Revved (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 34,99 zł

Cena empik.com:
34,99 zł
Cena okładkowa:
38,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Towle Samantha Książki | okładka miękka
34,99 zł
asb nad tabami
Towle Samantha Książki | okładka miękka
34,99 zł
asb nad tabami
Zapata Mariana Książki | okładka miękka
39,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Mechanik rajdowy Andressa „Andi” Amaro ma jedną złotą zasadę: nigdy nie umawia się z kierowcami. Nie zamierza jej łamać – i ma ku temu dobre powody.

Carrick Ryan jest niegrzecznym chłopcem Formuły 1. Na jego widok kobiety tracą rozsądek, a dźwięk irlandzkiego akcentu rzuca je na kolana. Carrick jeździ szybko i żyje jeszcze szybciej. Gdy rozpoczynał karierę zawodową, był najmłodszym kierowcą w historii Formuły 1, pięć lat później jest jednym z najlepszych. Od kolejnych rekordów szybciej zdobywa tylko kobiece serca.

Gdy Andi otrzymuje propozycję pracy marzeń w ekscytującym świecie Formuły 1, opuszcza rodzinny dom w Brazylii z przekonaniem, że będzie w stanie pracować z Carrickiem, jednak nic nie przygotowało jej na najsilniejsze zauroczenie, jakie kiedykolwiek przeżyła. Andi nie potrafi przestać myśleć o mężczyźnie, z którym nie może być, jej złota zasada zostanie poddana najtrudniejszej z prób, gdyż Carrick zdecydował, że zdobędzie Andi… i nie cofnie się przed niczym, by to zrobić.

Tytuł: Revved
Seria: Revved
Autor: Towle Samantha
Tłumaczenie: Olbryś Maciej
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 440
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 140
Indeks: 26140094
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
33
4
8
3
1
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
26-10-2018 o godz 16:01 Anonim dodał recenzję:
Bardzo ciekawa książka, wciąga niesamowicie od 1 strony aż do ostatniej, polecam :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2018 o godz 19:16 Anonim dodał recenzję:
Ta książka jest wspaniała. Pokazuje wzloty i upadki prawdziwej miłości. Mam nadzieje, że autorka będzie więcej takich książek pisała. Naprawdę polecam. :) Ps: Revived mam i terz jest super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2018 o godz 11:51 redgirlbooks dodał recenzję:
Andressa nie była jak większość kobiet. Nie interesowały jej ciuszki, nowe trendy i inne kobiece przyjemności. Jej pasją od zawsze była motoryzacja i to z nią związała swoją przyszłość - została mechanikiem. Miłością do aut zaraził ją jej ojciec - wielokrotny mistrz F1. Andressa dzięki pomocy swojego wujka, dostaje pracę mechanika w ekipie Carrick'a Ryan'a - niesamowicie utalentowanego kierowcy F1, ale również niepoprawnego flirciarza i łamacza kobiecych serc. Mężczyzna początkowo stara się szybko zaciągnąć ją do łóżka, ale kiedy zauważa, że dziewczyna mu nie ulega, proponuje jej przyjażń. Czy znajomość na stopie przyjacielskiej, z przystojnym Carrick'iem ma szansę wypalić? Przyznam szczerze, że po podzielonych opiniach innych czytelników, podchodziłam do tej książki bez jakiś większych oczekiwań. Koniec końców, Samantha Towle sprawiła, że po skończeniu książki byłam niesamowicie oszołomiona. Moim zdaniem bohaterowie są dobrze wykreowani, ale tak jak my, nie są idealni. Podejmują pochopne, często niezrozumiałe decyzje oraz pozwalają, aby przeszłość ich ograniczała. Jednak z pewnością nie da się ich nie lubić. Carrick jest zabawny, troskliwy, ma serce na dłoni. Pomimo bogactwa, nie jest zadufanym w sobie dupkiem. Kiedy ma okazję, stara się, aby u kogoś, kto nie ma tyle co on, pojawił się uśmiech na twarzy. Oczywiście jest też arogancki, zadziorny i bezpośredni - jak większość książkowych bohaterów. Andressa z kolei jest uparta i nieco wybuchowa. Wytrwale dąży do własnych celów i stara się przekonać innych, że jest świetna w tym co robi, a za jej umiejętnościami stoi ona sama, a nie sława jej ojca. Nie raz obydwoje mnie rozbawiali, zabawnymi dialogami, niekiedy z odrobiną pieprzyku; wspólnym przekomarzaniem się, takim zwykłym, przyjacielskim. Jednak żeby nie było kolorowo, potrafili również mnie wkurzyć. Obydwoje postępowali niekiedy jak dzieci, obrażali się na siebie, zamiast ze sobą porozmawiać, woleli obydwoje się ranić, czego kompletnie nie potrafiłam zrozumieć. "Revved" to książka, która sprawiła, że byłam na książkowym haju. To historia o podejmowaniu trudnych decyzji, o walce serca z rozumem i o tym, że nie mamy wpływu na to, jak potoczy się nasz los, ale nie powinniśmy pozwolić, żeby strach i przeszłość nas ograniczały i pozostawiały w tyle. "Revved" to powieść pełna wrażeń i pasji. Elektryzująca, trzymająca w napięciu - mnie oszołomiła. Uwielbiam tę książkę pomimo kilku jej wad, bo emocje jakie we mnie wywołała, zdecydowanie przeważają.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2018 o godz 10:32 Anonim dodał recenzję:
„Revved” Samantha Towle, Wydawnictwo NieZwykłe Strach, to on blokuje wiele działań, pragnień. Ale któż z nas się nie boi? Czy to o kogoś bliskiego, czy o to co przysienie kolejny dzień, jakaś podróż, o to co nas czeka. Ale ciągłe oglądanie się przez ramie, stąpanie nazbyt ostrożnie, czy to aby nas uszczęśliwiało? Czy pozwala w pełni żyć? Sama mam w sobie lęk, nawet wiele go. Doświadczyłam w życiu straty bliskiej osoby, doświadczyłam wiele i boję się nie raz tego co będzie i to jest naturalne, ale nie pozwalam, aby strach paraliżował me pragnienia. Inaczej zamknęłabym się w domu i nie opuszczałabym go. Ale tak się nie da. Trzeba wyjść temu na przeciw, stawić czoła i żyć tak jak się chce. Andi gdy była dzieckiem straciła swojego ojca na torze wyścigowym i boi się przeżyć raz jeszcze takiej straty, przez co wyznaje zasadę nieangażowania się w związki, a tym bardziej te z kierowcami, z którymi jednak jako mechanik ma styczność, ale nie przewidziała, że to nieangażowanie może być aż tak trudne. Na jej drodze pojawia się Carrick, kierowca Formuły 1 i od tej pory przyjdzie jej walczyć z pragnieniem, które oboje z nich czują. On, zmienia kobiety z zawrotna szybkością, ale gdy na horyzoncie pojawia się piękna mechanik, coś się zmienia. Chociaż i on się boi zaufać, boi się, że zostanie porzucony jak jego ojciec, pragnie jej, ale ona ciągle ucieka. Strach paraliżuje ją, myśl, o tym, że Carrick może zginąć na torze, sprawia, że ma ataki paniki. Ten lęk jest tak wielki, że nie może z nim walczyć, poddaje się mu, a pragnienia, zostają zepchnięte na inny tor, ale to niesie tylko cierpienie. Czy w końcu znajdzie ukojenie? Czy jej życie już zawsze będzie podporządkowane temu jednemu – lękiem przed stratą? „Revved” to niesamowita opowieść o tym, że przezwyciężenie lęków to bardzo ciężka sprawa, nie raz wręcz niemożliwa. Miłość niesie często ból, ale życie obok niej, nie zmniejsza go. Nasza bohaterka zagubiła się w swoich demonach, w tym, co ją blokuje i nie ma siły wyjść za mur. Stoi za nim, a w nim ciężko znaleźć nawet szparę, aby się przebić przez niego. Wybiera ucieczkę przez uczuciem, ale gdzie ją to prowadzi? Na pewno nie do szczęścia. Ta książka opisuje krok po kroku rodzące się uczucie, które jest zarazem piękne, ale trudne dla obojga bohaterów. Owiane wszystko w niepewności, przewleczone strachem, nie zawsze ma prawo być. Tej książki nie chce się kończyć, chce być się w świecie bareterów, cały czas. Wszystko dopracowane, dialogi, które nie nudzą, które nie pozbawione są emocji. Postacie z wyraźnym charakterem i to nie tylko te pierwszoplanowe, ale każda z zaprezentowanych w powieści. Akcja nas zalakuje już od pierwszej strony i gan do przodu, nie zwalnia, sprawia, że ciągle chcemy tylko więcej i więcej, ale jak wiadomo, co dobre szybko się kończy, a to jest zdecydowanie bardzo dobre i w moim przypadku skończyło się bardzo szybko. Świat wyścigów, który oferuje nam autorka, sprawia, że i my czujemy tą adrenalina, a podróż po świecie, którą odbywamy razem z bohaterami, jest czymś cudownym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-09-2018 o godz 09:43 Magia słowa dodał recenzję:
Przechodząc powoli do samej autorki, Samanthy... Posługuje się lekkim, przyjemnym piórem, które w na prawdę szybkim tempie się pochłania. Podczas lektury nie napotkałam jakichkolwiek barier, które miałyby mnie powstrzymywać przed dalszym czytaniem. Pisarka w sposób niezwykle plastyczny pozwala nam niemal natychmiast przenieść się do świata przez siebie wykreowanego, tak jak i do bohaterów. W pełni ukazuje nam emocje bohaterów, stara się, byśmy i my je poczuli. Myślę, że Samantha Towle ma bardzo dobre pióro, które zbierze duże grono fanek. Sięgając po tę powieść możecie spodziewać się stu procentowego rozluźnienia, odpoczynku od trudów dnia, problemów. Ale... ta książka nie zmieni waszego świata, niestety. Jestem ciekawa, jak poradzi sobie z drugim tomem, czy będzie lepiej, gorzej, a może utrzyma poziom? Jestem tego ogromnie ciekawa. Jednak podsumowując, uważam, że najgorzej nie było, pióro jest przyjemne i czyta się szybko, styl jest plastyczny i łatwy w odbiorze. Można po nią spokojnie sięgnąć, jeśli cenicie sobie takowe pióro. ALE. Niestety mam tutaj główne, największe ALE, które ma imi ę Andressa. W głównej mierze to ona jest narratorem i głównym bohaterem. Wzbudziła we mnie wiele emocji i najwięcej tych negatywnych. Irytowała mnie swoim zachowaniem. Może tylko mi się wydaje, nie wiem, ale odnosiłam wrażenie, że jest niedojrzałą gówniarą, która była zszokowana tym, że powiedziała słowo na "p", w obecności chłopaka. (tak, chodzi o przyrodzenie) W tamtym momencie, nie byłam pewna czy mam się śmiać, a może płakać? Jej dalsze zachowanie również błagało o pomstę do nieba, ale co zrobić trzeba było czytać dalej. Krzywiąc się i złoszcząc na Andi, starałam się zauważać innych bohaterów, doceniać ich. Możecie się śmiać, mówić "tak myślałam/em", myśleć, że to było do przewidzenia, ale o wiele bardziej przypadł mi do gustu Carrick. Nie był święty, to prawda. Sama zdzieliłabym go po głowie nie raz w ciągu godziny. Jedna gdy już przywykłam do jego zachowania, to i jego kreacja zyskała moją sympatię. Mimo iż też się złościłam, psioczyłam na niego, to wydawał mi się o niebo lepszym bohaterem niż Andressa. Nie wiem, czy tylko ja odniosłam takie wrażenie, czy też nie... Już nawet petra, jako osoba drugoplanowa, o wiele bardziej przypadła mi do gustu. I ją polubiłam od samego początku. Dlatego też na samą myśl o Amaro wzruszam bezradnie ramionami i mówię jej stanowcze nie. W tej książce akcja cały czas biegnie do siebie. Przykre są wspomnienia z przeszłości, ale niestety takie już jest życie i nic na to nie poradzimy "Kto nie ryzykuje, nic nie traci i nic nie zyskuje." Ja wiem, że trauma może być naprawdę silna, ale to nie oznaczało, żeby z głównej bohaterki robić totalną świruskę. Bo nią była. Myślę również, że pomysł na tę książkę jest całkiem ciekawy i jak nie za bardzo przepadam za tematyką F1, to czytało mi się przyjemnie i nie krzywiłam się na fragmenty o samochodach, stricte wyścigach. Emocji niestety nie poczułam. Nie czułam tego, co przeżywali bohaterowie i mocno tego żałuję bo wiem, że gdyby było inaczej, książka złamała by moje serce na pół i to nie raz. Oprócz negatywnych emocji dotyczących głównej bohaterki, innych szczególnych nie było. Może trochę się smuciłam, gdy działo się coś nie po mojej myśli, czy na samo wspomnienie przeszłości, ale nic poza tym. Dobra, jedna, jedyna scena, przy której zrobiło mi się autentycznie przykro to moment, w którym Andi na wystawie widzi samochód swojego ojca, który jej matka sprzedała. Tylko to mnie ruszyło mocniej. Napisałam na początku, że lektura ta nie zmieni Waszego życia. Bo to prawda. Historii o miłości jest wiele, każda jest piękna na swój sposób, ale tutaj główna bohaterka jak dla mnie zniszczyła wszystko, co się działo i nawet zniszczyła moją nadzieję, że mogłoby wydarzyć się coś na prawdę dobrego. Jestem zawiedziona i nieco poddenerwowana na tą dziewuchę, ale co zrobię, nic. Mogę tylko po cichu liczyć na to, że drugi tom okaże się o wiele lepszy i że następnym razem autorka zawróci mi w głowie i będzie w stanie przekazać mi milion emocji. Reasumując jestem zadowolona, mimo zgrzytów, o których powyżej wspomniałam. Lektura ma swoje plusy i minusy, ale myślę, że większości czytelników może się spodobać. Szczególnie fanom historii miłosnych, nie prze lukrowanych i nie łatwych. Może wy doznacie wielu emocji, których ja nie potrafiłam odczuć. Może moje serce jest jak twardy głaz? Trzeba się nad tym zastanowić. Niemniej jednak uważam, że Revved mogę polecić, ale zdecydowanym osobom tak jak i również lubiącym czytać zagraniczne powieści obyczajowe, którym klimat F1 w tle nie będzie przeszkadzać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-09-2018 o godz 21:08 Beata dodał recenzję:
Andi jest dziewczyną i od dziecka uwielbia wszystko co jest związane z wyścigami. Kiedy dostaje pracę w Formule 1 wie dobrze że nie mogła trafić lepiej. W zespole, gdzie jest najlepszy zawodowiec w tej branży, czyli Carrick Ryan. Mimo jego uroku, dziewczyna ma świadomość że nie może w nim się zauroczyć. Ten chłopak lubi mieć dziewczynę tylko na jedną noc. Andi również ma zasadę że nigdy nie będzie umawiać się z kierowcami i ma zamiar to utrzymać jak długo się da. Po książkę Revved chciałam sięgnąć głównie z dwóch powodów. Pierwszy to dlatego że jeszcze przed wydaniem jej u nas, dużo słyszałam o tym jaka ona jest świetna. Drugim powodem jest tematyka, czyli głównie to że książka związana jest z Formułą 1. Wiecie, gdy własny chłopak tym się interesuje, to mam wrażenie jakbym miała z tym do czynienia na co dzień. Chciałabym nawet to trochę bardziej poznać, więc Revved znalazło się tu idealnie. Mam świadomość, że tych informacji będzie mało, że autorka pewnie skupi się na uczuciach głównych bohaterów. Ale i tak musiałam sięgnąć po tą pozycję. W powieści autorka skupiła się na przygodach Andi oraz Carricka. Chłopak był mi troszkę obojętny. Po opisie spodziewałam się jaki może być jego charakter i jak on faktycznie może się zachowywać. To jednak z Andi było inaczej. Na początku wydawała mi się silną oraz niezależną dziewczyną. Ale później, po może stu stronach, Andi coś olśniło że jednak Carrick jest przystojny, wygadany, po prostu ideał. Miałam troszkę nadzieję jeszcze, że jednak dziewczyna będzie tą niezależną i tutaj nie złapie się przynajmniej tak szybko na jego urok. Trochę mi tutaj zaleciało schematem, który jest w większości książkach dla młodzieży. Później bohaterów polubiłam, przyzwyczaiłam się do nich tak mocno, że ciężko było mi ich opuścić na końcu. Revved zbytnio mnie nie zaskoczyło. Ale jednak ma coś w sobie, przez co będę często i miło wspominać tą powieść. Zabrałam się za to wieczorem i czytałam mimo że oczy już szczypały to jednak postanowiłam ją skończyć. Mimo tego, że książka nie ma w sobie zbyt dużo oryginalności, to jednak mocno mnie wciągnęła, a przyznam że rzadko mam tak przy czytaniu. W tracie czytania, płakałam, śmiałam się, byłam smutna i szczęśliwa. Jak już skończyłam czytać, musiałam odetchnąć od wszystkiego, bo buzowało we mnie tak dużo emocji. Nie mogę się doczekać, aż będę miała w swoich rękach kolejną część! Cieszę się że wydawnictwo postanowiło wydać tak szybko drugą część, czyli Revived, która ma premierę już we wrześniu. Pierwsza miała swoje minusy, jednak wyszło na to że ją mocno polubiłam. Recenzja pochodzi z bloga exploringwithbooks.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2018 o godz 13:47 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
"Revved" to nasycona adrenaliną powieść o niebezpiecznej miłości, niesamowitej pasji i wyścigach Formuły 1, podczas których zdarzyć się może wszystko. Samantha Towle zbudowała ciekawą fabułę, która zdecydowanie sprawi przyjemność wielu z Was. Książka jest pozycją idealną dla miłośników lekkiej i przyjemnej lektury. Motyw miłości przeplatany bolesną przeszłością głównej bohaterki - Andressy, który nie pozwala jej ruszyć dalej ze swoim życiem. Kobieta uparcie odrzuca miłość, którą zsyła jej los, patrząc przez pryzmat tragicznych wydarzeń z jej dzieciństwa. Twierdzi, że nigdy w życiu nie będzie się umawiać z kierowcami. Jednak kiedy w pracy poznaje Carricka, nie tak łatwo jej się oprzeć jego urokowi. Miłość przeplatana pasją, czy pasja przeplatana miłością? Oba warianty występują w tej książce. Z każdej strony wylewa się zamiłowanie naszych bohaterów do wykonywanej przez nich pracy i to ich połączy. W trakcie podróży po całym świecie ich uczucie będzie rosło w siłę, jednak nie będzie to książka tylko i wyłącznie o cudownych chwilach i pięknych momentach. Nie brakuje w niej słodko-gorzkich sytuacji, które nadszarpną ich wzajemne zaufanie. Samantha Towle sprytnie kieruje losami bohaterów, pomimo, że można się wielu rzeczy domyśleć. Autorka zwraca również naszą uwagę na to, w jaki sposób traktowane są kobiety w tak hermetycznym męskim światku wyścigów, mechaniki samochodowej. Pokazuje nam również to, że traumatyczne wydarzenia, z którymi z pozoru sobie poradziliśmy, w podobnych okolicznościach mogą powrócić do nas z dwukrotnie większą siłą. Oprócz pozytywnych rzeczy, mam też kilka zastrzeżeń, a mianowicie książka odrobinę dłużyła mi się, może to ze względu na swoje gabaryty lub szczegółowe opisy, których tutaj nie brakowało. Pomimo tego, ogólne wrażenie mam dobre i czekam na kolejny tom, który dotyczy innej, poznanej nam w tej części postaci. Myślę, że ta książka to dobra odmiana od popularnych romansów, których akcja toczy się głównie w pracy, dyskotece czy innych podobnych miejscach. Tutaj natomiast otrzymujemy porządną dawkę miłości, adrenaliny i pasji, która sprawia, że miłość i motoryzacja łączą się w jedno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-08-2018 o godz 11:15 dalena.ro dodał recenzję:
Kolejna obiecująca książka od Wydawnictwa Niezwykłego. Intrygujący opis zrobił swoje i z zapałem zabrałam się do czytania. Moje wrażenia… zostałam ogromną fanką Formuły 1! W "Revved" znajdziecie wszystko, co potrzebne w dobrej erotycznej książce. Niebezpieczne wyścigi, rywalizację, seksownego i pewnego siebie mężczyznę, zagubioną dziewczynę, idealną dawkę napięcia seksualnego raz szczyptę dramatyzmu. Wszystko idealnie wyważone i podane w lekkiej, zabawnej, wzruszającej i seksownej formie. Andi jest piękną kobietą i jest mechanikiem samochodowym. Od małego towarzyszył jej ryk samochodów. Jest córką jednego z najbardziej znanych kierowców Formuły 1. Niestety ten niebezpieczny sport zabrał jej ojca w dramatycznym wypadku, który odmienił życie dziewczyny. Andi ma złotą zasadę. Nigdy nie umawiać się z kierowcami Formuły 1. Niestety w jej nowej pracy pojawia się mężczyzna, który spróbuje nagiąć zasady Andi. Carrick jest złotym chłopcem Formuły 1. Popularny, arogancki, pewny siebie i niebezpiecznie seksowny. Mężczyzna może przebierać w chętnych kobietach. Jednak tym razem zainteresowany jest Andi. Pani mechanik staje się dla niego wyzwaniem, kiedy okazuje się, że nie ma ochoty umówić się z nim. Czy Carrick złamie zasadę Andi i podbije serce dziewczyny? Czy w niebezpiecznym świecie Formuły 1 jest miejsce na miłość? Tego dowiecie się czytając „Revved”. Lektura książki Samanthy Towle dostarcza wzruszeń, rozbawia i przyprawia o dreszcze. Książka jest dość gruba (liczy ok 440 stron), ale czyta się ją bardzo szybko dzięki wciągającej historii i lekkiemu stylowi pisania. Gorąco polecam! Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-07-2018 o godz 00:11 tygrysica dodał recenzję:
Sięgając po „Revved” zupełnie nie spodziewałam się, że tak bardzo mi się spodoba. Zwłaszcza, że na początku nie potrafiłam w ogóle zmotywować się do jej czytania. Przez dwa dni odpalałam tablet, czytałam stronę lub dwie i odkładałam go z powrotem do szuflady. Trzeciego dnia poznałam jednak Carricka oraz szalony świat Formuły 1 i po prostu przepadłam. „Nie trzymaj się z dala od niego, ponieważ boisz się tego, co może się stać. To marnotrawstwo i wiem wszystko o marnowaniu czasu. Nie popełniaj błędów, które popełniłem w życiu. Nie żyj życiem pełnym żalu. Ponieważ żal robi brzydkie, straszne rzeczy ludziom (..).” Przyznam szczerze, że dawno nie zdarzyło mi się przywiązać na dłużej do bohaterów jakiejś książki. Zawsze czegoś mi w nich brakowało albo nie wyróżniali się niczym szczególnym, przez co szybko o nich zapominałam. W przypadku „Revved” było jednak inaczej. Tutaj wszystkich bohaterów polubiłam od samego początku i naprawdę mocno się z nimi zżyłam. Trudno się zresztą dziwić, ponieważ Samantha Towle wykreowała barwne, inteligentne i zabawne postacie, które miały swoje małe dziwactwa i popełniały błędy jak każdy z nas, co czyniło ich niezwykle realistycznymi. Spodobał mi się również bardzo pomysł autorki na osadzenie głównej bohaterki w roli mechanika. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim zabiegiem w żadnej książce, co bardzo miło mnie zaskoczyło. Sama książka, choć jest pozycją mało oryginalną to ma w sobie pewien urok, który nie pozwala się od niej oderwać. Bardzo spodobał mi się pomysł autorki na umiejscowienie fabuły w świecie Formuły 1. Na co dzień nie jestem fanką tego sportu, ale to chyba właśnie dzięki temu niesamowitemu klimatowi wyścigów pokochałam tą książkę. „Revved” Samanty Towle będę polecać wszystkim chyba przez naprawdę długi czas. Uważam, że każdy fan tego gatunku powinien koniecznie ją przeczytać, ponieważ jest to historia gorącego romansu, pełna emocji i pożądania, którą czyta się z zapartym tchem. Gorąco polecam! Aleksandra Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Revved” autorstwa Samanthy Towle. Szukaj mnie na: http://tygrysica.tumblr.com/ https://www.instagram.com/tygrysicaa/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-07-2018 o godz 13:49 Agnesja dodał recenzję:
Obecnie na polskim rynku mamy wysyp romansów wszelkiej maści. Wzruszające NA, dark romance, erotyki, dramaty, książęta, bokserzy… Ale Formuły 1 to chyba jeszcze nie było. Andressa „Andi” Amaro jest mechanikiem rajdowym i ma jedną złotą zasadę – nie umawia się z kierowcami. Przeszłość już wystarczająco pokazała jej, że nie warto na nich polegać, nie warto ryzykować. Carrick Ryan to najlepszy kierowca Formuły 1, który swoją karierę budował już od dziecka. Jeździ szybko, a żyje równie ryzykownie. Łamie kobiece serca i już samym swoim wyglądem doprowadza je do szaleństwa. Niegrzeczny przystojniak, który obiera sobie tym razem nowy cel – Andi. On musi ją zdobyć, ona postanowiła sobie, że nie sprzeciwi się swoim własnym zasadom. A jednak… uczucie zawsze rządzi się swoimi prawami. Po opisie wywnioskować już można, że mamy do czynienia z pewnym schematem. Jest on – niegrzeczny, przystojny, łamiący serca przystojniak. I ona – niedostępna, grzeczna, a jednak ulegająca urokowi bad boy’a. I jest nieznana przeszłość, zapewne traumatyczna i zasmucająca. I wiecie co… to prawda. Mamy tutaj taki schemat, ale w romansach/erotykach ciężko ominąć pułapki. Kiedy stają się one ciekawe i świeże? Wtedy, gdy autor coś znanego przedstawi na swój własny sposób. Tak właśnie zrobiła autorka, Samantha Towle, która dała czytelnikom historię tętniącą emocjami. Jak już wspomniałam, sam fakt osadzenia fabuły w realiach Formuły 1, to pewnego rodzaju świeżość. Również postać kobieta-mechanik jest dość niespodziewana, jeśli chodzi o literaturę. To coś nietypowego i przyznać muszę, przesądziło o tym, że chciałam przeczytać „Revved”. Historia Andi i Carricka jest momentami przewidywalna i naiwna, a jednak ujmuje klimatem Formuły 1 i bohaterami. Postaci, które stworzyła Samatha Towle, są niezwykle bogato skonstruowane i realistyczne. Nie da się ich nie lubić, zwłaszcza Carricka z jego genialnym poczuciem humoru.. Dialogi i dogryzanie sobie nawzajem jest tak urocze, że nie można im nie kibicować i nie wczuwać się w ich historię. To Andi i Carrick sprawiają, iż z pozoru schematycznej opowieści otrzymujemy książkę wciągającą i przepełnioną emocjami. Czasem się zaśmiejemy, czasem uronimy łezkę, innym razem poczujemy złość i współczucie. Niekiedy też zarumienimy się przy pikantnych scenach. „Revved” ma wszystko to, czego potrzeba romansom NA, dlatego spodoba się przede wszystkim fankom gatunku. Nie jest to opowieść wielce zaskakująca, innowacyjna i zmieniająca coś w życiu czytelnika, ale ma jednocześnie świeże elementy i zapewnia kilka godzin dobrej rozrywki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-07-2018 o godz 17:34 posredniczkaa dodał recenzję:
„Revved” jest lekką i niezobowiązującą pozycją, w której miłość i pasja wprost zapierają dech w piersiach. Zabawne dialogi i miarowo rozwijająca się akcja skutecznie przyciągają do książki, a burza uczuć między bohaterami sprawia, że czyta się ją jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-07-2018 o godz 09:51 liliannamai dodał recenzję:
Cała recenzja dostępna na blogu: http://majkabloguje.blogspot.com/2018/07/romans-i-formua-1-recenzja-ksiazki-339.html Wątek Formuły jeden połączony z romansem przekonał mnie, żeby sięgnąć po tę powieść. Mimo kilku niedociągnięć to dobra powieść, aby przeczytać ją np. w wakacje. Jak już wspomniałam podoba mi się fabuła, ponieważ nie spotkałam się jeszcze z tym by F1, pojawiła się w jakiejś książce. Ponadto lubię oglądać ten sport, więc tym bardziej przyjemnym było to, że mogę o tym przeczytać. Jeśli chodzi o treść książki to nie mam większych zastrzeżeń, ale znalazło się kilka nieścisłości w tekście, które być może znalazłam, ponieważ na co dzień pracuje przy redakcji książek i zauważam niektóre błędy. Nie wszystkie też sceny intymne mi się podobały, ponieważ miałam wrażenie, że w pewnych momentach brakuje im subtelności. Bohaterowie, gdy się poznają mają jeden układ - są tyko przyjaciółmi i Andi mocno trzyma się swojego postanowienia, jednak do czasu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2018 o godz 13:21 Kamila dodał recenzję:
"Revved" Samanthy Towle to książka ogień. Przeczytałam tę książkę z prędkością światła. Jedna z najlepszych przeczytanych książek w tym roku. Strasznie mi się podobała. Motyw rajdów samochodowych zawarty w książce to dla mnie coś innego, odkrywczego. Nigdy wcześniej nie słyszałam o książce z takim motywem. Brawa dla autorki. Niezwykle ciekawa, nietuzinkowa, zabawna, z nutką pikanterii opowieść o Andi, Carricku i Formule 1. Wydawnictwo NieZwykłe po raz kolejny wydało niesamowitą książkę! Andressa "Andi" Amaro od dziecka obracała się w świecie aut i wyścigów samochodowych. Nic więc dziwnego, że została mechanikiem. Tak, wiem. Męskie zajęcie. Ale kto powiedział, że kobieta również nie może naprawiać aut? ;-) Jej największym marzeniem była praca w rajdach F1. Pewnego dnia marzenie się spełnia. Zostawia rodzinną Brazylię i przenosi się do Londynu by rozpocząć upragnioną pracę. Andi jest niezależną, buntowniczą, upartą, silną, pewną siebie kobietą o gołębim sercu. Ma swoje zasady i się ich trzyma. Nie umawia się z kierowcami pod żadnym pozorem. Ale przecież zasady są po to by je łamać prawda? Carrick Ryan to najlepszy kierowca Formuły 1. Ma na swoim koncie wiele tytułów. Niegrzeczny, niepokorny, arogancki, niezwykle przystojny, pewny siebie. Fascynują go kobiety, zmienia je jak rękawiczki. Nie jedno serce złamał. Gdy w zespole Carricka pojawia się piękna Andi wie, że chce ją za wszelką cenę zdobyć. Carr ciężko znosi odrzucenie co sprawia, że jest nieugięty i nie spocznie póki nie dostanie tego, czego chce. Czy kierowca zdobędzie to czego chce? Czy seksowna Andi oprze się urokowi Caricka i złamie swoje zasady? Jakie obawy ma główna bohaterka? Historia zawarta w tej powieści zawiruje uczuciami niejednego czytelnika. Pomysł na książkę strasznie mi się spodobał. Autorka przybliża nam świat kierowców, możemy zajrzeć za kulisy wyścigów rajdowych, do warsztatu pod maskę bolidu, na tor. Wraz z bohaterami przemierzamy szlak rajdów, zwiedzamy przeróżne miejsca na mapie. W książce czuć zapach palonej gumy, smaru, czujemy napięcie towarzyszące wyścigom, możemy posmakować zwycięstwa i porażki. Formuła 1 dodaje charakteru całej książce,. Sprawia, że jest gorąca, drapieżna i szybka jak bolid. Podsumowując "Revved" to miks romansu i erotyki. Styl autorki jest lekki i zwiewny. Co prawda książka jest przewidywalna, ale historia tu opisana sprawia, że to nie jest żaden minus. Nie można się od niej oderwać. Książka nie tylko o autach, ale też o bólu, stracie, strachu, obawach i nadziei. Warto zapoznać się z tą książka, nie pożałujecie! Chcę drugi tom na już!!! Dla mnie 10 na 10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-07-2018 o godz 10:44 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Mechanik rajdowy Andressa "Andi" Amaro ma jedną złotą zasadę: nigdy nie umawia się z kierowcami. Nie zamierza jej łamać - i ma ku temu dobre powody. Carrick Ryan jest niegrzecznym chłopcem Formuły 1. Na jego widok kobiety tracą rozsądek, a dźwięk irlandzkiego akcentu rzuca je na kolana. Carrick jeździ szybko i żyje jeszcze szybciej. Gdy rozpoczynał karierę zawodową, był najmłodszym kierowcą w historii Formuły 1, pięć lat później jest jednym z najlepszych. Od kolejnych rekordów szybciej zdobywa tylko kobiece serca. Gdy Andi otrzymuje propozycję pracy marzeń w ekscytującym świecie Formuły 1, opuszcza rodzinny dom w Brazylii z przekonaniem, że będzie w stanie pracować z Carrickiem, jednak nic nie przygotowało jej na najsilniejsze zauroczenie, jakie kiedykolwiek przeżyła. Andi nie potrafi przestać myśleć o mężczyźnie, z którym nie może być, jej złota zasada zostanie poddana najtrudniejszej z prób, gdyż Carrick zdecydował, że zdobędzie Andi... i nie cofnie się przed niczym, by to zrobić. "Wiem, że właśnie startuję w najbardziej ekscytującym wyścigu mojego życia i tylko z nią chcę dojechać do mety." Miałam ogromne oczekiwania względem tej książki. Fabuła z wątkiem Formuły 1 była dla mnie czymś nowym, bo nie przypominam sobie, abym czytała coś podobnego. Gdy jeszcze Robert Kubica startował w F1 uwielbiałam oglądać transmisje z wyścigów. Podczas lektury nie ma mowy o jakiejkolwiek nudzie, zostałam wciągnięta w tę historię od pierwszej strony i trudno było mi oderwać się choćby na moment. Autorce udało się stworzyć niesamowity klimat wyścigów. Czytając niemal słyszałam ten głośny ryk silników bolidów, widziałam kibiców na trybunach, a w moich żyłach krążyła adrenalina. Ale co najważniejsze, szalenie spodobało mi się to, że mogłam zajrzeć tam, gdzie zwykle nikt nie ma wstępu - zobaczyć jak wygląda to wszystko od wewnątrz. "Najbardziej jednak skrzywdził mnie wtedy, kiedy nazwał mnie nikim. Nikt. Ciągle słyszę w głowie te słowa. Za każdym razem rozrywają mnie na kawałki." Pisarka stworzyła bohaterów wyrazistych, wielowymiarowych, a przede wszystkim wiarygodnych, z wadami i zaletami, popełniającymi błędy, miewającymi słabości. Dzięki temu łatwo przychodzi nam się z nimi zżyć i odczuwać wszystkie towarzyszące im uczucia i emocje. Carrick z miejsca skradł moje serce swoim błyskotliwym humorem, czarującą aparycją oraz skrzętnie skrywającym wielkie serce, wrażliwość i delikatność. Moje nastawienie do jego postaci nie zmienił nawet fakt, iż to arogancki, traktujący kobiety przedmiotowo, pewny siebie kobieciarz jakich mało. Ale kto by oparł się takiemu rajdowcowi, prawda? Z kolei Andi, zarazem narratorka powieści, to zadziorna dziewczyna z charakterem, i jak na płeć piękną, z oryginalną pasją. Ona również zaskarbiła sobie moją sympatię. Choć muszę przyznać, że początkowo irytowało mnie jej zachowanie, ciągłe niezdecydowanie i ucieczka od problemów. Rozumiałam ją jednak, bo strach przed stratą kogoś, kogo się kocha może czasem obezwładniać do tego stopnia, że trudno normalnie żyć. Mocno trzymałam za nią kciuki, by w końcu przełamała swoje lęki, obawy i pozwoliła sobie na miłość. Pomiędzy tą dwójką stale iskrzy, przyciągają się jak dwa magnesy, napięcie towarzyszy do samego końca. Samantha Towle zachowała odpowiednie proporcje pomiędzy scenami erotycznymi a pozostałymi elementami fabuły. "Bałam się tego, co do niego czuję. Nie chciałam się do niego zbliżyć ze strachu, że złamie mi serce. Okazało się, że to nie on je złamał. Zrobiłam to sama." Moją szczególną uwagę zwróciły relacje, jakie panowały pomiędzy Carrickiem i jego ojcem. Zawsze mogli liczyć na ich wsparcie, byli dla nich nie tylko rodzicami, ale i przyjaciółmi. I przede wszystkim szanowali się, o czym w dzisiejszych czasach zdarza się wszystkim zapominać. To tylko z pozoru schematyczna i prosta historia. Pod tą banalnością skrywa się wiele wartości, które zmuszają do wyciągnięcia odpowiednich wniosków na temat związków, relacji międzyludzkich i uczuć. Przypomina o tym, że związku nie można pozostawiać samemu sobie. Trzeba stale zabiegać o drugą osobę, poświęcać jej uwagę, by czuła, że jest dla nas ważna. "Revved" to gorąca, zabawna, wzruszająca, zaskakująca i wzbudzająca tajfun emocji powieść o pokonywaniu własnych lęków, strachu i kompleksów. To książka o zmaganiu się z traumą, o dojrzewaniu do miłości, relacjach międzyludzkich, rozczarowaniu, porażkach, namiętności, pragnieniach, drugich szansach i nadziei na lepsze jutro. Zapnijcie dobrze pasy, by nie wypaść z zakrętu gorących emocji i adrenaliny!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-07-2018 o godz 06:46 Maciej1608 dodał recenzję:
Książka jest rewelacyjna. Polecam gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-07-2018 o godz 22:42 Agula dodał recenzję:
Ta książka jest niesamowita. Wciąga od pierwszych stron i nie chce się przerwać jej czytać. Całość jest rewelacyjnie zgrana i naprawdę jest godna polecenia. Dostarcza tyle emocji że mozna wczuć się w każdą sytuację.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-07-2018 o godz 06:21 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Takie książki jak Revved mogłabym czytać każdego dnia. Samantha Towle zafundowała mi niezapomnianą podróż do świata wyścigów F1, do świata przepełnionego niesamowitą namiętnością, zwierzęcym pożądaniem i oczywiście prawdziwą, czystą jak łza miłością. W książce poznajemy Andi, córkę jednego z najlepszych kierowców F1, który zginął na torze, gdy dziewczyna miała zaledwie dziesięć lat. Ojciec zaszczepił w niej miłość do wyścigów, więc dziewczyna zastała mechanikiem samochodowych. Gdy otrzymała propozycję pracy w jednym z zespołów F1 spełniło się jej największe marzenie. Dziewczyna nie wiedziała tylko, że spotka tam też miłość swojego życia Carricka Ryana. Carrick to niesamowicie przystojny, pewny siebie i ogromnie bogaty młody mężczyzna, który na pierwszy rzut oka wydaje się być zadufanym w sobie dupkiem. Jednak to tylko pozory, bo za maską arogancji skrywa się samotny mały chłopiec. Bardzo polubiłam bohaterów, choć nie ukrywam, że Andi swoim zachowaniem nie raz doprowadzała mnie na skraj irytacji. Jednak po części rozumiałam jej decyzje, jej strach i obawę przed utratą miłości swojego życia. Za to Carrick to mężczyzna, którego pokocha niejedna z Was. To przystojny i seksowny łamacz kobiecych serc, który dla osoby wyjątkowej i ważnej jego sercu zrobi wszystko i nie zadowoli się tylko przyjaźnią. I mimo tego, że podczas czytania mogłam go sobie tylko wyobrażać, to uwierzcie mi, że zakochałam się w jego szelmowskim spojrzeniu i w uśmiechu, który był w stanie zdziałać cuda. No cóż, to facet (nie) idealny, ale cudowny, kochany, szczery i cóż tu dużo pisać mega przystojny. Myślę, że każdej czytelniczce nie raz zadrży serce i pomarzy właśnie o takim facecie, przy którym mogłaby się budzić każdego dnia. Historia miłosna bohaterów nie jest może zbyt oryginalna, ale nie zmienia to faktu, że jest niesamowicie wciągająca i pochłaniająca. Jestem, przekona, że pokochacie ją tak samo mocno, jak ja, a bohaterowie na długo zapadną w Waszej pamięci. Ogromnie ważnym elementem tej książki są wyścigi i to właśnie one dodają jej wyrazistości i charakteru. Poza tym już od samego początku widać, jak dużo pracy poświęciła autorka temu tematowi. Został on opisany niesamowicie prawdziwie i z ogromną pasją, dzięki temu nie raz podczas czytania poczujecie te emocje, tę adrenalinę i nawet zapach palonej gumy na torze. Wyścigi, rywalizacja, porażki, zwycięstwa i oczywiście miłość… Mnie do szczęścia nie potrzeba nic więcej. Książka mnie zachwyciła i trzymała w swoich szponach, aż do ostatniej strony. Czy z Wam będzie podobnie? Myślę, że tak! Książka napisana jest niezwykle lekkim i przyjemnym w odbiorze stylem. Autorka wie jak zaciekawić czytelnika i uwierzcie mi na słowo, robi to już od pierwszej strony. Poza tym w książce znajdziecie ogromną dawkę humoru, który nie raz rozbawi Was do łez. Oczywiście to także powieść, w której znajdziecie kilka gorących i bardzo niegrzecznych scen erotycznych, które autorka opisała z ogromnym wyczuciem i smakiem. Ostatnio często zdarza się, że po prostu takie sceny w książkach omija, ale tutaj czytałam je z zapartym tchem i wypiekami na twarzy… „Revved” to książka, którą koniecznie musicie przeczytać. To powieść, która przeniesie Was do świata wypełnionego smarem, zapachem spalin i palonej gumy na torze. Mnie autorka zafundowała ogrom emocji i niezapomnianych wrażeń. Pokochałam historię miłości Andi i Carricka i na pewno przeczytam każdą książkę autorki, która ukaże się na naszym rynku wydawniczym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2018 o godz 16:16 Justyna Sikora dodał recenzję:
Nigdy nie spotkałam się z powieścią z wątkiem wyścigów i taką dawką emocji... Autorka wciągnęła nas w ten świat i zaprezentowała czytelnikom wyścigi, strach, pożądanie, emocje i oczywiście miłość. Pokazała, że przede wszystkim kobieta też może mieć męskie hobby jakim jest mechanika i nie powinno się jej za to dyskryminować. Książka jest napisana bardzo prostym i przyjemnym językiem co sprawia, że wciąga od samego początku do końca. Pozwala na maxa uruchomić wyobraźnię. Sam prolog wciska czytelnika w fotel i pozostawia ukłucie w brzuchu i szok. Potem przez każdą stronę jest tylko lepiej. Śledząc historię bohaterów tak naprawdę nie wiemy czego się do końca spodziewać. Carrick to typowy kobieciarz, nie potrafiący zaangażować się w stały związek. Jednak za maską twardziela i imprezowicza kryje się mężczyzna czuły i wrażliwy czym od razu skradł moje serce. Andi natomiast ma swoją tajemnicę i złota zasadę, a mimo to zostaje ona poddana ciężkiej próbie. Dziewczyna mimo tego, że nie chce to nie potrafi myśleć i troszkę fantazjować o naszym rajdowcu. Ciągnie ją do niego i to bardzo. Są to losy ludzi, którzy mają za sobą ciężką przeszłość. Każde z nich przeszło swoje trudne chwilę, które zostawiły jakiś ślad w ich życiu. Teraz oby dwóm jest ciężko komuś zaufać. Jednak przez wspólne rozmowy, spędzony czas, przyjaźń, a w końcu i coś więcej zaczynają ufać sobie nawzajem mimo, że każde z nich później zostanie w pewien sposób znowu zranione. W jaki sposób musicie się przekonać sami. Powiem tylko, że we wszystkich książkach mężczyźni są przedstawiani jako osoby raniące innych, tutaj autorka odwróciła trochę sytuacje co daje powiew świeżości i oryginalności :) Opowieść choć wydaje się banalna, typowo na wakacje dla młodzieży to jednak pod tą powłoką przewidywalności kryją się różne lęki i pragnienia. Autorka pokazuje, jak trudno zmierzyć się z przeszłością. Niektóre przeżycia zostawiają piętno i niekiedy nie możemy się pozbierać przez długi okres. Sprawia, że uciekamy przed problemami, zamiast z nimi walczyć. Trzeba jednak znaleźć w sobie odwagę do zmian i zawalczyć o siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2018 o godz 16:15 Justyna Sikora dodał recenzję:
Nigdy nie spotkałam się z powieścią z wątkiem wyścigów i taką dawką emocji... Autorka wciągnęła nas w ten świat i zaprezentowała czytelnikom wyścigi, strach, pożądanie, emocje i oczywiście miłość. Pokazała, że przede wszystkim kobieta też może mieć męskie hobby jakim jest mechanika i nie powinno się jej za to dyskryminować. Książka jest napisana bardzo prostym i przyjemnym językiem co sprawia, że wciąga od samego początku do końca. Pozwala na maxa uruchomić wyobraźnię. Sam prolog wciska czytelnika w fotel i pozostawia ukłucie w brzuchu i szok. Potem przez każdą stronę jest tylko lepiej. Śledząc historię bohaterów tak naprawdę nie wiemy czego się do końca spodziewać. Carrick to typowy kobieciarz, nie potrafiący zaangażować się w stały związek. Jednak za maską twardziela i imprezowicza kryje się mężczyzna czuły i wrażliwy czym od razu skradł moje serce. Andi natomiast ma swoją tajemnicę i złota zasadę, a mimo to zostaje ona poddana ciężkiej próbie. Dziewczyna mimo tego, że nie chce to nie potrafi myśleć i troszkę fantazjować o naszym rajdowcu. Ciągnie ją do niego i to bardzo. Są to losy ludzi, którzy mają za sobą ciężką przeszłość. Każde z nich przeszło swoje trudne chwilę, które zostawiły jakiś ślad w ich życiu. Teraz oby dwóm jest ciężko komuś zaufać. Jednak przez wspólne rozmowy, spędzony czas, przyjaźń, a w końcu i coś więcej zaczynają ufać sobie nawzajem mimo, że każde z nich później zostanie w pewien sposób znowu zranione. W jaki sposób musicie się przekonać sami. Powiem tylko, że we wszystkich książkach mężczyźni są przedstawiani jako osoby raniące innych, tutaj autorka odwróciła trochę sytuacje co daje powiew świeżości i oryginalności :) Opowieść choć wydaje się banalna, typowo na wakacje dla młodzieży to jednak pod tą powłoką przewidywalności kryją się różne lęki i pragnienia. Autorka pokazuje, jak trudno zmierzyć się z przeszłością. Niektóre przeżycia zostawiają piętno i niekiedy nie możemy się pozbierać przez długi okres. Sprawia, że uciekamy przed problemami, zamiast z nimi walczyć. Trzeba jednak znaleźć w sobie odwagę do zmian i zawalczyć o siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2018 o godz 15:39 Aneta Błońska dodał recenzję:
Książka beznadziejna. Dla mnie to była strata pieniędzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Towle Samantha

Revved Towle Samantha
ebook
(5/5) 1 recenzja
25,49 zł
29,99 zł
Zähme den Sturm Towle Samantha
paperback
(0/5) 0 recenzji
64,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.