Powietrze, którym oddycha (okładka  miękka, 2016-07)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Ostrzegano mnie przed Tristanem Colem.

„Trzymaj się od niego z daleka”, mówili. „Jest okrutny”. „Jest zimny”. „Życie go nie oszczędzało”.

Łatwo skreślić człowieka na podstawie jego przeszłości. Właśnie dlatego łatwo dostrzec w Tristanie potwora. Ale ja nie potrafiłam tego zrobić. Zaakceptowałam spustoszenie, które w nim panowało. Sama czułam się bardzo podobnie.

Oboje wypełnieni pustką. Oboje szukający czegoś innego. Czegoś więcej. Oboje pragnęliśmy poskładać roztrzaskane fragmenty naszej przeszłości. Może wtedy moglibyśmy nareszcie przypomnieć sobie, jak się oddycha.

Od wydawcy:

"To najpiękniejsza książka, jaką czytałam w tym roku!"
Christy, goodreads


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Powietrze, którym oddycha
Autor: Cherry Brittainy C.
Tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-07-20
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 35 x 198 x 132
Indeks: 19627281
średnia 4,5
5
54
4
14
3
3
2
5
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
29 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
01-09-2016 o godz 20:47 przez: mkwolek | Zweryfikowany zakup
Książka "Powietrze, którym oddycha" jest okropna. Ale okropna dlatego, że jej kolejne strony rozkładają serce czytelnika na czynniki pierwsze. Każdą stronę przeżywa się razem z bohaterami, ja oczywiście zalewałam się przy tym łzami. A tak naprawdę książka jest cudowna. Pokazuje, jak wielką moc ma miłość, wybaczenie, i jak wiele potrafi uczynić człowiek dla drugiego człowieka, aby mu pomóc. Tylko dobre, kochające serce ma wielką moc uzdrawiania złamanego życia, przywracania oddechu. I o tym na pewno jest ta książka. Wiele momentów wywoływało też mój uśmiech, żeby nie było, że tylko płakałam ;) Teksty Faye - przyjaciółki Lizzie, są bowiem bezbłędne.
Powieść Brittainy C. Cherry po raz kolejny skradła moje serce. Z wielu przyczyn ta książka stała się dla mnie bliska i polecam Wam ją naprawdę bardzo, bardzo, bardzo!
Do całości recenzji zapraszam na: http://rozanygajslow.blogspot.com/2016/08/brittainy-c-cherry-powietrze-ktorym.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-07-2016 o godz 23:31 przez: anna.matt1901 | Zweryfikowany zakup
Brittainy C. Cherry ma niesamowity talent pisarski. Nie chodzi mi tylko o sam styl pisania, który jest rewelacyjny, ale również o umiejętność tworzenia historii chwytających za serce. "The Air He Breaths" to kolejna piękna i wzruszająca opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-07-2016 o godz 22:51 przez: marlena2214 | Zweryfikowany zakup
pozycja godna polecenia; przeczytana w jeden wieczór; historia dwójki młodych ludzi próbujących na nowo poskładać swoje zycie po stracie najbliższych często wzruszająca, łza się w oku kręci historia ze szczęśliwym zakończeniem
:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-01-2018 o godz 07:31 przez: Patrycja Kluczewska | Zweryfikowany zakup
Książka była zakupiona w ramach prezentu dla Mamy. Jej opinia jest następująca: książka jest przesycona erotyzmem, ale bardzo dobrze (pod względem płynności) się ją czyta. Zakup udany ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2016 o godz 11:52 przez: Paulina | Zweryfikowany zakup
Książka naprawdę warta do przeczytania! Nie mogłam się od niej oderwać. Przeczytałam ją w 3 dni czasem wstając rano nie wyspana. Prawdziwa, życiowa, wzruszająca!
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2016 o godz 13:37 przez: Alicja Leśniak-Kempińska | Zweryfikowany zakup
Super książka. Dobrze się ją czyta, dobrze napisana. Każda z nas może zobaczyć siebie w bohaterce, podczas naszych zmagań życiowych. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-03-2019 o godz 15:44 przez: Łukasz79 | Zweryfikowany zakup
Wszystko przebiegło w prosty sposób i bardzo szybko książki zostały dostarczone do odpowiedniego punktu. Polecam i zapraszam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-09-2016 o godz 20:43 przez: mmd | Zweryfikowany zakup
Ale dobra książka!!! Niesamowita!!! Jakie emocje, uczucia, lęki, przeżycia... Trudny temat, ale niestety życiowy:( polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-10-2016 o godz 09:42 przez: Aleksandra Wietrzykowska | Zweryfikowany zakup
Żyj tak jakby każdy dzień był Twoim ostatnim... zawsze tak będę myślała o tej książce. Piękna historia o miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-08-2016 o godz 12:33 przez: misiulka90 | Zweryfikowany zakup
jak najbardziej godna polecenia opowiesc ciekawa troche miłości i troche dramatyzmu lekka do przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-01-2017 o godz 11:02 przez: basia1502 | Zweryfikowany zakup
Najpiękniejsza jaką kiedykolwiek czytałam.
Szczerze polecam! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-01-2017 o godz 01:10 przez: martad87
Powieść "Art&Soul" Brittainy C. Cherry spodobała mi się tak bardzo, iż wkrótce po niej sięgnęłam po kolejną jej książkę. Tym razem mój wybór padł na "Powietrze, którym oddycha". Autorka zaskoczyła mnie tym, jak bardzo różne są to powieści i jak różne oblicza swojej twórczości w nich ujawnia. O ile "Art&Soul" opowiadała o nastoletnich problemach i była skierowana raczej do nastoletniego czytelnika, o tyle "Powietrze, którym oddycha" jest już pozycją dojrzalszą, traktującą o problemach dorosłych i przeznaczoną zdecydowanie dla starszego czytelnika.

Ostatnie miesiące były dla Elizabeth jak zły sen, z którego nie można się obudzić. Jej życie nieodwracalnie zmieniło się z chwilą, w której straciła męża. Tylko obecność córeczki nie pozwoliła jej się kompletnie rozsypać. Nie mogąc znieść pustych ścian własnego domu, Elizabeth od śmierci męża mieszkała u swojej matki. Nadeszła jednak pora, by ruszyć z miejsca i przestać się nad sobą użalać. Kobieta wraca do swojego miasteczka, by nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości.
Podczas jej nieobecności zaszły pewne zmiany. Opuszczony dom w sąsiedztwie został kupiony przez samotnego mężczyznę, o którym krążą różne plotki. Tristan celowo unika wszelkiego towarzystwa. Elizabeth czuje jednak, że jego postawa to maska, a za spojrzeniem, które wydaje jej się tak bardzo znajome, mężczyzna skrywa coś bolesnego. Wkrótce przekona się, że nikt nie będzie w stanie zrozumieć jej lepiej, niż Tristan.

"Powietrze, którym oddycha" to książka, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie pozwoliła oderwać się od siebie do samego końca. Narratorką w powieści w ogromnej mierze jest Elizabeth. To głównie z jej perspektywy obserwujemy rozgrywające się wydarzenia. Autorka jednak dopuściła do głosu także i Tristana. Jego narracja ujawnia jego przeszłość, ale również pokazuje nieco z tego, jak odbiera on znajomość z Elizabeth. Brittainy C. Cherry ma bardzo przystępny styl, który sprawia, że lektura jej książek jest niezwykle satysfakcjonująca, mimo iż tematyka może wywołać prawdziwe spustoszenie w sercu czytelnika.

Ta książka to prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Z jednej strony przepełniona jest bólem i żalem po stracie najbliższych, pokazuje jak różne oblicza może przybrać żałoba i jak trudno jest odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Ból bohaterów jest wręcz namacalny, wyciska łzy z oczu i naprawdę trudno byłoby pozostać niewzruszonym podczas czytania. Z drugiej strony, głównie za sprawą bohaterów drugoplanowych, "Powietrze, którym oddycha" potrafi rozbawić tak bardzo, iż lekturze towarzyszą wybuchy śmiechu. Brittainy C. Cherry stworzyła idealną mieszankę smutku, humoru i romansu. Warto wspomnieć, że w książce znajdują się dosyć odważne sceny erotyczne i z tego względu polecam książkę raczej starszym czytelnikom.

"Powietrze, którym oddycha" zachwyciło mnie pod wieloma aspektami. Kluczowym z nich jest na pewno kreacja bohaterów powieści. Polubiłam czułą i wrażliwą Elizabeth, zagniewanego Tristana, przeuroczą Emmę i przezabawną Faye. Brittainy C. Cherry zapewniła mi niezwykle emocjonalną podróż w ich towarzystwie. I choć w większości udało mi się przewidzieć, jak potoczą się ich losy, to jednak nie umniejszyło to przyjemności z lektury ani o gram.

"Art&Soul" sprawiło, że polubiłam styl Brittainy C. Cherry. "Powietrze, którym oddycha" utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest to autorka, z którą warto zaprzyjaźnić się na dobre.
Jeśli poszukujecie książki, przy której będziecie zaśmiewać się i wzruszać jednocześnie, która rozbije Wasze serca na kawałeczki, a potem je poskleja, to jest to pozycja stworzona dla Was. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-12-2016 o godz 17:51 przez: Attra
Z Britainy C. Cherry miałam już styczność, a to za sprawą jej poprzedniej powieści „Kochając pana Danielsa”. Książka była dość ciekawa, ale nie zachwyciła mnie, więc szybko o niej zapomniałam.
„Powietrze, którym oddycha” kupiłam jako lek na smutek, kompletnie nie łącząc nazwiska pani Cherry z tą powieścią.
Gdy doczytałam już, że to kolejna książka pisarki, odłożyłam ją na półkę na czas niekreślony.
Aż nadszedł ten weekend, a ja nie mogąc się zdecydować, co chcę czytać, dałam tej powieści szansę.

Akcja powieści rozpoczyna się, gdy Elizabeth wraz córką Emmą, wraca po prawie rocznym pobycie u matki do swojego domu. Domu, z którego uciekła po śmierci męża.
Gdy jest już prawie na miejscu, pod koła jej auta wbiega pies. Zaraz za psem pojawia się jego właściciel, który prócz tego, że jest okropnym gburem, to kocha swojego zwierzaka.
Elizabeth zawozi oboje do weterynarza, mimo że mężczyzna potraktował ją bardzo nieuprzejmie.
Gdy zmęczona dociera wreszcie do domu, okazuje się, że gburowaty nieznajomy, to jej nowy sąsiad.
Bliższa znajomość wyjaśni, że tak samo jak ona, Tristan stracił najbliższych i nie potrafi sobie z tą stratą poradzić.

Powiem szczerze, że spodziewałam się kolejnej ckliwej powieści, przesłodzonej i odrobinę za bardzo skierowanej do młodzieży.
Jakie było moje zdziwienie, gdy zaczęłam czytać.
Bowiem książka ta, to świetne połączenie trudnego tematu radzenia sobie ze śmiercią najbliższych, wyrzutami sumienia, utratą wiary w sens istnienia z poczuciem humoru, optymizmem i wątkiem kryminalnym.
Oczywiście jest to powieść o miłości, więc gra ona główne skrzypce, ale autorka dołączyła również wątek szalonej i zwariowanej przyjaciółki Elizabeth, dzięki której nie raz śmiałam się głośno podczas lektury, tajemniczego właściciela sklepu z magicznym asortymentem oraz nierzadko niełatwymi relacjami z rodziną.
Prócz motywu radzenia sobie z bólem, pisarka dość obrazowo pokazała również realia życia w małym miasteczku.
Akcja powieść jest dynamiczna i nie zwalnia ani na chwilę.
Autorka ma lekkie pióro i łatwo przyswajalny styl, który pasuje do tego typu powieści. Co ważne, nie ma w książce dłużyzn i rozwleczonych wewnętrznych monologów bohaterów.
Dzięki temu oraz sporej dawce humoru, książkę czyta się bardzo dobrze.

Bohaterowie, których B.C. Cherry powołała do życia, są dobrze nakreśleni. Nie sposób ich nie polubić. Zwłaszcza Elizabeth, która ma niewyparzony język, zdrowe podejście do siebie i swoich potknięć.
Mimo, że od początku wiadomo jakie będzie zakończenie, to wcale nie umniejsza to przyjemności z lektury.
„Powietrze, którym oddycha” to książka, która ma uprzyjemnić wieczór ciekawą historią, fajnymi bohaterami i zapewnić strawę romantycznej części kobiecych dusz.
Jeśli o to chodzi – powieść ta spisała się idealnie.

Mój jedyny zarzut wobec tej powieści, to momentami zbytnia ckliwość. Rozumiem nasycenie książki emocjami, zwłaszcza, że opowiada historię dwójki naznaczonych tragedią ludzi.
Ludzi, którzy z lękiem próbują od nowa nauczyć się żyć i kochać.
Niemniej jednak były takie momenty, że przewracałam oczami z irytacją.
Może gdybym czytała dużo książek z tego gatunku, to niżej oceniłabym tą powieść. Tak jednak nie jest, więc uczciwie mogę polecić „Powietrze, którym oddycha” wielbicielom gatunku i osobą, które chcą spędzić przyjemny wieczór na lekkiej i wciągającej lekturze.

mój blog: http://miszmasz79.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-04-2017 o godz 12:43 przez: Erato Czyta
Znacie i lubicie twórczość takich autorek jak: Colleen Hoover czy Kim Holden? Jeśli tak to serdecznie polecam wam książkę „Powietrze, którym oddycha”. Myślę, że dzięki niej znajdziecie kolejną autorkę, która dołączy do ulubionej listy z dwoma wyżej wspomnianymi paniami. Książka opowiada historię Elizabeth oraz Tristana. Z początku może się wydawać, że nic nie łączy tej dwójki- całkowicie obcy ludzie, którzy nawet nie wiedzą o swoim istnieniu. Nic bardziej mylnego. Oboje stracili w swoim życiu kogoś ważnego i im bliskiego, oboje walczą by wrócić do normalnego życia i wszystko poukładać na nowo. Zarówno Elizabeth jak i Tristan pragną przestać cierpieć. Wszystko zmienia się przez jeden incydent- przez jedno spotkanie. Ich drogi krzyżują się i splatają po to, by mogli sobie wzajemnie pomóc zapomnieć, a każde z nich odnalazło spokój i ukojenie. Czy opryskliwy, niemiły facet z reputacją dziwaka i sympatyczna, delikatna kobieta wychowująca samotnie dziecko mogą naprawić wzajemnie swoje światy i nadać im znów sens? Pierwszy plus ode mnie dla autorki wędruje za bohaterów, to jak ich przedstawiła i jak bardzo osobliwe postacie stworzyła. Tristan- jego historia i przeszłość jest odkrywana stopniowo, powoli- to postać tajemnicza, zamknięta w sobie, z początku trochę dziwna i intrygująca. Natomiast Liz to otwarta księga, bardzo dobrze ją poznajemy i od razu obdarzamy sympatią. Pozostali bohaterowie również są ważni i barwni. Córeczka Liz- Emma- urocza dziewczynka, którą co chwilę miałam ochotę tulić i która wywoływała uśmiech na mojej twarzy. Faye- bezpośrednia (może nawet zbyt bardzo), lubiąca facetów (może zbyt bardzo) przyjaciółka czy też pewien czarny charakter tej historii, który zaskakuje czytelnika swoim zachowaniem. Kolejną rzeczą, która podobała mi się i była w wypadku tej książki i całej historii w niej opowiedzianej kluczowa to gra emocji i uczuć. Losy bohaterów nie są łatwe, a wręcz traumatyczne co podczas lektury odczuwamy i cierpimy razem z nimi. Gdy oni cierpią- czytelnik czuje ten smutek, gdy bohaterowie tęsknią- czytelnik odczuwa tę tęsknotę, kiedy żartują- śmiejemy się, a kiedy przychodzą lepsze dni- my odczuwamy nadzieję. „Powietrze, którym oddycha” to istna gra na emocjach. Nawet pod koniec książki, kiedy jesteśmy pewni, że nic już nas nie zaskoczy otrzymujemy niespodziewany rozwój sytuacji. Książka z pewnością porusza od pierwszych stron i już po kilkunastu zdaniach niema się ochoty odkładać jej na bok. Przyznam, że zarwałam noc dla tej lektury, bo nie byłam w stanie jej przerwać- nie chciałam tego robić. Bardzo lekki i przyjemny styl pisania autorki w połączeniu z takimi uczuciami jak smutek, a momentami rozbawienie sprawiły, że na pewno niedługo sięgnę po drugi tom z serii „Żywioły”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-08-2016 o godz 20:57 przez: Smooky
Ona i On. Lizzie i Tristan. Dwie zbolałe dusze, dwa potłuczone serca i wspólna najbardziej pokręcona próba radzenia sobie ze stratą oraz bólem, a w tym wszystkim pięcioletnia dziewczynka, ukochany pies i białe piórka. Po prostu Brittainy C. Cherry, czyli emocjonalny buldożer i niezwykła historia o przypominaniu sobie jak się oddycha.
Brittainy C. Cherry po raz kolejny udowadnia, że potrafi poturbować swoich czytelników, wcale nie w mniejszym stopniu niż wykreowanych przez siebie bohaterów. Bez skrupułów gra na czułych strunach ludzkiej duszy, ściska za gardło na moment odbierając oddech, wyciska łzy, które niepostrzeżenie zawisają w kącikach naszych oczu, choć z premedytacją udajemy, że pojawiły się tam przypadkiem, a potem miażdży ludzkie serce w najbardziej okrutny sposób z możliwych, by na koniec wlać w nie tak bardzo potrzebną nadzieję i poderwać je do lotu nawet, jeśli przypomina ono już mocno wygniecioną kartkę. W tym bestialstwie jednak można znaleźć piękno i urzekającą od pierwszych stron historię.
„Powietrze, którym oddycha” to opowieść o Tristanie i Elizabeth, dwójce ludzi przeżywających swoje osobiste piekło i usiłujących poradzić sobie z tragedią, po której podniesienie się i życie dalej, a nawet zwykłe oddychanie wydaje się być czymś niemożliwym do zrobienia. Trudno sobie bowiem wyobrazić jak to jest nagle w przeciągu kilku chwili bezpowrotnie stracić cały swój świat. Jak po czymś takim się podnieść i jak zrobić znów krok naprzód, kiedy zdążyliśmy rozpaść się już tak bardzo, że złożenie wszystkich roztrzaskanych kawałów do kupy jest wręcz nierealne, bo przecież nigdy już tak naprawdę nie odzyskamy tych części, które nam odebrano. Czy ta przerażająca pustka wypełniająca mocno pokaleczone serca ma szansę wypełnić się innymi, nowymi fragmentami i dać nam iskierkę nadziei na stanie się znów całością? Bo przecież nie chodzi o to, by cierpieć w samotności. Chodzi o to, by do tego ogarniającego nas mroku dopuścić drugiego człowieka, pozwolić wnieść do niego światło i pozwolić sobie pomóc w znalezieniu niełatwej drogi do upragnionego ukojenia.

Reszta recenzji na blogu - zapraszam :)
http://www.smooky.pl/2016/08/19-powietrze-ktorym-oddycha-brittainy-c.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2016 o godz 15:12 przez: Sol
Są książki, obok których nie można przejść obojętnie. Książki rozdzierające serce, sprawiające, że nie myślimy o niczym innym, jak tylko o nich. O historii w nich zawartych, które pochłaniają całą naszą uwagę, nasze serce, myśli. Książki, które uwalniają nasze wszystkie emocje. I właśnie taką książką jest "Powietrze, którym oddycha". Idealnie wpasowała się w to wszystko, co napisałam. Jest to tak cudowna historia, że brak słów. Sądzę, że spodoba się każdej kobiecie, która szuka przecudownej powieści, która skradnie jej serce. Moje skradła. Myślałam, że to "Promyczek" autorstwa Kim Holden będzie tą powieścią, która skruszy me serce, ale wiecie co? "Powietrze, którym oddycha" jest równie piękna. I cholera, ciężko mi zebrać myśli, aby stworzyć jakąś konkretną wypowiedź na jej temat. Cholernie ciężko.

"Pokaż mi cienie, które nie dają ci spać".

Cieszę się, że seria "Żywioły" weszła na rynek wydawniczy z takim przytupem i blaskiem, jakim jest "Powietrze, którym oddycha", ponieważ mam wrażenie, że teraz będzie już tylko lepiej. Co więcej, nie mogę się doczekać kolejnych wspaniałości, jakie zaserwuje nam owa seria.


Mam nadzieję, że te pochwały nie sprawią, że przekornie nie sięgniecie po tę powieść. Ponieważ byłby to błąd ogromnej wagi. A wiem, że często tak robicie: "tyle pochwalnych recenzji, nie będę tego czytała/czytał". Nie rozumiem takiego rozumowania, ale cóż. Dlatego apeluję do Was, moi drodzy czytelnicy, uwierzcie mi, że warto sięgnąć po pierwszy tom serii "Żywioły". Sięgnijcie i pokochajcie historię Tristana i Liz tak, jak ja to uczyniłam.

całość: http://sol-shadowhunter.blogspot.com/2016/07/powietrze-ktorym-oddycha-brittainy-c.html#comment-form
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-09-2016 o godz 21:41 przez: ejotek
Cherry podarowała czytelnikowi cały wachlarz bohaterów, z którymi nie sposób się nudzić. Oprócz dwójki pierwszoplanowej - Elizabeth i Tristana - jest też słodka i zabawna Emma, niezwykły pan Henson, pasjonatka ciekawego określania męskich przyrodzeń i mówiąca o wszystkim wprost Faye (przyjaciółka Elizabeth), pomocni teściowie, matka Elizabeth goniąca wciąż za tym jedynym czy nazywający się prawdziwym przyjacielem Tanner. To jeszcze oczywiście nie wszyscy, nie każdy jest też aniołem, autorka zadbała bowiem o "czarne charaktery", które dostarczą nam nie lada sensacji... Przyznaję szczerze, że o ile fakt, który odkrył (choć właściwie wyszpiegował) Tanner nie był dla mnie niespodzianką, bo przypuszczałam, że tak będzie już na początku książki to tajemnica jaką skrywał już mnie zdziwiła. To do czego był zdolny również... Serce mi o mało z piersi nie wyskoczyło kiedy dotarłam do "tych" scen... To po prostu sensacyjna końcówka z krwią, łzami i wielkim szaleństwem!

Podsumowując - Cherry stworzyła niebanalną powieść - piękną i wzruszającą historię o miłości tak niezwykłej, że aż wstrzymywałam oddech. Genialnie potrafiła oddać myśli i uczucia przetaczające się w sercach i umysłach bohaterów. Wiedziała jak wyważyć wątki bólu i cierpienia z humorem, erotyką i dowodami na to, jak ważna jest rodzina. Bo przecież regularność oddechów możemy z kimś dzielić...

całość recenzji: https://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/09/brittainy-c-cherry-powietrze-ktorym.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-06-2018 o godz 12:55 przez: bookspacepl
„Kochając Pana Danielsa” Brittainy C. Cherry nie do końca przypadło mi do gustu, ale postanowiłam dać autorce następną szanse i oto następny wyciskacz łez. Rozdziały są prowadzone ze strony Elizabeth oraz Tristana i przyznam, że to ta druga narracja najbardziej chwytała za serce. Ciężar z jakim zmaga się dwójka głównych bohaterów po starcie bliskich jest niewyobrażalny, a kiedy dochodzi do ich spotkania w ich życiu zaczyna dziać się jeszcze więcej. Może dla mnie ta historia ma też swoje wady - wolałabym żeby przy tylu wątkach książka była troszkę grubsza, bo czasami akcja pędziła za szybko. Za kilkadziesiąt dodatkowych stron wcale bym się nie gniewała, bo tak zżyłam się z bohaterami i lubiałam o nich czytać, a przy tym styl Cherry jest tak poetycki, że jej książki są jak miód na serce. Ale mimo tej „niedoskonałości” będę bardzo dobrze wspominać „Powietrze, którym oddycha”. Ta kochana mała Emma! Uwielbiam kiedy możemy czytać o dzieciach i to takich uroczych! Jednym z największych plusów tej historii są nawiązania do popkultury. Chyba przedtem nigdy nie czytałam książki gdzie byłyby tak umiejętnie wykorzystane. Coś pięknego! To trzeba przeczytać, żeby zrozumieć, że wzmianki o filmach i książkach mogą stanowić „drugopalowego bohatera”. ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
13-01-2017 o godz 19:20 przez: anna.ms
Jestem rozczarowana powieścią i zszokowana pozytywnymi komentarzami tutaj. Jako powód podawana jest wspaniała tematyka. Ludzie... temat książki to tylko temat. A książka to coś wiecej. O czym autorka sama najwyrazniej zapomniała. Dialogi wołają o pomste do nieba. Są tak patetyczne i wyniosłe, że rozumiecie.... człowiek przerywa i przewraca oczami. W dodatku bardzo dosadne. Jakby autorka z góry założyła, że potencjali czytelnicy to idioci, wiec trzeba napisac wystarczajaco wyraznie co bohater czuje, żeby przypadkiem nie pomyslal czegos innego. Zachowania bohaterów chwilami wydawały mi sie sztuczne, fałszywe albo dziecinne. Malo realne. Sam styl pisania jest no powiedzmy ok. Książkę czyta sie płynnie i lekko (+ te przerwy na litosciwe wzdychanie). Dodatkowym plustem jest (co prawda baaardzo rzadko wystepujący ale jednak) humor jednego z meskich bohaterow. Takie drobne perełki w całym tym badziewiu.
Cos co jeszcze mnie drażniło podczas czytania to to, że autorka probuje (takie mam wrażenie) ratować swoja ksiżke albo może promowac swoja ksiazke poprzez wplatanie w tresc znane tytuły innych pisarze. Jezu...serio??? Kobieto miej trochę klasy. Jest to w ksiazce tak perfidne, że aż razi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2018 o godz 15:10 przez: Anonim
Tej pozycji byłam niezmiernie ciekawa, ponieważ wszyscy bardzo chwalą twórczość autorki. Obawiałam się, że będzie to „typowe romansidło”, ale okazało się, że jest to książka, która niesie wiele wartości. Brittainy opowiada w niej o Elizabeth, która, po stracie męża, postanawia wrócić do starego domu wraz z córką. Przypadkowo (i w dość nietypowej sytuacji) poznaje Tristana. Okazuje się, że mają więcej wspólnego, niż mogliby pomyśleć. Oboje są niestety bardzo zranieni przez los, dlatego nie szukają partnerów, czy przyjaciół. Każdy w mieście ostrzega Elizabeth, aby nie rozmawiała z Tristanem. Uważano się go bowiem za potwora i dziwaka, którego powinno się obchodzić szerokim łukiem. Może wcale nie jest taki zły, tylko brakuje mu nadziei i miłości? Jest to kolejna książka, którą przeczytałam bardzo szybko (niestety). Od początku do końca pokazuje wspaniałą historię młodych ludzi zranionych przez los. Nie jestem w stanie policzyć, ile razy podczas czytania jej śmiałam się, albo płakałam. Wywołała we mnie bardzo dużo emocji i uważam, że każdy powinien ją przeczytać! Nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejne dzieła tej autorki! P.S. W okładce można się zakochać- CUDO!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mój ostatni miesiąc Moss Marcel
4.7/5
24,91 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tysiąc pocałunków Cole Tillie
4.7/5
27,70 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Riese Mróz Remigiusz
4.5/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła kobiet Wysoczańska Barbara
4.8/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna z Berlina Hewitt Kate
4.7/5
27,70 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Impreza sąsiedzka Lynes S.E.
4.3/5
26,36 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mortalista Czornyj Max
4.6/5
25,08 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paryski apartament Foley Lucy
4.2/5
27,07 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukryci Stelar Marek
4.8/5
27,77 zł
47,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
28,66 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.8/5
23,46 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uzdrowicielka Krawczyk Agnieszka
4.8/5
27,34 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierwsze kroki DeSilva Jeremy
5/5
30,56 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Władczyni dusz Grace Adalyn
4.3/5
30,39 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Egzekutor Woźniak Marcel
5/5
33,84 zł
49,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego