Przejście (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

Cena empik.com:
35,49 zł
Cena okładkowa:
44,90 zł
Oszczędzasz:
9,41 zł (21%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Cronin Justin Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Cronin Justin Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Erikson Steven Książki | okładka miękka
40,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

32 minuty wystarczyły, by jeden świat uległ zagładzie, a drugi się narodził.
Postapokaliptyczny thriller napisany w klimacie słynnego Bastionu Stephena Kinga.

Pierwsza część bestsellerowej trylogii.

W tajnej bazie armii amerykańskiej w Kolorado trwają badania nad rzadkim wirusem z boliwijskiej dżungli wydłużającym życie i zwiększającym siłę fizyczną. Ubocznym skutkiem jego działania jest przemiana ludzi w wampiry, wobec których wojsko ma własne plany: nowy gatunek wydaje się doskonałą bronią biologiczną. Agent FBI Brad Wolgast otrzymuje zadanie: dostarczyć dwunastu czekających na egzekucję skazańców do eksperymentu wszczepienia wirusa.

W ostatniej fazie „Projektu Noe” wirus ma zostać podany małemu dziecku. Wolfgast zawozi do Kolorado porzuconą przez matkę sześcioletnią Amy Harper Bellafonte. W agencie budzą się wyrzuty sumienia; pomiędzy nim a dziewczynką tworzy się silna więź. Niespodziewanie zarażeni wirusem, zwani wirolami, wydostają się na wolność, zaś kraj ogarnia epidemia. Z bazy uciekają też Amy i Wolfgast. Wirole atakują i mordują wszystkich wokół siebie, w końcu opanowują całe Stany Zjednoczone. Kalifornia i Teksas ogłaszają secesję, a po użyciu broni nuklearnej państwo przestaje istnieć. Niedobitki ludzi kryją się przed wampirami w izolowanych koloniach za wysokimi murami, chronieni snopami reflektorów.
92 lata później.

U bram jednej z kolonii położonych na terenie Republiki Kalifornijskiej pojawia się tajemnicza kilkunastoletnia dziewczyna – Amy. Wspólnocie kończą się zasoby energetyczne, czeka ją zagłada. Niewielka grupka ludzi wyrusza w niebezpieczną podróż do Kolorado, gdzie prowadzono kiedyś eksperymenty biologiczne, mając nadzieję na ocalenie.

„Zacznij czytać tę książkę, a zapomnisz, że istnieje inny świat.”
Stephen King

„Pod względem literackim nie ustępuje „Bastionowi" Stephena Kinga.”
Time Magazine

„Mroczna strona Zmierzchu  – tylko dla dorosłych.”
Telegraph

„Kocham twoją książkę. Jest fantastyczna, mam nadzieję, że sprzedasz miliony egzemplarzy.”
Stephen King do Justina Cronina


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Przejście
Autor: Cronin Justin
Tłumaczenie: Kościuk Zbigniew
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 832
Numer wydania: II
Data premiery: 2019-02-27
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31392693
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
4
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
17-03-2019 o godz 20:44 CZYTAMITU dodał recenzję:
Nie pamiętam kiedy ostatnio sięgałam po coś z gatunku fantasy, science fiction. Jednak ostatni przesyt powieści obyczajowych, romansów oraz thrillerów sprawił, że naszła mnie ogromna ochota na coś zupełnie innego. Z racji, że lubię filmy przedstawiające apokalipsę świata, czy walkę z morderczymi wirusami, opis książki ,,Przejścia" wydawał się idealny na tę okoliczność. Na wstępie zaznaczę, że historia jest przedstawiona na ponad 800 stronach. Grubość może trochę zniechęcić, jednak autor podołał aby dobrze wyważona akcja trwała od początku do końca. Przygoda rozpoczynamy od poznania dokładnych losów Amy, jej historia jest przygnębiająca. Dziewczynka została porzucona przez matkę. Jednocześnie obserwujemy jeszcze ,,nasz" świat. Aż nagle pojawiają się przerażające okoliczności. Jeden błąd i wszystko wymyka się z pod kontroli. Następnie przenosimy się w rok zerowy. Autor ukazuje nam swoją wizję ,,nowego" świata, który chroni się przed Wirolami za wysokimi murami. Jedynym ich ratunkiem jest światło, ponieważ zarażeni atakują tylko w ciemności. Podobało mi się, że jako czytelnik mogłam dokładnie poznać dokładne prawo panujące w kolonii. Jednakże w połowie książki musiałam zrobić sobie przerwę. Wizja świata przedstawionego po prostu mnie przerosła. Myślę, że moja wrażliwość nie pomaga przy odbiorze tego typu historii. Równocześnie muszę przyznać, że autor potrafi zainteresować oraz przyciągnąć czytelnika do siebie. Bałam się, że styl może być zbyt toporny lub nawet nie zrozumiały ale wszystko było klarowne i w dobry sposób przedstawione. Zwrotów akcji również nie można odmówić, sinusoidalnego tempa także. Kiedy już myślisz, że będzie dobrze i można zaczerpnąć tchu, pojawia się kolejna niespodzianka. ,,Przejście" to książka przerażająca swoją wizją świata po apokalipsie. Jednak jednocześnie możemy zaobserwować wielką siłę walki i determinacji człowieka aby przetrwać. Nie żałuję, że na dłuższą chwilę zmieniłam gatunek, bo finalnie było warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 15:43 magiczneksiazki dodał recenzję:
Pierwszy raz zetknąłem się z postapokaliptycznym thrillerem i jestem zachwycony. Książka jest długa, lecz styl i język powieści umożliwiły szybkie i przyjemne przeczytanie. Czytelnik dostaje na barki ogromną ilość bohaterów, miejsc, wydarzeń. Świetna fabuła wciągnęła mnie i ciężko było mi się oderwać. Świetnie zostali usytuowani bohaterowie. Największe wrażenie zrobiła na mnie Amy, która potrafi przyciągnąć do siebie czytelnika swoją tajemniczością. Wszystko dzieje się dookoła niej, to ona jest Dziewczyną Znikąd. Książka opisuje wydarzenia przed i po apokalipsie. Amy została porwana przez agentów FBI do Kolorado, gdzie amerykańskie wojsko prowadzi eksperyment, który za pomocą wirusa miał przedłużyć życie. Wojsko infekuje dwunastu więźniów, którzy są pozbawieni na karę śmierci, lecz oni przemieniają się w wirole - silne bestie, które pragną krwi i zabijania. W wyniku nieszczęśliwych zdarzeń wirole wydostały się na wolność i świat, taki jaki znamy, przestał istnieć. W tym momencie zaczyna się ogromny splot wydarzeń, towarzyszy nam przerażające napięcie. Ludzie, którzy pozostali przy życiu kryją się w oświetlonych osadach, za murami, walcząc z wirolami ze świadomością, że gdy zgasną światła nastąpi koniec wszystkiego. Tak jak obiecał na okładce Stephen King "Zacznij czytać tę książkę, a zapomnisz, że istnieje normalny świat." tak się stało. Po przeczytaniu tego tytułu, wiem, że częściej będę sięgał po książki z tego gatunku. Książkę gorąco polecam, nie zawiedziecie się!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-03-2019 o godz 22:02 zaczytana_inaczej dodał recenzję:
Post apokaliptyczny thriller na miarę samego Stephana King'a. Książka pokazujące ludzki odruch chęci przetrwania, woli walki w sytuacji bez wyjścia. Szczere podejście do sprawy i tego, że aby osiągnąć cel człowiek jest w stanie poświęcić najwyższą cenę za ocalenie milionów. Czym jest śmierć... lub inne życie 10 więźniów i małej dziewczynki? Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem. Czy to co ukryte i nieznane powinno zostać ujawnione? Justin Cronin daje czytelnikowi pełną napięcia i niewyjaśnionych spraw historię, w której sami zaczynamy walczyć o życie wraz z bohaterami! Jaką wybralibyście drogę? Przekonajcie się sami :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-03-2019 o godz 15:14 TylkoSkończęRozdział dodał recenzję:
Wirus. Mutacja. Apokalipsa. Naukowcy z tajnej bazy armii amerykańskiej prowadzą badania nad rzadkim wirusem z boliwijskiej dżungli. Pragną opatentować sposób na długowieczność (oficjalnie) i stworzyć śmiertelnie niebezpieczną broń biologiczną (nieoficjalnie). Infekują dwunastu więźniów skazanych na karę śmierci i przeprowadzają obserwację. Ludzie zmieniają się w wirole – blade, krwiożercze, odczuwające światłowstręt i niezwykle silne bestie przypominające wampiry. Agent Wolfgast odpowiedzialny za "rekrutację obiektów badawczych" zaczyna mieć wątpliwości nad sensem "projektu Noe", ponieważ ostatnim etapem badań jest podanie wirusa sześcioletniej Amy. W wyniku splotu niefortunnych wydarzeń wirole wydostają się na wolność zabijając każdego, kogo spotkają na swojej drodze i tam samym doprowadzając do błyskawicznego rozprzestrzenienia się wirusa. W obronie przed zmutowanymi potworami Amerykański rząd decyduje się na radykalny krok – użycie broni nuklearnej. 92 lata później Nieliczni, którzy ocaleli przez zagładą próbują przetrwać za nieustannie oświetlanymi murami izolowanych kolonii. Jednak zapasy paliwa są na wykończeniu, Paliwo to światło, światło odgania mrok, bo w mroku czyhają głodne i niebezpieczne wirole. Niewielka grupa ludzi postanawia wyruszyć w drogę, aby poszukać alternatywnego źródła energii i ocalić resztkę ludzkości przez zagładą. Impulsem do działania jest pojawienie się u bram kolonii kilkunastoletniej, niemej dziewczynki... "Nadzieja wywoływała ból. Właśnie tym była ta dziewczyna: bolesna nadzieją". Dystopia made by Cronin to kawał solidnej, dopracowanej i ciekawej powieści. Wizja zagłady ludzkości oraz garstki ocalałych, która próbuje odbudować strukturę społeczeństwa, poprawić komfort życia ale przede wszystkim – przetrwać. Człowiek po tak wielkiej klęsce biologiczno-nuklearnej usiłuje odzyskać nie tylko wiarę ale i sens istnienia. Cronin skupił się w swojej powieści głównie na skomplikowanych interakcjach międzyludzkich. "Żyjemy i umieramy. Gdzieś po drodze, jeśli mamy szczęście, znajdujemy kogoś, kto pomaga nam dźwigać ciężar". Współczesny świat przestaje istnieć. Ludzie zaczynają od zera – wraz z 90% społeczeństwa umiera gospodarka, handel, infrastruktura, technika. Autor w Przejściu szczegółowo opisuje w jaki sposób mieszkańcy Kolonii odbudowują wewnętrzne struktury, na nowo tworzą zalążek szkolnictwa, rolnictwa i wojska. Pominąwszy fakt, że Kolonia odgrodzona została od świata wysokim murem, na straży stoją wartownicy a każdej nocy zostają zapalone światła, które skutecznie odstraszają nieproszonych gości wydaje się zwyczajnym skupiskiem ludzi, w których dochodzi do sporów, rodzą się sympatie, antypatie, pojawiają się dzieci... A jednak nie należy zapominać, że w mroku czają się wirole. I właśnie ten element grozy nadaje powieści swoisty dynamizm, czego zabrakło mi w Bastionie Stephena Kinga, do którego Przejście jest wielokrotnie porównywane. W Bastionie bowiem zło ma wymiar duchowy, a w Przejściu bardziej namacalne, wyraziste. Wirole nie tylko dostarczają elementu grozy, ale odpowiadaj za większość zwrotów akcji sprawiając, że powieść jest wartka i dostarcza wiele emocji. Ale nie przez cały czas. Autor nie uniknął (w sumie, nie ma co się dziwić, wszak to 830 stron celulozy) dłużyzn, nudnych fragmentów i elementów mocno spowalniających akcję. Generalnie powieść można podzielić na trzy części: badanie nad wirusem i wybuch epidemii (najciekawsza, z umiejętnie budowanym napięciem); funkcjonowanie ludzkości po zagładzie oraz część będącą powieścią drogi. Teoretycznie powieść drogi niesie ze sobą największe natężenie akcji, jednak moim zdaniem to najsłabsza część Przejścia. Odnoszę wrażenie, że bohaterowie kręcą się w kółko, nieustannie zmieniając cel podroży i nie do końca wiedząc czego chcą. Jest zbyt chaotycznie i na siłę "ciekawie". Nie do końca przekonała mnie "konwersacja na poziomie podświadomości" i prawie wszystkie elementy fantastyczne. Pojawiło się kilka urwanych wątków, ale nie poczytuje tego za mankament z racji tego, że Przejście to trylogia i zapewne wszystko się wyjaśni w kolejnych tomach. "Możesz wierzyć w co chcesz, ale twoja wiara nie uczyni tego prawdą". Lektura Przejścia skłania do refleksji na temat sensu życia, determinacji i wierze – w drugiego człowieka, w miłość, w prawdę. Człowiek, mimo iż na co dzień wykazuje symptomy autonomicznej jednostki stroniącej od ludzkości (idealnie obrazuje to tramwaj/autobus – pasażerowie, o ile to możliwe, zajmują miejsca wolne, jak najdalej od innych), są zwierzętami stadnymi. W obliczu zagrożenia jednoczymy się. I to jest pocieszające, to jest piękne. Z wielką ciekawością sięgnę po Dwunastu oraz Miasto luster (premiera jesienią 2019 roku). https://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2019/03/przejscie-justin-cronin.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-03-2019 o godz 11:12 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Muszę przyznać, iż musiałam zarwać całkiem sporo nocy aby skończyć tę książkę i napisać na jej temat jakąś sensowną opinię. No łatwo nie było, bo nie dość, że to bardzo gruba książka, to jeszcze niezbyt prosta, ma całkiem sporo postaci, bohaterów, fabuła jest miejscami dosyć trudna, ale spokojnie. Po dobrnięciu do końca, okazuje się, że to naprawdę bardzo dobra książka. Problem z tą książką miałam taki, iż po prostu miejscami, gdzie nic szczególnego się nie działo, ta książka mnie troszkę nudziła, ale tak po prostu musiało być, ponieważ Autor musiał rozwinąć i opowiedzieć nieco więcej o pewnych wątkach, aby ta książka w całości miała jakikolwiek większy sens... Zaś tam, gdzie było więcej z thrilleru i coś znacznie więcej się działo, ja nie byłam w stanie odłożyć tej książki na bok i po prostu się z nią rozstać. Pokochałam tę historię, ten świat wykreowany przez Autora! To było coś naprawdę bardzo mocnego, ale zarazem fascynującego. Bardzo często, kiedy czytałam tę książkę, przechodził mnie dreszczyk, to trzeba przyznać. Tak jak wcześniej mówiłam, jest tutaj bardzo dużo tego wszystkiego, tych wszystkich elementów odnoszących się do ilości: bohaterów, miejsc, światów, elementów fabuły, długości książki. Mamy tutaj wielu bohaterów, więc co za tym idzie? Wiele wątków, wiele ich historii, wiele wrażeń. Można wybierać i przebierać w bohaterach, wybierać swoich ulubionych i tych znienawidzonych. Choć przyznam, że w tej książce nikt szczególnie jakoś bardzo nie zyskał mojej sypmatii, ale też nikt mnie jakoś szczególnie nie zdenerowował. Może właśnie przez wzgląd na to, że akcja stale brnie do przodu, nie mamy czasu na pierdoły, trzeba analizować fakty, czuć ten dreszczyk emocji i brnąć dalej? No okey, odnośnie postaci która mnie zaintrygowała... była jednak taka jedna osoba - Amy. Dziewczyna niesamowita, magiczna, niezwykle interesująca, która rozpętała piekło, dała początek wszystkiego, niczym słynna Helena Trojańska. Amy to postać, która mnie urzekła i zaciekawiła. Lubię takie postacie, niezutinkowe. Co więcej mogę powiedzieć? Na pewno warto zwrócić uwagę na to, iż Autor odwalił kawał dobrej roboty. Książka jest bardzo długa, przez co zdecydowanie ciężęj jest napisać takiego rodzaju książkę. Jest bardzo dużo postaci, miejsc, wydarzeń, akcji, ale Autor dał sobie radę, wszystko opisał i przedstawił nam na bardzo wysokim poziomie, brawa dla niego! Trzeba przyznać, że nie każdy pisarz tak potrafi. I jeszcze jedno! Ogólnie w całej książce jest utrzymana tematyka apokaliptyczna, taka budząca wieczną grozę, lęk, przerażenie wśród bohaterów. O jak ja kocham taką mroczną atmosferę i klimat w książkach, to zdecydowanie podnosi rangę danej książki. Autor ma jednak jednego musina ode mnie, nie rozwinął wątku z drugiej części, o tajemniczej dziewczynce i opiekunie! No nie wiem jak mu to mogło umknąć, nie wiem, może dla Autora akurat to nie miałoby sensu, może nie miał pomysłu na nich, a może po prostu zostawił sobie ten ,,smaczek" na następną część, kto wie? Opis fabuły Jest to genialny thriller postapokaliptyczny. To naprawdę genialna książka porównywana nawet do historii Stephena Kinga - np. do słynnego Bastionu! I najlepsze! Jest to książka, która ma ponad osiemset stron, ale wcale nie nudzi! Stale wciąga, czyta się ją jednym tchem, po prostu. I najlepsze - jest to pierwsza część, tak moi drodzy, będą kolejne. W Ameryce, w Kolorado, znajdują się labolatoria, ściśle strzeżone, niezbyt bezpieczne dla środowiska. Są tam przeprowadzane badania, niezwykle trudne i ryzykowne. I właśnie takim badaniem staje się wśród naukowców wirus, którzy przychodzi z Boliwii. Jest to bardzo dziwna choroba, która specjalizuje się w tym, że wydłuża u istot żyjących życie i dodatkowo, dodaje im siły, przez co ciężko takiego rodzaju osobników pokonać. No ale idealnie nie może być, jak to zawsze w takiego rodzaju przypadkach, musi być jakieś "ale" i tak jest tym razem. Efektem ubocznym tej choroby jest fakt, iż nie każdy może tak jakby zachorować na tę chorobę. Ci co odrzucają ją, stają się tak jakby wampirami - taki efekt uboczny. Jak się okazuje, naukowcy i wojsko, szybko zaczynają interesować się takiego rodzaju ,,efektami", wampirami. Pragną oni stworzyć z nich broń biologiczną. I tak pewnego rodzaju agent FBI dostaje pewne zlecenie, musi dostarczyć dwunastu skazańców, przestępców, najgorszych jakie wojsko miało, na wszczepienie wirusa. Naukowcy stale są testować i eksperymentować z wirusami, i w fazie końcowej pragną podać ten środek dziecku! I tutaj właśnie poznajemy Amy - to sześciolatka, która została porzucona przez rodziców. Na szczęście agent zaczyna zauważać, że taka młoda dziewczynka to zbyt duże poświęcenie i postanawia jej pomóc! Mogłabym jeszcze wiele tutaj napisać, ale lepiej nie będę tego robić, bo przekażę Wam zdecydowanie za dużo faktów. A więc kochani, zapraszam do czytania! Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Albatros
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-03-2019 o godz 10:43 Wkp dodał recenzję:
PRZEJŚCIE PRZEZ ŚWIAT POSTAPO Gatunek postapo od lat ma się lepiej niż dobrze, dlatego nikogo nie powinien dziwić fakt, że kolejne tytuły poruszające tą tematykę wyrastają, jak grzyby po deszczu. A wśród nich pojawia się coraz wznowienie jakiegoś klasycznego czy wyróżniającego się dzieła, a jednym z nich jest właśnie „Przejście”, odświeżone nam dzięki ekranizacji. I dobrze, że powieść znów trafia w ręce czytelników, bo to kawał naprawdę niezłej lektury, stricte rozrywkowej, to prawda, niemniej naprawdę dobrze napisanej. Wszystko zaczęło się od eksperymentu. W górach Kolorado wojsko prowadziło swoje badania nad wykorzystaniem odkrytego w dżungli wirusa, ale – jak zwykle – nic nie poszło po ich myśli. Nie dość, że obiekty badań zmieniły się w coś, czego się nie spodziewano, to jeszcze finał wszystkiego był taki, że znany nam świat przestał istnieć. Teraz niedobitki ludzi żyją schronieni za wielkimi murami, podczas gdy po świecie szaleją polujące na nich bestie, z którymi zwykły człowiek nie ma szans. Chronią ich światła reflektorów, ale to tylko tymczasowy środek zaradczy, bo nikt nie ma wątpliwości, że zapasy energii skończą się prędzej czy później – i na pewno nie będzie to później. Zamknięci ze sobą, stłoczeni mieszkańcy, popadają w wewnętrzne konflikty, napięcie narasta, a katastrofa zbliża się coraz szybciej. I w takim właśnie klimacie, w jednej z kolonii w Kalifornii zjawia się niejaka Amy, która twierdzi, że może uratować jej mieszkańców. Problem w tym, że mieszkańcy będą musieli opuścić swój przyczółek i wyruszyć w podróż do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Czy taka podróż w obecnej sytuacji jest możliwa? Czy Amy rzeczywiście może zapewnić im bezpieczeństwo? I co czeka na nich na miejscu? Poastapo albo się lubi, albo nie, bo to gatunek dość hermetyczny. Ale w każdym gatunku można znaleźć dzieła, które warto poznać niezależnie od własnych preferencji. Czy tak jest z „Przejściem”? Wszystko zależy jak spojrzeć na to dzieło, bo z jednej strony mamy tu do czynienia z typowym przedstawicielem swojej niszy, z drugiej ta powieść jest o wiele lepiej napisana, niż zdecydowana większość podobnych publikacji. Tym bardziej, że rzecz w ten czy inny sposób traktuje o zombie (chyba mogę tak to uogólnić), a ta tematyka, szczególnie w kilku ostatnich latach, została rozmieniona na drobne i coraz ciężej znaleźć jest w niej dobrą jakość. Oczywiście „Przejście” to rzecz przede wszystkim dedykowana miłośnikom gatunku i to oni najlepiej będą się bawić w trakcie lektury. Znajdą tu bowiem wszystko to, czego oczekują, podane w naprawdę dobrym stylu. Garstka ludzi, wielkie zagrożenie, podróż, tajemnicze wydarzenia, sekrety, niezły klimat, ciekawe uchwycenie przemian świata i bohaterów, a wreszcie odrobina grozy składają się na naprawdę udaną całość. Bardzo podobną do połączenia „Bastionu” i „The Walking Dead”, ale posiadającej dość własnego charakteru, by nie raziło to czytelników z nimi doskonale zaznajomionych. Lubicie postapo? Chcecie ciekawej fantastyki, której poziom nie obrazi Waszego gustu? „Przejście” to książka dla Was. Rzecz czysto rozrywkowa, ale na tyle udana, by warto było po nią sięgnąć nawet jeśli znacie już niezliczoną ilość utworów tego typu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ta druga Frances Michelle
28,49 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
32,13 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jego banan Bloom Penelope
27,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie odpuszczaj Coben Harlan
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas przeszły Child Lee
26,93 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
34,93 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wezwanie Grisham John
32,99 zł
36,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Ojciec chrzestny Puzo Mario
24,85 zł
35,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Drzewo Anioła Riley Lucinda
29,18 zł
38,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dwunastu Cronin Justin
33,99 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rytmatysta Sanderson Brandon
20,30 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje SeeIT Rolska Jagna
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serce lodu Saulski Arkady
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oczy uroczne Kisiel Marta
30,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Potępieńcy McNeill Graham
37,99 zł
48,00 zł
strona produktu - rekomendacje Przejście Cronin Justin
32,29 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pusta ziemia Szymczak Bohdan
33,99 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dwunastu Cronin Justin
30,59 zł
35,99 zł
strona produktu - rekomendacje Wczoraj dla dzisiaj Lynx Ula
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Przejście Cronin Justin
32,29 zł
37,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.