Revved (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Cena okładkowa:
38,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Towle Samantha Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Young Samantha Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Scott Kylie Książki | okładka miękka
31,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Mechanik rajdowy Andressa „Andi” Amaro ma jedną złotą zasadę: nigdy nie umawia się z kierowcami. Nie zamierza jej łamać – i ma ku temu dobre powody.

Carrick Ryan jest niegrzecznym chłopcem Formuły 1. Na jego widok kobiety tracą rozsądek, a dźwięk irlandzkiego akcentu rzuca je na kolana. Carrick jeździ szybko i żyje jeszcze szybciej. Gdy rozpoczynał karierę zawodową, był najmłodszym kierowcą w historii Formuły 1, pięć lat później jest jednym z najlepszych. Od kolejnych rekordów szybciej zdobywa tylko kobiece serca.

Gdy Andi otrzymuje propozycję pracy marzeń w ekscytującym świecie Formuły 1, opuszcza rodzinny dom w Brazylii z przekonaniem, że będzie w stanie pracować z Carrickiem, jednak nic nie przygotowało jej na najsilniejsze zauroczenie, jakie kiedykolwiek przeżyła. Andi nie potrafi przestać myśleć o mężczyźnie, z którym nie może być, jej złota zasada zostanie poddana najtrudniejszej z prób, gdyż Carrick zdecydował, że zdobędzie Andi… i nie cofnie się przed niczym, by to zrobić.

Tytuł: Revved
Seria: Revved
Autor: Towle Samantha
Tłumaczenie: Olbryś Maciej
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 440
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 140
Indeks: 26140094
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
22
4
2
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
21-07-2018 o godz 06:46 Maciej1608 dodał recenzję:
Książka jest rewelacyjna. Polecam gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-07-2018 o godz 22:42 Agula dodał recenzję:
Ta książka jest niesamowita. Wciąga od pierwszych stron i nie chce się przerwać jej czytać. Całość jest rewelacyjnie zgrana i naprawdę jest godna polecenia. Dostarcza tyle emocji że mozna wczuć się w każdą sytuację.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-07-2018 o godz 06:21 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Takie książki jak Revved mogłabym czytać każdego dnia. Samantha Towle zafundowała mi niezapomnianą podróż do świata wyścigów F1, do świata przepełnionego niesamowitą namiętnością, zwierzęcym pożądaniem i oczywiście prawdziwą, czystą jak łza miłością. W książce poznajemy Andi, córkę jednego z najlepszych kierowców F1, który zginął na torze, gdy dziewczyna miała zaledwie dziesięć lat. Ojciec zaszczepił w niej miłość do wyścigów, więc dziewczyna zastała mechanikiem samochodowych. Gdy otrzymała propozycję pracy w jednym z zespołów F1 spełniło się jej największe marzenie. Dziewczyna nie wiedziała tylko, że spotka tam też miłość swojego życia Carricka Ryana. Carrick to niesamowicie przystojny, pewny siebie i ogromnie bogaty młody mężczyzna, który na pierwszy rzut oka wydaje się być zadufanym w sobie dupkiem. Jednak to tylko pozory, bo za maską arogancji skrywa się samotny mały chłopiec. Bardzo polubiłam bohaterów, choć nie ukrywam, że Andi swoim zachowaniem nie raz doprowadzała mnie na skraj irytacji. Jednak po części rozumiałam jej decyzje, jej strach i obawę przed utratą miłości swojego życia. Za to Carrick to mężczyzna, którego pokocha niejedna z Was. To przystojny i seksowny łamacz kobiecych serc, który dla osoby wyjątkowej i ważnej jego sercu zrobi wszystko i nie zadowoli się tylko przyjaźnią. I mimo tego, że podczas czytania mogłam go sobie tylko wyobrażać, to uwierzcie mi, że zakochałam się w jego szelmowskim spojrzeniu i w uśmiechu, który był w stanie zdziałać cuda. No cóż, to facet (nie) idealny, ale cudowny, kochany, szczery i cóż tu dużo pisać mega przystojny. Myślę, że każdej czytelniczce nie raz zadrży serce i pomarzy właśnie o takim facecie, przy którym mogłaby się budzić każdego dnia. Historia miłosna bohaterów nie jest może zbyt oryginalna, ale nie zmienia to faktu, że jest niesamowicie wciągająca i pochłaniająca. Jestem, przekona, że pokochacie ją tak samo mocno, jak ja, a bohaterowie na długo zapadną w Waszej pamięci. Ogromnie ważnym elementem tej książki są wyścigi i to właśnie one dodają jej wyrazistości i charakteru. Poza tym już od samego początku widać, jak dużo pracy poświęciła autorka temu tematowi. Został on opisany niesamowicie prawdziwie i z ogromną pasją, dzięki temu nie raz podczas czytania poczujecie te emocje, tę adrenalinę i nawet zapach palonej gumy na torze. Wyścigi, rywalizacja, porażki, zwycięstwa i oczywiście miłość… Mnie do szczęścia nie potrzeba nic więcej. Książka mnie zachwyciła i trzymała w swoich szponach, aż do ostatniej strony. Czy z Wam będzie podobnie? Myślę, że tak! Książka napisana jest niezwykle lekkim i przyjemnym w odbiorze stylem. Autorka wie jak zaciekawić czytelnika i uwierzcie mi na słowo, robi to już od pierwszej strony. Poza tym w książce znajdziecie ogromną dawkę humoru, który nie raz rozbawi Was do łez. Oczywiście to także powieść, w której znajdziecie kilka gorących i bardzo niegrzecznych scen erotycznych, które autorka opisała z ogromnym wyczuciem i smakiem. Ostatnio często zdarza się, że po prostu takie sceny w książkach omija, ale tutaj czytałam je z zapartym tchem i wypiekami na twarzy… „Revved” to książka, którą koniecznie musicie przeczytać. To powieść, która przeniesie Was do świata wypełnionego smarem, zapachem spalin i palonej gumy na torze. Mnie autorka zafundowała ogrom emocji i niezapomnianych wrażeń. Pokochałam historię miłości Andi i Carricka i na pewno przeczytam każdą książkę autorki, która ukaże się na naszym rynku wydawniczym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2018 o godz 16:16 Justyna Sikora dodał recenzję:
Nigdy nie spotkałam się z powieścią z wątkiem wyścigów i taką dawką emocji... Autorka wciągnęła nas w ten świat i zaprezentowała czytelnikom wyścigi, strach, pożądanie, emocje i oczywiście miłość. Pokazała, że przede wszystkim kobieta też może mieć męskie hobby jakim jest mechanika i nie powinno się jej za to dyskryminować. Książka jest napisana bardzo prostym i przyjemnym językiem co sprawia, że wciąga od samego początku do końca. Pozwala na maxa uruchomić wyobraźnię. Sam prolog wciska czytelnika w fotel i pozostawia ukłucie w brzuchu i szok. Potem przez każdą stronę jest tylko lepiej. Śledząc historię bohaterów tak naprawdę nie wiemy czego się do końca spodziewać. Carrick to typowy kobieciarz, nie potrafiący zaangażować się w stały związek. Jednak za maską twardziela i imprezowicza kryje się mężczyzna czuły i wrażliwy czym od razu skradł moje serce. Andi natomiast ma swoją tajemnicę i złota zasadę, a mimo to zostaje ona poddana ciężkiej próbie. Dziewczyna mimo tego, że nie chce to nie potrafi myśleć i troszkę fantazjować o naszym rajdowcu. Ciągnie ją do niego i to bardzo. Są to losy ludzi, którzy mają za sobą ciężką przeszłość. Każde z nich przeszło swoje trudne chwilę, które zostawiły jakiś ślad w ich życiu. Teraz oby dwóm jest ciężko komuś zaufać. Jednak przez wspólne rozmowy, spędzony czas, przyjaźń, a w końcu i coś więcej zaczynają ufać sobie nawzajem mimo, że każde z nich później zostanie w pewien sposób znowu zranione. W jaki sposób musicie się przekonać sami. Powiem tylko, że we wszystkich książkach mężczyźni są przedstawiani jako osoby raniące innych, tutaj autorka odwróciła trochę sytuacje co daje powiew świeżości i oryginalności :) Opowieść choć wydaje się banalna, typowo na wakacje dla młodzieży to jednak pod tą powłoką przewidywalności kryją się różne lęki i pragnienia. Autorka pokazuje, jak trudno zmierzyć się z przeszłością. Niektóre przeżycia zostawiają piętno i niekiedy nie możemy się pozbierać przez długi okres. Sprawia, że uciekamy przed problemami, zamiast z nimi walczyć. Trzeba jednak znaleźć w sobie odwagę do zmian i zawalczyć o siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2018 o godz 16:15 Justyna Sikora dodał recenzję:
Nigdy nie spotkałam się z powieścią z wątkiem wyścigów i taką dawką emocji... Autorka wciągnęła nas w ten świat i zaprezentowała czytelnikom wyścigi, strach, pożądanie, emocje i oczywiście miłość. Pokazała, że przede wszystkim kobieta też może mieć męskie hobby jakim jest mechanika i nie powinno się jej za to dyskryminować. Książka jest napisana bardzo prostym i przyjemnym językiem co sprawia, że wciąga od samego początku do końca. Pozwala na maxa uruchomić wyobraźnię. Sam prolog wciska czytelnika w fotel i pozostawia ukłucie w brzuchu i szok. Potem przez każdą stronę jest tylko lepiej. Śledząc historię bohaterów tak naprawdę nie wiemy czego się do końca spodziewać. Carrick to typowy kobieciarz, nie potrafiący zaangażować się w stały związek. Jednak za maską twardziela i imprezowicza kryje się mężczyzna czuły i wrażliwy czym od razu skradł moje serce. Andi natomiast ma swoją tajemnicę i złota zasadę, a mimo to zostaje ona poddana ciężkiej próbie. Dziewczyna mimo tego, że nie chce to nie potrafi myśleć i troszkę fantazjować o naszym rajdowcu. Ciągnie ją do niego i to bardzo. Są to losy ludzi, którzy mają za sobą ciężką przeszłość. Każde z nich przeszło swoje trudne chwilę, które zostawiły jakiś ślad w ich życiu. Teraz oby dwóm jest ciężko komuś zaufać. Jednak przez wspólne rozmowy, spędzony czas, przyjaźń, a w końcu i coś więcej zaczynają ufać sobie nawzajem mimo, że każde z nich później zostanie w pewien sposób znowu zranione. W jaki sposób musicie się przekonać sami. Powiem tylko, że we wszystkich książkach mężczyźni są przedstawiani jako osoby raniące innych, tutaj autorka odwróciła trochę sytuacje co daje powiew świeżości i oryginalności :) Opowieść choć wydaje się banalna, typowo na wakacje dla młodzieży to jednak pod tą powłoką przewidywalności kryją się różne lęki i pragnienia. Autorka pokazuje, jak trudno zmierzyć się z przeszłością. Niektóre przeżycia zostawiają piętno i niekiedy nie możemy się pozbierać przez długi okres. Sprawia, że uciekamy przed problemami, zamiast z nimi walczyć. Trzeba jednak znaleźć w sobie odwagę do zmian i zawalczyć o siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2018 o godz 15:39 Aneta Błońska dodał recenzję:
Książka beznadziejna. Dla mnie to była strata pieniędzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 19:09 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Andressa „Andi” Amaro jest córką słynnego kierowcy rajdowego, który zginął w wypadku kiedy ta była jeszcze małą dziewczynką. Teraz gdy Andi jest już dorosłą kobietą, wkracza do męskiego świata, wyścigów gdzie otrzymuje pracę jako mechanik. Mężczyzna, dla którego zaczyna prace, jest jednym z najlepszych kierowców Formuły 1. Carrick Rayan słynie nie tylko z zawodowej jazdy, ale również z podbojów wśród kobiet. Andressa kieruje się swoją złotą zasadą: nigdy nie umawia się z kierowcami-zaczyna pracę w męskim świecie. Carrick zdecydował, że zdobędzie Andi a czy jej uda się przestrzegać swojej zasady? Andressa jako mała dziewczynka przeszła dość sporo. Musiała pogodzić się ze śmiercią ojca. Strata rodzica nigdy nie jest dla nas łatwa. A kiedy traci się takową osobę, w najmniej spodziewanym momencie jest to tym bardziej bolesne. Książka wciągnęła mnie praktycznie od pierwszych stron. Spodziewałam się cudownego romansu i dostałam takowy a nawet i więcej. „Revved” to naprawdę idealny i słodki romans, który przenosi nas do świata kierowców rajdowych (sama chętnie schrupałabym takiego kierowcę). Carrick okazał się typowym playboyem jakich poznajemy wiele w takich książkach. Przystojny, czarujący, umięśniony. Po prostu może mieć każdą panią na skinienie swojego palca. Andressa natomiast okazała się wytrwałą i dość upartą osobą, dążyła do swoich celów. Pracuje na torze, jako mechanik co nie zmienia faktu, że jest śliczna i urocza jak na kobietę przystało. Niestety w pewnym momencie odrobinę zaczęła mnie irytować, ale na szczęście autorka zdołała ją w porę ogarnąć. Samantha Towle idealnie przedstawiła nam świat wyścigów Formuły 1 w swojej książce. Pokazała czym dokładnie, zajmują się mechanicy i jak przygotowują bolidy do wyścigu, a także jak kierowca przygotowuje się do wyścigów. Fajnie było poznać wszystko od podszewki i myślę, że to była naprawdę fajny pomysł. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić to fakt, że autorka pozbawiła nas rozdziałów z perspektywy głównego bohatera. Nie wiem, dlaczego, ale odrobinę mi ich brakowało. Chyba za bardzo przywykłam do takich książek, gdzie autorki piszą z perspektywy obu głównych bohaterów. „Revved” jest jedną z tych książek, które przyciągają wzrok swoim wyglądem. Ta okładka po prostu skradła moje serce, jest w niej coś, co mnie przyciąga. W każdym razie od razu po zobaczeniu okładki stwierdziłam: „To chyba jest coś dla mnie” po czym przeczytałam opis i wiedziałam, że muszę się zapoznać z treścią zawartą w książce. Czytałam już wiele romansów, naprawdę wiele. Zresztą możecie to zobaczyć po moim profilu, jestem fanką romansów. Ale przejdźmy do rzeczy, czytałam naprawdę wiele romansów o bokserach, milionerach, prawnikach, hokeistach czy też pilotach samolotowych, ale jeszcze w życiu nie czytałam romansu z wątkiem kierowców rajdowych F1. Muszę przyznać, że przepadłam i pokochałam całym sercem. „Revved” jest niesamowicie wciągającą historią przez książkę dosłownie się płynie. Jak zaczęłam ją czytać, nie mogłam się od niej oderwać. Gdyby podliczyć mój czas czytania tej książki wyszłoby, że czytałam ją kilka godzin. Faktycznie jednak zabrała mi ona jeden wieczór i kolejne popołudnie. Jednakże jeśli czytacie odrobinę szybciej niż ja (lub jeśli możecie zarwać nockę dla książki) możliwe, że przeczytacie ją właśnie w kilka godzin. Z tego, co słyszałam, wiele osób porównuje tę książkę do serii „Driven” autorstwa K.Bromberg, w których również pojawia się wątek wyścigów rajdowych. Niestety sama ich nie czytałam, więc nic nie mogę potwierdzić, ale jeśli szukalibyście czegoś podobnego, to warto sprawdzić! Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu z serii „Revved” który będzie tym razem przedstawiał nam historię Leandro Silva, którego pokrótce autorka zdążyła przedstawić nam już w tym tomie. Coś czuję, że druga część będzie jeszcze lepsza niż ta. Mam również nadzieję, że wydawnictwo NieZwykłe nie każe czekać nam zbyt długo, bo inaczej umrę z niecierpliwości. Samantha Towle cechuje się lekkim przyjemnym i zrozumiałym w odbiorze językiem. Jej książka okazała się naprawdę fajną pozycją i śmiało mogę powiedzieć, że jest ona jednym z lepszych romansów, jakie czytałam w tym roku. Cieszę się, że po nią sięgnęłam. Zdecydowanie polecam wszystkim fankom romansów. Czas zapoznać się z kierowcami Formuły 1 i na chwilkę porzucić ponętnych piłkarzy, prawników i milionerów. ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 12:24 iniewiesznic dodał recenzję:
[RECENZJA PATRONACKA] Recenzja pochodzi z bloga: https://zapiski-ksiazkoholiczki.blogspot.com/2018/07/recenzja-patronacka-samantha-towle.html "Nagle powietrze między nami stało się zbyt ciężkie i ni mogłam złapać oddechu. To dla mnie za dużo. Wiem, co powinnam powiedzieć, co powinnam zrobić, ale nie potrafię znaleźć w sobie wystarczająco dużo siły, żeby się do tego zmusić." Jakaś część z was wie, że nasz blog objął patronatem medialnym wyjątkową książkę. Wcześniej mogliście przeczytać wpisy o tym na naszym fanpage na facebooku, oraz fragment powieści, który zamieszony był [Tutaj]. Niestety dość długo czekałam na tę powieść, ale w końcu mam ją w swoich rękach. Revved to obowiązkowa pozycja dla osób, które pokochały serię "Driven" K. Bromberg. Towle podbiła serce wielu kobiet na świecie, ale i również w Polsce. Autorka ma już pokaźny dorobek, co najważniejsze ciągle pisze! Bardzo się cieszę, że książka została wydana w Polsce. To moje pierwsze spotkanie z Sam, ale nie ostatnie! Myślę, że to jedna z najpiękniejszych okładek tego wydawnictwa! Jest po prostu idealna. Co do opisu, nie zdradza on zbyt wiele, ale jak najbardziej zachęca do sięgnięcia po tę pozycję. "W tej chwili czuje wszystko, co kiedykolwiek czułam do niego od chwili, w której odwróciłam głowę i zobaczyłam go wtedy w warsztacie. Od tamtego momentu te uczucia wewnątrz mnie dojrzewały i stawały się coraz silniejsze. Teraz nie jestem w stanie wiedzieć niczego innego." Poznajcie Andresse "Andi" Amaro. Jest mechanikiem. Tak, kobieta mechanik. Zna się na swoim fachu jak mało kto. Wyznaje zasadę, że nie umawia się z kierowcami rajdowymi. To zbyt niebezpieczny sport. Tak zginął jej ojciec. Dziewczyna kocha pracować przy bolidach, ulepszać je, tak aby zapewnić bezpieczeństwo kierowcom. Andi to piękna kobieta. Pół Brazylijka pół Angielka. Twarda i silna, która nie da sobą pomiatać. Wie czego chce - Formuły 1. To jej cel, jej marzenie. Faceci jej nie w głowie, do czasu... Carrick Ryan to chodzące kłopoty. Nie uznaje długich związków. Kobiety na jedną noc, to jego zasada. On się nie przywiązuje. Pod peleryną pozorów, to ciepły zraniony chłopiec, który wręcz pragnie miłości. Jest jednym z najlepszych kierowców rajdowych. Zaczynał jako najmłodszy, w tym samym wielu co legendarny Wolfe. Tak naprawdę chłopak ma wiele wspólnego z Wolfem, pewnie zastanawiacie się o co mi chodzi - nie zdradzę wam tego, musicie sięgnąć po Revved! "Zatrzymuje się. Powietrze ucieka z moich płuc, sprawiając mi ból. Czuję się tak, jakby ktoś uderzył mnie w pierś. Jego słowa przeszywają mnie na wylot. Uginają się pode mną nogi, a ciało zaczyna drżeć. Zmuszam się do łapania powietrza." Powieść przepełniona jest najróżniejszymi emocjami. Począwszy od szczęścia, idąc przez gorycz, strach, do smutku i cierpienia. Napięcie tak naprawdę towarzyszy nam ciągle. Od początku do końca. Autorka skończyła swoje dzieło w takim momencie, że aż byłam zła! Historia została opowiedziana przez główną bohaterkę - Andi, jedynie ostatnie rozdziały przez Carricka. Przyznam, że nie brakowało mi równego podziału na perspektywy obu bohaterów. Wszystko co autorka zawarła w rozdziałach opowiedzianych przez dziewczynę jest wystarczające. Niczego mi tu nie zabrakło. Czytałam, a może lepiej powiem prawdę - pożerałam tę książkę bardzo szybko. Nie chciałam się z nią rozstawać ani na minutę! Wciągająca, pełna emocji i napięcia historia, od której nie można się uwolnić. To wydanie jest po prostu piękne tak jak i historia w nim zawarta! Myślę, że pokochacie głównych bohaterów oraz tę opowieść w równym stopniu co ja. To jedna z najlepszych książek, które w tym roku czytałam. Może śmiało konkurować z serią "Drivien"! Kochasz romans, szybką jazdę oraz seksownych kierowców? Nie boisz się uronić łzy? Ta książka jest właśnie dla CIEBIE. Polecam!! Moja ocena 10/10 (jak nie więcej!)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 11:57 Paulina11 dodał recenzję:
Kiedy zobaczyłam okładkę „Revved” i przeczytałam opis wiedziałam, po prostu wiedziałam, że MUSZĘ to przeczytać! Zaintrygowała mnie ta historia i nie ukrywam, że swój udział w tym miało to, że powija się tutaj Formuła 1. W dzisiejszym świecie wydawniczym królują książki, w których występuje baseball, football, czasem hokej. A co zresztą dziedzin sportowych? Pamiętam, jak byłam młodsza i w F1 jeździł jeszcze Robert Kubica, pamiętam te niedzielne poranki, kiedy po porannej mszy tata włączał telewizor i razem oglądaliśmy wyścigi. To było kilka lat temu i może nie oglądałam ich z takim zaangażowaniem jak tata, ale to miało w sobie to coś i lubiłam na nie podpatrywać. Więc kiedy dowiedziałam się o „Revved”, z miejsca trafiło ono na moją listę do przeczytania. Andressa „Andi” Amaro jest córką jednego najlepszych na świecie kierowców rajdowych Formuły 1, który zginął podczas jednego z wyścigów na jej oczach, kiedy była małą dziewczynką. Dziś Andi jest dorosłą kobietą, w dodatku dziewczyną w męskim świecie, bo pracuje jako mechanik samochodowy. Jej wujek pracuje w tym samym zawodzie, więc to właśnie on załatwia jej pracę w zespole mechaników mistrza świata Formuły 1 – Carricka Ryana. Carrick oprócz sukcesów na torze wyścigowym, jest również znany z łamania wielu kobiecych serc, jest jednym z tych facetów, którzy nie bawią się w stałe związki. Można się więc co nieco domyślić co się dzieje, gdy poznaje swoją nową mechanik. Wszystko fajnie, ale jest jeden problem – Andressa nie umawia się z kierowcami. Nie będę ukrywać – początek mnie nie zachwycił. Nie, może inaczej – podobało mi się, ale nie umiałam się wkręcić, czegoś mi brakowało, czekałam na moment, kiedy akcja mnie wbije w fotel i nie wypuści.. i tak się stało! Nawet szybciej niż się spodziewałam! Fabuła „Revved” rozkręcała się stopniowo, powoli, aż w końcu nabrała takiego tempa, jakiego oczekiwałam! I nie, spokojnie, początek nie był nudny ;) Samantha dysponuje naprawdę przystępnym stylem, który pozwala się wczuć w fabułę, dorzuca też gdzieniegdzie wiadomości ze świata samochodów, wkręca nas w ten świat. Jedno jest pewne – kiedy już się wkręciłam w tę książkę, to tak porządnie, wkręciłam się w ten świat i czytałam z ogromną ciekawością „co będzie dalej”. Ale rosło nie tylko zaciekawienie, ale i pewien strach. Mam za sobą niejedną historię z tego gatunku i czułam, że jest zbyt dobrze, że w pewnym momencie będzie jakaś drama. To po prostu norma, coś się musi zepsuć, żeby coś się naprawiło, no nie? Ale nawet to nie zepsuło mi radości z lektury, czytałam dalej, chciałam wiedzieć, jak to wszystko się skończy. Jeśli chodzi o samych bohaterów, to... pokochałam ich całym sercem! Carrick jest jednym z tych playboy'ów, którzy równie szybko zdobywają, co łamią kobiece serca, ale tak naprawdę jest cudownym facetem, który docenia to, co posiada, stara się sprawiać radość przyjaciołom i przede wszystkim – któremu sława i pieniądze nie uderzyły do głowy. Andressę również uwielbiam i podziwiam! Między innymi – za upór i wytrwałość w tym męskim świecie, w końcu dziewczyna mechanik nie zawsze spotyka się z pozytywnym odbiorem. Do wszystkiego stara się dojść sama i może nie zawsze podejmuje mądre decyzje, to jest naprawdę dobrze wykreowaną postacią. Choć czasem ją wyklinałam, żeby się ogarnęła i nie robiła głupot, wściekałam się na nią, to jestem w stanie zrozumieć pobudki, które nią kierowały. Ale i tak twierdzę, że pewne sytuacje mogła rozegrać inaczej. Pierwszy raz od bardzo długiego czasu pisze recenzję ledwie kilka godzin po skończeniu książki. Zazwyczaj muszę odczekać dzień, dwa, niekiedy nawet dłużej, zebrać myśli i chęci i dopiero potem piszę. Ale w tym przypadku w mojej głowie kłębiło się (i nadal kłębi) tyle słów, że musiałam dać im upust i zasiadłam do pisania. Bo wiecie co? Zakochałam się w tej historii. Nie jest ona idealna, ma swoje jakieś tam wady, ale jednocześnie jest cudowna! Samantha Towle stworzyła przepiękną powieść, wykreowała wyrazistych bohaterów, którzy tak naprawdę mogliby istnieć w rzeczywistości. To nie jest kolejny romans, który raz przeczytamy, odłożymy na półkę i zapomnimy. „Revved” ma w sobie pewną głębię, coś co czyni to historią niepowtarzalną. Nie wiem, może to, że autorka pokusiła się o wykorzystanie oryginalnego tła, Formuły 1? Jedno jest pewne – spodziewałam się czegoś dobrego i to właśnie dostałam! Musze jeszcze pisać, że polecam? Chyba nie, co? Bo raczej każdy się domyślił, jakie jest moje zdanie. Niemniej jednak, dobra – polecam „Revved” z całego serducha i mam nadzieję, że Wy również pokochacie tę książkę tak mocno, jak ja! I mam ogromną nadzieję, że wydawnictwo NieZwykłe wyda drugi tom, czyli „Revived” jak najszybciej! :D Przeczytałam oryginalny opis i coś czuję, że to będzie równie dobre, a może i nawet lepsze! :D zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-07-2018 o godz 20:16 Dorota Grabowska dodał recenzję:
„Bałam się tego, co do niego czuję. Nie chciałam się do niego zbliżyć ze strachu, że złamie mi serce. Okazało się, że to nie on mi je złamał. Zrobiłam to sama.” Wszyscy na pewno wiedzą, o co chodzi w zawodach Formuły 1. Słyszycie ten dźwięk ryk silnika? Zapnijcie mocno pasy, bo nadchodzi książka Samanthy Towle „Revved”. Andressa „Andi” Amaro, mimo iż wygląda jak supermodelka, nie jest typową kobietą. Jej pasją są samochody, uwielbia grzebać pod maską i jest jednym z lepszych mechaników. Jej życie związane jest z Formułą 1, niestety z zawodami wiąże się bardzo bolesne wspomnienie z jej dzieciństwa. Z tego powodu ma jedną główną zasadę: nigdy nie umawia się z kierowcami. Andi będzie miała twardy orzech do zgryzienia, bo będzie współpracować z bożyszczem kobiet, playboyem i nieziemsko przystojnym Carrickiem Rayanem. Od pierwszego spotkania wyraźnie widać, że między tą dwójką aż iskrzy. Napięcie jest niesamowite, jedno ciągnie do drugiego. Ale zasady to zasady. Czy zauroczona Carrickiem Andi, której miękną kolana na dźwięk irlandzkiego akcentu chłopaka, złamie zasadę i wbrew rozsądkowi umówi się z kierowcą? Czy tej dwójce uda się szczęśliwie dojechać do mety? Andie to twarda kobieta z charakterem. Wie dokładnie czego chce i tylko dlatego, że jest kobietą, nie chce być postrzegana w pracy jako gorsza. To dziewczyna, z która śmiało można się zaprzyjaźnić, poplotkować, pójść na szaloną imprezę. Idealna przyjaciółka. Bolesne doświadczenia z przeszłości sprawiły, że w życiu kieruje się przede wszystkim jedną zasadą – nie umawia się z kierowcami. Przeciwieństwem Andi jest Carrick – młoda gwiazda Formuły 1. To typowy kobieciarz zmienia kobiety jak rękawiczki i unika stałych związków. Piękna dziewczyna od razu przykuwa uwagę Carricka. Jednak nie jest to zwykłe seksualne napięcie, tych dwoje zaczyna łączyć coś więcej. Andi krąży wokół i jednocześnie ucieka przed bliskością. Z każdą przeczytaną przez nas stroną wyraźnie widzimy, jakie emocje towarzyszą bohaterom, co się z nimi dzieje, gdy są blisko siebie. Tutaj warto zadać sobie jedno i najważniejsze pytanie: czy wyznawane przez nas zasady mogą być przeszkodą ku drodze do naszego szczęścia? Decyzje podejmowane przez Andie mogą wydawać się nielogiczne, dziecinne. Ucieka przed miłością do chłopaka, który co prawda miał każdej nocy inną dziewczynę, jednak się zmienia i pragnie tylko pięknej Andressy. Pod skorupą kobieciarza i twardziela kryje się wrażliwy i kochający mężczyzna. Czy przez strach przed utratą bliskiej osoby nie warto kochać? Lepiej od razu uciec, mimo że serce pęka na milion kawałków? „Revved” nie ma skomplikowanej fabuły. Dwoje bohaterów i wielkie napięcie między nimi. Pojawiające się sceny erotyczne nie drażnią, nie są przekombinowane. Dobrym pomysłem było zastosowanie narracji pierwszoosobowej, dzięki czemu skrócił się dystans a czytelnik dokładnie poznaje myśli i odczucia Andressy. Za sprawą bardzo lekkiego i przyjemnego stylu autorki spędzimy na pewno dobrze czas. Mimo że parokrotnie złapałam się za głowę czytając i nie wierząc, co wyprawiają bohaterowie, książka do końca trzymała mnie w napięciu. Kibicowałam związkowi Andie i Carricka, trzymałam kciuki, by dziewczyna przełamała się i pozwoliła sobie na miłość. Sporo dreszczyku emocji zapewniły także fragmenty dotyczące wyścigów. Pod koniec książki jest jeden fragment, który wywołał u mnie gęsią skórkę i myślę, że u wrażliwszego czytelnika może pojawić się też łza wzruszenia. „Revved” nie jest zwyczajną książką, Rromanem ze pikantnymi scenami. Autorce udało się zwrócić uwagę na istotne sprawy takie jak ból po stracie bliskiej osoby, strach przed miłością. Jest to także książka o przyjaźni i nadziei. A czy Wy zaryzykujecie i pozwolicie sobie na miłość? Zawsze podobała mi się piosenka Davida Guetty „Dangerous”. Bardzo się cieszę, że to właśnie ta piosenka sprawiła, że w głowie autorki pojawiła się opowieść o Andie i Carricku. Ta piosenka odegra bardzo ważną rolę w książce. Musicie sprawdzić już sami, co to będzie za rola. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-07-2018 o godz 13:24 NikoN dodał recenzję:
Bestsellerowa autorka New York Timesa wkracza na polski rynek z jedną ze swoich najbardziej rozchwytywanych powieści. Poznajcie Revved, czyli banalną historię w niebanalnej oprawie, w której przyjdzie nam poznać losy Andi, pięknej pani mechanik. Andressa 'Andi' Amaro od dziecka zakochana jest w samochodach. Kierując się tą miłością zostaje mechanikiem i trafia do jednego z zespołów Formuły 1, gdzie przyjdzie jej poznać Carricka Ryana, obecnego lidera wyścigów. Andi ma jedną złotą zasadę: nie umawia się z kierowcami. Jednak nie była przygotowana na tak silne zauroczenie jakie ją dopadło. Sytuacji nie ułatwia fakt, że Carrick postanowił, że zdobędzie uroczą panią mechanik. Jej silna wola zostanie wystawiona na najcięższą z prób. Czy Andi uda się oprzeć przystojnemu uwodzicielowi? Revved to pikantna mieszanka romansu i erotyku, która zabiera czytelnika do świata ekscytujących wyścigów. Pomimo tego, że jest to dość klasyczna historia, bardzo przewidywalna i momentami łatwowierna to posiadać w sobie 'to coś', co sprawia, że z przyjemnością przewraca się kolejne strony. Niewątpliwą zaletą historii jest tło, którym jest środowisko Formuły 1. Jest to wątek bardzo świeży, niewysłużony w literaturze kobiecej, a lekkość i prostota z jaką autorka wprowadza czytelnika w ten świat sprawia, że bez problemu można się w nim odnaleźć. Jednak, jeśli liczy się na ogrom emocjonujących wydarzeń prosto z rozgrzanych torów to można poczuć lekki zawód. Pisarka nie sili się na bogate i szczegółowe opisy wyścigów czy przygotowań. Formuła 1 jest niczym więcej jak tylko ciekawą scenerią do miłosnych perypetii Andi i Carricka. Główna bohaterka Andressa jest jednocześnie narratorką powieści, dzięki czemu z łatwością czytelnik zagłębia się w jej uczucia, myśli i pragnienia. Nie sprawia to jednak, że utożsamienie się z nią będzie łatwe. Andi, mimo że jest dorosłą kobietą, nie rzadko sprawia wrażenie nastolatki. Zmienia zdanie jak wiatr zawiał i irytuje zachowaniem. Dodatkowo jej bolesne przeżycia z dzieciństwa trącą przesadnym wyolbrzymianiem. Zdecydowanie łatwiej zapałać sympatią do Carrica. Mężczyzna powinien dostać medal za cierpliwość i znoszenie tych wszystkich humorków Andi. I mimo że jego postępowanie nie zawsze zasługuje na aprobatę czytelnika to potrafi kupić go swoim poczuciem humoru oraz barwną osobowością. Jak się można domyślać po gatunku do jakiego kwalifikuje się Revved, w powieści nie zabraknie erotycznych scen, chociaż autorka nie przesadza z ich ilością. Jednak, gdy się już pojawiają Towle uderza z całą siłą. Jest ostro, zmysłowo oraz nieprzyzwoicie. Pisarka rozpali najskrytsze zakamarki serca każdej czytelniczki. Revved to przyjemna historia miłosna nie pozbawiona oklepanych motywów. Od samego początku wiadomo jak się losy tej dwójki potoczą, lecz pomimo tego, nie odbiera to przyjemności czerpania z lektury, tego co najlepsze. Autorka miała nietuzinkowy pomysł na umieszczenie fabuły w świecie Formuły 1 i dała radę ukazać go w ciekawej formie. Revved to pozycja obok, której żaden fan romansów nie może przejść obojętnie. Warto dać się skusić i przeżyć kilka gorących chwil w ramionach przystojnego kierowcy rajdowego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-07-2018 o godz 19:28 Anonim dodał recenzję:
Już na samym początku możemy się dowiedzieć, że jest to jedna z wielu książek o wyścigach. Czy jest w niej coś, co wyróżnia ją spośród innych, podobnych do niej historii, co przekonałoby potencjalnego czytelnika do sięgnięcia po tę książkę? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć, zachęcam was do zapoznania się z resztą recenzji! W pewnym sensie znalazłam w tej książce coś, czego od dawna nie mogłam znaleźć w innych opowieściach i mimo iż na samym początku potraktowałam ją jako zwykłą odskocznię od innych lektur, po które zazwyczaj często sięgam, nawet się nie spodziewałam, że naprawdę mi się spodoba, oraz co więcej sprawi, że zacznę z niecierpliwością wyczekiwać pojawienia się kolejnego tomu. Andi od zawsze kochała samochody i wszystko, co było z nimi związane, więc nie powinno być dla nikogo nowością, że prędzej czy później zdecydowała się zostać mechanikiem samochodowym. Jej nowym podopiecznym stał się wóz niejakiego Carricka Ryan'a, typowego złego chłopca, który bierze udział w najróżniejszych wyścigach. Był bardzo dobry w tym co robił, jednak oprócz samochodów fascynował się także zdobywaniem kobiecych serc i zmienianiem dziewczyn niczym rękawiczki. Co wyniknie z tego duetu? Czy Andi sprawi się jako mechanik samochodów? Jak będą prezentować się ich relacje? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć, koniecznie sięgnijcie po tę książkę! Już na samym początku zwróciłam uwagę na prosty i miły w odbiorze styl autorki, dzięki któremu całość czytało się szybko i przyjemnie oraz nie miałam najmniejszych problemów z przyswojeniem przedstawionej tam treści. Mimo wszystko muszę przyznać, że sposób, w jaki autorka opisała "Revved" sprawił, że naprawdę miło ją wspominam. Przyznaję, że jedną z moich ulubionych postaci jest Carrick, który od razu zdobył moje serce swoim specyficznym lecz jakże uroczym sposobem bycia. Był typowym złym chłopcem i dzięki temu tak bardzo zapisał się w moim sercu. Jeżeli więc udało mi się w chociażby maleńkim stopniu pobudzić waszą ciekawość, jak najbardziej zachęcam was do zapoznania się z tą książką, aby na własnej skórze przekonać się, czy jest tak dobra, jak sądzi wielu internautów. Osobiście czuję się przekonana i pełna niecierpliwości wyczekuję na pojawienie się następnej części!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-07-2018 o godz 22:29 katherine_bookworm dodał recenzję:
Recenzja podchodzi z instagrama @katherine_the_bookworm ,,Ból jest chwilowy. Wygrana jest wieczna." Czy dziewczyna z zasadami zdoła ulec aroganckiemu kierowcy F1? O tym przekonacie się po przeczytaniu, ,Revved" Czasami musimy zrobić do czegoś drugie podejście, aby przypomnieć sobie za co tak naprawdę kochamy pewne rzeczy. Tak właśnie było w moim przypadku. Po niemal dwóch latach wreszcie miałam sposobność przypomnieć sobie wszystkie powody, dla których ,,Revved" stała się jedną z moich ulubionych powieści. ,,Revved" przedstawia dosyć niekonwencjonalną i absolutnie wciągającą historię Andi, - która jest mechanikiem samochodowym - i jej szefa Carricka - kiedowcy F1. Andressa to młoda, twardo starająca po ziemi kobieta, która jak mało kto doskonale odnajduje się w zawodzie zdominowanym przez mężczyzn. Andi ma jedną zasadę: nigdy nie umawia się z kierowcami wyścigowymi, a zwłaszcza z tymi, dla których pracuje. Carrick to natomiast pełen sprzeczności mężczyzna. Z jednej strony jest strasznym, aroganckim i zbyt pewnym siebie dupkiem, ale z drugiej strony ma dobre serce i lubi pomagać ludziom. To także facet, który jeździ szybko, a żyje jeszcze szybciej. Ale tym razem jednak to nie mężczyzna jest tym, który stroni od zaangażowania w ten konkretny związek. Andi już raz zmuszona była patrzeć, jak osoba, którą kochała ginie na torze wyścigowym i nie chciałaby znów przechodzić przez to samo. ,,Revved" to seksowna, niezwykle zabawna, uzależniająca, utrzymujaca w napięciu i nieprzewidywalna historia o miłości oraz o pokonywaniu własnych oporów i przełamywaniu słabości. W książce tej nie brakuje mniejszych i większych dramatów, sercowych rozterek, trzymających w napięciu momentów oraz silnych emocji. Po zakończeniu tej książki czułam się jak po zderzeniu z rozpędzonym do maksymalnej prędkości bolidem Formuły 1. To absolutnie wspaniała książka, którą kocha się całym sercem. Dla mnie jest to drugi Driven, i to nie tylko z powodu licznych podobieństw, ale z powodu tego, że ,,Revved" przedstawia równie absorbującą historię, od której nie można się oderwać nawet na chwilę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-07-2018 o godz 09:36 Anonim dodał recenzję:
Andressa „Andi” Amaro - jak na kobietę posiada dość nietypowy zawód, gdyż jest mechanikiem samochodowym. Pewnego dnia otrzymuję ofertę pracy, o której marzyła. Ma ona zostać mechanikiem przy bolidach w znakomitych wyścigach Formuły 1. Andi wyjeżdża z rodzinnej Brazylii, aby pracować w teamie Carricka Ryana – zabójczo przystojnego kierowcy, jednak ona sama ma jedną – jedyną zasadę: nigdy nie umawia się z kierowcami. Carrick w momencie startu jego kariery był najmłodszym kierowcą Formuły 1, któremu udało się wystartować w wyścigach. Teraz po upływie 5 lat od jego debiutu jest najlepszy w swoim fachu. Poza kolejnymi rekordami na torze, równie szybko zdobywa kobiece serca – niebywałą urodą i irlandzkim akcentem. Andie jednak jest przekonana, że uda jej się pracować z Carrickiem i nie ulegnie jego urokowi osobistemu, poza tym, ma przecież swoją złotą zasadę, której nie ma zamiaru złamać. „- Dobra, skończmy z żartami. Musisz dać sobie spokój z ciągłym flirtem i seksualnymi aluzjami. Powiem prosto, marnujesz swój czas. Nie umawiam się z kierowcami. To moja złota zasada. -Nie umawiasz się z kierowcami? - krzywi się. (...) -Nie sypiam z kierowcami, a szczególnie z tymi, dla których pracuję!!” Czy uda się Andi utrzymać jej złotą zasadę? Czy Carrick podziała na dziewczynę swoim urokiem osobistym? Jak będzie rozwijała się ich współpraca przy bolidach? Jaką tajemnicę skrywa Andi? Czy Carrick i Andi zostaną przyjaciółmi, a może jednak będą dla siebie kimś więcej? „Spadam. Pragnę tak spadać przez wieczność. Pragnę już na zawsze zostać z nim i zamknąć się w tej chwili. Nie chcę by ona minęła, nie chcę jej opuścić... Jego opuścić. Pragnę go. Nie tylko teraz. Pragnę by był ze mną zawsze. Wtedy przygniata mnie rzeczywistość, która zwala się na mnie jak tsunami. Wiem, co znowu robię. Pragnę czegoś, czego nigdy nie będę mogła mieć. Świadomość tego odbiera mi oddech. Przytłacza mnie.” Samantha Towle mieszkanka Yorkshire, mężatka, matka dwójki dzieci i właśnie to dzięki jej pociechom mamy możliwość poznania twórczości autorki, ponieważ pierwszą swoją powieść zaczęła pisać podczas urlopu macierzyńskiego. Jest autorką licznych bestsellerów „New York Times”, „USA Today” oraz „Wall Street Journal”. Pierwszą jej książką, która pojawiła się na polskim rynku nakładem Wydawnictwa Niezwykłego jest „Revved”. Od samego początku byłam bardzo ciekawa tej propozycji. Osobiście jestem wielką fanką i kocham wyścigi Formuły 1, te cudowne bolidy, dźwięk silnika, pit-stopy ahhhh.... po prostu cudo. Bardzo byłam ciekawa, czy autorce tekstu chodź w niewielkim stopniu uda się oddać klimat, euforię oraz adrenalinę, co na pewno towarzyszy temu niesamowitemu sportowi. Jedynie co, to mogę potwierdzić, że tak! Zdecydowanie jej się to udało, przelać na papier cały urok towarzyszący wyścigom. Fakt, że samych opisów rywalizacji nie było zbyt wiele, oddawały one jednak tamtejszy klimat i emocje temu towarzyszące. Styl pisania autorki bardzo mi się podobał, a sama fabuła wciąga już od pierwszych stron. Postacie, które stworzyła pisząc tę powieść są wspaniałe, momentami działają człowiekowi na nerwy, ale są ucharakteryzowane w taki sposób, że nie da się ich po prostu nie lubić. Przypadła mi do gustu postać Carricka i to jak następowała w nim przemiana, chociaż był moment, gdzie miałam ochotę skopać mu tyłek. Niestety, co do jego osoby czuję pewien hmmm....niedosyt. Poza jednym małym wyjątkiem na końcu książki, narracja jest prowadzona jednoosobowo, przez co niestety nie mamy możliwości poznania punktu widzenia Carricka, a jedynie Andi. Ja chciałabym wiedzieć, nawet bardzo, dlaczego, w niektórych momentach zachowywał się tak, a nie inaczej. Książka jest znakomita. Idealna na wakacyjny wyjazd, urlop czy nawet na wieczorny relaks przy lampce wina. Ja jestem tą książką zauroczona. Bardzo Was zachęcam do przeczytania jej i poznania fascynującego Świata Formuły 1. Liczę na to, że wydawnictwo nie będzie nas długo trzymało w niepewności i niebawem ogłosi informację, o dacie premiery drugiego tomu. https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/07/samanthatowle-revved-andressaandi-amaro.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2018 o godz 09:13 Gandalfka dodał recenzję:
„Revved” to świetnie napisana historia, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się oderwać do samego końca. To, jak autorka pokierowała postaciami Carricka i Andi jest wykonane naprawdę świetnie, a umieszczenie całej fabuły w świecie F1 idealnie wtapia się w tę pozycję. Dodatkowo wydawnictwo Niezwykłe daje nam pięknie wydaną książkę, z oryginalną okładką, którą nic tylko podziwiać. Nie mogę się doczekać drugiej części, która opowiada o kierowcy F1, którego mamy okazję poznać właśnie w „Revved”. Mam też nadzieję, że będzie szybko na naszych półkach. Więcej -> https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2018/07/revved-samantha-towle.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2018 o godz 09:13 Gandalfka dodał recenzję:
„Revved” to świetnie napisana historia, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się oderwać do samego końca. To, jak autorka pokierowała postaciami Carricka i Andi jest wykonane naprawdę świetnie, a umieszczenie całej fabuły w świecie F1 idealnie wtapia się w tę pozycję. Dodatkowo wydawnictwo Niezwykłe daje nam pięknie wydaną książkę, z oryginalną okładką, którą nic tylko podziwiać. Nie mogę się doczekać drugiej części, która opowiada o kierowcy F1, którego mamy okazję poznać właśnie w „Revved”. Mam też nadzieję, że będzie szybko na naszych półkach. Więcej -> https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2018/07/revved-samantha-towle.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-07-2018 o godz 18:37 Anonim dodał recenzję:
Revved to moje pierwsze spotkanie z Samanthą Towle ale myślę, że nie ostatnie. Z tego, co widziałam w jej dorobku znajduję się całkiem sporo pozycji, ale nie ma się co dziwić. Jako ciekawostkę podam, że swoją pierwszą powieść zaczęła pisać podczas urlopu macierzyńskiego w 2008 roku – skończyła ją pięć miesięcy później i od tamtej pory nie wypuściła pióra z rąk. Ale wracając do książki, mogłoby się wydawać, że jest to po prostu kolejny romans, jednak ta historia ma to „coś”. I kiedy zaczynałam ją czytać, pochłaniałam strony prawie tak szybko, jak pochłaniam tabliczkę czekolady. Andressa „Andi” Amaro nie jest typową kobietą, dużo bardziej od zakupów kręcą ją samochody. Wychowała się w środowisku Formuły 1 i od dzieciństwa pała miłością do szybkich auta, a to, co skrywają pod maską nie jest jej obce. Mimo pewnych przykrych rodzinnych wydarzeń związanych z tym sportem jej pasją nie wygasła. Kiedy dowiaduję się, że jej przyszywany wujek załatwił jej pracę marzeń, jako mechanika samochodowego w Formule 1, do tego będzie pracowała dla obecnie najlepszego rajdowca Carricka Ryan’a. Andi jest wniebowzięta, chociaż ma pewne obawy czy zostanie zaakceptowana w środowisku zdominowanym przez mężczyzn, a także odczuwa zdenerwowanie co do osoby Carrica, gdyż wie, że jest wielkim playboyem. Gdy dochodzi do ich pierwszego spotkania Andressa nie jest przygotowana na to, iż mężczyzna wzbudzi w niej, aż takie silne odczucia, zwłaszcza że kierowcy są na jej liście osób zakazanych. „Jest w nim coś, co odbiera mi dech w piersiach, jego oczy są przenikliwie niebieskie i pełne żaru. Nie byłam na to przygotowana. Wpatruję się we mnie tym płonącym wzrokiem, a ja czuję ciarki na całym ciele.” Ryan próbuję na niej swojego uroku, jednak kobieta nie daję mu się i ze swoim ciętym humorem sprowadza go nieco na ziemie. Carrick widząc, że nie ma szans postanawia zaoferować jej, aby zostali przyjaciółmi. Jest to propozycja, której Andi nie może odmówić. Im lepiej go poznaję tym coraz bardziej zmienia o nim zdanie, okazuje się że nie jest taki, jakim kreuje go opinia publiczna. Jej zainteresowanie coraz bardziej się pogłębia i coraz ciężej utrzymać tylko przyjacielską relację. Chemia między obojgiem narasta, coraz trudniej im się kontrolować. Andi walczy jednak nagromadzone pożądanie, w końcu musi znaleźć swoje ujście. Mimo że było cudownie i jeszcze nigdy nie czuła czegoś takiego. Wycofuję się, ponieważ uważa, że musi trzymać się swojej zasady. „Nie zostawiaj go dlatego, że boisz się tego co może się stać. To straszna strata czasu, a ja wiem wszystko o straconym czasie. Nie popełniaj tych samych błędów. Nie pozwól, by twoje życie przesiąknął smutek. Smutek krzywdzi i niszczy ludzi.” Ale trzymanie się z dala od Carricka jest dla niej trudne, ciągnie ją do niego tak jak jeszcze do nikogo. Jednak ustaliła swoją zasadę nie bez powodu, bolesna przeszłość i strach, który w niej siedzi jest przytłaczający. Sama już nie wie, czy ma w sobie tyle siły, aby dać szansę temu, co się zrodziło między nimi. Czy Andi uda się przezwyciężyć swój strach? Czy złamie swoje zasady? I czy Carrick jest jej pisany? Odpowiedzi znajdziecie w książce. Kończąc obsadzenie tej historii w klimacie wyścigów i Formuły 1 to naprawdę świetny pomysł, zwłaszcza że nie ma jakoś dużo książek w tych realiach. Głównie akcja dzieje się w biurach i opiera na relacjach szef-pracownica. Więc zmiana scenerii jest jak najbardziej na plus. Dodatkowo co mi się podobało to wykreowanie głównej bohaterki i odejście od schematu szarej myszki, a stworzenie postaci z dość nietypową dla kobiet pasją, pewną siebie z pazurem. Naprawdę ją polubiłam, chociaż miała momenty, kiedy chciałam kopnąć ją w tyłek za jej głupie zachowanie. I to, co zrobiła autorka, a rzadko zdarza się w tego typu książkach odwróciła role. Tutaj głównie to Andi coś psuła, a nie tak jak zazwyczaj, że facet jest winny, więc to dosyć odświeżające. Co do postaci Carricka no nie mogłabym nie powiedzieć coś więcej o nim, jest niegrzecznym chłopcem, ma swoje za uszami, ale kiedy coraz bardziej się go poznaję-po prostu WOW. Uwielbiałam go od początku nawet z tą jego bezczelnością, ale potem już kompletnie przepadłam, skradł moje serce. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić szkoda, że autorka nie zaserwowała nam rozdziałów z dwóch perspektyw, a nie tylko z perspektywy Andressy. Ja uwielbiam, kiedy mogę poznać punkt widzenia obojga bohaterów, ale cóż nie można mieć wszystkiego. Naprawdę polecam tę książkę jest to świetny romans z niegrzecznymi wątkami, od których na pewno zrobi się gorąco. Ta historia może się wydawać zwykła, ale jednak ma w sobie coś niezwykłego i bardzo pochłania. Ciężko ją odłożyć jak już się zacznie. Więc jeśli szukacie fajnej książki, żeby w gorącym klimacie zacząć wakacje to ta na pewno się sprawdzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-07-2018 o godz 14:16 Anonim dodał recenzję:
Lubię sięgać po romanse, kiedy mam ochotę na lekką i niezobowiązującą książkę. Do przeczytania tej skusił mnie jej opis. Nie czytałam chyba jak dotąd żadnej powieści, która nawiązywałaby do tematu Formuły 1, dlatego byłam jej naprawdę ciekawa. Andressa Amaro zwana przez przyjaciół 'Andi' jest mechanikiem rajdowym. W dzieciństwie spotkało ją coś bardzo bolesnego, co ma ogromny wpływ na jej przyszłe życie. Dziewczyna kocha samochody i to co robi, a kiedy otrzymuje propozycję pracy w Formule 1 długo się nad nią nie zastanawia. Spełnia się przecież jedno z jej marzeń. To właśnie tam poznaje Carricka Ryana, który jest popularnym i jednym z najlepszych kierowcą. Zaczyna łączyć ich silne zauroczenie, ale Andi wie, że nie może pozwolić sobie na większe uczucie. Już dawno temu przysięgła sobie, że nie zwiąże się nigdy z żadnym kierowcą rajdowym. Carrick jednak nie zamierza się poddać i nie toleruje odrzucenia. Niedawno skończyłam czytać tę książkę i śmiało mogę przyznać, że naprawdę mi się spodobała. Tak jak to bywa w romansach tak i tutaj wiadomo było jak to wszystko się potoczy, ale mi to nie przeszkadzało. Z zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów i byłam ciekawa jak autorka poprowadzi całą tę historię. Motyw Formuły 1 bardzo mi się spodobał, był dla mnie czymś nowym i był naprawdę fajnym urozmaiceniem fabuły. Samantha Towle stworzyła ciekawe postacie, które potrafią wzbudzić w czytelniku sporo emocji. Jeśli chodzi o bohaterów to polubiłam ich i mocno im kibicowałam. Były momenty, w których potrafili mnie zdenerwować swoim zachowaniem i niezdecydowaniem, ale z drugiej strony starałam się ich zrozumieć. Autorka świetnie przedstawiła nam ich relację, te towarzyszące im rozterki i pragnienia. Wszystkie sytuacje przeżywałam razem z bohaterami i naprawdę się z nimi zżyłam. Andi jest silną kobietą i świetnym mechanikiem. Nie chce złamać swojej zasady i nie pozwala sobie na umawianie się z kierowcami rajdowymi. Po spotkaniu Carricka toczy wewnętrzną walkę z samą sobą, a do tego wracają do niej bolesne wspomnienia z przeszłości. Zdaje sobie sprawę, że zakochuje się w Carricku, ale obezwładnia ją strach i niepokój, przez co nie chce pozwolić sobie na większe uczucia. Jeśli chodzi o drugiego głównego bohatera to jest to ten typ chłopaka, który nie stroni od kobiet. Nie interesują go stałe związki, woli zdecydowanie krótsze znajomości. Odkąd tylko poznał Andi stawia sobie za cel zdobycie jej. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego jaki będzie tego finał. To mężczyzna, który wie czego chce i zawsze to dostaje, ale okazuje się, że pod maską tej pewności siebie skrywa się dobry chłopak. Nie lubi być odtrącany przez kobiety, dlatego nie ma zamiaru zrezygnować z Andi. Samantha Towle ma naprawdę lekki i przyjemny styl pisania. Tutaj nie ma zbędnych i nużących opisów. Sceny erotyczne oczywiście się pojawiają, ale nie są jakieś przytłaczające i przekombinowane. Narratorem jest tutaj Andressa i fajnie się to sprawdziło. Możemy dokładnie poznać jej myśli i uczucia. Opowiada nam tę historię w taki sposób jakby bezpośrednio zwracała się do czytelnika. W epilogu narrację przejmuje Carrick i myślę, że było to fajne i ciekawe zakończenie. Autorce udało się wzbudzić we mnie sporo emocji, a nawet lekki dreszczyk niepokoju, kiedy czytałam o wyścigach. ''Revved'' to wciągająca książka nie tylko o miłości, ale także o bólu, stracie, strachu i nadziei. Autorka stworzyła ciekawych bohaterów, z którymi można się zżyć i razem z nimi przeżywać najróżniejsze emocje. Byłam bardzo ciekawa jak potoczą się ich losy, co jeszcze ich spotka. Dużym plusem dla mnie był wątek o Formule 1, z którym spotkałam się po raz pierwszy. Tę książkę czyta się naprawdę dobrze i szybko, z prawdziwym zainteresowaniem. Jeśli lubicie takie historie to powinna się Wam spodobać. Mnie wciągnęła już od pierwszych stron. ''– Tak jest. Jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. Nie wiedziałaś? – Musiało mnie coś ominąć. Możesz mi przypomnieć, jak do tego doszło? – Jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi, ponieważ… – Nachyla się i szepcze mi do ucha, a jego gorący oddech wywołuje u mnie gęsią skórkę: – Nie pozwolisz mi się przelecieć. Wybieram więc następną najlepszą rzecz, czyli bycie twoim najlepszym przyjacielem. Nie jestem kimś, kto żyje na pół gwizdka, Andresso. Biorę wszystko albo nic. – Rozsiada się wygodnie na swoim krześle i wpatruje we mnie.'' http://czytam-wszystko.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-07-2018 o godz 13:04 kryminalnakuchnia.com dodał recenzję:
Samantha Towle, to jedno z najbardziej gorących nazwisk literatury kobiecej w USA i jedno z najbardziej wyczekiwanych nazwisk, wśród zwolenniczek książek, przyprawiających o zawrót głowy i szybsze bicie serca w Polsce. To nie przypadek, że utwory autorki znajdują się na listach bestsellerów z list “New York Times”, “USA Today” i “Wall Street Journal”, bo pisać ta Pani zdecydowanie potrafi. Na rynek polski, nareszcie wkracza pierwsza książka pisarki – „Ravved”, której akcja mocno zakorzeniona jest w realiach Formuły 1. Lekkie i wciągające pióro autorki sprawia, że nawet największy laik tej dyscypliny, z prędkością światła przeniesie się w Świat Rajdów samochodowych. Świat Carricka Ryana, niegrzecznego chłopca, na widok którego, wszystkie kobiety tracą zdrowy rozsądek, a z mózgu robi im się papka. Wszystkie za wyjątkiem Pani mechanik, Andressy Amaro. Andi ma jedną złotą zasadę, nie umawia się z kierowcami rajdowymi. Czy aby na pewno? „Ravved” jest dość pikantną powieścią romantyczną, która zdecydowanie przypadnie do gustu fanką tego gatunku. Mimo, iż książka jest przewidywalna i momentami naiwna do bólu, to nie przeszkadzało mi to aż tak w odbiorze. Pani Towle wodziła mnie za nos do ostatniej kartki, budząc moje nadzieję na nieoczekiwany i zaskakujący zwrot akcji. Główna bohaterka „Ravved”, zdecydowanie zasługuję na miano jednej z bardziej irytujących postaci żeńskich wszech czasów. Jej zachowania były żenujące i dziecinne, a rozbuchanie traumatycznych przeżyć z przeszłości, daleko przesadzone. Fabułę książki ratował Carrick Ryan, który oprócz boskiego ciała, anielskiej cierpliwości i gołębiego serca, miał jeszcze fenomenalne poczucie humoru. To dzięki kreacji tego bohatera, wytrwałam do końca książki. Ponad czterysta stron pochłonęłam, niczym ulubiony batonik czekoladowy. „Revved” to dobry, niezobowiązujący czasoumilacz na wakacyjne wojaże. Zapraszam https://kryminalnakuchnia.com/revved-samantha-towle/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-07-2018 o godz 20:42 Kosz z Książkami dodał recenzję:
Jak tylko przeczytałam opis książki Revved, wiedziałam, że to będzie pozycja idealna dla mnie. Uwielbiam wszelkiego rodzaju romanse, czy to o sportowcach, czy biurowe. Nigdy jednak do tej pory nie spotkałam takiego w którym akcja działa się na torach wyścigowych Formuły 1… Co tylko wzmożyło moją ciekawość. Anderessa ”Andi” Amaro jako mała dziewczynka traci ojca w wypadku podczas wyścigu, to wydarzenie odciska na niej swoje piętno. Czternaście lat później dostaje propozycję pracy marzeń, jako mechanik w zespole Formuły 1. Na przeszkodzie stoi tylko jedna osoba. Carrick Ryan, najlepszy kierowca F1. Jest on wielkim kobieciarzem i gdy tylko po raz pierwszy poznaję seksowną panią mechanik postanawia ją zdobyć. Andi jednak ma jedną złotą zasadę, której nie zamierza łamać pod żadnym pozorem, a mianowicie nigdy nie umawia się z kierowcami. Pamiętając co działo się z jej matką po śmierci ojca postanawia nigdy nie zakochać się w osobie, która zawodowo się ściga. Carrick jednak nie zamierza się poddawać i za wszelką cenę próbuje zdobyć Andi. Czy mu się to uda? Odpowiedź znajdziecie w książce. Głównej parze kibicowałam od pierwszych stron. Zdobyli oni moją sympatię i chciałam, żeby jak najszybciej byli razem. Z resztą jak można nie polubić takiego faceta jak Carrick, typowy kobieciarz, ale jednocześnie facet o wielkim sercu. Co do Andi trzeba się do niej przekonać. Czasami irytuje swoim zachowaniem, ale i tak ją lubię. Jednak autorka co do głównej pary miała inne plany i gdy myślałam, że wszystko idzie ku dobremu nastąpił nagły zwrot akcji. Po przeczytaniu całej książki, stwierdzam, że był to dobry zabieg, ponieważ dobrze być w trakcie czytania zaskakiwanym. Zwłaszcza, gdy ma się do czynienia z romansem, w którym to fabuła zazwyczaj nie jest jakoś mocno skomplikowana. Bardzo podobał mi się styl autorki. Od samego początku czuło się chemię między bohaterami. Widać, że autorka miała pomysł na całą historię i trzymała się jej od pierwszej do ostatniej strony. Muszę przyznać, że sięgając po książkę nie miałam bladego pojęcia o wyścigach, samochodach ani o tym jak to w ogóle wygląda. A po przeczytaniu Revved zapragnęłam obejrzeć jakiś wyścig. Bohaterowi drugoplanowi również zostali dobrze wykreowani. Dość często pojawiają się w historii, zwłaszcza Petra, którą chyba każdy polubi. Fajnym urozmaiceniem książki jest umieszczenie na początku każdego rozdziału bolidu oraz flagi państwa, w którym aktualnie znajdują się bohaterowie. Podsumowując, książka mi się podobała. Każdy bohater został dobrze wykreowany, czuć pomiędzy nimi chemię. W powieści jest dużo emocji, trochę zabawnych i trochę smutnych sytuacji. Zdecydowanie jest to lektura dla każdego fana romansu. https://koszzksiazkami.pl/revved-recenzja/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.