Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 31,49 zł

31,49 zł 39,90 zł (-21%)
29,91 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 72 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Morris Heather Książki | okładka miękka
22,69 zł
asb nad tabami
Orwell George Książki | okładka miękka
24,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wciągająca opowieść inspirowana tragicznymi wydarzeniami na Uralu sprzed ponad sześćdziesięciu lat, które do dzisiaj rozpalają wyobraźnię łowców zagadek.
 
Czy rosyjskiej pisarce uda się rozwiązać jedną z największych tajemnic XX wieku?
 
W styczniu 1959 roku grupa studentów i absolwentów Politechniki Uralskiej w Swierdłowsku (dzisiejszy Jekaterynburg) pod przywództwem Igora Diatłowa wyruszyła na północny Ural z zamiarem zdobycia szczytów Otorten i Ojka-Czakur. Wieczorem pierwszego lutego uczestnicy wyprawy rozbili obóz na zboczu góry Chołatczachl, aby przeczekać pogarszającą się pogodę. To, co wydarzyło się później pozostaje zagadką do dziś – wszyscy ponieśli śmierć w tajemniczych okolicznościach. W trakcie prowadzonego śledztwa powstało wiele hipotez dotyczących dramatu, który wydarzył się na Przełęczy Diatłowa. 
 
Kiedy kilkadziesiąt lat później młoda pisarka przypadkowo trafia na informację o tragedii „diatłowców”, jej życie zaczyna się w dziwny sposób splatać z wydarzeniami z 1959 roku. Anna próbuje dociec prawdy.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga
Autor: Matwiejewa Anna
Tłumaczenie: Dolińska-Rydzek Magda
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mova
Język wydania: polski
Język oryginału: rosyjski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-02-26
Forma: książka
Indeks: 34275863
 
średnia 4
5
20
4
22
3
8
2
3
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
38 recenzji
3/5
02-06-2020 o godz 07:49 Rafał Burandt dodał recenzję:
Ewentualnie przeczytać i zapomnieć, gdyby nie banalna historyjka wplątana w tło książki byłoby lepiej a tak jest tylko przeciętnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2020 o godz 14:11 Aleksandra dodał recenzję:
Ciekawa książka którą bardzo szybko się czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-05-2020 o godz 18:30 Quokka80 dodał recenzję:
Miałam większe oczekiwania co do tej książki, a w sumie nie dowiedzialam się niczego nowego, czego już nie wałkowano w internecie dziesiątki razy. Książkę czyta się dość szybko, ale historia poboczna jest raczej mało ciekawa, a główne śledztwo autorki sprowadza się do skopiowania różnych dokumentów dotyczących sprawy. Oczekiwałem ciekawszej pozycji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-04-2020 o godz 14:45 CherryLadyReads dodał recenzję:
Tajemnicza śmierć młodych i wysportowanych studentów w górach Uralu, od momentu, gdy o niej usłyszałam nie przestaje mnie intrygować. Tragiczne wypadki w górach się zdarzają, i to wcale nie dziwi. Jednak ta sprawa skrywa wiele niepokojących i trudnych do wyjaśnienia zdarzeń, przez co zapada w pamięć i nie daje spokoju. Podejrzewam, że podobnie było z autorką tej książki. Widać, że historia ditałowców, mocno nią wstrząsnęła i zawładnęła całym jej życiem. Autorka zdecydowała się przedstawić dramatyczne wydarzenia z lutowej nocy w formie powieści. Czy to był dobry pomysł? Niestety, nie do końca. Owszem autorka ma lekkość pióra i dobrze operuje słowami. Jednak 2/3 książki to dokumenty z przesłuchań grupy poszukiwawczej, sekcje zwłok, pamiętniki uczestników wyprawy. I dobrze, że one się tam znalazły! Elementami zbędnymi są wstawki z procesu tworzenia książki, którą czytelnik właśnie czyta. Mogę to wytłumaczyć tylko tym, że pani Anna Matwiejewa bardzo chciała napisać książkę o wydarzeniach, które rozegrały się na zboczach Góry Umarłych, ale zabrakło jej umiejętności, aby stworzyć z tego reportaż. Wytłumaczenie autorki co do wyboru przedstawienia tej dramatycznej historii w formie powieści, jest chęć dotarcia do szerszego grona odbiorców. Ponieważ jednak wtrąceń z jej śledztwa nie ma zbyt dużo, to książką jestem usatysfakcjonowana. Podobało mi się zestawienie wielu teorii, które próbują wytłumaczyć co zaszło feralnej nocy oraz podanie w procentach prawdopodobieństwa każdej z tez. Myślę, że dla osób zainteresowanych tematem będzie to ciekawa pozycja, zwłaszcza ze względu na ilość dokumentów z prowadzonego przez władze śledztwa. A naprawdę jest to historia pełna niedomówień, która przeraża.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-04-2020 o godz 09:22 natalia włodyka dodał recenzję:
O książce krążą różne opinie, sporo nieprzychylnych. Może i przez kilka pierwszych stron miałam obawy, że to nie będzie udana lektura, ale nawet nie zauważyłam kiedy mnie wciągnęła. Ostatecznie okazała się bardzo sprawnie napisana, choć nie jest to lekkie czytanie. Musiałam się przestawić na jej powieściowo-reportażowy styl jednak forma ta nie zaszkodziła szczegółowej analizie posiadanych informacji. Widać, że autorka zgromadziła ich sporo a to, że wplotła je w powieściowy wątek odczytuję na plus. Z jakiej przyczyny? Autorka na bieżąco analizuje, dopowiada, łączy wątki, zadaje pytania. Ma to sens. W każdym razie podpowiedziało mi kilka kwestii, na które mogłabym nie zwrócić uwagi. Szczęśliwie w książce autorka nie mnoży kolejnych  teorii spiskowych czy prób rozwiązania tej tragedii. Książka jedynie systematyzuje wszystko co o tragedii wiadomo, zbiera dokumenty, wspomnienia itp. Są i raporty z sekcji zwłok, i protokoły przesłuchań świadków, i pamiętniki zaginionych. Sporo tego. Dla zagubionych w całej historii jest i skorowidz a w nim wyjaśnione wszystkie zagadnienia od A do Z. Co najbardziej mnie męczyło? Nazwiska zza wschodniej granicy, one wydają mi się zawsze długie i trudne w wymowie ale nie jest to oczywiście minus, na to nikt wpływu nie ma. Jeszcze chciałam dodać, że sarkastyczne rozmowy Anny z jej byłym mężem trafiły w moje poczucie humoru. Uznaję je za dodatkowy plus, przerywnik wskazany przy tak dramatycznym temacie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-03-2020 o godz 13:48 Michał dodał recenzję:
Zanim przeczytałem książkę Anny Matwiejewej słyszałem już dawniej o tej zagadkowej i makabrycznej historii. Niemniej jednak z dużą ciekawością sięgnąłem po egzemplarz książki Anny Matwiejewej. Co stało się w górach północnego Uralu 61 lat temu? Dlaczego śmierć poniosło 9 młodych, zdrowych i doświadczonych ludzi? Co spowodowało ich nagłą ucieczkę z namiotu w środku mroźnej nocy? Kto lub co stało za śmiercią turystów, rakietowe próby wojska radzieckiego, człowiek śniegu, lawina, piorun kulisty, a może była to sprawka UFO? W styczniu 1959 r. grupa studentów i absolwentów Politechniki Uralskiej w Swierdłowsku (dzisiejszy Jekaterynburg) pod przywództwem Igora Diatłowa wyruszyła w góry północnego Uralu. Wieczorem 1 lutego uczestnicy wyprawy rozbili obóz na zboczu góry Chołatczachl, zwanej Górą Umarłych, aby przeczekać pogarszającą się pogodę. To co nastąpiło później do dzisiaj nie zostało wyjaśnione i stanowi przyczynek do snucia wielu teorii spiskowych. Akcja książki rozgrywa się pod koniec 1999 r. i w pierwszym kwartale 2000. Powieść rosyjskiej pisarki stanowi połączenie wątku fabularnego, będącego tłem historii, z dokumentami, fragmentami radiogramów, artykułów, zeznań, a także pamiętników członków wyprawy. Matwiejewa stawia hipotezy, ale nie narzuca jednej możliwej przyczyny tragedii (choć podaje wskaźnik prawdopodobieństwa każdej z nich), a uporządkowanie informacji o sprawie pozwala czytelnikowi wysnuć własne oceny i przypuszczenia. Styl powieści jest bardzo przystępny, książka wciąga i czyta się ją szybko. Przyznaję, że trafił do mnie wątek nadnaturalny, bo oto dręczona dziwnymi snami główna bohaterka, pisarka Anna doświadcza wizji na jawie – wyglądając przez wizjer swego mieszkania dostrzega członków grupy Diatłowa. Stanowiło to fajny motyw, który splótł losy pisarki z losem tragicznej wyprawy, gdyż niedługo później w jej ręce trafiają akta sprawy grupy Diatłowa. Czy można się do czegoś przyczepić? Bardzo zabrakło mi zdjęć z miejsca wyprawy, co znacząco wpłynęłoby na atrakcyjność tej pozycji. Na pewno irytowała mnie nieco fikcyjna postać Anny i jej dziwne postępowanie wobec swego partnera Wadika, który najpierw ją zdradził, a później chciał wkraść się w jej łaski. Miałem chwilami wrażenie czytania jakiejś taniej obyczajówki. Tak więc, jeżeli szukacie powieści o ciekawej fabule to w mojej ocenie doznacie rozczarowania. Autorka wykonała jednak kawał dobrej reporterskiej roboty, w satysfakcjonujący dla mnie sposób zaserwowała mnóstwo ciekawych faktów, przytoczyła autentyczne dokumenty sprawy, co sprawiło, że nie żałuję lektury i mogę polecić książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-03-2020 o godz 21:45 Strefa Booki dodał recenzję:
Wyprawa tragiczna w skutkach Wyobraźcie sobie późny wieczór lub noc. Piekielne zimno, śnieg, wiatr, ciemność, a Wy wraz z przyjaciółmi jesteście w namiocie na zboczu góry. Padacie ze zmęczenia po długiej i ciężkiej wędrówce, jesteście przemarznięci do szpiku kości, bo to nie czasy na termiczną bieliznę i specjalistyczne ubrania, czy sprzęty. Pomimo niedogodności nie opuszczają Was humory, śmiejecie się, żartujecie, śpiewacie turystyczne piosenki, których znacie na pęczki, bo to przecież nie pierwsza taka wyprawa w Waszym życiu. Nawet zgrabiałymi palcami usiłujecie pisać dziennik podróży i opracowywać tekst do gazetki. I wtedy wydarza się to COŚ… Coś co sprawia, że uciekacie w popłochu z namiotu, prosto w mroźną, lutową noc i nigdy już do tego namiotu nie wracacie. Część z Was znajdą po kilkunastu dniach, część dopiero wiosną, gdy odtają śniegi. Chociaż minie sześćdziesiąt lat tajemnica Waszej śmierci ciągle nie będzie rozwiązana… ***** O przełęczy Diatłowa usłyszałam po raz pierwszy może ze dwa lata temu, może wcześniej.  Od początku historia ta rozpaliła we mnie ciekawość, bo kogóż nie pociągają nierozwiązane tajemnice? Kiedy w oko wpadła mi książka Anny Matwiejewny "Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga" wiedziałam, że MUSZĘ ją przeczytać. Sięgałam po tę pozycję tylko z jednym oczekiwaniem (no może dwoma) i nie, nie było poznanie rozwiązanie tej zagadki: żeby czytało się przyjemnie i żeby poznać fakty. Patrząc z perspektywy na zaspokojone oczekiwania jestem należycie usatysfakcjonowana, co nie znaczy, że nie mam zastrzeżeń. ***** Z punktu widzenia fabularnego książka jest słaba, nawet bardzo, ale przyjemnie i lekko napisana. To trzeba przyznać autorce, że styl ma przystępny dla czytelnika, przez co nie męczyłam się podczas lektury. Zresztą, nie czarujmy się, czytałam tę powieść tylko po to, żeby dowiedzieć się jak najwięcej o tragedii na Uralu. Choć uczciwie dodam, że kreacja bohaterów Anny i Wadika była moim zdaniem całkiem udana. Wprowadzenie elementu paranormalnego do fabuły służyło... Szczerze, to nie bardzo wiem czemu, bo nawet nie popchnięciu akcji do przodu, albo wprowadzeniu elementu niepokoju, bądź grozy. Nic z tych rzeczy. Chyba, że chodziło o nawiązanie więzi pomiędzy narratorką a grupą Igora Diatłowa... Jeśli tak, słabo to wyszło. ***** Największą wartość powieści stanowią dokumenty, fragmenty radiogramów, artykułów, zeznań, a także pamiętników. Ubolewałam nad brakiem zdjęć, byłyby one zdecydowanym urozmaiceniem i świetnym dodatkiem. Już nie mówię o zdjęciach  odnalezienych ciał (bo te są straszne, widziałam). Doskonałym pomysłem była zmiana czcionki we fragmentach dotyczących diatłowców, dzięki czemu można ominąć część fabularną i łatwo odnaleźć same informacjach dotyczące wyprawy, tragedii jaka się rozegrała na stoku góry oraz późniejszego dochodzenia i domysłów. Na końcu książki autorka umieściła listę hipotez przedstawiających przyczyny śmierci studentów. Na mnie spore wrażenie zrobiło czytanie części dzienników uczestników wyprawy, którzy pisząc słowa czytane wiele lat później nie zdawali sobie sprawy jak niewiele życia im zostało i w jakich warunkach przyjdzie im umrzeć. To przerażające. ***** "Przełęcz Diatłowa" przeczytałam w kilka godzin i nie wiem kiedy ten czas minął. Najbardziej ciekawiły mnie fragmenty dotyczące grupy turystów, która poniosła śmierć z 1/2 lutego 1959 roku i moje myśli krążyły wokół ich postaci także wtedy, gdy książkę odłożyłam. Co tam się stało? Dlaczego śmierć poniosło dziewięcioro młodych, zdrowych i silnych ludzi? Dlaczego jedni nie mieli praktycznie żadnych obrażeń, podczas gdy inni tak? Kto lub co stało za śmiercią? Żołnierze, człowiek śniegu, lawina, piorun kulisty, a może UFO? Ja Wam na te pytania nie odpowiem. I prawdę mówiąc nie odpowie Wam również niniejsza książka. Stanowi ona bowiem świetne (moim zdaniem) uporządkowanie informacji o sprawie, pozwalające wysnuć własne wnioski i przypuszczenia. Być może nadejdzie taki czas, gdy śmierć Igora Diatłowa, Aleksandra Kolewatowa, Rustema Słobodina, Ziny Kołmogorowej, Ludmiły Dubininy, Jurija Doroszenki, Gieorgija Kriwoniszenki, Nikolaja Thibeaux-Brignollesa oraz Aleksandra Zołotariowa zostanie w końcu wyjaśniona. ***** Czy warto sięgnąć po "Przełęcz Diatłowa. Tajemnica dziewięciorga"? To zależy czego szukacie. Jeśli powieści o ciekawej fabule to podejrzewam, że doznacie zawodu. Jeśli zaś informacji, relacji, fragmentów dzienników podróżnych, zbioru teorii dotyczących tego co zaszło na Górze Umarłych, w lutym 1959 roku powinniście być usatysfakcjonowani. "Moim celem nie było odkrycie strasznej tajemnicy Góry Umarłych. Ten cel wyznaczyłam Tobie, Drogi Czytelniku. Ja tylko postarałam się zrobić wszystko, aby ułatwić Ci zadanie." - I to się autorce udało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
11-03-2020 o godz 21:00 Anna Czajka dodał recenzję:
Książka niesamowicie wciągająca. Polecam wszystkim którzy od samego poczatku nie wierzą w oficjalną wersję dotyczącą śmierci młodych ludzi na zboczu Góry Umarłych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-03-2020 o godz 16:16 Pani Es. dodał recenzję:
Co za straszna historia! Muszę przyznać - nie słyszałam wcześniej o przełęczy Diatłowa, o zaginonych w górach studentach, o tej pechowej wyprawie, która zakończyła się tragicznie. Grupa młodych, sprawnych ludzi wyrusza w góry Uralu, i nigdy już z nich nie wraca. Giną w niewyjaśnionych okolicznościach, i do dziś nie wiadomo co tak naprawdę się wydarzyło. ____ Książka "Przełęcz Diatłowa. Historia dziewięciorga", to bardzo rzeczowo napisany reportaż z elementami fikcji literackiej. Znajdziemy tutaj dużo faktów, zapiski z dzienników diatłowców, akta sprawy. Wszystko co potrzebne aby przybliżyć nam tę mrożącą krew w żyłach historię. Brakuje tylko szczęśliwego zakończenia, ale tak to jest z opowieściami pisanymi przez życie... Widać, że autorka bardzo dokładnie zapoznała się ze sprawą, żyła nią zapewne latami. Nikomu nie udało się dojść do tego co stało się ze studentami. Czy zabiła ich lawina, czy inni ludzie, czy padli ofiarą testowania broni, a może była to sprawka UFO? Teorii powstało wiele, w książce opisane są wszystkie, i te mniej i te bardziej prawdopodobne. Nie ma w książce zakończenia podanego na tacy, finał tej historii każdy musi sobie sam wyobrazić. Jeżeli chodzi o wątek poboczy, fikcyjny, to według mnie nie do końca był potrzebny. Książka mogłaby pozostać reportażem, i na pewno nie straciłaby na wartości. A może nawet by zyskała :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-03-2020 o godz 14:56 Anonim dodał recenzję:
Wstrząsająca historia, która została przedstawiona w książce "Przełęcz Diatłowa" Anny Matwiejewej, wydarzyła się naprawdę! Dramat młodych ludzi, Rosjan, którzy zimą 1959 roku wyruszyli na wyprawę w posępne, pełne mistycyzmu góry Uralu Północnego. Wszyscy przepadli, zniknęli... Po długich poszukiwaniach znaleziono ciała. W dynamicznych pozach: niektórzy ubrani, inni w samych skarpetkach. Pojawiło się jednak jeszcze więcej pytań dotyczących tej tragedii. Co się stało tamtej nocy? Wersji jest mnóstwo: próba bomby sodowej, pijacka bójka o dziewczynę, upadek rakiety i atak więźniów zbiegłych z pobliskiego łagru, śmiercionośne infradźwięki, a także piorun kulisty. W książce pojawiają się różne hipotezy wraz ze wskaźnikiem wiarygodności. Ciekawa jest konstrukcja tej książki: to powieść zawierająca w sobie autentyczne dokumenty związane ze sprawą. Jeśli ktoś jest zainteresowany wyłącznie dokumentami, autorka wyznaczyła dla niego specjalny szlak: wyróżnioną czcionkę. Pisarka trafiła na tajne akta dotyczące tego tragicznego wydarzenia. Od tej pory jej życie w dziwny sposób splata się z wydarzeniami z 1959 roku. Dlaczego uczestnicy wyprawy w popłochu uciekli z namiotu? Skąd ślady promieniowania na ich ciałach? Komu zależy na tym, żeby zataić pewne kwestie związane ze sprawą? Co mogło sprawić, że zginęli tacy doświadczeni, młodzi, profesjonalni, zahartowani podróżnicy? Po przeczytaniu książki zaczęłam bardziej interesować się tym tematem i przeglądałam artykuły oraz filmy dotyczące tej wstrząsającej historii. Dobry kawał literatury! Warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-03-2020 o godz 13:11 Anonim dodał recenzję:
Myślę, że nie będzie przesadą stwierdzenie, że zagadka turystów tragicznie zmarłych na przełęczy Diatłowa 1 lutego 1959 roku, jest jedną z najważniejszych, do dziś nierozwiązanych tajemnic XX wieku. Mnie samą interesuje ona już od wielu lat. Na temat tragedii diatłowców powstało mnóstwo teorii, wciąż wzbudza ona żywe zainteresowanie i nurtuje. Jedne z hipotez są bardzo prawdopodobne, inne brzmią wręcz baśniowo. Również i autorka książki, Anna Matwiejewa, wysnuwa własną teorię dotyczącą tamtych wydarzeń- moim zdaniem bardzo prawdopodobną. Co do samej książki- moim zdaniem jest napisana bardzo dobrze, oryginalnie i fachowo. Możemy w niej znaleźć wiele rzetelnych, prawdziwych źródeł- akt sprawy, fragmentów dzienników diatłowców. Książka jest oryginalna pod względem formy- napisano ją w formie powieści, dzięki czemu prócz szczegółów tragedii poznajemy również życie osobiste i problemy głównej bohaterki- której losy na parę miesięcy w dosyć dziwny i niewyjaśniony sposób splatają się ze sprawą zmarłych przed laty młodych ludzi. Powieść, mimo trudnej tematyki, czyta się bardzo sprawnie- wciąga i niejednokrotnie mrozi krew w żyłach. Właściwie czyta się ją jak dobry thriller- gdyby nie fakt, że wszystkie te wydarzenia naprawdę miały miejsce. Mimo, że wiele szczegółów sprawy już wcześniej znałam, to poznałam również wiele innych, o których nigdy nie słyszałam(a wzbogacenie wiedzy zawsze jest w cenie). Zdecydowanie warto przeczytać tę książkę, bo rzuca ona na sprawę nowe światło, porządkuje informacje i jest po prostu wartościową lekturą. Polecam ją nie tylko osobom zainteresowanym sprawą diatłowców- jej nieco „lżejsza” od reportażowej forma moim zdaniem sprawia, że jest ona idealnym wprowadzeniem do tamtych wydarzeń. (recenzja również na instagramie- @with.out.books)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-03-2020 o godz 14:27 julia grzadkowska dodał recenzję:
Pełna recenzja: https://juliawsrodksiazek.blogspot.com/2020/03/anna-matwiejewa-przeecz-diatowa.html "Przełęcz Diatłowa..." to reportaż z elementami fikcji literackiej. Główna bohaterka powieści odkrywa tajne akta dotyczące tragedii, która rozegrała się w górach i pisze o tym książkę. Można więc wysnuć przypuszczenie, iż jest to alter ego Anny Matwiejewy. W fikcję literacką autorka umiejętnie wplata fragmenty akt sprawy, relacje z sekcji zwłok Diatłowców oraz listę hipotez dotyczących głównego problemu powieści - co tak naprawdę miało miejsce w górach? Co przytrafiło się doświadczonym turystom na wyprawie? Dzięki tej książce mamy szansę odkryć i przeczytać również fragmenty dzienników z wypraw turystów, wywiady z ich rodzinami i interesujące telegramy. Wcześniej nie wiedziałam wiele o tej tragedii i dzięki "Przełęczy Diatłowa" dobrze zapoznałam się z tym tematem. Sama podczas czytania wymyślałam własne hipotezy i próbowałam dowiedzieć się prawdy. W tej książce został zastosowany ciekawy i ułatwiający czytanie zabieg - część fikcyjna została napisana inną czcionką niż część reportażowa. Jeśli zaś chodzi o postać samej Anny - jest pisarką, a jej najlepszym przyjacielem jest kot. Poznajemy również jej matkę oraz byłego męża, który cały czas próbuje do niej wrócić. Krótkie, lecz śmieszne i ciekawe perypetie pisarki czytało mi się bardzo przyjemnie i zżyłam się z Anną. Jest osobą dociekliwą i rozważną, która próbuje dowieść prawdy na temat tajemnicy dziewięciorga. Wydawało mi się jednak dziwne, iż obok opisów takiej tragedii autorka traktuje o lekkich i mało znaczących urywkach z życia bohaterki, ale nie mam jej dużo do zarzucenia. Na pochwałę zasługuje również tłumaczenie tej książki. Dzięki pani Magdzie Dolińskiej-Rydzek książkę czytało się szybko i z przyjemnością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-03-2020 o godz 02:19 mom_the_reader dodał recenzję:
Moja ocena to 4,5, chociaż ta książka nie powinna być oceniana na żadnej skali. To uzależniająca, mocno angażująca lektura, która od autora wymagała ogromu pracy, serca, cierpliwości i dokładności, natomiast od czytelnika oczekuje skupienia, wyrozumiałości i szacunku. ___ Część zna tę historię, słyszała już o niej wcześniej. Część nie ma pojęcia czym jest Przełęcz Diatłowa i skąd jej nazwa, ale ja nie będę opisywać tu szczegółowo fabuły i samej historii. Powiem tylko krótko, że to opowieść o grupie turystów- studentów Politechniki Uralskiej, którzy nie po raz pierwszy, ale niestety po raz ostatni, wyruszają zdobywać górskie szczyty. Grupa początkowo składała się z dziesięciu osób, jednak finalnie udział wzięło dziewięcioro z nich. 1 lutego rozbili obóz żeby przeczekać złe warunki pogodowe i... ___ I niestety, chociaż minęło ponad 60 lat, do dzisiaj nie wiadomo co wydarzyło się później. Dlaczego nikt nie przeżył, dlaczego rozcieli namiot i uciekali nieodpowiednio ubrani, dlaczego zaczęto ich szukać tak późno, dlaczego się rozdzielili, dlaczego, dlaczego i dlaczego? Co było przyczyną tak ogromnej tragedii? Niedźwiedź? Lawina? Testowanie broni palnej? Na te wszystkie pytania odpowiedzi próbuje znaleźć autorka. W pozycję, która ewidentnie mogłaby być suchym reportażem, wplata elementy obyczajowe tworząc tym samym lekturę dla szerszego grona, bardziej przystępną. Wszystkie dostępne dokumenty, raporty czy sprawozdania umiejętnie umieszcza w swojej powieści. Ja osobiście podzieliłam losy autorki i żyłam tą historią przez kilka dni. Jak mogło dojść do takiej tragedii? Do śmierci młodych, zdolnych ludzi z pasją. No mogło... Ale jak można było przez tyle lat pozwolić na to żeby nie została wyjaśniona jej prawdziwa przyczyna?! Przeczytaj i wyciągnij własne wnioski. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-03-2020 o godz 15:13 Anna dodał recenzję:
Przełęcz Diatłowa to wyjątkowa książka, które jest bardzo umiejętnym połączeniem dobrego reportażu, z ciekawą fabułą. W 1959 roku, doszło do tragicznej śmierci dziewięciorga uczestników wyprawy, której celem było zdobycie góry Chołatczachl na Uralu. Wielokrotnie opisywana i analizowana tajemnicza śmierć studentów, staje się kanwą do działań dla Anny, pisarki które staje się posiadaczką dokumentów na temat feralnej wyprawy. Kolejne osoby jakie pojawiają się w życiu pisarki, zachęcają ją do podjęcia własnych poszukiwań i próby odkrycia tego, co wydarzyło się tamtej feralnej nocy… A spiskowych teorii w ciągu tych 60 lat powstało wiele, wśród nich mówiło się o ataku dzikich zwierząt, upadku meteorytu, działaniach wojskowych, a nawet zjawiskach paranormalnych… Jeśli chcecie poszerzyć wiedzę na temat tych wydarzeń (książka zawiera liczne przedruki oficjalnych dokumentów i akt sprawy) a przy okazji szukacie książki która wciąga od pierwszej strony, to “Przełęcz Diatłowa. Tajemnica Dziewięciorga” jest właśnie dla Was! Ja gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-03-2020 o godz 20:04 aneta_i_ksiązki dodał recenzję:
„Przełęcz Diatłowa” to wyjątkowa książka. Autorce udało się skomponować świetne połączenie literatury faktu i obyczajowej. Życie rodzinne bohaterki Anny, jej kłopoty małżeńskie, rozterki i przemyślenia przeplatają się z dokumentami na temat strasznej zagadki Góry Umarłych. Możemy tu znaleźć wpisy z prowadzonych przez diatłowców dzienników, akta sprawy, protokoły sekcji zwłok i innych istotnych dokumentów. Prowadzona przez autorkę narracja budzi ciekawości i nieodpartą chęć poznania prawdy. W zwojach mózgowych aż iskrzy od natłoku myśli, wychwytywania szczegółów, które pozwoliłyby wyjaśnić niewyjaśnione. Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie i wywołała lawinę uczuć i pytań. Nie mogę powstrzymać myśli, które bezustannie krążą wokół tragedii z 1959 roku. Myślę, że ten stan utrzyma się jeszcze jakiś czas, aż w końcu wrócę do książki by na nowo zagłębić się w treści. Przeczytajcie, bo naprawdę warto :) Po więcej zapraszam na https://www.instagram.com/p/B9XHC-9hh25/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-03-2020 o godz 21:50 Magdalena Gdaczyńska dodał recenzję:
Przyciąga nas to, co dręczy nasze sumienie.” PRZEŁĘCZ DIATŁOWA- powieść oparta na prawdziwych wydarzeniach. Według mnie książkę czytało się bardzo dobrze.Bywały strony bardziej nudne od innych, ale w całości przeczytałam ją z ogromnym zainteresowaniem! Jest to połączenie powieści i reportażu-bardzo ciekawe i niespotykane połączenie 😊!Historia opowiada o tragedii, która wydarzyła się na Uralu. Grupa dziewięciu młodych Rosjan wyruszyła na jedną z wielu wypraw w góry Uralu Północnego.Nocą z 1 na 2 lutego 1959 roku,przewodniczący wyprawie Igor Diatłow postanowił rozbić namiot na zboczu „Góry Umarłych”.Cała grupa poszła spać i co dalej? Nikt nie dawał znaku życia i dopiero po 25 dniach (!) od zdarzenia rozpoczęto poszukiwania 😳! Znaleziono pocięty namiot i martwe ciała tychże turystów w różnych miejscach i odległościach... Jak wytłumaczyć ich śmierć,skoro poza diatłowcami na przełęczy nikogo nie było? Niezrozumiałe jest dlaczego wszyscy członkowie grupy wybiegli nagle z namiotu na wpół rozebrani.Tylko jedna z osób była w butach, a reszta w samych skarpetkach lub boso 🤯! W taki mróz❄️! Jak wytłumaczyć ich obrażenia czy np. brak języka jednej uczestniczki 🙊?! Szok i niedowierzanie! W książce jest przytoczonych wiele hipotez, które też bez problemu odnajdziemy w sieci. Jedną z nich jest ta,że nastąpił wybuch paliwa rakietowego,a kwas azotowy spowodował śmierć ekipy.Inną jest teoria zaczystki czy tajne operacje rządowe związane z bronią atomową. Więcej zdradzać nie chcę, po prostu przeczytajcie, bo historia jest naprawdę ciekawa, a czyta się niezwykle lekko i przyjemnie 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-03-2020 o godz 17:17 Marcin Opozda dodał recenzję:
Książka niezwykle intrygująca i wciągająca, zdecydowanie warta przeczytania - nie tylko przez sympatyków książek o górskiej tematyce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-03-2020 o godz 20:04 Anonim dodał recenzję:
Podobnie jak poprzednicy bardzo polecam tę pozycję . Czyta się "jednym tchem", bardzo wciąga. Dobrze napisana i przetłumaczona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-03-2020 o godz 15:16 myrtij dodał recenzję:
Zdobycie szczytu Otorten było głównym celem studenckiej grupy turystycznej Uralskiego Instytutu Politechnicznego. Igor Diatłow i jego ośmiu towarzyszy byli zdrowi, wysportowani i wiedzieli na co się piszą. Potrafili radzić sobie w każdej sytuacji, byli zahartowani i zdeterminowani by osiągnąć cel. Co takiego wydarzyło się na szycie góry 1079 w nocy z 1 na 2 lutego 1959 roku, że ci doświadczeni podróżnicy opuścili swój namiot w tak dużym pośpiechu, że nie zdążyli założyć nawet butów…. Annie Matwiejewie, rosyjskiej pisarce, udało się dotrzeć do dokumentów i artykułów dotyczących śledztwa w sprawie grupy Diatłowa, jednej z nierozwiązanych tajemnic XX wieku i postanowiła połączyć je z fikcja literacką. Główną bohaterką książki jest Anna, młoda rosyjska pisarka po rozwodzie, która przez splot dziwnych zdarzeń i zbiegów okoliczności podejmuje się napisania książki o tym, co wydarzyło się na zboczu góry Chołatczahl w 1959 roku. Autorka przytacza oryginalną dokumentację (nie poprawiając w niej nawet błędów interpunkcyjnych czy tych pojawiających się w zapisie dat czy nazw własnych) przez co lektura jest bardzo wciągająca. Nie podobało mi się jednak wprowadzenie do wątku fabularnego mało realnych zdarzeń, takich jak dziwne sny powiązane z tajemnicą grupy Diatłowa czy magiczne pojawianie się tekstu w książce pisanej przez bohaterkę, które można było zastąpić czymś bardziej rzeczywistym. Mimo to uważam, że pozycja godna uwagi i na pewno przypadnie do gustu fanom gatunku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-03-2020 o godz 18:25 Marzena dodał recenzję:
Styczeń 1959 roku. Dziesięcioro studentów i absolwentów UIP, wyrusza na zimową wyprawę, by zdobyć szczyt Otorten w surowym, północnym Uralu. Trasa jest długa i wymagająca, ale młodzi turyści są niezwykle silni i doświadczeni. Grupie przewodzi Igor Diatłow. Jeden z członków wyprawy z powodu problemów z rwą kulszową zmuszony jest wrócić do domu. Pozostali ruszają dalej i 1 lutego docierają na zbocze góry Chołatczachl, gdzie rozbijają obóz. Jednak z jakiegoś powodu, w nocy opuszczają namiot, a kilka tygodni później, w wyniku akcji poszukiwawczej zorganizowanej na wniosek zaniepokojonych przedłużającą się ich nieobecnością rodzin, zostają odnalezieni martwi. Okoliczności tej strasznej tragedii do dziś nie zostały wyjaśnione, a mnożące się hipotezy nadal zaprzątają umysły żywo zainteresowanych tą sprawą. Przełęcz Diatłowa - Tajemnica dziewięciorga to powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Mało tego, fikcyjną fabułę, która w książce tej zajmuje niewiele miejsca, wzbogaca prawdziwa treść dzienników diatłowców oraz dokumentacji związanej ze sprawą. Książkę tę, wnikliwie studiując wszystkie dostępne informacje, czytało mi się jak rewelacyjny, porywający thriller z wątkami paranormalnymi, jednak chwile, gdy docierało do mnie, że wydarzenia te naprawdę miały miejsce, powodowały u mnie ścisk żołądka. Historia ta jest tak przerażająca i działająca na wyobraźnię, że Anna Matwiejewa wcale nie musiała się wysilać, żeby zainteresować czytelnika. Wątek fikcyjny, którego, jak pisze sama autorka, czytać wcale nie trzeba, stanowił dla mnie taką chwilę oddechu od wstrząsających faktów, a dziwaczne perypetie bohaterki i jeszcze bardziej zakręcone życie uczuciowe pozwoliły na rozładowanie napięcia. Przełęcz Diatłowa Anny Matwiejewej, mimo że na naszym rynku ukazała się dopiero teraz, została wydana wiele lat wcześniej i była to jedna z pierwszych książek dotyczących diatłowców. Wielki szacunek należy się autorce za wysiłek w zgromadzeniu wszystkich dokumentów i daną nam możliwość przeanalizowania tej tragedii osobiście. Co do hipotezy dotyczącej śmierci grupy Diatłowa, chyba najbliżej mi do przypuszczeń autorki. Już wcześniej, czytając różne artykuły na ten temat, taka wersja wydarzeń wyadawała mi się najbardziej prawdopodobna, choć nie wykluczam też innych opcji. Zresztą, jakakolwiek by ona nie była, życie straciło dziewięcioro młodych ludzi, co stanowi ogromną tragedię. Dodatkową ciekawostkę stanowi fakt, że w 2018 roku, po ekshumacji ciała jednego z diatłowców, o wiele straszego od pozostałych Zołotariowa, badania DNA wykazały, że zwłoki te nie należą do niego, co doprowadziło do powstania kolejnych teorii spiskowych. Trzeba przyznać, że sprawa ta naprawdę działa na wyobraźnię. Oczywiście książkę polecam ❤ mia_czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Matwiejewa Anna

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dom ptaków Meijer Eva
5/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Początki Tiller Carl Frode
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Psy za płotem Thien Madeleine
0/5
34,99 zł
39,90 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Ziemiożerczyni Reyes Dolores
0/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Nazywam się Stephen Florida Habash Gabe
4/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Lista Schindlera Keneally Thomas
4.3/5
37,49 zł
41,90 zł
premium 35,61 zł
strona produktu - rekomendacje Zbieranie kości Ward Jesmyn
4.4/5
29,19 zł
44,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Nocny prom do Tangeru Barry Kevin
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Niedźwiedzi bóg Kawakami Hiromi
0/5
31,49 zł
35,00 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Mechaniczna pomarańcza Burgess Anthony
0/5
14,99 zł
19,99 zł
premium 13,32 zł
strona produktu - rekomendacje Między falami Moss Sarah
3.5/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Tangerynka Mangan Christine
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Wieczny mąż Dostojewski Fiodor
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Kolej podziemna Whitehead Colson
4.0/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 24,59 zł
strona produktu - rekomendacje Ziemia przeklęta Ferrandiz Juan Francisco
4.5/5
35,69 zł
54,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Mój rok relaksu i odpoczynku Moshfegh Ottessa
4.5/5
36,49 zł
39,90 zł
premium 26,60 zł
strona produktu - rekomendacje Czarci pomiot Atwood Margaret
3.6/5
29,49 zł
premium 23,59 zł
strona produktu - rekomendacje Sto dwadzieścia dni Sodomy Markiz de Sade
5/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 33,26 zł
strona produktu - rekomendacje Linia Karlsson Elise
5/5
36,49 zł
39,90 zł
premium 34,66 zł
strona produktu - rekomendacje Zbrodnia i kara Dostojewski Fiodor
4.8/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 35,59 zł
strona produktu - rekomendacje Współczesna rodzina Flatland Helga
4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Biesy Dostojewski Fiodor
4.1/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 42,26 zł
strona produktu - rekomendacje Książe Machiavelli Niccolo
4.2/5
26,49 zł
29,90 zł
premium 21,19 zł
strona produktu - rekomendacje Króliki z Ravensbruck Ellory Anna
4.3/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Pięć toastów Hannigana Griffin Anne
5/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Portfolio ocalonych artystów Orringer Julie
4.5/5
44,99 zł
49,99 zł
premium 42,74 zł
strona produktu - rekomendacje Hrabia Monte Christo. Część 1 Dumas Aleksander
4.5/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 42,26 zł
strona produktu - rekomendacje Gąsienica Edogawa Ranpo
0/5
37,49 zł
42,00 zł
premium 35,61 zł
strona produktu - rekomendacje Ludzie na drzewach Yanagihara Hanya
4.1/5
44,99 zł
49,99 zł
premium 42,74 zł
strona produktu - rekomendacje Blady król Wallace David Foster
3.6/5
49,49 zł
54,99 zł
premium 47,01 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.