Poszukiwacze. Tom 3. Miasto świętych mężów (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 43,99 zł

Cena empik.com:
43,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ostatnia – i najbardziej ekscytująca – część trylogii „Poszukiwacze”

Jak głosi stara wizygocka legenda, zanim Arabowie podbili Półwysep Iberyjski, siedmiu mnichów opuściło królestwo, by uratować cenne relikwie i skarby królów z Toledo. Udali się na zachód, przepłynęli ocean, a po dotarciu na ląd założyli miasto Cíbola. Przez wieki nikt nie zdołał tam dotrzeć… aż do teraz.

Wyścig w poszukiwaniu Miasta Świętych Mężów doprowadzi do ostatecznego starcia między Narodowym Korpusem Poszukiwaczy a Lilith, mrocznym cieniem stojącym za poczynaniami Voynicha. Gra toczy się nie tylko o przetrwanie NKP, lecz również o życie samego Tirsa i jego bliskich oraz o panowanie nad źródłem niewyobrażalnej potęgi ukrytym w ruinach Cíboli.

ksiazka
Tytuł: Poszukiwacze. Tom 3. Miasto świętych mężów
Seria: Poszukiwacze
Autor: Montero Manglano Luis
Tłumaczenie: Okrasko Katarzyna, Ostrowska Agata
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: hiszpański
Liczba stron: 640
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-13
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 135
Indeks: 25165975
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,9
5
5
4
2
3
1
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
30-06-2018 o godz 00:18 geil dodał recenzję:
'Tylko tajemnica trzyma nas przy życiu.' Ostatnia część trylogii o Narodowym Korpusie Poszukiwaczy to najlepsza, najbardziej emocjonująca i najbardziej dopracowana część sagi. Tirso po opuszczeniu korpusu zostaje zwerbowany przez agentkę Lacombe do Interpolu. Praca ta jednak nie przypada mu do gustu i nie czuje w sobie powołania do bycia agentem. Podczas podróży służbowej do Londynu drogi Tirsa i korpusu poszukiwaczy znowu się krzyżują. Tym razem wszystko sprowadza się do podróży do Ameryki Południowej, gdzie jak głosi wizygocka legenda, siedmioro mnichów iberyjskich ukryło Stół Króla Salomona. Już po przeczytaniu pierwszego tomu 'Stołu Króla Salomona' wiedziałem, że trafiłem na książkę wyjątkową. Postaci, budowanie akcji i historia przedstawiona przez autora porwały mnie, chociaż po skończeniu lektury czułem pewien niedosyt, czegoś brakowało. Drugi tom przeniósł nas do Mali, gdzie Faro i jego drużyna szukali Łańcucha Proroka. Tutaj warsztatowo książka wypadła lepiej niż pierwszy tom, ale suche fakty dotyczące Mali trochę dłużyły lekturę powieści. W przypadku 'Miasta Świętych Mężów' sprawa ma się zupełnie inaczej. Po pierwsze jest to najgrubsza ze wszystkich części, a wcale tego nie odczuwamy. Autor złapał pewien luz i styl pisania, mimo że nie zmienił się jakoś wyraźnie, jest o wiele bardziej wciągający. Fabularnie książka jest napisana po mistrzowsku. Wszystkie elementy układanki wskakują na swoje miejsce, każdy element do siebie pasuje, a wątki przybierają zaskakujący obrót. Autor dostarcza nam kilka nowych postaci, które podobnie do postaci z wcześniejszych części są idealnie skrojone. Za każdą stoi jakaś historia i czytelnik potrafi się z nimi identyfikować. W kwestii przygody znajdujemy tutaj to czego brakowało mi w dwóch wcześniejszych tomach, mianowicie lekką nutkę fantastyki i brawury w wykonaniu głównych bohaterów. Jeśli chodzi o powieści przygodowe to jestem trochę romantykiem, uwielbiam kiedy książki nawiązują do mitologii greckiej, wierzeń starożytnego Egiptu czy właśnie opowieści opartych na Biblii. Luis Montero Manglano dostarczył mi wszystkiego co uwielbiam w książkach przygodowych i za to jestem mu bardzo wdzięczny. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-04-2018 o godz 11:51 erka dodał recenzję:
Kolejny tom cyklu, który zapoczątkowała-świetnie przeze mnie przyjęta powieść o królu Salomonie, a raczej o jego "stole". Te przygody, przypominające perypetie, w jakie wpadał słynny Indiana Jones, bardzo przypadły mi do gustu. I to nie tylko ze względu na pełne napięcia sytuacje, ale i tło historyczne, który przy historyku, jakim jest autor robi wrażenie i to dużo. To także zasługa bohaterów, wszech obecny humor i to coś, co sprawia, że z niecierpliwością oczekuje się na dalsze części. Tym razem przyszła pora na "Miasto świętych mężów". Nasz bohater stanie w szranki z nowym wrogiem, a jego wygrana będzie miała miała wpływ nie tylko na niego, czy jego rodzinę, ale i na agencję. Zwłaszcza, że teraz nasz przyjaciel jest tylko "zwykłym" agentem. A poszukiwania zawiodą go do dżungli, w samym środku Amazonii, a to co odkryje w ruinach pewnego miasta może- jak zwykle w takich powieściach- wpłynąć na cały świat. Zachęcam do lektury. Słowem podsumowania. Cykl ten rozbudził we mnie, może nie żądzę przygód, ale wywołał nostalgię za powieściami, w których przygoda spotyka nas na każdym kroku, a nieodkryte tajemnice tylko czekają na odkrycie. A sami bohaterowie, świetny humor, przewijający się przez całą publikację, tajne agencje, złowrogie stowarzyszenia-nie trzeba nic więcej. Być może jest nie co przewidywalna, jak większość. Ale to nie pozbawia jej pewnego uroku. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-04-2018 o godz 18:56 zolzowata_franca dodał recenzję:
Bardzo mi się dłużyło w oczekiwaniu na trzecią część Poszukiwaczy "Miasto Świętych Mężów". Dwie poprzednie części bardzo mnie wciągnęły, zasypywałam więc Wydawnictwo Rebis pytaniami, kiedy wreszcie mogę oczekiwać premiery. Luis Montero Manglano pisze ciekawie, a treść jest na tyle fascynująca, że zapomina się o obowiązkach życia codziennego. Tirso Alfaro tym razem jest agentem Interpolu, tęskniącym jednak do swojej poprzedniej pracy w ekipie Poszukiwaczy. Badając sprawę zaginionego rękopisu w Londynie trafia na Bańkę, kolegę z zespołu Narodowego Korpusu Poszukiwaczy. Jak się szybko okazuje Bańka jest zamieszany w kradzież zaginionego i bardzo cennego rękopisu. Jednak sprawa nie jest tak prosta, jakby się mogło wydawać. Rękopis bowiem okazuje się być ... I tu zaczyna się przygoda po którą sięgnąć musicie sami. Jeśli czytaliście dwie poprzednie części, Lilith i Voynich znów pojawią się na drodze Tirso. W tle zaś wizygocka legenda o siedmiu mnichach chroniących cenne relikwie i skarby królów z Toledo. Zapowiada się "pysznie" prawda? Myślę, że trzecia część jest najbardziej ekscytująca. Jestem urodzonym poszukiwaczem teoretykiem, zatem takie historie do mnie przemawiają i wdzięczna jestem za każdą kolejną. Piramidy, obiekty sakralne, ukryte mapy, zapomniane cywilizacje i języki, magiczne symbole to tylko niewielka próbka tego, co znajdziecie w tej książce. Luis Montero Manglano już jako jedenastolatek podjął decyzję, że będzie w przyszłości pisał ekscytujące książki, a stało się tak po przeczytaniu "I nie było już nikogo" Agathy Christie. Agatha byłaby z niego dumna. Dziś Luis Montero Manglano jest profesorem sztuki i historii średniowiecznej w Centrum Studiów Romańskich.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-03-2018 o godz 12:06 Dariokub dodał recenzję:
podobnie jak poprzednie dwie części trylogii Poszukiwacze, ta także obfituje w mnóstwo wątków historycznych. śledzenie przygód Tirsa od samego początku było przyjemna podróżą. polecam 5/5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-03-2018 o godz 00:00 Nikola Kuc dodał recenzję:
Takie historie chłonę bardzo szybko. Są to prawdziwe poszukiwania skarbów, które kryją się w Ameryce. Pełne niesamowitych przygód perypetie śmiałków którzy pragną odnaleźć Miasto Świętych Mężów, które zostało założone przez hiszpańskich mnichów. Jak to się stało że Hiszpanie znaleźli się w Ameryce przed Kolumbem? Istnieje legenda, że grupa mnichów z Toledo planowała ucieczkę i zabezpieczenie skarbów Wizygotów przed najazdem arabów. Napisana taki sposób, że ciekawość rośnie z każdą kolejną stroną. Warto dodać że jest to trzecia część trylogii Poszukiwaczy, która w całości jest równie dobra jak ten tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2018 o godz 08:19 Mechaniczna Kulturacja dodał recenzję:
Luis Montero Manglano jest wykładowcą historii i sztuki średniowiecznej w Ośrodku Studiów Romańskich w Madrycie. Na naszym rynku wydawniczym zadebiutował dwa lata temu pierwszą częścią trylogii Poszukiwacze zatytułowanej Stół Króla Salomona. Rok później ukazał się tom drugi, Łańcuch Proroka, a obecnie za sprawą Domu Wydawniczego Rebis możemy nabyć część trzecią, kończącą przygody elitarnego korpusu Poszukiwaczy. Po wydarzeniach z finału poprzedniej części, w szeregach Poszukiwaczy nastąpiło wiele zmian. Sam Tirso Alfaro nie jest już ich członkiem. Teraz pracuje dla Interpolu. Podczas jednej z misji w Anglii, spotyka swojego przyjaciela Bańkę. Z jednej strony przypadkowe spotkanie okazuje się początkiem kolejnego starcia z firmą Voynich. Gra nadal toczy się o ogromną stawkę, a w jej centrum znajdzie się Tirso i jego bliscy. Miasto Świętych Mężów jest bezpośrednią kontynuacją poprzednich części i znajduje się tu mnóstwo nawiązań do poprzednich wydarzeń. Autor w wielu miejscach stara się wyjaśniać pewne sytuacje, ale dla uważnych czytelników wcale nie byłoby to potrzebne. Momentami jest to nawet odrobinę denerwujące. Tom trzeci zabiera bohaterów w podróż do Ameryki Południowej. Tam w dorzeczu Amazonki ponoć leży tajemnicze zaginione miasto Cibala. Oczywiście wielu próbowało go odnaleźć, ale nikomu nie udało się tego dokonać. Według starej wizygockiej legendy, przed podbiciem Półwyspu Iberyjskiego przez Arabów, siedmiu mnichów opuściło królestwo, aby uratować cenne relikwie z Tolego. Udali się na zachód, za ocean i w tym legendarnym mieście ukryli swoje skarby. Miasto Świętych Mężów podobnie jak tomy poprzednie wciąga od pierwszych stron. Autor pewnie buduje napięcie, ponownie kreśląc niesamowite przygody Narodowego Korpusu Poszukiwaczy. Połączenie thrillera z powieścią przygodową też jest niezłym pomysłem, a okraszenie tego spiralą niebezpieczeństw i mnóstwem łamigłówek tylko nadaje pikanterii. Stołem Króla Salomona autor zapoczątkował świetną historię, która teraz ma swój finał. Świetny, dopracowany i zaskakujący. http://kulturacja.pl/2018/03/miasto-swietych-mezow-luis-montero-manglano/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2018 o godz 07:15 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Oto nasze przeznaczenie: umrzeć i zniknąć bez śladu jak coś, co nigdy nie istniało." Iojané, Piąty Tego Imienia i Sługa Tupany Przyznam, że trylogia "Poszukiwacze" zapewniła mi niezwykłą rozrywkę czytelniczą, z dużą niecierpliwością wyczekiwałam jej kontynuacji, wiedząc, że świetnie będę się przy niej bawić. Trzeci tom nie zawiódł pokładanych w nim nadziei, było dynamicznie, intrygująco, zajmująco, wciągająco, w lekki, przyjazny i wsparty humorem sposób. Mnóstwo fascynujących przygód, w których samemu natychmiast chciałoby się uczestniczyć, bo czyż można odmówić sobie udziału w poszukiwaniu zjawiskowego skarbu, elementu wielowiekowych legend, owianego przesądami, pilnie strzeżonymi tajemnicami, niełatwymi do odszyfrowania zagadkami. Napięcie i niepokój wzmaga świadomość, że wszystko musi odbywać się w wielkim sekrecie, podczas tajnych misji, z dala od oczu zbyt ciekawych śmiałków pragnących wykorzystać jedyny w swoim rodzaju skarb do złych celów. Dlatego oprócz specjalistycznej wiedzy, nadzwyczajnego sprytu, niebagatelnej odwagi, liczy się także wyścig z czasem. Ale to też walka z niesprzyjającą dżunglą, groźną roślinnością i nieprzyjaznymi mieszkańcami. Jednak, kiedy przyświeca szczytny cel, takie wyzwania stają się jeszcze bardziej pociągające i fascynujące. Wiele pomysłów z fabuły zaczerpnięto z prawdziwych relacji amazońskich wędrowców, co bardzo mi odpowiadało. Autor umiejętnie przykuwa uwagę czytelnika, angażuje go w śledzenie losów bohaterów, każdej postaci nadaje unikalny charakter, ciekawie dobiera mieszankę dobrych i złych cech. Podobało mi się zagęszczanie atmosfery, mnogość sensacyjnych incydentów, bezpośrednie nawiązywanie do poprzednich tomów i rozwijanie poruszanych w nich złożonych wątków. I specyficzny ekscytujący klimat poszukiwania, odkrywania, zdobywania wiedzy, biegłości w falsyfikacji, sprawdzania się, zdefiniowania własnych postaw, a nawet rozliczenia z bolesną przeszłością. Powieść czyta się z wielką przyjemnością, nieco refleksyjnie o naturze człowieka, źródłach jego zachowań, walki dobra ze złem, ostrożności w sięganiu po zadziwiające zdobycze minionych i niemal już zapomnianych cywilizacji. Podążając tropem archeologicznych rewelacji, trzeba połączyć humanistyczne i ścisłe orientacje, rozwiązać łamigłówki z zaszyfrowanymi wskazówkami i symbolami runicznymi, poznać alfabet wizygocki, dotrzeć do historii siedmiu ezoterycznych mnichów pustelników, zdobyć ukrytą mapę i odpowiednią ją zinterpretować, zajrzeć do piramid i grobowców, może nawet zdecydować się na kontrowersyjną kradzież cennego artefaktu, czy próbować zapobiec demontażu asturiańskiego obiektu sakralnego. A wszystko zaczyna się we współczesnym Londynie, gdzie z wystawy renomowanego ośrodka kulturalnego, dokonano śmiałej kradzieży średniowiecznego rękopisu, o wyjątkowej wartości dla histografii. Zwój pergaminu w pozłacanej srebrnej szkatule, zdobiony reliefami z roślinnymi motywami, należał do francuskiego naukowca. Poszukują go służby policyjne, Interpol, nieoficjalnie dawny członek Narodowego Korpusu Poszukiwaczy, odzyskujący skradzione zabytki będące dziedzictwem artystycznym, międzynarodowa prywatna organizacja Voynich, zajmująca się komputerami i oprogramowaniem, ale także niejasną działalnością kulturalną. "Stół Króla Salomona" tom pierwszy, "Łańcuch Proroka" tom drugi. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2018 o godz 13:21 Diana dodał recenzję:
„Miasto Świętych Mężów” to ostatnia część trylogii „Poszukiwacze” („Stół króla Salomona”, „Łańcuch Proroka”). Wszystkie części łączą się ze sobą, zatem najlepiej znać poprzednie, gdyż fabuła staje się bardziej spójna. Tirso Alfaro jest teraz agentem Interpolu. Jednak tak średnio podoba mu się obecna praca i raczej nie wkłada do niej serca. Jego szefowa Lacombe, pragmatyczna i pozbawiona empatii Francuska też nie ułatwia mu oswojenia się z nową posadą. Dopadł go okropny kryzys tożsamości, ponieważ inaczej wyobrażał sobie swoje obecne życie. Tak naprawdę Tirso tęskni do swojej starej ekipy Poszukiwaczy. Szczęście mu jednak sprzyja, ponieważ po raz kolejny drogi agentów Interpolu i Narodowego Korpusu Poszukiwaczy się krzyżują. W Londynie zostaje skradziony wypożyczony średniowieczny rękopis napisany pismem wizygockim. Okazuje się, że to ten sam zwój pergaminu, który Tirso wyniósł z Jaskini Heraklesa i który był tajemniczym testamentem. Kolejny trop prowadzi do powiązań z firmą informatyczną Voynich i projektu Lilith - a to przecież starzy wrogowie naszych bohaterów. I po raz kolejny jesteśmy świadkami wyścigu po drogocenne skarby. Skarby, które mogą dać władzę nad światem. Istnieje pewna legenda, według której grupka hiszpańskich mnichów, wobec nieuchronnej inwazji arabskiej, postanowiła zabezpieczyć największe skarby wizygockiego królestwa, wywożąc je z półwyspu. Podobno przepłynęli Atlantyk i dotarli do Ameryki. Tam, gdzieś w sercu amazońskiej dżungli, założyli Miasto Świętych Mężów i pilnie strzegli ukrytych skarbów. Było to zatem swoiste Eldorado, do którego wielu śmiałków próbowało dotrzeć. Wiadomo legenda trochę przycichła po odkryciu Ameryki przez Kolumba, bo nikomu nie chciało się wierzyć, że zwykłym hiszpańskim mnichom udało to się wcześniej. Śladem tej legendy podążają również nasi bohaterowie. Przenosimy się do Ameryki Południowej, do Republiki Valcabado. Tutaj, w dorzeczach Amazonki, zostaje odkopany chrześcijański kościół wybudowany 1300 lat temu. Zatem w legendzie o hiszpańskich mnichach musi być ziarenko prawdy. Tym samym czytelnik zostaje wciągnięty w oszałamiającą spiralę niebezpieczeństw, intryg oraz w gąszcz łamigłówek i zagadek. Autor trzyma poziom z poprzednich tomów i stawia na drodze bohaterów szereg przeszkód. Ponowie Tirso i spółka wychodzą z wszelkich kłopotów bez szwanku. Luis Montero musi chyba bardzo lubić swoje postacie. Świetnie to się czyta leżąc w domu pod kocykiem i mając świadomość, że amazońska dżungla leży hen daleko stąd. Bo mamy i mikroskopijne, niewidoczne pasożyty, które żywią się krwią ludzką, węże papugi, wandelie i wszelkie najdziwniejsze okazy fauny południowoamerykańskiej. Poza tym nasi bohaterowie schodzą do jaskiń, krętych korytarzy, przedzierają się przez podziemne labirynty. Tropienie skarbów, uciekanie przed tymi „złymi”, działanie w imieniu „dobra”, nieustraszone postacie, zagadki i łamigłówki, poszukiwanie rozwiązań - kto tego nie lubi. Przecież klimat w stylu „Indiany Jonesa”, czy „Szklanej pułapki” uwielbia chyba każdy. Emocjonujące przygody i bohaterowie, którzy cało wychodzą z wszelkich opresji. I choć te perypetie są nieco przerysowane, to i tak czyta do się wyśmienicie i z wypiekami na twarzy. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Montero Manglano Luis

La aventura de los príncipes de jade Montero Manglano Luis
paperback
(0/5) 0 recenzji
61,99 zł
75,04 zł
La cadena del profeta Montero Manglano Luis
paperback
(0/5) 0 recenzji
48,49 zł
51,38 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.