Poławiaczka pereł. Legenda o źrenicy oka (okładka  twarda)

Oferta empik.com : 29,34 zł

29,34 zł 44,99 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

O źrenicy oka krążą legendy. Mówi się, że jest najstarszą z pereł, że ten, kto ją znajdzie, będzie miał wszystko. Ale ciąży na niej także klątwa. Ci, którzy wyruszają na poszukiwanie, nigdy nie wracają. Dlatego nie jest pewne, czy perła w ogóle istnieje.

Pewnego dnia, gdy Miranda nurkowała w głębinach, zaatakował ją rekin różany. Dziewczynka straciła ramię. Ale i tak jest najlepszą poławiaczką pereł. Pragnie zdobyć źrenicę oka. Na poszukiwania zabiera ze sobą Syrsę, dziewczynkę, która nieustannie gawędzi i nawet nie umie dobrze pływać. Ale Syrsa ma też rzadką umiejętność, która może dać Mirandzie przewagę nad innymi poszukiwaczami. 
Jednak niebezpieczeństwa czają się wszędzie. I nie chodzi tylko o rekiny różane w głębinach czy rzuconą klątwę. Poszukiwaczki muszą się dowiedzieć, czego tak naprawdę chce tajemnicza Iberis, który śledzi ich każdy krok.

"Poławiaczka pereł” to pierwsza część serii "Legenda o źrenicy oka”. Książka zwyciężyła w konkursie Schildts & Söderströms i zdobyła Runeberg Junior Prize i Arvid Lydecken Prize 2018. Była też nominowana do Nagrody Literackiej Rady Nordyckiej dla Dzieci i Młodzieży w tym samym roku

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Poławiaczka pereł. Legenda o źrenicy oka
Autor: Erlandsson Karin
Tłumaczenie: Czernow Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dwukropek
Język wydania: polski
Język oryginału: szwedzki
Liczba stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-18
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 16 x 155
Indeks: 41635414
średnia 4,9
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
20-06-2022 o godz 15:39 przez: agnesto
Wyobraźnia potrzebuje tylko kilku gwoździ, by na nich porozwieszać swoje welony. A czy są to gwoździe złote, blaszane czy nawet zardzewiałe, to nie gra żadnej roli. Wyobraźnia wiesza gdziekolwiek się da. Ciernie czy róże, z chwilą kiedy osłoni je welon utkany z promieni księżyca i perłowych lśnień, stają się bajką z tysiąca i jednej nocy. Ja podszeptuję do twojej wyobraźni, by puściła wodze. Dlaczego? Bo wtedy odkryjesz piękno... w wodnych toniach. Szukaj go w wyjątkowych miejscach... na dnie mórz, ale i szybko pędzących rzek. Zdaj się na instynkt, dotyk, dziwne przeczucia. One śpiewają. Kto? - zapytasz – Muszle? Ryby? Nie, szybko odpowiada Karin Erlanadsson – śpiewają perły. Każda barwa inaczej. Są czerwone, czarne, mieniące się tysiącem barw, jak tęcza. A jak one śpiewają. Jak porywają swymi tonami. Jednak inaczej śpiewa Źrenica Oka. To wyjątkowy kamień, którego tak wielu poławiaczy pożąda i pragnie. Owe uczucia szybko stają się obsesjami, a to nic dobrego. Poszukiwacze pereł na szalach wagi kładą swoje życie. Tracą je w zaślepionym pragnieniu znalezienia Źrenicy Oka. Nikt z takich wypraw nie wraca. Wiele dzieci zostaje osieroconych. Szczęściarze trafiają do bidula, ale wtedy to już nie jest życie, wtedy to tkwienie w samotności i w tęsknocie. Perła odbiera dzieciom rodziców, bo kochająca mama wyrusza na poszukiwanie męża. I nikt z nich nie wraca. Nikt nikogo nie znajduje. A co z dzieckiem? Zostaje mu odebrana beztroska, głośny śmiech, przytulenia w ramionach ukochanych. To klątwa Źrenicy Oka. „To pragnienie, żeby już nigdy niczego nie pragnąć. Byleby znaleźć Źrenicę Oka, a będzie się mieć WSZYSTKO”. Prawdą jest, że ”(...) Człowiek musi czegoś chcieć, bo gdyby nie pragnął, nigdy by niczego nie zrobił. Nie zjadłyby budyniu migdałowego, nie usiadłby przy ognisku, żeby pogadać, i nie zrobiłby koziego sera. Pragnienie trzeba postrzegać, jak coś najpiękniejszego, coś, bez czego nie można żyć”. Lecz gdy staje się klątwą, staje się śmiercią samą w sobie. Moim opętaniem stała się „Poławiaczka pereł” Karin Erlandsson. Niesamowita pod każdym względem książka z gatunku tych, które kwalifikuje się w dziele młodzieży i dzieci. Okładka pełna detali, rysunkowych szczegółów, a fabuła od pierwszych stron porywa w wir, by dopiero przy ostatnim zdaniu wypluć cię na powierzchnie. Treść powieści, osoba tytułowej Mirandy, czy wszystko to, co wykreowała autorka... To wszystko chwyta za serce, umysł i duszę. W złych postaciach próbujesz doszukać się dobra, wierzysz w uczciwość. Budzi się w tobie dziecko, które naiwnie ufa. Przecież nawet Iberis – tajemnicza postać o białych włosach też gdzieś musi mieć serce. Czy ona nigdy nie kochała nikogo poza... Źrenicą Oka? Za nikim nigdy nie tęskniła? Ta powieść oplotła mnie – nie mułem, czy glonami, absolutnie nie. Oplotła mnie urokiem, czarem i tajemniczością. Zafascynowała. Dała inny, wodny świat, porywając w swą toń. Fabuła i styl jej prowadzenia magnetyzują. Wchodzisz w powieściowy wodny świat, a twój ziemski przestaje istnieć. Bo, czy chcesz, czy nie, perła – najcenniejsza z najcenniejszych, wyjątkowa Źrenica Oka rzuciła na ciebie klątwę. „Pragnienie nie może stworzyć blasku w morzu. Pragnienie nie tworzy niczego, co mogłabyś posiąść, pragnienie jest niczym...” ale każdy, kto choć raz zapragnął i pożądał... wyruszy na poszukiwanie Źrenicy. Ja też wyruszyłam, ale tylko dlatego, by zrozumieć, że nie kamień jest najważniejszy. Jedząc obrane jabłko z miodem uzmysłowiłam sobie, że to człowiek, że pragnienie bycia u boku kogoś – to jest SKARB. Ciepło ciała drugiego człowieka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-06-2022 o godz 13:27 przez: Tasayma
Dziewczyna z perłą Wydawnictwo Dwukropek ma nosa do dobrych historii. „Poławiaczka pereł. Legenda o źrenicy oka” to kolejna nietuzinkowa opowieść, obok której nie można przejść obojętnie. I właściwie do tej pory nie mogę ostatecznie zdecydować z czego wynika ten fenomen. Nie ma tu bowiem wartkiej akcji, bitewnego zgiełku czy niebezpiecznej magii. A jednak historia wciąga i porywa. Opowieść oparta jest na wątku poszukiwań legendarnej perły zwanej źrenicą oka. Ten, kto ją znajdzie, otrzyma jej błogosławieństwo i wielkie bogactwo oferowane przez władczynię krainy. Jej poszukiwacze płacą jednak wielką cenę… Ale o tym za chwilę. Główna bohaterka Miranda mieszka w Południowym Mieście Portowym i uznawana jest za najlepszą poławiaczkę pereł. Doświadczenie zdobyła pomagając ojcu. Miranda zna ryzyko, w dzieciństwie podczas jednego z połowów straciła rękę. W morzu czają się niebezpieczne rekiny różane, które zazdrośnie strzegą pereł. To jednak nie powstrzymało bohaterki i mimo kalectwa, staje się mistrzynią wśród nurków. Pewnego dnia poznaje Syrsę – małą i nieco naiwną dziewczynkę, która słyszy i przyzywa perły. Ten niezwykły duet wyruszy w długą i niebezpieczną podróż w poszukiwaniu perły. I jak to zwykle bywa, w podróży czekają na nie liczne niespodzianki i niezwykłe spotkania. Nie będzie to podróż łatwa. Ich śladem podąży Iberis, która zamierza zdobyć źrenicę dla siebie. W drodze Miranda zrozumie prawdę o niszczycielskiej sile pożądania źrenicy oka. Spotka porzucone dzieci, których rodzice postanowili szukać perły i nigdy nie wrócili. Na własnej skórze przekona się o tym, do czego zdolni są ludzie, którzy jej pożądają. Z czego wynika więc fenomen tej opowieści? Składników jest kilka. Po pierwsze język i fenomenalne tłumaczenie. Poetyckie frazy czarują, wabią i mamią obietnicą odkrycia kolejnych tajemnic. Dużo tu niedopowiedzeń – kim jest Iberis o białych włosach, latarniczka Tekla czy dyrektorka szkoły Hildegarda? Po drugie kreacja bohaterów. Miranda początkowo może irytować, jest zarozumiała i pewna siebie. Z przekory i chęci zdobycia nieśmiertelnej sławy naraża Syrsę na niebezpieczeństwo. Miło obserwuję się jej przemianę i rozwój. Syrsa prostolinijna i naiwna od razu wzbudza sympatię. Takich przykładów jest więcej. Autorka świetnie kreuje swoich bohaterów, nadając im wiarygodny i interesujący rys psychologiczny. Ostatecznie o niezwykłości tej lektury decyduje przesłanie. Uniwersalny przekaz mówiący, by uważać czego się pragnie i jak dąży do realizacji tych marzeń. W dzisiejszym zabieganym świecie bardzo aktualne. Ta współczesna baśń przypadnie do gustu nie tylko młodym, wrażliwym czytelnikom, ale wszystkim, którzy lubią tropić sens ukryty między wierszami. Mądra, interesująca, inna i potrzebna. Rzadko to piszę – polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2022 o godz 21:12 przez: magical_bookcase_
Tytułowa poławiaczka pereł to dziewczyna, która w dzieciństwie straciła poczucie bezpieczeństwa, ale to ją wzmocniło i sprawiło, że jest najlepsza w tym co robi. Miranda nurkuje w samotności i chociaż ma pewne fizyczne ograniczenia, to zawsze znajduje najpiękniejsze perły. W miasteczku perły są najbardziej poszukiwanym towarem, jednak co jakiś czas ludzie przypominają sobie legendę "O źrenicy oka"- najpiękniejszej i najstarszej z pereł i poławiacze robią wszystko by tylko ją odnaleźć. Legenda głosi, że ten, to odszuka Źrenicę Oka będzie miał wszystko, jednak do tej pory wielu poławiaczy zaginęło bez śladu goniąc poprzez nieznane wody za legendarnym skarbem. Kiedy Królowa ogłasza nagrodę za odnalezienie Źrenicy oka Miranda również postanawia wyruszyć na poszukiwania perły, a wszystko za sprawą niesamowitej dziewczynki - Syrsy, która posiada wyjątkowy dar. "Poławiaczka Pereł" to pierwszy tom serii "Legenda o Źrenicy oka" autorstwa Karin Erlandsson. To baśniowa opowieść w morskim klimacie, która już od pierwszych stron zauroczyła mnie i niesamowicie wciągnęła. Chociaż mam 34 lata to uwielbiam takie książki i uważam, że dorośli częściej powinni sięgać po literaturę dziecięcą, bo bardzo często jest ona uniwersalna, jeżeli chodzi o wiek czytelnika. "Poławiaczka Pereł" to opowieść o odwadze, sile, zaufaniu, o przyjaźni i o miłości. To historia, która pokazuje, że nie zawsze warto za wszelką cenę dążyć do celu i akcentuje to, że po spełnieniu najskrytszego marzenia tak naprawdę możemy odczuwać pustkę i brak sensu, bo często samo marzenie dodaje nam skrzydeł. To baśń, która pokazuje, że czasami to za czym gonimy i czego szukamy mamy na wyciągniecie ręki, jednak zaślepieni czymś niesamowitym nie zauważamy tego, co mamy pod nosem. Przygoda, jaką przeżyły razem Miranda i Syrsa to opowieść która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Bardzo lubię książki z motywami morskimi i czułam, że "Poławiaczka Pereł" może mi się spodobać, ale nie przypuszczałam, że zakocham się w tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2022 o godz 23:27 przez: Anonim
Miranda to nurka zajmująca się poławianiem pereł i jest w swoim fachu najlepsza. Marzy jednak o znalezieniu tej najbardziej poszukiwanej i wyjątkowej perły - źrenicy oka. Krążą o niej rozmaite legendy, obiecujące znalazcy spełnienie wszystkich jego pragnień. Niestety nad poszukiwaczami perły wisi klątwa, która sprawia, że zawładnięci obsesją na jej punkcie nigdy nie wracają do swoich domów i rodzin. Tak było w przypadku ojca Mirandy. Pewnego dnia poławiaczka poznaje Syrsę, dziewczynkę, która mimo niezbyt dobrze rozwiniętych umiejętności nurkowych chce wyruszyć z nią na poszukiwania źrenicy oka. Wkrótce okazuje się jednak, że Syrsa ma pewien dar, który czyni z niej cenną towarzyszkę podróży. Dziewczyny wyruszają w drogę, która okaże się trudna i pełna niebezpieczeństw. 🐚🐙 ,,Poławiaczka pereł" to książka, która od początku urzekła mnie swoim marynistycznym klimatem i ciekawie wykreowanym światem. Tamtejsze morze skrywa wiele tajemnic - spotkać tam można piękne kolorowe perły, ale także niebezpieczne żarłacze różane. Liczne rozdziały z opisami podwodnego życia i nurkowania zdecydowanie trafiły w mój gust. Karin Erlandsson, opowiadając o pogoni za cennym klejnotem, ukazała znany nam często z prawdziwego życia scenariusz, w którym dorośli, zaślepieni chciwością, gonią za wszelkimi dobrami, często tracąc z oczu to, co najważniejsze. Książka napisana jest lekko i ma bardzo krótkie rozdziały. Czyta się ją szybko i przyjemnie, mimo że ma w sobie dużo mroku i smutku. Bardzo przywiązałam się do głównych bohaterek i kibicowałam im. Moje serce skradła zwłaszcza mała Syrsa. Jako że książka jest pierwszą częścią serii, autorka pozostawiła wiele otwartych wątków i już nie mogę się doczekać aż poznam dalsze losy bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2022 o godz 19:44 przez: anonymous
Dziś przepiękna perełka. Perła wśród pereł :) O źrenicy oka krążą rozmaite legendy, obiecujące znalazcy spełnienie wszystkich jego pragnień. Mówi się, że jest najstarszą z pereł, że ten, kto ją znajdzie, będzie miał wszystko. Niestety ciąży na niej także klątwa. Ci, którzy wyruszają na poszukiwanie, nigdy nie wracają do swoim domów i rodzin. Dlatego nie jest pewne, czy perła w ogóle istnieje. To właśnie spotkało ojca Mirandy. Jest to nurka zajmująca się poławianiem pereł i jest w tym najlepsza. Jej marzeniem jest znalezieniem tej najbardziej poszukiwanej i wyjątkowej perły - właśnie źrenicy oka. Gdy pewnego dnia Miranda poznaje Syrsę, dziewczynkę, która mimo niezbyt dobrze rozwiniętych umiejętności nurkowych chce wyruszyć z nią na poszukiwania źrenicy oka - postanawia zabrać ją na poszukiwania. Wkrótce okazuje się, że Syrsa ma pewien dar, który czyni z niej cenną towarzyszkę podróży i daje Mirandzie przewagę nad innymi poszukiwaczami. Dziewczyny wyruszają w drogę, która okaże się trudna i pełna niebezpieczeństw. Książka napisana jest lekko, czyta się ją przyjemnie, pomimo że ma w sobie dużo mroku i smutku. To uniwersalna opowieść, która zachwyci czytelników. Polecam tą magiczną i piękną opowieść. Spójrzcie jeszcze na okładkę - przepiękna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dla mnie Zack Bush
5/5
22,81 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Co to jest ten śnieg? Zommer Yuval
4.9/5
19,82 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kuku król. Tom 1 Stower Adam
5/5
20,00 zł
29,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego