Półmistrz (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 31,85 zł

31,85 zł
44,99 zł porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Każdy sprzedawca w empik.com jest przedsiębiorcą. Wszystkie obowiązki związane z umową sprzedaży ciążą na sprzedawcy.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W tej rozgrywce każdy zły ruch będzie śmiertelny

W przededniu drugiej wojny światowej z Gdyni do Buenos Aires polska reprezentacja wyrusza na olimpiadę szachową na pokładzie transatlantyku „Przyszłość”. Wkrótce na statku dochodzi do wyjątkowo brutalnej zbrodni, a w oczodole ofiary morderca umieszcza szachowy pion.

Śledztwo w tej nietypowej sprawie prowadzi tajemniczy pasażer, Edward Abramowski. I ma powody, aby przypuszczać, że za morderstwem kryje się coś więcej.

Wśród znakomitych pasażerów znajdują się między innymi: ekscentryczny literat Witold Gombrowicz, genialni szachiści Savielly Tartakower i Mieczysław Najdorf, a także strzegąca swych sekretów Nina, która do stracenia ma niemal tak wiele jak sam Abramowski.

W luksusowych wnętrzach statku rozpoczyna się gra o najwyższą stawkę.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1348453602
Tytuł: Półmistrz
Tytuł oryginalny: Półmistrz
Seria: Znak Crime
Autor: Czubaj Mariusz
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2023-01-11
Rok wydania: 2023
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 25 x 140
Indeks: 54257931
średnia 4,5
5
21
4
7
3
4
2
1
1
0
Oceń:
Dodając recenzję produktu, akceptujesz nasz Regulamin.
19 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
17-01-2023 o godz 08:48 przez: zina_p | Zweryfikowany zakup
jedyna wadą jaką znalazlam to fakt, że za szybko skończyłam, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
5/5
11-01-2023 o godz 12:40 przez: Patrycja | Zweryfikowany zakup
Rewelacja
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
5/5
28-01-2023 o godz 13:25 przez: adam kaleta | Zweryfikowany zakup
Doskonały kryminał. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
13-02-2023 o godz 13:41 przez: Grzegorz | Zweryfikowany zakup
Dobra książka...Pierwsze moje spotkanie z twórczością pana Mariusza, choć bardzo lubię tego pogodnego człowieka.... Oddaje klimat tamtych klimatycznych dni przedwojennych, a sama historia opisana w książce wciągająca...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2023 o godz 20:54 przez: Małgorzata | Zweryfikowany zakup
Świetna powieść kryminalna. Przeczytana na jednym oddechu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-01-2023 o godz 20:34 przez: Bliskie Spotkania
Często zastanawiam się nad rozmaitymi podziałami i klasyfikacjami książek. Kiedyś pomyślałem sobie, że jedne powieści są zwyczajnie “produkowane”, pisane na akord, podczas gdy drugie latami dojrzewają w świadomości pisarza, domagając się zobiektywizowania. W ślad za tym nie idzie bynajmniej refleksja, że jedne są gorsze od drugich, ale z pewnością się różnią. W przypadku tych ostatnich, motywacja wewnętrzna pisarza jest wręcz namacalna, wyczuwalna w każdym rozdziale, a to przekłada się na jedyne w swoim rodzaju obcowanie czytelnika z dziełem literackim. Jedni nazywają to czytelniczym flow, czyli stanem całkowitego i bezgranicznego zanurzenia się w opisywanej historii, inni mówią o tym, że tego rodzaju powieści posiadają moc przyciągania do siebie, wobec której odbiorca pozostaje hedonistycznie bezradny. Taką właśnie powieścią jest “Półmistrz” Mariusza Czubaja, który otwiera serię kryminalną marki Znak Crime. Reprezentacja Polski szachistów wyrusza w sierpniu 1939 roku na olimpiadę do Buenos Aires. Płynie doń na pokładzie pasażersko - towarowego transatlantyku “Przyszłość”, w towarzystwie wielu interesujących osobistości, jak chociażby Witold Gombrowicz, czy Edward Abramowski. Pierwszy z nich “chwyta za łokieć kolejne ofiary i osacza je słowami”, co Autor opisuje w absolutnie uroczej konwencji. Z kolei Abramowski, główny bohater powieści, jest stworzoną przez Czubaja hybrydą, która łączy w sobie prawdziwego, historycznego filozofa, psychologa i socjologa, pierwowzór Szymona Gajowca w powieści „Przedwiośnie” Żeromskiego, z osobowością fikcyjnego, tajemniczego pasażera, którego obecność na statku nie jest przypadkowa i nikomu obojętna. To miał być zwyczajny i spokojny rejs, jednakże jego oblicze zmienia morderstwo, którego sygnaturą staje się szachowy pion utkwiony w oczodole ofiary. Czy życie wybitnych szachistów jest zagrożone? A może mordercą jest jeden spośród nich? Luksusowy transatlantyk staje się odpowiednikiem zamkniętego pokoju, w którym każdy podejrzewa każdego, gdzie nic nie jest przypadkowe, a uważność obecnych w nim ludzi odgrywa kluczową rolę dla rozwikłania zagadki. “Półmistrz” to gorzki obraz II Rzeczpospolitej w przededniu wybuchu wojny, który Mariusz Czubaj doprawia szpiegowską nutą i szeregiem gier, do udziału w których mrugnięciem oka zaprasza czytelnika. Przekonaj się, który z bohaterów miał rację. Ten, który myślał, że “Będzie jak zwykle. Bo to był zwyczajny rejs. Najzwyklejszy. Z tabunem nudziarzy, garstką oryginałów i kilkorgiem dziwaków. Rejs, podczas którego nie zdarzyło się nic nadzwyczajnego i zapewne już nic się nie wydarzy”, czy może ten, który powiedział, że “Płyną tu ludzie, którym wydaje się, że jeszcze żyją, a już dawno umarli”. Klimat epoki, codzienna rutyna pasażerów na statku, rytuały nawiązywania i budowania relacji, a wszystko w oparach luksusowego alkoholu, muzyki i oczywiście szachów. Mistrzowski powrót dwukrotnego laureata Nagrody Wielkiego Kalibru pozostanie w mojej pamięci jako powieść przełamująca konwencje gatunkowe i będąca wyzwaniem dla intelektu.
Czy ta recenzja była przydatna? 6 0
5/5
10-01-2023 o godz 12:47 przez: Inspiracje Klary
To było moje pierwsze spotkanie z tym autorem, ale jakże udane! Dostałam naprawdę rasowy kryminał, który intrygował od pierwszych stron. Łączy on w sobie wszystko to, co w kryminałach lubię - nieoczywistą zagadkę, intrygujących bohaterów, wątki historyczne i momentami bardzo nieśpieszną, ale duszną i tajemniczą atmosferę… W przededniu wojny na pokładzie transatlantyku płynącego z polską reprezentacją z Gdyni do Buenos Aires na olimpiadę szachową dochodzi do brutalnej zbrodni. Już sam fakt zamkniętej przestrzeni i grona podejrzewanych sprawia, że miałam ochotę sięgnąć po tę książkę, bo uwielbiam takie historie. Ale, co muszę Wam powiedzieć, widać, że autor pracował z przyjemnością i pasją nad tym tytułem, bo… po pierwsze, przemycił na kartach swej powieści mnóstwo ciekawostek, które powodowały, że musiałam sprawdzać czy takie sytuacje w rzeczywistości miały miejsce, czy to tylko świetnie wykreowana fabuła w książce. Po drugie, stworzył statek pełen… cóż… dziwaków, pełen charakterystycznych ludzi, intrygujących postaci (jak chociażby sam Gombrowicz!), a jednak mimo tego natłoku lektura była fascynująca i nieprzekombinowana (jak autorowi się to udało?!). Po trzecie, ta książka po prostu trzyma w napięciu, w oczekiwaniu na dalszy rozwój akcji i jest zwyczajnie nieodkładalna! Uwielbiam takie kryminały i już wiem, że muszę sięgnąć po inne tytuły tego autora. Polecam Wam serdecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 6 0
4/5
08-01-2023 o godz 19:03 przez: Meggie
„Półmistrz” to książka z oryginalnym pomysłem na fabułę, charakterystycznymi bohaterami i specyficznym klimatem. Poznaje się ją niespiesznie, ale z zaangażowaniem próbując rozwikłać zagadkę kryminalną, co nie jest sprawą prostą. Jest niczym gra w szachy, każdy ruch jest dobrze przemyślany i niesie pewne konsekwencje.
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
4/5
17-01-2023 o godz 09:44 przez: Katarzyna Bukowska
Lata 30. XX wieku. W podróż z Gdyni do Buenos Aires szykują się pasażerowie transatlantyku "Przyszłość". Na jego pokładzie znajduje się najrozmaitsza mieszanka ludzi różnego pokroju, różnego pochodzenia, czasem niezmiernie ekscentrycznych jak młody pisarz Witold Gombrowicz, niezwyke tajemniczych jak Edward Abramowski, czy osobliwych jak polska reprezentacja szachistów, która zmierza na olimpiadę do Argentyny. W dniu, w którym znalezione zostaje ciało jednego z pasażerów, zamordowanego w jego własnej kajucie i z wetkniętą w oczodół figurą szachową, zaczyna wychodzić na jaw, że nie każdy jest tym za kogo się podaje. Śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci przejmuje nieformalnie Edward Abramowski, który także ukrywa prawdziwy powód swojej obecności na statku. Mordercą przecież musi być ktoś z pasażerów, koniec końców znajdują się na środku oceanu! Czy znaleziona przy ofierze figura szachowa oznacza, że morderstwa dokonał któryś z szachistów? Przyznam, że świetnie mi się to czytało! Wszystkie postaci biorące udział w rejsie są rewelacyjnie przedstawione, każda z nich jest inna, każda ma swój charakter, a co więcej niektóre z nich są oparte na prawdziwych osobach (o czym autor dokładniej opowiada w posłowiu). Najciekawiej przedstawionym jest niewątpliwie Gombrowicz, nie raz i nie dwa prychałam śmiechem na to co mówił czy robił. Muszę zaznaczyć jedynie dwa małe minusiki - jednym z nich jest to, że w dialogach między bohaterami przewija się dużo polityki, sporo jest nawiązań do ówczesnej sytuacji na świecie, postaci o tym dyskutują, co sprawiało, że od razu się wyłączałam i ciężko mi było wrócić na właściwe tory skupienia. Drugim minusikiem jest to, że odkrycie mordercy pozbawione było zupełnego zaskoczenia, jedynie jego motywy opisane są i wytłumaczone pod koniec historii. Sam główny bohater - Edward Abramowski - był bardzo intrygującą i tajemniczą postacią, chętnie dowiedziałabym się o jego życiu nieco więcej na kartach powieści. Spędziłam świetny czas z tą książką, naprawdę czuć w niej klimat lat 30. a motyw locked room jest dla mnie zawsze świetną rozrywką.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
20-01-2023 o godz 15:53 przez: Anonimowy
Właśnie skończyłem i nasuwa mi się kilka wrażeń. Pierwsze z nich to WOW! Czubaj nieźle to wymyślił, rozegrał i mistrzowsko zakończył. Po drugie - świetnie się to czyta, nawet się nie obejrzałem, a już byłem w połowie w związku z czym odczuwam pewien niedosyt, ale może gdyby była dłuższa nie robiłaby takiego wrażenia. Po trzecie - wyjątkowo jak na powieść szpiegowską inteligentny to tekst, który co chwilę puszcza do czytelników zalotne oczka . Bardzo aktualny, a jednak epokowy. Wyjątkowy kryminał
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
24-01-2023 o godz 17:55 przez: Karina
Przeczytałam z przyjemnością i to dużą przyjemnością. Rzadko się zdarza, żebym chichotała podczas czytania kryminału, ale Mariusz Czubaj potrafi rozśmieszyć mnie do łez nawet gęsto ścieląc trupa o czym przekonałam się już nie raz. Bardzo lubię jego książki, mam za sobą już chyba wszystkie i każda kolejna to dla mnie totalny must read. To autor, który wodzi czytelnika za nos, myli tropy i do końca nie zdradza kto zgotował bohaterom śmiertelny los... Pomysł na kryminał, którego akcja dzieje się na statku - strzał w 10!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
23-01-2023 o godz 21:49 przez: Felek
Lektura wyśmienita, godna polecenia zwłaszcza koneserom gatunku.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
30-01-2023 o godz 12:41 przez: aaniaa1912
Bardzo lubię czytać kryminały. Cały czas mam wrażenie, że czytam ich za mało i jeszcze tyle autorów jest do poznania. Kiedy zobaczyłam, że Wydawnictwo Znak planuje od nowego roku wydawać nową serię, która miała się skupiać na kryminałach, to ogromnie się ucieszyłam. Lubię książki tego wydawnictwa i czytam je od lat. Nie mogło być inaczej, seria Crime musiała mieć ciekawe pozycje. Jednak swoją teorię chciałam potwierdzić w praktyce i sięgnęłam po ich pierwszą książkę, czyli „Półmistrza”. Nie czytałam wcześnie żadnej książki Mariusza Czubaja i w ogóle nie wiedziałam czego się spodziewać po jego twórczości. Mimo wszystko podeszłam z pozytywnym nastawieniem do czytania ,,Półmistrza”. Miałam wrażenie, że mi się spodoba. No i niestety trochę się rozczarowałam. Moje pierwsze wrażenia były nawet dobre. Bardzo sprawnie i szybko czytało mi się książkę. Zmieniło się to, gdy po przeczytaniu kilkudziesięciu stron zorientowałam się, że prawie nic się nie zadziało. Czekałam jeszcze kolejne kilkadziesiąt stron, aby coś ciekawego się stało. Jednak zdążyłam się już zirytować, gdyż preferuję kryminały z wartą akcją od pierwszych stron. Gdy w końcu doczekałam się pierwszego zabójstwa, to moja opinia o tej książce się trochę poprawiła. Później zaczęło się dziać zdecydowanie więcej. Na nowo zwiększyło to tempo mojego czytania. Moje zainteresowanie czytaną historią wzrosło. Jednak po zakończonym czytaniu książki „Półmistrz” gdzieś tam zostało w mojej głowie to początkowe rozczarowanie. Nie potrafię powiedzieć, że ta książka w pełni mi się podobała. Może bardziej cierpliwym ten długi wstęp do kryminału by nie przeszkadzał, jednak ja lubię jak coś się dzieje od początku. Gdybym wiedziała, że przez tyle czasu nic się nie stanie, co by mnie zainteresowało, to raczej zrezygnowałabym z czytania tej książki, bo druga część książki tylko częściowo mi to wynagrodziła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-01-2023 o godz 08:10 przez: Agata G.
Mariusz Czubaj w swojej najnowszej powieści stawia czytelnikowi pewne, powiedzmy, wymagania. Oczekuje od niego skupienia, otwarcia się na nowe, może także znajomości pewnych odwołań. Książka może być zarówno świetną rozrywką, jak i prawdziwą ucztą literacką. Intryga w Półmistrzu przeniosła mnie myślami do klasycznych kryminałów Agathy Christie. Różnorodni bohaterowie, morderstwo, podejrzani znajdujący się na jednym statku oraz zagadka, którą może rozwikłać tylko umysł ostry jak brzytwa potrafiący przewidywać – jak w szachach – trzy ruchy do przodu. Mariusz Czubaj poskładał w swoim kryminale elementy, które tworzą kapitalną całość. Bohaterowie – z Abramowskim na czele – mają coś do ukrycia i niekoniecznie są tymi, za których się podają. Czas akcji to przeddzień II wojny światowej, kiedy w napięciu razem z bohaterami czekałam na ogłoszenie jej początku i śledziłam polityczne tło, jakie Czubaj zawarł w książce. Do tego styl Autora, w którym zdaje się, że każde słowo przemyślał ale mimo tego wydaje się, że przychodzi Mu z lekkością. Z jednej strony jest w stanie budować napięcie, a z drugiej zapewnia wybuchy śmiechu (wykorzystując przy tym przede wszystkim postać Gombrowicza). Co do miejsca akcji mam małe “ale”. Wprawdzie umiejscowienie fabuły na statku, z którego nie ma ucieczki jest świetnym rozwiązaniem, ale zabrakło mi tu klimatu rejsu. Są spotkania przy drinkach i w czasie posiłków, ale to w zasadzie wszystko. Nie ma długich korytarzy, malutkich kajut, podziału na miejsca dla biedniejszych i bogatszych, bogatych strojów oraz… innych pasażerów, poza kilkorgiem, których dotyczy intryga. "Półmistrz" to kryminał retro, którym – tak sądzę – można się zachwycać lub przy nim zmęczyć. I każdą tę emocję jestem w stanie zrozumieć, zależą bowiem od tego, czego oczekujemy od kryminału.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-02-2023 o godz 11:12 przez: booklover
"W tej rozgrywce każdy zły ruch będzie śmiertelny." ♟️Dobra, inteligentna, tajemnicza. Tymi słowami opisałabym "Półmistrza". Historię rodem z opowieści Agathy Christie zawierającą motyw zagadki zamkniętego pokoju. Zainteresowani? Przez całą lekturę autor bawi się czytelnikiem, wrzucając go w coraz mroczniejsze i dające do myślenia zagadki. Gdy już myślimy, że jesteśmy u celu, ta zmienia swój bieg. Jest pisana półsłówkami - nigdy nie daje nam całego obrazu. Za to zdecydowanie daje klimat książek Christie i jej specyficznego stylu (najpierw poznajemy wszystkich bohaterów, potem mamy zbrodnię 😈). Chociaż sama akcja nie toczy się szybko, to dzięki ciekawym opisom, możemy poczuć jakbyśmy płynęli wraz z bohaterami. Utrzymanie głównego miejsca akcji jako statku było w tym wypadku strzałem w dziesiątkę! Bardzo podobało mi się to, jak na tak małej przestrzeni, można przedstawić tak wiele. Przechodząc do samych bohaterów, muszę przyznać, że Czubaj wykreował ich bardzo różnorodnie. Mamy szachistów, literatów, ale również skrtych i tajemniczych pasażerów. Każdy jest inny. Każdy podejrzany. Całe śledztwo poznajemy z oczu Edwarda Abramowskiego, który uważa, że za zbrodnią kryje się coś więcej. Do tego postać pewnego znanego pisarza nie raz wywoływała uśmiech na mojej twarzy. I ta osoba... wiedziałam, że coś jest na rzeczy. "Półmistrz" jest książką idealną dla fanów klasycznych kryminałów, szachów oraz mroczych i zaskakujących historii. SZACH MAT PANIE AUTORZE. CIEKAWE TO BYŁO ROZEGRANIE.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-02-2023 o godz 18:53 przez: Kaśka
Czytając ,,Półmistrza" nabrałam apetytu na film, który można by nakręcić na podstawie książki. Autor swoim stylem, skądinąd bardzo obrazowym działał na moją wyobraźnię i dosłownie przetransportował na statek, gdzie dystyngowani panowie i piękne panie wchodzą w role, które musimy rozgryźć. Nie jest to typowy, krwawy ani przerażający kryminał tylko inteligentna rozgrywka, niczym potyczka szachowa, a odniesień do szachów tutaj nie brakuje. Niesamowicie udzielił mi się klimat rejsu, te kapelusze, strojne kreacje bankietowe, intrygi obyczajowe i sprytnie wplecione w akcję zagadki kryminalne. Z czystym sercem polecam każdemu, kto lubi dobrą literaturę, a nie stroni od kryminałów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-01-2023 o godz 16:40 przez: Czarna czyta
Nie pamiętam kryminału, który tak szybko bym wchłonęła. Mariusz Czubaj stworzył w ,,Półmistrzu" niezwykle wiarygodny, pociągający rejs, którego pragnęłam być częścią. Wystawne kolacje, inteligentne rozmowy, skandale, polityka, szachy - wszystko tu współgra jak kompozycje jazzowego bandu, który przygrywał pasażerom co wieczór. Co do pióra autora nie mam żadnych zastrzeżeń i to kolejny doskonały element - redakcja i wydanie, które nie zostawia wiele do życzenia. No, może oprócz tego, że chciałabym przeczytać kolejną część, której głównym bohaterem byłby... Gombrowicz? :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-02-2023 o godz 10:25 przez: jakprzezokno
Retro kryminał z naprawdę ciekawą zagadką i bohaterami. Klimat książki trochę mi nie odpowiadał, bo autor dużo odbiegał od tematu, wplatał mnóstwo dialogów, które nie były według mnie konieczne do poznania dalszych losów, a jedynie rozbudowywały retro atmosferę. Nie do końca to czułam. Przez to fabuła wydawała się nieco rozwleczona i przegadana, momentami miałam ochotę przerzucić parę kartek do przodu. Ostatecznie chyba nie do końca zrozumiałam co się wydarzyło. Sam wątek szachowy jest naprawdę miłym dodatkiem, ale jest bardzo okrojony
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2023 o godz 19:01 przez: Kaśka
Mariusz Czubaj po mistrzowsku zbudował tu napięcie. Główny bohater chodzi po pokładzie ,,Przyszłości" i obserwuje, węszy, wychwytuje wszystkie szczegóły, bo tak jak my - czytelnicy, nie do końca wie czego i kogo szuka. Już sama misja jest intrygująca, a przecież na samej misji się tu nie kończy. ,,Półmistrz" zaskoczył mnie świeżością pomimo tego, że formalnie jest to szpiegowski szlagier jakich czytałam wiele. Miło jest dać się zaskoczyć i docenić. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Czubaj Mariusz

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego