Przekroczyć granice (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

Cena empik.com:
35,49 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
4,41 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
McGarry Katie Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
McKenzie Sophie Książki | okładka miękka
28,49 zł
asb nad tabami
Cotugno Katie Książki | okładka miękka
33,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nikt nie wie, co zdarzyło się tamtego wieczoru, kiedy Echo Emerson z popularnej dziewczyny stała się outsiderką z dziwnymi bliznami na rękach. Nawet Echo nie pamięta całej prawdy o tym strasznym wieczorze. Jedyne, czego pragnie, to aby jej życie wróciło do normalności.

Kiedy pojawia się Noah Hutchins, zabójczo przystojny i wykorzystujący dziewczyny samotnik w czarnej skórzanej kurtce, świat Echo zmienia się w niewyobrażalny sposób. Pozornie nic ich nie łączy. Z tajemnicami, które oboje skrywają, bycie razem jest w zasadzie niemożliwe.

Jednak niezwykłe przyciąganie między nimi nie chce zniknąć. W takiej sytuacji Echo musi zadać sobie pytanie, jak daleko mogą przesunąć granice i co zaryzykuje dla chłopaka, który może nauczyć ją znowu kochać.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Przekroczyć granice
Tytuł oryginalny: Pushing the Limits
Autor: McGarry Katie
Tłumaczenie: Wiśniewska Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 496
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-06-08
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 135 x 209
Indeks: 18677348
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
27
4
14
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
27-12-2017 o godz 09:47 Tusiek00 dodał recenzję:
Ksiązka , która spowodowała ze polubilam czytac , bardzo polecam do jej przeczytania , bardzo wciaga :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2017 o godz 17:52 Magnolia044 dodał recenzję:
Echo zamknęła się w sobie po śmierci brata. Uczęszcza na terapię, która ma jej pomóc przejść przez żałobę. Wychodząc z gabinetu terapeutki, spotyka Noaha chłopaka, którego życie również boleśnie doświadczyło, toteż wyznaje zasadę, że nikomu nie warto ufać. Po stracie rodziców przechodzi z rodziny zastępczej do kolejnej. Terapeutka proponuje Echo pracę, jej zadaniem jest udzielenie korepetycji Noah. Jednak dziewczyna nie wie, że Noah Hutchins oznacza kłopoty. Historia została opowiedziana na zmianę przez Echo i Noaha, co daje czytelnikowi lepszy wgląd w ich zachowanie i motywy postępowania. Na pierwszy rzut oka bohaterowie różnią się od siebie niemalże wszystkim, a łączy ich jedynie pragnienie normalności i powrotu do dnia sprzed zdarzenia, które miało miejsce w przeszłości każdego z nich i zmieniło diametralnie ich życie. Charakterystyka postaci została poszerzona o ich monolog wewnętrzny oraz pogłębiona o taki aspekt życia jak ich przeszłość. Mimo że fabuła nie jest jakaś odkrywcza, a zakończenie jest dość przewidywalne, książkę czyta się szybko i można się przy niej przyjemnie zrelaksować. Autorka zwraca uwagę na temat żałoby. Ból po stracie bliskich nigdy nie mija, mimo że można się przyzwyczaić do funkcjonowania bez nich, to w najmniej oczekiwanym momencie może się pojawić i przypomnieć, że życie już nigdy nie będzie takie samo. Mówi także o bezinteresownej przyjaźni, czystej i szlachetnej miłości. Pisze też o traumatycznym zdarzeniu, które przytrafiło się głównej bohaterce, a jego wspomnienie wyparła ze swojej świadomości. Jej zadaniem jest odzyskać pamięć. Przekraczając granice to powieść, która ukazuje bohaterów na tyle silnych psychicznie, że byli w stanie zostawić za sobą przeszłość i zbudować nową przyszłość. Mimo przytłaczających problemów nie poddawali się i walcząc z nimi, ostatecznie znaleźli nadzieję na lepsze jutro. Mnie się książka podobała i mam nadzieję, że Wy również będziecie usatysfakcjonowani. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-01-2017 o godz 00:00 Agata M. dodał recenzję:
http://zbieraczkaksiazek.blogspot.com/2016/09/przekroczyc-granice-katie-mcgarry.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-07-2016 o godz 22:03 Smooky dodał recenzję:
Zastanawialiście się kiedyś, czy są takie granice, których człowiek nie jest w stanie przekroczyć? Gdybym zadała to pytanie [Uwaga będzie trochę prywaty] naszym wspaniałym siatkarzom, po drodze przez mękę, jaką przeżyli by wywalczyć awans na Igrzyska w Rio, każdy jak jeden mąż odpowiedziałby, że niemożliwe nie istnieje, a wszystko tak naprawdę siedzi wyłącznie w naszej głowie. No właśnie, co w sytuacji, kiedy nasz umysł, zupełnie niezależnie od nas, zatrzaskuje przed nami drzwi i stawia bariery, których nie sposób przekroczyć, przynajmniej w takim żyjemy przeświadczeniu? Co z blokadami emocjonalnymi, gdy nasze serce wznosi wokół siebie mur i wywiesza na nim ogromny transparent, który razi po oczach neonowym STOP! Na te pytania próbowała w swojej powieści odpowiedzieć Katie McGarry, a czy jej się udało?

Powiecie, no dobra, ale to już było. Seksowny bad boy, śliczna outsiderka, dramatyczna przeszłość i walka o przyszłość. Macie rację, ale takimi wymogami rządzi się gatunek do jakiego zaliczana jest powieść i nic na to nie poradzimy. Niestety, zdarzają się takie książki, które w dość nieporadny i czasem nieudolny sposób powielają popularny schemat, a potem przepadają bez echa. Owszem, przyjemnie się je czyta, ale żeby podziałały na nas w jakiś wyjątkowy sposób, albo czymś szczególnie zapadły nam w pamięć – no, cóż… tutaj pojawiają się już schody i to naprawdę kręte. Są jednak takie pozycje wydawnicze, które mimo tego powtarzanego szkicu, na którym opiera się fabuła, mają w sobie to magiczne, bliżej nieokreślone i trudne do namierzenia „COŚ”, które sprawia, że nie są jedynie kolejną marną kopią, ale wprawiając w ruch zakurzone trybiki w naszym umyśle, wysyłają nasze emocje na zupełnie inny poziom i powodują szybsze bicie serca, nieszczególnie się przy tym wysilając. Taką historią właśnie, podzieliła się z nami Katie McGarry.
Jeśli, więc oczekujecie zwykłej młodzieżówki, czy romnasidła bez większego WOW, to nie jest to odpowiednia lektura dla Was.

Reszta recenzji na:
http://www.smooky.pl/2016/07/14-odwazysz-sie-przekroczyc-granice.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-07-2016 o godz 14:02 Daria Skiba dodał recenzję:
Wakacje sprawiły, że częściej zaczęłam sięgać po literaturę dziecięcą i młodzieżową. Jeszcze tą pierwszą jestem w stanie zrozumieć - czytam córeczce, ale młodzieżowa? Chyba potrzebne mi było wytchnienie od tych ciężkich i trudnych tematycznie książek. Mając na myśli literaturę młodzieżową, myślę o książkach lekkich, niezobowiązujących, z ciekawym przesłaniem i zwyczajnie prostych. Czy Przekroczyć granice spełniło moje oczekiwania?

Nikt nie wie, co zdarzyło się tego wieczoru, kiedy Echo Emerson, z popularnej dziewczyny stała się outsiderką z dziwnymi bliznami na rękach. Nawet Echo nie pamięta całej prawdy o tym strasznym wieczorze. Jedyne, czego pragnie, to aby jej życie wróciło do normalności.
Kiedy pojawia się Noah Hutchins, zabójczo przystojny i wykorzystujący dziewczyny samotnik w czarnej skórzanej kurtce, świat Echo zmienia się w niewyobrażalny sposób. Pozornie nic ich nie łączy. Z tajemnicami, które oboje skrywają, bycie razem w zasadzie jest niemożliwe.
Jednak niezwykłe przyciąganie pomiędzy nimi nie chce zniknąć. W takiej sytuacji Echo musi zadać sobie pytanie, jak daleko mogą przesunąć granice i co ryzykuje dla chłopaka, który może nauczyć ją znowu kochać.

Tematyka książki właściwie jest dość przewidywalna i początkowo niczego konkretnego się po niej nie spodziewałam. Ot lekka młodzieżówka na wakacyjne wieczory. Chwila wytchnienia po kolejnym dniu zmagań z moją małą pociechą. Tak myślałam, jednak nie do końca moje przypuszczenia się sprawdziły. To za sprawą poruszanych przez autorkę wątków. Sięgając po tę książkę, trafiłam na pozycję mówiącą o stracie bliskich nam osób, braku zaufania do otoczenia i siebie samego, czy braku kontroli nad własnym życiem. Obok takich tematów nie potrafię przechodzić obojętnie. Katie McGarry przytacza również wątek braku akceptacji ze strony innych ludzi. Uwielbiam, kiedy pisarz umiejętnie wplata ciekawe i mądre aspekty życia do książki, która zdawałoby się będzie zwykłą, miłosną historią nieszczególnych nastolatków. No bo jakie oni mogą mieć problemy? Okazuje się, że mogą mieć i to spore.

Podoba mi się to, że pomimo pewnej schematyczności, dotykającej książki młodzieżowe, autorka wplotła w treść niezwykle mądre i pouczające tematy. Pisarz, który swoimi dziełami nie tylko umila czas, ale i zmusza do pewnych refleksji, otrzymuje ode mnie dodatkowe punkty. Nie powiem, że Katie McGarry włada pięknym i wyjątkowym językiem, bo nie włada. Jej styl jest prosty, ale lekki i przyjemny w odbiorze. Książkę pomimo jej sporych gabarytów czyta się wyjątkowo szybko. Uważam, że relacje głównych bohaterów mogły być trochę bardziej rozciągnięte w czasie, tak, żebym mogła odrobinę dłużej podumać nad ich losem.

Przekroczyć granice nie jest zwykłą książką młodzieżową, którą się przeczyta i po chwili zapomni. To powieść, która pomimo pewnej schematyczności porusza mądre i pouczające wątki, które choć na chwilę zmuszą do refleksji nad życiem. Pojawią się momenty wzruszenia, które poruszą emocje nie tylko wśród młodzieży. Polecam.

http://krainaksiazkazwana.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2016 o godz 09:07 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:


„ZŁY CHŁOPAK
ZAGUBIONA DZIEWCZYNA.
BYLI SOBIE PRZEZNACZENI”

W przeszłości Echo była przebojową dziewczyną, miała grono przyjaciół i przystojnego chłopaka. Wszystko się zmieniło po dramatycznych przeżyciach, które spotkały dziewczynę i pozostawiły na jej rękach mnóstwo blizn. Nikt nie wie, co przydarzyło się Echo i dlaczego z wesołej, szalonej i lubianej dziewczyny stała się outsaiderką. Sama Echo nie pamięta, co się dokładnie stało, wyparła z pamięci koszmar, którego była bohaterką. Na terapii u szkolnego psychologa poznaje Noah'a Hutchinsa, który boryka się z własnymi demonami przeszłości. Po śmierci rodziców, którzy zginęli w pożarze, tuła się po rodzinach zastępczych. Nie jest chłopakiem ani grzecznym ani idealnym, a dziewczyny są dla niego tylko jednonocnymi przygodami. Jednak chce się zmienić dla swoich braci, by móc ich częściej widywać, a po skończeniu szkoły zostać ich opiekunem prawnym. Echo będzie pomagać mu w nauce, by poprawił swoje oceny. Początkowa wrogość między nastolatkami po pewnym czasie zmieni się w przyjaźń, a później nawet w miłość. Tylko czy dwójka młodych ludzi tak pokaleczonych przez los ma szansę na szczęśliwy związek? Czy tajemnice, które skrywają nie staną na ich drodze do szczęścia? I najważniejsze pytanie, ile Echo jest w stanie zaryzykować dla chłopaka, który nauczył ją na nowo kochać?

Tak młodzi, a tak dotknięci przez los…

„- To nie mija – rzekłem. – Ból. Rany się zabliźniają i nie zawsze masz wrażenie, jakby haratał cię nóż. Ale kiedy najmniej się tego spodziewasz, pojawia się ból, który ci przypomina, że nic już nigdy nie będzie takie samo.
(…)
Wpatrywałem się w pulsującą świetlówkę na suficie. Włączała się. Wyłączała. Włączała. Żałowałem, że nie istnieje przycisk wyłączający mój ból.”

Katie McGarry to amerykańska pisarka, specjalizująca się literaturze z gatunku Young Adult. Uwielbia muzykę i programy reality. Przekroczyć granice to pierwsza część cyklu powieści o nastolatkach.

"Przekroczyć granice" to przepiękna, cudowna oraz wspaniała powieść. Powieść, które szponami łapie za serce i porusza najgłębsze pokłady wrażliwości. Autorka potrafi zmiażdżyć czytelnika emocjami, które wyzierają z każdej strony, a my zatracamy się świecie pełnym bolesnych wspomnień oraz przepięknej siły miłości. Miłości, która potrafi zdziałać cuda.

Poznajemy dwójkę nastolatków, których los nie oszczędzał, wręcz obszedł się z nimi w okrutny sposób. Blizny szpecą ich ciała, a rany na duszy nie chcą się zagoić. Ona chce poznać prawdę o dniu, kiedy jej ciało oszpeciły blizny, a on chce odzyskać braci, którzy są w innej rodzinie zastępczej niż on. Oboje chcą, by do ich świata pełnego bólu, wkradło się choć trochę normalności. Ich spotkanie nie było przypadkiem, to było przeznaczenie. Odnaleźli się po to, by nawzajem uleczyć swoje dusze i zacząć żyć na nowo, pozostawiając przeszłość z dala za sobą.

„- Co się dzieje między nami?
Nie wiem. Przejechałem dłonią po włosach, po czym zerknąłem na Echo. Spod koszuli był widoczny kawałek dekoltu. Cholera seksowna jak diabli. Pragnąłem jej, i to bardzo. Czy jedna noc, nawet gdyby mi się oddała, by wystarczyła? Echo i tak była już dla mnie jak twardy narkotyk. Taki, których z premedytacją unikałem – crack, heroina, metaamfetamina. Taki, który mieszał ci w głowie, wślizgiwał się do krwiobiegu i pozostawiał bez sił, bezradnego..."

Tej książki się nie czyta, tę książkę się pochłania w mgnieniu oka, mimo, że ma aż prawie pięćset stron. Razem z bohaterami przezywamy ich wzloty oraz upadki. Miejscami sami odczuwamy ich ból, który jest nierozłącznym elementem ich życia.

Styl autorki jest bardzo lekki oraz przyjemny, naprawdę nie zdajemy sobie sprawy, kiedy znajdujemy się na ostatniej stronie i orientujemy się, że to niestety już koniec. Ja tę powieść oraz jej bohaterów pokochałam całym sercem. Echo za jej odwagę w dążeniu do celu, za to jak czasami potrafiła pokazać pazur i postawić na swoim, a za co pokochałam Noah'a… chyba za całokształt. Za to jakim był człowiekiem, za jego opiekuńczość względem Echo oraz najmłodszych braci. Autorka pokazała, że pozory mylą, zawsze warto poznać drugiego człowieka, by go ocenić.

Echo i Noah przeżyli już swoje piekło na ziemi, teraz czas by w ich życiu pojawiło się szczęście…

Polecam Wam tę powieść z całego serca. Jestem przekonana, że się nie zawiedziecie i pokochacie historie Echo i Noah'a, tak jak ja. Autorka pokazuje nam, że zawsze warto być sobą, zadowalać siebie, a nie „pseudo” przyjaciół. Że warto walczyć o normalność w życiu, i przekraczać granice naszego strachu, ograniczeń oraz słabości.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2016 o godz 11:23 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Katie McGarry jest młodą autorką YA, która uwielbia szczęśliwe zakończenia. Jednakże nie stoi to na przeszkodzie temu, aby jej bohaterowie zmagali się z traumatycznymi przeżyciami. Historia Noaha i Echo idealnie odzwierciedla przysłowie „Po burzy zawsze wychodzi słońce”. Typowy bad boy i zagubiona dziewczyna… co by się musiało stać, aby ta dwójka nie zaczęła się mieć ku sobie? Każde z nich ma za sobą mroczną i bolesną przeszłość, która nie daje im spokoju. Wydarzenia te odbiły na nich swoje piętno – choć na każdym w inny sposób. W jednej chwili stali się zupełnie innymi osobami i mimo że oboje mają za sobą inną traumę, to jednak wiele ich łączy, a przede wszystkim ogromny ból.

Bardzo rzadko sięgam po romanse, zwłaszcza jeżeli skupiają się one na nastoletniej miłości. Prawdopodobnie nie ma rzeczy bardziej ulotnej i mniej trwałej niż licealne zauroczenie. Taka miłość rządzi się swoimi prawami. Podobnie jak i książki, które do niej nawiązują. Przede wszystkim główną wadą tego typu powieści jest zbyt szybki rozwój uczucia pomiędzy głównymi bohaterami, co w wyjątkowy sposób działa mi na nerwy. Wiecie, bardzo nie lubię, jak ludzie rzucają na prawo i lewo słowami „Kocham Cię”, zwłaszcza kilka dni po zawarciu znajomości. Niestety, często ma to miejsce w romansach YA. Jednak w przypadku Echo i Noaha jest to dosyć uzasadnione, chociaż i tak słowo „kocham” pada dopiero pod koniec tej historii. Chemia pomiędzy nimi jest widoczna już od pierwszej chwili, chociaż jak na mój gust, ponownie wszystko się dzieje za szybko – jednak mimo wszystko w nieco powolniejszym tempie niż czasami zdarza mi się spotkać w książkach, więc tak na dobrą sprawę przymknęłam na to oko.

Noah to typowy zły chłopak, który jednak jest w stanie zrobić wszystko dla osób, które kocha. I nie chodzi tutaj tylko o dziewczynę, ale również o rodzinę. Jest zdeterminowany, pewny siebie i jak na swój wiek naprawdę dojrzały. Podobnie Echo. W dużej mierze wynika to z tego, co spotkało ich oboje. Chcę się obejść bez spoilerów i ujawniania szczegółów fabularnych, powiem jednak tyle, że naprawdę są to wydarzenia traumatyczne, które nie pozostają obojętne na psychikę i usposobienie człowieka. Cieszy mnie to, że autorka nie przedstawiła błahych powodów ich zachowania, bowiem byłoby to po prostu infantylne. Mówi się, że w tak młodym wieku nie można mieć za sobą wielkiego bagażu doświadczeń – owszem, wielkiego ze względu na ilość wydarzeń być może nie, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę sam ciężar, to czasami jedno wydarzenie może być gorsze niż dziesięć innych. Zwłaszcza w tak młodym wieku. Autorka naprawdę doskonale poradziła sobie z przedstawieniem tego, co ich spotkało i w jaki sposób ich zmieniło.

Echo jest dziewczyną, z którą bardzo łatwo było mi się zidentyfikować – być może nie pod każdym względem, ale jednak. To zagubiona dziewczyna, którą targają wewnętrzne rozterki. To osoba, która zamyka się przed światem, mimo że niegdyś była otwarta na wszystko i wszystkich. Ma swoje zasady, których się trzyma, ale mimo wszystko potrafi pokazać pazur. Ciężko jej nie lubić. A Noah? No dobra, przyznaję po raz kolejny, że mam słabość do książkowych przystojniaków. A Noah zdecydowanie się do nich zalicza! Z całą tą siłą, która od niego emanuje, z całym swoim sposobem bycia… Okej, nadużywa słowa „skarbie”, ale doskonale wiem, dlaczego w brzuchu Echo szalały pterodaktyle i uginały się pod nią nogi. Chyba zmierzam w złym kierunku… podobają mi się licealiści? Czy można to uznać za kryzys u osoby kończącej studia?

„Przekroczyć granice” to książka, która naprawdę mnie wciągnęła. Mimo że rządzi się tymi samymi prawami, co większość romansów YA, to przypadła mi do gustu – a to nie zdarza się w przypadku tego gatunku literackiego zbyt często. Pięknie prezentuje chemię pomiędzy bohaterami, a także traumę i sposób, w jaki Noah i Echo sobie z nią radzą, a przy tym wspierają się nawzajem. Co więcej, ta książka potrafi wzruszyć – nawet nie przez miłosne wzloty i upadki głównych bohaterów, ale raczej przez ich walkę z przeszłością i tytułowe przekraczanie granic. To coś więcej niż typowy romans, mimo że całość sprowadza się do uczucia pomiędzy dwójką nastolatków – jednak autorka w bardzo umiejętny i sprytny sposób włączyła tutaj inne, bardzo istotne elementy. Jestem mile zaskoczona!

www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-07-2016 o godz 12:02 Róża EM dodał recenzję:
Książka trafiła do mnie dzięki Cyrysi, która zorganizowała akcje "przeczytaj i podaj dalej". W przypadku tej historii to

hasło brzmieć powinno: "przeczytaj, pokochaj i podaj dalej"

Echo Emerson - kiedyś dziewczyna wesoła, uzdolniona artystycznie, pod wpływem traumatycznych wydarzeń zmienia się nie do poznania. Nie pamięta tego co się wydarzyło, przez co jest zagubiona. Szuka prawdy, pragnąc wrócić do dawnego życia. Brat zmarł, ojciec uzyskał sądowy zakaz kontaktu Echo z matką, sam założył nową rodzinę z dawną opiekunką Echo i obecnie spodziewają się dziecka. Dla dziewczyny to wszystko jest za dużo. Pod opieką psychologa klinicznego próbuje walczyć o siebie i swoje wspomnienia. To właśnie tam poznaje Noaha Hutchinsa.

Noah Hutchins to chłopak z problemami, po śmierci rodziców rozdzielony z rodzeństwem, o które ma zamiar walczyć po upadłego. Kiedy próbuje obronić się agresywnym ojcem zastępczym , wdaje się w nim w bójkę i jego "prawa "do rodzeństwa zostają mocno ograniczone. Chłopakowi trudno się z tym pogodzić. Zaczynają się problemy szkolne , z którymi Noah sobie nie radzi. Z pomocą przychodzi mu szkolna psycholog, która organizuje dla niego korepetycje.

Wspólne zajęcia Echo i Noaha pokazują im jak cierpią inni ludzie. Ich losy krzyżują się coraz częściej, między innymi przy okazji próby wykradzenia z gabinetu psycholog akt . Ich wzajemne relacje zacieśniają, a budzące się do życia uczucie pobudza bohaterów do nowego życia.


Historia Echo i Noaha pokazuje, że można pokonać przeciwności losu, chociaż łatwiej walczyć z tym mając kogoś bliskiego przy sobie. Prawdziwe Love Story, tym razem z happyendem.


Z uwagą będę wypatrywać kolejnych książek Katie McGarry, która zawładnęła moim sercem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-07-2016 o godz 14:55 Monika Szulc dodał recenzję:
Pewien tragiczny wieczór odmienił życie Echo Emerson na zawsze. Z lubianej i popularnej dziewczyny, stała się odludkiem zamkniętym w sobie. Nikt nie wie, co ją spotkało, nawet ona sama. Nasi na ciele blizny i tylko terapia może jej pomóc odzyskać pamięć. Podczas spotkania ze szkolną psycholożką poznaję Noaha Hutchinsa. Z pozoru nic ich nie łączy, ale tak naprawdę łączy ich wszystko.

Opis z pewnością pasowałaby do nie jednej książki New Adult, jednak już na wstępie powiem, iż „Przekroczyć granice” to wyjątkowa lektura. Główni bohaterowie są doskonale wykreowani. Echo pochodzi z dobrego domu, jej wewnętrzny ból i obawy są bardzo realne. Tajemnica jej przejść nie jest mocno zaskakująca, ale samo to zdarzenie mrozi krew w żyłach. Podoba mi sią ta dziewczyna, łaknąca bliskości i miłości. Jej relację z ojcem zasługują na wiele uwagi. Niejednokrotnie współczułam Echo i byłam zdumiona jej uległością. Ojciec ma na nią duży wpływ, jednak Echo nie jest stłamszona, bo w pewnym momencie wybucha jak supernowa i przyciąga spojrzenia nie tylko bohaterów, ale również czytelnika, który zachwyca się jej siłą i wewnętrznym blaskiem.

Noah Hutchins to chłopak, który cieszy się sławą podrywacza. Ile spotkałam już takich postaci? Dziesiątki! Jeśli nie setki! Ale on jest inny. Nie ma w nim pozerstwa, czy brawury. Owszem, można mu wiele zarzucić, ale z pewnością nie jest chłopakiem szukającym poklasku. Tętni życiem i emocjami. Potrafi kochać, troszczy się o bliskich i należy pamiętać, że to życie ma wpływ na człowieka, a nie zawsze mamy możliwość decydowania jak ono się potoczy. Życie potrafi być okrutne i umie ograć właściciela, nie pozostawiając mu nic. Rodzina, dom, pieniądze? Umykają szybciej, niż jest się w stanie to pojąć, a Noah zgubił się w tej machinie rządzącej światem.

Zarówno Echo jak i Noah mają problemy i wielki plus, że obojgu poświęcono tyle samo uwagi. Nie znajdziecie w tej książce przerysowania, czy naginania faktów. Wszystko jest niezwykle realne i ta prawdziwość jest wyczuwalna. Historia wciąga i wywołuje ogrom emocji, a co może być lepszego od przeżywania uczuć bohaterów? Szkolna psycholożka nie raz Was zaskoczy! Jest dobrym duchem tej powieści i wszystkiej jej dziwactwa były po prostu urocze. Prawdziwa plejada zaskakujących bohaterów.

Narracja pierwszoosobowa prowadzona jest z dwóch punktów. Książka jest podzielona na rozdziały. Echo i Noah opowiadają je naprzemiennie. Takie rozwiązanie ma swoje plusy, ponieważ można lepiej poznać bohaterów i ich sposób postrzegania pewnych spraw. Autora piszę plastycznie i czuć w jej stylu lekkość. Czyta się wyśmienicie! Nie ma tu scen seksu, bo jest to książka dla młodzieży, lecz ja nie chciałabym tak zawężać grona odbiorców. Zakochają się w niej fanki romansu i obyczajówek, bez względu na wiek. Może nie ma tu ostrych scen, ale znajdą się takie, które rozpala zmysły i wycisną jęk zazdrości. Okładka kompletnie do mnie nie przemawia i mam nadzieję, że inne książki Katie McGarry zostaną potraktowane lepiej, bo nawet nie biorę pod uwagę, że mogłyby nie zostać wydane. Czekam na więcej!

„Przekroczyć granice” to bliska ideału historia, która zachwyca. Zakochałam się w niej i jeśli opis wydaję się Wam sztampowy, to zaznaczam, iż jest ona pełna zaskoczeń i oryginalności. Pokochałam Noaha i Echo, zachwyciłam się stylem autorki i wielkie brawa za stworzenie tak realnej i burzliwej powieści. Nie wahajcie się, tylko łapcie za książę i czytajcie. Warto!
Polecam 6-/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2016 o godz 16:29 wasilkab dodał recenzję:
Rozpoczynając lekturę powieści z gatunku Young Adult spodziewałam się kolejnej książki o perypetiach młodych ludzi, ich pierwszej miłości i szkolnej codzienności. Wprawdzie codzienność ta jest amerykańska, ale coraz bardziej przypomina ona naszą rodzimą. Dlatego pomyślałam, że będzie to opowieść w sam raz na czas wakacyjny, który dopiero co rozpoczął się na dobre.
Ale nie sądziłam, że powieść "Przekroczyć granice" Katie McGarry okaże się dla mnie naprawdę dobra. Nie dość, że chłonęłam ją z ciekawością, to jeszcze dostarczyła mi kilku niezłych wzruszeń (a może tak już mam ostatnio, skoro potrafię rozczulić się oglądając reklamę w telewizji).
Historia młodych ludzi, którzy za moment rozpoczną dorosłe życie przedstawiona przez Katie McGarry na pierwszy rzut oka wygląda znajomo. Jest Ona i On. Pochodzą z dwóch różnych światów, nic ich nie łączy i nigdy nie przyszłoby im do głowy, że mogliby być razem. Ona - szkolna gwiazda, otoczona wianuszkiem przyjaciółek. On - zbuntowany i cieszący się złą sławą nastolatek. A jednak zmierzają drogą ku wielkiej miłości. Takiej wyłożonej melodramatem, a czasem skręcającej w stronę banału. I chociaż z góry czujemy, jaki będzie koniec, to jest w tej książce coś takiego, co powoduje, że chcemy towarzyszyć bohaterom i dzielić z nimi ich pogmatwane życie. Tym czymś są przede wszystkim emocje i postacie bohaterów. Ich charakterystyka i uczucia są przedstawione wiarygodnie.
Echo Emerson i Noah Hutchins spotykają się u szkolnego psychologa, aby rozpocząć terapię. Oboje zostali skrzywdzeni przez los, narażeni na ból i rozpacz oraz nieodpowiedzialność dorosłych. Historię bohaterów poznajemy poprzez naprzemienną relację przedstawiającą ich punkt widzenia.
Echo przeżyła traumę, nie pamięta przebiegu zdarzenia sprzed lat, które doprowadziło do tego, że na jej ciele znalazły się okropne blizny. Z wesołej i popularnej w szkole dziewczyny stała się zalęknioną i wyrzuconą poza nawias życia towarzyskiego nastolatką.
Z kolei Noah dawno temu stracił rodziców, ma problemy z narkotykami i prawem, żyje w rodzinie zastępczej i walczy z systemem o kontakt z młodszymi braćmi.

Głównym przesłaniem powieści jest uświadomienie sobie, że zawsze można pokonać przeszkody, które rzuca nam pod nogi nieprzewidywalny los. Może i brzmi to banalnie, ale w najgorszym momencie jesteśmy w stanie "przekroczyć granice" i na nowo znaleźć sens życia. Obojgu młodym ludziom pomogła miłość, która dojrzewała na oczach czytelnika (nowa relacja pomiędzy bohaterami budowała się dość szybko, co niekiedy wydawało się wręcz niewiarygodne). Ale pomocni byli również dorośli. I to nawet ci sami, którzy wcześniej potrafili wszystko zepsuć. Godna zapamiętania jest postać terapeutki szkolnej. Niemal wszechmocna, ale za to pełna empatii i pokazana z humorem. Tę postać po prostu da się lubić (wspomnicie moje słowa podczas niejednej powieściowej przejażdżki z ową sympatyczną panią Collins). Bardzo ważną rolę odegrała przyjaźń tych, którzy stali "murem" za Echo i Noahem.
"Przekroczyć granice" to wciągająca i zawiła historia o młodych ludziach, którzy muszą pokonać demony przeszłości. To wzruszająca i umiejętnie napisana książka o ludziach, którzy za wszelką cenę pragną normalności. To także opowieść o dorastaniu, konieczności dokonywania trudnych wyborów i robieniu tego, co nie zawsze jest po naszej myśli.

Katie McGarry gwarantuje huśtawkę emocjonalną, sporo romantyzmu, dawkę wielkiej miłości i ważne tematy (system opieki społecznej z jego wadami, choroby psychiczne, ludzkie tragedie i wiele innych), które sprawiają, że "Przekroczyć granice" jest powieścią wartościową w swoim gatunku. Myślę, że może przypaść do gustu również osobom starszym. Jestem tego żywym dowodem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-07-2016 o godz 19:26 anna sukiennik dodał recenzję:
Swego czasu po internetach krążył taki demotywator:
"Dwunastolatka pisze, że pije, żeby zapomnieć.
Czego kurna chcesz zapomnieć?
Tabliczki mnożenia?"

Głupi demotywator, którego autorem jest zapewne sfrustrowany człowiek, na tyle egoistyczny, że widzi tylko swoje życie, swoje problemy, a zwężone horyzonty nie pozwalają mu dostrzec złożoności i brutalności tego świata. Bo prawda jest taka, że nawet sześciolatka może mieć życie naznaczone bólem, cierpieniem i destabilizacją zdrowia psychicznego. Ignorancja to największa bolączka współczesności. A ignorancja w połączeniu z egoizmem daje mieszankę, która potrafi zachwiać najbardziej stabilną konstrukcją budowana przez empatię, inteligencję i dobro.

Kiedy popularna wśród rówieśników, inteligentna, piękna i utalentowana Echo znika ze szkoły tuż przed zakończeniem roku szkolnego, ludzie wymyślają najróżniejsze scenariusze. Ciąża. Próba samobójcza. Depresja. Gwałt. No tak, przecież oni wiedza najlepiej. Dodatkowym motorem napędowym jest metamorfoza Echo, z duszy towarzystwa i powszechnie lubianej osoby, w zamkniętą w sobie i stroniącą nawet od najbliższych przyjaciółek dziwaczką. I te blizny na rękach, skrzętnie ukrywane pod długimi rękawami bluzki i rękawiczkami, nawet w upalne, letnie dni.
Nikt nie wie, jaki ciężar dźwiga młoda dziewczyna, ale nikt nie wyciąga do niej pomocnej dłoni, tylko wszyscy, jak jeden mąż, eliminują ją ze swojego towarzystwa. Staje się outsiderką. Świruską.
Echo nie może pogodzić się z faktem, że jej umysł wyparł z pamięci wydarzenia, które bezpośrednio przyczyniły się do zachwiania jej zdrowia psychicznego, pojawiania się co noc koszmarów sennych oraz pozostawiły blizny na jej ciele. Kolejne sesje terapeutyczne, leczenie i próby odtworzenia wydarzeń sprzed dwóch lat skutkują coraz większą depresją i zamykaniem się w sobie. A jedyne, czego tak bardzo pragnie do powrót do normalności, aby zostawić w pokoju "Przeszłość" bagaż doświadczeń i traumę, której nie potrafi sobie przypomnieć, zamknąć je na klucz i go zgubić biegnąc otworzyć drzwi "Przyszłość".
I w tym momencie pojawia się Noah.
Noah Hutchins. Przystojny cwaniaczek, olewający naukę, palący skręty, lubiący kłopoty i niefrasobliwe spotkania z dziewczętami na tylnym siedzeniu jego auta. Luzak. Ale za maską obojętności kryje wielką tragedię, jaka dotknęła jego rodzinę. On sam "przechodzi z rąk do rąk" w kolejnych rodzinach zastępczych, odseparowany od najbliższych.
Losy Echo i Noah'a splatają się w dość nietypowym, mało romantycznym miejscu, z pewnością nie sprzyjającym miłości: na terapii u szkolnej pani psycholog.
Czy dwoje nastolatków, tak bardzo zranionych przez los, tak mocno "obitych" przez życie, jest w stanie stworzyć związek? Czy są w stanie odnaleźć w brutalnym świecie tę pożądaną i upragnioną normalność?

Książka Przekroczyć granice spełniła swoją rolę "przecinka" w kryminalnym ciągu mym;) jednak nie doprowadziła do skrajnej rozpaczy i nie wydusiła ze mnie łez wzruszenia. Z pewnością zwraca jednak uwagę na bardzo ważne kwestie: jak bardzo społeczeństwo odsuwa się od osób "problematycznych". Ludzie boją się tragedii, która dotyka innych, nie chcą brać na swoje braki obcego, nieswojego bólu. W tym kontekście na uwagę zasługuje postawa Grace, która jest typową przedstawicielką "pustej lalki, wydmuszki", dla której pojęcie "prawdziwa przyjaźń" jest równie abstrakcyjne jak dla mnie "mechanika kwantowa".

Autorka podejmuje bardzo ważne kwestie: rodzina zastępcza, rozbita rodzina, depresja, wyparcie z pamięci tragicznych wydarzeń, choroba psychiczna oraz pierwsza miłość. Mnogość wątków tym razem poczytuję na plus, bo każdy jest dogłębnie przeanalizowany i ostatecznie otrzymujemy odpowiedzi, na wszystkie zadane pytania i niejasności wykreowane przez autorkę.

Miłośnicy wzruszających książek młodzieżowych z pewnością się nie zawiodą. Mnie uwierały odrobinę sceny typu: "musimy się rozstać, dla naszego dobra", "kocham cię, ale nie możemy być razem, bo krzywdzimy się wzajemnie". Może dlatego, że nastolatką byłam dawno temu;)
Przekroczyć granice to nie tylko historia o rodzącej się miłości, pokonywaniu własnych lęków, ale także o, nomen omen, przekraczaniu granic, własnych blokad i usuwaniu stereotypów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-06-2016 o godz 14:03 Alexandra dodał recenzję:
Zapraszam dziś na recenzję książki „Przekroczyć granice” Katie McGarry.

Echo kiedyś była bardzo popularną dziewczyną w szkole, miała wielu znajomych i chłopaka. Pewnego dnia zniknęła, a gdy po kilku miesiącach pojawiła się ponownie była już całkiem inną osobą. Zamknięta w sobie próbowała się uporać ze swoimi problemami. Jednak jak poradzić sobie z czymś, czego się nie pamięta. Z bliznami na ciele i duszy próbuję przypomnieć sobie, co wydarzyło się w przeszłości.

Echo na swojej drodze spotyka Noaha, który ma złą opinię między rówieśnikami. Na pierwszy rzut oka nic ich nie łączy jednak gdy poznają się bliżej, okaże się, że mogą sobie wzajemnie pomóc. Czy uda im się odkryć tajemnice, którą owiane jest życie Echo? Czy Noah odzyska to, na czym najbardziej mu zależy?

„Przekroczyć granicę” to powieść dla młodzieży, która potrafi chwycić za serce. Ta historia doprowadziła mnie do łez, ponieważ autorka tak pięknie opisała uczucia, jakie towarzyszyły bohaterom. Pomysł na problemy Echo i Noaha są oryginalne, niby schemat ten sam co w każdej książce tego typu, a jednak znajdziemy tu powiew świeżości.
Najbardziej poruszyło mnie uczucie, jakim darzył Noah swoich braci. Nie cofnąłby się przed niczym, aby dać im odrobinę bezpieczeństwa.

Opisy i charakterystyka postaci jest dopracowana a każda scena dokładnie przemyślana. Podoba mi się także że historia przedstawiona jest z punktu obojga bohaterów. Możemy poznać każdą sytuację oraz dowiedzieć się co czują Echo i Noah. Lekki styl pisania autorki działa jak najbardziej na korzyść i książkę, która liczy prawie 500 stron, pochłania się w mgnieniu oka.

„Przekroczyć granicę” to piękna i wzruszająca powieść o uczuciu, które przetrwa najgorsze burze. O prawdziwej braterskiej więzi, której nikt nie da rady zniszczyć. Znajdziemy tu wszystko, począwszy od bólu i smutku po radość i miłość. Warto mieć tę książkę na uwadze i poznać bliżej losy bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-06-2016 o godz 11:59 Aleksandra Szoć dodał recenzję:
To kolejna książka, która przyciągnęła mnie dobrą promocją oraz świetnymi ocenami. Young Adult to gatunek, po który najczęściej sięgam, więc z każdą kolejną książką mam coraz większe wymagania. Przyznam więc, że z początku nieco się zawiodłam. Klasyczna fabuła - szkoła, problemy, miłość - jednak mimo wszystko historia mnie wciągnęła. Z biegiem stron jednak zaczęło się coś zmieniać... Czy na dobre?





Opis:
Nikt nie wie, co zdarzyło się tamtego wieczoru, kiedy Echo Emerson z popularnej dziewczyny stała się outsiderką z dziwnymi bliznami na rękach. Nawet Echo nie pamięta całej prawdy o tym strasznym wieczorze. Jedyne, czego pragnie, to aby jej życie wróciło do normalności.

Kiedy pojawia się Noah Hutchins, zabójczo przystojny i wykorzystujący dziewczyny samotnik w czarnej skórzanej kurtce, świat Echo zmienia się w niewyobrażalny sposób. Pozornie nic ich nie łączy. Z tajemnicami, które oboje skrywają, bycie razem jest w zasadzie niemożliwe.

Jednak niezwykłe przyciąganie między nimi nie chce zniknąć. W takiej sytuacji Echo musi zadać sobie pytanie, jak daleko mogą przesunąć granice i co zaryzykuje dla chłopaka, który może nauczyć ją znowu kochać.
źródło opisu: http://muza.com.pl


Jak już wspomniałam, książka zaczynała się... normalnie. Poznajemy dziewczynę, która skrywa w sobie sekrety. Jej przeszłość nie należy do kolorowych. Straciła brata, jej ojciec znalazł sobie prawdziwą ,,kopciuszkową" żonę, przez co stan psychiczny głównej bohaterki nie ma najlepszych ocen. Oprócz tego, pod rękawami koszul, skrywa jeszcze większą tajemnicę. I gdyby nie fakt, że Echo sama nie pamięta, co tamtego dnia się wydarzyło, byłoby mniej ciekawie.

Z kolei główny bohater stracił rodziców. Jego młodsi bracia są u rodziny adopcyjnej, co nie bardzo podoba się Noahowi. Sam chciałby ich wychowywać, zadbać o ich przyszłość, jednak niewiele może zdziałać, kiedy czarna przeszłość oraz brak gruntu zawodowego gonią jego młodą osobę.

Echo i Noah, czyli nastolatkowie, którzy mają problemy z zaufaniem, trafiają na siebie w gabinecie u szkolnego psychologa. Nie wiedzieli, że wspólne korepetycje sprawią, iż do siebie się zbliżą. Noah raczej wolał jednorazowe przygody, a Echo związek oparty na normalności i zaufaniu. Ciężko więc jest im zbudować jakąkolwiek relację, jeśli ich problemy górują nad potrzebami.

O Autorce:
Katie McGarry - młoda pisarka amerykańska specjalizująca się w literaturze z gatunku Young Adult. Uwielbia happy endy, muzykę i programy reality, jest kibicem drużyny koszykarzy Uniwersytetu w Kentucky. (informacja z książki)

Autorka posiada dobre i lekkie pióro, dzięki czemu naprawdę dobrze się czyta. Jej wyobraźnia zabiera czytelników w literacki świat i sprawia, że nie można się od niego oderwać. Z całą pewnością przeczytam kolejne książki autorki.

Jak zapewne widzicie, początek naprawdę jest klasyczny. Wchodzimy do szkoły, poznajemy dwóch odmiennych bohaterów, niczym z Romeo i Julii, których połączy miłość. Widzimy również niezbyt sympatyczną przeszłość, rany zewnętrzne i wewnętrzne, które stanowią główną problematykę książki. Niemniej owa historia wciągnęła mnie, bowiem czytało się szybko i przyjemnie. Całe szczęście, bo później w fabule nastąpiła zmiana. Czytałam, aby dowiedzieć się prawdy i zakończenia. Chciałam wiedzieć, jak autorka rozwiąże sprawy. Poza tym z początku przesłodzona miłość stała się gorzka i prawdziwa. Tego mi wcześniej brakowało, a otrzymałam to mniej więcej w połowie książki.

Książkę czyta się naprawdę szybko. W ciągu paru godzin pochłonęłam historię Echo i Noaha i nadal czuję niedosyt. I choć z początku nieco się zawiodłam, koniec końców otrzymałam to, czego chciałam. W powyższej powieści możemy zauważyć, że nie nasze priorytety są ważne, a priorytety najbliższych - dzięki temu i my będziemy usatysfakcjonowani. Nasze pragnienia nie zawsze równają się z logicznym myśleniem, a rany wewnętrzne niekiedy mogą powodować, że stracimy to, co dla nas jest ważne.

Z całego serca polecam tę książkę osobom lubiącym książki z gatunku Young Adult.

Ocena: 5/6

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-06-2016 o godz 10:08 keskese87 dodał recenzję:
„Przekroczyć granice” Katie McGarry to powieść która można podpiąć pod gatunek New Adult, jak i trochę Young Adult. Bardzo modny gatunek ostatnio, kierowany do nastolatków, w którym znajdziemy rozterki związane z pierwszą miłością i seksualnością, problemy szkolne, kwestie akceptacji w grupie, trudy dorastania i brania odpowiedzialności za swoje życie, konflikty rodzinne i z przyjaciółmi, a nade wszystko na kartach takiej powieści musi pojawić się dziewczyna po przejściach i chłopak z przeszłością, czyli dwójka bohaterów obciążonych jakimiś tragicznymi sekretami, których los pcha ku sobie.

Zwykle szybko z głowy wylatują mi imiona bohaterów i przy pisaniu recenzji muszę to sprawdzać, ale tutaj nie miałam takiego problemu. Imię głównej bohaterki, Echo, zaczerpnięto z mitologii, którą tak kochała jej mama. Dziewczyna wraca do szkoły po długiej nieobecności i nic nie jest już takie, jak wcześniej. Z popularnej, atrakcyjnej młodej kobiety zamieniła się w dziwaczkę, chodzącą w rękawiczkach i koszulach z długim rękawem, na którą podczas lunchu w stołówce wszyscy patrzą podejrzliwie. Echo wyparła ze swojej pamięci wydarzenie, które tragicznie naznaczyło jej życie. Jej ręce pokryte są bliznami, a ona nie wie, co się stało. Wie jedynie, że od tego czasu jej chora psychicznie matka ma zakaz zbliżania się do córki, a ojciec wynajmuje terapeutów, którzy mają z nią przepracować trudne doświadczenia. Echo nie śpi nocami, nie potrafi się przystosować. Czarę goryczy przelewa tęsknota za zmarłym bratem.

Noah jest drugim ważnym bohaterem tej powieści. Poznajemy tę dwójkę naprzemiennie, każde przemawia do nas 1 osobie, bardzo lubię taką narrację. Noah jest kompletnym zaprzeczeniem Echo. Nic sobie nie robi ze szkoły i ocen, trzyma się z podejrzanym towarzystwem i bierze prochy. Tak naprawdę to tylko maska – chłopak stracił rodziców, wychowuje się w rodzinie zastępczej i walczy o prawo do opieki nad młodszymi braćmi, z którymi go rozdzielono. W normalnym życiu tych dwoje nigdy by się nie spotkało. Za sprawą sesji u wspólnej opiekunki jednak, Echo i Noah najpierw zaczynają się razem przygotowywać do testów, a później zdają sobie sprawę, że zaczyna łączyć ich coś więcej.

Książka mi się podobała, mimo drobnych potknięć. Jak zwykle przy tego typu powieściach pewne dramaty są przejaskrawione, konstrukcja fabuły opiera się głównie na nich. Trzeba na to przymknąć oko. Związek Echo i Noaha jest bardzo burzliwy, młodzi schodzą się i rozstają, a powody w stylu „nie jestem dla ciebie”, „tak będzie lepiej”, „jestem tylko ciężarem” są trochę przereklamowane – ale można jakoś to przełknąć, pamiętając że mając „naście” lat człowiek przeżywa wszystko sto razy mocniej. Standardem jest skupienie się na wyglądzie postaci - choć oszpecona, Echo jest bardzo atrakcyjna i ponętna, zaś Noah jest typowym złym chłopcem z umięśnioną klatą. Osobiście irytuje mnie kładzenie nacisku na wygląd zewnętrzny, ale przyzwyczaiłam się już, że to domena powieści młodzieżowych.

Książka dobrze oddaje relacje szkolne i rodzinne. Echo jest w konflikcie z całym światem. Ojciec ukrywa przed nią prawdę, a w dodatku zszedł się z opiekunką, zostawiając chorą matkę. Przyjaciele ze szkoły nie do końca akceptują zmiany, jakie zaszły w życiu dziewczyny. Dawny chłopak jest nią nadal zainteresowany, ale wydaje się, że chodzi mu tylko o seks. Z matką Echo nie ma kontaktu. Pracownica socjalna traktuje ją, jakby pozjadała wszystkie rozumy. Echo pragnie tylko się odciąć, chce normalności. Nie spodziewała się, że odnajdzie ją przy kimś takim jak Noah. Oprócz tego, że bohaterowie bardzo magnetycznie na siebie działają, mogą też sobie nawzajem pomóc. Ich relacja, początkowo bardzo lekka, ma szansę przerodzić się w coś poważnego.

Na koniec wspomnę, że autorka tworząc „Przekroczyć granice” opierała się również na własnych doświadczeniach. Sama została w dzieciństwie skrzywdzona i wyparła te chwile, dopiero wiele lat później przypomniała sobie wszystko. Może jej dramat nie był tak wstrząsający jak to, co przydarzyło się Echo (bo ta historia aż nie mieści się w głowie), ale bardzo podobało mi się, że autorka tak otwarcie o tym mówi. Na końcu książki znajduje się krótki wywiad z Katie McGarry.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-06-2016 o godz 17:58 Porozmawiajmy o książkach dodał recenzję:
Jako nastolatka często spędzałam wieczory na oglądaniu komedii romantycznych o amerykańskiej młodzieży. To było najlepsze oderwanie od rzeczywistości, jakie tylko mogłam sobie wymarzyć. Później zaczęłam sięgać po książki i dzięki temu w moje ręce wpadły tak niesamowite historie, że do dnia dzisiejszego wracam do nich z sentymentem...
Dziś już wiem, że "Przekroczyć granice" dołącza do grona tych książek, które zdobyły moje serce na lata. Dlaczego? Bo ta historia ma wszystko... głębię, poruszającą fabułę, prawdziwe emocje, morał, cel, pełnowymiarowych i w pełni cielesnych bohaterów, prawdziwe a nie wydumane problemy, akcję która wciąga jak szalona i uczucia obezwładniające każdą najmniejszą cząstkę serca.
Dokładnie pamiętam, kiedy ostatni raz zarwałam noc na czytaniu i nie przejmowałam się, że następnego dnia muszę wstać bardzo wcześnie. To było kilka lat temu, gdy czytałam wspaniałą powieść Young Adult pt. "Idealna chemia" autorstwa Simone Elkeles. Dzięki bohaterom tamtej powieści przeżyłam prawdziwy emocjonalny rollercoaster, który do dnia dzisiejszego pamiętam w najdrobniejszych szczegółach. To samo uczyniła ze mną historia Echo i Noaha.
Autorka opisała wydarzenia w sposób, który kocham najbardziej, czyli z perspektywy dwójki głównych bohaterów. Doskonale mogłam poznać niełatwe przeżycia i trudne emocje rzutujące na istnienie tej dwójki młodych ludzi. Widać między nimi przepaść w stylu życia, zachowaniu, a nawet sposobie wypowiedzi. Obserwowanie rodzącego się między nimi uczucia było przedstawione w tak poruszający sposób, że czułam motylki w brzuchu. Nie o samą miłość tu jednak chodzi. McGarry poruszyła w swej powieści wiele trudnych tematów, ale głównym z nich była szeroko rozumiana "utrata rodziców". Zarówno Noah, jak i Echo stracili swoich rodziców. W przypadku jednego z nich była to utrata realna i fizyczna, a z kolei u drugiego utrata głęboko raniąca, emocjonalna, niemożliwa do wybaczenia. Autorka rozłożyła na części pierwsze relacje rodzinne... opracowała je pod licznymi kątami, pokazała jak silna jest więź między dzieckiem a rodzicem. Nadała tej historii mocnego wydźwięku i wymiaru, który nie pozwolił ulec złudzeniu, że jest to słodka historyjka o miłości dwójki nastolatków.
Moje skojarzenie historii Noaha i Echo z "Idealną chemią" jest najlepszym komplementem, jakim mogłam obdarzyć powieść Katie McGarry. Autorka przemówiła do mnie swoim stylem, autentycznością i wrażliwością. Pokochałam bohaterów i to jak trwale potrafili się kochać. Nie brakowało mi w tej historii niczego, bo była niesamowita i przetrzymała mnie do czwartej rano już przy pierwszym podejściu, a to jest fakt, którego nie da się zbagatelizować.
Polecam każdej romantycznej duszy i miłośnikom powieści z gatunku Young Adult. Będziecie zachwyceni! Wspaniałe love story w stylu amerykańskiego liceum, które zachwyca i zalewa emocjami od początku do końca. A okładka, choć nie każdemu przypadnie do gustu, przyciąga wzrok i daje czytelnikowi przedsmak niesamowitego klimatu tej pięknej, autentycznej powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-06-2016 o godz 08:40 Marzena Stolarczyk dodał recenzję:
Książka typu New Adult. Warta uwagi, ciekawe postacie oraz fabuła. Czyta się bardzo dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-06-2016 o godz 17:03 Sol dodał recenzję:
Wydania u nas tej książki czekałam bardzo, bardzo długo. I jest! Doczekałam się. Bardzo się z tego cieszę. Cieszę się również z tego, że jest to świetna powieść, którą pokochałam od pierwszych stron! Nastawcie się więc na czytanie bardzo pozytywnej opinii, bo "Przekroczyć granice" wywarła na mnie pozytywne wrażenie i mam nadzieję, że kolejne książki Katie McGarry zostaną u nas wydane, bo autorka tworzy świetne historie!

Doczekałam się! Ale ten entuzjazm niósł ze sobą również wysokie oczekiwania względem tej książki. Na szczęście wszystko wyszło tak jak trzeba. Osobiście jestem zachwycona "Przekroczyć granice". Nie zawiodła mnie w najmniejszym detalu. Otrzymałam to, czego oczekiwałam i tym bardziej cieszy mnie to, że posiadam tę perełkę.

Poznajemy Echo i Noah (mam słabość do tego imienia). Nastolatków, których życie nie rozpieszcza. Może to jest nieco schematyczne w tego typu powieściach, niemniej autorka przedstawiła je w sposób nieschematyczny. A przynajmniej, takie jest moje zdanie. Echo przez traumatyczne przeżycie nie pamięta pewnego wydarzenia, które zmieniło jej życie... Cóż, w piekło. Z lubianej, wesołej i popularnej dziewczyny, zmieniła się w outsaidera. Ciężko jej się przekonać do normalności, chociaż bardzo jej pragnie. Pragnie przypomnieć sobie co stało się tego feralnego dnia i pragnie normalności, do której ciężko jej będzie wrócić. Po stracie brata, matki i w pewnym sensie ojca, dziewczyna nie ma łatwego życia. Jednak jest też on. Chłopak, który nie wzbudza zaufania. Niebezpieczny łobuz. Niemniej Noah też przeżył coś, co ciężko jest sobie wyobrazić. I tak samo jak Echo, pragnie on pewnej stabilizacji. Uczucia, bezpieczeństwa i rodziny. Przed nimi ciężka droga. Może wspólnie uda im się ją pokonać w miarę bezboleśnie?

"Przekraczać granice" to bardzo dobry tytuł. Oboje bohaterów w niniejszej powieści przekracza pewne granice. Granice własnego komfortu, własnej ścieżki życia...

Można by pomyśleć, że jest to powieść lekka i o miłości. Owszem, jest tutaj rodzące się uczucie. Niemniej jednak, powieść McGarry porusza ważne tematy. Temat straty, cierpienia, zaufania, akceptacji, radzenia sobie z bólem po stracie najbliższych. Dlatego nie mogę powiedzieć, że "Przekraczać granice" to lekka i niezobowiązująca historia. Co to, to nie. Osobiście uważam, że jest to jedna z lepszych książek w swoim gatunku i stawiam ją na równi z Hoover, Matson, Webber, Holden czy Sorensen.

Jeśli więc lubicie wzruszające powieści, które wciągają bez reszty, to "Przekroczyć granice" na pewno Wam się spodoba. Polecam!

sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-06-2016 o godz 16:24 Anku16 dodał recenzję:
Zapraszam na bloga: www.swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com

Autor: Katie McGarry
Tytuł: Przekroczyć granice
Ilość stron: 496
Wydawnictwo: Muza
Cena: 31,90 zł

"Możesz żyć tak, żeby sprawiać przyjemność innym, albo tak, żeby sprawdzić przyjemność sobie."

Książkę dostałam jakiś czas temu, ale niestety przez sprawy które były ciut ważniejsze przyjemność rozkoszowania się tą lekturą musiały nieco poczekać.

Okładka jest idealnie dobrana. Książka generalnie należy do kategorii new adult, czyli opowieściach o młodych dorosłych, którzy walczą o swoje życie, przeżywają je na nowo i pozbywają się demonów przeszłości. Gdybym zobaczyła tę książkę na półce jakiejś księgarni istnieje duże prawdopodobieństwo, że sięgnęłabym po nią.

Główną bohaterką naszej książki jest Echo Emerson, nastolatka z bardzo smutną przeszłością. Otóż jej własna mama próbowała ją zabić, gdyż choruje na chorobę dwubiegunową. Tyle, że Echo nie pamięta w jaki sposób chciała to zrobić, jedynym dowodem na to są jej blizny na rękach, które zasłania długimi rękawami bądź rękawiczkami. Nie może przez to spać, bo dręczą ją koszmary senne i korzysta z usług psychoterapeuty, który być może pomoże jej sobie przypomnieć co zaszło minionej nocy. Echo poznaje Noaha Hutchinsa, typowego bad boya, który jara zielsko i jest posiadaczem czarnej skórzanej krótki. Echo ma udzielać mu korepetycji za pieniądze, gdyż chce ona naprawić samochód po swoim zmarłym bracie Aresie. Noah również skrywa swoje tajemnice, został rozdzielony ze swoimi młodszymi braćmi zaraz po pożarze domu, w którym spłonęli ich rodzice. Od tamtej pory młody Noah stara się odzyskać braci i zauważa, że Echo może mu w tym doskonale pomóc. Czy oboje zaznają normalności i wrócą na właściwą drogę?

W książce poznajemy przyjaciół Noaha oraz "przyjaciół" Echo. Są to dwa różne światy. Inni widzą prawdziwe życie, natomiast ci drudzy uważają, że najważniejsze jest to z kim się zadajesz oraz jaki masz status w szkole. Każdy szczegół jest dopracowany jeśli chodzi o bohaterów. Noah jest bardzo zabawny oraz doskonale czułam jego ból, mimo iż nie przeżyłam czegoś takiego jak on. Podziwiałam jego walkę o młodszych braci. Natomiast Echo jest zupełnie inna, pierwszy raz bohaterka mnie nie irytowała. Co w sumie daje bardzo duży plus.

Książkę wam bardzo polecam. Nie będziecie się przy niej nudzić. Ja tęskniłam za takimi lekkimi powieściami, które mogę przeczytać w ciągu dwóch dni. Historia może was zauroczyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-06-2016 o godz 13:48 Ujrzeć Słowa dodał recenzję:
W tej książce w ogóle nie czuć upływających stron, mijających godzin. Ostrzegam: zanim weźmiesz do ręki tę książkę, zaplanuj sobie kilka godzin wolnego, bo nie, nie będziesz potrafiła się od niej oderwać. Przekroczyć granice to nie tylko istna sielanka i podglądanie bohaterów w ich miłosnych podchodach. Bardzo podoba mi się ten trend, że teraz książki posiadają dużą część goryczy, bólu i smutku. W końcu jest to książka dla nastolatek, więc jeżeli czytelnikowi zostaje zaserwowana właśnie taka lektura, wie on, że życie nie zawsze jest obsypane brokatem.

Wśród wszystkich młodzieżowych pozycji, które znajdują się na rynku, ta w jakiś sposób się wyróżnia. Fanki twórczości Coleen Hoover na pewno się nie zawiodą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-06-2016 o godz 18:03 Dominika Soroko dodał recenzję:
Całkiem przyjemna książka, lecz mnie nie powaliła. Może nie tego się spodziewałam, gdy ją kupiłam ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pacjentka Michaelides Alex
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Emigracja Malcolm XD
24,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zawód położna Hazard Leah
30,49 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kociarz Roupenian Kristen
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
9,09 zł
12,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Wyspa Brooks Max
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
17,49 zł
24,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Autofocus Gibaldi Lauren
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Kłamczucha Lockhart Emily
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rebelianci Simmons Kristen
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Klucze Lang Adam
29,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Armia graczy Reedy Trent
31,99 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Save you Kasten Mona
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Save Me Kasten Mona
27,93 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.