Przeznaczeni (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Los? Przypadek? Co kieruje naszym życiem?

Życiowo prawdziwa, nasączona nadzieją i dojrzałym optymizmem, ta książka to Twoje przeznaczenie

O tej książce można opowiadać na wiele sposobów. Na przykład tak: Przeznaczeni to historia pięciu osób. Pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, ale już wkrótce zbiegi okoliczności i przypadkowe na pierwszy rzut oka zdarzenia sprawią, że ich drogi nierozerwalnie się połączą.

Olin jest rozchwytywaną autorką  kryminałów. Ma wszystko: pieniądze, sławę, sukces, jest nawet zakochana. Problem w tym, że nie do końca szczęśliwie. Od wielu lat ma romans z żonatym facetem. Historia jakich wiele: ona kocha jego, on kocha tylko ją, no ale żona, dzieci…

Gabrysia pracuje w kasynie. Każdego dnia obserwuje ludzi, którzy wygrali albo przegrali. Sama jest nieufna i żyje na uboczu. Aż do momentu, gdy – przypadkiem – spotyka Mateusza.

Mateusz jest zdolnym grafikiem i beztroskim singlem. Ma pieniądze i kobiety. Pieniądze co prawda pożyczył swojemu przyjacielowi Kubie, ale kobiet w jego życiu nie brakuje – pojawiają się i znikają. Wszystko się zmienia, gdy spotyka Gabrysię. Ta kobieta to dla niego tajemnica, którą musi rozwikłać.

Kuba jest alkoholikiem. Niepijącym. W poszukiwaniu lepszego jutra wyrusza do Stanów Zjednoczonych. Pożyczone od Mateusza pieniądze błyskawicznie trafiają w ręce Jurka (zwanego Jerrym), polskiego emigranta, który w Ameryce dorobił się synów i  kolejnych żon, a także paru szemranych interesów, na których nieustannie ma nadzieję się dorobić.

Historie wszystkich bohaterów zbiegają się w kulminacyjnym punkcie. Jedni otrzymają szansę od losu, inni tę szansę bezpowrotnie stracą…

"Przeznaczeni" to absolutny majstersztyk, na który warto było czekać cztery długie lata. Katarzyna Grochola, najpopularniejsza polska pisarka,  postawiła wszystko na jedną kartę i napisała powieść, jakiej jeszcze nie było. Przemyślaną i  misternie skonstruowaną. Mądrą, czasem zabawną, a momentami bardzo poważną. O poplątanym życiu,  wzlotach i upadkach. O zderzeniach z rzeczywistością, ale nasączoną dojrzałym optymizmem. To powieść, w której gra toczy się o naprawdę dużą stawkę.

Od wydawcy:

"Nigdy nie wiadomo, kiedy się widzi kogoś po raz ostatni... Nie pamięta się ostatniego słowa, spojrzenia, grymasu twarzy, dźwięku. Dopiero potem mozolnie przez pamięć przedzierają się drobne gesty, do których dotarła już przyszłość, więc nie są już takie same i wszystkie świadczą o zbliżającym się... Nigdy nie wiadomo, kiedy się widzi kogoś po raz pierwszy... Nic tego nie zapowiada, dopiero potem przeszłość staje się oswojona i na zapas wiadoma. Więc raz na jakiś czas, nieokreślony, przychodzi taki dzień, w którym zwykłe drobiazgi zaczynają coś znaczyć, wypowiadane słowa nabierają mocy, a imiona stają się ludźmi, którzy odmieniają nasz los."
Katarzyna Grochola


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Przeznaczeni
Autor: Grochola Katarzyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 544
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-05-18
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 197 x 124
Indeks: 19258959
 
średnia 4,1
5
69
4
25
3
20
2
13
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
72 recenzje
18-10-2016 o godz 15:45 przez: Dorota Jaroszewska
Bardzo jestem ciekawa opinii innych, którzy przeczytali tę książkę, bo ja jestem bardzo na NIE. Przeczytałam, wymęczyłam, ale tak naprawdę nie wiem po co i dlaczego Pani Katarzyna napisała te 543 strony. Chyba nie zrozumiałam o czym jest ta książka...
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
4/5
28-11-2016 o godz 14:28 przez: Ósemkowy Klub Recenzenta
Katarzyna Grochola to jedna z najbardziej popularny współczesnych polskich autorek. W swoich powieściach porusza tematy miłości, przyjaźni, rodziny. Dotychczasowe powieści czytało się lekko, łatwo i przyjemnie. Przyznam, że w podobnym tonie sięgnęłam po najnowszą wydaną w 2016 roku powieść "Przeznaczeni". "Przeznaczeni" są opowieścią o piątce ludzi, teoretycznie nie mających ze sobą nic wspólnego, ale czy na pewno? Szybko okazuję się, że losy tych ludzi krzyżują się ze sobą i wzajemnie na siebie oddziałują. Czytelnik znajdzie w tej książce niepewność, kiełkującą miłość, prawdziwą przyjaźń, śmierć bliskiej osoby, oczekiwanie na nieosiągalnego mężczyznę. Pojawia się również rozpacz żony byłego alkoholika i aktywnego hazardzisty, rozpacz młodego chłopaka, który niewłaściwie ulokował swoje zaufanie i pieniądze oraz rozpacz matki, która widzi upadek swojego dziecka. Mam mieszane uczucia co do tej książki. Sięgnęłam po nią dla relaksu. Nie odnalazłam tego czego szukałam. Tym razem Grochola zaskoczyła. To nie jest kolejna powieść o miłości, którą się lekko czyta i wszystko jest wiadome. "Przeznaczeni" zmuszają do myślenia, refleksji, zastanowienia się nad życiem i wyborami bohaterów. To nie jest książka dla każdego. Nie polecałabym jej młodym czytelnikom, tylko raczej starszym osobom, które mają większe doświadczenie życiowe. Reasumując, to nie jest pozycja dla wszystkich. Sandra, lat 17 źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
2/5
03-07-2016 o godz 17:57 przez: Joanna Winkel
Po paru latach przerwy w czytaniu Grocholi, z niecierpliwością zaczęłam czytać nowa powieść i bardzo się rozczarowałam. Bardzo przygnębiająca lektura, same nieszczęśliwe historie, zmarnowane życia, naiwność bohaterów, której nawet najgorsze doświadczenia życiowe nie osłabia.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
1/5
26-06-2016 o godz 20:27 przez: Agnieszka Nocoń
Długie nudne i nieciekawe opisy, nie potrafiła mnie wciągnąć mimo, że zaczęłam czytać z entuzjazmem. Lubię książki tej autorki ale ta jest chyba najgorsza. Nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
05-06-2016 o godz 19:35 przez: Lucyna Tomoń
Trudno też nie zwrócić uwagi na rozbieżność Grocholi z "Przeznaczonych" z tą...znajomą. Obawiam się, że grono jej stałych czytelników to zupełnie inny odbiorca, niż ten, który sięgnąłby po jej najnowszą powieść. Nie chcę żadnej z grup umniejszać, bynajmniej! Jednak powiedzmy sobie szczerze, Grochola bawiła, śmieszyła, rozkochiwała w lekkiej kobiecej prozie, po którą każda z nas z przyjemnością sięgała. Tutaj mamy do czynienia z czymś zupełnie innym.
Czy polecam? Tak. Książka z gatunku literatury...trudnej, chociaż nie do łez. Pięknej, chociaż lekko przegadanej. Jeżeli Grochola zostanie w tej formie i to właśnie ona daje jej prawdziwe spełnienie, z przyjemnością sięgnę po kolejną jej książkę.

cała recenzja do przeczytania na www.today-ornever.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-06-2016 o godz 21:01 przez: Ania mama Alicji
Ogólnie uważam, że powieść ta jest ciekawa. Każdy z tych wątków jest dość wciągający, choć wolałabym, by został napisany w znacznie prostszy sposób. Miałam nadzieję, że będę mogła się przy tej książce zrelaksować, tymczasem musiałam mieć się cały czas na baczności, by niczego nie przeoczyć, bo znów straciłabym wątek. Nie, nie oczekiwałam prostej powiastki o miłości. Czytałam już wiele życiowych książek i bardzo lubię taką tematykę. Tutaj było dla mnie po prostu ciut za dużo "poezji", a za mało prozy. Mam nadzieję jednak, że nikogo nie zniechęciłam do sięgnięcia po tę powieść. Wielu osobom bardzo się ona podoba więc może warto samemu wyrobić sobie o niej opinię? To chyba byłoby najlepsze rozwiązanie, zatem polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
19-11-2017 o godz 17:24 przez: Jutka
Troszkę się rozczarowałam tą książką, spodziewałam się czegoś innego myśląc o GRocholi. Na samym początku uderzył mnie chaos musiałam się skupić żeby jakoś to poskładać później było już lepiej. Książka porusza dość ciężkie ale życiowe tematy jak np. alkoholizm. Dla mnie jakoś za ciężka była i okropnie dołująca...czytam książki po to by jakoś oderwać się od codzienności gdzie na co dzień mam do czynienia z wieloma problemami ludzkimi i książki mają dla mnie być odskocznią i ucieczką w marzenia a tu było odwrotnie ciągnęła mnie w dół chodź skłaniała do refleksji nad życiem ale była za "ciężka". Na pewno nie polecam na jakiś wakacyjny urlop. Ogólnie ok przeczytałam ale troche wymęczyłam :P
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
28-06-2017 o godz 16:25 przez: Anonim
Ksiazke "Przeznaczeni" kupilam bez zastanowienia pamietajacac wczesniejsze ksiazki Grocholi . Zalozylam ze bedzie dobra i bardzo sie rozczarowalam. Ksiazka jest chaotyczna i nie wiadomo o czym. Przeczytalam ponad 100 stron na sile, myslalam ze cos sie rozkreci ale nic z tego. Ksiazka jest tak nudna ze nie da sie czytac, a ja nie mam zwyczaju zostawiac ksiazki nieprzeczytanej. NIestety tej sie nie da czytac. Zaluje wydanych pieniedzy i obawiam sie ze wiecej na ksiazki Grocholi nawet nie spojrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
26-06-2016 o godz 10:50 przez: jolanta kasprzak
Codzienność nie jest łatwa. Dlatego w weekend z entuzjazmem złapałam się za nareszcie nową Grocholę. Odprężę sie pomyślałam. Nic z tego. Wprawdzie od książki nie można się oderwać ale jest po prostu smutna i taka rzeczywista jak to co człowieka czeka w szarej rzeczywistości w nadchodzący poniedziałek. Dlatego tydzień pracy zacznę z chandrą a chciałam wypocząć. Warto przeczytać ale nie w weekend. Nic zabawnego. Trudne sprawy i decyzje.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
20-06-2016 o godz 08:27 przez: Dingiso
Jestem trochę rozczarowana. Książka ma fajny temat ale napisana jest dziwnym językiem. Mnóstwo odjechanych opisów nie przysparza książce splendoru. Myślę, że zmiana ewidentna stylu pisarki nie wyszła jej na dobre. Gdyby była napisana "po staremu" to byłaby o niebo lepsza. Momentami książka jest zagmatwana, można się pogubić. Prawdę mówiąc nie zachwyciłam się. Wolę wcześniejszą Grocholę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
16-02-2017 o godz 15:31 przez: milka3
Niestety pani Grochola pławiąc się w oparach sukcesów straciła kontakt z ziemią i uważa , że nieważne jaką szmirę napisze to i tak się sprzeda. I ma rację. Nadmieniam, że bardzo lubiłam jej wcześniejsze książki, ale ostatnio co pozycja to gniot tylko świetnie wypromowany. pani Kasiu tęsknimy za dawną Grocholą!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
30-01-2017 o godz 18:31 przez: Kerstyn
Kupilam ksiazke w nadzieji na kolejna ciepla opowiesc o zyciu z happy endem. Niestety Opowiesc skupia sie na smutkach i problemach a nie na pozytywnych aspektach zycia. Pieknie napisana ale dolujaca
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-05-2016 o godz 09:12 przez: Małgorzata Łyszczarz
Najlepsza książka tej autorki, powieść w powieści, wiele książki Kasi Grocholi przeczytałam, ale ta majstersztyk i ten koniec "Ty wszystko możesz" to motto na resztę życia. Trzeba o tym pamiętać
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
01-06-2016 o godz 12:26 przez: kamila
Oczekiwałam więcej, znacznie więcej. Książka oczywiście jest niezła, ale nie zachwyciła mnie. Nie wyróżnia się na tle wydawnictw o podobnej tematyce i nie zapada w pamięć.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
27-05-2016 o godz 20:22 przez: atramb
Długo czekałam na nową książkę Grocholi... jestem nią oczarowana... bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-11-2018 o godz 07:15 przez: bozena
To prezent dla koleżanki, niestety nie czytałam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-07-2016 o godz 09:49 przez: Magdalena Matraszek
Zastanawialiście się kiedyś, co się dzieje z pisarzem, który znika na kilka lat? Z pewnością pracuje nad kolejną powieścią, może próbuje sił w nowych gatunkach literackich, może chce zaskoczyć czytelnika nowatorską formą, czy wnikliwą analizą rysu psychologicznego swoich bohaterów. Jakie zmiany muszą w nim zajść, jak dalece musi wycofać się z życia publicznego, zatracić w głąb siebie, by powrócić z nową, tak znakomitą prozą, że trudno w niej odnaleźć dawnego pisarza?


Katarzyna Grochola pisze od 20 lat. Nigdy nie krytykowałam jej wcześniejszych powieści, choć nie ukrywam, że nie należałam do grona fanów. Uważam jednak, że dopóki literatura znajduje odbiorców, to warto ją tworzyć. I właśnie teraz, po 20 latach twórczości pisarskiej, Grochola daje nam powieść, która karze mi inaczej spojrzeć na autorkę. Porównując jej pierwsze książki z najnowszą "Przeznaczeni" widać wyraźnie jak długą drogę musiała przejść, jak wiele zmian musiało zajść, tak w świecie w którym żyje, jak i w niej samej, jak bardzo dojrzała, wyklarowała swój styl i dopracowała warsztat. Jeżeli za napisaniem znakomitej, jednej książki, ma stać dziesięć średnich, to jest to cena jaką warto ponieść.

Nad najnowszą powieścią "Przeznaczeni" Grochola pracowała 4 lata i jak sama stwierdziła, dopiero po jej napisaniu poczuła się prawdziwą pisarką. A ja nie mam co do tego wątpliwości. Książka jest tak misternie skonstruowana, tak dopracowana, że niemal fizycznie można odczuć trud pracy, jaka została w nią włożona. Pisanie to przecież nie bułka z masłem, to ciężka, precyzyjna dłubanina, niezliczone ilości korekt, przekreśleń, poprawień. To czasochłonny research umożliwiający oddanie danego zagadnienia jak najbardziej wiarygodnie. To walka z własnymi demonami, wątpliwościami, zniechęceniem. Dobra proza nie pisze się sama, bez wysiłku, bez poświęceń. Dobra proza wymaga czasu. Jest dialogiem z czytelnikiem, ale przede wszystkim dialogiem z sobą samym, obnażaniem się. I taka jest bez wątpienia najnowsza książka Katarzyny Grocholi "Przeznaczeni", która ukazała się w maju nakładem Wydawnictwa Literackiego.

Jest to powieść wielowątkowa, autorka sukcesywnie odsłania kolejne puzzle historii Gabrieli i Mateusza, Kuby i Jerrego oraz Aleksandry. Poszczególne fragmenty są stosunkowo krótkie, co pozwala szybko przejść z jednego wątku w drugi. Akcja rozgrywa się między subtelnymi, plastycznymi opisani a wartkimi dialogami. Trzy kompletnie różne historie stanowić by mogły materiał na trzy oddzielne książki. I byłyby to dobre książki z nieszablonowymi bohaterami. Ale dopiero połączenie ich w jedną, spójność całość przenosi prozę Grocholi na wyższy poziom.

Autorka wnikliwym okiem obserwuje zachowania ludzi, ich reakcje w skrajnych sytuacjach, ich walkę z własnymi słabościami. Niezwykle wiarygodnie opowiada o piekle uzależnienia od alkoholu i gier hazardowych. Chwilami miałam wrażenie, jakbym stała za jej plecami, wychylała się lekko i niemal mogła dotknąć stołu do ruletki, czy pokera, nad którymi pochyla się wraz ze swoim bohaterem. Grochola pisze tak, jakby stała na środku kasyna, z pierwszej ręki relacjonowała bieg zdarzeń. Nic tu nie jest wydumaną fikcją literacką. Jest twarda rzeczywistość, prawdziwi ludzi ze swoimi ułomnościami i realne emocje. Pisać tak, by czytelnik zatracił się w opowiadanym świecie i nie miał co do niego żadnych wątpliwości, to wilka sztuka. Grochola ją opanowała.

Jestem oczarowana precyzyjnym językiem, chwilami poetyckim, chwilami zimnym chirurgicznym, ale zawsze tak sugestywnym, tak dobitnym, że można odnieść wrażenie, że każde słowo zostało przemyślane 100 razy, zanim zostało napisane. Jakby autorka z każdym swoim zdaniem odbywała walkę o jego przetrwanie w książce. Wiele tu perełek, jak opis rzezi Ormian widziany oczami dziecka, czy opis rozdzierającej pustki po śmierci matki Aleksandry, jak w końcu opis przedmiotów, które zdają się też odczuwać samotność.

Książka zmusza do refleksji nad naturą ludzkiego życia, nad tym czy rządzi nami przypadek, czy przeznaczenie. Czy życiowe wybory podyktowane są świadomą intencją, czy ślepym losem? To jeden z tych tytułów, o którym podczas długich, letnich wieczorów dyskutuje się z przyjaciółmi. To książka do której się wraca, zarówno myślami, jak i dosłownie, ponawiając lekturę i odkrywając za każdym razem coś nowego.

Jestem pod ogromnym wrażeniem przemiany autorki, odwagi w pisaniu, bycia bezkompromisowym, a jednocześnie tak wrażliwym i kruchym. Warto było czekać na jej powrót. Szczerze polecam, ArtMagda. https://subiektywnieoliteraturze.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-07-2016 o godz 21:01 przez: monweg
Katarzyna Grochola milczała cztery lata, ale gdy już postanowiła się „odezwać”, to do powiedzenia ma wiele. I broń Boże nie jest to błaha historyjka. Przeznaczeni to poważna powieść o życiu, przyjaźni i miłości. O tym, jak dostajemy skrzydeł, by wzlecieć naprawdę wysoko, ale i o upadku, często na samo dno, i o tym, jak ciężko jest się podnieść, odbić od tego dna. Czasami błąkał mi się uśmiech na ustach, czasami zaciskałam pięści. Ta książka wydobywa wiele różnych, skrajnych emocji i udowadnia, że po dwudziestu latach Grochola jest w rewelacyjnej formie.

Przeznaczeni to opowieści o pięciu całkiem innych osobach, dwóch kobietach i trzech mężczyznach. Olin (Aleksandra) jest pisarką i autorką poczytnych kryminałów. Nie jest szczęśliwą osobą, choć pozornie ma wszystko, co do szczęścia jest potrzebne. Jest sławna, odniosła sukces, ma pieniądze i jest zakochana. Niestety, jej wybranek ma własną rodzinę, żonę, dzieci… Olin ma też śmiertelnie chorą matkę, która wymaga opieki. Rudowłosa Gabrysia jest krupierką w kasynie. Kobieta jest wycofana, a ten stan rzeczy ulega zmianie, gdy poznaje Mateusza. Mateusz z kolei jest grafikiem komputerowym. Jest też beztroskim singlem, który zmienia kobiety jak rękawiczki. Wszystko się zmienia, gdy na jego drodze los postawił Gabrysię. Kuba i Jurek (Jerry) są niepijącymi alkoholikami. Poznają się na emigracji w Stanach Zjednoczonych. Jerry wykorzystuje naiwność Kuby, rozpościerając przed nim widoki na niesamowicie dobry interes. A jak jest faktycznie?

Jedna z bohaterek interesuje się sztuką, a konkretnie dziełami znanego holenderskiego malarza i matematyka Mauritsa Cornelisa Eschera. Jednym z jego dzieł jest drzeworyt przedstawiający mrówki uwięzione na wstędze Möbiusa, poruszające się ciągle i ciągle w jedną stronę, bez możliwości zmiany, bez możliwości wyjścia. Kasia Grochola w wywiadzie dla Być kobietą mówi między innymi o tym zjawisku:

"Moi bohaterowie tak się właśnie poruszają. Lub dlatego, że my tak właśnie się poruszamy. Często nie odróżniamy rzeczywistości od fikcji, lub naszych pragnień. Po prostu uwikłani we własne obciążenia, obwiniamy za nie innych. Może tak naprawdę nie chcemy szukać wyjścia? Escher to dobrze narysował. Rysunek jest na tyle niepokojący, że zmusza do myślenia."

Czytelniczki dzielą się na te, które lubią prozę Katarzyny Grocholi i na te, które za nią nie przepadają. Niektórzy z was wiedzą, że od bardzo dawna należę do tej pierwszej grupy. Grochola podbiła moje serce książkami z Judytą w roli głównej i tak już pozostało. Każdej kolejnej wyczekiwałam z niecierpliwością. Czytając, wściekałam się, cieszyłam, współczułam, płakałam… Można o książkach Grocholi powiedzieć różne rzeczy, ale nie to, że są nijakie. Mówi się, że to literatura dla kobiet, ku pokrzepieniu. Jestem innego zdania, mężczyźni też mogą się zachwycać pisarstwem Pani Katarzyny. Osobiście znam kilku takich, którzy nie wstydzą się do tego przyznać.

"Uważaj na słowa, słowa zamieniają się w czyny, uważaj na czyny, zamieniają się w nawyki, uważaj na nawyki, zamieniają się w cechy, cechy zamieniają się w charakter, charakter staje się twoim przeznaczeniem…"

Nową powieścią Grochola udowadnia, że potrafi pisać świetnie, w sposób przemyślany. Przeznaczeni to książka mądra, dokładnie i precyzyjnie zbudowana, z bohaterami, którzy są dopracowani i bardzo prawdziwi. Książka, którą czyta się bardzo szybko i zapamiętuje na długo po odłożeniu jej na półkę. Miłość i zdrada, cierpienie i szczęście, uzależnienie i niezależność przeplatają się ze sobą, wiążą, zlewają w jedno. Grochola wie, jak wydobyć z czytelnika wzruszenie czy ekscytację. Wielowątkowa powieść, której autorem oprócz Grocholi jest samo życie.

Autorka stwierdziła, że nareszcie poczuła się pisarką. Nie dziwi mnie to, bo to powieść świetna i uniwersalna: dla kobiet i dla mężczyzn. Dla licznych wielbicielek twórczości Pani Kasi, ale także dla tych z was, którzy przygodę z nią dopiero zaczynają. Jestem prawie pewna, że po lekturze Przeznaczonych nabierzecie ochoty na więcej… i więcej. Nie pozostaje mi nic innego, jak gorąco polecić nową powieść Katarzyny Grocholi wszystkim.

"Nigdy nie wiadomo, kiedy widzi się kogoś po raz ostatni… Nie pamięta się ostatniego słowa, spojrzenia, grymasu twarzy, dźwięku. Dopiero potem mozolnie przez pamięć przedzierają się drobne gesty, do których dotarła już przyszłość, więc nie są już takie same i wszystkie świadczą o zbliżającym się…"

https://monweg.blogspot.com/2016/07/przeznaczeni-katarzyna-grochola.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2016 o godz 08:44 przez: werka777
Pięciu głównych bohaterów, pięć sposobów na życie, historii i ciągniętych bagażów doświadczeń. Kobiety i mężczyźni, naznaczeni konsekwencjami własnych wyborów, poddani przypadkowi i zbiegom okoliczności stają w obliczu nowych sytuacji, z którymi muszą sobie poradzić. Odzywają się demony przeszłości, własne słabości, uzależnienia i nadzieje. W świat teraźniejszy wkrada się piętno minionych lat, a przecież nie tak łatwo zmienić coś, co dotąd stanowiło swojską otoczkę, często niestety wygodną tylko z pozoru.

Czy to my jesteśmy odpowiedzialni za własne życie, a może naszym losem rządzi przypadek, figlarny zbieg okoliczności, który łączy lub dzieli wedle własnego uznania? Autorka, przedstawiając historie pięciu osób stara się odpowiedzieć na pytanie, czy przeznaczenie może zdominować naszą codzienność? A może to tylko od nas zależy, czy zostanie ono wypełnione do końca?

Paleta emocji i wrażeń, która wkradła się w szeregi tej powieści, zaskakuje tym bardziej, że dotąd Katarzyna Grochola była mi znana z zabarwionych pozytywną, lekką nutą romansów dla kobiet fundujących odpoczynek i odprężenie. Tym razem jest miłość, a jednak pojawia się także poczucie beznadziejności i braku zrozumienia, rozpacz oraz smutek. Ta książka została utkana z ludzkich problemów, z którymi borykają się ci żyjący obok nas, albo nieraz i my sami. Zdrada czy uzależnienia, niekończące się koło bolesnych konsekwencji i powtarzanych błędów, które czasami tak trudno nam dostrzec. Każdy z przedstawionych scenariuszy został ukazany tak wiarygodnie, jak gdyby wyjęto go rodem z życia samej autorki. Jestem ciekawa tego, jak wielką część siebie zawarła w tej powieści Katarzyna Grochola.

Realna i prawdziwa - czasami do bólu, misternie skonstruowana i zaplanowana w każdym szczególe. „Przeznaczeni” to nie jest lekka lekturka, przy której można się zrelaksować. Wyzbyta typowego dotąd dla Grocholi humoru, porusza istotne problemy, a szeroki wybór bohaterów pozwala na to, by czytelnik mógł wybrać sobie tego najbliższego jego sercu. Przyznam, że początkowo miałam delikatny problem z tym, że co chwilę na pierwszy plan wchodziła inna osoba. Skupiona więc i usilnie próbująca wbić się w powieściową fabułę w końcu osiągnęłam swój cel i plącząc się w gęstwinie słabości czy rozterek dotarłam do samego końca, do finału, który od początku pozostawał dla mnie wielką zagadką.

Katarzyna Grochola kolejny raz potwierdziła, że należy do naszej polskiej elity autorów. Kreując sytuacje tak wiarygodne i bohaterów tak realnych, pokazuje że dobra powieść nie zawsze musi być krwawym kryminałem czy słodką historia miłosną. „Przeznaczeni” to bez dwóch zdań literatura przez duże L, dojrzała, poważna, pochłaniająca, chociaż przyznam, że trochę zatęskniłam za tym, co było kiedyś. Niemniej jednak pozostaje mi docenić wybór autorki i wyrazić podziw dotyczący tego, jak wielkich zmian dokonała w swoim dorobku.

Wydaną po trzech latach ciszy powieść Grocholi polecę wszystkim tym, którzy mają ochotę na książkę o prawdziwym życiu, skąpaną w sytuacjach trudnych i zagmatwanych. Jeżeli jesteście ciekawi tego, jak zmieniła się proza pani Kasi, bądź po prostu chcecie dopiero rozpocząć przygodę u boku twórczości tej autorki, sięgnijcie po „Przeznaczeni”. Wiedzcie jednak, że ta książka jest inna, aniżeli wszystkie dotąd. I sama jestem zaintrygowana tym, czy nowa odsłona autorki przypadnie Wam do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-05-2016 o godz 16:52 przez: dobrerecenzje.pl
Katarzyna Grochola to najpopularniejsza polska pisarka współczesnej literatury. Jej najnowsza powieść, której premiera odbędzie się 18 maja, rozgrywa się w dwóch miejscach: USA, i Polsce. Autorka opisuje historie pięciu osób: Gabrysi, Mateusza, Olin, Kuby i Jerrego. To poplątane losy młodych ludzi dotkniętych alkoholizmem, hazardem lub tęsknotą za niespełnioną miłością. Pojawia się też wątek śmierci bliskiej osoby i trudny wybór: czy zostać w kraju z umierającą matką, czy wyjechać zagranicę do ukochanego?

Jurek -nazywa się Jerrym, to polski emigrant, po kilku mitingach dla alkoholików, postanowił oddać się hazardowi, bo twierdzi, że kasyno jest dla ludzi. Często prowadzi nielegalne interesy, trochę kombinuje, a przy tym uwodzi kolejne kobiety i jak sam twierdzi nawet nie wie ilu ma synów w Stanach. Ciągle łudzi się nadzieją, że stanie się wielkim biznesmenem i zbije fortunę.

Kuba- niepijący alkoholik, niezwykle oddany Jerryemu lecz, gdy dochodzi „co do czego” kocha się z jego żoną nie dbając o przyjaźń. Ciągle okłamuje matkę, że dobrze zarabia, ale wyciąga od niej kasę.

Gabrysia- to młoda dziewczyna, która pracuje w kasynie. Z obojętnością obserwuje tam ludzi przychodzących i uważa, że najzabawniejsze w kasynie jest to, że ludzie tam przebywający myślą, że są niewidzialni, że są ukryci przed światem i myślą, że tutaj ich nikt nie znajdzie. Uciekają od swoich problemów, żon, smutków i zostawiają tutaj fortunę. Gabrysia jest nieufna wobec ludzi lecz, gdy spotyka Mateusza zakochuje się bez pamięci.

Powieść „Przeznaczeni” to historia, którą pisze samo życie, to po prostu nasze współczesne czasy niezwykle trudne i brutalne. To tragedie młodych ludzi, dla których nie ma pracy w kraju więc uciekają zagranicę, aby borykać się z problemami mieszkaniowymi. Książka napisana w sposób niezwykle jasny i przejrzysty i choć zawiera ponad 500 stron, wcale się nie czuje, bowiem szybko można się zatracić w czytaniu i utracić poczucie rzeczywistości. Książka nie ma rozdziałów tylko podrozdziały lecz mnie osobiście to wcale nie przeszkadza.

Zachęcam Cię czytelniku do zgłębienia tej powieści, bo uważam, że w tej książce każdy odnajdzie jakąś małą cząstkę siebie, a w życiu jest zawsze tak, że albo ty rozdajesz karty, albo tobie je rozdają.

Moja ocena: 10/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

O autorze: Katarzyna Grochola

Katarzyna Grochola jest polską powieściopisarką i dziennikarką urodzoną latem 1957 roku w Krotoszynie. Autorka literatury kobiecej, której książki opierają się na historiach o namiętnej miłości, zakochaniu i poszukiwaniu szczęścia. Zadebiutowała w 1997 roku powieścią „Przegryźć dżdżownicę”, jednak dopiero książka „Nigdy w życiu!” przyniosła jej ogromną sławę.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kruchy dom duszy Thorwald Jurgen
5/5
31,45 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
4.6/5
25,75 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bajki robotów Lem Stanisław
4.5/5
18,83 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czuły narrator Tokarczuk Olga
4.4/5
31,50 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom marionetek Socha Natasza
4.4/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Samosiejki Słowik Dominika
5/5
27,63 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Eli, Eli Tochman Wojciech
5/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Modopolis Thomas Dana
4.5/5
28,23 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Golem XIV Lem Stanisław
5/5
30,97 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fale Woolf Virginia
4.6/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokój Jakuba Woolf Virginia
4.5/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Interwencje 2020 Houellebecq Michel
4.1/5
28,30 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bieguni Tokarczuk Olga
4.1/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lalka i perła Tokarczuk Olga
5/5
20,74 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ludzie, ludzie... Woydyłło Ewa
5/5
24,68 zł
32,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.