Przez (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 33,69 zł

33,69 zł 42,90 zł (-21%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Papużanka Zośka Książki | okładka miękka
33,69 zł
asb nad tabami
Krall Hanna Książki | okładka miękka
16,81 zł
asb nad tabami
Klejzerowicz Anna Książki | okładka miękka
24,59 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Mężczyzna wynajmuje mieszkanie, rozstawia sprzęt i zaczyna przez okno podglądać i fotografować mieszkańców sąsiedniego bloku. Nie wychodzi, zakupy robi przez internet, nie kontaktuje się z nikim. Kiedyś mieszkał naprzeciwko, a teraz aparatem poluje na żonę, którą porzucił kilka lat wcześniej. Jak się poznali? Dlaczego rozstali? Kim jest mężczyzna? Czy zjawia się dlatego, że chce wrócić? A może chce jej i sobie coś udowodnić?

Wyraźnie widać w nim ślady choroby psychicznej, potrzebę odizolowania się, a jednocześnie konieczność dominacji. Pragnie być zbrodniarzem doskonałym, choć nie popełnia żadnej zbrodni. Wszystko ma przemyślane i zorganizowane. Ale czy panuje nad rzeczywistością?

To książka o obsesji, o wielopłaszczyznowości ludzkiego myślenia. O fascynującym problemie linearnej koncepcji czasu. O pamięci funkcjonującej w osobowości zaburzonej.

I wreszcie bohater najważniejszy – fotografia. Amatorskie próby utrwalenia świata, by nad nim zapanować. Wiele miejsca w tej powieści poświęcono różnorodnym, starym i najnowszym, technikom fotograficznym, a autorka starała się wejść w osobowość autora zdjęć, jednocześnie zaburzoną i genialną.

Pierwsza od czerech lat powieść Zośki Papużanki, uznanej za jedną z ciekawszych polskich pisarek.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Przez
Autor: Papużanka Zośka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 296
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-04-15
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34587072
 
średnia 4,2
5
11
4
14
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
4/5
27-05-2020 o godz 19:54 Anonim dodał recenzję:
Kiedy podchodziłem do lektury tej książki, w zasadzie nie wiedziałem, co o niej sądzić. Z jednej strony byłem naprawdę bardzo ciekawy, ponieważ nie czytam zbyt dużo powieści ze współczesnej literatury pięknej, bardziej stawiam na „odrealnienie”, czyli fantastykę. Z drugiej strony zaś troszeczkę się bałem, że książka nie przypadnie mi do gustu. Chyba moją pierwszą przeczytaną pozycją w tym gatunku byli „Normalni ludzie” Sally Ronney, którzy nie do końca byli tacy normalni i wspaniali. Wyniosłem z nich jedynie urazę do współczesnej literatury pięknej. Teraz jednak już po przeczytaniu „Przez” mogę śmiało stwierdzić, że sięgnięcie po tę książkę było dobrą decyzją. Teraz, jak to jest zazwyczaj w moich recenzjach, powinno być słów kilka o fabule, tylko że mam mały problem. O czym właściwie jest ta książka? Można powiedzieć, że o wszystkim i o niczym. Głównym bohaterem jest mężczyzna, fotograf, który pięć lat temu porzucił swoją żonę. Teraz fotografuje ją oraz inne osoby z ukrycia, nie wychodząc z domu. Jestem wprost zachwycony tą pozycją. Było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką, ale na pewno nie ostatnie. Wspaniale nakreślona postać mężczyzny, u którego widać chęć odizolowania się, chorobę psychiczną oraz potrzebę dominacji. Autorce udaje się bardzo dobrze wczuć w tego psychopatycznego geniusza. Oprócz tego dużą rolę w książce odgrywa fotografia. Autorka nie rzuca zbyt dużą ilością fachowych słów, jednak widać, że posiada nie małą wiedzę(w końcu w podziękowaniach jest mowa o kilku fotografach), którą w genialny sposób dzieli się z czytelnikiem. I to jest fajne, że zrobiła research przed napisaniem. Innymi słowy widać profesjonalizm. Jestem troszeczkę zaskoczony, bo nie wiedziałem, że kiedykolwiek książka o wszystkim i o niczym aż tak bardzo mi się spodoba. „Przez” zwraca uwagę nie tylko na to dziwne zachowanie głównego bohatera i w ogóle jego relację z innymi, ale też na zwykłe rzeczy codzienne. I to jest piękne. Nie spodziewajcie się w przypadku tej książki wartkiej akcji wprost z amerykańskich filmów, gdyż jej tu nie znajdziecie. Autorka ma bardzo nietypowy, osobliwy styl pisania, naprawdę trudno byłoby go skopiować. Ponadto Papużanka w tej pozycji łamie schematy i to w niej lubię. Nie ma tutaj na przykład dialogów(no dobra, może jest kilka pod koniec, ale to kropla w morzu) są one wplecione w fabułę. Nie ma też żadnych imion czy nazwisk. Cała książka jest jednocześnie uniwersalna i nieuniwersalna. Trudno mi określić, w jaki sposób to możliwe, ale ja odniosłem takie wrażenie. Nie znajdziecie w tej książce również uporządkowanej historii. Jest to po prostu zbiór luźnych myśli. Czasami zupełnie zwykłych, czasami bardzo mądrych. Przy tej pozycji zdecydowanie potrzebne są cisza i skupienie. Ciekawa, zastanawiająca, intrygująca, dająca do myślenia, ucząca i mądra proza, skierowana raczej do starszych czytelników, którzy lubią nietuzinkowe pozycje, a przede wszystkim do osób, które lubią rozkoszować się literaturą- bo to zdecydowanie jest taka książka. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-04-2020 o godz 13:43 CherryLadyReads dodał recenzję:
„Życie trzeba żyć powoli.” I powoli też płynie się przez karty tej książki. Najnowsza powieść Zośki Papużanki to historia o niczym albo o wszystkim właśnie. O naszych słabościach, które doprowadzają innych do szaleństwa. O trudach codziennego życia razem we dwójkę, o naszych wadach, niedopasowaniu, zazdrości, obsesjach. O naszym człowieczeństwie. Było to moje pierwsze spotkanie z prozą tej autorki i muszę powiedzieć, że nie tego się spodziewałam. Nie tego oczekiwałam, przez co mam problem z oceną tej książki. Nie wiem czy wszystkie dzieła pisarki są napisane w tym stylu, ale dla mnie było to nie lada wyzwanie, które utrudniało czytanie i zniechęcało mnie do tego utworu. Narracja w powieści prowadzona jest w taki sposób, że nie ma podziału na dialogi. Nawet jeśli autorka przywołuje jakieś rozmowy między bohaterami, to wplecione są one w zdania, przez co trudno się rozeznać kto akurat sformułował swoje myśli. No właśnie, myśli. Mam wrażenie, że cała narracja przybrała właśnie formę myśli, rozbieganych, nieuporządkowanych, skłębionych i zaczętych, ale niedokończonych. Przyznam, że to całkiem ciekawy zabieg, ale dla mnie dość trudny w odbiorze. Oczekiwałam po tej książce jakiegoś niepokoju, bo nastawiłam się na zagadkę do rozwiązania, tajemnicę do odkrycia. Mężczyzna, który po latach wraca by podglądać swoją żonę i strzelać do niej z obiektywu swojego aparatu. Czego chce? Jaki ma w tym cel? Zapowiadało się intrygująco. Jednak nie na tym skupia się powieść. Mam wrażenie, że nie zrozumiałam jej przesłania. A może ona wcale nie ma żadnego przesłania? Może po prostu należy cieszyć się możliwością obcowania z tą historią? Niespieszną, ludzką, wypełnioną tęsknotą, ale i złością, rozczarowaniem. Podobały mi się za to metafory jakimi posługiwała się pisarka w swojej powieści. W ogóle język jakim książka została napisana jest godny uwagi. „[…] co u ciebie, u mnie też dobrze, a jak w pracy, jak zwykle, jutro też będzie jak zwykle i wczoraj było, bo zwykle jest jak zwykle.” „Przez” nie jest książką, która spodoba się każdemu. Nie ma tutaj akcji, a oryginalny sposób narracji nie każdego zadowoli. Cała historia rozgrywa się w jednym mieszkaniu. Ciekawią nas intencję anonimowego fotografa, intrygują nas wydarzenia jakie doprowadziły go do powrotu, a także do rozstania z żoną. Jednak nie jest to historia łatwa. Pełno w niej niedomówień, nieporozumień, niedokończonych myśli, rozmów. Ale przez to jest bardzo ludzka, możemy się w niej przejrzeć jak w lustrze. Decydując się na tę książkę, należy jednak mieć świadomość, że to obcowanie ze słowem jest tutaj najciekawszym przeżyciem, a przedstawiona historia jest bardziej tłem. Przynajmniej takie jest moje wrażenie. Ale chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-06-2020 o godz 14:24 W moich kręgach dodał recenzję:
„Przez" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Zośki Papużanki. Dawno nie czytałam żadnej książki w podobnym stylu. Myślę, że spróbuję zapoznać się z resztą książek tej autorki, bo „Przez" zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Bohaterem powieści jest trzydziestokilkuletni mężczyzna, fotograf, który wprowadza się do wynajmowanego mieszkania. Rozstawia sprzęt fotograficzny i zaczyna swoje obserwowanie, polowanie, fotografowanie. Jego celem jest mieszkanie w bloku naprzeciwko, w którym mieszka jego żona. Mężczyzna nie wychodzi z domu zakupy zamawia przez internet, nie włącza telewizora, nie wychodzi na balkon, nie zapala światła. Chce być niezauważony. Z początku w ogóle nie znamy jego motywów i intencji, jednak z każdym dniem dowiadujemy się o nim, jego żonie i ich małżeństwie, coraz więcej. Mężczyzna porzucił żonę i swoje dotychczasowe życie na pięć lat i przez ten czas nie utrzymywał z nikim bliskim kontaktu. Co go do tego skłoniło? Dlaczego po takim czasie wraca i zaczyna obserwację żony? Czytając tę książkę chyba pierwszy raz spotkałam się z takim nietypowym stylem pisania. Autorka bawi się tutaj językiem, żongluje słowami, tworzy zaskakujące porównania. To wszystko dodaje powieści smaku i kunsztu. Pomimo braku niespodziewanych zwrotów akcji, autorka nieustannie utrzymywała mnie w ciekawości. Wszystkie przemyślenia bohatera, jego wspomnienia z przeszłości, a także obserwacje teraźniejszości, są podane w luźnej formie, nieco przypadkowej i chaotycznej. Jednak cały zlepek myśli bohatera, z którym mamy do czynienia w długich zdaniach, rysuje przed nami historię jego poznania się z żoną, budowanie ich związku, ich małżeńskie życie, a w końcu ich rozstanie. We wszystkich opisach pełno jest szczegółów i szczególików, które tworzą misternie uplecioną historię życia mężczyzny i jego żony. Dialogi zostały wrzucone do potoku słów i myśli bohatera, co czyni tę powieść jeszcze bardziej niebanalną. Dużą rolę w tej powieści odgrywa fotografia, która chyba jest obsesją bohatera, bo przez nią wiele razy kłócił się ze swoją żoną. W tej powieści można poczuć się, jak w strumieniu pełnym pięknych, niebanalnych, mądrych słów, które niosą nas w świat widziany oczami bohatera. Autorka tą powieścią skłania do myślenia o czasie, życiu, relacjach międzyludzkich. Wszystko to podane jest w nietuzinkowej formie, inteligentnej, nieco ironicznej, wartościowej i niecodziennej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-04-2020 o godz 21:21 Tomasz Kosik dodał recenzję:
„Przez” to najnowsza powieść Zośki Papużanki. Autorka stworzyła historię oryginalną, jakże nietypową, wręcz rzadko spotykaną. I to właśnie sprawia, że nadaje ona cech będących znakiem rozpoznawczym Pisarki. Autorka nie idzie utartymi schematami, wręcz przeciwnie nie boi się podążać własną drogą, swoją wizją tworzenia historii, która porusza emocje czytelnika. Dzięki temu proza ma swój niepowtarzalny klimat oraz urok. „Przez” jest doskonałą próbą ukazania historii mężczyzny poniekąd zagubionego, który porzucając swą żonę, przepełniony jest nieodpartą pokusą ciągłego jej obserwowania. To właśnie pragnąc kontroli nad jej życiem, postanawia wynająć mieszkanie, by móc obserwować ją robiąc ukradkiem zdjęcia. Z jednej strony odszedł, lecz z drugiej nie potrafił odejść mentalnie. Fabułą powieści nasuwa na myśl historię ludzi dotkniętych „syndromem sztokholmskim”. Owszem jego żona nie była oprawcą, lecz mężczyzna mimo porzucenia jej, przesączony był ciągła uwagą na punkcie eks-małżonki. Z jednej strony zachowanie to dziwi, z drugiej zaś moja empatia do tego człowieka, pozwala mi rozumieć jego zachowanie. Muszę przyznać, iż Zośka Papużanka zafundowała mi swoistą karuzelę myśli, jakże skrajnych, jakże odmiennych, lecz posiadających wspólny mianownik. To tak samo jakby połączyć ogień z wodą. Dwa skrajne żywioły, które zwalczają się nawzajem, lecz … Właśnie, nie sposób tego pojąć. To, co zapisane między wierszami, subtelnie uzmysławia nam, jak silna może być tęsknota za człowiekiem, którego sami porzuciliśmy. Z jednej strony czuć tutaj wspomnianą subtelność przekazu, z drugiej zaś odczuwamy jego mocne i konkretne znaczenie. I za te niezwykłe emocje warto podziękować Autorce, która sprawiła, że w mym umyśle wręcz zakotłowało. Ale czyż nie tego szukamy w doskonałej prozie? Przecież to właśnie takie historie sprawiają, że tytuły, po które sięgamy nie pozwalają o sobie zapomnieć. Nie raz wracamy do nich myślami w codziennej krzątaninie. I właśnie dzięki nim codzienność nabiera lepszych barw, a owe wspomnienia są niczym przeglądanie albumu z fotografiami. Nie ukrywam, iż rzadko sięgam po tego rodzaju literaturę. Lecz przez „Przez” czuję potrzebę zmiany, dyktowaną mym czytelniczym sercem. Również i Wam polecam. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Marginesy https://marginesy.com.pl/ http://www.czyt-nik.pl/recenzje/przez-obiektyw-aparatu/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-04-2020 o godz 13:40 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Podgląda, podpatruje, poznaje. Czego chce? Nie wiadomo. Po co wrócił? Ciężko powiedzieć. Kim jest? Kolejne pytanie bez odpowiedzi. Patrzy. Patrzy. Patrzy… “Przez” to książka, którą ciężko przyrównywać do innych. Choć temat nie jest specjalnie wyszukany, to jednak sposób, w jaki przedstawiła go autorka, może zaskoczyć. W tej książce nic nie jest takie, jakie się wydaje. Ani rozwój fabuły, ani narracja. Całość wypada nieco dziwnie i niepokojąco, ale również ciekawie i świeżo. Mężczyzna kilka lat po rozstaniu z żoną wraca, by obserwować ją z naprzeciwka. Pozwala sobie na coraz więcej. Pogrywa coraz śmielej. Trochę ciężko zrozumieć, o co mu chodzi i do czego to wszystko zmierza. Fabuła daje jednak do myślenia. Czy my sami też nie zachowujemy się czasem tak, że trudno byłoby to wytłumaczyć i zrozumieć? Czy nie szukamy informacji o innych? Czy nie mamy zgubnej potrzeby kontrolowania? Może nie do końca o tym była ta opowieść, ale tak mi się skojarzyła, tyle pytań mi się nasunęło. Sporo refleksji i materiału do przemyśleń, jest na czym bazować i nad czym pracować. Daleko nam do ideału, może jeszcze dalej niż temu bohaterowi. Mimo że na początku nie potrafiłam zrozumieć, jakie cele mu przyświecają, to z czasem go zaakceptowałam, nawet chyba nieco polubiłam jego dziwactwa. Dzięki nim stał się w moich oczach bardziej autentyczny. Każdy z nas przeżył rozstanie. Mniej lub bardziej bolesne. Może z naszej winy, a może nie. Czasami mamy większy wpływ na rozwój związku, czasami nikt nas nie pyta o zdanie. Jeśli chcecie wiedzieć i jesteście ciekawi, jak wyglądał związek głównego bohatera, to sięgnijcie po tę opowieść, w której bieżące wydarzenia ściśle wiążą się ze wspomnieniami i refleksjami. Realizm aż z nich bucha. Niby takie zwyczajne rzeczy, proste fragmenty typowej historii, ale jakże znajomo brzmiące i tkwiące w pamięci. Jak już wspomniałam, nic nie jest w tej książce zwyczajne. A prostota zdaje się dodawać jej uroku i pikanterii. Zośka Papużanka pisze w jakiś taki nietypowy sposób. Wszystko ze sobą łączy, przedłuża zdania, uznaje wyższość opisu nad dialogiem. Wygląda inaczej i jest inne. Trochę ciężej się czyta, ale można przywyknąć. I może się podobać. Bo jest inne. Ale niemniej ciekawe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2020 o godz 12:44 perozia dodał recenzję:
Zośka Papużanka wraca po czterech latach z nową książką. On: wynajmuje mieszkanie. Nie wychodzi z niego, pozostaje niewidoczny. Co dziwne, mężczyzna zamieszkuje tuż przy byłej żonie, którą sam porzucił i ukradkiem robi jej zdjęcia. O co mu więc chodzi? Chce wrócić? Udowodnić coś? Będę bardzo szczera w tej opinii, ale kompletnie nie wiem co mam myśleć o tej książce. Mam bardzo wiele przemyśleń, ale jednocześnie nie mam pojęcia co powiedzieć i zebrać całkowicie co myślę w jeden tekst. To nie jest standardowa powieść, taka, którą czytam na co dzień. Gdzie akcja jest klarowna, bohaterowie są wyklarowani i albo się ich lubi, albo nie. To jest całkowicie coś innego. Zacznijmy od tego, że czytając czułam niesamowity niepokój, miałam cały czas wrażenie, że ta książka nie ma żadnej puenty, że akcja cały czas dąży do nikąd, ale jednocześnie nie mogłam się oderwać i wzbudzała we mnie mnóstwo emocji. Wciąż miałam poczucie, że ktoś może mnie obserwować, miałam wręcz ciarki. Ciężko znaleźć coś takiego w innej książce, którą dotychczas przeczytałam. Forma w jakiej napisana jest powieść "Przez" jest dla mnie także nowa. Nigdy nie czytałam czegoś w tej formie. Nie znajdziemy tu standardowych dialogów, cała książka jest dosłownie napisana prozą. Naprawdę nie przypominam sobie, żebym czytała coś podobnego. Przyznam, że to bardzo ciekawe doświadczenie, czyta się z pewnością dłużej, ale na pewno nie ciężej. Biorąc pod uwagę wszystkie te aspekty, które wymieniłam - odczuwałam dużą przyjemność z czytania tej powieści, nie można nazwać jej standardową. Choć jak wspomniałam wcześniej, ciężko znaleźć mi słowa, żeby skleić konkretną recenzję z tego, co myślę. Nie jest dynamiczna, akcja nie wyrywa z kapci. Jednak nie można powiedzieć, że ta książka nie jest dobra. Nie jest to najdłuższa powieść na świecie (nieco mniej niż 300 stron), ale uważam, że to uczciwa długość dla tego typu książki. Jestem zadowolona z "Przez", to moja pierwsza powieść Zośki Papużanki. Jestem w tym momencie pewna, że nadrobię zaległości i przeczytam jej poprzednie książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-04-2020 o godz 09:41 NaWidelcu dodał recenzję:
Jeśli czekaliście, aż wreszcie sięgnę po coś z kategorii „można się z tym publicznie pokazać i obnosić jak z literaturą przez wielkie L” to uprzejmie donoszę, dziś skończyłam czytać właśnie taką powieść. Inną, niepokojącą, dającą do myślenia i przysparzającą o egzystencjonalne ciarki. Świat zna te historie, On i Ona, nie jest im idealnie, ale jakoś dają radę. Łączy ich miłość, która… nie zawsze wystarcza. Pięć lat później On wynajmuje mieszkanie naprzeciwko niej i… patrzy, ocenia, analizuje, myśli i wspomina. I nie, to nie jest opowieść o stalkerze, to fascynujące studium ludzkich emocji. Sięgnęłam po tę powieść bez większego zastanowienia, a już po pierwszych słowach wiedziałam, to ONA! Autorka zbioru opowiadań, który ostatnio dosłownie roztrzaskał mnie na kawałki! Wtedy narzekałam, że te historie nie tworzą jednej, spójnej opowieści. Więc tym razem zatarłam łapki i przystąpiłam do czytania. Narracja autorki jest specyficzna, chociaż ja ją za to uwielbiam, nie każdemu przypadnie do gustu. Jej styl jest zbliżony do potoku myśli, dosłownej relacji z tego, co dzieje się w głowie naszego bohatera. Nie przeczytamy o niczym, czego on nie zobaczył i nie przeanalizował. Nawet dialogi nie dostajemy jak na tacy, ale właśnie za pośrednictwem jego relacji. A wszystko to nieuporządkowane, nieokrzesane, świeże i pełne chaosu, czyli wprost z głowy naszego bohatera. W tej bardzo przesadzonej, na swój sposób pierwszoplanowej narracji, za każdym razem odrywam coś nowego, innego, a w ten sposób poruszającego. Kocham to, jak autorka bawi się formą, jak zwraca się do czytelnika, jak przebija niewidzialną i umowną grafiką między nim a książką, jak w zaskakujący sposób łączy te dwa światy, fikcyjny i rzeczywisty. Robi to nie raz, ale kilka i na wiele różnych sposobów. Uważnego czytelnika czeka więc wiele nietypowych okryć, ale też wewnętrznych powiązań między akcją w teraźniejszości a przeszłością. Ciąg dalszy na: https://www.recenzjenawidelcu.pl/2020/04/przez-zoska-papuzanka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2020 o godz 16:28 dobra.ksiazka dodał recenzję:
"Przez" to kolejna powieść polskiej pisarki Zośki Papużanki. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i zapoznając się z tą książką stawiałam pierwsze kroki w świecie widzianym jej oczami i oswajałam ze stylem pisania. "Przez" przyciągnęło moją uwagę już w zapowiedziach, zachęcił mnie opis jak i przepiękna okładka. Zawsze zwracam uwagę na oprawę wizualną, a ta delikatna i minimalistyczna okładka zdecydowanie do mnie przemówiła. Główny bohater rozstaje się z partnerką, zmienia miejsce zamieszkania, ale zamiast rozpocząć nowe życie, decyduje się zamieszkać w mieszkaniu na przeciwko. Mężczyzna ten ma obsesję, obsesję polecającą na robieniu potajemnie zdjęć swojej byłej. Fabuła nie jest tutaj skomplikowana, nie ma dynamicznych dialogów, ani zwrotów akcji. Ta historia opowiada o sztuce podglądania, o ludzkich uczuciach, o tym, że człowiek nie lubi żyć w samotności, o tym, że tęskni za drugą osobą, za jej dotykiem, głosem, zapachem. Główny bohater zatraca się we wspomnieniach, myśli o wspólnie spędzonych chwilach, teraźniejszość miesza się z przeszłością. Ich historia miłości nie skończyła się dobrze, ze względu na trudny charakter mężczyzny, choć z drugiej strony to on porzucił tę kobietę. Tej powieści nie da się przeczytać jednym tchem. Dozowałam kolejne rozdziały, by mieć czas na zastanowienie się, co tak naprawdę autorka próbuje nam przekazać, bowiem diabeł tkwi w szczegółach. "Przez" to wyjątkowa książka, czytam różne gatunki literatury, ale nigdy nie spotkałam się z tak starannie napisaną powieścią. Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu taka proza może się podobać, jestem jednak zdania, że trzeba do niej dojrzeć. Z przyjemnością nadrobię pozostałe książki Zośki Papużanki i czekam na jej kolejne dzieło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-05-2020 o godz 16:28 Elżbieta Sz dodał recenzję:
„Przez" Zośka Papużanka Na początku muszę powiedzieć, że to pierwsze spotkanie z autorką. Styl, w jakim pisze był mi do tej pory nieznany. Nie znajdziemy w niej dialogów, a potok słów, przemyśleń i emocjonalnej burzy. Proza moim zdaniem w bardzo dobrym wydaniu, która z jednej zachwyca, a z drugiej natłokiem myśli tłamsi i odpycha. Autorka wie, jak w czytelniku wzbudzić skrajne emocje. Mężczyzna wynajmuje mieszkanie i obserwuje, robi zdjęcia żonie, którą porzucił 5 lat temu... Dlaczego? Czy ma to jakiś głębszy sens, czy miłość, tęsknota a może pamięć o tym, co było, o tym, czego się nie zrobiło? Nie pozwala mu pchnąć życia do przodu. A może to obsesja, maniakalne robienie zdjęć i czysta obserwacja? Podczas czytania poznajemy go bliżej, obsesja na punkcie doskonałości owładnęła go bardzo mocno, uwiła swoją nić i zacisnęła na nim swe szpony. Główny bohater jest dziwny, jest inny. I ta inność pokazuje, jak bardzo zapędzamy się w kozi róg, z którego czasem nie ma wyjścia, to jak bardzo pragniemy doskonałości i wybieramy drogę pod górkę. A można byłoby łatwiej na skróty i efekt byłby podobny. To historia związku, który przytłoczony dozą ideału rozpadł się, a mógł istnieć, gdyby tylko jedna strona spojrzała łagodnym okiem na drugą. Autorka dotknęła w książce codzienności, wyciągnęła z niej wszystko i rozłożyła na części pierwsze. Dzięki temu nasuwa się refleksja, żyjmy chwilą. Życia i najpiękniejszych jego momentów nie da się zaplanować. Te intensywne, porywcze, niezaplanowane są najlepsze i zostają z nami na zawsze. Jeśli chcesz zanurzyć się w głąb psychiki i genialnych przemyśleń sięgnij po tę książkę. Daj się ponieść, zdeptać i zachwycić. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2020 o godz 20:26 ilona01 dodał recenzję:
Proza nietuzinkowa, nieco dziwna pełna prostoty, i mnóstwa szczegółów - tak najkrócej określić można styl Zośki Papużanki. To moja pierwsza styczność z twórczością tej autorki. Niepowtarzalna i nietuzinkowa, nie można jej z pewnością z niczym porównać, pełna mikroskopijnej dokładności, detali nie widocznych na pierwszy rzut oka. W tej prozie nie spodziewajmy się nagłych zwrotów akcji, bo w tej książce praktycznie nic się nie dzieje, bierność i jeszcze raz bierność. W ciągu 10 dni podzielonych na rozdziały poznajemy losy pewnego małżeństwa - od momentu zapoznania, aż po rozstanie - historia z pewnością nietuzinkowa i inna niż wszystkie. Papużanka nie podaje wszystkiego na tacy, czytelnik musi nieco się potrudzić i wyczytać kontekst zamieszczony wśród gęstych szczegółów, powieść pełna jest niedopowiedzeń, sam koniec jest nieoczywisty i stawia pod znakiem zapytania dalszą przyszłość bohaterów. Z pewnością jest to twórczość dojrzała, inna niż wszystkie, którą ciężko sklasyfikować. Jest tu obecna pewna "dziwność" i nie oczywistość, która przenosi się na bohatera cierpiącego na zaburzenia - z jednej strony bohater tęskni, z drugiej pragnie izolacji i jednocześnie chce kontrolować całą sytuację "przez" obiektyw aparatu. Mając go w ręku posiada złudne poczucie władzy , że posiada umiejętność zatrzymywania czasu na fotografii. Nie jest to ani kryminał, ani thriller, ani lekka powieść obyczajowa - ten utwór ciężko sklasyfikować, nadałabym mu nowy gatunek o nazwie drobiazgowej powieści współczesnej. To trzeba przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-04-2020 o godz 22:16 Anonim dodał recenzję:
Na czym polega ludzka obsesja? Czy mamy prawo obserwować byłego małżonka? Mężczyzna, wynajmuje mieszkanie naprzeciw mieszkania swojej żony. Codziennie obserwuje ją z ukrycia, robiąc jej zdjęcia. Czy jest to obsesja? Zośka Papużanka po czterech latach, zaskakuje nas swoją nową książką. Opis wydaje się dość kontrowersyjny, wręcz zachęcający do przeczytania książki. W momencie kiedy ją dostałam przeżyłam lekki szok. Nie spotkałam się wcześniej z twórczością tej autorki, więc na pozór zaczynając czytać, książka do mnie nie przemawiała. Jednak kiedy się w nią wgłębiłam, bardzo mi się spodobała. Historia pisana jest prozą. Nie ma tutaj wypunktowanych dialogów, wszystko napisane jest ciągiem. Autorka przedstawia historię mężczyzny ( którego imienia nie znamy), który wynajmuje na miesiąc mieszkanie naprzeciw jego dawnego mieszkania w którym obecnie mieszka jego żona. Ten codziennie podgląda ją i robi jej zdjęcia. Główny bohater opowiada historię swojego małżeństwa, z przerywnikami na opis obserwacji żony. Książka nie zawiera rozdziałów, jest podzielona na poszczególne dni tygodnia, które odpowiadają dniom obserwacji. To co przekazuje nam autorka, nie jest proste. Trzeba to zrozumieć. Podoba mi się to, ponieważ zmusza to czytelnika do myślenia, do wyostrzenia swojej wyobraźni. Minus za okładkę... Twarda oprawa, za którą nie przepadam. Mimo wszystko książkę polecam. Jest ona zupełnie odmienna, od książek które czytałam dotychczas, ale była to bardzo przyjemna odmiana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2020 o godz 18:57 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Co widzicie wyglądając przez okno? Może dopiero teraz, gdy jesteśmy zmuszeni, by zostać w domu, zauważamy więcej szczegółów, potrafimy się nimi zachwycić. Na szczęście jutro będzie można już pójść na spacer, spojrzeć na świat z innej perspektywy. Nasz bohater nie musiał zamykać się w czterech ścianach. Sam o tym zdecydował, by podglądać porzuconą przed laty żonę. Obserwuje ją codziennie przez okno, przez obiektyw aparatu fotograficznego. Doszukuje się rutynowych zachowań, ocenia jej decyzje, wygląd i emocje. Świr, czy stęskniony małżonek? Socjopata, czy artysta? Jak daleko posunie się w swojej obsesji? To opowieść o zaburzonych emocjach, trudnych relacjach międzyludzkich i chorobliwej chęci kontroli. Bohater niewątpliwie byłby ciekawym przypadkiem dla niejednego psychiatry ze swoją paranoją na punkcie porządku, harmonii, rutyny, planowania i dokańczania spraw. Nikomu nie życzę tak toksycznego partnera, przy nim mój wydaje się być wręcz ideałem. W powieści nie ma wartkiej akcji, która by mnie wciągnęła, mimo to trudno się od niej oderwać. Nie znalazłam też bohaterów, którzy wzbudziliby moją sympatię, ale nie mogłam przestać śledzić ich losów i myśli. Styl autorki, tak oszczędny w słowa i tak bogaty w emocje wywołał u mnie karuzelę myśli i odczuć, które długo ze mną pozostaną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-04-2020 o godz 13:15 Kobietaczytajaca dodał recenzję:
Zośka Papużanka to autorka mieszkająca w Krakowie i ucząca języka polskiego. Jej debiutancka książka to „Szopka”, która wyszła w 2012 roku. Kolejna książka ukazała się w 2016 roku i nosiła tytuł „On”, a w 2017 roku wyszedł zbiór opowiadań o tytule „Świat dla ciebie zrobiłem.” 💓 💓 Ja z twórczością tej autorki miałam pierwszy raz styczność i muszę powiedzieć, że ta proza przypadła mi do gustu. Tej książki nie można przeczytać tak od razu. Ja sobie tę przyjemność dozowałam. Autorka wykreowała bohatera, który ma obsesję na tle swojej żony. Wynajmuje on mieszkanie, by ją fotografować i podglądać. Teraźniejszość miesza się z jego wspomnieniami z przeszłości oraz wspólnego życia. Będziemy świadkami ich poznania, wspólnej egzystencji i rozstania. Życie z nim nie jest łatwe on wszelkie czynności doprowadza do końca i wymaga tego samego od swojej drugiej połówki, która ma inny charakter, często ją upomina, przez co wychodzą kłótnie. Jednak to on ją zostawia i teraz nie wiadomo czego od niej tak naprawdę chce, kiedy powraca. Zachowuje się jak psychopata, co podczas czytania daje się mocno odczuć. My jako Czytelnicy wchodzimy w ten świat i obserwujemy go z boku. Mamy tu historię o miłości i tęsknocie oraz samotności. Choć nieco dziwną to jednak przyciągającą. Moja ocena 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-05-2020 o godz 12:09 Katarzyna Łojek dodał recenzję:
Na początku muszę powiedzieć, że to pierwsze spotkanie z autorką. Czy sięgnę po kolejne książki jej autorstwa? Myślę, że spróbuje. Styl, w jakim pisze był mi do tej pory nieznany. Nie znajdziemy w niej dialogów, a potok słów, przemyśleń i emocjonalnej burzy. Proza, moim zdaniem, w bardzo dobrym wydaniu, która z jednej zachwyca, a z drugiej natłokiem myśli tłamsi i odpycha. Autorka wie, jak w czytelniku wzbudzić skrajne emocje. I z jednej strony to było świetne, ale z drugiej dawało poczucie chaotyczności i delikatnego niezrozumienia. Bezimienny trzydziestosześcioletni narrator to pozornie niczym niewyróżniający się z tłumu mężczyzna. Z wyglądu przeciętna zwykłość, niezwykłość tkwi w jego zachowaniu. W jego działaniach jest bowiem konsekwencja, upór oraz plan, który musi zostać bezwzględnie zrealizowany. Najnowsza powieść Zośki Papużanki wymyka się sztywnie ustalonym ramom. Przez to powieść formalnie nieoczywista, udowadniająca, iż jej autorkę cechuje niewymowna wrażliwość na świat. To nie jest standardowa powieść, taka, którą zwykle wybieram. Tam bohaterowie są przedstawieni jasno, a akcja prosta i zrozumiała. To jest całkowicie coś innego. I właśnie ta inność to wielki plus. Dobrze, że autorka tworzy takie oryginalne dzieła. Tego brakuje literaturze polskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-05-2020 o godz 08:47 Joanna dodał recenzję:
"Mężczyzna wynajmuje mieszkanie, rozstawia sprzęt i zaczyna przez okno podglądać i fotografować mieszkańców sąsiedniego bloku. Nie wychodzi, zakupy robi przez internet, nie kontaktuje się z nikim. Kiedyś mieszkał naprzeciwko, a teraz aparatem poluje na żonę, którą porzucił kilka lat wcześniej. Jak się poznali? Dlaczego rozstali? Kim jest mężczyzna? Czy zjawia się dlatego, że chce wrócić? A może chce jej i sobie coś udowodnić?" _ Powyżej macie część opisu tej niebanalnej powieści. Naprawdę szczerze nie potrafiłam sama ubrać w słowa tego jaką historie autorka nam tutaj przedstawiła. Ta książka jest inna, niezwykła. Niby banalna historia, a napisana w taki sposób nabiera nowego znaczenia. Sens tej powieści jest ukryty głęboko między słowami. Autorka nie pisze, ona maluje. Czytając te książkę byłam w zupełnie innym świecie. Wiem, że nie trafi ona do każdego, bo niesamowicie się wyróżnia. Nie jest prosta, ale to właśnie dlatego nigdy o niej nie zapomnę. Styl autorki jest niepowtarzalny. Muszę koniecznie nadrobić jej pozostałe tytuły. Jestem pewna, że jej styl rozpoznam od razu, to swego rodzaju podpis. Od razu wiesz z kim masz do czynienia. Naprawdę polecam, chociaż mam wątpliwości czy to książka dla każdego. 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-06-2020 o godz 19:16 zaczytanalala dodał recenzję:
Papużanka z najdrobniejszymi detalami opisuje mankamenty codziennego życia. Zapoznaje nas z fotografem przez lata obserwującym swoją żonę przez obiektyw aparatu. Okazuje się, że fotografia może ukazywać człowieka z jego najlepszej strony, jak również z tej najgorszej, brzydkiej i odrzucającej, której na co dzień nie chcemy oglądać ze świadomością, ze to my stanowimy jej bohaterów. Świat przedstawiony w „Przez” jest bardzo dokładny i szczegółowy, ale zarazem na swój sposób paskudny, ponieważ w dosadny sposób pokazuje brzydotę ludzkiej natury. Autorka przedstawia nam aktualne przemyślenia bohatera, ale wplata także wątki z przeszłości, w których możemy zaobserwować, jak stopniowo psuje się związek pomiędzy dwojgiem ludzi, jeżeli tylko jedno z nich postrzega wszystko bardzo szczegółowo. Zwłaszcza jeżeli ta drobiazgowość dotyczy w większości negatywnych aspektów życia. Książka skłaniająca do przemyśleń, w którą koniecznie trzeba się wczytać. Nie można jej ot tak przekartkować od niechcenia, ponieważ wtedy nie wniesie ona niczego do naszego życia. W innym wypadku możemy jej zawdzięczać bardzo wiele. Niesamowite i bardzo dokładne przedstawienie ludzkiej natury i stopniowego zaniku uczuć pomiędzy dwojgiem ludzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-04-2020 o godz 13:41 ewa1may /EwaCzyta/ dodał recenzję:
Dzisiaj premiera powieści #przez autorstwa #zośkapapużanka I muszę Wam powiedzieć, że warto było czekać 4 lata na nową powieść tej autorki. "Przez" to niezwykła proza. Proza dla uważnych, dla umiejących czytać między wierszami, dla wrażliwców, którzy w lekturze szukają czegoś więcej niż sensacji, oczywistości, czy ckliwych scen.... Fabuła tej książki wydaje się być banalna. Ot jest sobie facet, który po rozstaniu z żoną wynajmuje nieopodal mieszkanie, nie wychodzi z niego /temat na czasie😉/. Ukradkiem robi zdjęcia porzuconej żonie. Tęskni? Może chce wrócić? Może brakuje mu czułości? Może to czas i pamięć robią sobie z niego żarty? Może ma jakieś psychiczne zaburzenia? A może coś knuje? Przez "Przez" trzeba przechodzić uważnie, bo każdy gest, detal i powtórzenie ma znaczenie w tej bardzo subtelnej historii o miłości i ludzkiej tęsknocie. I nie mam zamiaru rozpisywać się o sposobie narracji, języku, czy bohaterach, bo w tym przypadku nie ma to naprawdę znaczenia. Po prostu ta proza nie mieści się w żadnych ramach. Nie ma sensu też jej streszczać, by nie odebrać jej całego uroku.... Szukacie czegoś oryginalnego, czytajcie Papużankę.❤ @wydawnictwo_marginesy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-06-2020 o godz 09:07 Anonim dodał recenzję:
Nigdy nie spotkałam się z takim stylem pisania. Z jednej strony było to bardzo ciekawe doświadczenie, z drugiej zaś trochę taki styl pisania mnie irytował. Głównym tematem książki jest obserwacja. Pewien mężczyzna pięć lat temu zostawił z dnia na dzień swoją żonę, a teraz wrócił. Wynajął mieszkanie naprzeciwko bloku, w którym jego żona mieszka i zaczął prowadzić obserwację wraz z setkami zrobionymi przez niego zdjęć. Na pewno nie jest to prosta książka, aby ją w pełni zrozumieć potrzebna jest cisza i wytchnienie. Jednak ja liczyłam na coś innego. Przyznam szczerze, że przez większą część czytania bardzo się wynudziłam. Nie doznałam zaskoczenia, tylko rozczarowania. Zośka Papużanka ma niebanalny styl pisania, który albo się lubi albo nie. Nie ukrywam, że z chęcią przeczytałabym jeszcze jakąś książkę spod pióra autorki. Niebanalny styl pisania bardzo kusi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2020 o godz 21:33 Luma dodał recenzję:
Książka jest rewelacyjna, zresztą jak wszystkie Papaużanki, moim zdaniem. Uświadamia boleśnie, że pozornie nic nieznaczące gesty, przedmioty czy zdarzenia tak naprawdę wpływają na relacje z drugim człowiekiem i często tez je niszczą. Sposób, w jaki można opowiedzieć z pozoru tak banalną historię i nadać jej takiego wymiaru... No mistrzostwo!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jadłonomia po polsku Dymek Marta
4.1/5
40,89 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Opowieści o nadziei Morris Heather
3.4/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany klosz Plath Sylvia
4.0/5
23,34 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mademoiselle Coco Marly Michelle
3.9/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom ptaków Meijer Eva
5/5
29,76 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Podróż Cilki Morris Heather
4.0/5
23,85 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła krew Carreyrou John
5/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Arktyczne marzenia Lopez Barry
5/5
31,39 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Frida Mujica Barbara
4.0/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prosta sprawa Chmielarz Wojciech
4.4/5
25,10 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Poniewczasie Szostak Wit
4.0/5
34,30 zł
45,00 zł
strona produktu - rekomendacje Opiłki i okruszki Jastrun Tomasz
4.5/5
19,08 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Krótka wymiana ognia Rudzka Zyta
4.2/5
31,49 zł
34,99 zł
29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Pozwól rzece płynąć Cichy Michał
0/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Pod słońcem Fiedorczuk Julia
4/5
25,71 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Utrata Kaczanowski Adam
5/5
29,91 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Książę Parys Magdalena
4.6/5
28,68 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Projekt Sudoł Anna
4.3/5
31,41 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Magik Parys Magdalena
5/5
28,54 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Lekki bagaż Cieplak Anna
5/5
32,43 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dentro De Luxe Dzban Jan
0/5
32,33 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Kot niebieski Bunda Martyna
4.2/5
29,06 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Weiser Dawidek Huelle Paweł
5/5
21,41 zł
24,99 zł
21,36 zł
strona produktu - rekomendacje Korszakowo Michalczenia Jakub
5/5
31,53 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Taśmy rodzinne Marcisz Maciej
4.2/5
34,44 zł
39,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Niż Topolski Maciej
4.3/5
31,53 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Święto trąbek Masada Marta
4.6/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Żywopłoty Karpińska Maria
4.5/5
31,49 zł
34,99 zł
29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Exodus Orbitowski Łukasz
4.3/5
27,80 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Duchy Jeremiego Rient Robert
4.3/5
25,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nieważkość Fiedorczuk Julia
4.7/5
23,21 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bliskie kraje Fiedorczuk Julia
4.6/5
24,94 zł
37,91 zł
strona produktu - rekomendacje Mnich Bartoś Tadeusz
4.1/5
24,64 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Excentrycy Kowalewski Włodzimierz
4.2/5
24,94 zł
37,91 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.