Cass McCombs z Baltimore okazał się sensacją na niezależnej scenie amerykańskiej. Szybko znalazł też uznanie w Europie, a zadania reprezentowania go po tej stronie Atlantyku podjęła się renomowana wytwórnia 4AD. Po ukazaniu się wiosną 2004 roku pierwszego pełnospektaklowego albumu McCombsa, "A", porównania do Willa Oldhama nasuwały się same przez się, a obok tego - do Ryana Adamsa i grupy My Morning Jacket. Z owych porównań wysnuć można było wniosek, że oto na scenie określanej mianem alt.country'owej pojawiła się kolejna znacząca postać. Nic bardziej błędnego. Drugi album McCombsa, "PREfection" jest zdecydowanym zwrotem w stronę rockowej tradycji i wpisuje się w swoistą secesję części utożsamianych z alt.country wykonawców, która to secesja w USA na tyle silnie zaznaczyła swoją obecność, że już określa się ją mianem "postnostalgii".