Pustynny Książę. Cykl Zmroku. Tom 2 (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 49,01 zł

49,01 zł 69,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

"Połączona krew książąt położy kres burzy."

Zwycięstwo w Otchłani okazało się tylko wygraną bitwą. Wojna wciąż trwa, a dzieci zwycięzców muszą stanąć do kolejnego starcia.
 
Przepowiednia kości popchnęła Olive na zupełnie nową ścieżkę. Stając ramię w ramię z wojownikami sharum, odkrywa wielką moc drzemiącą we własnej, podwójnej naturze. A każdego ranka, po nocy pełnej krwi i śmierci, doświadcza prawdziwej radości życia. Zagrożenie jest jednak coraz bliżej, a dławiąca pętla niebezpieczeństwa zaciska się wokół wszystkich, których kocha.

Darin i Selene, Arick i Rojvach, Olive i Kaji - każdemu z nich pisany jest los, który ciężko będzie udźwignąć. Każde z nich buntuje się przeciwko przeznaczeniu i każde będzie musiało odnaleźć własną drogę, a potem kroczyć nią z podniesionym czołem. Wszak dzieci muszą dźwigać sławę ojców razem z własnym brzemieniem.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pustynny Książę. Cykl Zmroku. Tom 2
Seria: Cykl Zmroku
Autor: Brett Peter V.
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 552
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-01-14
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 100 x 130
Indeks: 40885834
średnia 4,9
5
33
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
08-02-2022 o godz 18:24 przez: Kosz z Książkami
Po paru latach przerwy nadszedł czas na powrót do świata wykreowanego przez Petera V. Bretta w nowej serii – ,,Cyklu Zmroku’’, – który otwiera ,,Pustynny książę’’. Co czeka czytelników piętnaście lat po wydarzeniach z finału ,,Cyklu Demonicznego”? Mam nadzieję, że czekaliście by się o tym przekonać z równą niecierpliwością jak ja! Choć demony dalej są obecne na świecie nie stanowią już zagrożenia, a przynajmniej nowemu pokoleniu zdają się one bardziej straszakiem z opowieści dorosłych, niż realnym zagrożeniem. Nie zmienia to jednak faktu, że dokonania Arlena, Renny, Rojera, Leeshy, Inevery i Ahmana na zawsze odmieniły świat, a ich dzieci żyją w cieniu ich dokonań, niosąc za sobą bagaż którego wagę nie zawsze są w stanie pojąć. Wyjątkiem nie jest tu księżniczka Olive, którą matka – Leesha – zdaje się trzymać pod szklanym kloszem wbrew jej woli. Dziewczyna nie zdaje sobie jednak sprawy jak wiele razy groziła jej śmierć, ani jak wielką wagę ma skrywany przez nią sekret. Nadchodzi jednak czas zmian, powróci stare niebezpieczeństwo zmuszając Olive i pozostałych bohaterów do rozpoczęcia nowej walki i spojrzenia na świat z zupełnie nowej perspektywy. W 2018 roku na spotkaniu autorskim Peter V. Brett podzielił się z czytelnikami planami powrotu do świata ,,Cyklu Demonicznego’’, tym razem jednak z nowymi bohaterami – a dokładniej potomkami postaci znanych z serii, która zapoczątkowała całą przygodę. Wiadomo, że z powrotami bywa różnie, nie każdemu pisarzowi udaje się ponownie stworzyć opowieść która znów porwie czytelników, a zadanie jest tym trudniejsze, że często trudno się pogodzić z odejściem starych postaci, a nowe ocenia się przez pryzmat poprzedników. Nie ukrywam, że sięgając po ,,Pustynnego Księcia’’ podekscytowanie mieszało się z obawami. Na szczęście w trakcie lektury zaczęłam się utwierdzać iż były one bezpodstawne. ,,Pustynny książę’’ stanowi naprawdę dobrą kontynuację – nie przeszkadzał mi ani przeskok w czasie, ani nowi bohaterowie, którzy dość szybko zyskali moją sympatię. W książce nie brakuje nawiązań do poprzedniej serii, jednak są one wplecione w taki sposób, że nie męczą osób, które znają poprzednie części, a jednocześnie pozwalają się w pełni wczuć w wykreowany przez autora świat nowym czytelnikom, bądź tym, którzy nie pamiętają dokładnie wcześniejszych wydarzeń. ,,Pustynny książę’’ to historia do której mogliśmy się już przyzwyczaić, Brett z jednej strony nie serwuje czytelnikom niczego odkrywczego i porusza się w świecie który mieliśmy okazję już poznać. Sama historia także opiera się na sprawdzonych schematach – nastoletni bohaterowie, pełni rozterek, niekiedy zbuntowani przeciw roli jaka została im narzucona i szukający swojej własnej drogi, którzy nagle stają przeciwko grożącemu wszystkim niebezpieczeństwu. Tym co wyróżnia książkę jest niewątpliwie postać Olive – którą łączy w sobie cechy kobiety i mężczyzny, za jej sprawą poruszane są takie wątki jak tożsamość płciowa, seksualność, czy role narzucane nam przez innych i wpływ środowiska na nasze zachowanie. Najważniejsze jednak, że całość wciąga czytelnika i sprawia, że chce on poznać co będzie dalej. Ja nie żałuję powrotu do świata ,,Cyklu Demonicznego’’ ani spotkania z nowymi bohaterami i mam ochotę na więcej! Wydaniem książek jestem zachwycona – co tu dużo mówić, ogromnie cieszę się, że zarówno ,,Cykl Zmroku’’, jak i ,,Cykl Demoniczny’’ doczekały się nowej, tak eleganckiej oprawy. Twarda oprawa ze złoceniami i motywem run wygląda naprawdę obłędnie, do tego wszystkiego nie można zapomnieć o ilustracjach Dominika Brońka, które stanowią przemiły dodatek, tak samo jak znajdujące się na końcu książek słowniki pojęć, czy opisy pojawiających się w powieściach demonów i run. Pierwsza księga jest także dostępna już w wersji audio, na stronie Audioteki, i trzeba przyznać, że historia w wykonaniu Filipa Kosiora wypada naprawdę dobrze. ,,Pustynny książę’’ to dalej stary dobry Brett, który już raz porwał za sobą rzesze czytelników zapraszając ich do świata w którym człowiek stanął do nierównej walki z demonami. Teraz, wraz z nowym cyklem książek pokazuje, że dalej świetnie się w owym świecie czuje, a co więcej ma jeszcze wiele do opowiedzenia. I nie będę ukrywać, że bardzo się z tego powodu cieszę. Nowi bohaterowie zyskali moją sympatię i z przyjemnością poznam ich dalsze losy – teraz jedynie pozostaje mieć nadzieję, że na kolejny tom nie trzeba będzie zbyt długo czekać. Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2022 o godz 13:24 przez: Northman1984
Krew książąt. Druga część "Pustynnego Księcia" Petera V. Bretta przenosi nas z powrotem w wir walk ludzi z demonami, która znów zaczyna się przemieniać w otwartą wojnę. Zagrożenie świata ludzi tak naprawdę nigdy bowiem nie minęło - wydarzenia z "Cyklu Demonicznego" mogły dawać nadzieję, że potęga alagai została złamana, jednak próżne to były nadzieje. Demony mnożą się, rosną w siłę i są obecnie być może jeszcze większym zagrożeniem niż kiedykolwiek wcześniej! Na domiar złego wydaje się, że steruje nimi wielka i niesamowicie przebiegła w swych poczynaniach inteligencja - siła, która obrała sobie w pierwszej kolejności za cel dzieci dawnych bohaterów... Areną najnowszego rozdziału odwiecznej wojny z demonami będzie Fort Krasja. Darin, Selene, Arick, Rojvach, Olive, Micha... Wszystko to dzieci dawnych bohaterów, których znamy z kart "Cyklu Demonicznego". Arlen Bales, Leesha, Rojer i Jardir doczekali się godnych potomków i następców, którzy pragną iść jednak własną drogą. Te nastoletnie dzieciaki od zawsze zmagają się ze sławą i chwałą swych rodziców i przez całe życie egzystują pod presją ciążących na nich oczekiwań. Nie zawsze jest im dane robić to, czego pragną. Każdy zdaje się bowiem oczekiwać, że staną się kopią swych rodziców, a tymczasem np. Olive (córka Leeshy) wcale nie jest po drodze z zielarską sławą swej matki, Arick (syn Rojera) wcale nie pragnie minstrelskiej chwały swego ojca, a Darin (syn Arlena) jest wręcz przytłoczony tym, że każdy wypatruje w nim kogoś na kształt jego przesławnego ojca... Cień rodziców bardzo często niszczy nas samych. Więdniemy w tym cieniu, zamiast wzrastać w górę. Ten cień tłumi naszą indywidualność. W efekcie chcemy wyrwać się od tego wszystkiego jak najdalej... A to rodzi bunt. W poprzedniej części obserwowaliśmy to wszystko niczym nastoletnie dramy, jednak w swej istocie są to bardzo ważne pytania o to, kim tak naprawdę może, powinien i chce być każdy z nas. Brett w bardzo interesujący sposób daje nam sporo do myślenia na takie tematy jak proces kształtowania się własnej tożsamości, indywidualizmu, czy prawo do samodzielnego kierowania własnym życiem. Idealnym przykładem jest tutaj Olive, która od zawsze wychowywana jest na kobietę, a jest tak naprawdę kimś, kto równie dobrze może być mężczyzną - interwencja demonicznej magii sprawiła bowiem, że bliźniacza ciąża Leeshy zlała się swego czasu w jedną całość. Owocem tego jest właśnie Olive: dziecko posiadające jednocześnie męskie i żeńskie organy płciowe (!). Brett po mistrzowsku korzysta z wątku tej postaci stawiając przed nami kwestie prawa do własnej tożsamości oraz prawa wyboru tego, kim tak naprawdę chcemy w naszym życiu być. Spostrzeżenie godne uwagi i przemyśleń we własnym zakresie. "Cykl Zmroku" to jednak nie tylko dylematy dotyczące dorastania i kształtu własnej tożsamości. To przede wszystkim odwieczna wojna ludzkości z demonami, która na kartach "Pustynnego Księcia" wkracza w zupełnie nową fazę. W tej świętej wojnie nie zabraknie krwi, szczęku oręża i oślepiającego blasku runów, ale znajdzie się w niej także miejsce na zdradę i żądzę władzy, która może unicestwić cały bitewny wysiłek wojowników sharum. Losy świętej wojny przeciwko demonom, alagai'sharak, wiszą na włosku, okaże się bowiem, że naprzeciw ludzkich sił stanie Alagai Ka we własnej osobie - Ojciec Demonów, którego wbrew oczekiwaniom wcale nie zniszczono w czasie wydarzeń mających miejsce w "Cyklu Demonicznym". Potędze demona umysłu próbuje stawić czoła Fort Krasja. Zdradzieckie plemię Majah (jedyne, które opuściło szeregi armii Wybawiciela) szans na zwycięstwo upatruje w porwaniu Olive, przepowiednia kości głosi bowiem, że jej krew i obecność na polu bitwy przyniesie sharum zwycięstwo. Olive staje się w rękach porywaczy maszyną do zabijania, która porzuciwszy swą kobiecą tożsamość staje się jednym z najlepszych wojowników-książąt, stojących na czele sił walczących co noc z demonami w krasjańskim Labiryncie. Książę Olive walczy więc dla swych porywaczy, a walczy tym chętniej, że według słów innej przepowiedni "po wkroczeniu w krąg spotka swego ojca". Olive bardzo pragnie tego spotkania - ale czy na pewno chodzi w tej przepowiedni właśnie o jej ojca? Więcej tutaj: https://cosnapolce.blogspot.com/2022/01/pustynny-ksiaze-ksiega-ii-peter-v-brett.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-01-2022 o godz 18:22 przez: Heather
Cykl Demoniczny powrócił a właściwie jego nowa odsłona. Znana historia opowiedziana w nowym świetle na nowo intryguje i pozwala w wyobraźni odgrywać cudowne przygody. Peter V. Brett jest mistrzem w kreowaniu świata przedstawionego a jego powieści wydają się idealną propozycją, by przełożyć je na wielki ekran. Podróż rozpoczyna się w miejscu, w którym zamknęliśmy wcześniejszym tom, więc nie ma mowy, abyście zaczęli swoją przygodę w połowie serii. Jednak nadrobienie pierwszej części to gwarancja dobrej zabawy i niekłamanej przyjemności z czytania, nie tylko dla fanów fantastyki, ale i dla wszystkich wielbicieli rozległych, plastycznie wykreowanych światów, mnogości bohaterów a także samej fabuły, która dynamicznie i skutecznie porusza się naprzód. Zwycięstwo w Otchłani miało być zwieńczeniem wszystkich starań a okazało się jedynie kolejną wygraną bitwą. Prawdziwa wojna wciąż przed bohaterami i nie mam mowy, by ktokolwiek mógł poczuć się bezpiecznie. Olive poddając się przepowiedni kości wchodzi na nową ścieżkę, ale czy to na pewno dobre posunięcie? Stając do walki ze zbliżającym się zagrożeniem odkrywa swoją drugą, nową, zaskakującą naturę i uczy się panować nad swoją mocą. Oby to pozwoliło uratować przyjaciół i stanąć oko w oko z prawdziwym zagrożeniem. Najpierw przygoda, dopiero w drugiej kolejności fantastyka. Na łamach sześciuset zapisanych małym druczkiem stron rozgrywa się akcja od której ciężko się oderwać a nuda ani przez moment nie wypełnia pomniejszych luk. Tutaj wszystko jest na swoim miejscu, styl autora jest obrazowy i emocjonalni a przedstawieni bohaterowie w pełni wiarygodni, charyzmatyczni i tak różni od siebie, że wielką przyjemnością jest poznawanie ich prawdziwej natury czy walczenie u ich boku. Autor pięknie pisze o przyjaźni w obliczu prawdziwego zagrożenia, o człowieczeństwie ujawniającym się w najmniej odpowiednim momencie, o empatii, zrozumieniu, o walce z własnymi słabościami, ponieważ ta historia to nie tylko akcja, dynamika i dopracowanie, ale i wartości o których nigdy nie możemy zapomnieć. "Pustynny książę. Księga II" to kontynuacja utrzymana na najwyższym poziomie a także lektura idealna na kilka długich, pełnych niezapomnianych wrażeń wieczorów. Nie przeczytamy tej książki w jeden dzień i to chyba największa jej zaleta, ponieważ możemy pomiędzy czytaniem rozgrywać w głowie możliwe scenariusze tego co wydarzy się dalej. Bardzo lubię styl autora, doceniam jego talent i murem stoję za jego wyobraźnią, która już po raz kolejny pozwoliła mi wkroczyć do wyjątkowego świata, walczyć ze złem a także poznać wyjątkowych przyjaciół.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-04-2022 o godz 20:04 przez: Book_w_mkesie
Ile ja czekałam na tę część to tylko ja wiem. Dziś kochani spotykamy się przy drugiej księdze Cyklu Zmroku, czyli losy dzieci naszych bohaterów z Cyklu Demonicznego. Trochę to zakręcone, ale idzie ogarnąć. Spotkałam się z tym, że koleżanka zaczęła od pierwszej i drugiej księgi cyklu zmroku nie znając całości cyklu demonicznego i niby mówi, że ok, lecz dla mnie lepiej poznać wszystko od początku wtedy mnóstwo rzeczy będzie dla was jasne i oczywiste. Moją miłością jest Olive, ponieważ jest oryginalną osobą oraz jest dwoma bliźniakami w jednym ciele, ale ci którzy czytali pierwszą księgę rozumują o czym mowa. No takiej bohaterki to jeszcze nikt nie wymyślił (jeszcze nie czytałam o takiej bohaterce) ale wybaczcie sami musicie przekonać się co i jak. Kolejnym plusem jest to, że każdy z bohaterów nie jest takim potulnym bohaterem, który wie co ma zrobić i poddaje się temu, ale jest zbuntowany, który walczy do ostatniego tchu. Koniec mocno mną wstrząsnął, zginęło kilka moich faworytów, ale ciiiii….. Tak jak pierwsza część była wprowadzająca i opisująca co i jak tak tutaj jesteście bohaterami, którzy stoją na pierwszej linii natarcia na przeciwnika jakimi są otchłańce. Akcja za akcją, afera za aferą normalnie istny rollercoaster. Co skrywa się w czeluściach piekieł? Kto jest odpowiedzialny za taką ilość otchłańców? Kto nimi dowodzi? Czy uda się pokonać wroga? Musicie wziąć tę część i usiąść, a całą resztą zajmą się nasi młodzi gniewni, czyli Darin i Selene, Arick i Rojvach, Olive i Kaji. Co wybierze Olive? Podda się temu co wpajała jej matka? Książka idealna na te czasy, ale i na przyszłość dla naszych starszych już pociech, ponieważ autor według mnie w cudowny sposób wspomniał o osobach, które czują się źle we własnym ciele, bądź z własną seksualnością, odmiennością. Jak bardzo my rodzice potrafimy umyślnie bądź nie wpłynąć negatywnie na poczucie wartości naszego dziecka oraz ukierunkować go spełniając (nie zawsze) nasze ambicje. Za swój egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Fabryka Słów. Jestem bardzo dumna i szczęśliwa mogąc przeżywać takie emocje, które powodują, że wyrastają mi kolejne siwe włosy (ale to tylko na plus)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-02-2022 o godz 10:44 przez: booksoverhoes
Obrażacie się czasem na autorów/autorki książek? Zazwyczaj zdarza mi się to raczej w przypadku seriali, natomiast przy książkach jakoś nie potrafię sobie przypomnieć takiej sytuacji. A jednak, mimo że kocham Bretta całym serduszkiem, po przeczytaniu drugiej księgi "Pustynnego księcia" jestem autentycznie obrażona! Oczywiście nie powiem Wam, z jakiego powodu, ale JAK TAK MOŻNA?! No dobrze, a teraz skupmy się na całej reszcie. Początkowo miałam pewne uwagi do tego, że historia rozwijała się niezbyt dynamicznie (w księdze pierwszej), ale za to drugą część po prostu pochłonęłam! Cieszę się, że akcja skupiła się na docelowych głównych bohater(k)ach, a ich rodzice poszli w odstawkę (tym bardziej, że, tak jak wspominałam w opinii o pierwszym tomie, niezbyt przyjemnie czytało mi się o tym, jak bardzo się zmienili). Na szczęście dzieciaki przestały też być mdłe i bezosobowe - w końcu pokazały trochę charakteru i stały się JAKIEŚ! Każde z nich musi spełniać nierzeczywiste wymagania świata, by za wszelką cenę dorosnąć do chwały, jaką otoczeni są ich rodzice, podczas gdy tak naprawdę dzieciaki chcą być po prostu sobą i móc robić to, co kochają. Jednak wszystkie te problemy bledną przy zagrożeniu, jakim okazuje się powrót demonów, które co Nów sprawiają wrażenie coraz mądrzejszych i niebezpieczniejszych. Ale zdecydowanie najbardziej cieszy mnie wątek Olive - autentycznie uwielbiam, jak wiele ta postać wnosi do historii. Brett wie, jak podążać z duchem czasu, dzięki czemu "Pustynny książę" to nie tylko dobra fantastyka, ale także opowieść, w której poruszony zostaje wątek tożsamości płciowej, stereotypowych ról każdej z płci, czy różnych orientacji seksualnych. Co prawda Cykl Zmroku na razie nie zachwyca mnie równie mocno, co Cykl Demoniczny, ale liczę na to, że kolejne części będą okazywały się tylko coraz lepsze! A raczej będę, kiedy już się odobrażę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-01-2022 o godz 20:40 przez: Katarzyna Płaza
"Pustynny Książę księga 2" to książka, która mną wstrząsnęła. Gdy już myślę, że Peter V. Brett niczym mnie nie zaskoczy, to on tworzy kolejną niesamowitą historię, która nie daje mi spać po nocach. To co tutaj się działo ciężko opisać słowami. Ta mnogość akcji z jednej strony zaspokajała mój czytelniczy głód, a z drugiej powiększała apetyt na więcej. To, że działo się w tej książce mnóstwo rzeczy, nie znaczy, że coś było niepotrzebne lub źle opisane. Autor w doskonały sposób przelał emocje oraz taką prawdziwość w każdą decyzję i gest wykonywany przez bohaterów. Jestem zachwycona tym, że mogłam obserwować, jak rozwija się i dojrzewa Olive. Ta postać jest nieszablonowa, wyróżnia się z tłumu i zdecydowanie warto ją poznać. Z ogromną ciekawością śledziłam losy tej postaci i patrzyłam, jak odnajduje prawdziwą siebie. Pozostali bohaterowie również dawali radę przyciągnąć moją uwagę, chociaż nie z taką intensywnością, jak Olive. Mam wrażenie, że Darin w dalszym ciągu musiał walczyć z pewnymi oczekiwaniami wobec niego. To niesprawiedliwe, jak dzieci są nawet nieświadomie przymuszane, aby iść w ślady rodziców. Peter V. Brett pomimo tego, że osadził kolejną fabułę w dobrze nam znanym z cyklu demonicznego świecie, to jednak w "Pustynnym księciu" można wychwycić nuty świeżości. Bohaterowie walczą z otchłańcami i można byłoby zanucić teraz "Ale to już było", ale tak naprawdę nie było. Widać, że autor ma pomysł na ciąg dalszy historii i co jakiś czas zdradza nam nowe tajemnice i tworzy kolejne. "Pustynny Książę" to książka skłaniająca do refleksji i poruszająca bardzo czułe struny serc. Mi otworzyła nawet kanaliki łzowe i sprawiła, że popłakałam się. Warto dać szansę twórczości Petera V. Bretta i przeżyć kilka nocy z otchłańcami oraz naszymi bohaterami. Nie pożałujecie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2022 o godz 17:11 przez: aaniaa1912
W październiku zeszłego roku zaczęłam swoją przygodę z książkami pana Petera V. Bretta. Od dawna miałam plan, aby zapoznać się z „Cyklem Demonicznym” i w końcu zaczęłam realizować swój pomysł. Chociaż zaczęłam od „Cyklu Zmroku”, czyli cyklu, który jest osadzony w tym samym świecie co poprzedni cykl pana Bretta. Następnie, przeczytałam w końcu pierwszy tom „Cyklu Demonicznego” i powróciłam do „Cyklu Zmroku”, czyli zapoznałam się z książką „Pustynny książę. Księga 2”. Jestem ogromnie ciekawa obu cykli, ale takie przeplatanie ich spowodowało, że gdy rozpoczęłam czytanie drugiego tomu „Pustynnego księcia” to musiałam poświęcić chwilę, aby sobie przypomnieć, które wydarzenia działy się w której książce pana Bretta. Dopiero później mogłam zacząć czerpać prawdziwą przyjemność z czytania. Czytanie książki „Pustynny książę. Księga 2” to naprawdę niezwykła przygoda, z którą warto się zapoznać. Jest to bezpośrednia kontynuacja tomu pierwszego, więc dalej mamy możliwość poznać losy porwanej Olive oraz jej przyjaciół, którzy ruszyli w drogę, aby ocalić swoją przyjaciółkę. Bardzo polubiłam Olive. Jej zmagania z własną tożsamością płciową uważam za ciekawy wątek. Jest to aktualny temat, który umiejętnie został wpleciony w fantastyczny świat. Walka z demonami przynosi dostarcza wielu emocji. „Pustynny książę. Księga 2” to wciągająca historia, od której ciężko było mi się oderwać. Jestem zadowolona, że w końcu sięgnęłam po książki pana Bretta. Pomału staję się fanką jego twórczości. Zakończenie „Pustynnego księcia” zdecydowanie sprawia, że chce się zajrzeć już do kolejnej części. Niestety, na nią będę musiała trochę poczekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2022 o godz 12:19 przez: Anonim
Pierwsza księga „Pustynnego księcia” była wspaniała, dlatego spodziewałem się, że i druga mnie nie zawiedzie. Jednakże, w międzyczasie sięgnąłem po „Malowanego człowieka”, który mnie oczarował! Przez to ciężej było mi się wczuć ponownie w historię dzieci bohaterów znanych z „Cyklu Demonicznego”. Nie zmienia to faktu, że nadal jest to bardzo dobra powieść, tylko trochę zabrakło mi efektu wow, czegoś co by mnie zaszokowało i olśniło. Być może wpływ na moją ocenę ma także główna bohaterka lub bohater, w zależności od tego kogo by zapytać, czyli Olive. Postać ta muszę przyznać, że momentami mnie irytowała przez co tylko czekałem na to by akcja przeniosła się do mojego ulubionego bohatera, Darina Balesa. Spodobały mi się również nowe postaci, towarzyszące Darinowi w podróży do Pustynnej Włóczni i ciekawi mnie jak rozwinie się ich wątek w dalszej części „Cyklu Zmroku”. Co do fabuły, sporo się dzieje, choć opisy walk przeplatane są momentami spokoju, dzięki którym czytelnik może chwilę odpocząć. Książka napisana jest bardzo dobrze, dzięki czemu czyta się ją szybko i praktycznie jednym tchem. Ponad 500 stron udało mi się przeczytać w około 4.5 godziny, co myślę jest bardzo dobrym wynikiem. I duża w tym zasługa autora, który wie jak zaciekawić czytelnika i sprawić, by ten zatonął w wykreowanym przez niego świecie. Na pewno sięgnę po kolejne powieści Petera V. Bretta, gdyż bardzo pasuje mi jego styl, a jego książki to małe arcydzieła. Po więcej recenzji zapraszam na Instagrama @chomiczkowe.recenzje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-01-2022 o godz 18:29 przez: Bogumiła
Nadchodzi Nów... Demonów przybywa, obrońcy pustynnego Fortu mają spore problemy, by utrzymać je w specjalnym labiryncie. To już nie bezmyślna horda alagai rzucająca się na wszystko co żyje, tylko przemyślane i zaplanowane ataki... Czy Olive i jej towarzysze broni dadzą radę powstrzymać otchłańce? Gdy Olive jako Książę przelewa krew wraz ze swymi braćmi w walce nie wie, że na ratunek przybywa Darin i Selen. Czy lojalność pozwoli Olive opuścić swoich towarzyszy i uciec tak, jak to było zaplanowane z Michą, czy też rodząca się między towarzyszami lojalność spowoduje zmianę decyzji? A może ta więź jest wynikiem szkolenia w Forcie? Druga Księga Pustynnego Księcia jest pełna akcji, dzięki czemu czyta się ją błyskawicznie. Młodzi bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z potworami, ale też z ludźmi u władzy, od których zależeć może ich życie. Potomkowie bohaterów wojny z demonami są przypisani konkretnym rolom w społeczeństwie, nie mogą podążać zgodnie ze swymi pragnieniami, bez względu na talenty, które posiadają. Tym bardziej intrygowała mnie przemiana i dążenie Olive do postępowania według własnych reguł. Zżyłam się z głównymi postaciami tej serii, zarówno tymi których znam z pierwszej księgi, ale też z nowymi towarzyszami podróży Darina i Selen. Cykl Zmroku zapowiada się naprawdę niesamowicie! Z niecierpliwością będę czekać na kolejne jego tomy. Już dziś polecam Pustynnego Księcia nie tylko fanom Cyklu Demonicznego, ale też osobom, które jeszcze nie miały kontaktu z książkami autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-01-2022 o godz 21:35 przez: Pasjonistka
RECENZJA „PUSTYNNY KSIĄŻE” PETER V. BRETT. Dzięki uprzejmości i współpracy z Fabryką Słów, miałam okazję przeczytać obydwa tomy historii napisanej przez Petera, która opowiada o Olive (i innych). Pierwszy tom pochłonęłam szybko ale drugi to już był czasowy rollercoaster! Czytało się jeszcze lepiej, jeszcze szybciej - osobiście myślę, że drugi tom był ciekawszy, ale może to być wynikiem tego, że poznaliśmy już głównych bohaterów i wdrożyliśmy się w TEN świat. Świat zbudowany jest ciekawie. Postać Olive jest nietypowa i nie spoilerując, jest moim zdaniem odpowiedzią na pewne problemy, jakie dotykają dzisiejszy świat (a może nie tylko „dzisiejszy”?). Jeśli chodzi o minusy, to Olive wydaje mi się mało… hmm.. emocjonalna? Nie mogę napisać za dużo, ale była scena gdzie ja osobiście poczułabym jak serce pęka mi na miliony kawałków a ona? Była… silna? Ciężko stwierdzić. Na pewno nie takiej reakcji oczekiwałam. Jeśli chodzi o okładki, bo muszę o nich wspomnieć, to totalnie mnie urzekły. Są przepiękne i mam nadzieję, że więcej takich książek (w takim wydaniu) powstanie! Zupełnie coś innego od tego do czego się przyzwyczailiśmy. Brawo. Rysunki w środku są świetne! ;) Moim zdaniem historia spodoba się wielu osobom! Jeśli szukasz prezentu dla kogoś, kto lubi fantastykę to może być strzał w dziesiątkę ;).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-02-2022 o godz 17:10 przez: kiiki.books
Druga księga „Pustynnego księcia” to dopiero petarda! Myślałam, że w pierwszej księdze dużo się dzieje, ale tutaj zdecydowanie akcja przyspiesza jeszcze bardziej doprowadzając czytelnika do tak upragnionego finału. Chociaż czy aby na pewno upragnionego? Przyznam szczerze, że bardzo nie chciałam kończyć tej książki. Tak mocno przesiąknęłam tym światem, walkami z demonami, intrygami i sekretami, że z ogromnym bólem serca przekręcałam ostatnie strony. Przygotujcie się na emocjonujące, brutalne i przepełnione wrażeniami zakończenie bo na pewno zapragniecie dużo więcej, i więcej! Ja już z niecierpliwoscią wypatruję kolejnych tomów i jestem niesamowicie ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów, którzy przetrwali. Bardzo, bardzo polecam! Dla mnie twórczość autora to niezaprzeczalnie odkrycie tego roku i cieszę się, że mam jeszcze troszkę książek do nadrobienia. 🙏🏻
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-02-2022 o godz 17:16 przez: Kamila Pluta
Coraz bardziej zakochuje się w fantastyce, a to za sprawą Petera V. Bretta. W księdze drugiej emocje wylewały się ze stron i buchały z każdej strony. Pustynny Książę mnie pochłonął i straciłam rachubę czas. Do momentu aż skończyłam czytać. Tempo z każdym rozdziałem było coraz szybsze, pojawiały się nowe niebezpieczeństwa. Nie mogłam się oderwać. Spijałam każde słowa z kartek, które przelewały mi się przez dłonie. Tak szybko i przyjemnie mi się czytało, że zapomniałam o rzeczywistości. Dobrze napisana historia gdzie główne skrzypce odgrywa świat fantastyczny z małą nutką miłości, która się pojawia, ale nie jesteśmy nią bombardowani. Na pewno będę chciała śledzić dalsze losy bohaterów i zachęcam jako czytelnik do przeczytania dobrej powieści fantasy jaką jest "Pustynny Książę"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Peter V. Brett

Peter V. Brett - amerykański pisarz powieści fantasy. Swoją popularność zawdzięcza cyklowi demonicznemu, który zapoczątkował powieścią "Malowany człowiek" wydaną w 2008 roku. Ceniony przede wszystkim za swój wyjątkowy styl i umiejętność tworzenia atmosfery grozy zebrał ogromne rzesze fanów oraz liczne wyróżnienia literackie.

Malowany człowiek Brett Peter V.
5/5
35,90 zł
44,93 zł
Dziedzictwo posłańca Brett Peter V.
4.7/5
25,22 zł
37,90 zł
Otchłań. Księga 1 Brett Peter V.
4.8/5
35,90 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Podróże niezwykłe - poza utartym szlakiem Opracowanie zbiorowe
5/5
115,98 zł
169,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego