Niesamowicie urzekł mnie tytułowy Rhys Miller, który wprost ubóstwia Vivianę przy każdym zbliżeniu. Niebezpieczny, tajemniczy... Fakt, że DUŻO było między nimi niedomówień świadczy o tym, że jako związek muszą się bardziej postarać. Oboje. Mają ciężkie charaktery, ale jako para są rewelacyjni. Babcia z pazurem i z humorem, klepie językiem na lewo i prawo, dzięki niej uśmiałam się do łez! Chciałabym być kiedyś taką kobietą! Cieszy mnie również fakt, że rodzicielka była cały czas ujęta w książce, dzięki czemu bardziej zrozumiałam zachowanie dziewczyny i poznałam co ukształtowało jej charakter. * * Nie ukrywam, że z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy. Z czystym sumieniem mogę ją polecić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Blade Wolf Anna
3.6/5
22,38 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Południa Małecka Katarzyna
4.9/5
22,71 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żelazne zasady Polte Agata
4.6/5
22,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.7/5
23,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mężczyzna bez uczuć Aaron Celia
4.7/5
22,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zarozumiały Playboy Wolf Alex
4.3/5
23,94 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zdradzona towarzyszka Juszczak Inga
3.7/5
22,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mr Addicted Balicka Joanna
4.6/5
28,40 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni honorem Reilly Cora
4.5/5
24,22 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokusa Gangstera Wolf Anna
4.1/5
23,34 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamana lojalność Reilly Cora
4.7/5
23,70 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jaśmina Szafrańska Anna
5/5
25,03 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zrodzeni z krwi Jurga Karolina
4.3/5
22,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tu i teraz Pirce Ewa
5/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kontrakt Jacksona Geissinger J.T.
4.7/5
23,13 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dama Paxtona Siepielska Agnieszka
4.7/5
27,90 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lucca Brianne Sarah
4.4/5
28,61 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zemsta gangstera Wolf Anna
4.6/5
25,04 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serce gangstera Wolf Anna
4.3/5
25,04 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chloe Brianne Sarah
4/5
25,02 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jej stalker White Lily
4.5/5
25,65 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nero Brianne Sarah
4.4/5
22,83 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dirty Aurora Belle
4.4/5
22,71 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Raw Rebirth Aurora Belle
4.8/5
28,90 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Architektura uczuć Adams Meg
4.6/5
27,90 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Układ z milionerem Kraucz Pola
4.0/5
23,23 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ochroniarz Adams Meg
4.8/5
22,71 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ryzyko gangstera Wolf Anna
4.5/5
23,11 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Złe miejsce Haner K.N.
4.2/5
21,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jego asystentka Murphy A. E.
4.5/5
27,95 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Egomaniac Keeland Vi
4.6/5
24,84 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Koszmar Morfeusza Haner K.N.
4.8/5
24,45 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.