Autorka: Ewa Świerżewska

Dlaczego nie chcą czytać?

Rodzice często zastanawiają się, dlaczego ich dziecko niechętnie, jeśli w ogóle, sięga po książki. Przyczyn może być wiele, dlatego nie sposób wszystkie wymienić. Jeśli jednak zależy nam, by potomek zaprzyjaźnił się ze słowem drukowanym, warto ich poszukać, a potem zastanowić się, co zrobić.

1. Brak wzorców

Najczęstszą chyba przyczyną niesięgania po książki jest brak wzorców. Dziecko w pierwszych latach życia uczy się przez obserwację i naśladowanie, więc jeśli jego otoczenie sięga po książki i czerpie radość z lektury, jest duża szansa, że młodsze pokolenie pójdzie w jego ślady. Jeśli natomiast brak jest takich wzorców, nadzieja w nauczycielach i rówieśnikach.

2. Problemy ze wzrokiem

Co ciekawe, niewielu rodziców i nauczycieli wiąże niechęć do czytania z problemami ze wzrokiem, choć wydaje się to dość oczywiste. Warto wybrać się z dzieckiem do okulisty lub optometrysty, bo może się okazać, że wystarczą okulary lub ćwiczenia korekcyjne, by problem zniknął.

3. Problemy z koncentracją

Trudności ze skupieniem uwagi to jedna z częstych przyczyn niechęci do czytania. Jeśli dziecko nie jest w stanie skoncentrować się nawet na kilka minut, śledzenie fabuły staje się niemożliwe, a czytelnik szybko się zniechęca, bo nie dostrzega sensu takiego działania. Warto obserwować dziecko, trzeba też stworzyć maksymalnie sprzyjające warunki do lektury, ograniczając nadmiar bodźców. Czasami problemy z koncentracją uwagi wymagają wizyty u psychologa, który może udzielić cennych wskazówek.

4. Niewłaściwie dobrane książki

Bardzo częstą przyczyną tego, że dzieci nie chcą czytać, jest niewłaściwy dobór książek. Często zdarza się, że próbujemy trochę na siłę, choć w dobrej wierze, namawiać najmłodszych, by sięgali po te same książki, które my czytaliśmy w dzieciństwie. Czasami się to sprawdza, częściej jednak powoduje opór i zniechęcenie. Również książki zbyt "dziecinne" lub za "dorosłe" mogą sprawić, że mały czytelnik odmówi współpracy.

Dlatego tak ważne jest, by podczas wyboru książek - czy to w księgarni, czy w bibliotece, to dziecko miało głos. Szukajmy pozycji zgodnych z jego zainteresowaniami, na początek bogato ilustrowanych, gdzie lity tekst i liczba stron nie przerażają. Ważny jest też sposób wydania. Dzieci rozpoczynające przygodę z czytaniem powinny sięgać po książki z dużą czcionką, dużymi odstępami pomiędzy wersami. To znacząco ułatwia oswojenie się i zaprzyjaźnienie z książkami.

Po co warto sięgać?

Bardzo często jestem proszona przez zrozpaczonych rodziców, którzy "próbowali już wszystkiego", o wskazanie książek, mogących zachęcić ich dzieci do czytania. Nigdy nie gwarantuję stuprocentowego sukcesu, ale przez lata stworzyłam listę tytułów, dzięki którym wielu najmłodszych połknęło bakcyla czytania. Są to książki różnych gatunków i dla czytelników w różnym wieku, ale tym, co może stanowić wspólny mianownik i wskazówkę dla osób, które będą poszukiwać na własną rękę, są: ciekawa fabuła, interesujący bohaterowie (najlepiej w wieku zbliżonym do czytelnika), wartka akcja, dużo ilustracji, pozwalających na chwilę odetchnąć od czytania (mogą być czarno-białe szkice), krótkie rozdziały. Najlepiej, by tytuł, po który sięgnie dziecko był częścią serii, wtedy - jeśli przypadnie mu do gustu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie lektura nie skończy się na jednym tomie.

Pewniaki

Biuro detektywistyczne Lassego i Mai

Seria książek o Patem

Tomek Łebski

Domek na drzewie

Hej, Jędrek!

Seria Walliamsa Davida

Ta lista nie wyczerpuje oczywiście tytułów wartych podsuwać dzieciom, które nie pałają miłością do książek. Nie ma też oczywiście gwarancji, że za pierwszym razem uda się tę miłość zaszczepić, warto jednak próbować i nie poddawać się zbyt łatwo. Powodzenia!