Pustynny Książę. Cykl Zmroku. Tom 1 (okładka  twarda, 09.2021)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com : 54,38 zł

54,38 zł 69,90 zł (-22%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Zamów z dostawą do salonu i odbierz przed Mikołajkami!
Zupełnie nowa epicka przygoda osadzona w słynnym świecie Cyklu Demonicznego!
 
Piętnaście lat minęło od zakończenia wojny z demonami, istotami ciemności, które pojawiały się nocą, by polować na ludzi.
Bohaterowie tamtych zmagań przeszli do legendy. Jednak ich następcy - nowe pokolenie - wyrosłe na opowieściach o nich, nie chcą podążać ścieżką wytyczoną przez rodziców. Niełatwo jest być dzieckiem tych, którzy uratowali świat od zagłady.
Księżniczka Olive Papiernik i Darin Bales dorastali w nowym, pokojowym świecie, gdzie demony zostały niemal wytępione. Jedyne czego pragną to wolność i możliwość samodzielnego decydowania o swoich losach. Jednak, gdy okazuje się, że za sukcesy rodziców cenę zapłacą dzieci, a prawdziwe zagrożenie puka do drzwi, muszą w swoje niedoświadczone i niechętne temu ręce wziąć losy świata...

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1278057426
Tytuł: Pustynny Książę. Cykl Zmroku. Tom 1
Seria: Cykl Zmroku
Autor: Brett Peter V.
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 596
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-29
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 45 x 140
Indeks: 39616203
średnia 4,7
5
77
4
16
3
4
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
2/5
13-10-2021 o godz 08:25 przez: Tomasz | Zweryfikowany zakup
Jeżeli pokochałeś/aś poprzednią serię książek tego autora, to tu niekoniecznie się odnajdziesz. Chyba, że polubisz główną bohaterkę, która ma części intymne kobiece oraz genitalia męskie i zamiast walczyć z potworami to leci na dziewczy, a jak ma pod ręką chłopaków – to też nie pogardzi. To nie jest żart, autentycznie ta książka ma takiego głównego bohatera/bohaterkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2021 o godz 18:54 przez: Kasia Hursey | Zweryfikowany zakup
Czekałam długo na tą książkę i jestem zachwycona dalszymi losami dzieci Arlena i Jardira. Kocham !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2021 o godz 20:54 przez: Karolina | Zweryfikowany zakup
Super zadowolona!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-01-2022 o godz 20:20 przez: Agnieszka Kielek | Zweryfikowany zakup
Piękne wydanie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-10-2021 o godz 21:27 przez: lilia394 | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2021 o godz 17:32 przez: Bogumiła
"Pustynny Książę" to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora, choć zawsze chciałam sięgnąć po Cykl Demoniczny. Początkowo bałam się, że ta powieść zaspojleruje mi to, co działo się wcześniej w tym świecie, ale wiecie co? Po przeczytaniu tej książki mam ogromną ochotę dowiedzieć się więcej i poznać młodość niektórych występujących w tej powieści bohaterów. Wracając do pierwszego tomu Cyklu Zmroku - na samym początku zaskoczyła mnie postać Olive - jednak jest to pozytywne zaskoczenie. Osoba, która przez całe życie była trzymana pod kloszem, wśród zakazów i nakazów, pod krytycznym spojrzeniem swej "wspaniałej i doskonałej" matki, potrafi zaskoczyć hartem ducha i uporem :) Zwłaszcza ostatnie rozdziały z jej udziałem bardzo przypadły mi do gustu. Mam nadzieję, że szybko dowiem się jak skończyła się akcja, którą zaserwował nam autor pod koniec książki. Uwielbiam motyw szkolenia, więc jeśli i Wy go lubicie, to nie będziecie zawiedzeni 😁 Ogromnie intryguje mnie także Darin, syn bohaterów, którego wszyscy, że okaże się równie wspaniałą osobą, choć on sam nie lubi przemocy i zawsze woli się wycofać niż podjąć walkę. I choć sam się nie docenia, to jego umiejętności wprawiły mnie w zachwyt i liczę na to, że czytając poprzedni cykl dowiem się czegoś więcej o jemu podobnych osobach 😏 Co do całości - historia trzyma w napięciu, choć początkowo miałam trudności w rozpoznaniu kto jest kim. Na szczęście nie przeszkadzało mi to w wciągnięciu się w fabułę. Powoli poznaję ten świat i już cieszę się na nowe wydanie Malowanego człowieka, którego na pewno przeczytam, by poznać wcześniejsze losy tych krain. Jest to jedna z tych powieści, o której myśli się nawet po zakończeniu czytania, zwłaszcza, gdy zakończenie to zaskakuje nas w momencie najciekawszej akcji... Na koniec chciałam jeszcze dodać kilka zachwytów nad tą piękną, cudownie złotą okładką, a także nad ilustracjami, które dodają klimatu całości 🤩 Zresztą - któż nie lubi jednocześnie cieszyć się z fascynującej historii i pięknej oprawy?
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
08-02-2022 o godz 18:24 przez: Kosz z Książkami
Po paru latach przerwy nadszedł czas na powrót do świata wykreowanego przez Petera V. Bretta w nowej serii – ,,Cyklu Zmroku’’, – który otwiera ,,Pustynny książę’’. Co czeka czytelników piętnaście lat po wydarzeniach z finału ,,Cyklu Demonicznego”? Mam nadzieję, że czekaliście by się o tym przekonać z równą niecierpliwością jak ja! Choć demony dalej są obecne na świecie nie stanowią już zagrożenia, a przynajmniej nowemu pokoleniu zdają się one bardziej straszakiem z opowieści dorosłych, niż realnym zagrożeniem. Nie zmienia to jednak faktu, że dokonania Arlena, Renny, Rojera, Leeshy, Inevery i Ahmana na zawsze odmieniły świat, a ich dzieci żyją w cieniu ich dokonań, niosąc za sobą bagaż którego wagę nie zawsze są w stanie pojąć. Wyjątkiem nie jest tu księżniczka Olive, którą matka – Leesha – zdaje się trzymać pod szklanym kloszem wbrew jej woli. Dziewczyna nie zdaje sobie jednak sprawy jak wiele razy groziła jej śmierć, ani jak wielką wagę ma skrywany przez nią sekret. Nadchodzi jednak czas zmian, powróci stare niebezpieczeństwo zmuszając Olive i pozostałych bohaterów do rozpoczęcia nowej walki i spojrzenia na świat z zupełnie nowej perspektywy. W 2018 roku na spotkaniu autorskim Peter V. Brett podzielił się z czytelnikami planami powrotu do świata ,,Cyklu Demonicznego’’, tym razem jednak z nowymi bohaterami – a dokładniej potomkami postaci znanych z serii, która zapoczątkowała całą przygodę. Wiadomo, że z powrotami bywa różnie, nie każdemu pisarzowi udaje się ponownie stworzyć opowieść która znów porwie czytelników, a zadanie jest tym trudniejsze, że często trudno się pogodzić z odejściem starych postaci, a nowe ocenia się przez pryzmat poprzedników. Nie ukrywam, że sięgając po ,,Pustynnego Księcia’’ podekscytowanie mieszało się z obawami. Na szczęście w trakcie lektury zaczęłam się utwierdzać iż były one bezpodstawne. ,,Pustynny książę’’ stanowi naprawdę dobrą kontynuację – nie przeszkadzał mi ani przeskok w czasie, ani nowi bohaterowie, którzy dość szybko zyskali moją sympatię. W książce nie brakuje nawiązań do poprzedniej serii, jednak są one wplecione w taki sposób, że nie męczą osób, które znają poprzednie części, a jednocześnie pozwalają się w pełni wczuć w wykreowany przez autora świat nowym czytelnikom, bądź tym, którzy nie pamiętają dokładnie wcześniejszych wydarzeń. ,,Pustynny książę’’ to historia do której mogliśmy się już przyzwyczaić, Brett z jednej strony nie serwuje czytelnikom niczego odkrywczego i porusza się w świecie który mieliśmy okazję już poznać. Sama historia także opiera się na sprawdzonych schematach – nastoletni bohaterowie, pełni rozterek, niekiedy zbuntowani przeciw roli jaka została im narzucona i szukający swojej własnej drogi, którzy nagle stają przeciwko grożącemu wszystkim niebezpieczeństwu. Tym co wyróżnia książkę jest niewątpliwie postać Olive – którą łączy w sobie cechy kobiety i mężczyzny, za jej sprawą poruszane są takie wątki jak tożsamość płciowa, seksualność, czy role narzucane nam przez innych i wpływ środowiska na nasze zachowanie. Najważniejsze jednak, że całość wciąga czytelnika i sprawia, że chce on poznać co będzie dalej. Ja nie żałuję powrotu do świata ,,Cyklu Demonicznego’’ ani spotkania z nowymi bohaterami i mam ochotę na więcej! Wydaniem książek jestem zachwycona – co tu dużo mówić, ogromnie cieszę się, że zarówno ,,Cykl Zmroku’’, jak i ,,Cykl Demoniczny’’ doczekały się nowej, tak eleganckiej oprawy. Twarda oprawa ze złoceniami i motywem run wygląda naprawdę obłędnie, do tego wszystkiego nie można zapomnieć o ilustracjach Dominika Brońka, które stanowią przemiły dodatek, tak samo jak znajdujące się na końcu książek słowniki pojęć, czy opisy pojawiających się w powieściach demonów i run. Pierwsza księga jest także dostępna już w wersji audio, na stronie Audioteki, i trzeba przyznać, że historia w wykonaniu Filipa Kosiora wypada naprawdę dobrze. ,,Pustynny książę’’ to dalej stary dobry Brett, który już raz porwał za sobą rzesze czytelników zapraszając ich do świata w którym człowiek stanął do nierównej walki z demonami. Teraz, wraz z nowym cyklem książek pokazuje, że dalej świetnie się w owym świecie czuje, a co więcej ma jeszcze wiele do opowiedzenia. I nie będę ukrywać, że bardzo się z tego powodu cieszę. Nowi bohaterowie zyskali moją sympatię i z przyjemnością poznam ich dalsze losy – teraz jedynie pozostaje mieć nadzieję, że na kolejny tom nie trzeba będzie zbyt długo czekać. Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-10-2021 o godz 20:58 przez: Pani Papierek
"Pustynny książę" otwiera Cykl Zmroku Petera V. Bretta - to nowa seria osadzona w świecie znanym z Cyklu Demonicznego. Autor umiejętnie połączył oba cykle, w swej nowej serii czyniąc głównymi bohaterami dzieci postaci znanych z wcześniejszych postaci. Od wojny z demonami minęło 15 lat - nowe pokolenie dorasta więc w czasach względnie bezpiecznych, jednak "poznaczonych bliznami" przeszłości. Starsze pokolenie ciągle żywo pamięta czasy strachu, a dzieci są rozdarte między beztroską, a wpajaną im ostrożnością. Demony mogą przecież powrócić w każdej chwili... W odróżnieniu od "Malowanego człowieka", "Pustynny książę" przybiera bardziej formę powieści młodzieżowej, opierając się na narracji pierwszoosobowej księżniczki Olive (córki Leeshy i Jardira) oraz Darina (syna Renny i Arlena). Osobiście ten zabieg bardzo mi się spodobał - bo powieść niejako "dojrzewa" wraz z bohaterami. Pierwsza część stanowi wprowadzenie - zarówno w świat, jak i w życie nastoletnich bohaterów, którzy muszą żyć w cieniu bohaterskich rodziców. Początkowo ich problemy zdają się raczej błahe i nie przyćmiewają opowieści o świecie demonów. Dzięki temu nawet osoby, które nie znają Cyklu Demonicznego zdołają się odnaleźć wśród nowych nazw i pojęć (co dodatkowo ułatwi rozbudowany słowniczek na końcu!). Jest to również pomocne dla tych, którzy jak ja czytali cykl lata temu, aby powoli sobie wszystko przypomnieć. Taki zabieg spowalnia co prawda akcję, ale wynagradza to druga część powieści, którą czyta się z zapartym tchem. Problemy stają się dużo poważniejsze, przeszkody większe - a bohaterowie szybko muszą dojrzeć, by stawić im czoła sami, bez opieki matek, na które zawsze mogli liczyć. Jestem zachwycona różnymi kwestiami, które podejmuje ta powieść - spychając niejako samą walkę z demonami na dalszy plan. Przede wszystkim są to kwestie związane z płcią - co gdyby można wybrać czy być kobietą czy mężczyzną? Czy takiego wyboru nie będzie się potem żałować? A może wcale nie powinno się wybierać, a cały ten podział jest sztuczny? Sam wątek życia w cieniu bohaterskich rodziców również ukazuje ograniczenia, które nakładane są na młodsze pokolenia - które mogą przecież mieć własne aspiracje. W całej powieści przewija się zderzenie starego konserwatywnego w gruncie rzeczy świata, z próbą stworzenia nowej rzeczywistości - nie tylko wolnej od demonów, ale i ograniczania kobiet do roli żon i matek, a mężczyzn do zbawicieli i wojowników. Wszystkie te rozważania udało się Autorowi przemycić, nie przyćmiewając jednocześnie aspektów rozrywkowych - tym samym "Pustynny książę" może skłonić nas do myślenia także o naszym świecie, jak i pozwolić całkowicie zatopić się w fikcji i akcji. To zabieg, który osobiście bardzo cenię w kinie - filmach rozrywkowych, które jednocześnie przemycają ważne kwestie. Jeśli miałaby wskazać jakieś wady, będzie to nierównomierne rozłożenie narracji. W pewnym momencie powieść niejako porzuca Darina, skupiając się wyłącznie na Olive - która niestety jest początkowo dość nudną bohaterką. Odniosłam wrażenie, że jej potencjał nie został w pełni wykorzystany, szczególnie w pierwszej części książki. Niestety jako księżniczka ociera się o stereotyp zbuntowanej nastolatki i dopiero przyjęcie roli męskiej rozpoczyna jej przemianę. Pozostaje czekać na księgę II i zobaczyć jak ostatecznie potoczy się jej transformacja. "Pustynny książę" stanowi ponowne wprowadzenie do świata z Cyklu Demonicznego. Wprowadzenie bardzo dobre - pozostawiające chęć na więcej! Jednocześnie posiada wady takiego wprowadzenia - nie skupia się tyle na akcji, to na bohaterach i nakreśleniu ich sytuacji. Pewne znużenie mogą odczuć szczególnie osoby, które mają Cykl Demoniczny świeżo w pamięci - dla mnie jednak stanowił przyjemny powrót do świata lubianego, choć trochę zapomnianego. Autor pokazał, że w tym świecie są jeszcze wątki godne eksploracji. Świat niby ten sam, ale inny - nie tylko za sprawą nowego pokolenia - demony, które pozostały także przeszły przemianę... Księga I pozostawia zwyczajnie ogromny apetyt na więcej! To naprawdę ciekawa fantastyka, a Autor udowodnił, że jego demoniczny świat nadal może pozostać świeży - choć ostatnie tomy cyklu demonicznego przedstawiały trochę zmęczenie tematem. Już nie mogę doczekać się kontynuacji! Instagram @pani_papierek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-07-2022 o godz 18:22 przez: scarlettrose
Minęło piętnaście lat. Piętnaście lat spokoju oraz odbudowania wszystkiego co zostało zniszczone. I choć już w innym świecie niż było przed wojną, to jednak są to lata spokoju. Dzieci urodzonych po wojnie uważają demony za wymysły. Nie rozumieją po co mają się uczyć tych znaków, lekcji walk. Przecież demonów już nie ma. Jednak ci co przeżyli wiedzą, że ważne jest by pamiętać. Przez zapomnienie prawie przegrali walkę, wojnę o ludzkość. Ci co prowadzili wojnę przeszli do legendy. Niestety ich dzieci teraz mają ciężko z tego powodu. Wszyscy oczekują po nich wielkich czynów, siły, przywództwa. Syn Wybawiciela, Darin, oczekują od niego czegoś wielkiego. A on chce tylko żyć swoim życiem a nie życiem w cieniu ojca. Olive, księżniczka stara się ze wszystkich sił udowodnić matce oraz nauczycielom, że jest warta dużo więcej i nie jest już małym dzieckiem. Jednak to co nastąpi pokaże, że żadne z nich, nawet dorośli nie są gotowi na to co nadchodzi. A nadchodzi coś groźniejszego bo demony wydają się być mądrzejsze. W tym samym czasie zastawiły pułapkę na dzieci zwycięzców tym samym zapoczątkowali ciąg wydarzeń. Gdzie one zaprowadzą? Kto wygra? Muszę się do czegoś przyznać, nie dokończyłam jeszcze cyklu demonicznego, jestem w połowie tamtego cyklu. Ale jak zobaczyłam zapowiedź od wydawnictwa nie mogłam się powtrzymać i musiałam ją przeczytać. Jak cudownie było wrócić do tego świata. I choć jest już inaczej, bo na pierwszym planie występuje już następne pokolenie. Ich problemy i tajemnice to jednak ten świat się nie zmienił i dalej porywa. Nastolatki dopiero wchodzą w prawdziwy świat. Księżniczka choć do tej pory szkolona w zielarstwie i podstawach walki jest trzymana pod kloszem. Chce być traktowana jak każdy, jednak jako księżniczka ma ograniczenia. Kiedy się przeciw nim buntuje dochodzi do tragedii. Więc jest to książka po trochę o dorastaniu. Są tu typowe nastoletnie problemy, jak akceptacja, bunt, problemy, pierwsze miłostki. Również pierwsze decyzje, które nie tylko wpłyną na nich ale na wszystkich. Ale jest i poważnie: polityka, intrygi, zasadzki, porwania. Oj dzieje się dzieje w tym tomie. Jest to zapowiedź kolejnego świetnego cyklu. Styl autora i jego świetnie wykreowany świat wciąga bez reszty. Świat jest bardzo dobrze pomyślany, nie ma w nim niedociągnięć ani braków. To jak się ten tom kończy sprawia, że chce się sięgnąć już za następną część. Serdecznie polecam tę książkę. Zachęcam też by wpierw sięgnąć po wcześniejszy cykl. Bez tej wiedzy co było wcześniej da się czytać ale mając tę wiedzę o wiele lepiej wszystko się rozumie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-11-2021 o godz 18:50 przez: book_or_books
"Musisz bardziej uważać Olive (...) Jeśli ludzie zauważą, jaka jesteś silna, być może uznają to za coś... nienaturalnego." * Minęło 15 lat odkąd demony zostały pokonane, a bohaterski Arlen przepadł w Otchłani. Świat zaczyna odżywać i zapominać o koszmarze, jaki przynosiła noc. Wraz z upływającym czasem do głosu dochodzi młodsze pokolenie - nieznające trudów wojny z demonami - w tym Olive i Darin, wobec których, jako dzieci bohaterów oczekiwania są bardzo wysokie, niemal równe z niebezpieczeństwem, jakie czyha na nich w Otchłani i poza nią. Czy dzieci bohaterów poradzą sobie z odpowiedzialnością, jaka spada na nich przez decyzje rodziców? * Moją opinię zacznę od tego, że nie nie czytałam "Cyklu demonicznego" dlatego początkowo obawiałam się lektury "Pustynnego Księcia". Czy słusznie? Nie! * Pierwsza księga nowego cyklu skupia się na przedstawieniu nowych postaci i objaśnieniu kim są bohaterowie poprzednich książek. Dodatkowo szczegółowo przybliża świat, więc pomimo początkowego zagubienia dość szybko odnalazłam się w fabule i zrozumiałam, jaką role odegrały poszczególne postacie w poprzednim cyklu i jaką odegrają w nowym. * Co mogę natomiast powiedzieć o wrażeniach z lektury: ⚔ Przez pierwszą połowę książki brakowało mi akcji, która została odsunięta na bok na rzecz opisów — zarówno postaci, jak i realiów świata. Całe szczęście druga część to nadrobiła. ⚔ Postacie wzbudzają sporo emocji. Łatwo wyrobić sobie o nich opinię. Szczególnie do gustu przypadł mi Darin, o którym chętnie poczytałabym więcej. Z kolei postać Olive, która zdecydowanie zdominowała narracje, niestety budzi moje wątpliwości — jednak biorąc pod uwagę jej sytuację, myślę, że jest to zrozumiałe. ⚔ Podoba mi się kreacja świata i funkcjonowanie magii, która stanowi nieodłącznie jego element. ⚔ Za dużo tu moim zdaniem mowy o uczuciach i poszukiwaniu swojego miejsca na świcie. Przez to książka wypada bardziej jako młodzieżówka niż high fantasty, którego się spodziewałam. * "Pustynnego księcia" oceniam na 7/10 i niecierpliwie czekam na kontynuację - zakończenie nie zostawia mi innego wyboru.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-10-2021 o godz 18:30 przez: artemiabook
"Pustynny Książę" księga 1 Petera V. Bretta to początek nowej historii, która zaczyna się 15 lat po zakończeniu wydarzeń z Cyklu Demonicznego, tym samym otwierając Cykl Zmroku i oddając głos potomkom bohaterów znanych z pierwszej serii. Dzieci pogromców demonów zmagają się z życiem w cieniu chwały swoich rodziców. Każde z nich jest wyjątkowe i pragnie odnaleźć własną ścieżkę, jednak inevera, jak mówią Krasjanie, bezlitośnie pcha ich w objęcia tego, przed czym od maleńkości byli chronieni. Mrok jest coraz bliżej. Wróg czai się w cieniu...nadchodzi nowa era. Tym razem autor sięga po narrację pierwszoosobową, co po Cyklu Demonicznym wytrąciło mnie z rytmu. Jednak dzięki temu zabiegowi powieść przybiera bardziej młodzieżową formę, dlatego nie będę narzekać (choć nadal trzecioosobowa górą). W końcu Olive i Darin to 15-latkowie, a czytelnikowi łatwiej jest zrozumieć rozterki, które nimi targają i w tym wieku są całkowicie naturalne. Choć na kolejną i kolejną wzmiankę o całowaniu zaczęłam przewracać oczami. Autor postawił na odważne i nietuzinkowe rozwiązania, czym pozytywnie mnie zaskoczył. Mam na myśli głównie kreacje Olive i Darina. Są to niezwykle oryginalne postacie i z zapałem śledziłam ich losy. Nie przypominam sobie kogoś podobnego do tej dwójki. "Pustynny Książę" to dynamiczna powieść, która od początku zwiastuje zakłócenie względnego spokoju. Kiedy Olive odkrywa prawdę o swojej przeszłości i poznaje sekrety bliskich, już dawno wszystko wywraca się do góry nogami. Nie ma szans na przygotowanie się na kolejne niebezpieczeństwa, a uwierzcie mi wysypują się wręcz na każdym kroku. Autor naprawdę zrobił kawał dobrej roboty. Zarówno fani poprzedniej serii jak i nowi w tym uniwersum będą zadowoleni. Ci pierwsi poczują się swobodnie na znajomym gruncie, zaś drudzy bez problemu odnajdą się w zasadach i pojęciach. Także serdecznie polecam, ponieważ ta demoniczna przygoda pochłania, fascynuje i wypełnia myśli do ostatniego słowa. A co do zakończenia...kto urywa książki w takim momencie?!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-10-2021 o godz 11:01 przez: asioteka
Od niedawna jakoś bardziej ciągnie mnie do światów fantastycznych. Pozwalają mi one ukryć się przed rzeczywistością, która momentami bywa przytłaczająca. Takim sposobem wyruszyłam w podróż ku poznaniu twórczości Petera V. Bretta. Poznawanie twórczości tego autora zaczęłam trochę dziwnie, bo od „Pustynnego Księcia”, który dzieje się 15 lat po wydarzeniach z Cyklu Demonicznego. Co prawda można zacząć czytać Bretta od tej książki, ale niestety zaspoilerujemy sobie jego poprzednie tytuły. Jednak zostałam zapewniona, że autor to mistrz storytellingu i nawet po poznaniu spoilerów będzie ciężko się oderwać od lektury. No, ale do rzeczy. W „Pustynnym Księciu” poznajemy historie z dwóch perspektyw Olive oraz Darina. Olive jest interpłciową nastoletnią księżniczkę poszukującą siebie i tego, kim naprawdę chcę być. Darin to spokojny chłopak, który czuje presję społeczeństwa ze względu na to, że jego Ojciec uratował świat. Czuje on, że ludzie oczekują od niego, że on również uratuje ich od nowego zagrożenia. Leesha matka Olive swoją nadopiekuńczością chcę ją uchronić przed złem, które ciągle ją prześladuję. Niestety nastał dzień, kiedy to dzieci poprowadzą ludzi do kolejnych walk, odpowiadając na przeszłe decyzje rodziców. Czytanie z początku ciężko mi szło, ze względu na mój zastój czytelniczy, ale sytuacje, które dzieją się od połowy książki, pochłonęły mnie tak, że znikałam. Widać, że Brett potrafi dopracować świat, tak byśmy się w nim nie zgubili, ale też byśmy go dokładnie poznali. Bohaterowie świetne wykreowani, każdy z nich ma indywidualną cechę, która ich wyróżnia. Uwielbiam ich i jestem ciekawa, jak potoczą się ich dalsze losy. PK to nie tylko zwykła książka fantastyczna z demonami i mocami w tle, ale też historia o poszukiwaniu siebie, akceptacji swojej wyjątkowej inności, przyjaźni, odwadze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-12-2021 o godz 09:21 przez: booksoverhoes
Wystarczyło kilkanaście lat, żeby większość ludzi zapomniała o niebezpieczeństwie, jakim są demony. Dzieci z Zakątka nigdy ich nie widziały, wiodąc spokojne życie w obrębie wielkich runów. Spanie pod gołym niebem (kiedyś największy horror) stało się rozrywką, a opowieści o bohaterach wojny - nieprawdopodobnymi legendami. Ale czy ta sielanka naprawdę może trwać wiecznie? Lektura "Pustynnego księcia" utwierdziła mnie w przekonaniu, że Brett nie bardzo potrafi w początki. Tak samo jak w przypadku "Malowanego człowieka", zdążyłam się trochę wynudzić, zanim dotarłam do porządnej akcji. Za to, kiedy już do tego doszło, nie mogłam oderwać się od czytania! Połykałam kolejne strony w zastraszającym tempie, a słowa "koniec księgi pierwszej" były jak uderzenie w twarz od skalnego demona - bardzo, ale to bardzo bolesne i niebezpieczne dla życia. No bo jak to: w TAKIM MOMENCIE?! A jednak czułam się z tą książką trochę nieswojo. Postaci, które znamy z Cyklu demonicznego, przeszły jakąś dziwną przemianę i czasem trudno było mi w nich odnaleźć tych ludzi sprzed lat. Również ich dzieci, główne bohaterki i bohaterowie nowej serii, okazały się zupełnie inne, niż je sobie wyobrażałam. Dużym plusem jest natomiast fakt, że autor stara się wszystko przedstawić tak, żeby można było czytać "Księcia" bez znajomości poprzedniego cyklu (chociaż zdecydowanie polecam zacząć tę przygodę od samego początku!). Dla osób, które po raz pierwszy spotkają się z piórem Bretta, będzie to na pewno niesamowicie dobra zabawa, w której nie zabraknie przyspieszonego bicia serca, magii, świetnych scen walki i podróży po ciekawym, barwnym i różnorodnym świecie. Po raz kolejny cieszy mnie też to, jak wiele równościowych tez Brett przemyca do swojego brutalnego i z założenia patriarchalnego uniwersum!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-02-2022 o godz 00:56 przez: kiiki.books
„Pustynny książę” to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i popadłam w naprawdę ogromny zachwyt. Jest to w sumie historia osadzona w świecie z Demonicznego cyklu i może zabrałam się za to troszkę od złej strony, ale wszystko przede mną i zamierzam to nadrobić, bo „Malowany człowiek” już na mnie czeka. Niesamowicie wciągnęłam się w świat przedawniony przez Petera V. Brett’a i historię Księżniczki Olive Papiernik oraz Darina Balesa, którzy dorastają w nowej rzeczywistości z której demony zostały niemal wytępione. Niełatwo żyć w cieniu swoich rodziców, którzy uratowali świat od zagłady. Pragną wolności i swobody w decydowaniu o swoim losie. Niespodziewanie jednak ich życie zaczyna się komplikować, a niebezpieczeństwo dopiero nadchodzi… Pióro autora jest zaskakująco lekkie. Przyznam szczerze, że spodziewałam się, że będzie to „cięższa” lektura. Pierwszą księgę pochłonęłam niemal na raz. Zaprzątała moje myśli za każdym razem, gdy tylko odkładałam książkę na bok. Dostajemy masę ciekawych wątków, królewskich intryg i niespodziewanych zwrotów akcji. Już sam pomysł wątek Księżniczki Olive wywarł na mnie ogromne wrażenie, a każde kolejne niuanse tylko to wrażenie potęgowały. „Pustynny książę” wciąga już od pierwszych stron i nie ukrywam, że z ogromną przyjemnością zostałabym w tej historii na dłużej. Chyba było mi nawet troszkę przykro, że tak szybko dotarłam do ostatnich stron… Nie pozostaje mi nic innego jak biegiem zabrać się za księgę drugą! Koniecznie muszę wiedzieć co się dzieje dalej i jak potoczyły się dalsze losy Olive i Darina. A Wam ogromnie polecam! Nie dość, że jest to naprawdę kawał dobrej fantastyki to jeszcze w tak pięknym wydaniu. Nic tylko podziwiać i się zachwycać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2021 o godz 15:25 przez: aaniaa1912
Kilka lat temu, po raz pierwszy podeszłam do czytania twórczości Petera V. Bretta. Przeczytałam wtedy któryś ze środkowych tomów „Cyklu Demonicznego”. Książka mi się spodobała i pojawił się w mojej głowie plan, aby przeczytać cały cykl. Minęły lata, a mój plan pozostał nadal tylko planem. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się w końcu go zrealizować, gdyż niedawno sięgnęłam po inny cykl pana Bretta, którego wydarzenia rozgrywają się w tym samym świecie. Przeczytałam książkę „Pustynny książę. Księga I”, czyli pierwszy tom „Cyklu Zmroku”. Od początku byłam pewna, że książka „Pustynny książę. Księga I” mi się spodoba, gdyż nadal dobrze wspominam czytanie poprzedniej książki pana Bretta. Nie pamiętam o czym była, bo minęło prawie dziesięć lat, ale pamiętam, że bardzo dobrze mi się ją czytało. Tym razem również trafiłam na ciekawą historię, z którą z wielką chęcią spędzałam wieczory. Z wielką radością chłonęłam każdy szczegół przedstawionego świata i chciałam więcej. Podziwiałam świat wymyślony przez autora. Smutno było rozstawać się z bohaterami. Teraz, muszę uzbroić się w cierpliwość i czekać do stycznia na kolejny tom. „Pustynny książę. Księga I” to świetne rozpoczęcie „Cyklu Zmorku”, którego wydarzenia są osadzone w świecie „Cyklu Demonicznego”. Książka potrafi wciągnąć od pierwszych stron. Znalazłam w niej bohaterów, których polubiłam i takich, których znielubiłam. Treść była w pełni dla mnie zrozumiało, mimo że nie znam „Cyklu Demonicznego”. Nie mogę się doczekać powrotu do Olive i poznania jej dalszych przygód.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-10-2021 o godz 19:36 przez: Czytotaj
„Pustynny Książę” to zdecydowanie książka, którą pokochały moje oczy! Jest pięknie wydana, wzbogacona o ilustracje (I love it!). I środek również mnie nie zawiódł. Od razu zaznaczam, że nie znam Cyklu Demonicznego. Czy to mi przeszkodziło w odbiorze książki? Zupełnie nie! Szybko odnalazłam się w wykreowanym przez autora świecie i zmotywowało mnie, aby ten cykl nadrobić. Chcę po prostu więcej! Więcej wiedzieć o świecie, bliżej poznać bohaterów. Jasne, że „Pustynny Książę” jest teraz dla mnie jednym wielkim spoilerem, ale totalnie mi to nie przeszkadza! Dużym zaskoczeniem był dla mnie główny/a bohater/ka, który/a jest osobą dwupłciową (posiada zarówno męskie, jak i żeńskie narządy płciowe) - dowiadujemy się tego, na samym początku więc bez obaw, to nie spoiler 🙅‍♀️. Lubię przewidywać dalsze losy bohaterów, wiecie, kto z kim, po co, na co itd, a tutaj totalnie nie wiedziałam, w którą stronę to wszystko się rozwinie! I pisząc tą recenzję zdałam sobie sprawę, że to był duży plus tej historii! Z tym większą niecierpliwością będę teraz wyczekiwać kolejnego tomu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2022 o godz 22:45 przez: Kamila Pluta
Jak lubię czytać fantastykę tak Pustynnego księcia pokochałam i zostaje moim top w 2022 roku. Jak rozpoznać dobrą fantastykę? Otóż zapadasz się w historii i nawet nie zauważasz, że to już koniec. Wciąga po same uszy i od razu zakochujesz się w świecie i bohaterach stworzonych przez Petera V. Bretta. W tej książce aż przebija na kartach zapach fantastyki i nie można mu się oprzeć. Jeśli ktoś nie czytał cyklu demonicznego to śmiało może zacząć czytać Pustynnego Księcia bo wiedza z cyklu demonicznego nie jest potrzebna. Autor idealnie odwzorował świat fantasy gdzie na każdym kroku szaleją niebezpieczne demony żądne krwi. Czuć było zagrożenie czyhające nad bohaterami, tajemnice skrywane za murami i mimo wszystko można zobaczyć przyjaźń. Złego słowa powiedzieć nie mogę i nawet nie chce bo cykl zmroku jest moim ulubieńcem. Każdemu fanowi fantasy polecam, poczuć wszystkie emocje to coś wspaniałego dla czytelnika. Oby więcej było takich książek jak i historii. Peter V. Brett zajmuje specjalne miejsce w moim czytelniczym sercu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-01-2022 o godz 19:15 przez: Anonim
Cykl demoniczny Petera V. Bretta stał się jednym z moich ulubionych cykli. To był cykl, który wnosił dla mnie coś nowego w świat fantastyki. Kiedy dowiedziałem się, że powstaje nowy kolejny w świecie poprzedniego miałem obawy - czy nie będą to " odgrzewane kluchy?" Postanowiłem jednak zabrać się za niego. Po zapoznaniu się z pierwszą częścią z niecierpliwością wyczekuję kolejnych. Jak na razie nowy cykl - Cykl zmroku zapowiada się równie dobrze jak poprzedni. Z czystym sumieniem polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-04-2022 o godz 16:33 przez: Magdalena Senderowicz
Autor sporo czasu poświęcił na wprowadzenie nowych bohaterów, na opisanie tego, jak obecnie wygląda świat, w którym rozgrywa się akcja, na pokazanie nam, jak młodzi i naiwni są jeszcze Olive i Darin. Zmienia się to mniej więcej w połowie książki, gdzie dostajemy nagły zwrot akcji, tempo przyspiesza i mierzymy się już z czymś zupełnie innym. Cała recenzja: bookeaterreality.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Peter V. Brett

Peter V. Brett - amerykański pisarz powieści fantasy. Swoją popularność zawdzięcza cyklowi demonicznemu, który zapoczątkował powieścią "Malowany człowiek" wydaną w 2008 roku. Ceniony przede wszystkim za swój wyjątkowy styl i umiejętność tworzenia atmosfery grozy zebrał ogromne rzesze fanów oraz liczne wyróżnienia literackie.

Otchłań. Księga 1
4.8/5
28,90 zł
33,68 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Przetaina
4.5/5
35,94 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego