Autorka: Ewa Świerżewska

Niemal każde dziecko spotkało się kiedyś z sytuacją, w której dorośli z pobłażaniem traktowali ich obserwacje i przypuszczenia w jakiejś kwestii. Mogło to wynikać z braku czasu, a może, tak jak mama tytułowej bohaterki, zwalali dziwne pomysły latorośli na zbyt bujną wyobraźnię.

Główka pracuje

Tosia wraz z mamą wprowadziły się właśnie do nowego mieszkania. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że dziewczynce wszystko wydaje się podejrzane. Zresztą nie po raz pierwszy, bo już wcześniej, podczas pobytu u ciotki, pewne sytuacje i osoby zwracały jej uwagę i wzbudzały czujność.

Tym razem dziewczynka powoli łączy fakty, z pozoru ze sobą niezwiązane. I zdaje się, że tylko ona dostrzega powiązania, choć faktycznie jest ktoś jeszcze, dla kogo są one naprawdę istotne.

Krok po kroku

Dzień po dniu pojawia się kolejne zwiastuny zbliżającego się tajemniczego wydarzenia, jednak mama dziewczynki, skupiona na poszukiwaniu pracy w teatrze, zbywa Tosię, nie widząc wokół nic nadzwyczajnego i wciąż powtarzając, że „(…) to dziecko ma niesłychanie bujną wyobraźnię”.

Jak można przypuszczać od początku, z pozoru niezwiązane ze sobą elementy łączą się w kryminalną całość. To, co szczególnie zwróciło moją uwagę, to humor i lekkość, z jaką autorka buduje narrację.

Opowieść o przygodach Tosi czyta się z wypiekami i uśmiechem – od pierwszej do ostatniej strony.

Tosia i tajemnica geodety

Tosia i tajemnica geodety

Magdalena Miecznicka
il. Weronika Tarka
wyd. Dwie Siostry, 2019
wiek: 6+